Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Tylko przepustka Reya czy wreszcie nagrodzenie?(SPOILERY SS)


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

UWAGA! UWAGA! UWAGA! UWAGA! UWAGA!



 

W TEMACIE SPOILERY Z SUMMERSLAM!!!

 

NIE OGLĄDAŁEŚ?! NIE WCHODŹ?!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

SS11_Photo_224.jpg

 

Jak wiemy w WWE wygranie walizki MitB jest zawsze ogromną szansą. Wygrywali je wielcy zawodnicy jak Edge czy CM Punk, którzy po zrealizowaniu kontraktu przyszłość na najbliższy niemal rok mieli usłaną różami. Jednak ostatnio jak w przypadku Swaggera wykorzystał on walizkę, po czym po szybkiej stracie pasa spadł baaaardo nisko! Teraz kiedy Alberto Del Rio wygrał walizkę można było być pewnym, ze wreszcie zostanie nagrodzony, bo pas zdobyć wręcz musi! Tak się stało na SummerSlam i mamy nowego mistrza! Alberto niewątpliwie zasłużył, w końcu odkąd jest w federacji był wysoko, ocierał się o pasy, a nie otrzymywał ich. Teraz sytuacja się zmieniła i jest on WWE Championem! Ale jak dla mnie pojawiają się już pierwsze obawy czy Del Rio nie jest tylko na chwilkę tym mistrzem przy całym tym szumie wokół pasa. No bo spójrzmy! Alberto odkąd jest w WWE praktycznie co miesiąc trafiał na Reya Mysterio! Prowadzą ze sobą feud od początku wejścia mistrza do federacji i co dla mnie głupie on nadal trwa! Spotykają się często, a nawet na tym SummerSlam przecież toczyli walkę! No i kolejnym powodem do niepokoju mojego jest to, że Rey domagał się rewanżu na dzisiejszym Raw! Czyli równie dobrze przy sytuacji jaka zaistniała w ME SS i po nim można twierdzić, że Punk, Cena, Triple H i Diesel zostaną odsunięci od pasa, a przy nim zostanie Rio, Mysterio i przypuśćmy Miz. Ale czemu gdzie tylko pojawi się Alberto musi tam być Rey?! Nie można dac kogoś innego?! Rozumiem, że feud Meksykaninów zawsze podnieca ludzi z tamtego kraju, ale to powoli się robi nudne, kiedy zawsze natrafiają na siebie. A przy okazji Mysterio jako face zawsze ma większe szanse na wygranie pasa i czy nie obawiacie się, że Del Rio jest tylko marionetką w tym obecym szybkim przekazywaniu pasów i całej aferze wokół nich?! Del Rio zostal wybrany na Mr’a.MitB, ale co z tego? Swagger tez wygrał walizke i potem szybko się stoczył. O ile Del Rio jest lepszym wrestlerem od Swaggera i z lepszym gimmickiem i pomysłem to nie wierzę aby spadł do mid cardu, ale znowu ma zostać odsunięty od pasa. Jak dla mnie przy zdobyciu jego powinien przy nim zostać i bronic go jak najdłużej, ale jeżeli w pobliżu niego będzie Rey to nie sadze by więcej niż 3 miesiące Alberto potrzymał pas a wielka szkoda. A jakie są wasze odczucia co do Del Rio jako mistrza? Czy mylicie, że może zapanuje on w tym roku jak Miz, który pasa nie oddawał dużo ponad 100dni, czy może moje smutne podejrzenia się sprawdzą i Del Rio szybko zdobył, szybko straci? Oczywiście to nie tylko dyskusja o jego losach, ale wyrażajcie tez odczucia co do zostania przez niego mistrzem! I błagam, nie pisać mi tu o Punku, Cenie, Triple H’u, ani Dieselu, bo na nich szykuje jeszcze dziś specjalną dyskusję. Zapraszam!!! Ej bo chyba rozumiecie ocb w dyskusji??? :lol

 

 

Dyskusja Otwarta!

Pamiętaj, nie odpowiadaj na same pytania nawet te zawarte w tekście!!! Nie kopiuj ich!!! Dorzuć coś od siebie do dyskusji, a nie tylko odpowiadaj na pytania POMOCNICZE!!! Mówię z góry, że posty w których będziecie odpowiadać na same pytania to będę je prosił o edycję, a może nawet usuwał!!!

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 

  • Odpowiedzi 13
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • randyorton8

    1

  • Luba

    1

  • fanfanfan

    1

  • perfect1674326002

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  401
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.01.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja widze tutaj ciekawy Story Line.............wkońcu Alberto wygrał pas od CM Punka,ale jak się pewnie okaże John Cena nie przegrał swojego pasa i będzie to szło w koljeny feud między nimi,pytanie czy pozwolą aby Cena przegrał kolejną walke.Zapewne będzie pojedynek Cena - Del Rio i od tego będzie zależał push dla Miter Money in The Bank


  • Posty:  49
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.08.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moje przypuszczenia też się sprawdził. Punk zdobywa pas, ale traci go na rzecz Alberto Del Rio. Bardzo mi to rozwiązanie pasuje. Bardzo. Ale wydaje mi się, że on szybko straci pas. Rey dużo się podkładał ostatnio, więc może Wwe wynagrodzi go, dając mu pas Wwe. Ale czy to będzie dobre rozwiązanie? Nie wydaje mi się. Alberto powinien trochę potrzymać pas, bo jak nie jak, ale jego przeznaczenie to bycie mistrzem :) Sporo biegał obok pasów, ale nigdy mu się nie udawało ich zdobyć. Teraz wreszcie po wykorzystaniu walizki, którą wygrał na Money In The Bank, został mistrzem.

Nie wydaje mi się jednak, że del Rio czeka los Smaggera. Nawet jeśli Rio straci pas szybko, tak samo jak go i zdobył, to nie spadnie on tak bardzo jak właśnie spadł Jack. Del Rio, a Jack to nie ta sama liga. Gimick i umiejętności w ringu bardziej są po stronie del Rio. Ale jak już powiedziałem, wątpię czy czeka go ten sam los, co Jacka.

Mam tylko nadzieję, że Del Rio będzie bardzo fajnym mistrzem.

christian_new_whc___wwe_by_findmyart-d3ffrny.jpg

 

 


  • Posty:  410
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Od razu na początku fan dzięki za super dyskusje. Od początku roku mów się o feudzie Cena - Del Rio, więc nie uważam, żeby Alberto musiał by stracić pas na rzecz Mysterio to po pierwsze. Po drugie na pewno dość długo będzie kręcił się wokół pasa, lecz obawiam się, że najdłużej potrzyma go przez 2-3 gale PPV. Walki z Rey'em tak jak napisałeś są ekscytujące dla fanów z Meksyku, a dla HHH wszystko w czym widzi biznes jest dobre. Mógłby się nam stworzyć dość ciekawy feud, tak jak pamiętamy Punk vs Mysterio mnóstwo matchy o wielkie stawki w przypadku byłych luchadorów można było by stworzyć stypulacje typu: Mask vs Fortune. Uważam, że może z tego wyjść całkiem gruba sprawa, ale wymagane jest oczywiście użycie mózgu przez CT i stworzenie wreszcie czegoś co nie było by PG 7. Jeśli mówilibyśmy o walce John Cena vs Alberto Del Rio no to wiadomo, Jasiu znów koło pasa WWE by się kręcił dostał by kolejny match o karierę, a i tak by z tego nic nie wyszło. Pozostaje jeszcze sprawa, którą niedawno na swoim blogu poruszył Yao, Del Rio zapowiedział, że zakończy karierę najpóźniej za 5 lat!! Jest to dla niego słaba perspektywa. Jest on w WWE od niecałego roku, a przed nim jedynie 5 lat, nie jest to dużo by zrobić coś znacznego, być może dlatego od początku pobytu w federacji zyskał ogromny push, a wiemy, że pushowanie na siłę nic nie da. Del Rio jako mistrz przypomina mi Miz'a, nie podoba mi się zbytnio jego styl walki, bo ma słaby moveset, może oprócz finishera, ale przy micu gada jak zaczarowany, a wtrącanie hiszpańskich przysłów, jest świetnym pomysłem, ciekawie wymyślili też z Ricardo Rodriguez'em, który przypomina nieco Alex'a Riley'a, często pomaga swojemu "panu". Podsumowując nie potrzyma pasu długo, ale będzie kręcił się gdzieś w main evencie. Takie moje zdanie.


  • Posty:  1 176
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Del Rio wygral pas, bo zaczyna sie tour po Mexyku, a we wrestlegowych newsach wyczytalem, ze Misteriusz ma dostac push ni stad ni z owad wiec chyba sie doczekal. Dwie latynoskie gwiazdy (choc tylko jedna jest 100 %-owa ;) ) walczace o glowny pas amerykanskiej federacji podczas pobytu w tamtym kraju z pewnoscia przyciagnie tlumy widzow. Z jednej strony moze byc to dobre bo ja mam juz dosc Janka z pasem ale zas szkoda Punk'a, ktory wygral...no i przegral tego samego dnia. No i do tego chyba nie zanosi sie na zmiane tego kretynskiego wygladu tytulu. Mialem nadzieje, ze CM wygra i bedzie cos nowego i LEPSZEGO.

Ale niemniej ciesze sie, ze ma pas glowny, tylko szkoda, ze tak pozno, bo wczesniej byl taki swiezy, baaaardzo ciekawy ale jego przyszle world title reign'y zostawaly co raz to przekladane (mial wygrac ze 4 razy WHC i rz WWE) no i stracil troche na tym.

 

f9740146ef2299a7841b514be93ac59a.png

 

bxdsfcb.png

49238945.png

wce.png

84995216.png

 

 


  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak jak już ktoś wspomniał WWE zaczyna tour po Meksyku i ''luchador'' z najważniejszym tytułem amerykańskim to na pewno wielka sprawa, do tego możemy mieć feud Rey/ADL i to tylko przyniesie większe zyski federacji i z pewnością dużo większe ratingi. Co do samego mistrza...było pewne, że musi wykorzystać walizkę, ale nie wiedziano kiedy to nastąpi; on w porównaniu do Brayana nie powiedział kiedy wykorzysta szansę i to było w tym fajne; taka tajemnica, wszystko mogło się zdarzyć. Przez kilka tygodni robili z niego taką ofiarę z próbą wykorzystania tych szans; nie powiodło się...do czasu ! Padło na SummerSlam, a ja się zastanawiam...czy to nie czasem za szybko ? Niewątpliwie ten pan ma duże umiejętności większe niż Jack, lepszy gimmnick i ogólnie posiada charyzmę, jednak...moim zdaniem mogli trochę z tym poczekać, a nie dawać specjalnie mu pas bo jest turn po Meksyku. Może to oznaczać, że po tym turnie straci pas ? Wiemy, że na RAW czeka nas stracie Meksykanów o tytuł WWE; w sumie ciesze się, że o Reyu nie zapomnieli ( w sumie sobie sam wybłagał rewanż). Mimo, że jestem wielkim fanem Ryjka to jednak myślę, że na tym RAW nie wygra pasa bo to było by na pewno głupie posunięcie ze strony CT. Jednak mam nadzieję, że ten feud się wydłuży i trochę potrwa. Moim zdaniem może dojść na NoC do 6 pac chalenge i wtedy, ani Cena ani Punk nie zostali by pominięci, albo triple treath. I tak i tak sądzę, że Alberto będzie bronił pasa i feudował o niego ze Ceną lub Punkiem; może obaj i gdy ich pokona to może mógłby się w sumie rozpocząć feud luchadorów. To było by myślę, że dobrym pomysłem. Feud trwał by ze 2-3 miechy i zakończył się wygraną Reya (marzenia :D). Tak czy siak Del Rio nie potrzyma pasa tyle ile Miz i straci go za 3-4 miechy, mimo to ADL ciągle będzie kręcił się wokół ME i nie ma szans by z niego zleciał !

Dzięki za dyskusje ! :t_up:

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 


  • Posty:  99
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak jak myślałem tak się stało ADR zdobywa pas używając walizeczki na Punku.Myślę ze Rey teraz jakoś się w to wkręci szczególnie ze Cena ma walkę rewanżową jak i Punk.Możliwe wiec ze będzie Fatal4Way match.Możliwe też że ADR przetrzyma trochę pas i będzie feudowal z Reyem ale co się stanie wtedy z Punkiem i Cena ?Wydaje mi się ze ADR potrzyma pas jakieś maks 4 miesiące.Możliwe ze Rey pokona ADR i będzie nowym WWE Champem tego nie wiadomo. 8)

693018174e7a0df5464cd.jpg


  • Posty:  317
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po gali Money in the Bank myślałem, że WWE naprawdę zmienia się na lepsze. CM Punk z pasem WWE! Fuck Yeah!!! Summerslam.... i Del RIo ma w łapach WWE Title. Wielu by powiedziało, że nie są z tego faktu zadowoleni. Jestem jednym z nich. Moim zdaniem, Del Rio z pasem WWE to odrobinkę za wcześnie. Mógłby go zdobyć trochę później, aby dał się rozwinąć dla Punka z pasem, który obronił go tyle razy co Christian... Po kiego grzyba wszyscy spekulujecie, że dojdzie do feudu Alberto/Rey? Widzieliśmy to parę miesięcy temu, i było to-nie ukrywajmy- nudne. Del Rio ma warunki, aby być Main-Eventerem, zgadzam się, ale jak ktoś wyżej stwierdził, nie będzie trzymał tego pasa tyle ile The Miz. Del Rio z pasem- moim zdaniem- szybko się znudzi. No i do tego chyba będzie feudował z Ceną, który MUSI mieć pas WWE.

 

hbknasstowdokonczyckopia.png

 

 

 

 

WCE RECORD

 

 

 

7 wygranych - 2 porażki - 1 remis

 

 

 

 

WCE Continental Champion (21.04.2012- 08.07.2013)

 

 

 

 

00961d26dda1582220413f764d3f8845.gif?1312069593

 

 


  • Posty:  2 492
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dla mnie to było lekkie zaskoczenie ja Alberto zainkasował walizkę i zdobył pas. Jak dla mnie to trochę za wcześnie, mógł zainkasować walizkę na przykład za parę miesięcy choćby nawet na NOC. Co do Rey'a to feud między nimi mi za bardzo nie pasuje, przecież feudowali on parę miesięcy temu, to po co znów feudować. Co do ile potrzyma pas to dla mnie z 3-4 miesiące góra, myślę że trochę mnie potrzyma pas niż Miz. Alberto zainkasował walizkę, po miesiącu wygrania walizki, tam samo było z Swaggerem, ale ja wiadomo on stracił pas po chyba dwóch miesiącach, z Alberto, na pewno będzie inaczej, jeśli to było jego przeznaczenie bycie WWE Championem, to raczej go nie straci po miesiącu tylko po czterech, a nawet po pięciu. Tylko teraz czekać z kim będzie feudować. Dzięki za dyskusje.

lig48.jpg

 

 


  • Posty:  136
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.08.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja jestem niezadowolony, że CM Punk tak krótko, bo zaledwie 1 miesiąc, miał w swoim posiadaniu pas WWE. Owszem, lubię Del Rio, ale jak dla mnie po prostu Punk miał za krótko WWE Championship. Jak dla mnie Alberto trochę za wcześnie wykorzystał tą walizkę. Mógł poczekać jeszcze z 3 miesiące i dopiero wtedy wykorzystywać walizkę. Mam nadzieję, że nie dojdzie znów do feudu pomiędzy nim a Reyem Mysterio, bo to by było bardzo nudne. Myślę, że ADR pas WWE potrzyma gdzieś z 2-3 miesiące - nie dłużej. Co do tego czy z Del Rio będzie tak samo jak ze Swaggerem... Moim zdaniem Del Rio na pewno nie spadnie tak nisko i nawet po straceniu pasa przez Del Rio, Meksykanin dalej będzie utrzymywał się w Main Evencie. Dzięki za dyskusję.

 

valence.png

 

 

 

 

WCE STREAK:

Zwycięstwa: 0

Remisy: 0

Porażki: 0

 

 


  • Posty:  625
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To, że Del Rio został mistrzem nikogo chyba nie dziwi, wokół pasa WWE duże zamieszanie, plus to jeszcze jakaś dodatkowa atrakcja. Widzicie w tym jakiś sens? Otóż ja chyba tak. Rok temu na Night of Champions mieliśmy 6 - pack challenge o pas WWE. Taka wieloosobowa walka jest na pewno dużo bardziej atrakcyjna dla fanów niż kolejny pojedynek Cena vs Punk na PPV, dlatego wydaje mi się że to już chyba wejdzie do tradycji. Do czego zmierzam, otóż pretendentów do pasa może byc w tym miesiącu wielu. Zacznijmy od końca. Del Rio jest mistrzem, Rey ma na Raw z nim pojedynek o pas. Nie wiem co moze się wydarzyć, ale jak napisał fan to ciągłe kontynuowanie feudu który istnieje w federacji odkąd Del Rio się w niej pojawił, czyli jakby nie patrzeć od roku. Sądzę że Rey przegra, ale może chcieć walki na PPV. Idziemy dalej - CM Punk przegał swój pas kilka chwil po jego zdobyciu - naturalne że będzie chciał rewanżu, więc jest już trzeci do walki na PPV. Dalej - Cena, gdy Triple H uderzył 3 raz w matę, noga Jana była na linie, zresztą kłócił się o to z Tryplem po walce, więc nie wierzę żeby Cena nie wspomniał o tym delikatnie i nie zarządał rewanżu. MAmy juz czwartego. Dalej - Kevin Nash pojawił się z dupy, zrobił Jacknife Powerbomb Punkowi przez co ten stracił pas. Nie wiem jakie były jego intencje, myślę że wyjaśni się to na Raw, ale możliwe że mamy juz piątego do walki. Dalj mamy HHH, który kręci się wokół tego pasa juz pare tygodni, a na PPV wprowadził trochę zamieszania ze swoim błędem sędziowskim, wiec on równierz moze się wplątać do tej walki. Dlatego wydaje mi się, że cała ta szopka i zawirowania prowadzą po prostu do feudu zakończonego wieloosobową walką na Night of Champions. Tyle ode mnie :)


  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Underson... zgadzam się z tym co w swoim poście napisałeś. Ciekawsze są pojedynki wieloosobowe i mam nadzieję, że do takiego dojdzie baa... Ja mam pewność. San Diego - California. Nie wiem, nie oglądałem jeszcze Raw, ale mam przeczucie, że Rey nie wygrał tego pojedynku. Mr. jedyne czego się przyczepie to to, że niby Triple H ma dołączyć do tego meczu? Nie wydaje Ci się to dziwne? Prezes WWE ma walczyć o pas. Teraz zacytuję mojego ulubieńca. REALLY?!?! Już prędzej widzę miejsce dla The Miz'a, ale on przecież będzie chyba walczył o Tag-Team Championship. Underson - to nie musi być six man. Przecież five man to nie jest aż taka różnica. Trochę się zawiodłem na tym, że PUNK stracił ten pas tak szybko i w taki sposób, ale to właśnie dzięki temu, że Nash go zaatakował to wykorzystanie walizki było ciekawe. Co do Del Rio to nie przepadam za nim. Krótko mówiąc nie lubię go, ale w każdym razie wolę jego od Ceny. Zapowiada się ciekawa walka, ale zapowiadam, że. IF CM PUNK WILL LOSE ON Night Of Champion, I RIOT!

100 POST!!!!! REALLY?!


  • Posty:  3 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak to trzeba przyznać, Del Rio szybko i nie spodziewanie zdobył ten pas, ale czy jak tam mówisz, może on być marionetką? Nie sądzę. Alberto jak widać jest bardzo promowany przez Vince'a, a to wygrywa Royal Rumble, a tu na przykład dostanie szansę na walizkę Money in the Bank. To było również oczywiste, że ją zrealizuje i zostanie tym WWE championem. Nie sądzę, aby mu teraz zaszkodził taki Rej Misterio, tu bardziej bym się obawiał Johnathan'a, ale mam w tej dyskusji o nim nie pisać, to już więcej go nie wspomnę. Tak jak już mówiłem, Ryjek mu nie zagrozi, bo tak jak mówił sam Alberto na ostatnim Raw, kim dla niego jest Mysterio, on nie raz go pokonał, to czemu nie mo że on tego zrobić dziś? Nie, no przecież, oczywiscie, że może. I nawet sam to pokazał, pokonał Ryjka, i teraz sądzę, że ten się od niego odczepi i pójdzie się bawić gdzie indziej, a na Alberto spocznie inny wrestler, który będzie miał chrapkę na ten pas. Nie sądzę, aby to był Miz, bo teraz on się bawi w różne konspiracje i takie tego typu Subway'ie. Co oznacza, że będzie zabawiał widownię sobą, a jak na razie posiadaczowi pasu da spokój. Dla mnie jedynymi rywalami dla Alberto, których ma się obawiać to osoba, na P, choć sądzę, że będzie ona zajęta na takie jedno PPV, choć może i nie, lecz bardziej powinien się obaiwać pana z inicjałami J.C., lecz nie będę tutaj o tym mówił.

Dla mnie to było lekkie zaskoczenie ja Alberto zainkasował walizkę i zdobył pas. Jak dla mnie to trochę za wcześnie, mógł zainkasować walizkę na przykład za parę miesięcy choćby nawet na NOC.

Ale po co miałby on tak długo czekać? Nie ważne czy w walce na SumerSlam wygrałby by Punk, czy też Cena, to i tak raczej podobną walkę byśmy widzieli na NOC, więc po to ten miesiąc marnować, jak sam Myserio miał walczyć z Undisputed Championem, więc Alberto był jednym z lepszych kandydatów do takiej walki.

Alberto zainkasował walizkę, po miesiącu wygrania walizki, tam samo było z Swaggerem, ale ja wiadomo on stracił pas po chyba dwóch miesiącach, z Alberto, na pewno będzie inaczej, jeśli to było jego przeznaczenie bycie WWE Championem, to raczej go nie straci po miesiącu tylko po

czterech, a nawet po pięciu.

I w tym się z tobą zgadzam, nie sądzę, aby Alberto dał radę potrzymać ten pas dłużej niż miesiąc lub dwa, jak jest, aż taka obstawa i kolejka do tego pasa. Chyba z trzy lub nawet cztery osoby czekają, tylko na to, aby mieć szansę zawalczyc o to złoto. Sadzę, że po miesiącu, lub dwóch, ten pas wydrze sie z rąk Alberto i trafi znów do takich osób jak John Cena lub sam CM Punk.

 

ahfo.png

 

luba_049.png

 

 


  • Posty:  3 810
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Prawdę mówiąc nie spodziewałem się, że po SummerSlam ujrzę Alberta w roli championa. Prawdę mówiąc wcale mi to nie przeszkadza, ponieważ uważam że Del Rio jest odpowiednim zawodnikiem do Main Eventu. Trzeba jednak zauważyć, że w aktualnej dobie programu Punka z Ceną, pas WWE schodzi lekko na drugi plan. Kto to wykorzystuje? Znany Rey, który ma swoje dojścia i przekonania w stosunku do writerów. Przecież nadal jest lubiany. Przecież nadal fanów kręci meksykański feud. Przecież należy mu się jeszcze pare pasów. Być może tak, być może nie. Osobiście na Raw do końca nie widzę osoby, która mogłaby również na serio włączyć się do walki o pas. Powtórka z rozrywki czyli Miz? Czy może z niczego pas znowu wyciągnie Cena, potem Punk, Cena i tak dalej. Nie oszukujmy się, story z mistrzem WWE zawsze odgrywało przynajmniej jedną z głównych rol w federacji. Z pewnością i tym razem tak będzie. O ile nadal bardziej będzie pushowane to jak to skrzywdzono Cenę to i tak Alberto powinien doczekać się czegoś więcej niż Mysterio. Nie mam jakiś typów i w takie sprawy nie zamierzam się bawić. Ale o ile dobrze wiem Rey jest po operacji i ma mieć dosyć sporą przerwę (chodź na Raw został zapowiedziany) to zapewne WWE znajdzie już na to jakąś alternatywę.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      Mój mistrz NXT :3 I Wasz też
    • HeymanGuy
      To wyglada jak bicie Barona w LoLu.
    • MattDevitto
      A wy co pewnie nadal UFC i jakieś treningi
    • IIL
      Cody Rhodes vs Randy Orton to generalnie jedna z największych walk jaką WWE ma obecnie w arsenale i cieszy mnie fakt, że zrobią to na Wrestlemanii. Przypominają się od razu czasy Legacy i nawet kiedyś na WM 26 był mały triple threat Orton vs Rhodes vs DiBiase Jr. Ciekawe jak to poprowadzą, ale nie zdziwię się, jak zamiast single matcha dodany do tego będzie Drew McIntyre.    To w sumie książkowy booking WWE, który często akurat wychodził lepiej niż się wszyscy tego spodziewali. Mc
    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
×
×
  • Dodaj nową pozycję...