Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

RAW - ogólna dyskusja, komentarze


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na RAW zapowiadani oficjalnie przez WWE.com są: Roman Reigns, Kane, Dean Ambrose, Ryback, Sheamus, Kevin Owens, Bray Wyatt, Braun Strowman, Luke Harper i Erick Rowan

Punkty zapowiadane przez WWE.com:

:arrow: „Nowe ekstremalne wyzwania Romana Reignsa” – Czy Sheamus zachowa swoje pozytywne nastawienie w ten poniedziałek, gdy spotka zdeterminowanego na wszystko Reignsa, który będzie chciał doprowadzić do „bitwy” zagrażającej nawet ich karierze. Należy pamiętać także, że Sheamus nie jest sam i prócz Authority ma za sobą King Barretta i Ruseva.

:arrow: „The Lunatic Champion?” – Dean Ambrose na Smackdown został 1# contenderem do tytułu Interkontynentalnego. Owens musi zdawać sobie sprawę z tego, że jego dni jako mistrz mogą być policzone, jednak co jeśli ma on jakiś plan i walka odbędzie się na jego zasadach? Czy Owens wyśle jakąś wiadomość Deanowi na RAW?

:arrow: „Złe maniery przy stole” – Bray Wyatt, Luke Harper, Erick Rowan i Braun Strowman dwukrotnie zniszczyli ulubionych synów Dudleyville od czasu Survivor Series, ale coś mówi nam, że to dopiero początek. Jakie złowrogie plany ma Wyatt Family na RAW?

:arrow: „Daleko od zakończenia” – Paige udało się skraść zwycięstwo od przyjaciółki Charlotte, Becky Lynch, na Smackdown wyraźnie wysyłając wiadomość mistrzyni Divas. Czy Charlotte uzyska zemstę w tym tygodniu?

:arrow: „Resztki dla The New Day?” – Co dalej z New Day? Czy bracia Usos i Lucha Dragons przekształcą swój sukces „Dziękczynienia” w szanse na pasy Tag Team? Jeśli tak to która drużyna jest bardziej godna tego honoru? Na pewno na RAW zobaczymy chaos z teamami w roli głównej.

Inne informacje dotyczące RAW oraz spodziewane/zapowiedziane walki i segmenty [MOŻE ZAWIERAĆ SPOILERY]:

:arrow: Wśród ostatnich informacji można przeczytać, że na RAW pojawi się Ric Flair. Prawdopodobnie znów będzie on wmieszany w feud Charlotte z Paige.

:arrow: Oczekiwać można dodania do karty TLC kolejnych walk, prócz tych z zapowiedzi na WWE.com należy pamiętać m.in. o feudzie Alberto del Rio z Jackiem Swaggerem.

:arrow:Zapowiadany dark match – Roman Reigns, Dean Ambrose & Kane vs. Sheamus, Kevin Owens & Bray Wyatt

źródło: http://wwepolska.pl/2015/11/30/zapowiedz-wwe-raw-30112015/

____________________________________________________________________________________

:arrow: Odpowiedni ludzie, na odpowiednim miejscu. Tak można rozpocząć skomentowanie segmentu numer jeden, gdyż The New Day, to grupa, która zdecydowanie powinna otwierać segmenty, a nie gdzieś tam zamykać. Mają cholerne predyspozycje do tego żeby się podobać w swoich spiczach. Pomimo tego, że ten z dzisiaj wcale nie był jakiś fajny, ponieważ z góry nie miał traktować o nich. Ale chłopaki zrobili co mogli żeby podkreślić swoją obecność. Sheamus - pomimo tego, że nie jest jakimś mega elokwentny zawodnikiem - potrafi wkurwić. Nie wiem czy jest to spowodowane tym, że tak dobrze gra, czy tym że jest tak bardzo ch***y. To jest zagadka. Jego pięć minut dzisiaj zdecydowanie gorsze niż sprzed tygodnia. Sprzed tygodnia - bez bicia się przyznaję - jego pięć minut całkiem mi się podobało.

Roman - kiedyś napisałem żeby zabrać mu majka na 10-minutowe przemowy i dać mu maksymalnie na dwa zdania. Podtrzymuje to. Roman nie jest osobą zdolną do wypowiadania się na dłużej. Jeden na milion segmentów z dłuższą formą wypowiedzi mu w miarę wyjdzie, ale on potrzebuje do tego szczęścia, gdyż spontanicznie prezentuje swoje - nazwijmy to emocje - i sporo czasu żeby nauczyć się napisanego tekstu. Jemu tego nie trzeba. Jeżeli chcą żeby przyjmowano go jakkolwiek, to wyeliminujmy jego chyba najgorszą wadę czyli majka. Większość chce krótko i konkretnie? Ja też. Dwa zdania w zupełności wystarczą.

ALE (bo przeważnie jest jakieś ale), nie sądzę, że program na linii Sheamus/Roman urwie odbyt w konkretnym sensie "programowym". Bo zarówno Celt jak i Samoa jak już wspomniałem majka się brzydzą, więc prawdopodobnie ich story będzie wyglądało podobnie jak dzisiaj. Dzisiaj Sheamus się "nagadał", przyszedł Roman i strzelił mu w pysk. Za tydzień Roman coś powie, przyjdzie Rudy i strzeli mu w pysk.

Warto zastanawiać się w ogóle czy taki program miałby jakikolwiek potencjał gdyby wyjebano obecny BukerTeam i wymieniono go na nowszy model? Ja osobiście mam go głęboko tak gdzie światło nie dochodzi. Ale może dlatego, że nie chcę ani Sheamus'a, ani Romana na mistrzów.

:arrow: Widzę, że Tyler utknął w jeszcze większym gównie niż Neville. To znaczy Neville miał zajebisty start. Kilku jobberów, później Cena, później finał KotR.

Breeze - z imo znacznie większym potencjałem - zaczyna i kończy na Dolphie Zigglerze. Na Dolphie Zigglerze, na którego federacja wyłożyła ch***ja lata temu, a czasem go ściąga z pleców na jakieś okazje gdy zarząd wstanie w humorze i zadecyduje, że czas dać szansę komuś młodemu. Szkoda mi Tyler'a. Bo o ile oczywiście sam nie pchałbym go do głównego złota, o tyle starałbym się go upychać do walk odrobinę różnych, a tu widzę od tygodni - Tyler/Dolph, Dolph/Tyler, Tyler/ktoś vs. Dolph/ktoś. Burdel na kółkach.

:arrow: Kolejny - ale tym razem zasługujący na jakąś nagrodę (na wiadro śmiechu powiedzmy) - segment w MizTV. Wychodzi Rusek, który szmacony jest od czasu porażki z Jankiem. Zaraz potem pojawia się - uwaga! - Lana, która nagle zdaje się z HotLany przydupaski Zigglera, ponownie staje się towarzyszką Laną. Chociaż szczerze, z dwojga złego chyba wybrali tę lepszą opcję. Ja to się normalnie spodziewałem, że zrobią jakiś cholerny dramat jak powróci. Płaczące momenty (na miarę Ruskowego "Dolph zabrał mi Gorącą Summer), strzelanie po pysku i próby samobójcze. :lol

:arrow: Mało emerytów było? Tak, więc ściągnijmy Dreamer'a. Ja w tym momencie nie będę jeździł po tej decyzji, gdyż jakby nie było mamy sytuację 4 vs. 2 i w celu jakichś tam ratingów można było sprowadzić faceta. Oczywiście wyłącznie One Night Only (chociaż mocno w to wątpię).

Tylko nie warto zastanowić się czy na to miejsce nie mogliby wrzucić kogoś z obecnego rosteru? Jakichś młodych? Ascetów na przykład. To jest grupa, na którą w głównym rosterze chyba nie da się mieć bardziej wyjebane, a takim posunięciem i przejściem na stronę dobrą mogliby coś ugrać. Cokolwiek. Gdzieś tam później, w chuuuj później, mogliby wrócić jako heelowie, ale w tym gimmnickach NXT. ;)

:arrow: Czy oni nie rozumieją, że stawianie Flaira obok Charlotte jej ujmuje jako mistrzyni i indywidualnej jednostce w WWE? Przecież jak ona może się rozwinąć (chociaż zdaje się, że już pokazała swoje 100%, które w rzeczywistości było tylko połową sukcesu) skoro na każdym kroku musi przy niej być ojciec? Serio, brakowało tylko tego żeby jeszcze po walce powrócili do segmentu obrazy jej zmarłego brata, tylko tutaj wystąpiłby sam Ric, który jakoś by się do tego odwołał w rozmowie z Paige. To by nie było złe z jednego powodu, ale też pod jednym warunkiem. Pod warunkiem takim, że Paige nagle nie przestałaby grać tej suki jaką jest. To znaczy - gdyby Flair odniósł się do tego segmentu sprzed dwóch tygodni, to Paige nagle nie przyznałaby mu racji, wtedy okej. Jeszcze bardziej okej gdyby potwierdziła ponownie swoje zdanie i bardziej dojebała do pieca. Wtedy heel +milion dla Paige. Ale niestety z drugiej strony sama Charlotte by mocno oberwała.

Tymczasem oni załatwiliby to w tę na maksa markową publikę. Że Flair to taki, a nie inny autorytet. Że każdy musi się szanować i kochać. Finalnie by się pogodziły i wrócili do PCB :lol ....a sama mistrzyni za niedługo witała by się ze skandami Ric Flair, Ric, czy Flair - bo przecież krócej niż Charlotte. :applause:

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 

  • Odpowiedzi 803
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Myers

    113

  • Bryx

    111

  • DonCarlos

    106

  • Brem

    62

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  806
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  30.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Warto zastanawiać się w ogóle czy taki program miałby jakikolwiek potencjał gdyby wyjebano obecny BukerTeam i wymieniono go na nowszy model?

Tak mi się skojarzyło :8

I co do Dreamer'a, to znów zamarkowałam. Znów. I znów będę tego żałować jak przy Dudleysach. Chyba tylko starego, poczciwego Takera nie będą podkopywać (pomijając feud z Lesnarem), a reszta emerytów niech klepie jobberkę. O ile ten segment jako tako zadowala, o tyle boję się, co się stanie za tydzień z Panem jedzącym Wszystko.

75137960457081728a67d7.jpg


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na RAW zapowiadani oficjalnie przez WWE.com są: Roman Reigns, Kane, Dean Ambrose, Kevin Owens, Sheamus, Ryback, Bray Wyatt, Braun Strowman, Luke Harper i Erick Rowan

Punkty zapowiadane przez WWE.com:

:arrow: „#SquadGoals” – Czy Roman Reigns i jego załoga doprowadzi do walki z Sheamusem i jego „chłopcami” na RAW? Jak The League of Nations i drużyna złożona z „Big Doga”, The Usos i Deana Ambrose’a zmienią krajobraz TLC?

:arrow: Wszystko w rodzinie – Po przegranej wojnie z Wyatt Family na Smackdown, Dudley Boyz i Tommy Dreamer na pewno będą szukać zemsty na RAW. Czy zobaczymy kolejne „ekstremalne” zderzenie pomiędzy tymi „rodzinami” na sześć nocy przed TLC?

:arrow: Wartość nominalna – Po frustrującej porażce z Tylerem Breezem na Smackdown, Neville został zaproszony na lekcje u The Miza. Czy „Człowiek, o którym grawitacja zapomniała” skorzysta z tej oferty czy też zachowa dystans przez egoistyczne słoności Miza?

:arrow: Duży niepokój wśród „New Day”? – Jak dodanie stypulacji Ladder Match do walki o pasy Tag Team wpłynie na New Day? Czy trio to oprze się na wielkim doświadczeniu Kingstona w walkach z drabinami, czy też opracowali już sposób, aby nagiąć zasady na swoją korzyść? Cokolwiek się stanie, nie możesz przegapić tego, co te trzy teamy mają przygotowane na RAW tuż na sześć dni przed walką, w której stal będzie gnieciona.

:arrow: „All’s Flair in love and war” – Ostatnio widzimy inną stronę Charlotte a cierpi na tym najbardziej jej przyjaciółka Becky Lynch. Czy zobaczymy w końcu „prawdziwą” twarz Charlotte?

Inne informacje dotyczące RAW oraz spodziewane/zapowiedziane walki i segmenty [MOŻE ZAWIERAĆ SPOILERY]:

:arrow: Poznać powinniśmy kolejne walki, które odbędą się na niedzielnym TLC (13 grudnia).

:arrow: Sporo ostatnio mówi się, że do walki z Wyatt Family Dudley Boyz i Tommy Dreamer ściągną jeszcze jedną postać z oryginalnego ECW.

:arrow:Zapowiadany dark match – Roman Reigns, Dean Ambrose & Kane vs. Sheamus, Kevin Owens & Bray Wyatt

źródło: http://wwepolska.pl/2015/12/06/zapowiedz-wwe-raw-7122015/

_____________________________________________________________________________________

:arrow: Segment pierwszy był całkiem w porządku. Jakby spojrzeć przez pryzmat tego, że brało w nim udział sporo zawodników i który był początkiem całkiem wybuchowego i mocnego starcia na otwarcie show - to rzeczywiście można to uznać za niezły początek.

Chciałbym tutaj omówić tych kilka kwestii, które rzuciły się w oczy;

Na sam początek Sheamus. Ja doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że w WWE była masa lepszych mistrzów i zapewne kolejna taka masa tych mistrzów będzie, ale osobiście nie mam się do czego przyczepić w kwestii panowania Irokeza. Myślę, że Hunter zdawał sobie sprawę z tego, że Rudy nie jest jakiś pociągający za majkiem i dlatego postanowił....zostawić tak jak jest. Dał Celtowi mówić chociaż wiedział, że ten ssie mocno po same bile. W tym szaleństwie jest jednak jakaś metoda imo, bo generalnie Irlandczyk jak na takiego wkurwiającego - z gadki i z samej obecności - spisuje się poprawnie jako heel. Ma kilka trafnych hasełek, ma koszulkę która zdaje się będzie motywem przewodnim na jakiś czas w jego gimmnicku.

Jedynym aspektem, do którego mógłbym się przyczepić, jest to League of Nations. To znaczy nie neguje samego pomysłu na stworzenie takiej stajni, aczkolwiek Białemu z miejsca przypisywać się będzie łatkę Cipy, która nie będzie potrafiła poradzić sobie sama i wykończenia walk czy też konfrontacje z zawodnikiem, który wówczas będzie pretendował do głównego złota - będzie załatwiała League of Jobbers. Ale możliwe, że to też ma na celu podkreślenie jego "ch***jowości". ;)

Kolejna sprawa to Bray Wyatt. Ja wciąż ubolewam nad tym dlaczego jest tak źle traktowany w momencie gdy tak spory potencjał jest w tym człowieku. Wiem, że rodzinkę i jej nowy nabytek - Braun Showman - trzeba poprowadzić, ale szkoda, że kosztem Bray'a...i Harper'a, który imo - zaraz po Rotundzie - ma największy potencjał ogólny z rodziny. Mam tylko nadzieję, że nie zostaną pokonani na TLC.

Trzecia sprawa to Rhyno. Bieda w ch***j. Ściągnął koszulkę "Future is now" i tym samym nie zebrał żadnej reakcji podczas debiutu/powrotu(?) do głównego rosteru. Serio - albo mam zjebane głośniki - albo serio nikt nie zareagował. :lol

:arrow: The New Day! Nie mogę się nachwalić jak kapitalna jest to stajnia. Idealny przykład na to, że w głównym rosterze, w dywizji tag --> The New Day, w ch***j długoooo nic, później pierwszy lepszy z brzegu tag, który zagarnia jakąkolwiek reakcję. :8

"Spotkanie na szczycie" - B.A.D/New Day - petarda!

:arrow: Widać, że WWE próbuje wszelakich sztuczek żeby wcisnąć nam Charlotte. Pojawił się tatuś w pierwszych jej segmentach? Nie spotkało się to z jakąś wielką sympatią od fanów. WWE postanowiło to kontynuować i tutaj jest kilka powodów. Osobiście znam dwa: pierwszy to taki, że Charlotte nie daje sobie rady, a drugi to taki, że niby Flair przy córce to dobry pomysł na jej rozwój. Dodatkowo szykuje się jakiś heelturn chyba jako przykrywka na decyzję kreatywnych żeby wciąż tatuśka przy córeczce trzymać. Sorry WWE, nawet w takim przypadku taki pomysł wciąż jest do bani. ;)

Tak jak ostatnio Carlos zauważył - paradoksalnie lepiej wypada Becky, która stoi w znacznie niższej hierarchii od Flairównej, a generalnie nic takiego nie robi. Chyba jednak WWE za dużo chciało od Szarloty, a ona najzwyczajniej tego nie dźwignęła. :(

Paige - bardzo dobrze. W miarę gdy Charlotte się kompromituje, Angielka zdecydowanie zyskuje jako heel. Jest kapitalna. Życzę paska i utrzymania się w tak kurewnie dobrym gimmnicku.

:arrow: Segment ostatni wyłączyłem w połowie. Takie zestawienie postaci w segmencie to nie na moją głowę...

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  2 231
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

HIGHLIGHT REEL !! !!

tumblr_nz0qezsvRB1saykaxo3_400.gif

Resztę RAW można osrać na rzadko ;)

Nie ma żadnego Dobra, ani żadnego Zła

Jest tylko Ciało i wzór jaki Nim wypełniamy

10044082184e92e55ee9063.jpg


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

nbd5vk.gif

Czy jest lepszy moment na rozpoczęcie rywalizacji drużynowej niż zaraz po SS na którym zupełnie olano ten koncept?

O ile Szejmo ze swoją ligą jobberów jest jeszcze "znośny", tak Roman i jego stajnia "Rodzina i Przyjaciele" to chyba najgorszy zbitek nazwisk jaki WWE mogło nam zaoferować. Pisałem kiedyś że nie miałbym nic przeciwko jakiemuś tagowi na serio z udziałem Reignsa i Ambrożego, ale wciskanie ich do spółki z Usos nie jest dobry planem. Bo o ile w przypadku pary najlepszych przyjaciół charyzma Deana jest tam jakoś w stanie zamaskować niedoskonałości Romeo i może być on tylko od bycia silnym i groźnym, tak dołożenie jeszcze dwóch kompletnie pozbawionych osobowości kuzynów Rocka to już ponad siły lunatyka. Ba, to pewnie ponad siły każdego zawodnika WWE, choćby nie wiem z jak wielkimi pokładami charyzmy.

Nie powiem podobało mi się gdy federacja wyszła trochę ze swoich sztywnych ram i liczyłem na jakieś starcie ligi jobberów z rodziną jobberów. Może to było jakieś małe testowanie gruntu czy publika chciałaby wesprzeć Bray'a po jego ewentualnym turnie(bo powiedzmy sobie szczerze, chyba nie ma innego ratunku dla jego postaci), a może po prostu na siłę chcieli stworzyć jakąś wielką walkę. Chyba padło na to drugie bo zaraz dołączyli się Romano i spółka oraz banda emerytów. Team 3D, Dreamer, a teraz jeszcze Rhino. Tak, to jest właśnie to co tygryski lubią najbardziej. Nie. Nie. No k***a nie. Przy okazji szybko też postanowiono przypomnieć nam jak niskie są obecnie notowania rodzinki.

Nie wiem dlaczego Sasha wciąż jest trzymana w tym quasi programie z kalekami. Szczególnie że skoro już idą w duże heelowe stajnie to combo New Day i BAD to chyba najlepszy z możliwych pomysłów. Mam nadzieję że ten segment był tylko zapowiedzią przyszłego połączenia tych drużyn i nie zapomną o tym za tydzień. Mogliby dzięki temu też utrzymać Banks trochę dłużej z dala od pasa, a przy okazji nie wyrzucając jej z tv, jeśli będą chcieli najpierw pociągnąć jeszcze historię rozpadu PCB.

Roman przy majku...

tumblr_nyaqzhEnfV1rnjfjfo1_r1_400.gif

Jakie to było kurewsko nudne. Nie wiem też która część była gorsza - czy ta w której opowiadał historię swojej kariery, czy ta w której przekomarzał się z Szejmusem o to kto potrafi dalej sikać. Chyba najbardziej żałosny segment zaraz obok tego tuż przed WM gdzie Romano i Brock wyrywali sobie pas mistrzowski.

btw. motywem przewodnim Romana było to że pokaże Celtowi jak to jest być "byłym mistrzem". Czy Blady nie był już mistrzem jakieś 5 razy? Wie jak to jest stracić pas. Mała rzecz, a wkurwia.

Ogólnie to całkiem zabawne że po dosyć słabym panowaniu Rollinsa pchają się w jeszcze większego gówno z tym duo. Narzekałem na SS, a teraz dostaniemy SS v2.0 z nowymi stypulacjami. Wątpię jednak byśmy zobaczyli jakieś zaskakujące wyniki, dziwne byłoby gdyby którykolwiek pas zmienił właściciela, szczególnie po tak fatalnej podbudowie. Gdyby nie przypomnieli 534224 razy że TLC jest już w tym tygodniu to za ch***j bym o tym nie pamiętał.


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

tak Roman i jego stajnia "Rodzina i Przyjaciele" to chyba najgorszy zbitek nazwisk jaki WWE mogło nam zaoferować.

Może mają na oku stworzenie "Samoańskiej rodziny"? Przywódcą byłby powracający kiedyś tam Rocky. Prawą ręką Roman. Przydupasami bracia Usos. Znalazłoby się miejsce dla kuzynki Przywódcy - Nia'y Jax. Pewnie jeszcze sporo osób by w to weszło, bo o ile wiedziałem tylko o tym że Roman to kuzyn Rock'a, o tyle teraz to k***a taka "moda na sukces" się robi i nagle każdy jest z każdym i każdy jest każdego kimś tam.

Tylko Ambrose nie pasuje do obrazka, hmm....pewnie go będą turnować końcem roku żeby się pozbyć niepotrzebnego.

Mam nadzieję że ten segment był tylko zapowiedzią przyszłego połączenia tych drużyn i nie zapomną o tym za tydzień. Mogliby dzięki temu też utrzymać Banks trochę dłużej z dala od pasa, a przy okazji nie wyrzucając jej z tv, jeśli będą chcieli najpierw pociągnąć jeszcze historię rozpadu PCB.

Myślę, że gdyby to nie zapowiadało jakiegoś większego story, to nigdy nie wrzucaliby ich do segmentu razem. Zwłaszcza, że był to segment - z perspektywy WWE - najnormalniejszy, stricte rozrywkowy. Patrząc na to jak oni się sprzedają razem gdzieś tam na backu, instagramach czy twitterach - to raczej nie zaprzepaszczą takiej szansy.

Może właśnie jest tak jak piszesz? Przede wszystkim PCB już raczej nie ma. Charlotte z Paige kończą swoją przygodę na TLC gdzie zdaje się mistrzyni pasek obroni żeby później - już w całkiem "nowej" odsłonie, czyli z tatuśkiem przy boku jako heel - rozpocząć story z Becky. Kreatywni zapewne będą starali się "przyćmić" tym programem inne dziewczyny i tym samym właśnie może dlatego B.A.D dostaną segmenty z New Day, którzy od dawna kradną wszystkie tygodniówki. Oby. ;)

_________________________________________________

RAW 14/12/2015

Odniosę się wyłącznie do segmentów z udziałem Romana, ponieważ ciekaw byłem jak poprowadzą go dalej po całkiem udanym bukingu podczas TLC.

Kreatywni generalnie bardzo powoli wiedzą jak go używać, ale imo te segmenty - zarówno pierwszy jak i drugi - były raczej podyktowane pod Reigns'a. To on miał się w nich sprawdzić i jak na mój gust - jest ch***jowo. Facet nie ma żadnej charyzmy. Stoi jak widły w gnoju podczas segmentu i nie robi absolutnie nic żeby się pokazać. Pokazać, że jest kimś.

Segment ze Stephanie nie mógł się udać nie tylko pod względem umiejętności Romana, ale również poprzez buking, który nie powalił w ogóle. Serio, dlaczego rozpisali go słabo? Dlaczego wciąż pokazują, że jednak Samoańczyk to płaczek? Stephanie wypadła o niebo lepiej, a charakter Romana z TLC nie został tutaj "użyty" nawet w najmniejszym stopniu.

Segment z Vince'm to już w ogóle porażka po całości. Ja rozumiem, że jeżeli przed galą w internetach napiszą, że na RAW na 100% pojawi się Vince z jakąś informacją - to ludzie przyjdą. Ale k***a czy to jest taki problem żeby wykorzystać jakkolwiek tę sytuację? Kolejny raz Roman wyszedł tu jak pizda, a nie jak charakter z TLC. Stał i słuchał. Nie mógł wyrwać Vince'owi majka w momencie gdy robiło się gorąco? Pokazać cokolwiek? Pokazać jakikolwiek charakter? W momencie gdy przyszedł Sheamus - który notabene dopierdolił do pieca i to było świetne, gdy publika zaczęła skandować, że wygląda głupio, a on podsumował to tym, że może wygląda głupio, ale Wy jesteście hipokrytami i płacicie żeby mnie oglądać - to dalej nie mogło pyknąć. Na majku to Celt Romana na śniadanie wpierdala i po tak żenującym i kompletnie niewykorzystanym segmencie nie dało się Romcia uratować.

Jedyne co mi się chyba podobało, że Vincent nie wszedł w tak zwane "okienko". To znaczy, że troszeczkę zaskoczył tym, że wszedł w trakcie walki, bo imo gorzej byłoby gdyby szef szefów wszedł po prostu w wyznaczony, pusty czas do segmentu.

Przejęcie paska przez Romana? Nie będę tego komentował, bo generalnie niespecjalnie mnie to interesuje. Ciekawą sprawą natomiast jest to kto wygra Rumble. Jestem przekonany, że Roman dotrzyma pasek do Manii, a tam prawdopodobnie wejdzie z nim wygrywający Rumble Cena. :8

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jakie to jest kurewsko ciężkie do oglądania.

Szefostwo już kolejny raz wygląda jak banda popaprańców, widać ich posady są tylko nic nie znaczącymi tytułami przy nazwiskach skoro Roman może ich rozpierdalać tydzień w tydzień bez najmniejszych konsekwencji. Może zaatakować kilkukrotnie Tripla, może to samo zrobić z 90letnim Vincem i w nagrodę może jeszcze dostać szansę na pas, potem wygrać ten pas, by w końcu posłać McMahona do więzienia. No k***a. Przecież to się tak bardzo nie trzyma kupy, że nawet nie wiem co tutaj im wytykać. Cały ten program to po prostu jedna wielka abstrakcja, pokręcony wytwór czyjeś chorej wyobraźni, nieprzestrzegający podstawowych praw logiki. Jedyne co im z tego wyszło to fakt że amerykanie kupili wreszcie Romka, paradoksalnie wtedy kiedy zaczął znęcać się nad garniturkami, co zwykle było domeną złych gości.

Ja tam wciąż nie jestem przekonany, co ciekawe główne złoto często gubiło się gdzieś w tłoku podczas runu Rollinsa, tak obecnie osobiście nie wyrażam żadnego zainteresowania tym co dzieje się z pasem. Roman, Szejmo, jeden pies. Jak na moje mogli by się równie dobrze tarmosić o statuetkę slammy na superstarsach.

Tak naprawdę nie wiem co więcej napisać bo nie działo się zupełnie nic. Tak naprawdę zaraz po wyłączeniu gali zdałem sobie sprawę że jedyną rzeczą jaką pamiętam z ostatnich dwóch tygodni(sic!) jest R-Truth. Tydzień temu zabłysnął powtórką wpadki z jakiegoś konkursu miss, dzisiaj ubiegał się o głosy na slammy. Cóż, za tydzień najpierw przeczytam czy Killings pojawił się w tv, a jeśli nie to odpuszczę sobie raw. Włączę sobie chyba dopiero na Rumble, może jakiś ciekawy powrót się trafi, czy coś w ten deseń.

btw. Cena znika z tv na chyba dwa miechy, potem zapowiadają go jak jakiegoś jobbera tydzień przed(lol), a na koniec wraca bez słowa wyjaśnienia(lolx2) i z miejsca ląduje w programie z ligą jobberów(lolx3).

Bea03rZ.png


  • Posty:  390
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie tak sobie wyobrażałem powrót Vince'a na tygodniówkę. Bez polotu, reakcja też zawiodła, choć muszę powiedzieć, że fani zgromadzeni na Brooklynie dali radę i byli świetni. Banana dużego na twarzy miałem jak zaczęli chantować "CM Punk!" po tym jak Vince ich "grzecznie" poprosił o ciszę. :D Nawet nie muszę sobie wyobrażać co wtedy staruszek czuł. Sam segment słabiutki. Słabo sobie to moim zdaniem wymyślili z tym aresztowaniem, wszystko jakby na siłę. Choć podobno policja dostała kilka telefonów od fanów, którzy wzięli to na serio. =))

Tak czy siak segment dalej odbieram jako słabiutki. Roman nie wypadł najlepiej, zaczął się chyba nawet gubić po tym "shut up!" do fanów od Vince'a. Tak czy siak podziwiam WWE, że w tak krótkim czasie zmienili odbiór osoby Reignsa. Nie spodziewałem się tego, a ten pojazd po szefostwie to faktycznie niemal pewna zmiana nastawienia do wrestlera ze strony fanów. Dziwne, ja tak to średnio kupuję, choć nie powiem, że gołym okiem widać większą pewność siebie ze strony Reignsa.


Jak Neville to sprzedał. :shock:

tumblr_o03jdkaF6p1rnjfjfo1_r1_400.gif

Szkoda tylko, że wszystko zmierza chyba w stronę fatal-4-way matchu o pas IC. Przynajmniej ja tak to widzę, bo ciągle nam mieszają Ambrożego, Owensa, Neville'a i Zigglera.


Kurczę, Sasha na początku jak face brzmiała świetnie i milutko. :t_up: Szkoda tylko, że potem jej walka z Becky faktycznie nie zachwyciła i brooklynowscy fani dość mocno to zaznaczyli. Szkoda mi Banks, bo na razie mizernie te jej zwycięstwa wyglądają i nie zapowiada się, by na Wrestlemanię miała mieć walkę o pas 1v1.

A, no i zapomniałbym. Przesłodko wyglądała w tej czapce.

tumblr_o04k12HQAO1trpb06o1_500.gif

MizTV naciągane, bo połowy rosteru nie było, ale who cares? :D I tak mnie ucieszył theme song One Man Bandu, większą radochę mi to sprawiło niż tragiczna walka Uso/Abrose vs. LoN, która była tragiczna, nudna i w ogóle, nie wytrzymałem do końca.


Świetny powrót Ceny, jeszcze lepsze to, co wykonali z Del Rio na majkach. Kapitalnie podnieśli ciśnienie przed walką o pas, świetnie rozpisane. W ogóle to było najlepsze wystąpienie Alberto od powrotu, i po co mu był ten Colter?.. Tylko to co się stało później, to już co innego. Gdzie podział się po DQ Cena? :D

HAPPY NEW YEAR! HAPPY NEW YEAR! Walka z Vincem jako sędzią zapowiada się dobrze.

tumblr_o05feb9UuW1trpb06o1_500.gif

  • Posty:  39
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.05.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja osobiście nie wierzę, że ktokolwiek cokolwiek rozpisuje tam na kilka dni przed RAW, o tygodniach czy miesiącach nie wspominając. Przecież całe to story Vinca z Romkiem było tak beznadziejne, że oni sami trzymając już majki wymyśliliby coś lepszego na spontanie. Czy ktoś tam do cholery jasnej zapomniał, że jeśli robisz kopię historii z Bryanem, to musisz mieć silne Authority poniżające naszego super hero? Czym jest dziś Authority? Dziadkiem Vincem, który tylko trochę powyzywa naszego super hero, a potem "zagrozi" mu walką z Szejmusem, którego już oklepał razem z kolegami z ligi jobberów z dziesięć razy?

Jakiś czas temu śmiałem się, że jedyną bronią Authority będzie wywołanie Big Showa na Romka, ale nawet tego nie zrobili :D


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Jakiś czas temu śmiałem się, że jedyną bronią Authority będzie wywołanie Big Showa na Romka, ale nawet tego nie zrobili

Chwała Panu za to! Ktoś chciałby oglądać jeszcze emeryta Showa w jakimkolwiek programie ? Ja nie.

#SmartFanZone

  • Posty:  39
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.05.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Za to oglądanie Vince'a pieprzącego jakieś wymyślone na poczekaniu głupoty, a potem zgarniętego na komisariat, tylko po to żeby zostać wypuszczonym, jest zaiste fascynujące 8) Zwłaszcza te wstawki "stoimy pod komisariatem i czekamy i czekamy, co się stanie, co się stanie, co się stanie... WYSZEDŁ, JEZUSMARIA! WCZEŚNIEJ WSZEDŁ, A TERAZ WYSZEDŁ!"


  • Posty:  390
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nah, oceniasz to tylko przez pryzmat ostatniego odcinka, który o ile pierwszy segment faktycznie miał słaby i nielogiczny, o tyle rozwinęło nam to naprawdę wiele możliwości. Dzięki temu następne RAW powinno być dużo lepsze i na pewno nie wypadnie gorzej. Vince jako sędzia meczu mistrzowskiego? To może zakończyć się tylko na dwa sposoby - albo kreatywni trochę zwariują i dadzą odbić ten pas Sheamusowi, albo zakończy się to DQ i tutaj chyba najpewniejsza opcja, wszyscy troje stracą przytomność, przybiegnie jakiś inny sędzia i zarządzi double DQ.

Skupiłbym się tu na pierwszej opcji, bo ta druga nie wymaga myślenia. Skoro już nabijają ostatnio Romanowi te sztuczne reigny z pasem, to czemu mieliby teraz przystopować? Opcja z wygraną Sheamusa wydaje się tak prosta, że aż niedorzeczna. Wszyscy oczekują przecież, że Reigns nawet z sędzią zwróconym przeciw niemu wygra czysto. Nie sądzę. To byłby mimo wszystko shocker, a na RR można by ostatecznie skończyć ten feud w jakimś Steel Cage Matchu, gdzie powinno podbudować Romana jako monstera. Jestem na tak.


  • Posty:  39
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.05.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czyli według przedstawionej przez Ciebie logiki, Roman potrzebuje jeszcze jakiejkolwiek podbudówki jako Monster po tych kilku tygodniach, kiedy rozkłada wszystko co się tylko wtoczy na ring. I niby jakaś naciągana porażka z Shaemusem i przeciągnięcie tego feudu aż do RR miałoby mu w tym pomóc?

Brzmi naprawdę głupio, więc całkiem prawdopodobne, że kreatywni tak zrobią.


  • Posty:  390
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Reigns jako mistrz wciąż nie jest wystarczająco podbudowany, takie jest moje zdanie. To, że czysto zrobił Sheamusa(który nomen omen to raczej midcard) nawet przy pomocy LoN, nie oznacza, że jest monsterem, bez przesady. :D Znaczy, może trochę przesadzili z tym RAW po TLC, ale jak Royal Rumble miałby wygrać Lesnar, to wciąż byłbym zdania, że Brock powinien go poskładać jak Cenę na Summerslam już dwa lata temu. Jeśli na Romka miałby pójść Cena, to... Też byłbym zdania, że Reignsa trzeba jeszcze leciutko podbudować, nie uwierzyłbym w czyste zwycięstwo nad Ceną.


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

...jak Royal Rumble miałby wygrać Lesnar, to wciąż byłbym zdania, że Brock powinien go poskładać jak Cenę na Summerslam już dwa lata temu. Jeśli na Romka miałby pójść Cena, to... Też byłbym zdania, że Reignsa trzeba jeszcze leciutko podbudować, nie uwierzyłbym w czyste zwycięstwo nad Ceną.

Wszystko zależy od tego jak obecnie reagowałaby publika na zestawienie Roman/Brock o pas WWE. Bo rzeczywiście, zgodzę się, że Roman o ile został mocniej potraktowany tymi ostatnimi wydarzeniami, o tyle wciąż jest cały czas na dobrej drodze do mocnej promocji. Zwłaszcza, że prawdopodobnie jest to #1 do zbicia Bestii.

Natomiast jeżeli publika będzie reagowała bardzo mocno na Reigns'a gdy zestawią go z Lesnarem - wtedy WWE nie będzie miało problemu z podłożeniem pogromcy streak'u.

Co do Ceny - generalnie podobna sytuacja do powyższej. Skoro mocno przyjęli Del Rio podczas powrotu, okazało się, że Jan nie bierze jednak tytułu pod palmy - to nie było żadnego problemu żeby SuperCene pokonać w tak absurdalnie dziwny sposób.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • GGGGG9707
      O ile run Drew był bardzo dobry choć zdecydowanie za krótki, o ile Drew na pas zasługiwał i szkoda mi go że nagle go traci to mimo wszystko cieszę się z wyniku. Po pierwsze Cody z pasem zawsze na plus, po drugie to nam daje ciekawszą walkę na WM. Bądźmy szczerzy Orton vs Cody ma większy kaliber niż Orton vs Drew co przy aktualnej formie Ortona byłoby bardzo ciężkie do oglądania.  Tylko w przeciwieństwie do nich Cody jest dobry ringowo więc dla odmiany przynajmniej mamy Terminatora który u
    • Grok
      WWE ujawniło pełną listę pakietów DLC do gry WWE 2K26. Gra zadebiutowała 6 marca 2026 dla posiadaczy preorderu edycji premium. Standardowa premiera miała miejsce 13 marca 2026. Potwierdzono sześć pakietów DLC, każdy z czterema superstarami, w tym Danhausenem, którego obecność w grze ogłoszono oficjalnie w sobotę. Pierwszy pakiet DLC pierwszego sezonu z El Hijo del Vikingo, Flammerem, Psycho Clownem i Mr. Iguaną z AAA już trafił do gry. Jak ogłoszono podczas WWE Raw, legendarne Demolition
    • Grok
      Bret Hart wypowiedział się na temat Dungeon Wrestling w niedawnym wywiadzie dla The Takedown na SI.com. Dungeon Wrestling to promocja prowadzona przez syna Breta, Dallasa Harta. Często organizują gale w Victoria Pavilion w Calgary, obiekcie często wykorzystywanym przez terytorium Stu Harta, czyli Stampede Wrestling. Hart powiedział w rozmowie z SI.com, że zawsze zachęcał syna do naśladowania tego, co robił Stu Hart ze Stampede Wrestling. Hart stwierdził: Bret stwierdził, że niektóre ga
    • MattDevitto
      Był terminator Cena, był Roman, jest Cody
    • Bastian
      Tak jest. Lecisz dalej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...