Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

RAW - ogólna dyskusja, komentarze


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Ogółem poziom był dobry, ale serio z takich postaci jak Big Show czy Kane robią płaczków, którzy przepraszają, ponieważ ich kolega dostał wpierdol. Podczas gdy powinni być potworami niszczącymi tego co spuścił ich koledze wpierdol.

Te postaci ostatnio były wiarygodne tak dawno temu że dziwne żeby ktoś jeszcze pamiętał że mają być niepowstrzymanymi potworami. Serio, powtórzę się po raz enty - obaj powinni już odwiesić buty na kołki i zająć się pracą za kulisami. Jako zawodnicy zrobili już swoje i od dłuższego czasu tylko rozmieniają się na drobne.

Więc Rusev najpierw ucieka od walki, potem zostaje do niej zmuszony w tragiczny sposób, a teraz gdy ma otwartą furtkę do wyjścia nie korzysta z niej, bo musi powiedzieć kilka zdań o Ameryce. Ten program chyba ktoś pisał na niezłych dragach. btw. nikogo nie obchodził segment, za to wszyscy zastanawiali się gdzie jest Lana :lol

Fajnie się słuchało Romana. Po wielu tygodniach prób i błędów, wreszcie udało się im napisać coś co miało ręce i nogi. W segmencie z Heymanem wypadł zdecydowanie powyżej przeciętnej. Ciekawe czy kreatywni spojrzą że trafili w dziesiątkę, czy za tydzień wyjdą z jakimiś historiami o wielkim złym wilku.

Całkiem fajno rozpisali tego Stinga. Pojawienie się u boku Ortona po zagrywce Authority było dosyć przewidywalne, ale i tak wypadło dobrze.

Ogólnie rzecz biorąc Raw nie zachwyciło niczym spektakularnym, ale to i tak chyba był najlepszy odcinek na całej RTWM.

  • Odpowiedzi 803
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Myers

    113

  • Bryx

    111

  • DonCarlos

    106

  • Brem

    62

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Fajnie się słuchało Romana.

Pierwszy raz muszę się zgodzić.

Roman wypadł fajnie w tym segmencie z Heymanem. Mało, ale konkretnie.

Na szczególną uwagę zasługuje chyba to nakręcanie emocji. Bardzo fajnie, że Roman nie stopował w swoim speechu jakoś mocno tylko cały czas nawijał przy kompletnej wyjebce na publikę i na to co oni tam skandowali. Było nieźle. :t_up:

Dodano:

Oglądając te wszystkie RAW'y prowadzące do Manii, oczekiwałem jakiegoś przełomowego momentu, w którym stwierdziłbym, że któryś z tych odcinków jest przynajmniej znośny. Za cholerę się nie doczekałem.

Standardowo obejrzałem pierwszy segment i ostatni.

W obu przypadkach najważniejsze role odegrali Ci, którzy generalnie nie mają nic wspólnego z programem. W pierwszym Steph jak zwykle fajnie, a cała reszta woła o pomstę do nieba. Po tym jak Stinger chwycił ją za rękę pojawia się Hunter i szczerze powiedziawszy liczyłem na jakikolwiek brawl z ich strony. Każdy na to liczył. Postanowili jednak tego nie robić bo Hunter przestraszył się jakże śmiercionośnego bejsbola nawet gdy w swojej ręce miał młot. Ja pierdole.

Żadnego porządniejszego brawlu nie było, więc pewnie dadzą im te pięć minut na samej Manii. Mam tylko nadzieję, że na tej gali Tripl nie przestraszy się czarnego kija i pobiegają chwilę po ringu. W przeciwnym razie - ten program będzie większą klapą niż jest obecnie.

Ostatniego segmentu to nawet nie warto wspominać. Jedynie Paul coś tam świruje, ale na niego zawsze spada najcięższa robota. :8

W momencie kiedy zszedł do nich Romek oczekiwałem brawlu z prawdziwego zdarzenia. Otrzymałem coś co pogrzebało doszczętnie ten program. Z tego ich spotkanka można wywnioskować, że:

1) Nie ma absolutnie żadnej chemii między nimi,

2) Ich program jest ch***ja wart i nie zasługuje na walkę wieczoru Manii,

3) Jedyną pozytywną rzeczą jaka może się wydarzyć przy tym "spotkaniu" na największej scenie w roku jest Seth Rollins z walizką. W innym przypadku - jeżeli Romek przejmie pas - będzie to sytuacja raczej z deszczu pod rynnę gdzie obecnego mistrza WWE wagi ciężkiej nie da się oglądać, a pretendent do tego tytułu jest jeszcze gorszy. Przykre w ch***j.

ps - Lesnar jest tak zabiegany i pewnie też przerażony walką z Reingsem, że nie zgolił jeszcze tego białego kopru.

Ale być może też, że po prostu zapuszcza zarost żeby być jeszcze bardziej groźnym. 8)

Zobaczyłem jeszcze segment Wyatt'a. Ten koleś to gwarancja dobrego segmentu, on nigdy nie zawodzi. Nieprawdopodobnie dobrze się go słucha. Przyciąga bardzo uwagę swoim głosem, zachowaniem. To jest zawodnik, który zasługuje na wszystko co najlepsze. To jest jeden z tych nielicznych zawodników, których da się oglądać w głównym rosterze.

Walka z Undertakerem to jedyna pozytywna rzecz, którą ostatnio postanowili dać Bray'owi. Szkoda, że takie talenty się marnują gdy na szczycie biegają ludzie, którzy powinni się jeszcze k***a uczyć.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Wiesz że coś jest nie tak kiedy najciekawszym momentem gali jest segment z udziałem Curtisa Axela. hLsjoEw.png

O ostatnim raw napisałem że nie było spektakularne, ale było najlepsze na całej RTWM. Gdzieś tam po cichu liczyłem że utrzymają tendencję wzrostową poziomu gali, ale niestety wrócili do bycia poniżej przeciętnej. Sting otwierający galę nie powiedział nic ciekawego, po raz kolejny skończyło się na wymianie spojrzeń z Hunterem. Grupka mid-carderów walczących o pas IC starła się w tagach, grupka jobberów walczących o miejsce na WM starła się w tagach, dziewczyny które zetrą się w tagach dostały walkę o pas (IR3whmr.png), tagi które będą walczyły o złoto starły się w tagach (zemc7.png), Natalia została spinowana przez byczka(#givedivasalol), Cena dostaje wpierdol przed super ważną walką(spoiler), Wyatt znowu gada do ściany, kolejni mid-carderzy z walki o pas IC...

Teraz coś co zasługuje na osobny akapit - najgorszy staredown jaki widziałem w życiu. Nie wiem kto to wymyślił, ale kiedy spotkanie oko w oko kończy się wyszarpywaniem sobie pasa zawsze myślę że to jakiś komediowy angle na miarę Santino Marelli czy "I'am the tag team champion", a nie rozgrywką o najważniejsze złoto federacji w której Bestia staje na przeciwko Samoańskiemu BadAssowi. Chyba że tym BadAssem byłby Jimmi Uso, a Bestią Byczek ElTortilla, wtedy miałoby to jakiś sens. Już pominę to że śmiechem na sali jest to że Lesnar i Romano nie wymienili chociaż dwóch zdań między sobą, ale to wyrywanie sobie pasa przypomniało mi czasy przedszkolne i kłótnię o najlepszą zabawkę z półki.

tumblr_nlp5ko2pAw1rnjfjfo1_r1_400.gif

Wstyd.

ps - Lesnar jest tak zabiegany i pewnie też przerażony walką z Reingsem, że nie zgolił jeszcze tego białego kopru.

Ale być może też, że po prostu zapuszcza zarost żeby być jeszcze bardziej groźnym. 8)

To w sumie coś co zawsze chciałem poruszyć, ale jakoś nigdy nie było okazji. Przy okazji powrotu Lesnara te parę lat temu byłem szczerze zdziwiony że nie zostawił sobie brody z którą popylał w UFC. Przecież skoro miał być promowany na Bestię to powinien wyglądać jak najlepiej, a zgolony na gładko wygląda jednak trochę mniej przekonująco niż z brodą. Ciekawe czy ta lekka zmiana wizerunku to po prostu coś na co nikt w WWE nie zwraca uwagi czy nie dogadali się co do nowej umowy i Brock wraca do swojego "mma-look" ; )

Lesnar_display_image.jpg?1317395486


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Też właśnie zastanawiałem się zawsze dlaczego nie zapuści brody, z którą wyglądałoby o wiele groźniej. Ale może rzeczywiście to taki sygnał, że on to już się z Vincem żegna :lol

RAW najgorsze podczas tej RTWM, nawet dwie i pół godziny to było za mało żeby to wszystko na jednej gali upchnąć, i wyszło na to, że najważniejszy pojedynek dostał najmniej szansu. Ale mniejsza z tym, ta końcówka to była k***a komedia :D

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Pierwszy segment - Heyman wypadł świetnie, naprawdę. Przyćmił tutaj Stephanie zdecydowanie, i całość można uznać za naprawdę dobry segment.

Bryan vs Ziggler - mógłbym to oglądać 1241243 razy. Kupili publiczność, kupili mnie i świetnie sprzedali tą walkę. Oczywiście nie było mowy o tym, by Dolph przejął pas, ale sama walka mogła się podobać. Technicznie to tutaj wymienili mnóstwo akcji, a w dodatku, to trzeba powiedzieć otwarcie - to nie było fruwanie po ringu, bo mocniejsze ciosy też tutaj mieliśmy. Dolph to mistrz w sprzedawaniu akcji i tutaj wypadł w tej walce w moim odczuciu trochę lepiej. Tak czy siak - świetne otwarcie show.

Powrót Sheamusa...noo wyglądem teraz będzie straszył na pewno. Przyznam - świetny image na odświeżenie. Ringowo zapewne będzie taka sama kiszka jak przed kontuzją, ale mimo to uważam, że jako heel będzie się spisywał minimalnie lepiej. Gorzej z mikrofonem - przy nim od zawsze Rudy był fatalny i raczej nic się nie zmieni.

Rewelacyjna walka tagów, Lucha Dragons pokazują, że warto na nich stawiać, Kalisto w ringu jest jeszcze lepszy od Sin Cary, jednak jest za niski by coś osiągnąć, chyba trzeba się z tym zgodzić. Ma jakieś 160 cm wzrostu, z takimi 'walorami' jest bez szans w starciu z większymi rywalami, bo wyglądałoby to po prostu nierealistycznie. Teraz przywracać pas wagi lekkiej - bo dobrych 'lekkich' mamy w rosterze multum!

Ten atak Lesnara na wszystkich - średni. Zbyt mała demolka by pokazać jego prawdziwe oblicze. Twarz jednak styrana walką z Reignsem, nie charakteryzowali go specjalnie.

Mizdow ze Stardustem bez żadnych emocji.

Neville pokonał Axela, też oczywiście bez szału, ani Adrian nie pokazał pełnego move setu, a Axel nie zadał ciosu.

Speech Ceny przeraźliwie słaby, ale walka z Deanem już sporo lepsza. Nie wiem czy chcę oglądać ten feud raz jeszcze, bo chyba wolałbym jednak tego Swaggera. Ale Jack jest do Ceny po prostu za krótki. W sumie w Mid Cardzie do Ceny krótcy są wszyscy. Błagam, tylko nie Kane.

Rusev z Goldustem słabiutka walka. Goldi miał kończyć karierę po WM, ktoś coś wie?

Walka wieczoru średnia, ze świetną końcówką. I moje pytanie - ktoś potrafi wymienić wszystkie chanty w tej walce? Publika była nieprawdopodobna.

Podsumowując - Podobało mi się to RAW. Świetne dwie pierwsze walki, potem dwie słabe, Cena z Deanem bardzo dobra, Rusek ze Złotym słabo no i niezła walka wieczoru. Zabrakło mi tutaj tylko jednego punktu....UNDERTAKER! : ). Ode mnie 8/10


  • Posty:  34
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.04.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak na szybko coś naskrobię.

Heyman jak zwykle genialny, Steph z kolei jakoś średnio - nie tylko w porównaniu z Paulem.

Ziggler/Bryan też bardzo dobrze, któreś już z kolei ich starcie, ale ciągle się nie nudzi. Sheamus mnie dalej nie rusza, do tego teraz - cytując widownię - "looks stupid". Ale jeśli oznacza to Fatal-4-Way na ER, to mnie to pasuje.

8-Man Tag był, jak to Bryx ujął, rewelacyjny, publiczność się wczuła... w chantowanie "New Day sucks". Kalisto zaprezentował się dobrze, choć liczę na więcej.

jest za niski by coś osiągnąć, chyba trzeba się z tym zgodzić. Ma jakieś 160 cm wzrostu

Wzrostu to ma tyle co Mysterio, ale WWE raczej nauczy się na błędzie, jakim IMO było dawanie Rey'owi głównego złota. Del Sol powinien mieć jednak mocną pozycję w Tagach, a potem w Mid-Cardzie.

Mnie się tam ten roz*ierdol Lesnara podobał. Pozabijał komentatorów - przy F-5 na Cole'u był chyba najgłośniejszy cheer całej gali - zniszczył jakiegoś przypadkowego zawodnika indie z kamerą, a jednocześnie sprawił, że Rollins wyglądał całkiem "strong".

Mizdow/Stardust, Divy, Złoty/Rusek - nie wiem, bardziej interesuje mnie dlaczego Lawler i ten drugi stali potem przed przewróconym stołem? Nikt poza Lesnarem nie mógł go podnieść?

Gimmick Axela był spoko, ale się już skończył. Ax-treme Rules? Nie kupuję tego. Co do Adriana Neville'a mam mieszane uczucia. W ringu będzie zaje*iście, to pewne, ale cały gimmick..? Nie skreślam go, w Falloucie mówił normalnie, nie jak Myszka Mikki, może coś z tego będzie.

Cena/Ambrose... po cichu liczyłem na debiut Balora, który ma być niby niedługo, ale jednak jeszcze poczekam. Walka dobra, tylko że wszystko już widzieliśmy, a Ambrose nie jest Zigglerem. No i Cena zdecydowanie nie jest Bryanem. Ale z drugiej strony ciężko znaleźć w Mid-Cardzie kogoś, kto nie byłby za mały na Cenę.

Walka wieczoru mocno przeciętna, końcówka trochę nadrabiała, ale obejrzałem ją w całości tylko ze względu na fanów, którzy byli świetni. Romek wygląda silnie, więc wszystko wraca do normy.

Ogólnie RAW mi się całkiem podobało. Nie marnowali przynajmniej czasu na zbyt długie, nikogo nieobchodzące walki - tak jak Orton/Sheamus dwa lata temu. Jak na tygodniówkę, to takie mocne 7,5/10.

PS. Extreme Rules jest w Chicago, tak? Znowu mam mieszanie uczucia. Z jednej strony chcę zobaczyć, jak Romek zostaje wybuczany z areny, a z drugiej każdy title match dla Reignsa to dodatkowa okazja, by zdobył pas.


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pierwszego segmentu komentować nie muszę bo wszystko zostało już wyżej napisane.

Stefka i Heyman to klasa na majku i im zawsze można w ciemno zaufać, że zrobią świetne show.

Po drugie - w kwestii Sheamus'a. Podpisuję się pod opiniami z góry i skandami publiki. Typ wygląda jak kretyn. Ktoś z Was się dziwił ostatnio co się z Rowanem dzieje. Prawdopodobnie z niego zrezygnowali bo wrócił bardziej "zaufany" i "popytowy" zawodnik, który praktycznie wygląda już tak samo jak Erick. =))

Jeżeli chodzi o feud na linii Bryan/Sheamus - spoko. US jest wywindowany, więc teraz pora trochę namieszać przy interkontynentalnym. Ostatnio pas przechodził z rąk do rąk, nie było żadnego konkretnego i ciekawego programu. Może teraz coś wykombinują?

Kwestia ostatnia to walka wieczoru.

Kiedyś Dziko cytował moje słowa odnośnie Reings'a, które brzmiały mniej więcej tak "...publika po prostu wie co ich zdaniem jest best for business"

Odpowiedział mniej więcej - "...względnie, publika często robi na złość kreatiwom takim zachowaniem"...

...jeżeli chodzi o walkę wieczoru tego RAW to się zgodzę.

Buczenie na Romka było nieprawdopodobnie intensywne. Uparli się na niego. W momencie kiedy taki Show strzelał go po ryju to cheerowali, a gdy Romek wymierzał ciosy to było booooooo. Beka w ch***j. :lol

Wypowiem się szerzej pod wieczór.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  390
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

  1. Wkurzony Lesnar i jak zwykle świetny Heyman = dobre rozpoczęcie RAW! Od razu dało się zauważyć, że publika jest świetna, widok ucieszonego Lesnara po "Suplex City" bezcenna.
     
  2. Walka Zigglera z Bryanem oczywiście zawsze spoko, ale nie wiem, tylko mi się bardziej podobała ta z poprzedniego RAW? Cieszy mnie za to, że nikogo nie turnują(znaczy nie turnują Dolpha ofc.), tylko stawiają ich najpierw w "przyjacielskiej" walce, by potem łączyć siły(Smackdown).
    Powrót Sheamusa zbyt przewidywalny, oczywiście propsuję inicjatywę, by był heelem. Chanty "You look stupid" niesamowite, myślałem, że tam padnę. :D
     
  3. Lucha! Lucha! Lucha! Nie widziałem Calisto za dużo w NXT, ale już mu markuję, niesamowity gość, bardzo dobrze, że dali mu w taki sposób zadebiutować. Publika bardzo pozytywnie przyjęły luchadorów, całą hala skandowała "Lucha!" zresztą. Oby dali im push, w ringu szczególnie Calisto jest niesamowity!
    No a odpowiedź na "New Day..." mnie zniszczyła, "SUUUUUCKS!" Aż Kofi wpadł w zakłopotanie. :D
     
  4. Wnerwiony Lesnar do potęgi!! To jest to! WWE naprawdę wie jak wykorzystać jego postać, a jest to nieliczny przypadek obecnie. W sumie zdziwiło mnie, że przy F5 dla Cole'a był taki cheer. :D A ten obrazek pięknie podsumowuje wywalenie stołu komentatorów. Szkoda, że Byron sam przez jakiś czas to musiał komentować, bo szło mu śreeednio.
    CBZX_UXUcAI5Tfg.jpg


     

  5. No i Neville. Komentarz przy pojedynku tragiczny w sumie, lubię Saxtona, ale drętwo mu wychodzi bawienie się w eksperta. Szkoda, że tak kończy Axel, który miał potencjał. Inna sprawa, że coś tam wspomniał o "Extremanii" czy coś takiego, więc wygląda na to, że i tam się w czymś pokaże.
     
  6. Ale dziwna walka Ceny z Ambrosem. Nie wiem, tylko mi się wydawało, jakby wszystko wykonywali w zwolnionym tempie? Chwilami John zachowywał się jak heel i już miałem nadzieję na cud. Jak po pojedynku się zatrzymał, to aż mi serce mocniej zabiło, niestety skończyło się tylko na zbitej piątce...
    Dean za to MUSI dostać szansę. Także zapraszam na twittera, skoro divom się dało coś tam załatwić, to i jemu się uda - #GiveAmbroseAChance
     
  7. Main event najnudniejszą częścią gali. Dawno tak nie było, ale tutaj się nie popisali. Roman za to powinien robić za jeszcze większego bad-assa niż już jest. W sumie zaczynam mu jeszcze bardziej kibicować, bo jest coraz lepszy i niedługo może się okazać, że i jemu - tak jak Lesnarowi - nie będzie potrzebny majk.
     
  8. Ogółem rzecz biorąc - jedno z najlepszych, jak nie najlepsze, RAW ostatniego roku chyba. Dawno się tak dobrze nie bawiłem przy oglądaniu tej tygodniówki, wszystko było niemal idealne, od początku szargały nami emocje i tak to powinno wyglądać!
     
  9. A jeszcze inne podsumowanie - wygrała publika. "We are awesome!"

  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Publika po Manii to jednak zawsze coś fajnego. Chanty typu "you look stupid" czy "suplex city" niby nie są jakimiś przebłyskami geniuszu, ale na tle standardowej publiki Raw wyglądają bajecznie. Kto miał zostać obrażony został, kto miał zostać doceniony dostał. Swoją drogą mówiło się że niby tym swoim "mega występem" na WM Romano zyska jakiś szacunek u fanów. lol, nope. Aż mi go trochę szkoda, chociaż i tak nie oberwał gorzej niż New Day Sucks. Fajnie przyjęci debiutanci z NXT, brakowało mi tylko jakiegoś wzmocnienia u div. Patrząc na koszulkę AJ liczyłem gdzieś tam na Bayley, ale widać uznali że czas na push dla typiary która jako finishera używa bloku tyłkiem. Seems legit.

Swoją drogą widać że imiona na A takie jak Antonio, Alexander czy Adrian są zbyt mało męski na główny roster i dostaliśmy dzisiaj debiut Nevilla. Chociaż i tak całe szczęście że nie zrobili go jednak na Mighty Mouse'a.

Swoją drogą jeśli kiedykolwiek zacznę narzekać na Michaela Cola i Bookera T za stołem komentatorskim - przypomnijcie mi proszę tę galę i duo Lawler/Saxton. Serio, trzeba było zostawić Raw bez głosu, albo sięgnąć po Renee. Saxton nie jest zły, gdy ma dobrych partnerów, ale gdy sam ma być numerem 1 kompletnie ssie. Cena rzuca open challenge, kamera na rampę, Saxton z dupy - here comes Rusev... chwila ciszy, pojawia się Ambrose. :thinking:

Ogólnie fajno rozwiązali sprawę z Lesnarem. Wakacje do Summerslam usprawiedliwione. :lol

11064594_1093105347373575_1299766341876338956_n.jpg?oh=dc3c0f5abbf7ec8af1701b73b31faf88&oe=55B392CE

nie wiem, bardziej interesuje mnie dlaczego Lawler i ten drugi stali potem przed przewróconym stołem? Nikt poza Lesnarem nie mógł go podnieść?

O tym samym myślałem :lol

widok ucieszonego Lesnara po "Suplex City" bezcenna.

"Tylko się nie zaśmiej, tylko się nie zaśmiej, tylko się..."

tumblr_nm1vffU4TV1rnjfjfo1_r1_400.gif

skoro divom się dało coś tam załatwić, to i jemu się uda - #GiveAmbroseAChance

I jak to divom wyszło? JbeEjrD.png


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Możecie sobie odpuścić oglądanie tego odcinka. Kompletnie nic wartego uwagi.

Prócz pierwszego segmentu, który był najlepszy chociaż i tak nie był jakiś wspaniały.

Ciekawe starcie Neville'a z Seth'em. Nie spodziewałem się, że wystawią młodziaka tak szybko z mistrzem, mimo że walka była krótka to Neville efektownie wypadł.

Następnie jakiś gówniany open challenge o pas US, który nie obchodził chyba nikogo.

Pod koniec walka Miz'a z Mizdow'em, która musiała zakończyć się zwycięstwem Miz'a żeby spokojnie mogli zawalczyć sobie jeszcze na Extreme Rules z jakąś stypulacją.

Walka wieczoru równie dobrze mogłaby się odbyć między Romanem, a Ortonem - po co tam Ryback?

Zwycięzca do przewidzenia i zdecydowanie najlepsze rozwiązanie.

Śmieszy mnie "mocne" rozpisywanie zawodników na poszczególnych galach. O ile rozumiem, że na Manii na przykład trzeba było Romka rozpisać tak żeby wybił nawet po dziesiątym F5, o tyle nie rozumiem tego, że dzisiaj padł po KO punch'u od Show'a. Brawo. :8

Do tego wszystkiego warto wspomnieć o gównianej publice. Zero ciekawych skandów, improwizacji. Same dzieciaki z piszczącymi mamuśkami.

Słaby odcinek.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  37
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.12.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nic szczególnego...

Jedyne co warte uwagi to:

-Pierwszy segment dosyć ciekawy, już sądziłem , że Kane odwinie się Sethowi, ale ten triple threat match była swego rodzaju zemstą

-Walka Neville'a z Sethem dobra. Aż dziwne, że w drugiej walce na RAW już dali mu Seth'a i nie był to taki czysty job z jego strony. Walka na plus

- Chant "New Day Sucks" i miny zawodników podczas tego - bezCenne :D

- Orton No#1 Contender : jedyne dobre wyjście z sytuacji

Reszta do przewinięcia. BTW. czemu oni tak push***ją tą Naomi.. Blokada tyłkiem jako finisher ? Pozatym ona nic w ringu nie pokazuje..Jak dla mnie rozpisali ją mocno w tym pojedynku. Paige obrywała cały pojedynek, zmiana z Naomi i ona czyści. Ale #GiveDivasAChance


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Reszta do przewinięcia. BTW. czemu oni tak push***ją tą Naomi.. Blokada tyłkiem jako finisher ? Pozatym ona nic w ringu nie pokazuje..Jak dla mnie rozpisali ją mocno w tym pojedynku. Paige obrywała cały pojedynek, zmiana z Naomi i ona czyści. Ale #GiveDivasAChance

Naomi fakt, ma kretyński finisher ale emm nic nie pokazuje w ringu? Nie w WWE drugiej kobiety która umie w ringu tyle co Naomi, nie zmienia to faktu że jest nijaka i w ogóle ale ringowo jest najlepsza. A czemu ją push***ją? Po pierwsze bo kogoś muszą, nie może w kółko byc na zmiane Paige i AJ zwłaszcza że AJ już nie ma. A po drugie padło na Naomi własnie ponieważ 'GivaDisavAChance'. Hasło stało się popolurne w necie po tym co pokazują kobiety w NXT, divy WWE wypadają przy tym strasznie blado i zwalają to na brak czasu antenowego, krótkie i nijakie walki. Więc co robi WWE? Oczywiście że nie da kobitkom więcej czasu a zamiast tego przypush***ją najlepszą ringowo zawodniczke żeby nikt nie mógł powiedzieć że walki kobiet wypadają blado. Sprytne aczkolwiek kwestia jak daleko się posuną, dadzą jej pas czy tylko pretendenta? A to moim zdaniem zależy od tego jak juz gdzieś pisałem czy Charlotte dostanie rolę face'a czy heel'a.

Ogólnie co do raw strasznie słabe faktycznie i obawiam się że przez najbliższy czas nie zapowiada się na wiele wyższy poziom... Sheamus wrócił i generalnie skopiował sobie teksty Batisty po zeszłorocznym heelturnie apropo braku prawdziwych mężczyzn u malutkich bohaterach publiki. Dosłownie to samo mówił Batista i tak samo odnosił to do Zigglera i Bryana. No i szkoda że już zrobili z Rudego cipoheel'a gdy próbował uciec od walki z Henrykiem... Pewnie po ER będą się obijać o ten pas w 3 i bardzo liczę na heelturn Zigglera i porządny program z Bryanem bo to byłoby coś co bym chętnie zobaczył.

Cena i jego openchellenge które generalnie maja na celu pokazanie calemu midcardowi po kolei gdzie ich miejsce. Ambrose jeszcze spoko, ciekawe zestawienie ale Stardust...? Czekam teraz na Miz'a, Axela czy Harpera a skończy się na Bo i Rosi'e... Po czym będa musieli ten pas faktycznie zniknąć albo zunifikować.

Zapowiada się heelturn NewDay, spoko, może coś im to da bo kurcze kiedyś Big E zapowiadał się nie najgorzej. Kalisto jest świetny, nie wiem jak z jego gadką ale idealnie wpasowuje się w luke po Mysterio.

Cała sytuacja wokół głównego pasa czyli opener i ME. Nie wiem po co tam był Ryback i w ogóle z jakiej racji się tam znalazł bo nie przypominam sobie żeby czymśs sobie na takie wyróżnienie zasłużył. Trzy walki uczestników ME mega zapychaczy to już mogli zamiast 100 raz pokazywać nam Showa z Romanem faktycznie dać divas a chance... Orton był pewniakiem, zastanawiałem się tylko jak wyelimują Romka żeby go za bardzo nie skrzywdzić, dostał dwa punche z rzędu, niech będzie. Orton najlepiej się teraz nadaje by podpromować Seth'a. Który imo nie wygląda zbyt imponująca gdy jego dwa przydupaski muszą mu pomóc wygrać walkę z debiutantem. Swoją drogą świetną walke, zdecydowanie najciekawsze starcie gali.

No i na koniec jedyna rzecz na której warto się zatrzymać i zastanowić czyli promo Wyatt'a. Nie odniósł się w żaden sposób do porażki z Takerem i w sumie chyba to dobrze bo co by miał powiedzieć? Już lepiej nie mówić nic. No ale kwestia do kogo teraz się zwracał? Początkowo myślałem o Jasiu ale no to już było... Chociaż nie byłoby to najgorsze posunięcie i może jedyna szansa dla tego pasa. Końcówka dosyć hmm kontrowersyjna. 'Do I have your attention now?' jednoznacznie sugeruje wiadomo kogo ale wiadomo też że jest to nie możliwe. Więc o co chodzi? ;P

 

 

 


  • Posty:  73
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.02.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No i na koniec jedyna rzecz na której warto się zatrzymać i zastanowić czyli promo Wyatt'a. Nie odniósł się w żaden sposób do porażki z Takerem i w sumie chyba to dobrze bo co by miał powiedzieć? Już lepiej nie mówić nic. No ale kwestia do kogo teraz się zwracał? Początkowo myślałem o Jasiu ale no to już było... Chociaż nie byłoby to najgorsze posunięcie i może jedyna szansa dla tego pasa. Końcówka dosyć hmm kontrowersyjna. 'Do I have your attention now?' jednoznacznie sugeruje wiadomo kogo ale wiadomo też że jest to nie możliwe. Więc o co chodzi? ;P

Ale byloby porycie jakby Punk wrocil :D A tak realistycznie to mysle ze albo feud z Cena o pas US bedzie o ile wwe chcialoby kolejny raz taki feud ale bardziej mysle ze chodzilo o Romana bo Seth teraz feaduje z Randym wiec Reigns nie ma co robic nooo chyba ze znowu dadza go do walki z Showem :8

fan1905.png

  • Posty:  5
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.04.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Siema wie ktos moze czemu nie ma dzisiaj wwe raw o 20 mialo byc na extreme sports channell a leci cos innego


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Siema wie ktos moze czemu nie ma dzisiaj wwe raw o 20 mialo byc na extreme sports channell a leci cos innego

Normalka, pewnie im się pierdolnęło i puścili coś kompletnie innego. Często się im to zdarza nie tylko z WWE, a później wiadomo - "grafik" musi lecieć.

Bodajże jutro od 12/13 lecą RAW'y i można obejrzeć ponownie. ;)

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      WWE serwuje NXT Vengeance Day dzisiejszej nocy z Performance Center w Orlando. Na karcie gali pięć starć. Joe Hendry broni NXT Championship przed Ricky Saints. Hendry celuje w drugą udaną obronę pasa, który zgarnął w ladder matchu podczas odcinka NXT z 3 lutego. Tytuł obronił już raz, pokonując Jackson Drake w odcinku z 10 lutego. Tatum Paxley rzuca wyzwanie Izzi Dame o NXT Women’s North American Championship. Dame odebrała pas Thea Hail dwa miesiące temu na New Year’s Evil i niedawno obro
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
    • Grok
      TNA Wrestling nagrało w piątek walki na nadchodzące odcinki Impactu. Po czwartkowym odcinku live Impact z Gateway Center Arena w College Park w Georgii TNA Wrestling tapowało serię walk telewizyjnych – zaraz po show i ponownie w piątek wieczorem. Spoilery z 5 marca znajdziecie tutaj. Poniżej te z 6 marca. Sprawdzone dzięki PWInsider, WrestlingHeadlines.com i raportom fanów. Spoilery z tapingów TNA Impact TV z 6 marca 2026 r.: The Hardys (Matt Hardy i Jeff Hardy) pokonali Sinner i Saint
    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
×
×
  • Dodaj nową pozycję...