Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Nowa nadzieja dla Swaggera?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  625
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

swagger_display_image.jpg?1270290023

Po obejrzeniu Raw wpadłem na pomysł by założyć tą dyskusję. Otóż jak każdy fan WWE wie, Jack Swagger to postać w WWE o której ostatnio mało słyszymy. Po zeszłoroczym pushu'u i kilkumiesięcznym titlerunem z pasem WHC pojawiał się w mid lub nawet low - cardzie. Od ponad roku ledwo załapywał się do tygodniówek, często pojawiał się na SuperStars, miał tam chyba jakiś epizod związany z pasem Intercontinental, ale oczywiście go nie zdobył, potem zaś brał udział w tej szopce z komentatorami. Od tamtej pory ma pojedyncze walki na tygodniówkach, ale w żaden ciekawszy feud nie jest zamieszany. Można powiedzieć że nie ma na niego pomysłu, choć w prawdzie ciężko stwierdzić że kiedykolwiek był na niego pomysł.Może to trochę dziwić, bo gimmick ma świetny, amerykanin, patriota, wieczny heel, do tego w ringu daje dobry pokaz umiejętności które w sumie stoja na dość wysokim poziomie, widać gołym okiem że zaczynał od zapasów amatorskich. Szczerze mówiąc należy do tych, którzy nie muszą latać 3 metry nad ringiem żeby zainteresować publikę. Coś jednak się działo, że nie zwracał na siebie dużej uwagi i ludzie go nie kupywali. nie do końca wiem czemu tak sie dzieje, ale przypomina mi to historię innego zawodnika. Mam na myśli Zigglera. Robił świetne walki, ale nie umiał zainteresować sobą publiki, aż do pewnego momentu. Tym momentem było przydzielenie mu Vickie Guerrero. Jego postać od razu nabrała kolorów, stał się zauważalny, ludzie dostrzegli w nim potencjał, był niezłym heelem. Dzięki tej kobiecie się wypromował i od razu jego pozycja w federacji wzrosła, miał nawet pas WHC, no i jest aktualnym US Championem, i warto dodać że sprawdza sie w tej roli bardzo dobrze. A wszystko dzięki jednej managerce która wszystko zmieniła. Ale wróćmy do tematu. Na ostatnim Raw wydarzyło się coś co całkiem mnie zainteresowało. Swagger miał walkę z aktualnym pretendentem do pasa US i przeciwnikiem Zigglera - Alexem Riley'em. Ziggler i Vickie siedzieli w tym czasie przy stole komentatorskim. Swagger wygrał i opuścił ring. Niby wszystko ok, po prostu kolejny zapychacz karty, ale najważniejszy jest segment który miał miejsce zaraz po tym. Swagger podszedł do Vickie i zaczął jej prawić komplementy, zaczął mówić jaką jest wspaniałą managerką i zasugerował jej zaktualizowanie swoich podwładnych, o ile dobrze zrozumiałem. Może być to zwykły segment, ja jednak myślę że to początek pewnego story. Vivkie jest managerką Dolpha dość długo, trochę sie to znudziło i przydałaby się odrobina świeżości - myślę że to już moment by Dolph poszedł we własną stronę. Swagger'owi zaś taka managerka wyszłaby tylko na dobre, na pewno dałaby coś jego postaci, może kiedyś wzbiłby się znowu ponad pas US. Jak wyglądałoby to story? Hmm myślę, że na początku Jack po prostu dołączyłby do Dolpha i Vickie, stworzyłaby się taka świta pani Vickie. Walczyliby w Tag Teamie, bronili by wspólnie pasa Dolpha. W pewnym czasie jednak któryś z nich mógłby się zbuntować i mielibyśmy walkę o pas US między nimi, a Vickie dołączyłaby do zwycięzcy tej walki. Wtedy Swagger wygrałby, Dolph poszełby w swoją strone, a Swagger wypromowałby się przy niej i przy pasie US. Moim zdaniem takie rozwiązanie jest świetne i mam nadzieję że do niego dojdzie. A wy co tym myślicie? Czy ta sytuacja ma szansę przeistoczyć się w takie story? Czy waszym zdaniem dobrze by Swagger połączył się z Vickie Guerrero? Czy taka zmiana wyszłaby mu na dobre? A jeśli tak, to co potem z Zigglerem? Nie odpowiadajcie tylko na pytania pomocnicze, dodajcie do dyskusji swoje własne spostrzeżenia.

Zapraszam do Dyskusji!!

  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Mr. Underson

    1

  • Krzysiek680

    1

  • perfect1674326002

    1

  • MordornasStyles

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po jednym występie na RAW trudno się czegokolwiek domyślać, ale możesz mieć rację. Byłby to dobry ruch, bo po pierwsze, gdyby zaczął się feud Swagger'a z Dolph'em moglibyśmy w końcu oglądać walki o ten pas na Pay-Per-View. Po drugie te walki byłyby na wysokim poziomie, bo chyba każdy się ze mną zgodzi, że zarówno Jack, jak i Dolph mają niezłego ring skilla, a po trzecie pas US zacząłby coś znaczyć w tej federacji, bo na razie jest tak, że liczy się tylko WWE. Nawet World Heavyweight Champion nie jest już, aż tak ważny. WWE poczynia kroki, aby przywrócić wartość tym pasom, ale widać, że na widowni nawet w trakcie innych walk było słychać CM PUNK... Mimo wszystko miło byłoby zobaczyć Swaggera goszczącego regularni na RAW i biorącego udział w feudzie, bo jak do tej pory miał tylko jakieś nudne i krótkie feudy na SuperStars, które kończyły się po dwóch-trzech walkach.

Odświeżam Ci temat, żeby w końcu się ludzie zaczęli wypowiadać! Nie umieją docenić, jak ktoś się stara...


  • Posty:  109
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No to może i ja się wypowiem w końcu w dyskusji.No przydałoby się Jackwi jakis menager/menagerka.czytając ta dyskusje wpadło mi do głowy inne wyjście z tej sytuacji.A mianowicie żeby ten pas US wygrał ALEX potrzymal go z jakies 2-3 tyg. i zacząl o niego feud z kims innym rownie "początkującym" na Raw!Natomiast wtedy miedzy tymi panami mozna by zobic taki plan, że DOlph po przegranym pasie moglby sie wsiegan na Vicky (moze go stracic z jej winy :8) i podczas jej kłutni w wleciał by Jack i zaatakowal dolpha odchodzac z Vicky za kulisy..Oni mieli by swój program o menagerke ktory moglby wygrac Swagger a alex mógłby bronic pasa np. z ZAckiem Ryderem

evemagazinemarch121kopi.th.png

 

Never Give Up


  • Posty:  49
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.08.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak samo jak Panu wyżej nie wydaje mi się, że po jednym Raw Swagger nie dostanie Pushu. Ale nie mówię, że to nie możliwe. Jack to bardzo utalentowana gwiazda. Ale jak widać Wwe tego nie wykorzystuje. Pamiętam jak Jack po wygraniu Money In The Bank na WrestleMania 26 robił furorę, a po chwili zdobył pas wagi ciężkiej wykorzystując walizkę na mistrze Chrisie Jericho. Było widać jak w czasie bycia mistrzem Jack poprawił się jako zawodnik. Ale niestety stracił pas tak szybko jak go i zdobył. Wtedy jak wspomniało się w dyskusji Jack przeszedł do Low-Mid cardu. Nie wydaje mi się, ze teraz nagle dostanie push. A jeszcze ten jego występ na WrestleMania 27 i te wydarzenia przed i po niej. Te walki pomiędzy komentatorami i Stone Coldem. A może to wszystko to tylko "Cisza przed burzą" ? Możliwe. Ale ja stawiam, ze jakoś Dolph zacznie feud właśnie z Jackiem. W czasie ich walk zacznie źle traktować Vickie i wtedy ona przejdzie do Jacka. Ale nie wiem czy to by się udało. Nie wyobrażam sobie jakoś Swaggera z Vickie. Ale wszystko jest możliwe.

christian_new_whc___wwe_by_findmyart-d3ffrny.jpg

 

 


  • Posty:  1 282
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po pierwsze muszę powiedzieć, że dobra dyskusja. Po drugie. Czas Swaggera oficjalnie już chyba przeminął. Bo ostatni raz walkę o pas miał chyba w 2010 roku, co nie jest dziwne. Według mnie są o wiele lepsze 'młode' gwiazdy na których trzeba skupić swoją uwagę. Swagger jak był na SD! walczył chyba na PPV TLC o pas IC który był w posiadaniu Zigglera. Już był nawet na drabinie jednak pas mu się wyślizgnął spadł na mate i Ziggler skorzystał i złapał pas. Co do Vickie Guerero może zobaczymy jakiś ich segment na RAW w poniedziałek, chociaż wątpię, żeby Vickie zostawiła swojego ukochanego Dolpha. :) Też jakoś nie widzę Jack'a + Vickie. Guerero by mu wszystko załatwiała i nie musiał by pracować na coś na co wszyscy ciężko pracują.

 

tumblr_mjpwn7cFFP1s2gjwuo1_500.gif

 

 

 

 

Jeśli jesteś zawodowym sportowcem i korzystasz ze środków poprawiających wydajność, to wiedz że jesteś cipą

CM Punk

 

 


  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jack Swagger to utalentowana gwiazda światowego wrestlingu, z którą obecnie nic się nie dzieje i nie ma na niego pomysłu. Pamiętamy chyba rok 2010 i wykorzystanie walizki i zdobycie mistrzostwa WC. Wtedy można było powiedzieć, że przed nim świetlana przyszłość, ale do czasu. Zapewne potrzymał by pas dłużej gdyby nie panoszył się tyle za kulisami. Vince wiemy, że się zdenerwował i pozbawił go pasa, a karą tego było/jest, że musi siedzieć tak nisko mimo, że zasługuje na dużo więcej. Przez cały rok nic się z nim nie działo, nie dostawał żadnych feudów; panoszył się tylko koło Cola i było to upokorzenie dla jego osoby. Nie miał miejsca na tygodniówkach i musiał grzać ławę na SS, a i tam nie zawsze wygrywał. Teraz może się to zmienić i w końcu troszkę zaczną go ponownie pushowac; myślę, że pas US wystarczy. Ten segment z Vickie myślę, że nie był przypadkiem; Swagger tam jej prawił jakieś komplementy i zaproponował współpracę ! Mam nadzieje, że to wypali na dłuższą metę. Wiemy, że Guererro może go wypromować tak jak w przypadku Dolpha, który zresztą mógł by iść już we własną stronę do ME, a miejsce obok Vickie zajął by Jack. Na pewno by mu to pomogło tak jak Zigglerowi, który jest już jakąś tam gwiazdą WWE i coś znaczy w porównaniu do Jacka, który w tej chwili nic nie znaczy. Liczę na jego powrót do świateł reflektorów i zagoszczenie tam na dłużej właśnie przy pomocy Vickie !

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 


  • Posty:  3 810
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mimo, iż Swagger jest zmienną postacią to jakoś nie widzę go w połączeniu z Vickie. Prawdę mówiąc poza wynikami, tapingów SmackDown! z tygodnia na tydzień nie śledzę, ale jego sytuacją najepszą bym nie nazwał. Według mnie Jack to zawodnik nadający się na Main Event i pas Interkontynentalny to póki co dostateczne progi. Powinien jeszcze nieraz namieszać w związku z poważniejszymi stawkami, ale teraz z pewnością zadowolony być nie może. Vickie dla wielu zawodników była dobrą podporą i chociażby w przypadku Zigglera sprawdziła się niemalże bezbłędnie. Gdyby teraz biegała za Jackiem to z pewnością nie skończyłby w przygodzie z komentatorami, czy nagrodą pocieszenia w postaci tańczącego Chavo. Jeśli tak jak w temacie mam pisać o nadziei, to Vickie może być pod jej postacią. Liczę, że dzięki niej ponownie będzie rozdawał karty póki co w mid cardzie, a w dalszych persepktywach w Main Evencie, ale patrząc na to jaką rolę odgrywają dzisiaj chociażby Orton, Christian, Barrett, Bryan czy Henry - nawet na SmackDown! będzie miał trudną przeprawę. Jakiś program z Rhodesem, lub Jacksonem byłby tutaj jak najbardziej na miejscu.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Sam wypadłem trochę z obiegu przez to, że swego czasu gale freakowe były non-stop.
    • Bastian
      Vengeance Day nadrobiony, zdań kilka... Blake Monroe kontra Jaida Parker - nawet jak na plastikowy hardkor od WWE szału nie było. Największym plusem była stylówka Blake  Ciekaw jestem, co dalej z obiema paniami. Dla Monroe powoli brakuje trochę wyzwań. Z kolei Parker brak zwycięstw z mocnymi rywalkami.  Tony D'Angelo kontra Dion Lennox - i tutaj czuć było wzajemną niechęć i wielkie parcie do bitki. Fajny motyw z brawlem jeszcze na parkingu. W ringu było równie dobrze. D'Angelo znów gór
    • IIL
      Femi mógłby rozwalić Lesnara w kilka sekund jak to było z Goldbergiem na Survivor Series 2016. Od razu zrobiliby z niego gwiazdę i jest potencjał na rewanże w przyszłości. Od kiedy Mania zajmuje cały weekend za szybko nabijają się te liczniki :p 
    • Grok
      Partnerstwo między WWE a TNA Wrestling może pozwolić Bayley spełnić marzenie z dzieciństwa. W trakcie niedawnego wywiadu w Busted Open Radio Bayley zdradziła, że marzeniem z czasów dorastania było dla niej osiągnięcie wszystkiego, co możliwe w WWE — od budowania gimmicku, przez świetne mecze, po zabawne segmenty w stylu toru przeszkód. Pragnęła też pewnego dnia zawalczyć w TNA, bo uwielbiała dywizję Knockouts w jej złotej erze. Partnerstwo WWE-TNA do tej pory skupiało się głównie na NXT, c
    • MattDevitto
      Oglądałem wczoraj ten mecz na żywo i w jego czasie miałem nadzieję, że Sochan złapie choć parę minut na koniec jak będzie pozamiatane - niestety dla niego Knicks na koniec trochę się zbliżyli i tyle go widzieliśmy na parkiecie. Na dziś nie wygląda to ciekawie, bo on nawet nie znajduje się w stałej rotacji. Jakieś minuty pewnie będzie łapał, ale jak ktoś liczył, że się odbuduje to chyba raczej nie w Nowym Jorku i nie w tym sezonie. Za mało argumentów by grać regularnie w czołowej drużynie wschodu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...