Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

RAW - ogólna dyskusja, komentarze


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  117
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.11.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czekaj, czekaj. Teraz tak myślę i nie zdziwiła, by mnie decyzja, że dwóch wrestlerów ściągnie pasy jednocześnie, czyli jeden WHC drugi Championship. I tak, by minęła era unifikacji na jakiś czas. Pas WHC wróciłby standardowo na Smackdown, a pas WWE Championship na RAW. Moim kandydatem jest Cesaro i Bad News Barrett, jeżeli zyskali dużo sympatii wśród oficjali, to być może ktoś z nich zgarnie ten pas lub pasy BDB mógłby zgarnąć WHC, a Cesaro WWE Championship oby nie żaden Orton, Sheamus, czy Del Rio, bo wtedy będzie totalna załamka.

Dodano:

RAW na prawdę dobre. W końcu kreatywni trochę zaczeli myśleć i nie dają takiego przymulacza jak kiedyś w końcu publika jakoś reaguje i nie wieje na prawo i lewo nudą.

Więc panowie z The Shield podzielili drogi każdy poszedł w swoją strone. No i dobra decyzja, jeżeli mieli ich rozdzielić Deana i Romana, to taki sposób był najlepszy. Co do Ambrose, to widać, że WWE spodobał się gmmick psychola i zostawią Deana takiego jak był w CZW i innych fedkach, to ta sama sytuacja co z Punkiem i Bryan'em nie będę go zmieniać zostanie taki, jaki był w innych federacjach, bo to w końcu też WWE zyska innych fanów ze sceny niezależne. Gmmick psychola idealnie do niego pasuje. Taka promocja Ambrose pasuje mi idealnie nie chce, żeby zdobywał na samym początku pasa WHC nie chce, żeby od razu uganiał się za Cena, czy innymi wielkimi gwiazdami. Taka promocja Dean mi pasuje niech tak zostanie na długi, długi czas. Sprawa z Roman'em jak na razie, to on jest dla mnie potencjalnym kandydatem do ściągnięcia pasa także Wyatt na Cesaro nie liczę dziś nawet nie walczył itd. więc obstawiam Romka i Wyatta. Więc, jednak będzie Money In The Bank bez walizki eeh szkoda głupia decyzja, że sama walka o pas będzie, ale przecież, to WWE znają się na wszystkim najlepiej.

Powoli zaczyna się małe spięcie pomiędzy Hunter'em, a Ceną, więc feud Cena z Hunter'em jest nieunikniony. Postać Kane bez komentarza niby taki potwór, a jego postać jest strasznie metła zepsuli tylko gmmick Masked Kane. Zaskakuje mnie Barrett, który cały czas robi postępy miejmy nadzieje, że kiedyś dostanie szanse na główny pas. Obecny roster jest dość ciekawy jak dojdą jeszcze Zyan, Nevile, Kalisto itd. to całkiem interesujący roster się nam zapowiada parę osób do jobberki zostawić itd. i mamy dość interesującą przyszłość.

Co do Rusev'a dziś stoczył swój pierwszy potencjalny pojedynek z Roman'em, który go rozdupczył i Rusev sobie wypadł. :)

  • Odpowiedzi 803
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Myers

    113

  • Bryx

    111

  • DonCarlos

    106

  • Brem

    62

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co do Ambrose, to widać, że WWE spodobał się gmmick psychola

Czy Dean Ambrose, który obecnie walczy teraz w głównym rosterze ma gimmnick psychola? Chyba inaczej rozumujemy kogoś kto zachowuje się jak psychol.

Więc, jednak będzie Money In The Bank bez walizki eeh szkoda głupia decyzja, że sama walka o pas będzie, ale przecież, to WWE znają się na wszystkim najlepiej.

Ja tam się cieszę, że postanowili zrobić tylko jedną ladderową walkę i to o tytuły co jest czymś nowym i pozytywnym. Gdyby postanowili zrobić drugą walkę ladderową i to o kontrakty, to kogo byś tam wsadził? Prócz w miarę dobrego Barrett'a, z obecnych zawodników mid-cardowych nie ma nikogo kto mógłby być potencjalnym, przyszłym mistrzem WWE.

Sprawa z Roman'em jak na razie, to on jest dla mnie potencjalnym kandydatem do ściągnięcia pasa

Bardzo przykro mi to pisać, ale też uważam, że mogą postawić na to drewno i dać mu te pasy. Szkoda bo tak naprawdę nie widzę w tym kolesiu niczego co mogłoby wyJ***ć go na sam szczyt. Osobiście dałbym te pasy nawet Jaśkowi i odetchnąłbym z ulgą po tym idiotycznym runie Bryan'a. Wyatt ma jeszcze czas, a Cesaro póki jest z Heyman'em to ma szansę. Solowej kariery mu jakoś specjalnie nie wróżę.

Obecny roster jest dość ciekawy jak dojdą jeszcze Zyan, Nevile, Kalisto itd. to całkiem interesujący roster się nam zapowiada parę osób do jobberki zostawić itd. i mamy dość interesującą przyszłość.

Ci trzej panowie, których wymieniłeś z całą pewnością dostaną jakieś trzy walki na RAW, a później będą głównymi atrakcjami na Main Event'ach i Superstars'ach.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  117
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.11.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ci trzej panowie, których wymieniłeś z całą pewnością dostaną jakieś trzy walki na RAW, a później będą głównymi atrakcjami na Main Event'ach i Superstars'ach.

Oj tu się mylisz i to grubo. Patrz na, to WWE potrzebuje mocnego wypromowanego za zarazem znanego dość dobrze luchiadora, a taki ktoś jak Kalisto aka Del Sol jest idealnym materiałem na przyszłego Baby Face w masce coś na miarę Rey Mysterio potrafi szprechać po Eng. + swój ojczysty język, więc nie skończy jako Jobber lub Mid-Carder osiągnie wszystko, co jest możliwe w jego przypadku. Kalisto, to bardzo dobry zawodnik i jego potencjał i postać nie pójdzie do kosza nie jest to Sin Cara, który nie potrafił wymówić alfabetu po Eng. więc pisanie, że skończy na Main Eventach i Superstars'ach jest nie pokoleji Podobnie się tyczy, to Sami Zyan, który z pewnością nie skończy w Jobberce, bo jest dość znany, to tak jakby Bryan teraz skończył w Jobberce zna postać. Zyana ole ole ole! jest znane i jak wbije do rosteru, to ten chanty zniszczą te słabe " Yes " Bryana! Taka prawda tu się liczy to, że publika kupuje Zyana i będzie z niego zysk i, że jest znaną postać na scenie niezależnej.

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  1 279
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Niezłe to RAW, jakoś się nie spodziewałem tak miłej tygodniówki. Następnym rywalem Ruseva zostaje... Jack Swagger, przez co razem z wąsatym wujkiem przechodzą faceturn. Myślę, że świetne posunięcie ze strony kreatywnych, teraz publika się "bardziej" zaangażuje.

Wraca nudny Miz, żeby za chwilę dostać Codebreakera od powracającego Jericho. Najlepsze jednak dostaliśmy na deser, bo na ringu pojawili się Wyatt z koleżkami. To może być najlepszy feud od dawna, a Jericho jak wiadomo nie ma problemu z podkładaniem się, może to jeszcze bardziej wypromować Braya. Naprawdę liczę na coś mocarnego z ich strony, choć niestety znając WWE wszystko co się świetnie zapowiada, może się okazać sromotną porażką (End of the world as you know it).

Na górze karty też jest ciekawie, mimo, że jest tam sporo osób, to jakoś to kompletnie nie przeszkadza. Cena musi się bronić przed Kanem i Ortonem, których wspiera Hunter. Huntera z kolei gania Romek. Na Cenę czai się też Rollins, którego z kolei gania Ambrose.

Jest całkiem git bym powiedział ;>

PS no tak, zapomniałbym jeszcze o powrocie AJ Lee. Tak jak ją "hejtowali" przed przerwą, a Paige była niesiona na rękach, tak na ostatnim RAW mieliśmy identyczną sytuację, tylko role się odwróciły. I AJ za jednym podejściem pyknęła Paige i odzyskała pas. Czy to czyni ją wiarygodną mistrzynią przez ten cały okres? No nie sądzę.


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Obecny face turn Swagga to chyba najlepsza rzecz jaka spotkała go w całej karierze. Rusev w chwili obecnej potrafi wygenerować jakiś tam heat, Jack wciąż zbiera jakieś reakcje po odcięciu od niego Cesaro, razem dało to świetną reakcję na Amerykanina - "let's go Swagger" - to chyba coś czego nikt się nie spodziewał. Zaraz przeczuwam początek końca Ruseva, może nie tak od razu, ale osobiście wątpię by WWE dało mu wygrać ten program. Wygrał już jedno stracie Rosja vs. USA, drugiego raczej nie ustrzeli. Szczególnie że jeśli reakcja na Swaggera się utrzyma głupotą było by go podkładać, nie zamula na majku, potrafi coś skręcić w ringu i ma sylwetkę jak ulubieni zawodnicy Vinca. Ten gość może jeszcze doczekać się jakiś prawdziwych sukcesów w swojej karierze.

Miz.

room_full_of_people_who_cares.jpg

Jericho wraca - trochę nieoczekiwanie, książka i płyta Fozzy będą niedługo miały premiery, spodziewałem się że Chris raczej zajmie się tym. Jednak wrócił, potencjalnie na program roku, jeśli jest ktoś w tej fedce kto może wycisnąć jeszcze więcej z Wyatta pod względem segmentów niż Cena, to właśnie Jericho. Będzie co oglądać przez kolejne tygodnie. Szkoda że wynik tego programu jest znany z góry - czysty job Y2J'a, ale ktoś tego Braya musi wypromować wreszcie, bo pomimo wielkiego sukcesu, brakuje jakiegoś konkretnego zwycięstwa z dużym nazwiskiem.

Jak bardzo lubię Rollinsa i jak bardzo staram się przekonać do Ambrose'a tak nie widzę zbytnio tego programu. Oby skończyli to jak najszybciej, Dean nie jest wystarczającym nazwiskiem żeby ktokolwiek kupił Setha jako gościa z walizką. Potrzeba dużo większej promocji niż zwycięstwo z typkiem który nosi ciuchy po legendarnym Jimmym Wang Yangu. Przykład Sandowa pokazał jak wielką czkawką może się odbić walizka gdy lata z nią ktoś kompletnie nie gotowy na najwyższe loty.

AJ odbiera tytuł Paige, przy okazji dostajemy duble turn. Nie rozumiem. Jak z dupy ten pas zdobyła, tak z dupy go straciła. Oby teraz chociaż coś z tego wycisnęli, ale obawiam się że przy okazji nadchodzących programów typiara od Brodusa #1 vs. typiara od Brodusa #2, oraz Sylikonowa Bella vs. Steph o przywrócenie płaskiej Belli ten program może utonąć gdzieś na jakimś backstage pass.

Cena i Samoański Cena razem w zespole. O boziu. Na przeciwko Orton i Kane. O boziu. I to jest główny program tej federacji. ZvhOxr6.png

ps. Stefka i to jej bujanie się przy Cenie = 7wuXfar.png


  • Posty:  1 279
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja kompletnie nie rozumiem sytuacji z Paige. Paige była uwielbiana, powiedzmy, w NXT, jest naprawdę wartościową zawodniczką, których tak przecież brakuje w WWE ostatnio. Po przejściu do głównego rosteru i odebraniu pasa AJ czar jakby prysł. Brak reakcji, albo reakcja na Paige była mierna, do tego dostawała co i rusz jakieś miernoty, przez co nawet wątek Summer Rae vs. Layla był ciekawszy (o, zgrozo). Ja sobie zdaję sprawę, że publika w NXT jest dużo bardziej "smart", niż ta na dużych halach, ale nic Paige nie można zarzucić. No, ale wróciła ukochana AJ, Paige będzie tą złą, może tym razem odbędzie się to jakoś "lepiej".


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja kompletnie nie rozumiem sytuacji z Paige. Paige była uwielbiana, powiedzmy, w NXT, jest naprawdę wartościową zawodniczką, których tak przecież brakuje w WWE ostatnio. Po przejściu do głównego rosteru i odebraniu pasa AJ czar jakby prysł. Brak reakcji, albo reakcja na Paige była mierna, do tego dostawała co i rusz jakieś miernoty, przez co nawet wątek Summer Rae vs. Layla był ciekawszy (o, zgrozo). Ja sobie zdaję sprawę, że publika w NXT jest dużo bardziej "smart", niż ta na dużych halach, ale nic Paige nie można zarzucić. No, ale wróciła ukochana AJ, Paige będzie tą złą, może tym razem odbędzie się to jakoś "lepiej".

Paige "odebrała" miejsce przyzwoitej AJ Lee. Najlepszej mistrzyni dywizji kobiet ostatniego czasu. Poza tym, sam debiut Brittany był ch***y. Dyskutowałem już z kimś na ten temat i pamiętam, że razem doszliśmy do wniosku, że Paige powinna dominować. Powinna rozpierdalać swoje rywalki, a tym czasem dostawaliśmy krótkie pojedynki, w których to rywalki Paige miały nad nią absolutną kontrolę, to nie wypada. Dziewczyna ma idealne warunki, wygląda na fajterke i według mnie powinni inaczej to rozwiązać już od debiutu. Co do rywalek? Nie ma się co dziwić. Nie ma w rosterze pani, która mogłaby stworzyć z Brittany dobry program prócz tak jak pisałem - przyzwoitej AJ.

Teraz może rzeczywiście coś zrobią w tym kierunku. Mają dużo czasu i turn pań był absolutnie na miejscu. Przynajmniej dla Paige, która od początku powinna być tą złą.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  1 279
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale to nie Paige wina, że była prowadzona w ten sposób, a kreatywnych. Rozpisanie walki to ich broszka. To czy była fejsowa czy heelowa to nie ma kompletnie znaczenia, choć fakt, raczej lepiej wypadnie w złej roli, choć w momencie debiutu na RAW AJ była heelową mistrzynią, więc innej opcji jak face'owa oponentka za bardzo nie było ;>


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No oczywiście, że to jest wina kreatywnych, dlatego też się dziwię i jestem zawiedziony. Niby takie nadzieje w niej pokładali, a zrobili z niej coś tak złego. Ja się nie dziwię, że zbiera takie reakcje od fanów i kreatywni też nie powinni.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Nie mogę wyjść z podziwu że po tym jak kurewsko słabo Romek zaprezentował się za majkiem tydzień temu teraz jebnęli go do segmentu z Bezcennym. Wiele można mówić o Johnie, ale akurat za mikrofonem zawsze potrafi poskładać. I nawet pomimo faktu że tym razem nie wypadł jakoś specjalnie dobrze, to i tak był wiele mil przed Romanem. Ten typ jest po prostu tak fatalny że aż szkoda gadać. Błagam przejrzyjcie na oczy bookerzy, tylu utalentowanych zawodników się marnuje, a ta ofiara zabiera im miejsca.

Swagger górą przed PPV, czyli pewno wtopi. Poza tym pojawiły się newsy jakoby Rusev miał go pokonać, a potem stanąć do walki z Big Showem. lol. Nie rozumiem jaki jest sens podkładania będącego całkiem over Jacka. Akurat on jest dzisiaj idealnym kandydatem na wybawiciela Ameryki, trzeba było nie rozpoczynać ich programu tylko najpierw rzucić na pożarcie Showa czy innego Henryka. Serio, po co komu 40 letni gigant który zalicza turn średnio raz na tydzień, by potem zniknąć z tv na rok? Colter i Lana sprawdzają się w swoich rolach całkiem dobrze, jest między nimi niezła chemia, warto by to było pociągnąć dalej.

Sting w 2K15. Czekam na chociaż jedno pojawienie się na Raw.

Niezłe promo Jericho, świetna odpowiedź Bray'a. Nie rozumiem ludzi chantujących booring, ale czego się spodziewać po publice srającej w gacie przy gadce Romka 2h6u5hw.png

Ogólnie liczę że to dopiero początek ich historii, ta para ma wieli potencjał, szkoda by było wrzucać to wszystko na jedno średnie ppv. Oby do Summerslam z tym, albo i dłużej. Program z Ceną pokazał na jakim poziomie jest Wyatt.

Reigns na szycie tuż przed galą, dobrze to wróży. Swoją drogą Heyman opuszcza Cesaro i proponuje "Plan C" Tryplowi w razie gdyby Orton, Kane i Rollins(który notabene podobno doznał jakiegoś poważniejszego urazu kolana) zawiedli. Brock Lesnar nadchodzi i zmierza od razu w stronę pasów. No cóż, z braku laku... Oby tylko Bestia pojawiała się co tydzień, w innym wypadku to zwyczajnie nie ma sensu.


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przyznaję, że ostatnio tylko przewijam RAW'y i zatrzymuję na ciekawszych segmentach to muszę przyznać, że przy głównym złocie dzieją się złe rzeczy. Chodzi mi tutaj głównie o postać Kane'a i tego Roman'a. O ile ten pierwszy kręci się tam tylko ze względu na Randy'ego - jako jego ochroniarz, który za wszelką cenę pomoże mu zgarnąć złoto ponownie, to ten drugi - Reings jest tam traktowany naprawdę poważnie. Coraz częściej dostaje i wygrywa ważniejsze walki, uczestniczy w segmentach i szczerze obawiam się, że prędzej czy później może przejąć tytuły. :(

Nie mogę wyjść z podziwu że po tym jak kurewsko słabo Romek zaprezentował się za majkiem tydzień temu teraz jebnęli go do segmentu z Bezcennym. Wiele można mówić o Johnie, ale akurat za mikrofonem zawsze potrafi poskładać. I nawet pomimo faktu że tym razem nie wypadł jakoś specjalnie dobrze, to i tak był wiele mil przed Romanem. Ten typ jest po prostu tak fatalny że aż szkoda gadać. Błagam przejrzyjcie na oczy bookerzy, tylu utalentowanych zawodników się marnuje, a ta ofiara zabiera im miejsca.

Właśnie o tym mowa. Widać, że Romek się stara. Robi wszystko żeby wypaść najlepiej, ale to naprawdę widać, że mikrofon się go boi albo na odwrót. Widać i słychać to w każdy jego speechu. Charakterystyczny wyraz twarzy przy każdej przemowie. Ta niepewność, że coś może pójść źle. I tak jest. Wszystko idzie nie tak. Facet nie potrafi tego robić. Nie ma absolutnych umiejętności za mikrofonem, nie jest elokwentny. O poziomie ringowym nie wspomnę. Tak jak Carlos wspomniał - wiele utalentowanych osób w rosterze, a oni decydują się właśnie na taki krok. Krok w przepaść. Kuzyn Rock'a, umięśniony koksik, na którego mocno reaguje publika bo jest nowy. Jest nową osobą i ludzie myślą, że może "namieszać". On nigdy nie zrobi nic fajnego w WWE. Nie stworzy nic dobrego, jestem przekonany o tym.

Swagger górą przed PPV, czyli pewno wtopi. Poza tym pojawiły się newsy jakoby Rusev miał go pokonać, a potem stanąć do walki z Big Showem. lol. Nie rozumiem jaki jest sens podkładania będącego całkiem over Jacka. Akurat on jest dzisiaj idealnym kandydatem na wybawiciela Ameryki, trzeba było nie rozpoczynać ich programu tylko najpierw rzucić na pożarcie Showa czy innego Henryka. Serio, po co komu 40 letni gigant który zalicza turn średnio raz na tydzień, by potem zniknąć z tv na rok? Colter i Lana sprawdzają się w swoich rolach całkiem dobrze, jest między nimi niezła chemia, warto by to było pociągnąć dalej.

Tutaj w sumie mam mieszane uczucia. Rusev (podobno) jest kreowany na podobieństwo jakiegoś zawodnika z przeszłości (wyleciało mi z głowy kim była ta osoba, walczyła w federacji Vince'a chyba. Tak czy siak, gdzieś w newsach jest to napisane.), kreowany na terminatora, więc w moich oczach Swagger nie wygląda mi na osobę, która mogłaby go czysto pokonać i wygrać z nim program. Z drugiej strony bardzo by to pomogło Jack'owi. Faceturn i wygrany program z heelowym Rusev'em to idealny moment na podbicie reakcji wśród fanów. Niespecjalnie śledzę i przyznam, że mało interesuje mnie program tych zawodników, ale jestem raczej pewny, że na PPV Swagger przegra. :P

Ogólnie liczę że to dopiero początek ich historii, ta para ma wieli potencjał, szkoda by było wrzucać to wszystko na jedno średnie ppv. Oby do Summerslam z tym, albo i dłużej. Program z Ceną pokazał na jakim poziomie jest Wyatt.

No na bank to nie będzie jedno PPV. :D Pociągną to do kolejnych trzech może nawet. Przynajmniej liczę na to bo na chwilę obecną program Wyatt/Jericho nie jest jakiś specjalnie dobry. Mam nadzieję, że się to rozwinie. Oczekuję bardziej mocnych segmentów, a nie speechy. Tak jak było to w przypadku Ceny (chociaż panowie mieli tam większe pole do popisu) , segment z któregoś tam RAW przed PPV, konkretniej to z dziećmi było fenomenalne. Majstersztyk. Na chwilę obecną segment roku dla mnie. Takiego pierdolnięcia oczekuję. Spicze spiczami. Co jak co, ale jak mają dobrać Wyatt'owi kogoś z wyższej półki do wykręcenia programu to postępują mądrze. Cena, Jericho - czego chcieć więcej? Mówcami są genialnymi, więc dodanie do tego jakiegoś super segmentu (na miarę właśnie tego RAW w klatce) jest taką kropką nad "i". :) Tutaj też generalnie to mam problem z wytypowaniem zwycięzcy. Nie sądzę żeby Jericho jobbnął dwa razy z rzędu Bray'owi, więc podejrzewam, że teraz w niedziele wygra Chris, a na Summerslam Bray Wyatt. :)

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 

  • 2 miesiące temu...

  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Ostatnio sporo krytykuje jeśli chodzi o poczynania WWE, ale muszę to napisać - bardzo dobre RAW. Opener całkiem spoko, obaj oczywiście nie mogli wykręcić mega szybkiej walki, ale zarówno Kane jak i Jericho swoje potrafią i dali naprawdę dobry pojedynek

Szwagier pojechał w końcu tego nudnego Dallasa, bardzo się ucieszyłem z wyniku, chociaż akurat ta walka przeciętna, no bo nawet Dolph nie mógłby zrobić dobrej walki z tym kuta yy Dallasem.

Big Show pokonał Wyatta, i kompletnie siadła promocja Braya, ostatnio sporo walczy, ale nic z tego nie wynika, gdyż bez przerwy przegrywa. Nie zasłużył na to bo jest naprawdę spoko postacią

Mocarny segment Ceny z Heymanem i brawl z Lesnarem, moim zdaniem jeden z najmocniejszych punktów show, Brock wzbudza ogromne emocje fanów, i tym German Suplexem raczej pokazał, jak będzie wyglądał rewanż. Dziś Cena oklepał Lesera, więc na NOC dostanie wciry. Zacieram ręce ; )

Niezła pierwsza walka tag teamowa, team face wygrywają, ale moim zdaniem zarówno Uso jak i Sheamus swoje pasy stracą, a Sheamus pewnie spadnie jeszcze niżej, bo publika KOMPLETNIE GO NIE KUPUJE. I słusznie.

Drugi Tag Team match z kolei bardzo mi się nie podobał, niezbyt trafne zestawienie, chociaż cała czwórka sporo potrafi.

No i bardzo dobry Main Event, naprawdę solidna walka wieczoru, i chyba najlepsze promo jakie mogli zrobić przed ich starciem na NOC, które jestem pewien, że wypadnie bardzo dobrze. Dostali tutaj w miarę ilość czasu, żeby jeszcze bardziej podbudować to starcie z NOC i wyszło

Krótko mówiąc, RAW dużo lepsze niż SD, i widać, że ten nowy sezon trwający drugi tydzień jest naprawdę na wysokim poziomie, ciekawe jak długo ;d. 8/10 to RAW : )

Dodano:

Ostatnio chwaliłem RAW, że od nowego sezonu ruszyli świetnie, no to teraz dali słabą tygodniówkę. To raczej przez zmęczenie zawodników po NOC i jest to spore usprawiedliwienie, ale mimo wszystko kilka walk mogli sobie odpuścić (głupi do potęgi gimmick Rose'a). Zaczęliśmy od sporej niespodzianki, tym razem na plus, bo Dolph przejął pas, sama walka chyba nawet lepsza niż to gówno z NOC, a Ziggler zalicza chyba trzeci run z tym pasem, zobaczymy jak długi tym razem. Należą mu się pasy by nie poszedł w odstawkę. Miz? Na moje może wylądować w jobberce, za grosz talentu w ringu.

Swagger pojechał Dallasa z czego akurat ja jestem zadowolony, nie lubie Bo, nie przekonuje mnie w tym gimmicku ani trochę, a w ringu jest takim drewnem, że powinien robić na etacie w tartaku. Swagger to spory talent, ale już chyba powyżej pewnego poziomu (mid cardu) się nie wybije.

Ambrose z Kanem zjadliwa walka, aczkolwiek tak krótka, że nic z niej nie pamiętam, mam tylko nadzieję, że na kolejnym PPV Dean stanie do walki z Sethem, a nie z Kanem, gdyż Glen chociaż ostatnie dwie walki świetne to jednak dawno bez formy.

Potem wieloosobowa walka tag teamowa, która była bardzo dobra, jednakże tyle razy już widzieliśmy ten pojedynek, że można by sobie puścić dowolną ich walke z przed , nie wiem, miesiąca i wyszłoby dokładnie to samo.

Rusev z Henrym to chyba najgorsza walka na tej tygodniówce, żałość do potęgi, i mam nadzieję, że Mark więcej szans nie dostanie, w tym tagu z Showem jeszcze jakoś się trzymają, ale solowo Henry jest słabiutki, Rusev niewiele, ale jednak - lepszy.

Cała szopka z Slater/Titus/Rose/Królik, najbardziej ośmieszyła Adama, bo Sami w stroju królika (pewnie niewygodnym) pokazał się stokroć lepiej niż Adam, a tak btw to już Fandango miał lepszy gimmick.

Main event zjadliwy, obawiałem sie tego odgrzewanego kotleta, ale okazał się do przełknięcia, a końcówka naprawdę spoko, tego Deana się tam nie spodziewałem ; ).

Podsumowując - Dużo slabsze RAW niż poprzednie, mam nadzieje, że słabe ostatnio SD jakoś się odkuje ; ). 6.5/10


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zaczęliśmy od sporej niespodzianki, tym razem na plus, bo Dolph przejął pas, sama walka chyba nawet lepsza niż to gówno z NOC, a Ziggler zalicza chyba trzeci run z tym pasem, zobaczymy jak długi tym razem. Należą mu się pasy by nie poszedł w odstawkę. Miz? Na moje może wylądować w jobberce, za grosz talentu w ringu.

Jeżeli dalej będą tak wydziwiać z tym pasem to serio tytuł straci jeszcze większą wartość (choć i tak jest na nieprawdopodobnie niskim poziomie).

Zamiast zostawić ten pas temu Ziggler'owi, który kręci dobre walki to wymieniają go nie wiadomo w jakim celu. Niech Barrett szybko kuruje się po tej kontuzji i wraca. Co prawda Wade zasługuje na dużo więcej, ale z pewnością gdyby nie kontuzja - sprowadziłby pas interkontynentalny na dobre tory. :)

Swagger pojechał Dallasa z czego akurat ja jestem zadowolony, nie lubie Bo, nie przekonuje mnie w tym gimmicku ani trochę, a w ringu jest takim drewnem, że powinien robić na etacie w tartaku

A mnie się wydaje, że właśnie wypada świetnie. W ringu może nie jest jakiś specjalnie utalentowany, ale za mikrofonem sprawuje się bardzo w porządku i jeżeli dokłada do tego te wszystkie uśmieszki i inne te pierdółki to naprawdę potrafi wywołać uśmiech na twarzach.

Ambrose z Kanem zjadliwa walka, aczkolwiek tak krótka, że nic z niej nie pamiętam, mam tylko nadzieję, że na kolejnym PPV Dean stanie do walki z Sethem, a nie z Kanem, gdyż Glen chociaż ostatnie dwie walki świetne to jednak dawno bez formy.

Hmm, zbliża się HiaC i mam nadzieję, że wsadzą ich do klatki i zakończą ten serio nudny feud. Wymyślić jakąś dobrą stypulację żeby nikt nie ingerował w pojedynek i mogą to spokojnie kończyć - oczywiście ze zwycięstwem Dean'a.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Ziggler zalicza chyba trzeci run z tym pasem,

Tymczasem Miz zalicza drugi 24 godzinny run z pasem IC w swojej karierze. Nabijanie statystyk + chęć zaskoczenia widza na ppv. Brawo WWE, brawo. :|

tego Deana się tam nie spodziewałem ; ).

Serio? Przecież to było tak oczywiste że pojawi się podczas me że strach. Już sama Stefka puściła oko do fanów przypominając Hunterowi że za każdym razem kiedy kogoś wyrzucają z budynku to ten wraca w najbardziej nieodpowiednim dla nich momencie. Nasuwa się tylko pytanie czy pociągną jakoś wątek tego jak Ambrose znalazł się przy ringu? Posiadł umiejętność teleportacji czy ma jakieś wtyki w ochronie?

Od siebie dodam że całkiem przyzwoicie otworzyli Raw - co prawda Panowie tylko przerzucali się banałami, ale dało to się oglądać. Nie rozumiem za to po co na Raw wrzucają jakieś odpadki z Total Divas? Już drugi tydzień z rzędu anonsowani na galę byli zawodnicy NXT i dla nich czasu nie było? Ale żeby wrzucić program pod tytułem "ta dziwka powiedziała mi coś w samochodzie"(po co z nią jeździsz jeśli jej nie lubisz?) z udziałem beztalenci parę minut się znajdzie? Znalazł się też czas dla sióstr Bella które kłócą się o prawa do nazwiska. BRAWO. Jedyny pozytyw to nowy/stary image Paige, czyżby koniec ze skakaniem po ringu, a powrót do gimmicku antydivy? Oby.

Ogólnie bieda na Raw. Czekam bardziej na NXT chyba :roll:


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Raw bardzo nudne, nic z niego nie wynikneło i ogólnie nie wiele się działo. Segment otwarcie niezły, pierwsza walka tez spoko no i ten wynik... Pas IC zmienił właściciela 4 raz przeszedł z rąk do rąk tej dwójki. Czemu? Ja wiem że na NoC jakieś pasy musza zmienić właściela ale dwa inne to zrobiły więc nie było takiej strasznej konieczności. Zaskoczenie widza? Negatywnie zaskakiwać widza na ppv żeby go pozytywnie zaskoczyć na tygodniowce? Kretyni... No ale ogólnie fajnie że finalnie pas skończył u ZIggler'a. Mam nadzieje że finalnie...

Reszta walk na raw bez większych emocji, Bo vs Jack vol3 i ta porażka o ile to koniec feudu raczej pogrzebała Bo. Obie walki Authority vs opozycja zakończone DQ, cóż za niespodzianka. Henry został zabity i czas na kolejnego oponenta dla Ruseva. Opcje moim zdaniem są dwie, zła i dobra. Zła, Big Show będzie chciał pomścić przyjaciela i obronić honor ameryki. Dobra, wreszcie nabierze to jakiegos kierunku i Rusev pójdzie po US. A jeżeli go zdobędzie pas nabierze dużo większej wartości i dodatkowego znaczenia i to jest najlepszy scenariusz dla wszystkich.

Dużo kobiet. I o ile sytuacja wokół pasa jest fajna, u Bellasek ujdzie to błagam niech przestaną wyciągać sprawy z total divas na raw bo to jest żenujące. A był jeszcze królik w ringu i spodziewałem się że ujawnia Young'a ale widocznie to jeszcze nie ten moment. Na dodatek zabrakło Heyman'a więc co dalej z pasem nie wiadomo. No cóż, moje pierwsze raw od dawna wypadło bardzo słabo.

 

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Dziś wieczorem AAA on Fox to odcinek przed galą Rey de Reyes, która odbędzie się w przyszłym tygodniu w Puebli w Meksyku. Zaplanowano trzy starcia, które zobaczymy w dzisiejszym odcinku. Nagrano go w zeszłym tygodniu w Showcenter Complex w Monterrey w Meksyku. W programie finałowy four-way match kwalifikacyjny do Rey de Reyes z udziałem Santos Escobar vs. Mr. Iguana vs. Psycho Clown vs. Abismo Negro. Ponadto La Parka zmierzy się w singles matchu z The Original El Grande Americano (Ludwig K
    • Grok
      Wyłoniono nową mistrzynię Women’s North American Title. Tatum Paxley pokonała swoją byłą przyjaciółkę Izzi Dame, zdobywając to mistrzostwo po raz pierwszy. W finiszu Dame szykowała się do codebreakera, ale Paxley skontrowała go cartwheelem. Nieświadoma zagrożenia Dame wpadła prosto na running kick rywalki, a Paxley dokończyła dzieła, przypinając ją po cemetery drive. Dame dzierżyła pas od stycznia, kiedy pokonała Theę Hail na gali New Year’s Evil. Wcześniej tej samej nocy Paxley ograła Dame
    • -Raven-
      Krzyk 7. W filmie kilkukrotnie widać, że w miasteczku, w kinie puszczają akurat bardzo znany film. Jaki?
    • Grok
      AEW Collision na żywo dziś wieczorem z Tucson Arena w Tucson, Arizona. Mistrzostwa AEW World Tag Team będą na szali w starciu, w którym FTR (Dax Harwood i Cash Wheeler) bronią pasów przed The Rascalz (Zachary Wentz i Dezmond Xavier). The Rascalz wywalczyli sobie shot na tytuł, pokonując FTR w meczu eliminacyjnym dwa tygodnie temu. FTR ma też zaplanowaną obronę przeciwko The Young Bucks na Revolution – o ile wyjdą z tego show jako mistrzowie. Konosuke Takeshita zmierzy się z Claudio Castagnol
    • Grok
      Kevin Knight zostaje w AEW. Fightful Select donosi, że Knight niedawno przedłużył kontrakt z federacją. Na początku 2025 roku podpisał jednoroczny deal, ale nowy jest wieloletni. Knight jest wysoko ceniony w firmie. Knight, lat 29, zaczął karierę w pro wrestlingu jako Young Lion, dołączając do NJPW w 2020 roku i trenując w dojo firmy w LA. W trakcie pobytu w NJPW teamował się z KUSHIDĄ, z którym dwukrotnie trzymali IWGP Junior Tag Team titles. W styczniu 2025 roku Knight odszedł z NJPW i
×
×
  • Dodaj nową pozycję...