Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WCE Collision #3 (PART 2)


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 691
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.09.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

 

Jim Ross: Nadszedł już czas na tak szumnie zapowiadany Cutting Edge! Dawno nie oglądaliśmy tego show. Zgodnie z zapowiedzią gośćmi mieli być Mick Foley i The Undertaker. Jednak jak dobrze wiemy.. Mick Foley został brutalnie zaatakowali na otwarciu gali przez Randy'ego Ortona. Nie znamy jeszcze dokładnego stanu zdrowia naszego generalnego managera jednak pewne jest, że nie wystąpi już on na dzisiejszym show. Sytuacja trochę się komplikuje. Jednak, należy iść dalej. Edge i Lita razem z całą dekoracją są już w ringu i czekajmy na jego słowa.

 

Edge: Welcome to.. Cutting Edge! Teraz mogę śmiało to powiedzieć.. WCE is Rated R! Może i nie jesteśmy już w Toronto, jednak ja cały czas czuję się świetnie. W końcu jak można czuć się inaczej, będąc.. no właśnie, chcę to dumnie powiedzieć.. WCE Undisputed Championem! Ale no właśnie.. gdzie jest pas? Nie, nie bójcie się.. nie zrobiłem z nim nic strasznego.. Lita proszę podaj mi go. (Adam wznosi pas, który został zmodyfikowany na wzór Rated R) O to i on! Zdziwieni? Nie powinniście być. Znacie mnie, robię to co mi się podoba. Ale chyba.. mogę sobie na to pozwolić. Przejdźmy jednak do konkretów.. Moim pierwszym gościem miał być Mick Foley. Jednak widzieliście co zrobił mu Orton. Pewnie po głowie chodzi mu pomysł zrobienia tego samego.. mnie. Jestem jednak na to gotowy. Znam go na wylot. Bardziej niż nawet on myśli, że zna mnie. Jako, że naszego GM'a wyeliminował.. nieoczekiwany zbieg okoliczności.. nie żebym był jakoś z tego powodu smutny..

 

 

Matt Striker: Edge is gonna pay! The Undertaker przerywa jego wypowiedź! Zmierza do ringu, jednak nie zamierza siadać na krzesełku..

 

The Undertaker: Edge, listen.. we're fighting for many many years. Wygląda na to, że nigdy się to nie zakończy. Swoją drogą.. to Ty zaprosiłeś mnie na to show? Przecież już spory kawałek czasu nie mieliśmy ze sobą nic wspólnego. Chcesz 'wznowić' naszą znajomość? Chcesz znów się przekonać jak to jest zostać pokonanym przez Undertakera? Możesz być jednak pewny.. jeżeli znów dostanę szansę do walki o ten pas.. WCE Universe pozna nowego mistrza.

 

Edge: Posłuchaj.. nie wybrałem Cię do przyjścia na to show! Tak naprawdę nie wiem co jeszcze robisz w dzisiejszym świecie wrestlingu?! Nie widzisz, że się wypaliłeś?! Sposoby, którymi zdobywałeś pasy i dominowałeś w innych federacjach są już znane każdemu. Teraz liczy się tylko i wyłącznie wygrana. Stałeś się za mały dla tego biznesu. Trzeba mieć jaja takie jak ja, by wznieść to trofeum w górę!

 

The Undertaker: Zaczynasz przekraczać bardzo cienką granicę Edge..

 

 

Don West: Randy Orton! Podobno przecież miał już opuścić halę! Ochrona, gdzie jest ochrona?! Orton wbiega na ring! Atakuje Edge'a, jednak Undertaker go odciąga i posyła mocnego uppercuta. Orton nie daje walczyć z dwoma rywalami na raz. Edge i Taker stompują przeciwnika.. jednak po chwili Taker wyczuwa, że jest tu coś nie tak, odwraca się i łapie za gardło mistrza! Drugą ręką łapie za spodnie.. szykuje się nam chokeslam.. ale do ringu na motorze 'Takera podjeżdża Alberto del Rio! Deadman puszcza Edge'a wymierza clothesline dla Arystokraty.. ale ten przechwytuje i zapina Cross Armbreaker! Undertaker wpadł w fatalną kontrę! Edge jest zdezorientowany. Nie wie co robić, rozgląda się.. i załapuje RKO! Orton jak zawsze wyskoczył znienacka i powalił przeciwnika. Edge i 'Taker są w opałach.. jak to się zakończy..

 

http://www.youtube.com/watch?v=Lh1SdNXC_WE

 

Jim Ross: Shane McMahon! Znów będzie próbował jakoś samemu ogarnąć tę sytuację! Randy i Alberto zaprzestali ataku, a ich przeciwnicy mogą chwilę odsapnąć.

 

Shane McMahon: Koniec tego! Mam dość tego dzisiejszego chaosu. A Orton.. to wszystko to Twoja sprawka. Jednak ja już wiem jak sobie z Tobą radzić. Wyeliminowałeś Micka? OK, jednak oznajmiam Ci, że znalazłem już kogoś innego na jego miejsce. Kogoś kogo napewno nie będziesz już tak chętnie prowokował.. Jego pierwszą decyzją jest walka wieczoru przyszłej gali. Alberto del Rio i Randy Orton kontra The Undertaker i Edge! Pojawi się on dopiero za tydzień, jednak jego tożsamość zdradzę już dzisiaj. A oto i on!

 

 

 

Jim Ross: Stone Cold! Stone Cold! Stone Cold! Steve Austin is back! Stone Cold Steve Austin is the new general manager! Kolejny wspaniały ruch Shane'a McMahona!

 

 

_________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

 

 

Tony Chimel: Kolejna walka to Non-Title Match. Pierwszym jej uczestnikiem jest pochodzący z Toronto w Kanadzie, ważący 241 funtów, WCE Undisputed Champion, wchodzący wraz z Litą, „The Rated R Superstar” – EDGE!

 

 

Tony Chimel: A drugim jej uczestnikiem jest pochodzący z Houston w Teksasie, ważący 290 funtów, „The American BadAss” – THE UNDERTAKER!

 

Zawodnicy w zwarciu, lepiej po nim wychodzi Edge, który jest za rywalem I german suplex! Rated R nie puszcza rywala, wstaje z nim i jeszcze jeden, powtarza powstanie i Taker atakuje z łokcia! Edge odbija się od lin.. łapie głowę przeciwnika w DDT.. Taker jednak pokazał doświadczenie i przerzucił rywala przez ramię, po czym złapał jego głowę w chinlock! Edge wykonuje kilka ciosów łokciem w brzuch rywala, spycha go na liny, Rated R po irish whipie przeciwnika przeskakuje nad nim, drugie odbicie członka Elite Mafii i shoulder block od mistrza! Taker szybko podrywa się, obaj biegną na siebie i double clothesline! Teraz wstają w przeciwległych narożnikach, Edge biegnie na rywala ale ten robi unik i mistrz wędruje na narożnik, Taker odbija się od lin i big boot! Undertaker zarzuca rywala na bark, szykuje się snake eyes, jednak Edge schodzi z barku rywala, odbija się od lin i biegnie na rywala, jednak ten desperacko wytacza się z ringu. Pokazuje ręką, że to jeszcze nie to i po chwili wraca do kwadratowego pierścienia. Są na środku i.. mamy zwarcie. Deadman ma przewagę.. ale Edge sprytnie łapie nogę przeciwnika i powala go. Teraz Edge zachowuje się jak rasowy zapaśnik i okrąża przeciwnika na koniec klepiąc go w tył głowy. Członek Elite Mafii jest teraz rozwścieczony.. Edge próbuje się odsunąc.. popełnił jednak błąd bo znalazł się na linii Taker-on-narożnik i został przyciśnięty clotheslinem. Undertaker wykręca teraz rękę.. wchodzi na narożnik.. stąpa po linii.. Old School! Jednak trafia! Czas na przypięcie. 1..2.. kick out. Taker zastanawia się nad kolejnym ruchem. Zakłada headlock.. jednak Edge łatwo zamienia to na irish whip, rzuca rywala na liny i czeka skulony na back body drop. Deadman wraca do rywala.. jednak schodzi do parteru, łapie rękę i.. zapina swój Hell's Gate! Potężne duszenie! Potrafił już kończyć tym walki! WCE Champ jest daleko od lin.. ale znalazł inny sposób, podnosi rywala, który cały czas go trzyma i rzuca powerbombem! Po tym movesie obaj leżą na macie. Bad Ass podciąga się po linach, podchodzi do rywala i atakuje serią swoich punchy rodem z MMA.

 

Jim Ross: Obaj zawodnicy napewno mają mniej sił po atakach ze strony Ortona i del Rio.

 

Don West: Jeżeli uważają się, za światową czołówkę powinni sobie dać radę mimo tego.

 

Matt Striker: Szczególnie Undertaker, który po powrocie stara się udowodnić, że jego najlepsze czasy jeszcze nie minęły.

 

Deadman zrobił sobie małą przerwę w obijaniu przeciwnika, a Edge.. tauntuje w stylu przeciwnika 'podcinając sobie gardło'. Rozwścieczyło to rywala.. ale Edge zamienia się miejscami z Takerem i kilkukrotnie wchodzi w rywala barkiem. Bad Ass powoli osuwa się z narożnika.. a Edge łapię go w 'połówkę nelsona' i wykonuje half-nelson facebuster! Twarz rywala spotyka się z matą, więc mamy pin. 1..2.. kick out. Bad Ass stara się podnieść powoli się podnosi, ale wtedy Edge wykonuje irish whip, jednak Bad Ass się "przebudza" omija akcję rywala, sam odbija od lin i clothesline! Edge upada, a Taker szybko odbija od lin i leg drop z przejściem do pinu 1...2... Kick out! Edge jest podnoszony za włosy i rywal wrzuca go do narożnika, a tam kilka razy kopie i bulldog na środek ringu, po czym odbicie od lin i leg drop, ale Edge się odsuwa za ring! Taker nie czeka, szybkie odbicie od lin i flying clothesline over the top rope, po którym jeden i drugi wpada na bandy! Taker podnosi się bardzo powoli i za włosy swojego rywala, chce nim trzasnąć o bandy, ale Edge się blokuje i sam trzaska rywalem o nie, jednak Taker też zdołał wyprowadzić pchnięcie na bandy po, którym Edge upada, ale Bad Ass też nie jest w pełni sił i łapie oddech na bandach, po czym wraca do ringu i czeka na rywala, który szybko do niego wraca, ale ledwo co wszedł do ringu i już został zaatakowany serią stompów! Jednak sędzia go odciąga. Undertaker odbija się od lin.. ale to teraz on przyjmuje big boota! Taker jednak natychmiastowo po nim wstał, próbował zaatakować clotheslinem.. ale Edge unika i ściągając głowę przeciwnika wykonuje Edge'O'Matic. Szybko łapię nogę i przypięcie. 1..2.. to znów nie to. Edge już szykuje się do Speara! Ustawia się w narożniku, poprawia włosy.. zaczyna biec.. ale to Taker wchodzi barkiem i wykonuje speara! Co za kontra! Nie ma jednak siły na kontynuowanie ataku. Ale nagle.. kładzie rękę na przeciwniku! Zaliczamy to jako przyłożenie. 1..2.. kick out!

 

Don West: Taker to stary wyga, potrafi obrócić sytuację o 180 stopni w mgnieniu oka.

 

Matt Striker: Dzięki Don, postaram się nie mrugać.

 

Jim Ross: Panowie, spokojnie! Okażcie szacunek tym wspaniałym zawodnikom!

 

American Bad Ass już stoi i czeka na przeciwnika z ręką uniesioną ku górze. Edge się zbliża.. dłoń zaciśnięta na gardle.. wyniesienie.. ale Edge kontruje w victory roll pin! 1..2.. kick out. Adam wysyła rywala na liny.. podążą za nim.. i wyrzuca go z kwadratowego pierścienia! Edge powoli opuszcza ring, stoi już na apronie.. a Undertaker w swoim stylu podnosi się z maty. Wlepia swoje ślepia w Edge'a, łapie go za nogi i wywraca na krawędzi ringu. Sam wraca do niego, ustawia przeciwnika tak, że jego głowa wystaje poza.. Stoi na apronie, skacze.. guillotine leg drop na apronie! Dawno tego nie oglądaliśmy. Phenom wraca ze swoim oponentem na ring i cover. 1..2.. kick out. The Undertaker stoi w ringu.. tauntuje.. wydaje się, że chce to zakończyć. Edge na niego nabiega.. jest pozycja na Tombstone Piledriver! Powoli unosi rywala.. jednak ten uwalnia się! Mocny kop w brzuch i.. Edgecution! Trafia i przykłada! 1..2.. kick out! A jednak! Rated R Champion przyciąga rywala za nogi na środek maty i.. zapina Edgecatora! To może być koniec, ale.. GAŚNIE ŚWIATŁO! Czyżby The Undertaker przypomniał sobie o starych sztuczkach?! Jest znów jasno i.. na apronie Orton trzyma Litę w uścisku! Edge puszcza chwyt, stara się uratować swoją partnerkę.. ale nie udało się! Orton wykonuje RKO i ucieka w publiczność! Jednak The Undertaker nie ma zamiaru stać i patrzeć się na tę całą sytuację. Szarpie oponenta za ramię.. odwraca go w swoją stronę.. wyniesienie.. to The Last Ride! To chyba ostatnia podróż Edge'a w tej walce! Pin! 1! 2! 3! It's Over!

 

Tony Chimel: A zwycięzcą walki jest.. The Undertaker!

 

_________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

 

Christy Hemme: Taker! Taker! Proszę, zanim opuścisz halę, powiedz nam co myślisz o zaistniałej sytuacji?

 

The Undertaker: Edge zdenerwował mnie na Cutting Edge. Każdy doskonale wie, że kiedy jestem wkurzony wyrządzam jeszcze większą krzywdę niż kiedykolwiek. Myślę, że dałem mu lekcję pokory. Mówiłem mu, że za to zapłaci i tak się właśnie stało.

 

Christy Hemme: A interwencja Ortona? Co powiesz o tym?

 

The Undertaker: Jak dla mnie.. to nie była do końca interwencja. W końcu.. czy Orton znalazł się w ringu? Czy zaatakował kogoś z nas? Nie! Moim zdaniem wygrałem to - 'fair and square'. W ogóle, mówicie tylko o tym Ortonie. Randy to, Randy tamto. Zwykle nie okazuję emocji, jednak cieszę się z walki na przyszłej gali. Sprawię mu lanie na które zasługuje od momentu jego powrotu do tej federacji. Najpierw on, a potem.. Adam - wrócę po to co moje. Orton! Del Rio! Edge! Trzymajcie się z dala. Because Wrestle Championship Entertainment.. this is my yard!

 

 

 

 

 

Jonathan Coachman: Ooo.. Jeff stój!

 

Jeff Hardy: Czego chcesz? Sprzedać czy kupić?

 

Jonathan Coachman: Nie, ja raczej w sprawie tego, co możesz nam powiedzieć o dzisiejszym main evencie?

 

Jeff Hardy: Słuchaj mnie teraz uważnie, bo widzę, że nie robiłeś tego przez pewien czas, kiedy to ja się produkowałem... Jestem najbardziej doświadczony z tej dwójki, a to zaprocentuje dzisiaj.

 

Jonathan Coachman: Zobaczymy starego dobrego Jeffa?

 

Jeff Hardy: Nie masz na co liczyć. Czy Ty mnie w ogóle słuchasz?! Mówię o doświadczeniu, które mnie nauczyło, że skakanie jak małpa po suficie i bawienie się w lotnika to błąd, ale tą wypowiedź dedykuję mojemu rywalowi, John'owi.

 

Jonathan Coachman: Polubiłeś go?

 

Jeff Hardy: Nie żal mi tylko go, że robi tyle dla tych ludzi, a Oni nie dadzą mu nic w zamian, a On wiele razy ich potrzebował, bo jest podatny na kontuzję, dzisiejszej nocy to się powtórzy.

 

Jonathan Coachman: Masz zamiar zniszczyć swoich rywali?

 

Jeff Hardy: Nie mam zamiaru ja to zrobię, zdobędę złoto bez "pomocy" fanów i udowodnię wszystkim, że każde moje słowo było prawdą, a jeśli nie zdobędę pasa to wiedzcie, że to konspiracja!

 

Jonathan Coachman: Pewnie niepowodzenia Twoich towarzyszy również?

 

Jeff Hardy: Niepowodzenia? Stary, te walki to jakiś żart! Tylko, że w jednej obróciło się to na naszą niekorzyść, a w drugiej zwycięstwo zgarnął Taker. Oni nie mają świadomości z kim zadarli i prędzej czy później spotka ich kara.

 

(Do rozmawiających podchodzi Booker T)

 

Jonathan Coachman: O co chodzi Booka?

 

(Booker schyla się i szepcze coś Jeff'owi)

 

Jeff Hardy: Co zrobiłeś z tym foliowym woreczkiem?!

 

(Hardy szybko idzie w kierunku szatni Elite Mafii, a obraz znika)

 

_________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

 

 

 

Tony Chimel: Rozpoczynamy kolejną walkę, a będzie to No Disqualification, Television Championship Match! Pierwszym jej uczestnikiem jest pochodzący z Los Angeles w Californii ważący 220 funtów – JOOOOHN MORRRRRISON!!!

 

http://www.youtube.com/watch?v=bnItp5Y58tg

 

Tony Chimel: A drugim jej uczestnikiem jest pochodzący z Cameron w North Caroline’ie, ważący 230 funtów –JEEEEEEFREY HAAAAAAARDY!!!

 

 

Tony Chimel: I ostatnim jej uczestnikiem jest pochodzacy z Dublina w Irlandii, ważący 272 funty, obecny Television Champion – KIIIIIIIIIIIIING SHEEEEEEEEEEEAMUS!

 

 

Rozpoczęli! Najpierw zawodnicy chodzą w kolo ringu spoglądając na siebie, jednak po chwili Sheamus z hardym zaczynają atakować Morrisona całą serią kopnięć, ten wyraźnie słabnie słabnie i już leży na macie. „The Celtic Warrior” teraz poddusza nogą o narożnik głowę JoMo, ale nagle Hardy od tylu wykonuje roll up i przechodzi do przypięcia – 1, 2 i … Kick Out! Sheamus podrywa się, ale zamiast atakować patrzy się zezłoszczony na Jeffa! Mistrz doskakuje do niego i seria ciosów na cały korpus, Sheamus wyraźnie zdenerwowany, już ustawia rywala pod celtic cross, ale pojawia się Morrison który wykonuje enzuigiri na Sheamusie, a spadając zaciąga fenomenalny leg drop na Hardy’ego! Jeffrey wytacza się z ringu, a Morrison kontynuuje ataki na mistrza. Wyciąga go z narożnika jak pod corner irish whip, jednak nie puszcza go i super kick! Super kick od Morrisona! W tym czasie jednak do Hardy’ego dobiega Booker T! Booker pomaga wstać swojemu partnerowi ze stajni, a JoMo wyszedł z ringu i szuka czegoś pod nim! Znajduje dwa krzesła, jedno wrzuca do ringu do Sheamusa, a drugie nadal trzyma w dłoni. Teraz pokazuje coś do mistrza, ten kiwa głową i obaj są po za ringiem, zmierzają w stronę Bookera i Jeffa i potężne dwa chair shoty dla Bookera! Teraz dla Jeffa! A następnie cała seria dla Bookera, ten zwija się z bólu jak porażony prądem! Morrison znowu udziela rad Sheamusowi, po nich „The Celtic Warrior” obija kilka razy Bookerem o barierki. W tym czasie Morrison wtacza się z Hardym do ringu i wykonuje mu irish whip, a po nim dropkick! Za to po za ringiem dużo ciekawsza akcja, bo Booker zaczyna wyprowadzać ciosy na mistrza TV, lecz ten radzi sobie z tym wejściem kolanem, po czym wynosi go na obręcz barkową i powerbomb na schody! Booker potężnie ucierpiał! Sheamus jeszcze tylko wyrzuca Bookera wśród publikę za barierki i już kieruje się w stronę ringu bo zobaczył, ze JoMo ma ustawionego Jeffa przed narożnikiem, naskakuje na niego, ale tu na ręce łapie go Sheamus i potężny powerbomb zza narożnika na będącego w ringu Jeffa! Morrison niefortunnie dla mistrz spadł tak na Hardy’ego, że pozostał na nim i sędzia uznał to za przypięcie – 1, 2 i … Kick Out! Sheamus kopnięciem przerywa liczenie! Irlandczyk dyskutuje z arbitrem, że nie było mowy o przypięciu, po czym wyrzuca z ringu Johna i sam przypina „Extreme Enigmę” – 1, 2 i … Kick Out! Sheamus zdenerwowany chwyta rywala pod rękę i irish curse bacbreaker! Irlandczyk teraz wychodzi z ringu, wraca do niego ze stołem i krzesłem! Stół powoli kładzie o narożnik, lecz wtedy odwraca się do Jeffa, a ten łapie krzesło, które „The Celtic Warrior” trzyma w rękach! Teraz siłują się o krzesło, ale nagle Jeff kopie rywala w brzuch, ten zgina się i puszcza krzesło na ziemie, a Jeff łapie go i TWIST OF FATE! TWIST OF FATE NA KRZESŁO! Jeff dopada do przypięcia! – 1, 2 i … Kick Out! Morrison ściąga Hardy’ego z mistrza, a następnie podnosi go i corner irish whip, a następnie monkey flip! Hardy ustawiony w srodku ringu, John staje przed nim i standing moonsault! Jeffrey wytacza się z ringu, a w tym czasie Sheamus już powoli wstaje. Morrison zauważył to i wychodzi z ringu, staje koło stołu ustawionego koło narożnika, sam naskakuje na trzecia linę i próbuje wykonać crossbody, ale Sheamus łapie go w locie i SPINEBUSTER! SPINEBUSTER NA STÓŁ! Irlandczyk po paru sekundach dochodzi do siebie i przypięcie – 1, 2 i … Kick Out! Kick Out! Kick Out!

 

Jerry Lawler: Niesamowite! Ależ spinebuster na stół! Sheamus pokazuje, że, to, ze miał pas przez taki długi okres nie było przypadkiem!

 

Don West: Sheamus to idiota, widzieliście co on wyczyniał na Nowhere to Hide?! Jeff zniszczył go, to, że dziś wyszedł do ringu jest cudem!

 

Sheamus przeciąga za nogi JoMo na środek ringu, po czym chce założyć mu figure four leglock, jednak widzi Jeffa Hardy, który jest na narożniku i wykonuje diving leg drop na JoMo! Nie przechodzi jednak do przypięcia, bo przed nim jest już Sheamus, Irlandczyk zakłada rywala na barki i corner powerslam, następnie Sheamus nadal trzyma tak rywala i zwykły powerslam! Teraz Sheamus czeka na rywala aż ten wstanie, szykuje się pod Brouqe Kick! Biegnie na rywala, ale ten przechodzi pod nogą i zmęczony wytacza się z ringu, za to na narożniku stał już Morrison, który wykonuje crossbody dla mistrza, jednak przerolowuje go, trzyma go na barkach ,ale nagle zarzuca sobie na rece i CELTIC CROSS! CELTIC CROSS! Sheamus dopada do przypięcia, ma wielką szanse na obronę pasa! – 1, 2 i … KICK OUT! Hardy ściąga rywala za noge z ringu! Jeff zaciąga w swoja stronę rywala i flapjack na barierki! Sheamus bardzo mocno uderzył głową o barierkę! Jeffrey wrzuca do ringu stół, rozstawia go przed narożnikiem. Wychodzi jeszcze po krzesło, wraca z nim do ringu,ale nie trafia z chair shot’em dla JoMo, ten robi unik i dropkick od Morrisona! Hardy wypuszcza krzesło, a następnie podrywa się, ale inkasuje flying chuck! Morrison zarzuca rywala na stół, a sam podąża przed narożnik, naskakuje na niego i STARSHIP PAIN DLA HARDY’EGO USTAWIONEGO NA STOLE! OMG! Jeff nie daje znaków życia, a John przypina go – 1, 2 i … KICK OUT! KICK OUT! HARDY ODRYWA BARKI! Morrison pozostawia go na połamanym stole, ale wtedy widzimy Sheamusa, JoMo naskakuje na narożnik pod kolejne Starship Pain, lecz mistrz chwyta go tyłem na rece i CELTIC CROSS! Sheamus przypina Morrisona! – 1, 2 i … BOOEKR T! Booker przerywa liczenie! Booka wykonuje irish whip i spinning hell kick! Sheamus powoli podnosi się, a Booker wykonuje Scissors Kick!!! Booker wyrzuca z ringu Sheamusa, po czym podnosi JoMo i wbija go potężnie w narożnik az ten wylatuje z ringu! 5 Time WCW Champion idzie w kierunku wyjścia z areny, ale trzymając Sheamusa za głowę! Teraz wbija go w barierki, a sam wychodzi z areny! W tym czasie Jeff doszedł już do siebie, wychodzi z ringu i poza nim rozkłada stół. Podchodzi do JoMo, ale ten zaczyna wyprowadzać mu ciosy w brzuch, a następnie back body drop! Morrison naskakuje na krawędź narożnika i flying chuck! Morrison kładzie Jeffreya na stole, a sam wchodzi na narożnik! Jest już gotowy do skoku i MOONSAULT, JEDNAK NIE TRAFIONY! John spada na stół, który łamie, a Jeff w ostatniej chwili zdołał się z niego stoczyć! Morrison nie daje oznak życia, Hardy wtacza go do ringu i przypina – 1, 2 i … KICK OUT! KICK OUT! KICK OUT!

 

Matt Striker: Gdyby Morrison trafił tę akcje byłoby po wszystkim!

 

Jerry Lawler: Ale nie trafił i teraz to Jeff ma świetna okazję na skończenie walki!

 

Don West: Gdzie jet Sheamus?! Gdzie nasz mistrz który tydzień temu 20 minut opuszczał hale?! Gdzie ten tchórz?! Powiedzcie mi?! JEFF! JEFF! JEFF!

 

Jeffrey łapie się za głowę i wychodzi z ringu, pod nim znajduje drabinę!!! Hardy chce wejść z nią do ringu, lecz jest w nim Sheamus, który wykonuje big boot’em drabinę, która spada na Jeffa! „The Celtic Warrior” widzi powoli wstającego Morrisona, pomaga mu wstać, wykonuje irish whip, ten jednak po nim chwyta się lin, Sheamus rusza z próbą wyrzucenia rywala z ringu, ale JoMo obniża liny przez co Irlandczyk wypada z ringu wprost na Hardy’ego! Morrison odbija się od lin i jeszcze corkscrew plancha na obu rywali po za ring! Morrison wstaje, podnosi drabinę i wtacza ją do ringu. Po chwili stoi już na narożniku, szykuje kolejny skok dla szybko podnoszącego się Irlandczyka, Morrison w lecie, ale Sheamus kontruje to na piękny spinebuster! Morrison pada bez ruchu, tym czasem z tylu kamery widać już wstającego Hardy’ego, Sheamus jeszcze krzyczy coś do Johna, a wtedy Hardy lapie go za głowę i bacbreaker, a następnie neckbreaker! Shemaus i Morrison powaleni, Jeff przeciąga Irlandczyka na Morrisona, a sam wchodzi na narożnik, szykuje się coś wielkiego! SWANTON BOMB PO ZA RING, jednak tylko dla Morrisona, który zdaje się być już skreślony! Shemaus zdołał wykonać unik, a po tej akcji Hardy szybko wstał łapiąc się za brzuch, ale nie widział stojącego za nim Irlandczyka, odwraca się i BROUGE KICK DLA HARDY’EGO! Sheamus wtacza rywala, jest przypięcie – 1, 2 i … KICK OUT! KICK OUT! HARDY ODRYWA BARKI! Sheamus szybko podnosi rywala, wynosi go tylem na ręce, to zwiastuje Irish Curse, ale nie wiadomo skąd w ringu mamy Morrisona! Ten tylko wchodzi, ale szybko wylatuje po potężnym clothesline’ie z rozpędu, ale Shemaus zapomnial o Hardym, ten odwraca go, kopie i TWIST OF FATE! Jeff zamiast przypina robi coś jeszcze, ustawia drabinę wywaloną za ringiem, wchodzi na nią! Akcja bardzo ryzykowna, ale Sheamus nie ruszał, się! Hardy stoi na szczycie drabiny i EXTREME LEG DROP! OMG! OMG! Sheamus krwawi na twarzy, za to Jeff kładzie się na nim! – 1, 2 i 3!!!

 

Tony Chimel: Zwycięzcą tej walki i nowym Television Championem zostaje – JEFFFFFFFREEEEEEEEY HAAAAAAAAAAAAAAAARDYYYYYY!

 

 

Jim Ross: Stone Cold! Wyjeżdża na rampę na swoim markowym quadzie! Zaczyna jechać w stronę ringu i objeżdża go kilkukrotnie. Publiczność szaleje! Stone Cold prosi o dwa piwka i zmierza do ringu. Najpierw przybija piątkę z Hardym i już po chwili obaj tauntują w narożniku rozbijając puszki. SCSA prosi o kolejne, mały toast z Jeffem i.. Stunner! STUNNER! Chyba nie tego spodziewał się Jeff! Stone Cold chyba pokazał, że nie ma ani wrogów, ani przyjaciół. Chciał pokazać, że nadchodzą nowe rządy.

 

Matt Striker: Śmiem twierdzić, że było to najlepsze Collision w historii! Mimo, iż to dopiero trzecia edycja naszego show to już podbiliśmy świat wrestlingu!

 

Don West: Mocny debiut Ortona, nowy mistrz Television no i.. Stone Cold!

 

Jim Ross: Żegnamy się z państwem i.. zapraszamy na kolejne show! See ya!

 

OD TERAZ WYBIERACIE MOMENT I WRESTLERA GALI! WYBIERACIE TO/GO SAMI! GŁOSUJEMY POSTEM! GŁOSOWANIE TRWA DO CZASU WYJŚCIA KOLEJNEJ GALI!

  • Odpowiedzi 14
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • CezarMVP

    2

  • DonCarlos

    1

  • TadziuU

    1

  • GMS

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czas skomentować :) Musze przyznać, że tym razem tygodniówka wypadła znacznie lepiej niż poprzednie, a to za sprawą całkiem nieźle poprowadzonego story z Ortonem. Ogólnie to takiego czegoś mi właśnie brakowało. Jakichś ciekawszych akcji, czegoś poza wywiadami, konfrontacjami słownymi, których i tak było za mało i walkami. Tutaj przynajmniej coś sie zaczeło dziać i za to wielki plus no i myśle że tej akcji będzie jeszcze więcej na następnych galach, bo zdecydowanie wychodzi to lepiej. Cutting Edge, no i sajgon w ringu, wejście Makmena, Del Rio w dodatku na motorze Takera (popełniłeś powazny błąd fan ;) ) no i Edge i Taker troche oberwali. Mi sie takie akcje podobają, generalnie jestem zwolennikiem wszystkiego co nie jest wywiadem albo walką, chociaż to też powinno być. Walki jak zwykle były lepsze i gorsze, mi sie osobiście podobały dwie, a właściwie trzy ostatnie, tak sie złożyło że wszystkie z członkami EM, ale raczej obiektywnie tego nie ocenie, po prostu podobały mi sie i już bo zaczynały sie ciekawiej niż te zwykłe. Były błędy jak ten o którym wspomniałem w SB, ale już poprawione także nie ma sie czego doczepić. Tak jak mówie poprowadźcie jakieś ciekawsze story, może spróbujcie wymyślić coś na co nikt jeszcze nie wpadł i będzie na prawde bardzo dobrze. Jakbym miał ocenić tą gale w miare obiektywnie dałbym 8/10, przy czym była lepsza i ciekawsze od poprzednich tygodniówek.

Teraz głosowanie: Moment gali - Cutting Edge, Wrestler gali - Randy Orton.

 

2f78f3ef4e4c.png

339rkwo.png

2ep0e1v.png

 

 


  • Posty:  441
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.02.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To się nazywała tygodniówka z przytupem. Jak dla mnie jest świetnie ale oczywiście nie idealnie. Zmierzacie w dobrym kierunku który przyniesie same korzyści. Walki nie są już takie długie a nadal ciekawe co oczywiście na duży, duży plus. Na BS ciągle jakaś akcja, podkręcanie feudu. Dziwne trochę że wszędzie był Orton no ale widać przebije się od razu do ME. Dobre posty, dobra pozycja. Co do gali to było mniej wywiadów i to dobre posunięcie. Zaryzykowałbym, że Collision #3 było lepsze od Nowhere to Hide. Może to tylko moje osobiste odczucia ale gala naprawdę mi się podobała. Ocena 8/10.

Moment gali: Cutting Edge, Wrestler Gali: American Bad Ass

 

Punksigcultkopia.png

 

 

 

Sygna i Avek zrobiona przez Tuptusia.

 

 

 

gggggc.png

 

 

 

WCE INTERNATIONAL CHAMPION

 

 

17.07.2011-...

 

 

WCE STREAK

 

 

 

4:2

 

 


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No chłopaki gala mi się bardzo podobała. Widziałem że prawie wszędzie był Randy ale to nic złego, szkoda tylko że nie zobaczyłem

swojego debiutu ale to poczekam na następne Collsion. Cutting Edge to chyba najlepsze co było na tej gali potem jeszcze wspaniała

walka Edge i Undertakera. Powiem szczerze że to Collision naprawdę wam się udało no może nie na 10 ale bez problemów mogę dać

ocenę 8,5/10 :)

Moment gali - Cutting Edge, Wrestler gali - Randy Orton.

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  106
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala zrobiła na mnie naprawdę duże wrażenie. Walki były dobre, panowała ta atmosfera. Jak mówił któryś z komentatorów, to była najlepsza gala w historii Collision. Backstage był też dobry. Nie ma do czego się przyczepić. Literówek nie było. Po raz pierwszy przeczytałem całą galę. :D Trochę dużo było Randy'ego. Powinno go być kapkę mniej, ale to wasz gust. Galę oceniam na 5/6. Życzę dalszych sukcesów federacji. :)

Moment gali: Cutting Edge

Wrestler gali: Randy Orton


  • Posty:  1 260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie będę oryginalny i też napiszę, że gala była niemalże idealna. Zauważyłem tylko jeden taki minusik: Przegrałem debiut :D Ale to nieważne, bo niedługo się zrewanżuję 8) Przeczytałem całą galę (o ile się nie mylę po raz pierwszy) i każda walka trzymała mnie w napięciu :) Najlepszą walką była walka Edge - Taker, ale Orton wpie**alał się w każdy segment, gdzie tylko mógł i to mi się już powoli nudziło, ale i tak jest wrestlerem gali.

Moment gali: Cutting Edge

Wrestler gali: Randy Orton


  • Posty:  101
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Więc Collision dla mnie wyjątkowe, bo zadebiutowałem, ale nie tylko dlatego. Całość czyta się dobrze a nawet bardzo dobrze. Walki są opisane w sposób, dzięki któremu łatwo sobie wszystko wyobrazić. Nie dostrzegłem większych błędów, bo chyba ich nie było. Orton faktycznie był wszędobylski, ale widocznie na to zasłużył. Fajnie, że pojawiło się Cutting Edge, bo to właśnie najciekawszy moment całej gali. Chyba nie ma takiej osoby, która byłaby niezadowolona z tego show. Teraz z niecierpliwością będę czekał na następne Collision.

Moment gali: Cutting Edge

Wrestler gali: Randy Orton

Twitter: dLusik

 

''For the hundreds of fans who tell me to go to WWE every week, this is for you... COME TO IMPACT WRESTLING MOTHERFUCKERS! Thursdays on SPIKE!''- Rob Van Dam.


  • Posty:  686
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A więc, trzecie w historii Collision wypadło moim zdaniem najlepiej ze wszystkich. Najlepiej, bo w poprzednich brakowało mi takiego "dominatora" jak Orton. Kogoś kto jest wszędzie i robi w okół siebie dużo szumy tak jak to było, np. za czasów Destination. Stone Cold nowym GM'em ?! Great ! Mi osobiście bardziej rola GM'a pasuje do SCSA niż do Mick. Ze Stone Cold'a można więcej wyciągnąć jest bardziej nieprzewidywalny. Jeśłi chodzi o jakość gali to co do walk nie mam zastrzeżeń. Można wyróżnić lepsze i słabsze, ale wiadomo opener'u nie można porównywać z Main Event'em. Bardzo podobały mi się segmenty tej gali. Były długie, różne i wszystkie do końca przemyślane. Komentarz również tradycjnie bardzo dobry. Wolfpack w walce o pasy TT ? No nie spodziewał się, że nie będziemy musieli walczć o to miejsce. Bardzo miłe zaskoczenie. Ogólnie gala wypadła super i oceniam ją na 8,5/10.

Moment gali: Cutting Edge Wrestler gali: Randy Orton

ksgj.png

 

 


  • Posty:  2 492
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ta Gala Collision była jak na razie najlepsza że wszystkich. Zaskoczony byłem kiedy to SCSA został nowym general manager, no zobaczymy jak się będzie sprawował w tej roli. No i mam już walkę na następną walkę, po składzie widać że walka będzie interesująca. Na pewno Cutting Edge wyszedł bardzo dobrze tylko szkoda że nie było w nim Micka. Najlepsza walka to na pewno Edge vs Undertaker, Orton był w każdym segmencie i bardzo dobrze, widać że rośnie nowa gwiazda.

Moment gali: Cutting Edge

Wrestler gali: Randy Orton

lig48.jpg

 

 


  • Posty:  1 150
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Collision wyszło świetniei moim zdaniem najlepsze jakie do tej pory było. Walki są bardzo dobre nie za długie a i tak wyszły dobrze. A do tego wszędzie było dużo Ortona co dla mnie jest na plus. Backstage był dobry chociaż jak dla mnie nie był jakiś znakomity. Szkoda że się nie pojawiłem nawet na Backstage ale zostałem wymieniony i to się liczy :D . Chyba niema żądnych błędów. Do tego zasłużeni zwycięscy walk nie było żadnej chyba niespodzianki. Segmenty też były bardzo dobre. No a Cutting Edge był niesamowity wręcz powiem idealny jedyny dla mnie minus szkoda że się nie pojawił Foley ale to taki malutki minusik.

Moment gali - Cutting Edge

Wrestler Gali: American Bad Ass


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

gala absolutnie na plus, panowie postaraliście się, widać że idzie wam to coraz lepiej tak trzymać, walki były w sam raz do czytania, nie za długo nie za krótko. BS kolejna rzecz która moim zdaniem uległa znacznej poprawie, segmentów było wiele i każdy był inny. No i Orton... przez wielu chwalony lecz czy słusznie?? czy warto już na początku robić z kogoś takiego terminatora? Mi osobiście to nie przeszkadza lecz mógł to być ktoś kto jest od dawna w federacji i ma szanse lub posiada pas, np CM Punk. Ucieszylo mnie to że Wolfpack dosanie to na co pracowało od kilu miesięcy lecz... ( polecam dyskusję ogólną )

sig.png

  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

WCE IS ORTON :) Bardzo się cieszę że moja postać dostała tyle czasu, postaram się utrzymać, albo i podwyższyć formę. Gala sama w sobie dobra, nie przesadzałbym z określeniami typu "idealna" bo zawsze jest coś do zrobienia lepiej. Bardzo dobrze że gala była spójna, tj. nie było czuć jakiegoś przeskoku poziomów, całość była na podobnym poziomie. Co prawda trochę mi się nie podoba że Orton został zabookowany jako heel bo wolałem tweenera, ale zobaczymy jak to się dalej potoczy. Nie rozumiem fenomenu Cutting Edge które nie zdążyło się nawet dobrze zacząć, a ludzie wymieniają to jako moment gali o.O

Moment gali - main event

Wrestler gali - Jeff Hardy


  • Posty:  1 084
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kolejna świetna gala, brawo bookerzy! Walki niby krótsze a równie dobrze trzymają poziom, również na świetnym poziomie BS, bardzo podobał mi się Cutting Edge i to co stało się potem, ogólnie przez całą galę dominacja Ortona, Fajnie, że nowym GM'em jest SCSA według mnie zmiana jak najbardziej na plus, czekam na kolejne Collision ;)

Moment Gali : Cutting Edge

Wrestler Gali : Randy Orton

akerdrugi.png

 

 

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  516
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wybaczcie, że tak późno komentuje ale na pewno nie pogardzicie jeszcze jednym komentarzem. Powiem szczerze, że ta gala wyszła bardzo dobrze, ale oczywiście nie mogę patrzeć na te wszystkie pozytywne komentarze, więc muszę dodać coś od siebie...negatywnego. Po pierwsze...za dużo szaleństwa z Ortonem. Jedyne co mi się podobało to RKO na Licie podczas walki Edge'a z Undertakerem, no i może pierwszy segment, reszta kompletnie niepotrzebna. Po drugie...zastanówcie się kilka razy zanim wybierzecie GM'a czy kogoś tam. Zbyt częste zmienianie jest po prostu żenujące. Shane'a też niedługo zmienicie? No bez jaj. Uratowaliście się tylko tym Austinem :) Cieszy również nowy TV Champ, ale cóż...Xeb jest dobrym heelem, ale jako Hardy na moje oko nie daje z siebie 100 % (max 75) i może dać z siebie dużo więcej. Może face turn...? Nie mam się do czego więcej przyczepić, co więcej...nareszcie jest zakończenie. Odrobiliście pracę domową :) - plus. Ostatecznie gale oceniam na wysokie (jak na mnie) 8/10.

Moment Gali - Cutting Edge

Wrestler Gali - The Undertaker

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  1 691
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.09.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Momentem gali zostało Cutting Edge (11 głosów), a zawodnikiem - Randy Orton! (8 głosów)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Gdyby nie chodziło o AJ'a to jeszcze może bym się łudził, ale Styles nie należy do osób w tym biznesie, które rzucają słowa na wiatr. Poza tym z wieloma zawodnikami z AEW AJ i tak przecinał się przez lata na różnym etapie swojej kariery...
    • KPWrestling
      Trzecia pula biletów trafiła do sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 4 Data: 29.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Morioka, Iwate, Japan Arena: Iwate Prefectural Gymnasium Publiczność: 1.040 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • KPWrestling
      Druga pula biletów już w sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Jeffrey Nero
      Słyszałem plotkę o kolejnym tajnym spotkaniu w Orlando T. Khana z niejakim Shanem McMahonem, który od marca ma zostać pierwszym w historii GM AEW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...