Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Hell In A Cell 02/10/2011 - wyniki + raport


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 084
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Match 1



Sheamus pokonał Christian'a

 

Match 2

Sin Cara (Mistico) pokonał Impostor Sin Cara (Hunico)

 

Match 3

WWE Tag Team Championship

Air Boom (Kofi Kingston & Evan Bourne) © pokonali Dolph'a Ziggler'a & Jack'a Swagger'a (w/ Vickie Guerrero

 

Match 4

World Heavyweight Championship - Hell in a Cell Match

Mark Henry © pokonał Randy'ego Orton'a

 

Match 5

Intercontinental Championship

Cody Rhodes © pokonał John'a Morrison'a

 

Match 6

WWE Divas Championship

Beth Phoenix (w/ Natalya) pokonała Kelly Kelly © (/w Eve Torres)

Nowa WWE Divas Champion : Beth Phoenix!!

 

Match 7

WWE Championship - Triple Threat Hell in a Cell Match

Alberto Del Rio pokonał CM Punk'a & John'a Cene ©

Nowy WWE Champion : Alberto Del Rio!!!
akerdrugi.png

 

 

  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • CMxPUNKxOLA

    1

  • Hacjend

    1

  • Kotleten

    1

  • Deep

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 176
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na samym poczatku chcialbym powiedziec jak bardzo moim zdaniem ssala ta publika w New Orleans. Jedna z najgorszych jaka goscila na PPV / tygodniowkach WWE. Nawet porzadnego chantu "We want Ryder!" nie zaprezentowali. Jedynie co to "Cena Sux" i "Randy Randy"...

Match 1

Walka byla srednia, dosyc zamulajaca i raczej nie zasluguje na dobra ocene. I tak jak przewidywalem wygral Bioly... I bardzo dobrze, w koncu prawdopodobnie on bedzie nastepnym rywalem Henry'ego, ktory jego ani razu nie pokonal...

Match 2

Niby jakies tam akcje byly ale ten pojedynek byl strasznie pusty, calkiem sporo bylo botchy oraz zamulania (glownie przez wypalonego w WWE Mistico) i tylko bylo oczekiwanie na zakonczenie. No i wygral ku zdziwieniu Sin Cara ;) .

Match 3

Walka byla odrobine lepsza niz srednia, przewyzszala poziomem te pierwsze. Pewny bylem wygranej Air Boom i IMo ciesze sie z tego, ze pasy zachowali. Moze nie wariuja na micach ale ladne walki wykrecaja i to im wystarczy.

Match 4

Z gory zakladalem, ze bedzie tempo podobne do pojedynku Mucha vs Komar w smole o stypulacji Who Moves First... Przewinalem pod koncowke, ktora akurat mi sie podobala. Henry PONOWNIE wygral czysto i podziekowania Orton'owi za pozwolenie na taki rozwoj wydarzen (nie to co Cena, ktory musi zawsze zostac pokonany nieczysto ;) ). Jestem prawie pewien, ze nie bedzie "one more match" dla Randalla i ujrzymy, jak juz wczesniej wpsomnialem, nowego rywala dla Marka.

Match 5

Dobry champion, dobry zawodnik, push dla niego jest nieunikniony. Pokonal wlasnie Morrisiona nie bedac przygotowanym do walki. Wygral jak wygral ale to juz nie w tym rzecz. On skonczy z pasem WHC i jestem niemalze pewny tego. Co do walki to byla OK ale to tez nie bylo to... NIe wiem, moze to wszystko przez tych zasysaczy z New Orleans...

Match 6

IMO... IMO... druga walka wieczoru. Przyznam, ze nie nudzilem sie ogladajac zmagania Div i do tego ten rezulytat. Beth wreszcie pokonala Kelly Hogan czy tam Kelly Cena i zdobyla zasluzony pas... Ale oczywiscie nie obeszlo sie bez udzialu Natalya'i. Terminatora pokonac mozna tylko przez nieczyste zagranie ;) (oprocz walk Henry vs Orton) ....

Match 7

Pojedynek wieczoru i to zdecydowanie... Choc nie byl tak dobry jak np Punk vs Triple H ale byl calkiem ciekawy. I kompletnie zaskoczyl mnie rezultat ale tez potwierdzil fakt, ze Cena zdobyl pa na poprzednim PPV TYLKO I WYLACZNIE dlatego, iz Vince sie przestraszyl, ze reign Del Rio jako champa spowodowal spadek ratingow (ktores RAw zalapalo 2.7 a powodem nie byl Alberto tylko rywalizacja o publicznosc przed TV z jakims match'em NHL, ktory byl transmitowany w tym samym czasie)... Koncowka byla swietna choc nie lubie angle'ow ze zwolnieniami czolowych gwiazd, ktore wracaja po tygodniu badz dwoch. Lecz niemniej wszystko zmierza w dobrym kierunku i moze byc bardzo ciekawie na nastepnych galach.

PPV mocno srednie - 5/10.

 

f9740146ef2299a7841b514be93ac59a.png

 

bxdsfcb.png

49238945.png

wce.png

84995216.png

 

 


  • Posty:  410
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Witam na PPV Hell in a Cell!! Pierwszą część gali napiszę ja, a drugą wstawi steken. Zaczynajmy!!



 

Na początku widzimy promo HiaC i najważniejszych walk.

 

Walka nr 1

Christian vs Sheamus

 

Przed walką widzimy znajdujących się na widowni Miz'a i Truth'a z biletami! Mimo to zostają wyproszeni z hali przez ochronę.

 

Walka zaczyna się od klinczu, ale Sheamus szybko powala Christian'a, Headlock kilka przerzutów, Sheamus miażdży głowę CC, odbicie od lin i Clothesline!! Panowie ganiają się po ringu, jednak nie pomaga to CC, który zaraz jednak atakuje swoimi nieczystymi trikami, Irlandczyk się nie daje zadaje przeciwnikowi swoje słynne ciosy przy linach, pin jednak nieudany. Irishwip, kolanko dla Sheamus'a, Christian wchodzi na trzecią linę, ale Stefan łapie go w locie i rzuca nim za siebie! Celtic Warrior wchodzi na liny, ale zostaje zrzucony poza ring!! CC wrzuca go na ring i zaczyna obijać, duszenie przy linach, dominuje w ringu i skacze na Sheamus'a, a następnie zakłada Sleeper Hold!! Warrior z łatwością kładzie się na przeciwniku. Mamy suplex od Sheamus'a i nietrafiony elbow, Christian znów w natarciu. Kilka kopniaków, CC trochę się zadufał, chwila zawahania, ale Capitan Charisma kopie rozpędzonego Stephen'a w brzuch, a następnie dodaje od siebie Drop Kick z trzeciej liny! CC plaskuje Sheamus'a, który strasznie się wkur*ia i wściekle zadaje mu ciosy, dostaje High Kick'a, ale kontruje z suplex'em. Odbicie od lin kolanko, Celtycki Wojownik wynosi przeciwnika, ale ten wyrywa sie i próbuje wykonać Killswitch Sheamus też unika, dostaje Neckbreaker i Backbreaker!! 1..2..Nie ma. CC zadaje słabe ciosy wchodzi na narożnik, jednak nie ogłuszył Sheamus'a, panowie chwile się przekomarzają i schodzą z narożnika, a Christian wykonuje Tornado DDT!! Będzie Killswitch?? Nie, Irlandczyk wpycha przeciwnika w narożnik i dokłada Clothesline, odbicie od lin i kolanko, Capitan Charisma wykonuje kilka kicków, ale Sheamus nie poddaje się i wślizguje się na narożnik i skacze na Christian'a!! Czas na jego finisher, ale Mr One More Match unika, kolejne przekomarzanie przy linach, Stefan poza ringiem CC skacz, ale ten unik, zamieszanie poza ringiem mamy Spear! Sheamus wyliczony do 9 wraca na ring i dostaje kolejny Spear!!! 1..2..To nie koniec! Capitan Charisma zmierza na trzecią line i nie trafia w przeciwnika, będzie Celtic Cross?? Nie, może więc Killswitch, też nie, więc może Spear, wcale nie mamy Kick kończący walki Sheamus'a!! 1..2..3 Koniec!!

 

Zwycięzca: Sheamus

 

21432900.jpg

97642069.jpg

86861138.jpg

 

Na Backstage jesteśmy z Matt'em Striker'em, który przeprowadzi wywiad z World Heavyweight Champion'em Mark'iem Henry'm. Matt próbuje zadać pytanie, ale Mark każe mu się zamknąć mówi, że dokładnie wie co Striker chciał powiedzieć: Mark nigdy nie byłeś w klatce Hell in a Cell sądzisz, że sobie poradzisz?? Nie obchodzi go czy zmierzy się z Orton'em czy kimś innym i tak wszyscy dołączą do Hall of Pain.

 

Walka nr 2

Sin Cara vs Sin Cara

 

Zaczynamy od Headlock'a, przerzut i ciekawa dźwignia, jednak prawdziwy Sin Cara się uwalnia i przerzuca tego złego. Wykręcanie ręki, salto i nieudany Moonsalt od złego, mamy Hurricanrane. I kolejna tylko od niebieskiego! Panowie kopiują po sobie akcje, Hunico zadaje mocne ciosy, ale Mistico wykonuje piękną Huricanrane, odbicie od lin i Arm Drag wyrzuca czarnego z ringu, to oczywiście nie koniec, bo Mistico śpieszy ze skokiem poza ring!! Moonsalt za ring, ale nie trafiony, Sin Cara 1# dostaje małe lanie już w ringu. Widzimy Headlock, odbicie od lin i Drop Kick od nr 2. Seria Kick'ów, ciśnięcie w narożnik i pooteżny chop, po którym przy Irish wip'ie ten niebieski wypada ringu i zostaje wykończony skokiem! Kilka chopów i kolanko, pin nieudany, mamy duszenie. Kolejne kopnięcia, kilka łokciów od Mistico, ale czarny się nie patyczkuje i powala swoją masą przeciwnika. Low Irish wip i tzw. Nożyczki, niebieski wchodzi na trzecią line i skacze na czarnego który jest poza ringiem!! Kiedy panowie są już w ringu mamy PowerBomb od Hunico! 1..2..Nie ma. Obydwoje na narożniku, prawdziwy Sin Cara szykuje się do Arm Drag'u z lin i widzimy Moonsault Side Slam!! High Kick od nr 1, nieudany skok, mamy roll up 1..2..3 Koniec!!

 

Zwycięzca: Sin Cara Azul ; D

 

85142329.jpg

40634169.jpg

 

Na BackStage CM Punk przegotowujący się do walki, podchodzi do niego David Otunga, pyta się czy może się coś zapytać xdd. Chwiali się, że skończył Harvard i będzie pełnił role prawnika pokrzywdzonych w WWE. Punk stwierdził jednak, że nie potrzebuje jakiejś burżuazji z Harvardu ma w końcu swój własny głos. Otunga powiedział, że jeśli wygra dziś pas WWE to może zmieni zdanie. CM zaznaczył, że to jasne, że dziś wygra i nie zmieni zdania. Powiedział, że strasznie podoba mu się jego wdzianko, ale nie znosi prawników.



Walka nr 3

Tag Team Championship

Air Boom vs Jack Swagger i Dolph Ziggler

 

Zaczynają Kofi i Jack. Mamy klincz, Headlock odbicie od lin i Shoulder Block od Swagger'a, odbicie od lin, Kingston ciska przeciwnikiem o mate, mamy zmiane. Evan dostaje Suplex i w ringu już znajduje się Dolph Ziggler. Od razu dostaje lanie i liczne Kicki, akcja tag'owa i zmiana. Ostatecznie Bourne w ringu Drop Kick i nieudany pin, High Kick od Ziggler'a i zmiana ze Swagger'em, Evan ciskany w narożnik i Jack przerzuca go wysoko na sobą!! Zmiana, elbow od Ziggler'a. Dolph rzuca sie na narożnik, ale Bourna już tam nie ma, Kingston legalnie w ringu, ale zaraz z niego wypada! Kofi zostaje obity o ring i wrzucony na niego z powrotem, Submission. Powalenie, kilka kopnięć i piękny Drop Kick. Niedozwolona akcja przy linach Swagger pomaga, a za chwile Dolph dokonuje zmiany, Jack nokautuje Kingston'a, ten próbuje to zmienić jednak ma za mało sił i zostaje powalony. Przyduszanie od Swagger'a i kolejne powalenie, Side Suplex pin 1..2..Nie ma, jest za to zmiana, Kofi niszczony w narożniku, Elbow i Jack w ringu, próbuje zapiąć Ankel Lock, Kingston potrzebuje zmiany i wykonuje DDT! Będzie zmiana, w obu team'ach. Odbicie od lin Hurricanrane i kilka kopnięć, mamy skok powalający Dolph'a! 1..2..To jeszcze nie koniec. Widzimy Standing Moonsault, Swagger zapina Ankel Lock jednak to nie on jest na zmianie ring'owej!! Kofi Kingston nokautuje Jack'a, ale Ziggler Kofi'ego, Roll up od Bourn'a pin, ale nieudany! Potężny Clothesline. Zmiana Swagger i Bourne w ringu, akcja Tag Team'owa, ale Evan kontruje z Hurricanraną!! Mamy pin Dolph próbuje przerwać, ale zajmuje się nim Kofi!! 1..2..3 Koniec!!

 

Zwycięzcy: Air Boom

 

67273595.jpg

86635062.jpg

 

Widzimy promo filmu z HHH i następnej walki czy World Heavyweight Championship Matchu!!

 

Walka nr 4

World Heavyweight Championship

Mark Henry vs Randy Orton

 

Zaczynamy od wściekłego ataku Orton'a kilka mocnych uderzeń i olbrzym leży, jest dobijany kopnięciami, Randy próbuje wepchnąć go w klatkę, Henry kontruje, ale tak samo Orton i ostatecznie Mark wpada w klatkę! Viper powala World Strongest Man'a i wraca na ring, mamy kilka Kick'ów i kolanek, będzie słynne DDT?? Otóż chyba nie, bo Henry zaczyna dominować, jesteśmy poza ringiem, gdzie ten osłabia mu rękę, Randy się mści, cały czas patrzy na Henry'ego z góry, ale zostaje złapany w szpony i obity o klatkę i stalowy narożnik. Jesteśmy znów na ringu i mamy potężny Power Slam!! Glówka, Orton wypada za ring próbuje kontrować, ale i tak dostaje lanie, kolejny Power Slam! Mark Henry zabiera się za schodki, ciska Żmije w klatkę, a następnie rzuca w jego stronę schody, nie trafia dokładnie, ale jakoś udało mu się powalić Orton'a. Randy lekko ożywa, jednak starczyło mu siły tylko na kilka kopnięć i kolejny raz ląduje na klatce. Viper jest "wycierany" klatkę Hell in a Cell widać, że ma już dość i wraca na ring gdzie ponownie zostaje dorwany przez najsilniejszego człowieka świata. Mark odbija się od lin i spada całą masą na przeciwnika, mamy pin do 2. Kolanko od czarnoskórego zawodnika wykonane 2 razy. Henry ściska się trochę z Orton'em, a potem wrzuca go w narożnik i na nim staje. Irish wip i Viper znów na deskach, kolejmy Submission, Randy się trochę zburzył, więc wylądował za ringiem. Czyżbyśmy mieli World Strongest Slam na schody??!! Nie, Orton unika wspinając się na klatkę Hell in a Cell! Kiedy panowie są już na ziemi, Żmija wykonuje DDT na schody, Mark'owi Henry'emu, a następnie obija go o wszystko o co może, jesteśmy w ringu, Randy nokautuje olbrzyma!! Potężny Drop Kick i DDT z drugiej liny!! Będzie RKO!! 1..2..Sędzia doliczy tylko do dwóch!! Orton ma ochotę na Punt Kick! Randy biegnie w stronę Henry'ego, ale ten wstaje i wykonuje Wolrd Strongest Slam!! 1..2..3 Koniec!!

 

Zwycięzca: Mark Henry

 

To nie koniec akcji z tymi dwoma panami!! Mark Henry wychodzi z pasem, ale postanawia wrócić na ring z krzesełkiem, chce by Orton zakończył swoją karierę!! Ustawia 9-Time Championa, tak samo jak Show'a, Kane czy Great'a Khali'ego, wchodzi na trzecią line, skacze, ale nie trafia!! Randy ożywa i wściekle niszczy Henry'ego za pomocą krzesełka!! Co ciekawe na jego kolanku pojawiła się krewka!

 

36460065.jpg

94932522.jpg

86730781.jpg

 

Tak kończy się part nr 1, zapraszam na drugą część już za kilkadziesiąt minut!!

  • Posty:  1 260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ok zapraszam na drugą część raportu:



Na backstage'u mamy wywiad z Alberto Del Rio. Dziś Cena i Punk zobaczą jego inną stronę, a na dodatek opuści klatkę, jako WWE Champion.

 

Na ring wyszedł Cody Rhodes. Niech wszyscy ludzie zasłonią swoje brzydkie twarze papierowymi maskami. Widownia nawet porządnie nie zabuczała. Ale nie czas na to. Jest jeszcze przeklęty pas IC, który też trzeba zmienić. Rhodes schował swój pas do papierowej torby, a z drugiej wyjął klasyczny, biały pas IC. Posiadaczami tego właśnie pasa byli tacy zawodnicy jak Bret Hart, Steve Austin, Richie Stemboat, czy Randy Savage. Cody będzie nosił ten tytuł na cześć tych zawodników, ale będzie się z nim prezentował z o wiele większą dumą i godnością niż tamci. Będzie bronił tego pasa w każdym miejscu i o każdej porze. W tym momencie na rampę wyszedł John Laurinaitis. John przedstawił się i przeprosił za to wyjście, ale HHH nakazał mu zabookować walkę. Rywalem Rhodesa będzie...

 

Walka nr 5

Intercontinental Championship

Cody Rhodes © - John Morrison

 

Cody musiał walczyć w swoich wyjściowych ciuchach.

Przewagę od początku miał Morrison. Cody chciał wykonać Dropkick, ale John złapał się lin i Rhodes uderzył w matę. Roullup od Morrisona dał mu 2 count. Rhodes uciekł z ringu, gdzie zdjął koszulę, ale Morrison wykonał mu wtedy Baseball Slide. Rhodes chciał opuścić arenę i przegrać przez Count-Out, lecz Morrison go dopadł i atakował za ringiem. Rhodes zyskał w przewagę w tradycyjny sposób. Został wrzucony na ring, a gdy wchodził Morrison, od razu go zaatakował. Przewaga Championa była niepodważalna przez kilka minut, lecz w końcu Morrison doznał nagłego zrywu i zaczął okładać Rhodesa w narożniku, po czym dołożył Dropkick. Cody skontrował Back Suplex i chciał wykonać Cross Rhodes, ale Morrison kopnął go z przewrotki. John chciał dołożyć Flying Chuck Kick, lecz Rhodes zrobił unik, przez co Morrison uderzył w matę. Cody dołożył Schoolboy, który dał mu wygraną.

 

Zwycięzca: Cody Rhodes przez Pinfall; Cody Rhodes jest nadal Intercontinental Championem!

117v1bc.jpg

2d0kp3t.jpg

 

Za kulisami Triple H rozmawiał przez telefon, lecz przybiegł do niego Laurinaitis. HHH był wkurzony, że John ustala mecze bez jego zgody, ale Laurinaitis powiedział, że mamy problem. Air Boom zostali zaatakowani. Obaj pobiegli do ich szatni, gdzie właśnie odprowadzano Miza i R-Trutha! Hunter nawrzeszczał na Johna, że ten nie zapewnił im dostatecznego bezpieczeństwa.

 

Walka nr 6

Divas Championship

Kelly Kelly © (w. Eve Torres) - Beth Phoenix (w. Natalya)

 

Kelly zaczęła od Big Boota w narożniku, po czym dołożyła Flying Clothesline z narożnika 2 count. Chciała dołożyć Hurricanranę, lecz Beth skontrowała to na Backbreaker. Kelly była atakowana przez jakiś czas, ale w końcu uniknęła szarży na linach i wykonała Neckbreaker. Phoenix została kopnięta, lecz złapała Kelly Kelly na Glam Slam, ale K2 uwolniła się. Chciała też wykonać Backslide, ale Beth była silniejsza i wepchnęła rywalkę w narożnik, jednak nie trafiła Corner Splashem. Kelly dołożyła Bulldog z narożnika, ale dało jej to 2 count. Natalya pojawiła się za linami, lecz doskoczyła do niej Eve, która i tak została wrzucona w barierkę. W ringu Beth założyła dźwignię, po czym Natalya wzięła mikrofon, ponieważ chciała, aby każdy usłyszał krzyk lalki Barbie. Kelly udało się złapać lin, ale gdy sędzia nie patrzył, Natalya uderzyła ją mikrofonem. Beth dołożyła Glam Slam i wreszcie zdobyła pas. Walka za długa, jak na moje nerwy...

 

Zwyciężczyni: Beth Phoenix przez Pinfall; Beth Phoenix jest nową Divas Championką!

eb506d.jpg

16jgdft.jpg

 

Walka nr 7

WWE Championship

Triple Threat Hell in a Cell Match

John Cena © - Alberto Del Rio - CM Punk

 

Punk zaczął gonić wokół ringu Del Rio, a Cena stał i się przyglądał. Gdy Alberto chciał wrócić na ring, Cena mu to uniemożliwił. John wyszedł po niego z ringu, ale wtedy ADR wrócił do "kwadratowego pierścienia". Punk i Cena weszli równocześnie i Del Rio już nie miał szans. Został zaatakowany 1 na 2. Gdy Del Rio leżał obity, zaczęła się walka między Punkiem a Ceną. Ten pierwszy nie trafił High Kickiem i został wyniesiony pod AA, ale uwolnił się i wyniósł Cenę pod G.T.S., jednak John też się nie dał i chciał założyć STF, lecz został odepchnięty nogami i wypadł z ringu. Del Rio nie trafił szarża w Punka i znów wypadł z ringu, gdzie Cena złapał go na Attitude Adjustment. Nie wykonał jednak tej akcji, gdyż Punk skoczył na nich obu. W ringu byli Punk i Albercik. Zawodnikowi Straight Edge Neckbreaker dał 2 count. Punk wrzucił na ring krzesło, ale wtedy został zaatakowany przez Cenę. Stanął na schodkach po Irish Whipie od Johna i czekał na jego ruch, jednak w tym momencie został wepchnięty w ścianę klatki przez Alberto. Teraz John i ADR rzucili się na ring po krzesło, którego jednak nie złapali i wypadło ono z ringu. Cena radził sobie lepiej w walce 1 na 1. Wykonał Big Boot, lecz chwilę później nadział się na Tirtle-a-Whirl-Backbreaker. 2 count. Alberto wrócił na ring z krzesłem, które umieścił w narożniku. Odwrócił się i nadział się na combo od Jaśka zakończone Five Knuckle Shuffle. Cena chciał dołożyć AA, ale Alberto uwolnił się i chciał założyć Cross Armbreaker, jednak otrzymał High Kick od Punka. Straight Edge miał na plecach krew od uderzenia w ścianę. Wykonał Cenie na Neckbreaker, ale przy okazji Alberto równocześnie nawinął się na DDT. Na Cenie uzyskał 2 count, a na Del Rio również. Punk ustawił za ringiem stół, a Cenie na krawędzi ringu wymierzył High Knee przy słupku. Chciał dołożyć Bulldog na stół, ale Cena zepchnął go na ścianę klatki. John wrócił na ring, ale otrzymał cios krzesłem od Del Rio. ADR dorzucił Back Suplex na rozłożone krzesło, co dało 2 count. Alberto umieścił Cenę w narożniku, jednak nie trafił tam w niego szarżą i wylądował w słupku. Cena wszedł na narożnik i chciał wykonać Del Rio Leg Drop, lecz w tym momencie Punk rzucił się na liny i Cena spadł z narożnika za ring. Punk wykonał Del Rio Side Suplex, lecz uzyskał 2 count. Nagle Del Rio wymierzył rywalowi Clothesline i uzyskał 1 count. ADR trzymał Punka w Headlocku, ale w tym momencie Cena wykonał mu Leg Drop z narożnika. Na Del Rio uzyskał 2 count i tak samo było z Punkiem. John wyniósł swojego pokonanego rywala z Night of Champions pod AA, ale ten się uwolnił i wykonał Backstabber. Jednak zaraz potem Del Rio otrzymał Big Boot od Punka, gdy ten się odwrócił, zainkasował Clothesline od WWE Championa. W ringu walkę na ciosy wygrał Straight Edge Warrior, jednak, gdy wyniósł Cenę pod G.T.S., pojawił się Del Rio, który zaatakował krzesłem zarówno jego, jak i Cenę. Albercik położył na Cenie krzesło i dodatkowo jeszcze Punka, po czym skoczył na nich z narożnika. Na obu uzyskał 2 count. Del Rio chciał założyć Punkowi Cross Armbreaker, jednak ten się uwolnił i za pomocą Back Body Dropu, wyrzucił Alberto z ringu. Natomiast w "kwadratowym pierścieniu" Cena wykonał Punkowi Attitude Adjustment, lecz uzyskał 2 count, ponieważ Alberto wrócił na ring i przerwał pin! Dodatkowo John otrzymał Enzuigiri w narożniku, jednak odkopał na 2 count. Szykowało się Cross Armbreaker, jednak Cena nie dał tak łatwo założyć sobie tej dźwigni, co wykorzystał Punk skacząc na obu zawodników. Del Rio za sprawą Baseball Slidu wypadł z ringu, a w ringu Cena otrzymał G.T.S., jednak Punk uzyskał 2 count, ponieważ Del Rio wyciągnął go z ringu! Albercik wrzucił go w ścianę klatki i na dodatek zaczął obijać o schody. W ringu Cena wymierzył Del Rio Small Package, lecz dało to 2 count. Alberto szybko jednak odpowiedział na to Clotheslinem. ADR obijał Johna również za ringiem i użył do tego też krzesła, lecz, gdy był już w ringu, Punk naciągnął jego głowę na liny i dołożył Clothesline. Na dodatek ujrzeliśmy Body Slam i Elbow Drop z narożnika, lecz dało to tylko 2 count. Cena wrócił na ring, gdzie wykonał Punkowi swoje combo, lecz gdy pokazywał mu You Can't See Me, został kopnięty w głowę. WWE Champion również nadział się na Body Slam. Zanosiło się na to, że Cena również otrzyma Elbow Drop z narożnika, lecz Del Rio zepchnął Punka z narożnika i ten spadł na wcześniej rozłożony stół, który oczywiście uległ złamaniu. ADR wrócił na ring, ale tam od razu John założył mu STF. Sędzia, który stał za klatką został powalony przez Ricardo Rodrigueza, który chciał otworzyć klatkę i udało mu się to!! Pojawił się za linami, ale tam Cena od razu go znokautował. John dołożył konferansjerowi Attitude Adjustment za ring, ale wtedy otrzymał cios metalową rurką od Del Rio. Alberto wyrzucił Johna z klatki i zamknął ją od środka! A w klatce Punk otrzymał German Suplex, ale starczyło to tylko na 2 count. ADR chciał ponownie wykonać German Suplex, lecz tym razem Punk skontrował to na Roullup i uzyskał 2 count. Dołożył jeszcze Big Boot w narożniku, ale gdy stał na drugiej linie, otrzymał Enzuigiri od swojego pogromcy na Summerslam. 2 count. Del Rio chciał założyć Cross Armbreaker, jednak został wepchnięty w narożnik i zasypany serią ciosów i Dropkickiem. Cena wstał i chciał wrócić do klatki, jednak dopiero teraz zorientował się, że jest zamknięta! W ringu Punk wykonał swojemu rywalowi High Knee w narożniku, po czym dołożył Bulldog. Cena szukał klucza, a Punk w tym czasie wykonał Springboard Flying Clothesline, co przyniosło 2 count. W końcu Cena chciał otworzyć klatkę siłą, lecz nie udało się to. Del Rio uciekł za ring, gdzie złapał metalową rurkę i uderzył nią Punka! Przez chwilę Alberto mówił coś do Ceny, ale wreszcie wrócił na ring, gdzie Punk wyniósł go na Go To Sleep, jednak Del Rio uwolnił się po uderzeniu go rurką dwa razy. To dało już wygraną!

 

Zwycięzca: Alberto Del Rio przez Pinfall; Alberto Del Rio jest nowym WWE Championem!

 

Po walce Cena od razu wskoczył na ring i zaatakował Del Rio. Jednak spod ringu wyszli Miz i Truth w kapturach! Długo musieli siedzieć... ; p Klatka została na nowo zamknięta, a Miz i Truth atakowali wszystkich uczestników walki. Na arenie zjawili się HHH i Laurinaitis, lecz nie mogli dostać się do klatki! Swoje otrzymali również sędziowie i kamerzysta. Nagle przy klatce zjawili się wszyscy zawodnicy WWE, którzy zaczęli nią trząść! W końcu ściana mocno się wygięła, a facet ze specjalnymi nożycami przeciął łańcuch i do klatki weszli ochroniarze. Wyprowadzili z niej Miza i Trutha, których przy okazji zaatakował Triple H! Widokiem wściekłego COO zakończyliśmy Hell in a Cell!

25z4as7.jpg

2r3a4ag.jpg

2qnmx5c.jpg

5o81vn.jpg

  • Posty:  2 231
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Hell In A Cell - zrobienie z Klasyka WWF(E) PPV to totalne nieporozumienie i nikt mi nie wmówi, ze to dobry pomysł. Tegoroczne HIAC było niestety słabiutkie, a plusów było bardzo mało. No to jedziem:

Sheamus vs Christian - po tej walce było raczej pewne, że zwyvięzca tej walki zostanie nowym No 1 Contenderem do pasa WHC. Spodziewałem się ciekawej walki, a tu mówiąc delikatnie, wiało nudą. Zdecydowanie za mało finisherów, słabe tempo, przewidywalne ruchy i jednak lipna końcówka. Openerem był sporym rozczarowaniem.

Mistico vs Hunico - początek walki był bardzo obiecujący. Wydawało się, ze w końcu Mistico będzie mógł pokazać co w końcu potrafi - w końcu walczył z innym bardzo dobrym luchadorem. Jednak z czasem zaczęło robić się jebitnie nudno. Nic nowego nic ciekawego, no i dodatkowo zaczęły pojawiać się botche w wykonaniu zarówno Mistico i Hunico. Zapowiadało się ciekawie, a dostaliśmy największe rozczarowanie wieczoru. Poza tym chanty "Boring" mówią same za siebie. Miał być show steeler,a tu wtopa :t_down:

TT Titles - w sumie było pewne, ze ten match dojdzie do karty i w sumie dobrze się stało, że do tego matchu doszło. Walka mogła się podobać, było dość dobre tempo no i napewno lepiej niż 2 poprzednie matche razem wzięte. Wygrali Air Boom - w sumie to dobrze, bo w ringu prezentują się bardzo dobrze. Ich jedyny mankament to brak mikrofonu, ale tak to mistrzami są dobrymi. Pewnie potrzymają tytuły jeszcze z miesiąc, może dwa i stracą je na rzecz Miz'a i Truth'a, którzy z pewnością wrócą. Jestem w sumie jeszcze ciekaw jak potoczy się sytuacja między Swagger'em a Ziggler'em. Pierwszy plus gali :t_up:

WHC Title - tu było pewne, ze walka będzie nudna, słaba, wolna itp itd. No i się nie pomyliłem. Nazywanie takiego matchu Hell In A Cell to poprostu żenada. Chociaż tyle, ze klatka została użyta kilka razy. Jedyny plus tej wynik walki czyli kolejne CZYSTE zwycięstwo Marka. Zapewne teraz następnym w kolejce będzie Sheamus. Cieszy zwygrana Mark'a, ale takie walki, mówiąc delikatnie JEBAŁ PIES :!::!:

IC Title - największy plus tej gali. Walka niezapowiedziana i w sumie się jej nie spodziewałem. Cody obecnie jest najbardziej obiecujacym zawodnikiem na Smackdown. Początkowo byłem sceptycznie nastawiony do jego pushu, ale po zmianie gimmnicku na brzydala, naprawdę rozwala system. Dobrze walczy, a jeszcze lepiej gada. A ta walka tylko to potwierdza. Oczywiście nie można zapomnieć o Morrisonie, który nadal robi świetne rzeczy w ringu. Mogli nieco dłużej powalczyć (raptem 7 minut), ale walką się nie zawiodłem. No i brawa dla Cody'ego za walkę w "galowym" ubraniu :applause:

Jak dla mnie walka gali.

Divas Title - no wreszcie jakaś dobra walka Div. Spodziewałem się raczej powtórki z SummerSlam i NOC, jeśli chodzi o poziom, a tutaj przyjemne zaskoczenie. Walka naprawdę nieźle się oglądało, no i bardzo cieszy mnie wynik. Beth zdecydowanie zasługuje na pas. Tylko kto teraz będzie jej rywalem. Może powracajaca niebawem Michelle McCool :?: Niebawem również ma powrócić Layla, więc moze wreszcie coś się ruszy w dywizji kobiet. Pozatym czekam na debiut Brittany Knight. Walka Div na plus.

WWE Title - byłem bardzo pozytywnie nastawiony do tej walki. Liczyłem na ciekawe bumpy, może rozwalenie klatki, użycie kilkunastu przedmiotów no i wogóle to na zajebistą walkę. A co dostaliśmy - wg mnie drugi najgorszy ME w tym roku, zaraz po walce Miz'a i Ceny na Over The Limit. Wrestlingowo walka była dobra, ale to nie był wrestling match, tylko HELL IN A CELL :!: match i wymagam napierdalanki, bo stypulacja do tego zobowiązuje. Użyto raptem pałki, stolu, krzesła, kilka razy klatki i tyle. Co to ma k***a być :evil: Więcej hardcoru było w walce Punk'a i Triple'a. Zwycięzca jednak nieco zaskakujący, ale wkurwiło mnie to, ze znowu John uchodzi za niezniszczalnego. To co stało się po walce to mogło się podobać, tylko co dalej. Wydaje mi się ze wszystko będzie wiadome po Survivor Series. ME bardzo, ale to bardzo się zawiodłem :t_down:

Podsumowując, gala była strasznie słaba. Jedynymi walkami które trzymały poziom to IC Title oraz Divas Title (tak to prawda), no i niezły TT Titles Match. Reszta była słaba )Hunico Mistico) oraz bardzo słaba (HIAC matche). PPV zawiodło i to na całej niemal linii. Oceniam je na szkolne 2+, a ten plus za Rhodes'a i Divy. Obejrzanei od razu usunięte PPV.

Dziękuję za uwagę.

Nie ma żadnego Dobra, ani żadnego Zła

Jest tylko Ciało i wzór jaki Nim wypełniamy

10044082184e92e55ee9063.jpg

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Christian vs Sheamus

No po tej walce oczekiwano dużo. Obaj panowie dobrze radzą sobie w ringu; CC po turnie trochę się popsuł, ale to nie zmienia faktu, że obaj mogli stworzyć dobrą walkę. Niestety się zawiodłem ! Walka nie była najgorsza, ale mogła być o wieeeeeeeeele lepsza ! Nie pokazali żadnych efektownych akcji, na początku słabe tempo i czasami walka przynudzała ! Cóż..walka średnia i mnie osobiście nie zadowoliła.

2 Sin Cara(Hunico) vs Sin Cara (Mistico)

Ta walka miała być najlepszą walką gali, ale muszę to powiedzieć ze smutkiem, SŁABO !! Chodzi mi tu o to, że nie było żadnych nowych akcji, cały czas to samo, dodatkowo botche u obu i te chanty ''boring''.

Walka miała świetny skład, ale niestety duże rozczarowanie, może też dlatego, że mieli zbyt mało czasu !

3. AirBoom vs Swagger/Dolph

Pojedynek trochę nie wiadomo skąd wzięty, ale ciesze się, że jednak dodali tą walkę. Naprawdę dobra walka TT ! Szybkie tempo, ładne akcje, świetne współprace w obu teamach. Cieszy fakt, że AB obronili pasy, bo są dobrymi mistrzami i tworzą znakomite pojedynki. Tak jak napisał Hacjend ja również myślę, że stracą je na rzecz AwesomeTruth. Walka dobra i różniła się od standardowych matchy w WWE, po prostu nie było nudno ! :thumb:

Randy Orton vs Mark Henry- WC Match

Po tej walce nie oczekiwaliśmy, że panowie będą wykonywać jakieś zaje***** akcje tylko pojedynek będzie nudny jak falki z olejem. Taki też był ! Walka toczona w wolnym tempie, ślamazarne akcje, a co najgorsze to nie był HIaC. Gdzie były jakieś stoły, kije, pałki, krzesła; Pytam się ! Po za użytą klatką nic się nie działo i to bardziej przypominało walkę ślimaków ! Jedyne co cieszy to wygrana Henrego po raz drugi CZYSTO ! To co działo się po walce powinno było być podczas niej ! Jedyne na co można było popatrzeć to obijany Orton ! :t_down:

Cody Rhodes vs JoMo- IC Match

Walka, która nie była zapowiedziana na gali wypadła dobrze ! Szkoda jednak, że panom nie dali więcej czasu, bo naprawdę walka się rozkręcała. Szkoda, że JoMo zajobbował, choć trzeba mu pogratulować świetnych akcji. Teraz Cody pewnie pasa szybko nie straci. Świetny pomysł z przywróceniem oryginalnego wyglądu pasowi IC.

Kx2 vs Beth- DC Match

Oczywiście przewijałem, ale muszę powiedzieć, że walka ciekawsza od tradycyjnych walk pań i o wiele dłuższa. Powiedzenie do trzech razy sztuka się sprawdziło, Beth jest mistrzynią, cóż zasłużyła sobie ! Teraz mam nadzieje, że Kelly odsunie się od pasa; oczywiście po rewanżu, a do niego wystartuje jakaś inna Diva.

CM Punk vs ADL vs John Cena- WWE C Match

Zdecydowanie najlepsza walka tej gali ! Świetne akcje, szybkie tempo i niespodzianka w postaci nowego mistrza ! Punk moim zdaniem ciągnął ten pojedynek i pokazał się w tej klatce z najlepszej strony. Gdyby była to walka 1 na 1 bez Cm-a to pewnie pojedynek byłby nudny, a tak dostaliśmy miłą niespodziankę. Oczywiście ubolewam, że nie wykorzystali potencjału tej stypulacji, bo jednak stół, krzesło i rurka to za mało ! Nie wiem jaki był sens odbierania pasa Alberto skoro i tak, go zdobył znowu po 2 tyg. Pewnie chodzi o podbijanie statystyk u Ceny.

Ogólna ocena:

Gala HIaC PPV wypadła w moim odczuciu średnio. Było kilka ciekawych momentów jak te po walce o główny pas. Walki niektóre dobre inne te słabsze. Po świetnym MItB, dobrym Summerslam i średnim NoC przyszedł czas na średnie HIaC ! Największym minusem całej gali było nie wykorzystanie pełnego potencjału klatki !

Gale oceniam na mocne 3

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      W tym tygodniu AEW złożyła wniosek o rejestrację znaku towarowego dla nazwy tag teamu, który najwyraźniej planuje wprowadzić. Promocja złożyła wniosek o znak towarowy dla terminu „Paid in Full” 23 lutego. W sekcji opisującej towary i usługi we wniosku bezpośrednio wskazano, że znak ma obejmować występy tag teamu zawodników: AEW nie ujawniła, kto wejdzie w skład tego tag teamu. Nie wiadomo, czy będzie to ekipa z męskiej, czy damskiej dywizji tag teamów, ani czy ich występy będą głównie w AE
    • Grok
      Dla naszych subskrybentów dostępny jest już raport Bryana Alvareza z WWE Raw z poniedziałku, 23 lutego — odcinka tuż przed Elimination Chamber, które odbędzie się w ten weekend. W programie zobaczyliśmy dwa ostatnie qualifying matche do Chamber, promo CM Punka w ringu, starcie Je’Von Evansa z Kofim Kingstonem oraz ceremonię emerytury i appreciation night dla AJ Stylesa, zakończoną zaskakującym zwrotem akcji. Kliknij tutaj, aby przeczytać (wymagana subskrypcja) WWE News Zespół F4W Subs
    • Grok
      Dzięki zarobkom z AEW Darby Allin pomógł swoim rodzicom przejść na emeryturę i zachęca ich do życia pełnią życia. Allin w najnowszym odcinku programu Insight with Chris Van Vliet wyjaśnił, że rzeczy materialne nic dla niego nie znaczą. Najważniejsze jest dla niego pomaganie rodzinie w czerpaniu maksimum z życia. Niedawno zabrał ojca na Super Bowl i obóz motywacyjny, a matka odwiedziła bazę pod Mount Everest, gdy Allin wspinał się na górę w 2025 roku. Allin nie chce, by rodzice wspominali swoje
    • Bastian
      Gdyby nie kontuzja Bronsona Reeda, mogło być inaczej. 
    • KyRenLo
      No cóż, może będzie ku temu okazja Elimination Chamber 2026: World Heavyweight Champion CM Punk vs. Finn Bálor: Przystanek w drodze na WM. Całkiem udany przystanek, bo względnie mi się podobało to, co zobaczyłem w ich programie. Sama walka powinna też wyjść co najmniej nieźle, więc można dać już teraz plus. Ostateczny typ: CM Punk. Women’s Intercontinental Champion Becky Lynch vs. AJ Lee: To Becky Lynch, więc powinienem jak to ja jedynie zachwalać prawda
×
×
  • Dodaj nową pozycję...