Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Heelturn bohatera- Dobry ruch?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1312836386235f.jpg

Temat naprawdę wart przedyskutowania. Ja co do tego posunięcia mam bardzo mieszane uczucia i jestem ciekaw jak Wy to widzicie. A wszystko zaczęło się na HardCore Justice, Kurt Angle ku zaskoczeniu świata wygrał walkę ze Stingiem i przy okazji pas wagi ciężkiej używając krzesełka! Wszyscy się zastanawiali dlaczego tak się stało, co z tego wyniknie, jak to wytłumaczy. Na pierwszym impactcie Kurt wszystko ładnie wyjaśnił i oficjalnie przeszedł heelturn. No i tu pojawia się pierwszy powód dla którego nie do końca przekonuje mnie ten ruch a mianowicie powód... Teraz nagle sobie przypomniał, że Dixie Carter miliard czasu temu wiedziała o związku Karen z Jarrett'em i nie powiedziała mu o tym! Tak więc Kurt postanowił, że to odpowiedni moment na zemstę za tą skandaliczną nielojalność a zemstą tą będzie nie dopuszczenie by Dixie odzyskała federację poprzez niszczenie młodych telentów, sprzyjanie immortals, trzymanie pasa no i uderzenie Sting'a krzesełkiem. Do samej tej krucjaty jeszcze wrócę ale tutaj stawiam pytanie yyy ale o co chodzi? Jakby nie patrzeć Dixie nie jest właścicielką federacji (oczywiście storylinowo) cały czas rządzą Hogan z Bishoffem więc jakby nie patrzeć to im Kurt niszczy młode talenty a Hulk się cieszy i mu przyklaskuje. No właśnie jesteśmy teraz w sytuacji kiedy to immortals stoją murem za Angle'm, mieszają się w jego walki, pomagają ale czy Angle jest w tej stajni czy nie niewiadomo zbytnio. Oficjalnie nie zostało to powiedziane, Angle nie przebywa z nimi na tych ich sesjach grupowych, ale kurde patrząc na ta bibe jaką sobie urządzili po oobronie pasa na ostatnim impactcie wygląda to definitywnie jakby mieli swojego mistrza. Niech w końcu tą sytuacje wyjaśnią bo teraz to wygląda trochę bez sensu wszystko. No i dalej, rozumiem, że immortals chciało mieć swojego mistrza i to generalnie dobrze ale po co był ten cyrk z Andersonem? To już nie mogli go umocnić jak juz miał ten pas i był ich członkiem żeby potrzymał go do BfG. Oni zamiast tego zabrali mu pas po tygodniu, wywalili go ze stajni po 2 tygodniach, zrobili mu faceturn miesiąc po heelturnie i wymyslili stek absurdów by heelturnować Angle'a i miec tego mistrza który w sumie nie jest chyba ich mistrzem. No i wróćmy do tak głosńo przez niego zapowiadanego "niszczenia młodych telentów". Hmm no spoko ale yyy to już? Cała akcja skończyła się na jednym ataku na Crimsona. I Angle tak go zniszczył że za dwa tygodnie nie był w stanie go pokonac bez interwencji Joe który to dopiero ostatecznie go później wyeliminował. Od tego czasu cisza o niszczeniu młodych bo w sumie kogo jeszcze miałby niszczyć? Gunner'a który jest członkiem immortals? Czy może te nowe pionki z x division? Teraz jak dla mnie rozpocznie feud z Roode'm i to by nawet mogło byc fajne o ile oczywiście w niedziela pas nie zmieni właściciela 8 raz w przeciągu 8 miesiący i to krążąc między 4 zawodnikami... Hmm na koniec jeszcze spisze Wam dla jasności wszystkie moim zdaniem absurdy mające związek z tym heelturnem:

- powód, zemsta na Dixie że lata temu nie powiedziała mu o romansie Karen i Jeffa

- "niszczenie młodych talentów" zakończone na jednym nieudanym ataku

- niszczenie fedracji przez niszczenie młodych, zemsta na Dixie która właścicielką bynajmniej nie jest więc niszczenie federacji Hoganowi który się z tego cieszy

- w immortals czy może nie koniecznie?

- po półrocznym feudzie teraz Angle i Jarrett w jednym teamie?

- no i niestety jak to przy heelturnach bywa zcipkowanie najlepeszego wrestlera świata, nie wygrał bez interwencji żadnej walki od zdobycia pasa

Yhh tak więc podsumowując, sam w sobie heelturn Angle nie byłby taki głupi, odswierzenie postaci itd chociaż moim zdaniem tak czy siak nie było to konieczne. Sposób przeprowadzenia tego turnu jak dla mnie kretyński, widać, że zrobili to mega na siłe i bez pomysłu więc nie rozumiem czemu nie zostawili pasa Andersonowi. Ja ogólnie jestem na nie jeśli o tą sytuację chodzi, nic się tu kupy nie trzyma i sensu nie ma. A jak Wy sądzicie? Był to dobry ruch? Przekonał Was ten powód i ogólnie turn? Koniec niszczenia młodych? Co dalej? Nie kopiowac pytań i zapraszam do dyskusji :)

Dyskusja otwarta!!!

 

 

 

  • Odpowiedzi 2
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Break

    1

  • LC Edgar

    1

  • Brem

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 176
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak, mysle, ze to byl dobry ruch, nawet bardzo. Choc wole go jako face'a, jest pewna rzecz, w ktorej przydalby sie ktos taki jak on, a jest nia promocja, swoja osoba, zawodnikow, ktorzy maja zostac wrzuceni w przyszlosci do grona Main Eventer'ow np. Crimson, Roode i moze pozniej Gunner. Co jak co ale Angle to w chwili obecnej najlepsza osoba, ktorej winno sie powierzyc to zadanie. Swietny w ringu pomimo wieku, na micu daje rade (choc widac na jego twarzy niepewnosc gdy gada jak ten zly), moze feudowac z kazdym i swoja osoba wypromowac kazdego.

A co do samego heelturn'u to fakt, nie do konca to fajnie wyglada i jak wymieniles, jest calkiem sporo niedorzecznych spraw z tym zwiazanych. Coz, stalo sie, teraz mam tylko nadzieje, ze nie spartola tego, co moze dac ten zawodnik jako heel.

 

f9740146ef2299a7841b514be93ac59a.png

 

bxdsfcb.png

49238945.png

wce.png

84995216.png

 

 

  • 3 tygodnie później...

  • Posty:  79
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.08.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Troche już przestarzały temat, ale chyba można odświeżyć.

Angle nie jest to typowy członek Immortal i heel, ponieważ z Immortal widać go rzadko, oprócz Hogana, a na jednej z gal Kurt wygłosił już w nowym heelowskim gimmicku, trochę faceowską kwestie o Jarrecie i o tym, że załatwi sprawę z Crimsem sam. Myślałem, że będzie znów turn na face'a, ale się pomyliłem.

Jest to dobry ruch dla TNA, bo brakowało heel'a w ME, tym bardziej, że Hardy wrócił jako face. Heel turn ma wiele korzyści jak np. szansa dla nowych wrestlerów, chociaż ten turn był już zapowiedzią zwycięzcy BfG.

Ciekawa jak jeszcze długo to potrwa, bo napewno nie za długo, ponieważ Jeff będzie chciał być chyba znów face'm.

Baby you know you're judas and I'm your priest

I am perfection

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Sam wypadłem trochę z obiegu przez to, że swego czasu gale freakowe były non-stop.
    • Bastian
      Vengeance Day nadrobiony, zdań kilka... Blake Monroe kontra Jaida Parker - nawet jak na plastikowy hardkor od WWE szału nie było. Największym plusem była stylówka Blake  Ciekaw jestem, co dalej z obiema paniami. Dla Monroe powoli brakuje trochę wyzwań. Z kolei Parker brak zwycięstw z mocnymi rywalkami.  Tony D'Angelo kontra Dion Lennox - i tutaj czuć było wzajemną niechęć i wielkie parcie do bitki. Fajny motyw z brawlem jeszcze na parkingu. W ringu było równie dobrze. D'Angelo znów gór
    • IIL
      Femi mógłby rozwalić Lesnara w kilka sekund jak to było z Goldbergiem na Survivor Series 2016. Od razu zrobiliby z niego gwiazdę i jest potencjał na rewanże w przyszłości. Od kiedy Mania zajmuje cały weekend za szybko nabijają się te liczniki :p 
    • Grok
      Partnerstwo między WWE a TNA Wrestling może pozwolić Bayley spełnić marzenie z dzieciństwa. W trakcie niedawnego wywiadu w Busted Open Radio Bayley zdradziła, że marzeniem z czasów dorastania było dla niej osiągnięcie wszystkiego, co możliwe w WWE — od budowania gimmicku, przez świetne mecze, po zabawne segmenty w stylu toru przeszkód. Pragnęła też pewnego dnia zawalczyć w TNA, bo uwielbiała dywizję Knockouts w jej złotej erze. Partnerstwo WWE-TNA do tej pory skupiało się głównie na NXT, c
    • MattDevitto
      Oglądałem wczoraj ten mecz na żywo i w jego czasie miałem nadzieję, że Sochan złapie choć parę minut na koniec jak będzie pozamiatane - niestety dla niego Knicks na koniec trochę się zbliżyli i tyle go widzieliśmy na parkiecie. Na dziś nie wygląda to ciekawie, bo on nawet nie znajduje się w stałej rotacji. Jakieś minuty pewnie będzie łapał, ale jak ktoś liczył, że się odbuduje to chyba raczej nie w Nowym Jorku i nie w tym sezonie. Za mało argumentów by grać regularnie w czołowej drużynie wschodu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...