Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

RAW - ogólna dyskusja, komentarze


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Zawiodłem się nieco. Staram się nie oczekiwać nie wiadomo czego, ale ta gala po prostu na mnie nie podziałała.

jr32is.jpg

Nie rozumiem zbytnio zagrania z Szejnem, szczególnie że poza początkowym segmentem zobaczyliśmy go chyba z dwa razy w migawkach z backu. Jeśli to rzeczywiście było pożegnanie O'Maca na kolejne kilka lat to szczerze mówiąc mogli to sobie odpuścić. Z drugiej strony wciąż się łudzę że może jednak pomimo wszelkiej logice zdecydują się to ciągnąć, ale tym razem z Vincem po stronie swojego syna który powoli będzie go przekonywał do swoich racji, podczas gdy córka z zięciem będą go nieustannie zawodzić. Czy WWE się na takie coś zdecyduje? Wątpię. Za tydzień, albo dwa wrócimy do Authority i ich przeciąganego w nieskończoność story.

Apollo Crews debiutuje w walce z lokalnym jobberem... o sorry z Tylerem Breezem którego nie widziałem w tv chyba od Rumble. Zdecydowanie za mało pierdolnięcia, jest potencjał na nowego Bobby'ego Lashleya, a dają mu start niczym Rybackowi. Trzeba było już wczoraj dać pas Mizaninowi i w ramach dobrej zmiany Shane mógłby zorganizować Apollo tilte shota w debiucie i wcale bym się nie pogniewał gdyby to srebro z miejsca zgarnął. Wolę takiego Crewsa niż ten kabaret Miz z żoną i Ryder z tatusiem. DAMN.

AJ vs. Roman? lol. Ciekaw jestem czy ten "program" utrzyma się do ppv czy Styles zaliczy swój job już za tydzień na Raw. Trochę bez sensu bo nie czuje jakoś tego jakoby program AJ/Jericho został zakończony(czułem to po Fastlane, teraz to już chodzące zombie), a dodatkowo żaden z tych prezentowanych pretendentów nie jest nawet blisko statusu Romka. Jakby o tym pomyśleć to chyba nikt w federacji nie jest obecnie na tyle wypromowany żeby startować po główny pas(wyłączają Cene, Brocka i Huntera). lol x2

Natalya z jakiegoś powodu ma iść po pas? lol.

Los Matadores przechodzą kolejną zmianę gimmicku. lol.

Enzo i Cass zaliczają całkiem fajny debiut. Szkoda że na start dostają emerytów, ale cóż lepszy rydz niż nic.

Fajna publika, chociaż mogliby zamknąć ryje przy okazji segmentu Charlotte która niezbyt potrafiła ogarnąć co się dzieje.

I gdzie Bayley?

W NXT i może to dobrze, przynajmniej na chwilę obecną. Gra na dwóch frontach nie skończyła się dobrze dla nikogo, ma do zrobienia jeszcze rewanż z Aską, ale potem może śmiało wbijać do głównego rosteru.

  • Odpowiedzi 803
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Myers

    113

  • Bryx

    111

  • DonCarlos

    106

  • Brem

    62

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

[tweet]

[/tweet]

Kolejny gwóźdź do trumny poronionej walki z WrestleManii. : o


  • Posty:  28
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.12.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

"Nie damy przegrać Takerowi, ale niech McMahon ma... od tak"... Niewiem, może Vince jest jeszcze oczarowany tym skokiem i znowu mu się w głowie poprzestawiało?


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

[tweet]

[/tweet]

Kolejny gwóźdź do trumny poronionej walki z WrestleManii. : o

Niby głupio, ale nie powiem chętnie bym zobaczył O'Maca za tydzień w Londynie na żywo ;)

I pewnie dążą do tego o czym pisałem wcześniej - pod nieobecność Steph i Huntera Shane będzie powoli zdobywał punkty w oczach Vince'a co doprowadzi do jakiejś ostatecznej konfrontacji koło Summerslam gdzie będziemy mieli wojnę o władze Ojciec/Syn vs. Mąż/Żona. Walka na Manii oczywiście zbędna o czym pisałem już dawno temu, ale to właśnie WWE - zrobić szum na kilka tygodni, a potem pójść w zupełnie inną stronę i liczyć że ludzie zapomną.


  • Posty:  39
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.05.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No tym razem przynajmniej jakoś to dopracowali i Shane coś tam rzeźbił w paru segmentach 8) W sumie jestem trochę zaskoczony na plus, bo spodziewałem się dramatycznie słabej tygodniówki, a była nawet zjadliwa.

O co chodzi z tym Romkiem, to chyba nikt nie wie. Po co drugi tydzień z rzędu wychodzi na ring przy przeraźliwym buczeniu i gada te głupoty "good guy, bad guy, the guy" ?


  • Posty:  73
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.02.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie ogladalem Raw ale jedno mnie zastanawia, skoro Vinnie dal Shanowi kontrole nad Raw bo tego sie domagali fani to czemu tak sie nie sluchal fanow przed WM? :8 :thinking:

fan1905.png

  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Shane McMahon rozpoczął i niestety, wróciły stare grzeszki, bo jego przemowa była drętwa jak seeling Strowmana. Przyszedł Kev i od razu lepiej

Cesaro pokonał KO, walka bardzo dobra. Nie użyję słowa 'świetna', bo długo się rozkręcała, poza tym nie lubię sprzedawania kontuzji ręki/nogi (a już szczególnie żeber). Cesaro wypadł w tej walce chyba minimalnie lepiej i to on również wygrał. Dajcie im obu push.

Walka tagowa nie mogła być dobra, z powodu kontuzji Kalisto. Wyglądało to poważnie, ale mam nadzieję, że nic się tam nie stało.

Bardzo dobry segment między Dudleyz a SAWFT. Świetną kwestię wygrzał szczególnie Amore.

Podobało mi się to 'Nie jestem dobrym gościem, nie jestem złym gościem, jestem najlepszym gościem', za pierwszym razem. Romek już trzeci raz leci na tym patencie i nie robi to takiego wrażenia.

Ja to bym zabrał Albercikowi mikrofon, a on tu największy cheer dostał. Może to ja się nie znam

Za szybko ten turn Wyattów. Jeszcze niedawno Roman z Bray'em napieprzali się na śmierć i życie, a teraz dają ich do tagu. Mam nadzieję, że Wyatt wyciula Romka.

Bardzo dobra walka Charlotte z Nattie. Świetny match, od początku do końca, bez przestojów. Ten feud się jeszcze nie skończy, jestem tego pewien, i bardzo dobrze.

Walka Uso z Socialami bardzo przeciętna, aczkolwiek o dziwo nie słaba. Uso się strasznie wypalili, Outcaści prowadzili całe to starcie, co nawet strawnie im wyszło.

Aaaa, to już wiemy kto może zastąpić Uso w tym turnieju. Bardzo fajny debiut nowego tagu.

Ale cipe z tego Miza robi ta Maryśka hahaha. Ale przyznaję, segment bardzo się udał :)

Alez kapitalna walka AJ'a z Samim. Przebili to co zrobili Cesaro z Owensem. Tutaj był nieprawdopodobny pokaz wrestlingu w wykonaniu obu panów, ale tego można było być pewnym.

Świetny segment między Jericho a Ambrosem. Panowie potrafią dać świetny pokaz na mikrofonie i teraz to udowodnili. Coś wspaniałego po prostu. Dawajcie więcej tego feudu.

Na pokonywanie Sociali bez reakcji publiczności to pozwolić mógł sobie Ryback, ale Crews w tej roli nie wypada już tak dobre. Publiczność przemilczała ten dość słaby pojedynek.

Promo Wyatta to najlepszy mini-segment dzisiaj.

Byłem przeciwny trochę tej walce wieczoru, ale ostatecznie była bardzo dobra. Wyatt kapitalnie odgyrwa rolę face, pociągnął ten pojedynek do przodu. Ale to trochę dziwne, bo Wyatt miał sporo cheeru, a drugi największy cheer dostał Alberto Del Rio :D. Swietnie wyszła końcówka. Sister Abigail- 1..2.. (Spear) 3. Podobało mnie się to :D

Podsumowując - Fajne, udane RAW. Takie RAW mogłoby być co tydzień, bez wielu zbędnych głupot na szczęście. 8/10


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Rozegrali to lepiej niż tydzień temu kiedy Shane "miał władzę" i pokazał się na ekranie może raz. Tym razem rozpoczął od ogłoszenia, pojawił się jeszcze kilka razy w ciągu gali. Nie jest źle. Abstrah***jąc od kompletnej głupoty jaką była ta stypulacja na Manii fajnie widzieć świeży sposób prowadzenia gali niż "robimy wszystko pod Setha/Randy'ego" albo "robimy wszystko przeciw Romanowi/Jankowi/Danielowi", nie trzeba mieszać się w każdy jeden feud żeby być dobrym gm'em i Shane jak do tej pory wypada w swojej roli naprawdę ciekawie.

Turniej tagów spoko. Ciekawi mnie czy to będzie już ten moment w którym wypromują Enzo i Cassa czy ta dwójka będzie musiała odbębnić program z emerytowanymi 3d? Z jednej strony WWE zrobiłoby sobie przysługę doprowadzając do finału Sawft/Cyrkowcy, ale z drugiej jakoś ciężko mi sobie wyobrazić żeby rozpisali fejsowych ND przeciwko fejsowym transferom z NXT. Nie zdziwiłbym się też gdyby w ramach dobrej zmiany miejsce bezbarwnych Samoańczyków zajęli Festus i jego mniejszy brat bliźniak. Gdyby tak się stało to właśnie w nich upatrywałbym kolejnych mistrzów.

Miało być przed WM, będzie po WM. Jericho/Ambroży pewnie zapewnią kilka niezłych segmentów. Swoją drogą wciąż nie mogę pojąć jaki sens ma porażka AJ'a na największej ze scen skoro to on teraz walczy o pas, a jego pogromca wrócił do mid-cardu. lol.

Podobało mi się jak rozpisali me. Wyatt wypadł na kozaka, Romek też nie wyglądał słabo. Fajnie że to właśnie Rotunda zgarnął końcowy pin i to po wybiciu dwóch finisherów. Niekoniecznie jaram się tym że pewnie zaraz po Payback ta dwójka będzie feudować. Widzieliśmy to rok temu. Czy serio nie ma innych ludzi w tym rosterze? Co następne? Roman/Show?

Podobało mi się to 'Nie jestem dobrym gościem, nie jestem złym gościem, jestem najlepszym gościem', za pierwszym razem. Romek już trzeci raz leci na tym patencie i nie robi to takiego wrażenia.

Amen.

Za szybko ten turn Wyattów. Jeszcze niedawno Roman z Bray'em napieprzali się na śmierć i życie, a teraz dają ich do tagu. Mam nadzieję, że Wyatt wyciula Romka.

Pewnie tak będzie, aczkolwiek oby nie. Turn Wyattów to w chwili obecnej najlepsze co mogło im się przydarzyć. Od czasu do czasu trzeba się jakoś odświeżyć, w rolach heeli przegrali już z kim się dało. Może jako "Ci dobrzy" rozwinęli by trochę skrzydła, szczególnie że publika łatwo ich kupuje.

Nie ogladalem Raw ale jedno mnie zastanawia, skoro Vinnie dal Shanowi kontrole nad Raw bo tego sie domagali fani to czemu tak sie nie sluchal fanow przed WM? :8 :thinking:

Bo powody...

GZH0L.gif


  • Posty:  201
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Poniedziałkowe Raw było już trzecim show pod wodzą Shane'a. Jestem zszokowany, że po WrestleManii McMahon dostaje te tygodniówki, w końcu przegrał z Takerem i powinno już go tu nie być. Albo rozegraliby to jakoś inaczej, a nie pół godziny przed rozpoczęciem gali dowiadujemy się o tym. Spora niekonsekwencja ze strony WWE.

Nie wiem czy jest sens mieszania Zayna i Owensa do innego feudu. Oni mają wystarczająco dobrą swoją historię i na pewno poradziliby sobie sami w rozgrzaniu feudu na Payback (ba, tu nie trzeba zbyt wiele rozgrzewać). Mam wielką nadzieję, że w pewnym momencie odłączą się od Ambrose - Y2J i będzie to przed PPV, bo raczej ich feud rozwinie się na kilka miesięcy.

Czy tylko mi Cesaro przypomina Franka Martina z Transportera? :8 W segmencie z Mizem wyszły jego spore braki na mikrofonie, a rozmawiał z tym, który doskonale sobie z tym radzi. Miz trzyma pas za krótko, żeby stracić go na najbliższym PPV, ale mówi się o dużym pushu dla Cesaro, więc może jednak? W moim odczuciu Miz TV było średnie. Maryse i Miz to idealne połączenie i liczę na jakiś solidny run z pasem IC.

Dobrze się stało, że w finale turnieju o pasy tagów są dwa, nowe teamy z NXT. Myślę, że warto dać wygraną w turnieju Vaudevillains, ale finał turnieju będzie na samym Payback, więc Dudley's mogą zaatakować Enzo i Cassa nawet w trakcie matchu o pasy tag team. No i ciekawe kiedy New Day w końcu stracą te pasy.

Fajne, że WWE nawiązuje do Bullet Clubu. Nie jest to częste zjawisko wykorzystania historii z innego fedu, więc ciekawe jak to Vince rozwiąże. Obecnie trzymają z AJ'em, ale mogą być przyczyną przegranej Stylesa na Payback, ale w sumie najlepsza byłaby czysta wygrana Romka i co oczywiste obrona pasa mistrzowskiego (chyba tylko nieliczni przewidują zwycięstwo AJ'a).


  • Posty:  806
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  30.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Czy tylko mi Cesaro przypomina Franka Martina z Transportera?

12938252_1571593746200024_8834482357912331978_n.jpg?oh=a7eb2a678cd386b941a8a7c0678d4b25&oe=57A7061F Takich przykładów mogłabym dać więcej, ale tak, dobrze ci się kojarzy.

Btw. w sprawie wczorajszego/dzisiejszego RAW - lukam na moment, w którym dają tribute o Chynie. Nie no, fajnie, że wspomnieli, tylko od razu, OD RAZU, po tym wpuszczają reklamę kreskówki! No ja pierdykam! Nie pokazali żadnych reakcji fanów, żadnych wypowiedzi wrestlerów, poza tymi z....Twittera? Serio? Już nie mówiąc o tym, że ta reklama wbiła się w 2-3s przed końcem tribute'u. To pokazuje, że jednak aż tak bardzo nie zapomnieli o jej "grzeszkach" i nadal nie ma sympatii w WWE, nawet po śmierci...

75137960457081728a67d7.jpg

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Raw obejrzane. Coś jest w tym "New Era", bo można przez te gale spokojnie przebrnąć i nowe twarze dostają czas antenowy. Segment Stefki i Shane'a w który wmieszał się Owens na plus. Dalsza walka z Cesaro dobra. Brak rozstrzygnięcia i interwencja Zayina może zwiastować jakiś 4WAY na Extreme Rules. Pasowałby tu oczywiście ladder, ale byłoby na to za szybko - jest wciąż świeżo po WrestleManii i wkrótce odbędzie się Money in the Bank. Ciekawe co wymyślą...

Segment oraz walka na linii R-Truth & Breeze vs. Goldust & Fandango super. Można się było pośmiać. :lol

Z Rica Flaira zrobiono całkowitą ciotę i takiemu postępowaniu mówię stanowczo nie. Zdaję sobie sprawę z tego, że Nature Boy kolekcjonuje tam już jedynie czeki i pomaga córeczce jak może, ale mogliby jakoś uszanować jego autorytet...

Cała zajawka na linii Reings/Usos vs. Bullet Club - POEZJA. Generalnie to taki feud marzeń - nie to, że zależy mi na jakimkolwiek programie z udziałem braci Usos, ale trio AJ/Gallows/Anderson razem w storyline z kimś takim jak Reings brzmi intrygująco. Uważam, że Styles pomógł Romkowi. W St. Louis poza oczywistym buczeniem, zgarnął również spory pop. Typowo pasujący do jego tweenerowej postacji "The Guy'a". Końcowe story, gdzie AJ miał uderzyć go krzesłem, ale zrezygnował i podziękowali mu za to krzesełkiem bracia Usos + miażdząca rozwałka Romana intrygująca.

Lubię takie niejasne story. Jak teraz AJ odniesie się do całej sytuacji? Będzie miał pretensje do Andersona i Gallowsa, albo bardziej się od nich odsunie? Jak zemści się na Reingsie i Usos? Ktoś inny jednak stoi za atakami Gallowsa i Andersona - Balor? Rollins mający na pieńku z Reingsem?

Scenario kojarzące się z czasami WCW. Za takie coś uwielbiam wrestling. :t_up:

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Po serii całkiem fajnych RAW, to było cienkie jak wjazd Satanica (STARSI PAMIĘTAJO HEHE)

Na plus. Segment New Day xD. Jak Kofi wszedł ze spartfonem a wyszedł z tym pradawnym telefonem, to po prostu mistrzostwo świata było :D

Chris Jericho a w szczególności Dean Ambrose segment - panowie mają na majku dobrą chemie, prowadzą lepszą grę tutaj niż w ringu

Owens & Zayn vs Miz & Cesaro - Dobra, długa, fajna walka

Styles Clash na Romku - AJ S ma swoje 5 minut, żeby dostać wciry na ER.

Minusy:

Wszystko inne, seeling Flaira (KUFFA, PO CO GO PCHAJĄ DO RINGU)

Walki tagów, szopki z Goldustami

Debiut tych Los Matadores, którzy teraz inaczej się nazywają, ale są tak wyraziści, że zapomniałem jak

Dana Brooke - KTOŚ CHCE NAPALIĆ DREWNEM W PIECU?

Publika - segment ND zajebisty a te kukły jak w teatrze.

Podsumowując - niezłe RAW, ale bez jarania jak przy poprzednich. Dam 6, na zachęte.

Dodano:

Można uwierzyć chyba w gadki o New Era, bo poziom ostatnich RAW za wyjątkiem tego z przed ER jest naprawdę budujący. Dzisiaj kolejne fajne. Plus to poziom większości walk. Nie było nudno, Zayn vs Sheamus to walka underdoga z silnym zawodnikiem i było naprawdę fajnie. Cesaro z Mizem również pokazali sporo dobrych akcji. Apollo z Jericho również wypadli nieźle, aczkolwiek ten botch Crewsa widoczny nawet zza hali. Walka Wieczoru tak jak powinno być - najlepsza na gali. Owens czyściutko pojechał Stylesa, i mamy potężny skład na MITB Match. Faktycznie, WWE zaczęło myśleć, podoba mi się to, na nowo jaram się wrestlingiem jak niegdyś.

Plusy:

Segment New Day - dajcie mi znać jak staną się nudni - pewnie będę wtedy pobierał emeryture

Walki - W 90% znakomite, bardzo dobre i dobre. Słaba była chyba tylko walka ND z Socialami i Cassa z Bubbą

Segment Rollinsa - na mikrofonie prezentuje się wybornie, w ringu również. Dobrze, że powrócił

Minusy:

Segment Charlotte - dobra, ja wiem, że Flair odszedł i bla bla bla, ale Charlotte dała przy tym tak słaby speech, że usnąłbym nawet gdybym 5 minut wcześniej wstał

Finisher Cassa - bez jaj, Empire Elbow jako finisher.

Neutral:

Pomysł na feud Sheamus-Crews. Nie spodziewam się jakichś fajerwerków, może zaskoczą

Rozpad Clubu - nie wiem co o tym sądzić, może czeka nas debiut Balora, bo jak nie to sam pomysł łączenia Gallowsa i Andersona ze Stylesem, tylko po to, żeby ten dwa razy jobbnął Reignsowi to osłabiło pozycje zarówno Stylesa - we trzech nie mogli pokonać Reignsa, jak i Gallowsa i Andersona - ten sam powód. Oby nie wrócili do pomysłu feudu z nudnymi Uso

Za RAW 8/10 :)

Dodano:

Spoko RAW.

Plusy:

-Segment otwierający. Znakomicie na majku wypadli szczególnie Owens z Jericho

-Walki: Wieczoru, Opener, Del Rio vs Zayn

-Segment Ceny z AJ Stylesem

Minusy:

-Segment div - Who cares, słabizna.

-emeryci kontra pedały

-Brak rozwinięcia feudu o WHC

Neutral:

-Powrót Teddy Longa - nie lubię go za bardzo

RAW 7/10


  • Posty:  806
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  30.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

-Powrót Teddy Longa - nie lubię go za bardzo

Co? No jak można nie lubić Teddy'ego Longa?

Holla holla playa :D

75137960457081728a67d7.jpg


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Fajne nawet RAW

Plusy

-Walka Wieczoru, opener, Zayn vs Cesaro i tagówka z Owensem i ADR

-Segmenty Ceny i Stylesa oraz najlepszy punkt gali - The Shield

-Pojawienie się Kane'a trochę rozbawiło

-Brawl na zakończenie

Minusy:

-Sheamus vs Ryder, słabiuteńka walka, podobnie jak Paige vs Charlotte

-Drętwa publika

-Sposób porażki Cesaro

ZA RAW 7.5/10


  • Posty:  28
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.12.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dalej nie kminie marginalizowanie pasa kobiet... Idzie podział, będzie RAW i SD a jeżeli mają walczyć tak jak na tygodniówkach... to ja podziękuję. Z walki można było spokojnie więcej wyciągnąć, cieszy wygrana Paige no ale... Dla mnie sztuczny dym przed mitb.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Oto spoilery z najnowszych tapingów telewizyjnych TNA Wrestling. Po czwartkowym odcinku Impact na żywo z Gateway Center Arena w College Park pod Atlantą (Georgia), federacja nagrała też walki na Xplosion i Impact. TNA wróciła do Gateway Center Arena w piątkowy wieczór. Spoilery z tych nagrań nie są jeszcze dostępne. Spoilery poniżej pochodzą z Cagematch.net i PWInsider. Nagrane dla Xplosion: Mila Moore pokonała Myla Grace Jason Hotch pokonał Ricky Sosa Nagrane dla Impact: Mr.
    • Grok
      W tym tygodniu odcinek AEW Dynamite na TBS przyciągnął średnio 650 tys. widzów, co oznacza wzrost o 2,7% względem poprzedniego tygodnia. To czwarta najwyższa oglądalność programu od 17 września 2025 r. Odcinek z trzema walkami o pasy i debiutem The IInspiration na Dynamite zanotował rating 0,12 w kluczowej grupie 18-49 — wzrost o 20% w porównaniu z zeszłym tygodniem i drugi najlepszy wynik w tej demografii od 12 listopada 2025 r. W porównaniu z tym samym okresem w 2025 r. ogólna widownia wzr
    • Lukasz_Kukas_Tm
      Codas odzyskał tytuł.Oby na WM-ce stracił pas ku uciesze widzów na rzecz ortona i niech Cody robi Hell Turn Romek musi przegrać z Punkiem
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Druga połowa drabinki turnieju STARDOM Cinderella Tournament rozegrała walki pierwszej rundy w Aichi. Podczas gdy pierwszy dzień przyniósł kilka remisów, ten drugi zakończył się jasnymi rozstrzygnięciami w każdym starciu. Siostry Inaba obie odniosły sukces w swoich meczach pierwszej rundy. Tomoka Inaba pokonała Anne Kanaya w pierwszym starciu, a Azusa Inaba zwyciężyła nad Lady C w drugim. Saya Iida zmierzyła się z Kiyoka Kotatsu. Mimo solidnych strike'ów Kotatsu, potęż
    • KyRenLo
      Oglądajcie NXT Vengeance Day: Karta: Ja ostatnio nie śledzę tego, co się dzieje w NXT, ale galę Vengeance Day wiadomo, że będzie trzeba obejrzeć w całości. Aż trzy walki kobiet co zawsze jest plusem samym w sobie. Blake i Tatum do boju Miłej gali dla oglądających. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...