Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW 01/08/2011 - wyniki


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 231
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

1 Match



#1 Contendership for Divas Championship Battle Royal

Uczestniczki: The Bella Twins, Beth Phoenix, Melina, Maryse, Eve Torres, Gail Kim, Alicia Fox, Kaitlyn, AJ Lee, Natalya, Tamina, Rosa Mendes

Zwyciężczyni: Beth Phoenix!!!

 

2 Match

Tag Team Match

# The Miz & R-Truth pokonali Rey'a Mysterio & John'a Morrison'a

 

3 Match

Tag Team Non-Title Match

David Otunga & Michael McGillicutty pokonali Santino Marella & Zack'a Ryder'a

 

4 Match

Alberto Del Rio pokonał Evan'a Bourne'a

Nie ma żadnego Dobra, ani żadnego Zła

Jest tylko Ciało i wzór jaki Nim wypełniamy

10044082184e92e55ee9063.jpg

  • Odpowiedzi 7
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • SweetChinMusic

    1

  • Hacjend

    1

  • Nathan1674325991

    1

  • Lusik

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Plusy:

- Pierwszy jak i ostatni segment na plus. Punk przeszedł prawdopodobnie face-turn, z jednej strony to dobrze (można mieć teraz pewność, że nie będzie spieprzania z ringu jak przed panem robiącym obecnie z siebie pajaca na SmackDown), z drugiej zaś - ogranicza go to trochę za mikrofonem. Ciekawe co miało na celu wspominanie o takich "stratach" jak Batitsa, Lesnar, Jericho i .. Foley (teraz jestem przekonany, że Brock podpisze jakiś kontrakt "bekstejdżowy", skoro wypowiadają jego nazwisko drugi raz w przeciagu miesiąca). Pachnie heel-turnem Triple H'a na odległość, z czego się oczywiście cieszę.

- Z United States Championship wreszcie zaczyna się coś dziać. Dobrze widzieć, jak feuduje o niego ktoś inny niż Kingston. Nie odbierałbym jednak go tak szybko Zigglerowi, bo jako mistrz jest naprawdę dobry, chyba że miałoby to doprowadzić do jego rozpadu z Vickie. Fajnie, że nie wysłali Rileya na Superstars za ten niby-błąd.

- Taki malutki plusik - Beth przechodzi na złą stronę mocy.

Minusy:

- Del Rio vs Kingston.. really? Pierwszy kandydat do przewinięcia bo dam sobie palec uciąć, że zawalczą na SummerSlam. Jak już pisałem przy okazji poprzedniego RAW - niech ich wszystkich (czyt. Kingstona, Rileya, Miza, Bourna i Zigglera) wsadzą w Scramble'a. Mam dość schematycznych pojedynków nijakiego Ghańczyka. Del Rio zawsze może skończyć na dobre feud z Mysterio (na PPV nigdy nie walczyli 1 vs 1).

Inne:

- Pasy, jak i "wrestlerzy" je noszący gówno znaczą, więc to za mało na chociażby mały plusik, ale.. wreszcie nie wchodzą w opaskach co równa się z tym, że postaram się zapamiętać Nexus jako zajebistą stajnię niszczącą wszystko i wszystkich, a nie trzy beztalnecia z liderem uciekającym przed Ortonem. ;)

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  2 492
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na pewno dobry pomysłem przed Raw było przypomnienie MiTB oraz ostatniego Raw, zwiastowało to że dzisiejsze Raw może być fajne. No i mamy już na początku speech i nie kto inny jak Cm Punk, na prawdę odwalił dobrego speecha, no i potem Tripel no można było się tego spodziewać że się zjawi. I wspomnienie przez Punka takich osób jak Batista czy Jericho no to może zwiastować ich powrót już niedługo. No i potem Battle Royal to na pewno zaskoczeniem jest że wygrała Beth a nie np Eve, no i potem jej HELL TURN, co było na prawdę dobrym pomysłem i raczej na SS odbierze pas Kelly Kelly. Potem walka Tag Temowa która wyszła bardzo dobrze, było kilka fajnych akcji ze strony Johna oraz Reya, na pewno zaskoczenie jest tym że wygrali Miz i Truth, no i na koniec to co zrobił Miz i Truth po prostu magia, świetnie to wyglądało. No i potem segment z Dolpfem który wyszedł świetnie, ale się potem zdziwiłem jak pojawił się Riley co o tam robił, no ale może to świadczyć tym że zacznie feudować z Zigglere, i mam nadzieje że straci ten pas na rzez Alexa i w końcu odłączy się od Vickie, a pózniej już myślałem że obaj się będą bić ale tak nie było, no cóż może już na SS będą walczyć ze sobą. Następna walka Tag Temowa trochę przynudzała, i szkoda że Zack przegrał, i mam nadzieje że za jakiś czas stracą pasy Tag Temowe. No i ostatnia walka, trochę mnie to zdziwiło że Alberto będzie walczył z Bournem, to już wtedy wiedziałem że tą walkę wygra Del Rio no i również dobry pomysł było to że Kingston wkroczył na ring, no i jego feud z Alberto rozkręca się i chyba ujrzymy ich walkę już na SS. No i ostatni segment też trzymał dobry poziom no i na koniec, obaj panowie podnoszą swoje pasy, oraz ciągle zmienia się muzyka to też był dobry pomysł, no i walka obu panów na SS zapowiada się bardzo ciekawie.

lig48.jpg

 

 


  • Posty:  101
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Segemnt, który otworzył galę był dobry, ale tego można się było spodziewać, gdy w ringu znajduje się CM Punk. Było sporo ostrych słów od Punk'a no i dowiedzieliśmy się, że pod koniec dzisiejszej gali Hunter wyjaśni sytuacje dotyczącą posiadaczy tytułu/ów WWE. Divas Batle Royal... od początku zdziwiło mnie dlaczego liczą się eliminacje nie tylko nad górną liną, swoją drogą to trochę śmieszne, że 14-osobowe BR trwa około 4 minut.. Na plus można zaliczyć chyba tylko końcową eliminację, kiedy Beth pokazała swoją siłę. Świetnie, że przeszła heel turn, może wreszcie zacznie się coś dziać w dywizji Divias. O byłbym zapomniał... bardzo podobało mi się spotkanie JoMo z Rey'em na backstage'u, fajnie sobie Morisson poskakał. Albo mi się wydaję, albo Miz i Truth rosną w siłę i jakoś odnoszę dziwne wrażenie, że już niedługo zobaczymy ich jako mistrzów. Co do samej walki drużynowej, to po takim składzie spodziewałem się czegoś więcej. Walka nie była zła, ale znając możliwości tych zawodników, to liczyłem na dużo lepszą walkę. Dolph Ziggler jako mistrz Stanów Zjednoczonych to jakiś żart. Pokazywanie mistrza jako tchórza może bardzo obniżać prestiż pasa US, który w ostatnim czasie i tak jest szmacony. Dobrze, że Rilley próbuje się włączyć do walki o ten tytuł, bo dobrze pasowałby do tej roli. Trochę się tylko zdziwiłem, bo przecież mieli przystopować z pushowanie go, ale ja nie mam nic przeciwko niemu! Następnie było nam dane obejrzeć w akcji mistrzów TT. Bardzo podobała mi się reakcja publiczności na Zack'a. Skandowali ''We want Ryder!'', jednak trochę się zawiedli, bo Zack znów musiał jobbować. Chociaż dobrze, że zaczyna się coraz częściej pojawiać i można mieć jakąś nadzieję na jego push. Co do TT champ'ów to nie mogę powiedzieć wiele dobrego, na siłę można by pochwalić ich, że wykonują stosunkowo sporo akcji drużynowych i to chyba tyle... Samej walki nie ma sensu oceniać. Teraz walka z którą wiązałem duże oczekiwania, czyli Evan vs Alberto. I znów wielkie rozczarowanie... Za mało w tej walce było Bourn'a, Rio też nie pokazał wszystkiego, co potrafi, dodatkowo walka skandalicznie krótka. Na koniec zapowiadany wcześniej segment. Podobał mi się Cena imitujący m.in Vince'a i tego drugiego( nie będę pisał nazwiska bo się pomylę jeszcze ;) ). I znów mogło być trochę lepiej, bo jednak walka 1vs1 była bardzo przewidywalna. Miałem nadzieję, że może dodadzą jeszcze Mysterio i mogłoby być jeszcze lepiej. Fajny pomysł z tym wznoszeniem pasa i włączaniu muzyki Punk'a i Ceny na przemian. Podsumowując to Raw było średnie... Większość walk miało szansę być ciekawymi, ale chyba trochę zawiódł booking, w związku z czym nie dostaliśmy tego, czego chcieliśmy(przynajmniej ja nie dostałem). Raw moim zdaniem zasłużyło na 3,75/6 :t_up:

Twitter: dLusik

 

''For the hundreds of fans who tell me to go to WWE every week, this is for you... COME TO IMPACT WRESTLING MOTHERFUCKERS! Thursdays on SPIKE!''- Rob Van Dam.


  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

RAW rozpoczął świetny segment Punka i Huntera, ale to głównie dzięki CM- owi, który już po raz kolejny świetnie spisuje się za mikrofonem. Podobała mi się szczególnie końcówka, gdy zaczął bawić się krawatem COO :P . Pierwsza walka...nie oglądałem tylko przewinąłem, ale jak na 14 osobowy battle royal był króciutki. Jedyne co cieszy to wygrana Beth; choć to było zaskoczenie ! Cieszy mnie jej ponowny turn na ciemną stronę mocy bo jako ta dobra wypadała słabo ! Może już nie będzie szmacona, mam nadzieje, że pokona Kelly (na co się zanosi bo nie wiem jak Kelly miała by ją pokonać; chociaż Kelly to żeński terminator !), która nie jest dobra mistrzynią. Drugą walkę już oglądałem. Przyznam, że po takim składzie spodziewałem się więcej i jakoś mnie nie zaciekawili, chociaż walkę dało się oglądać i było kilka ciekawych akcji, ale jak mówiłem mogli dać z siebie więcej ! No i już druga przegrana Morrisona po powrocie ! Zgadzam się z Lusikiem ,że Miz i Truth mogą stworzyć team i być może zdobędą pasy; co będzie cieszyć; obojętnie kto, ale nie NEXUS ! No i później segment z panią ''Excuse Me'' i panem US. Zdziwiło mnie, że Riley wszedł; podobno miał być na SS, a jego push miał zostać obniżony. Jednak fajnie, ze to się nie stało. Pewnie mamy nowego pretendenta do tytułu na SS i mam nadzieje, że odbierze pas Dolphowi, który jest słabym mistrzem; tchórz. Niech po stracie pasa zerwie z Vickie. Może Alex podniesie prestiż pasa US ? Następnie walka teamowa. Krótka i nie porywająca. Szkoda, że Zack musiał im jobbnąć, ale przynajmniej się pojawił ! Podobała mi się reakcja na niego przez publikę. To świadczy o tym, że lubią go i będzie się częściej pojawiał. Może jakiś mały push? Co do championów; błagam niech stracą te pasy bo po za akcjami drużynowymi są słabi/nawet bardzo ! Kolejna walka. No...słaba ! Zdecydowanie krótka i panowie nic nie pokazali. Gdyby dostali jakieś 10 minut walka mogła by się podobać bo obaj mają umiejętności ! Szkoda, że Evan znowu musiał jobbnąć, ale w końcu miał walkę z ''Mr MITB'', który musi być promowany. Co do Bourna to powinni wcisnąć go do walki o pas US ! Dajcie mu jakiś porządny feud ! Gdyby walczył z Zigglerem to pojedynek byłby dobry; mając nadzieje na przynajmniej 10 minut walki ! A co do ADL to myślę, że czeka go walka na SS z Kofim ! Cieszy, że Kingston odsunął się od pasa i zaczyna jakiś lepszy feud. Ich walki zawsze trzymały poziom i pewnie znowu będzie tak samo; o ile się zmierzą. Może będzie walka o walizkę ?! No i na koniec mamy ponowny świetny segment tym razem dwóch mistrzów i nowego ''szefa''. Triple H tym razem był bardzo poważny kazać Cenie nazywać się ''szefem'' ! Co do walki na SS; było to pewne. Niekwestionowany mistrz ! Jestem za Punkiem, ale czy Cena po raz drugi przegra z Cm-em ?! Z drugiej strony Punk nie podpisywałby umowy po to by być mistrzem tylko miesiąc ! Liczę, że na SS będziemy mieli świetny pojedynek; może tak dobry jak na MITB ? na 90% ktoś powróci lub zadebiutuje !

Ogólnie RAW było dobre, ale walki słabe ! Ocena to takie -4/6 ! Pozdrawiam :t_up:

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 


  • Posty:  42
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

RAW obejrzałem wczoraj więc czas je skomentować :) więc jedziemy przyznam że pierwszej walki nie oglądałem ponieważ nie lubię div i nie będę rozpisywał się na temat Heel Turnu Beth Phoenix .. Więc tak bardzo się cieszę że w końcu będzie jedna solidna diva która wcześniej była słodka divą . Miz , R-Truth vs Mysterio , John Morrison no walka bardzo mi się podobała . Było w niej wszystko co powinna mieć dobra walka T-T . Nawet dobre było zaatakowanie Morrisona po meczu . ogólnie walka bardzo mi sie podobała i spokojnie dam .. 9/10 Jedziemy dalej i kolejna walka T-T .. David Otunga & Michael McGillicutty vs zack Ryder & Santono Marrela ... No wynik był przewidziany że wygrają David i Michael . Nic nie było tam ciekawego .. Ocenie to na 2.5/10 . Alberto del Rio vs Evan Bourne - No walka była przeciętna , Wygrana Alberto mnie nie dziwiła . Chciałbym żeby Alberto walczył z CM Punkiem , R-Truthem , Dolphem Zigglerem a nie z Evanem Bournem i Kofim Kingstonem .. no całe RAW ocenie na .. 6/10

Pozdrawiam :thumb:

Matheo


  • Posty:  67
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Prócz bardzo dobrych dwóch segmentów na RAW nie mogliśmy ujrzeć nic ciekawego. No może po za pojedynkiem Rey'a i John'a przeciwko Truthowi i Mizowi. Divas Battle Royal był całkiem przeciętny. Już po pierwszej minucie starcia praktycznie połowa div była wyeliminowana. Do tego zasada większość pań wyleciała pomiędzy linami. Heel turn Beth to strzał w dziesiątke. Mam nadzieję, że na PPV zniszczy ona słodką K2 i wspólnie z Nattie zdominują dywizję kobiet w WWE. Tag Team Santino z Zackiem? Który to już raz? Naprawdę mnie to nie interesuje. Aktualni "mistrzowie" TT są beznadziejni. Dywizja TT nadal leży i kwiczy. A szkoda, bo pasy mogliby spokojnie zdobyć tacy Usosi. Alberto Del Rio dostanie program z Kingstonem? O Boże... + Evan Bourne ( wrestler z ogromnymi umiejętnościami ) jobbuje po raz enty. Co do Riley'a jako US champa ( być może do tego dojdzie ) - mam mieszane uczucia. Niby dobrze, ale IMO kilkakrotnie razy bardziej na pas zasługuje chociażby ww. high - flyer Evan Bourne.

RAW przeciętne. Smackdown! w tym tygodniu IMO lepsze.


  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pierwszy raz widzę coś takiego. Battle Royal 13-osobowe trwało 4-5 minuty. To się zaczyna robić już żałosne, a nie śmieszne. W końcu Beth przeszła heel turn i zaatakowała Kelly Kelly. Jako face nie pasowała i jeszcze ta współpraca z Natalyą. Takie dwa potwory nie do pokonania niby były. Tag-team match był na wysokim poziomie i cieszy powstawanie nowych tag-team'ów, bo nie widzę innego wyjścia, jak tag-team R-Truth'a z Miz'em, gdyż na RAW było widać nić współpracy między nimi i może nowi mistrzowie Tag-Team. Jakaś rywalizacja z New Nexus i The Usos. Kolejny już mecz tag-team był średni. Nie dziwi wynik oraz dalsze jobbowanie Zack'a. Szkoda, bo on ma naprawdę wielki talent i mógłby o jakieś pasy walczyć, ale to już decyzja WWE i to oni popełniają taki błąd. Szkoda, że taki talent się marnuje i jedyne co cieszy, to to, iż wrócił na RAW i zaczyna występować regularnie, przynajmniej na razie. Ostatnia walka to miała być chyba kpina. Przecież to było pewne, że Bourne zjobbuje jak zawsze. Zaczynają z niego taką kukłę robić, że jedynie przegrywać umie. Wyprowadził kilka akcji, nawet prawie wykonał Air Bourne, ale co z tego jak przegrał. Jeszcze ten atak Alberto na high-fly'era pewnie spowoduje jego nieobecność w ciągu dwóch-trzech miesięcy. Evan, gdyby chciał to znalazłby miejsce w ROH, lub TNA, ale pewnie szkoda mu nieco kasy. Oczywiście nie obyło się bez końcowego segmentu. Wygląda na to, że to CM Punk jest prawdziwym Champion'em. To zmienianie muzyki, ale na całe szczęście zakończyło się na "Cult of Personality" i to mnie bardzo cieszy. Raw na wysokim poziomie, ale mimo wszystko myślę, iż trochę zabrakło tej tygodniówce do zeszłotygodniowej.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Do WWE Elimination Chamber zostało mniej niż tydzień, a AJ Lee opowiedziała o swoim nadchodzącym starciu o tytuł. 28 lutego AJ Lee zmierzy się z Becky Lynch o kobiecy Intercontinental Championship na PLE. Zanim jednak dojdzie do tego pojedynku, Lee i jej mąż, CM Punk, gościli w podcaście ESPN’s Unsportsmanlike, gdzie podzieliła się szczerymi przemyśleniami na temat rywalki. Nazywając Lynch „najlepszą” swojego pokolenia, Lee stwierdziła: „Kocham Becky Lynch, to podziw, jesteśmy bardzo, bardzo
    • Grok
      Pas NXT Women’s Championship będzie broniony w następnym tygodniu. Zaria dostanie title shota po turnie przeciwko Sol Ruca w tym tygodniu na NXT – to pozwoliło Jacy Jayne szybko wykonać rolling encore i obronić tytuł. Później backstage Zaria wpadła do Jayne i zażądała starcia o pas na następny tydzień, grożąc, że jeśli nie dostanie walki, to skończy jak Sol. Ricky Saints zapowiedział też segment „Absolute Experience” na następny tydzień, bez zdradzania szczegółów. Stwierdził, że skoro Joe He
    • Grok
      Liv Morgan niedawno wyznała, że jest gotowa poświęcić swoje „relacje osobiste” na rzecz kariery w WWE, bo właśnie taki los wybrała sobie z tym zawodem. W podcaście Bradley Martyn’s Raw Talk Morgan opowiedziała o swoim obecnym runie w WWE i całej karierze. Od historii drogi do federacji po najnowsze sukcesy ujawniła, jak bardzo jest gotowa na poświęcenia, by pchać karierę do przodu. Morgan podkreśliła, że świadomie idzie na te ustępstwa, bo wybrała życie w WWE. Ostatnio wygrała Royal
    • Grok
      Mistrz świata WWE CM Punk niedawno złamał kayfabe, obsypując pochwałami jednego ze swoich głównych rywali, Setha Rollinsa, i nazywając go jedną z największych gwiazd ostatniej dekady. Wraz z żoną, AJ Lee, Punk gościli niedawno w programie ESPN’s Unsportsmanlike, gdzie opowiedzieli o wejściu wrestlerów z indy do WWE i ich rosnącej roli w federacji, podając siebie jako przykład. Punk kontynuował, wymieniając Rollinsa jako kolejny przykład wrestlera, który mimo przeciwności osiągnął wielki
    • Grok
      Thea Hail awansowała do kolejnej rundy turnieju WWE NXT Speed. We wtorek, podczas odcinka WWE NXT z 24 lutego, Hail stanęła do walki z wieloletnią rywalką Blake Monroe w ramach turnieju NXT Speed. W szybkim, ale emocjonującym starciu Hail zwyciężyła po tym, jak pokonała Monroe i przeszła dalej. Zwycięstwo przyszło jednak dzięki interferencji Jaidy Parker, która wcześniej była uznana za kontuzjowaną i właśnie ta akcja przypieczętowała porażkę Monroe. Walka ruszyła z kopyta – Hail zaatakował
×
×
  • Dodaj nową pozycję...