Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

PBW PPV - Noc Chwały


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

igkd2q.png

 

[Pojawia się imitacja fajerwerków]

 

Bartosz Żaon: Witamy państwa! Pierwsze PBW PPV! Wielkie emocje!

Deirethox: Zaraz walka TT, a...

 

 

Bartosz Żaon: Chyba, ktoś nam przerwał i ma coś do powiedzenia...

 

Słaby stoi w ringu z mikrofonem i spogląda na ludzi, którzy zajmują miejsce na trybunach.

 

Kacper Słaby: Tak to ja, największy dowcipniś w świecie wrestlingu, ba! Nie tylko w świecie wrestlingu, człowiek genialny! PEŁNY! IDEALNY! Jestem uosobieniem wygranego, a Wy? Powiedzmy sobie szczerze, kim Wy jesteście? Kim jest ta federacji, powalczę tu dwie walki, a potem WWE, główne pasy to jest moja przyszłość, która jest nieunikniona i nikt, a w szczególności żaden zawodnik tej federacji, może być największy, najsilniejszy, ale nie oszukujmy się kto może się równać ze mną. PJR? Żart! Brembo? Głupota. Żaba? Naiwni, Hero? Haha, Hero dobre sobie... Go nawet nie ma w karcie na to PPV, wielki mi bohater. [Publiczność buczy] Zamknijcie się.

 

Słaby rzuca mikrofon i idzie w stronę rampy, już prawie znika kiedy nagle wypada zza rampy, jakby odbił się od jakiejś piekielnej siły - To Hero! Hero wyrzuca clothesline'm rywala zza rampy, podnosi i back suplex w dół rampy, jednak nadal mu mało i podnosi swojego rywala po czym irish whip na bandy i seria stompów na Słabym, który leży na bandzie!

 

 

Prezes na gali! Prezes z mikrofonem!

 

The Xeb: Lisicki dość! Tak, bardzo chcesz go zlać? Proszę bardzo, ale dopiero w dzisiejszym main evencie!

 

[Publiczność skanduje Xeb! Xeb! Xeb!]

 

Bartosz Żaon: Panie i Panowie! Przed nami pierwsza walka na dzisiejszej gali! Jako pierwszy na ring wejdzie mierzący 197 cm! Marko "Aligator" Kronnberg!!

 

http://www.youtube.com/watch?v=JJdzm9h6rfI

 

Bartosz Żaon: Oraz jego Tag Team Partner! Mierzący 187 Cm wzrostu! THE FROG!! Kuba Laskowski!

 

 

Bartosz Żaon: Obaj ci wrestlerzy staną dziś przeciwko! Nadchodzącym na ring wrestlerom! Oto i oni! The X i El Alfonsooooooooooo! Piekarnia Pack!!

 



Bartosz Żaon: Woo szykuje się bardzo dobra walka. Aligator i Laskowski to świetni wrestlerzy.

Deirethox: Bez dwóch zdań, jednak nie wiemy jeszcze jak walczy drużyna Piekarnia Pack. Wyglądają na zgrany zespół.

Bartosz Żaon: No zobaczymy na co ich stać ale przenieśmy się w stronę ringu gdzie trwa już walka.

 

GONG!!!

 

Do pierwszego starcia wyszli Laskowski oraz The X. Frog szybko podbiega do rywala i popycha go, ten odbija się od lin i nadziewa się na armdraga który pięknie wykonał Kuba. The X szybko się podnosi,widać na jego twarzy że czuje się poniżony i ma zamiar się odegrać na rywalu. The X idzie spokojnym krokiem na środek ringu i pokazuje rywalowi że chce zacząć zwarcie. Frog bez problemu się na to zgadza, jednak gdy obaj łapią się rękoma, X natychmiast puszcza i tłumaczy tym że ręka mu się wyślizgnęła. Po chwili ponawiają zwarcie i The X stanowczo je przygrywa, jednak nie spodziewanie uderza rywala w krocze! Laskowski się zwija z bólu a X rzuca nim o narożnik. Kuba mocno uderza w narożnik i się na nim opiera. The X szybko podbiega do niego i okłada go low kickami, X podaje rękę partnerowi jednak ten jeszcze nie wchodzi na ring. X kładzie rywala na szczycie narożnika z którego wykonuje German Suplex! Laskowski mocno uderza o matę, jednak to jeszcze nie koniec! El Alfonso wskakuje na trzecią linę i 360 splash na Luskowskiego! Szybko go odlicza 1..2... jednak nagle przerywa mu Aligator który właśnie wbiegł na ring i uderzył przypinającego El Alfonso. Alfonso jest bardzo podirytowany tą sytuacją i wygraża w stronę Aligatora, jednak tego sędzia już wygania z ringu. Kuba jednak nadal leży obolały na ringu! El Alfonso patrzy się w jego stronę i powoli go podnosi ten jednak odzyskuje siły i odbija Alfonso od lin po czym wykonuje Super Kick! Frog szybko biegnie w stronę swojego tag team partnera jednak drogę zasłania mu The X. The Frog traktuje go kopem w brzuch,ten się skula a Kuba Laskowski natychmiast wykonuje facebuster! X uderza z hukiem o matę a następnie się z niego zsuwa. The Frog zmęczony zmienia się z Kronnbergiem! Marko szybko wbiega na ring i zaczyna od low kicków skierowanych w tors El Alfonso, zadaje ich wiele i równie wiele sprawia nimi bólu rywalowi. Aligator kładzie sobie rywala na barki i wykonuje Torture Rack!! Alfonso wyje z bólu!!! Zaraz się chyba podda, jednak co to!! Na ring wbiega jednak The X i pluje w sędziego green mist'em!!! Sędzia jest kompletnie oślepiony i zwija się na ziemi krzycząc. X szybko bierze krzesło które sobie wcześniej przyszykował obok narożnika i uderza w Aligatora ten upada na ziemię, podobnie kończy jego tag team partner który biegnąc w stronę X'a dostał superkicka od Alfonso! Alfonso zakłada rywalowi STF!!! Aligator krzyczy z bólu i się poddaje!!! Jednak sędzia nic nie widzi! Na ring wbiega drugi sędzia i odlicza 1...2....3!! Tak Piekarnia Pack wygrywa!!!

 

Bartosz Żaon: Zwycięzcami są... Piekarnia Pack!

 

Polako przechadza się obok szatni, kiedy napotyka kłócących się o wygraną w walce Deluksa i Silvę.

 

Deluks: Jesteś idiotą. Sądzisz, że ludzie na trybunach wierzący w Twoją maskę i prawowitość doprowadzą Cię do wygranej? Na pewno nie wtedy, kiedy stoisz w jednym ringu z zawodnikiem tej klasy, jakiej jestem JA!

Silva: Ta maska to nie byle szmatka, ta maska mówi o mojej drodze życiowej, ta maska jest symbolem tego, co we mnie siedzi, ale co możesz o tym wiedzieć? Ponadto ta maska będzie Cię prześladować, kiedy zobaczysz człowieka w niej z pasem! Z ważnym pasem!

Deluks: Woo! Człowieku nie jesteś w Meksyku czy innej Japoni, więc możesz sobie wsadzić swoje tradycje i samą ta maskę w dupę, ale pewnie to jakaś tradycja rodzinna gotujecie w takich obiady?

Silva: Really funny...

Deluks: Od dzisiaj Twoja maska będzie symbolem mojego tryumfu!

Do rozmawiających podchodzi Polako...

El Polako: O kimś nie zapomnieliście? Ten dzień, ten dzień, to dzień zwycięstwa wielkiej tradycji! Polish Tittle dla wielkich patriotów! Dla prawdziwych Polaków, więc na co liczycie?

 

Bartosz Żaon: Panie i Panowie czas na walkę o tytuł Polish Chempionship! Poznajcie pierwszego kandydata do wygranej tytuły. Pochodzący z Warszawy! Oto i on! El Polakoooooooooo!

 

 

Bartosz Żaon: Jego pierwszym przeciwnikiem będzie! Daniel Silvaaaaaa!

 

 

Bartosz Żaon: Czas na ostatniego uczestnika tejże walki! Łukasz Deluks!

 

http://www.youtube.com/watch?v=uj-nDmXHmng

 

Bartosz Żaon: Ciekawe kto będzie pierwszym mistrzem Polski?

Deirethox: Deluks ostatnimi czasy prezentuje się bardzo ładnie!

Bartosz Żaon: Co? Żartujesz! Przecież on jest najsłabszym ogniwem tej walki! Przecież go wszyscy krzywdzą myślisz że teraz będzie inaczej?

Deirethox:Tak...

Bartosz Żaon: Ja bardziej stawiam na El Polako który godnie reprezentuje nasz kraj..

Deirethox: Przereklamowana postać...

Bartosz Żaon:Zobaczymy

 

 

GONG!

 

Wszyscy się na siebie patrzą i myślą kogo zaatakować, jednak Deluks nagle opuszcza ring i nie chyba niema zamiaru na jego wrócić gdyż wygodnie siada sobie na krzesełku i się przygląda. Polako i Silva nawet nie zwracają na niego uwagi tylko od razu rzucają się do zwarcia. Panowie w maskach prowadzą wyrównane starcie jednak wygrywa Polako i odbija od lin rywala, ten jednak po odbiciu od razu wskakuje na rywala i wykonje mu Hurricanranę! Polako pada na matę lecz błyskawicznie się podnosi i klaszcze stronę publiki która go mocno wspiera! Silve to bardzo zdenerwowało i szybko wyprowadził serię ciosów w stronę Polako który teraz stoi ogłuszony. Silva łapie go za maskę i idzie z nim do narożnika gdzie uderza kilka razy jego głową w narożnik. Następnie rzuca go o ziemie i odbijając się od lin wykonuje leg dropa! Po tym zdarzeniu zaczyna rwać maskę Polako jednak ten się broni. Mimo tego Silva nie daje za wygraną i zrywa część maskil. Nagle na ring wbiega Łukasz Deluks i wyrza podstępnie z ring Silvę! Po czym przechodzi do pinu obolałego El Polako. Sędzia klepie dwa radzy w matę jednak zdenerwowany Silva ciągnie go za nogę i wyrzuca za ring tym samym przerywając liczenie. Daniel wbiega teraz szybko na ring nie zwracając uwagi na pod irytowanego sędziego, wchodzi i od razu kopie w brzuch swojego wystraszobnego rywala po czemym wykonuje DDT! Deluks pada blisko narożnika na który wbiega Silva już szykuje się do skoku jednak z narożnika spycha go El Polako! Silva spada na Delkusa wgniatając go potężnie w matę. El Polako zaczyna klaskać w stronę publiczności, ta zaczyna chantować jego ksywkę. Zamaskowany polak wchodzi na narożnik i wykonuje Moonsaulta na swoich rywalów! Pada z hukiem na nich a następnie przypina całą dwójkę na raz!! Sędzia odklepuje do dwóch jednak dwaj rywale z całą siłą odskakują, po czym suwają się jednocześnie z ringu. Polako w tym czasie łapie się za maskę i pyta się sędziego czy na pewno było tylko dwa. Jednak jeszcze ciekawsza sytuacja dzieje się za ringiem gdzie Deluks i Silva jak gdyby nigdy nic ze sobą rozmawiają i po chwili błyskawicznie wsakują na ring i okładają razem Polako! Gdy ten już leży na macie, Deluks go podnosi i mocno trzyma a Silva uderza mu chopy w klatkę piersiową. Publiczoność jest najwidoczniej nie zadowolona gdyż bardzo buczy. Silva łapie generico i idzie z nim poza ring gdzie uderza jego głową o barierki. Polako pada na nie i opiera się o nie, jednak nie trwa to długo gdyż Deluks odbija się od lin i wykonuje suecide diving prosto na Polako. Silva znowu łapie Polako i idze do jednego z kibiców i każemu uderzyć Polskiego Luchadora. Kibic bardzo się ucieszył gdyż odłożył swojego hot doga i mocny zamachem uderzył Polako krzyesłem.

 

Deirethox: Co tu się dzieje do Cholery?! Tak nie można!

Bartosz Żaon: Człowieku ogarnij! To jest Lucha Libre?!

Deirethox: A co to Lucha Libre?

Bartosz Żaon: No k&*%$a wrestling!

 

Polako pada na ziemię. Wydawało się że Deluks wrzuci go na ring jednak tak się nie stało i gdyż oddaje go w ręce Silvy który wychodzi z nimi na backstage!! Tam obija go o wszelkie ściany,stoły i krzesła. Kamera nagle przenosi się na ring gdzie Deluks tountuje w stronę fanów i mówi że to on jest tu najlepszy i został oszukany oczywiście jak zawsze nikt nie słucha tych bzdur. Nagle wszyscy patrzą się w górę. Na balkonie gdzie mieszczą się dodatkowe trybunu pojawili się Polako i Silva. Obaj stają na krawędzi balkonu! Silva go chyba zaraz zrzuci z ringu! Zamaskowani wrestlerzy na zmianę biją się po twarzy jednak co to!! El Polako rzuca z balkonu rywala!! Silva spadła z 8 metrów na stół komentatorski!!! O mój boże!!! Publiczność wykrzykuje Holly Shit! Holly Shit!! PBW! PBW! i tak w kółko. Jednak to jeszcze nie koniec Polako tountuje i po chwili wykonuje z balkonu jeszcze Imploding 450° splash!! To mósiało go też zaboleć obaj wrestlerzy leżą teraz na połamanym stole komentatorskim. Żaden niema siły się podnieść. Sędzia odlicza już do 8 jeszcze dwa i będzie pozamiatane. Jednak co to grupa kibiców wyskakuje za bararierek i podnosi El Polaka a następnie wrzuca go na ring!! Coś niesamowitego jakby to powiedział Andzrzej Supron. Delkus tylko spojrzał w grupę kibców którą właśnie zabiera teraz ochrona i się zaśmiał mówiąc że i tak to wygra. Generico ma bardzo dużo obrażeń i ciężko mu się stoi . Mimo tego pokazuje do Deluksa że jest gotowy na jego atak.

 

Deirethox: No to już mamy zwycięzce! Deluks na pewno tego nie przegra!

Bartosz Żaon: Żebyś się nie zdziwił!

 

Jednak na hali pojawia się grupa lekarzy która zabiera natychmiast Silvę na noszach do karetki! Czyżby kontuzja? Tak czy siak walka jeszcze się nie skończyła! Deluks próbował zaskoczyć szybką akcją Polako jednak ten skontrował to arm dragiem a gdy Deluks się podnosił Polako dobił go droopkickiem, a ten natychmiast upadł na twardą matę. Próba przypięcia, jednak sędzia ledwo raz odbił ręką o matę a Deluks już odskoczył. Polako podnosi swojego rywala jednak ten pluje mu w twarz oślepiając go a następnie Backsuplex! Polak pada na matę a Deluk nie traci czasu tylko odbija się od lin i wykonuje Elbow Dropa!! No i mamy kolejną nie udaną próbę przypięcia Deluksa gdzie sędzia odlicza tylko do dwóch. Zdenerwowany Deluks kopie rywala po głowie a następnie go podnosi i stara się wykonać spear na narożnik jednak Polish Luchador się odsówa i Deluks sam uderza głową w stalowy narożnik po czym upada na matę, Polako szybko to wykorzystuje i wbiega na narożnik. Czeka aż rywal się podniesie i wykonuje na nim Flying thrust kick!! Delkus poraz kolejny uderza o matę a Polako go przypina. 1...2...trzzzz nie nie!! Deluks odskakuje. Polako łapie się za maskę z niedowierzania w tym czasie jego rywal wspina się po linach, Polako chciał go złapać ale się przeliczył i dostał na twarz Super Kicka od Deluksa. Polako jest zamroczony chodzi do okoła bez sensu w tym czasie Deluks wykonuje na nim bodyslam po którym Polako pada na matę a Deluks w tym czasie zakłada mu Sharpshootera!!! Polako bardzo krzyczy ale czy się podda!! Stara się dotknąć lin ale Deluks odsuwa się jeszcze dalej... To chyba koniec!! Jednak nie nie!! Polako się jeszcze przysuwa się do lin i ostatnimi siłami je łapie. Rope Break! Deluks okłada swojego rywala i idzie z nim do narożnika, wkłada swojego rywala na niego i chyba chce wykonać DDT jednak Polako nagle go uderzył mocno w twarz i chyba poraz kolejny ogłuszył. Palako staje na prostych nogach na narożniku i wykonuje z niego Hurricanranę! Oboje upadają na ring, jednak szybko się podnoszą. Rozwcieczony Deluks chce powalić spontanicznie Luchadora ale wpada w jego pułapkę i El Polako wykonuje na nim dwa razy Polish Destroyera!! Jednak to jeszcze nie koniec! Polako ciągnie Deluksa na środek ringu i zakłada mu Surfboarda!!! Deluks praktycznie od razu się poddaje!! Mamy nowego mistrza!!!

 

Bartosz Żaon: Zwycięzca tej walki, a zarazem pierwszym PBW Polish Championem jest... El Polako!

 

El Polako wchodzi na BS jest witany owacjami przez zawodników, gratuluje mu również prezes PBW i w-ce, szampan się leje, El Polako - Pierwszy champion w PBW! Gratulacje! Zawodnik jest podrzucany przez resztę!

 

 

Bartosz Żaon: Zapraszam państwa na kolejną walkę dzisiejszej gali PBW. Odbędzie się ona o miano pretendenta do tytułu PBW World Championship!! A zmierzą się w nim… Jako pierwszy wchodzący do ringu szeroki choć skoczny Breeeembooo Bosss!!

 

 

Bartosz Żaon: Jego przeciwnikiem będzie hardcore w najlepszym wydaniu, The Hardcore Icon Luba!!

 

 

GONG!!

 

Sędzia rozpoczyna walkę. Na początku obaj zawodnicy ostrożnie zataczają okrąg po czym dochodzi do zwarcia. Chwilę tę wykorzystuje Brembo który łapie w headlocka swojego przeciwnika. Luba próbuje się wyrwać, mamy irish whip i próba shoulder blocku ale to na Brembo nie robi żadnego wrażenia. Luba odbija się od lin i próbuje crossbody ale ta akcja także nie skutkuje. Brembo bierze sprawy w swoje ręce. Podnosi swojego przeciwnika i mamy suplex. Brembo czeka aż Luba się podniesie, irish whip w narożnik. Brembo zaczyna biec jakby był na plaży w stronę Luby, ostatecznie próbuje clotheslinu ale Hardcore Icon robi unik i mamy neckbreaker. Luba próbuje wykorzystać sytuację Pin 1…kickout.

 

Deirethox: Przecież ten grubas Brembo nie jest na plaży!!

Żaon: Ratownicy tak mają...

Deirethox: Żałosne.

 

Brembo podnosi Ikonę Hardcoru i mamy kolejny Irish whip po którym Luba inkasuje potężnego big boota. Brembo wchodzi na liny, będzie próbował akcji wysokiego ryzyka. Trzecia lina, wybicie i próba splash ale Luba widzi to i unika. Brembo z hukiem uderza o matę. Luba przechodzi do ofensywy. Wskakuje na trzecią linę i mamy MOONSAULT!! Pin 1…2…kickout. Brembo w opałach. Luba nie zamierza przerywać swojego natarcia. Podnosi Bossa i superkick po którym Brembo jest zamroczony jednak nadal trzyma się na nogach. Luba odbija się od lin i mamy Christo!! Ależ efektowna akcja. Brembo z trudem wytrzymuje ból. Jest już na kolanach czy podda walkę o tak prestiżowe miano?! Przypływ Adrenaliny, Brembo wstaje i ciska swoim rywalem w narożnik. Odczuł tą akcję. Luba otrząsnął się i próba Belly to Belly Suplex jednakże Brembo nie pozwala mu na to. Kontruje i sam wykonuj Olimpic Slam. Niesamowite ! Brembo z lekkim trudem ale wchodzi na trzecią linę. Szykuje się coś wielkiego. Mamy próbę Swanton Bomb i tak ! Brembo wykonuję tę akcję. Pin 1..2…kickout.

 

Deirethox: Ulepszona wersja Matta Hardego wzbogacona o finishera swojego brata!!

Żaon: Jeff zazwyczaj kończył swoje walki tą akcję ale na Lubę to za mało.

Deirethox: Luba rozniesie tą pieprzoną kulkę w nic!!

 

A jednak to zbyt mało na Lube. Brembo nie zamierza się jednak poddawać. Podnosi przeciwnika, irish whip i potężny Spinebuster. Boss nie przechodzi jednak do pinu. Wychodzi z ringu i podnosi swoją bojkę! Sędzia natychmiast interweniuje i zabrania zawodnikowi użycia tego przedmiotu. Z całego zamieszania korzysta Luba, który podnosi się, rozpędza i Suicide Dive na będącego za ringiem Bossa. Sędzia zaczyna odliczać obydwóch zawodników. 1….2….3….4…Jako pierwszy podnosi się Luba. Nie ma zamiaru wracać do ringu. Wdrapuje się na narożnik, tauntuje i mamy frog splash!! Niesamowita akcja ! Brembo jest ledwo przytomny. Sędzia nadal odlicza 5….6….7….Luba podnosi się i nie rezygnuje z walki. Z trudem wciąga Bossa do ringu. Luba pinuje 1…2…kickout! A jednak to za mało na Brembo! Luba jest rozwścieczony. Pokazuje że chce zakończyć tą walkę. Podchodzi do swojego rywala i zakłada Rear Naked Choke!! Boss próbuje się wyrwać, jest niedaleko lin. Luba zaciska jeszcze bardziej uchwyt. Brembo resztkami sił wystawia rękę i tak! Złapał liny. Niesamowite. Luba nie może w to uwierzyć. Brembo nie ma już sił. Hardcore Icon zamierza w inny sposób zakończyć tą walkę. Podnosi z trudem swojego rywala, łapie go i próba akcji kończącej Own Destroyer ale nie! Brembo kontruje na suplex. Obydwaj leżą teraz na macie. Ta walka dużo ich kosztuje. Brembo doczołgał się do narożnika i za jego pomocą wstaje. Luba po chwili także się podnosi z pomocą lin i biegnie w narożnik gdzie jest Brembo. Luba próbował spear’a w narożnik jednak Boss się odsunął i Hardcore Icon z impetem uderza w stalowy słupek. Brembo łapie swojego rywala i body slam. Brembo odbija się od lin i potężny Leg Drop! Pin 1…2…kickout. To nadal za mało. Brembo pomaga wstać swojemu rywalowi, irish whip i back body drop ! Brembo tym razem nie pinuje tylko po raz kolejny podnosi Lube, opiera go o liny, sam rozpędza się i Clothesline po którym obaj wypadają za ring. Poza ringiem pierwszy podnosi się Brembo który mocnym Irish whip ciska Lube o barierki bezpieczeństwa. Po chwili łapię go po raz kolejny, wynosi i rzuca na stalowe barierki!

 

Żaon: To może oznaczać kontuzję!

Deirethox: Weź nie pierdol bejbe. Hardcore Icon mówi ci to coś? Dla niego takie akcje to pierwszyzna

Żaon: Nie jesteś w domu...

 

Sędzia w tym czasie zaczyna odliczać wrestlerów 1…2….3….4…. Na ciele Luby widnieje dość duże rozcięcie. Brembo wciąga swojego przeciwnika do ringu i tam próbuje pinu 1…2….kickout!! Luba krwawi z rozcięcia, jest zmęczony ale nie poddaje się. Brembo jest zdenerwowany. Nie tego się spodziewał. Wchodzi więc na trzecią linę i próba diving elbow drop jednakże Luba osuwa się. Próbuje wykorzystać swoją szansę, czeka aż Boss się podniesie i Luba próbuje dropkick’u ale Boss to wszystko przewidział i odsunął się. Luba uderza o matę a Boss próbuje to wykorzystać. Podnosi krwawiącego Lube, irish whip w narożnik. Brembo biegnie i Enzuigiri!! To może być koniec!! Brembo pinuje 1…2…ropebreak!! Luba kładzie swoją nogę na linach! Pojedynek nadal trwa!! Brembo zaczyna dyskutować z sędzią. Odwraca uwagę od podnoszącego się Luby. Boss widząc że nic nie wskóra u sędziego powraca do swojego rywala i zaczyna go kopać. Sędzia go odciąga. Boss jest wściekły. Podnosi Lubę, sam odbija się od lin i próbuje Bicycle Kicka ale nie!! Luba jakimś cudem się odsuwa i kontruje Roll Up 1….2….kickout!! Obydwaj szybko wstali i zmierzyli się wzrokiem. Po ich minach widać zmęczenie tą walką. Dochodzi do zwarcia po którym Brembo wciska w narożnik swojego przeciwnika. Brembo wysuwa serię chopów! Luba siada w narożniku. Brembo odchodzi do przeciwległego narożnika, rozpędza się i próbuje wbiec w Hardcore Icona ale on się odsuwa i Boss wpada w narożnik. Luba korzysta z okazji, podnosi się i neckbreaker dla Bossa!! Luba wdrapuje się na narożnik, tauntuje i moonsault!! A jednak nie ma pinu, Luba zakłada po raz kolejny w tej walce Rear Naked Choke!! Chyba tym razem Brembo nie da rady. Boss odklepuje!! To koniec walki!!

 

Bartosz Żaon: Zwycięzcą walki i pretendentem do tytułu PBW World Championship zostaje The Hardcore Icon, Luuuuba!!!

 

Bartosz Żaon: Hola! Dzisiejszym moim gościem jest "Hardcore Icon" Luba który właśnie wygrał swoją walkę i stał się pretendentem do mistrzostwa! Luba!

Luba: Siemasz!

Bartosz Żaon:Co sądzisz o walce którą przed chwilą stoczyłeś?

Luba:A co mam sądzić? Wiesz kim ja jestem?

Bartosz Żaon: Yyy. A wiesz kim ja jestem?? Jestem Żaon Mr.Lucha Libre!

Luba: Szczerze to gówno mnie to obchodzi. Chciałbym żebyś ty i wszyscy co to oglądają wiedzieli że już nie długo ta federacja stanie się federacją hardcorową a mistrzem będę ja! Stanę się większą ikoną hardcoru niż Nick Mondo,Sabu i Hayabusa razem wzięci. A wiesz czemu?

Bartosz Żaon: Szczerze to mam to gdzieś?

Luba:Pytałem cię o zdanie? Nie! Nie masz prawa mi przerywać, ty laleczko w masce! Tacy ludzie jak ty i twoi zamaskowani kumple wylecą już nie długo z tej federacji. Wychowałem się w ciężkich warunkach,biedzie,przeżyłem dużo bólu a teraz moi rywale przeżyją to samo!

Bartosz Żaon:Skutiem tej biedy jest ostatni pobyt na Malcie.

Luba: Znowu mi przerywasz po woli mnie to denerwuje! Jednak nabierzesz dla mnie więcej szacunku jak będę mistrzem tej federacji a ty będziesz mie błagał o autograf?

Bartosz Żaon: Ta jasne... Teraz specjalna część wywiadów! Telefon od przypadkowego fana!



Hayabusa: Hej. Ty też lubisz małych chłopców?

Luba: Co?? Jezu z kim ja pracuje! Ide stąd bo tracie mój czas

Hayabusa: Nikt mnie nie lubi!

Bartosz Żaon:To by było na tyle! Dziękujemy ci Haya za telefon!

 

Bartosz Żaon: Na ring zapraszamy prosto z Krakowa... PJR!

 

http://www.youtube.com/watch?v=HFWczwumgS4&feature=player_embedded

 

PJR: Tak, tak, tak. Doszło do walki w, której sporo zarobię, bo zwycięstwo, a zarazem możliwość walki o pas to daje mi wiele perspektyw, a i pieniędzy, nie mam zamiaru tutaj robić jakiegoś show, tylko pokazać co potrafię, bo pamiętacie, że tutaj liczy się sama walka? W ringu ze mną Ci wszyscy fascynaci poczują to, że tutaj liczy się to jak mocno kogo uderzysz, a nie z ilu metrów skoczysz. Jednak niektórzy już tak ryzykowali i stracili wiele, ja nie popełniam tych błędów! Koniec tej szopki, Kick zobaczmy ile masz siły...

 

 

GONG!!!

PJR zaczyna wzbudzać fanów do dopingu. Kick zaczyna się z niego śmiać, szybko do niego dobiega i kop w brzuch. PJR się schyla a Kick łapie go w bocznego headlocka. PJR próbuje się wyrwać ale Kick mu na to nie pozwala i z wielką siłą ciska głową PJR o matę. Odbija się od lin i leg drop. Kick pinuje 1..kickout. Kick szybko wstaje razem ze swoim przeciwnikiem, irish whip w narożnik. Kick rozpędza się i clothesline w narożnik. Kick znów się rozpędza i dropkick w narożnik. PJR upada na matę, a Kick pinuje1..2..kickout. Kick cały czas w swojej ofensywie. Podnosi rywala, odbija go od lin i próba spinebuster ale PJR kontruje i mamy powalenie. PJR wybucha złością i zaczyna okładać powalonego Kicka. Sędzia odciąga PJR, ale ten jest wściekły. Podnosi Kicka i gutwrench suplex! To jednak nie koniec. PJR wchodzi na liny, czeka aż Kick się podniesie i crossbody. Pin 1…2…kickout. Kick jest ogłuszony. PJR nie ma zamiaru przestać atakować. Czeka aż jego rywal się podniesie, kopniak w brzuch i DDT! Znów Pin 1…2..kickout. PJR zmienia taktykę. Podnosi rywala, wciska go w narożnik i mamy chop. Kolejny, i znów. PJR odbija swojego rywala od lin i shoulder block. Pin 1…2..kickout. PJR zaczyna tauntować. Po chwili gdy jego rywal jest już na nogach, irish whip i back body drop! Potężne back body po którym Kick niemal wbija się w mate. PJR wchodzi na narożnik. Będzie chciał to zakończyć. Próba diving elbow drop ale Kick się odsuwa. PJR uderza łokciem i matę i aż wyje z bólu.

 

Deirethox: Ta walka jest nudna czy mi się wydaje?

Bartosz Żaon: Przecież on mógł doznać kontuzji a ty mówisz o nudzie?!

Deirethox: Udawać mu się zachciało, Katalończyk jebany…

 

Kick dochodzi do siebie i wykorzystuje ból przeciwnika. Łapie za kontuzjowaną rękę i kilka stompów od Kicka. Publiczności to się wyraźnie nie podoba.Kick’a to nie obchodzi. Podnosi swojego rywala i dropkick. PJR próbuje szybko wstać ale nadziewa się na heel kick! Pin 1…2..kickout. Mało brakowało ale Kick musi się jeszcze postarać. Nie chce czekać. Podnosi PJR, Irish whip w narożnik. Kick rozpędza się i High Knee. Łapie swojego wywala i One Hand Bulldog. Kick pinuje 1…2..kickout. A jednak. Kick wstaje, wychodzi za liny wskakuje na nie, wybicie i springboard leg drop. Znów pin 1…2..kickout. Kicko zaczyna być zdenerwowany. Wstaje i idzie do narożnika, tam czeka aż rywal wstanie. PJR powoli się podnosi, jest już na nogach, odwraca się i Kick próbuje superkick ale PJR unika i belly to belly suplex. PJR odwraca się do podnoszącego się rywala, łapie go i suplex. PJR zaczyna tauntować po czym podnosi swojego rywala i wpycha go w narożnik. Kick jest zamroczony. PJR sadza Kicka na narożniku po czym sam na niego wchodzi, łapie go i próba superplex ale jednak Kick nie da się ruszyć z miejsca. Kick kontruje kilkoma uderzeniami w brzuch po czym Headbut! PJR spada z narożnika! Kick wybija się i mamy splash! Pin 1…2..kickout! Ależ mało brakło. Kick wstaje i zaczyna kopać PJR’a. Jest zdesperowany. Czeka aż jego rywal się podniesie gdy ten to robi Kick próbuje Scissors Kick ale PJR robi unik i German Suplex! Pin 1…2..kickout. Obydwaj szybko wstają i patrzą sobie w oczy.

 

Deirethox: Co to kur… randka w ciemno?

Bartosz Żaon: Ależ emocję! Ile ta walka będzie jeszcze trwała?

Deirethox: Czym ty się podniecasz? NUDA!

 

PJR jako pierwszy szybko przeszedł do ofensywy. Kopnął mocno w brzuch swojego rywala i backbreaker. PJR staje nad leżącym Kickiem i elbow drop z wyskoku. PJR nie pinuje, odbija się od lin i senton bomb! Pin 1…2…kickout. To zbyt mało na kicka. PJR podnosi swojego rywala i zaczyna krzyczeć This is Wrestling Bitch! Po czym wykonuje Snap double underhook DDT!! To może być koniec! Ale co to? PJR wcale nie pinuje! Wchodzi na trzecią linę i Kick inkasuje flying Leg Drop!! PJR pinuje 1…2…ropebreak!! Kick łapie za liny! PJR jest wściekły! Podnosi Kicka i wykonuje Peacemaker!! To musi być koniec!! Ale niee, Kick wytacza się poza ring. PJR szybko schodzi za nim. Podnosi go ale Kick wpycha swojego rywala na stalowe schodki, jednak sam nie ma siły wejść do ringu. Sędzia zaczyna odliczać 1….2…3….4… PJR podniósł się i idzie w stronę Kicka. Ten niespodziewanie podnosi się i Spear!! Spear za ringiem od Kicka!! Obydwaj leżą. Sędzia nie przerywa odliczania 5….6....7… Kick sie podnosi i wtacza do ringu. Ma nadzieję że to już koniec. Sędzia odlicza PJR 8….9…. NIE! PJR rzutem na taśmę wskakuje do ringu. Kick jest załamany. Czeka aż jego zmęczony rywal się podniesie. PJR chwieje się ale przy pomocy lin stoi na własnych nogach, odwraca się do Kicka i inkasuje Spinning Hell Kick !! Kick pinuje 1….2…kickout!! Niewiarygodne to jeszcze nie koniec! Pojedynek nadal trwa. Kick czołga się do narożnika i przy jego pomocy wstaje po czym wchodzi na niego. PJR podnosi się przy pomocy lin ale jest ogłuszony. Kick nie zamierza czekać, wybija się i Missile Dropkick!! Ale nie trafia! PJR zrobił unik i Kick upada z impetem na matę! PJR opiera się na linach i czeka aż Kick się podniesie. Po chwili PJR traci cierpliwość, pomaga wstać swojemu rywalowi i mamy Jumping hammerlock twisted into a short-range lariat!!! PJR Pinuje 1…2…kickout!! A jednak nie! Kick wytrzymuje ofensywę! PJR nie może w to uwierzyć.

 

Deirethox: Kończcie to już! Chce Main Event!

Bartosz Żaon: To nie koncert życzeń. Widowisko jest wspaniałe!

Deirethox: Chcesz żebym wyszedł i trzasnął drzwiami?

Bartosz Żaon: To już nie snopki?

Deirethox: I hope your parents die!

 

Obaj zawodnicy się podnoszą, ale strasznie powoli zmęczenie daje im się we znaki, PJR chce zaatakować, ale Kick unika i double super kick! HBK by się nie powstydził! Zawodnicy padają, jak ścięci, a sędzia odlicza 1...2....3....4...5...6...7...8...9...10! No Contest!

 

Bartosz Żaon: Panie i panowie ten mecz kończy się, no właśnie no contest!

Deirtehox: Ciekawe, jak to rozwiążą...

Bartosz Żaon: Owszem, jednak mniejsza z tym bo czas na main event!

 

 

 

Bartosz Żaon: Czas na pierwszy main event, pierwszego PPV PBW - Noc Chwały! Pierwszym, który wyjdzie na ring będzie pochodzący z Karpacza ważący 75kg ... Kacper Słaby,

 

 

Bartosz Żaon: Jego rywalem będzie ulubieniec publiczności, pochodzący z Tych, ważący 85kg... SEBASTIAN! THE HERO! LISICKI!!!

 

http://www.youtube.com/watch?v=x4fgGZEggxE

 

 

GONG!!!

 

Słaby powalony shoulder block'iem, jego rywal krzyczy coś do niego w napadzie furii i okłada go w parterze, głowa Słabego trzaska raz po raz bardzo mocno o matę. Hero go podnosi back suplex, po czym odbicie od lin i elbow drop! Sebastian wchodzi na narożnik i kiedy tylko jego rywal się podnosi to wyprowadza mu missile dropkick! Słaby jest bardzo słaby, a Lisicki już próbuje pinu 1...2... Jeszcze nie! Hero podnosi swojego przeciwnika i wpycha do narożnika, a tam corner big boot! Słaby wyskakuje z narożnika, a Hero już jest na linach i kolejny missile dropkick po, którym jego rywal wypada za ring, ale tam jest na nogach i trzyma się za głowę, a wtedy Hero powala go sucide dive'm! Słaby uderza głową o bandy, a Lisicki szybko się podnosi i dotykany przez fanów rzuca Słabym o stalowe schodki i wraca do ringu, a sędzia odlicza Słabego, kiedy doliczył do ośmiu to Kacper zaczął wracać do ringu, w ostatniej chwili Kacper rzucił się do ringu, ale od razu został wyrzucony baseball slide'm.

 

 

Bartosz Żaon: Przecież od Lisickiego aż wylewa się nienawiść do Słabego.

Deirethox: Przecież Słaby to jakiś idiota i nie dziwię się, że Lisicki chce go wyeliminować.

 

Lisicki staje po zewnętrznej stronie ringu, a Słaby powoli się podnosi, ale jego przeznaczenie to być na dole, co potwierdza nam Hero wykonując flying clothesline! Hero znów szybko jest na nogach i podnosi swojego rywala za głowę po czym za pomocą arm drag'u doprowadza go na stalowe schodki! Lisicki szybko wbiega go do ringu zerując odliczanie i wskakuje na narożnik. OMG! Frog splash na schodki, ale Słaby się odsuwa Lisicki zwija się z bólu! Słaby ucieka do ringu i nakazuje sędziemu szybciej odliczać, ale ten odlicza w normalnym tempie co irytuje bardzo Słabego, jednak Lisicki zaczyna dochodzić do siebie, jest wielka owacja publiki, a The Hero wciąga się na ring, Słaby nie wierzy! Kacper chce zaatakować swojego rywala baseball slide'm, ale ten prześlizguje się na bok i Słaby wypada za ring. Lisicki powoli się zbiera i stara podnieść, ale podbiega do niego Słaby i chce ściągnąć z ringu, ale Lisicki mocno go kopie w twarz i Słaby odlatuje. Lisicki siada na schodkach i powoli podnosi, ale nadal odczuwa swój frog splash na schodki, a Słaby chce go zaskoczyć dropkick'iem jednak nie udało się, Lisicki szybko zszedł na bok i Słaby trzasnął o schodki! Lisicki staje obok schodków i przewraca je do góry nogami, ale sędzia zaraz ich odliczy, więc wskakuje do ringu, a sędzie momentalnie przerywa liczenie, obaj zawodnicy mimo, że nie walczą długo są bardzo zmęczenie i odpoczywają. Słaby za, a Lisicki w ringu. Lisicki powoli się podnosi, ale już nie ryzykuje i nie atakuje Słabego za ringiem, tylko czeka na niego w ringu, a Kacper po pewnym czasie wchodzi. Zawodnicy mierzą się wzrokiem, Sebastian pozwala wejść do ringu rywalowi, a ten od razu chce go powalić spear'em, jednak Sebastian zachowuje przytomność i przeskakuje atak rywala, a ten ląduje za ringiem. Hero kręci głową w ringu, chyba jest zły, że Słaby ciągle szuka rozwiązań za ringiem. Sebastian szybko wychodzi za swoim rywalem, ale ten wtedy wraca do ringu, a Hero krzyczy: c'mon! Słaby jednak zaprasza do ringu swojego rywala, Lisicki wchodzi do ringu, a Słaby z niego wychodzi...

 

Deirethox: To jakiś żart?!

Bartosz Żaon: Słaby walcz! Jesteś piernik czy tic tac!?

 

Lisicki siada w ringu po turecku w stylu "CM Punk'a" i siedzi,a sędzia wylicza Słabego, ale każda próba wejścia do ringu kończy się przegonieniem Lisickiego swojego rywala, a Słaby teraz zaczyna go prosić żeby go wpuścił, a Lisicki mu przypomina sytuację z przed chwili, ale w końcu mu pozwolił jednak nie dał rywalowi przejść przez liny, bo kiedy ten się schylił aby przejść przez liny został kopnięty w twarz. Słaby jednak trzymając się za żeby podniósł się, uniknął clothesline'u, ale sędzia ucierpiał, bo kiedy przy linach Słaby unikał clothesline zbiegając na środek ringu pod ręką Lisickiego, a ten błyskawicznie wykonuje springboard back elbow tylko, że Słaby znów zszedł na bok i ucierpiał sędzia! Słaby uśmiecha się podbiega do Lisickiego i kopie go w krocze, a nieprzytomny sędzia nie może zareagować. Słaby okłada Lisickiego, ale ten nagle przewraca się na drugą stronę i teraz to On obija rywala! Holly SHIT! The Hero jest cholernie wściekły, jego pięść jest cała w krwi Słabego, któremu wybił dwa przednie, a teraz trzaska mu pięścią o nos, który też jest cały zakrwawiony! OMG! OMG! The Hero zdaje, że się opanował, ale nie On podnosi swojego rywala, ku owacji publiczności, która jest za takim traktowaniem Słabego i irish whip w narożnik! Lisicki się rozpędza i corner splash! Jednak Słaby po nim nie upada, a The Hero ledwo wstał i znów cała seria w narożniku! Słaby chce się zablokować, ale wtedy The Hero łapie go mocno za głowę i zaczyna nią trzaskać o narożnik, ale Słaby znów chce go kopnąć w krocze, ale Hero łapie jego nogę, ależ On jest wściekły! Miarka się przebrała! Neckbreaker na nodze Słabego!!! Słaby nadal stoi, więc Lisicki krzyczy, walczysz czysto?! Słaby wybucha śmiechem, a wtedy The Hero wyrywa mu kolczyk z ucha! Słaby krzyczy z bólu, a Lisicki mu krzyczy, że sam tego chciał i big boot'em wywala go za ring! Słaby stara się wstać, ale ma problemy z nogą, a The Hero bardzo powoli do niego podchodzi i obija to o bandy, to o krawędź ringu, w końcu wynosi i german suplex na stalowe schodki! Słaby wyje z bólu i prosi aby jego rywal przestał już, ale prośba kończy się knee drop'em! Lisicki podnosi rywala za włosy i kilka razy uderza kolanem w twarz, po czym snap suplex na schodki! Jednak znów podnosi swojego rywala nie daje mu nawet chwilę odetchnąć i rzuca nim na biurko komentatorskie! Lisicki wraca do ringu odbija się od lin i holly shit! OMG! OMG! OMG! Springboard frog splash! Przeskoczył wszystko! Jak On to zrobił! Biurko się załamuje! Słaby leży nieprzytomny, a Lisicki wygrzebuje się z resztek biurka i wznosi ręce w geście tryumfu, a do ringu biegnie sędzia! Lisicki go zauważa i wrzuca Słabego do ringu, a ten, jak lalka do niego wpada, Lisicki wchodzi do ringu, ale nagle się zatrzymuje i siada na schodkach, spogląda na swoje udo, które jest całe rozcięte! Cholera! Sebastian jednak nie zważa na ranę i powoli wstaje, ale widać, że mu przeszkadza, powoli wchodzi do ringu sędzia ma obiekcję co do jego dalszej walki, a co gorsze Słaby dochodzi do siebie, jednak Lisicki się na niego kładzie pin 1...2... Kick out! Hero nie wierzy! Fani zamarli! Wściekły Lisicki wyprowadza serię stompów, rzuca o liny rywalem i japanese arm drag! Jeszcze jeden! Jednak to nie koniec, Lisicki schodzi za ring i przesuwa stalowe schodki, którą są równolegle ze środkiem ringu, podnosi swojego rywala i back suplex na schodki! To nie koniec Hero wchodzi na trzecią linę i frog splash! Lisicki leży zmęczony do potęgi, to samo ze Słabym obaj rozłożeni za ringiem, a sędzia bądź, co bądź musi zacząć odliczać 1...2...3...4...5...6...7... Lisicki powoli wstaje, ale ma bardzo daleko do ringu, a Słaby wykorzystuje to, że jest na schodkach i tylko przewrócił się na bok i jest już w ringu 8...9... Lisicki wskakuje w ostatniej chwili, ale obaj leżą bezsilnie tym razem w ringu, a fani od początku skandują: Hero! Hero! Hero! Sędzia znów odlicza tym razem nie podnoszących się w ringu zawodników 1...2...3...4...5... Ręka Lisickiego wznosi się do góry, co równa się z wielką wrzawą na trybunach.

 

Bartosz Żaon: To są Polscy kibice!

Deirethox: Tak, taka atmosfera tylko "Na Małyszu".

 

Lisicki wstał i opiera się o narożnik, Słaby też stoi na nogach, stoi On wisi na linach, a Lisicki do niego powoli podchodzi, Słaby stara się stanąć w pionie, ale nie wychodzi mu i zaczynają się pewne problemy. Lisicki z uśmiechem na twarzy podchodzi do niego i seria low kick'ów po, których idzie potężny high kick, a wtedy Słaby wisi na linach i głęboko łapie oddech, a z jego twarzy wypływa krew. Hero kopie go po żebrach sędzia go odciąga, ale to nic nie daje bo Lisicki cały czas wraca i nadal atakuje swojego rywala, którego twarz wygląda, jak plama krwi! Lisicki podnosi swojego rywala i gorilla press slam po, którym Kacper trzaska szczęką o narożnik, a Lisicki tauntuje i podnosi swojego rywala three amigos! Słaby leży pod narożnikiem, a Lisicki jest już na narożniku i tylko czeka aż Słaby się podniesie, Kacper wstaje i tornado DDT! Słaby wypada za ring, Jednak tam stara się w miarę szybko podnieść, ale kiedy tylko wstał otrzymał potężny slingshot missile dropkick! Lisicki jest niesamowity! Lisicki szybko się podniósł i wrzuca swojego przeciwnika do ringu, a ten chodzi zamroczony po nim i stara się ustać jednak to sprawia mu wielki problem! Lisicki powoli do niego podchodzi i triple german suplex! Słaby nie wygląda za dobrze. Lisicki do niego podchodzi i zapina cloverleaf! Słaby nawet nie próbuje z tym walczyć, a Lisicki trzyma go tak mocno, że nikt z tego by nie wyszedł. Słaby nie ma sił odklepać, mdleje. Sędzia ogłasza koniec walki, ale Lisicki nie puszcza! Sędzia nie potrafi go ściągnąć, a Słaby zbladł, jednak co się dzieje!

 

http://www.youtube.com/watch?v=YgFyi74DVjc

 

To Patryk Wspaniały! Wspaniały is Here! Lisicki szybko się podnosi, Patryk jest w ringu i spear z biegu, powalił Sebastiana, który jest teraz obijany mounted punches! Lisicki jednak zrzuca z siebie rywala, wymyk i kiedy ten chce go zaatakować to wpycha go do narożnika swoim high kickiem i tam go okłada! Jednak Wspaniały się przebudza i również obija rywala! CHOLERA! Ich się nie da powstrzymać, nagle łuk brwiowy Lisickiego pęka i pryska krwią, a Wspaniały kopnięciami wyrzuca go za ring, ale tam Sebastian kontruje irish whip i sam pcha Patryka na schodki, ale ten je przeskakuje i znów się okładają! Leżą raz jeden i góry, raz drugi i się obijają! Na halę wbiega reszta zawodników i stara się ich powstrzymać, ale ich bójka przeniosła się na trybuny Patryk uderza swojego rywala krzesłem! NIE! Lisicki przechodzi mu pod ręką i kopie w żebro po czym DDT na krzesło i znów go okłada, jak opętany! Wrestlerzy w końcu rozdzielili tą dwójkę, ale Lisicki nagle się wyrywa i znów rzuca na Patryka, ale łapie go jeden z zawodników, sytuacja teraz powtarza się u Patryka! Ich się nie da zatrzymać! Wbiegają sędziowie! Nawet niektórzy kibice starają się pomóc odgradzając drogę, ale to nie przeszkadza Lisickiemu i Wspaniałemu w obijaniu! Cholera!

 

Bartosz Żaon: Ale My już żegnamy się z państwem!

Deirethox: Tak, właśnie kończy się Noc Chwały! CHOLERA ZOBACZ CO ONI ROBIĄ!

 

Zawodnicy nadal się okładają, a obraz znika...

Edytowane przez Gość
  • Odpowiedzi 9
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • SweetChinMusic

    1

  • Zaq123

    1

  • Luba

    1

  • fanfanfan

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pierwsze PPV i już muszę pochwalić. Walki nie są monotonne, fajnie się je czyta, dużo akcji, wejścia z mikforonami, przemowy, komentarze komentatorów i jeszcze ta niesamowita końcówka :) Już myślałem, że zabraknie Patryka Wspaniałego na pierwszej gali PPV, ale widzę, że bookerzy planują mi jakieś fajne storyline :D Sebastian żyj w strachu! :lol Sumując to bardzo dobre PPV i liczę na to, że teraz każde będzie takie jak to. Ocenka 5/6 :t_up:


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Walczę na PPV, w ME, pokonuje Karlinga - czy może być lepiej? Fajnie, że gala nie jest zrobiona na odpierdziel, walki są dość długie (ale bez przesady, i dobrze). Nie podobają mi się jedynie wstawki komentatorów, moglibyście rozbudować troszkę ich rozmowy, a nie coś w stylu:

- Jak myślisz, kto wygra?

- XXX

- AA, ok, zobaczymy.

Dostajecie ode mnie 4+/6, bo w końcu zawsze może być lepiej. :)

PS: Ten plusik to za tekst o porcelańczykach. :)

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak, gala wypadła dobrze/bardzo dobrze. Co do wlak to nie ma sie do czego przyczepić, wyszły bardzo dobrze i pod wzgledem długości i pod względem sensu, Main Event zdecydownaie najlepsz, jeszcze akcja po niej wiec było git. Ja oczekiwalbym wiecej segmentów, zabrakło mi jakiejś rozmowy miedzy zawodnikami z ME przed nim, lub wywiadu z którymś, a tak przed najwazniejsza walką sam komentarz komentatorów. Ten BS jedynie rewelacyjnie nie wypadł, oceniłbym go na dobrze, bo mogliscie bardziej pokombinowac. Owarcie gali nawet nawet. Mogliscie jakos na tym BS wykorzystac nieobecnych na gali, by wkrecić w nowe feudy i aby Ci nieobecni tez byli na PPV i aby był owidac jakieś zmiany w karcie itp. No to by było na tyle, ja rówiez ocenię na 5/6. Zasłuzyliście na taka ocene, gala przyapdła mi do gustu. Ocena pod wzgledem fedki alternatywnej, gdybym miał was oceniać tak jak WCE to by było max.4+/6, wiec ocene bierzcie jaką chcecie :) Jasne, ze cala gala na poziomie WCE wyjsć nie moze, tylko tego BSu ciekawszego, dłuższego i takich szczegółów jak psiałem wyzej mi brakowąło, lae broń boże nie traktujcie mojej małej krytyki jako, że gala mi się nie podobała.

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  3 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Może ja trochę krótko napiszę, ale kązdy komentarz sie liczy. Gala wypadła dobrze, jak nie powiedzieć bardzo dobrze. Mało razy, choć może nawet nigdy nie spotkałem sie z takim humorem w bookerce. Nie wiem, czy sobie czasami jaja z tego robicie, ale przez ten humor segmenty wychodzą śmieszne, trochę beznadziejne, bo nie logiczne, ale podsumowując to wsyztsko wychodzi na plus. Podoba mi sie coś takiego. Długość walk, jak i ich dynamika i reszta tego wsyztskiego jest odpowiednia, nie za długie walki, wcale nic nie przesadzone. Świetnie, kolejny plus. Ciesze się, że udało mi się wygrać swoją walke i być pretendentem do pasa. To wielki zaszyt dla mnie, że mnie tak wyróżniacie. Lecz trochę nie podoba mi sie moja postać, ale trudno, przecież sam taką stworzyłem. :P Ocena? Dla mnie mocna 5-tka

 

ahfo.png

 

luba_049.png

 

 


  • Posty:  3 810
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala patrząc z mojego punktu widzenia wypadła bardzo dobrze. Walki jak na PPV były dobre pod względem długości, akcji i ilości. Mam nadzieję, że w końcu po rozdaniu pasów mistrzowskich w federacji będzie się działo. Liczę, że dobre story i regularne gale PBW zyskają jeszcze większy popyt. Póki co aby zachęcić Was do dalszej pracy wystawiłbym cztery w skali szkolnej oczywiście. Zaciekawiła mnie postać Słabego w walce wieczoru, ale patrząc co działo się na koniec walki czekam już tylko na następne gale. Powodzenia.


  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Haha! Dobra gala! Bardzo dobra. Naprawdę fajnie się to czytało panowie, czekam na dwutygodniówkę bo wtedy skopie PJR'a ! Tak jest! Strzeż się! :P Szczerze fajnie się to czyta, tylko te komentarze tak jak sebu naskrobał ;) No nie ważne, gala wypadła świetnie ale ME średniawy, bardziej mi podeszła moja walka. To tyle od zapracowanego Tupaka.

Ps. Pro. Roma Sucks.

 

K1190kicopy_zps3e737bee.png

 

 

 

wce.png

 

f7afdb0d1f356a3dc6d917539237be7a_original.gif?1367060362

 

 


  • Posty:  686
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak na pierwsze PPV to naprawdę bardzo dobra gala. Walki długie i nie przynudzały. Dobry Bakcstage, ale zawsze może być lepszy. Zdecydowanie najbardziej podobał mi się Mai Event, a w szczególności to co działo się po nim. Teraz kiedy sytuacja się rozwinęła będzie na pewno ciekawiej. Poznaliśmy mistrzów rozkręcą się feud'y itd. Nie ma na co narzekać. Jedyne co mi się nie podobało to to, że Deluks nie wygrał, ale to szczegół :P Gala bardzo dobra i oceniam ją na 5/6 :)

ksgj.png

 

 


  • Posty:  1 150
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bardzo dobre PPV jak na pierwsze bardzo fajnie się je czytało. Walki są bardzo dobre. Moim zdaniem najlepszy był Main Event i najfajniej się go czytało. Szkoda że nie dostałem się do PBW :( . Ale to nic. Gale oceniam na 5/6.


  • Posty:  399
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

PPV Bardzo fajne. Ale konspiracją jest to, że Frog przegrał walkę o pasy TT. Szkoda. Pewnie będzie push :D Ogólnie cieszę się że zrobiliście PBW i robicie gale w profesjonalnej ekipie :D Bravo! 5/6

 

1.jpg

 

 

 

 

Iluzja.....

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • KyRenLo
      Czyli znane już są oba Main Eventy. Cody vs. Randy i Punk vs. Roman: Szkoda Drew, bo jako mistrz mi się podobał i bardzo chciałem, żeby na WM wyszedł z pasem, ale WWE to WWE i zrobiło to, co uznało za bardziej stosowne.  Wreszcie Panowie zawalczą o ten tytuł:
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Friday Night SmackDown #1385 Data: 06.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: Portland, Oregon, USA Arena: Moda Center Format: Live Platforma: USA Network Komentarz: Joe Tessitore & Wade Barrett Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wraż
    • Attitude
      Nazwa gali: CMLL La Noche de la Amazonas Data: 06.03.2026 Federacja: Consejo Mundial De Lucha Libre Typ: Online Stream Lokalizacja: Mexico City, Distrito Federal, Meksyk Arena: Arena Mexico Format: Live Platforma: YouTube.com Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Lucha Libre - dyskusje ogólne
    • -Raven-
      „Miejsce pod słońcem”
    • Bastian
      Bohater filmu "Zeroville", grany przez Jamesa Franco, ma swój jeden ulubiony film. Podaj jego polski tytuł.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...