Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Mistrz zasługujący na więcej?!


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

806dolphziggler.png

 

No dyskusja, może i troche na wyrost, ale ostatnio obiło mi się o uszy kilka razy, nie pamiętam już gdzie, że ten zawodnik zasługuje na więcej. Ja wam trochę przypomnę, ze może to i racja, bo już raz dostał szansę i myslę, że wykorzystał ja bardzo dobrze! Mowa oczywiście o panu ze zdjęcia, o obecnym US Championie – Dolph’ie Ziggler’ze! Jak wiemy jego postać mogłaby się zakurzyć, jednak jakos przy Vickie Guerrero jest z nimi ciekawie. Ale przejdźmy trochę w tył.

 

Raczej wszyscy pamiętamy kiedy to Dolph Ziggler feudował z Edge’em o pas Wagi Cięzkiej. Edge miał dużo ciężej, bo Zigglerowi pomagała praktycznie w każdej walce Vickie, a w dodatku kiedy Teddy Long został zaatakowany to Vickie stała się GM’em SD. M.in. banowała Spear, stawała się kilkukrotnie sędzinom walk Zigglera i Edge’a, ale Rated R Superstar broni ł swój pas przy każdej okazji. Oczywiście Dolph na tym feudzie wychodził bardzo dobrze, bo często przegrywał, lecz był w ME, walczył o jeden z głównych pasów i zazwyczaj po walkach przegranych, wygranych, czy obojętnie jakiej walce Edge’a dewastował go, a mimo wszystko za tydzień i tak zagwarantowany miał ME i kolejne starcie i dręczenie Edge’a. Dolph nawet otrzymał pas na chwilę, ale Long mu go natychmiast odebrał, a w walce Ziggler nie dal rady już go obronić. Potem o nim trochę ucichło, był kandydatem z powrotem do pasa IC, ale z tego co pamiętam potem nie zdobył go i nadszedł go draft na Raw! Tutaj zdobył pas United States no i można by powiedzieć, że mimo to koło tego pasa nadal jest dość nudno, bo tak jest ale czy ja wiem czy z winy Zigglera? W końcu nie dostał jakiegoś eud partnera z którym mógłby coś wyskrobać, a wiemy, ze to potrafi. Walk iż Edge’em, cały ten storyline był świetny i wychodził mu świetnie. Pamietamy świetne walki z Danielem Bryanem, kiedy był jeszcze mistrzem Intercontinental! Umiejętnosci ma wielkie, gimmick nawet fajny, a z Vickie może zdziałać naprawdę wiele i oto główne pytanie czy nie dużo więcej niż pas US?! Czy nie powinien dostać wreszcie drugiej takiej szansy tylko, że tym razem z pasem na dłuższą chwilę?! Jak mówiłem, umiejętności ma, przy micku jest dość dobry myślę na Main Eventera, co pokazywał na Smackdown właśnie w wyżej wspomnianym programie z Edge’em! Oczywiście nie widziałbym jego bez Vickie gdzieś w Main Event’cie, dlatego to moglaby być mocna pomoc dla niego w ringu i w zdobyciu pasa. Oczywiście odpada opcja, że Dolpha ujrzymy w ME jakos teraz, bo przecież jest CM Punk, John Cena, Mysterio wiec na razie to odpada, ale czy za niedługo nie powinno się pomyśleć o nagrodzeniu go? Nagrodzeniu za wytrwałość i za to, że dostał na razie tylko jedną szansę i w dodatku tak zrobioną, że pas miał tylko na jednej gali! No więc, czy wy nie chcielibyście oglądac Dolpha wraz z Vickie w Main Evnt’cie? Nie chcielibyście mieć powtórki z rozrywki i również jakiegoś ciekawego feudu z udziałem Vickie koło głównego pasa?! Jeżeli chcielibyście tego, to kiedy miałoby to nastąpić? A może widzielibyście go w niebieskim brandzie jako głównego mistrza? W notowaniu wwe, do kogo należeć ma rok 2011 on znalazł się na 3 miejscu! Czy było to tylko notowanie dla zabiciu czasu czy może okazac się to prawdą? Sorki, że tak krótko ale zwięźle – tak myśle :P

 

Dyskusja Otwarta!

Pamiętaj, nie odpowiadaj na same pytania nawet te zawarte w tekście!!! Nie kopiuj ich!!! Dorzuć coś od siebie do dyskusji, a nie tylko odpowiadaj na pytania POMOCNICZE!!! Mówię z góry, że posty w których będziecie odpowiadać na same pytania to będę je prosił o edycję, a może nawet usuwał!!!

Jezeli podoba Ci sie moja dyskusja, to nagródź ją!

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 

  • Odpowiedzi 19
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Hunico

    4

  • fanfanfan

    3

  • Deep

    2

  • Nathan1674325991

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  42
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem nie powinni przenosić go na RAW . mógłby być gwiazdą Smackdown . Mieć pas WHC i feud z Christianem albo Ortonem . No ale cóż jest na RAW ..Myśle że pas US Champion jest dla niego niczym .. Zasługuje nawet na WWE Championa .Ale to raczej nie możliwe , ponieważ CT na to się nie zgodzi żeby był on WWE Championem . Myślę że za kilka lat ten widok będzie możliwy . Powracając do tego to na Smackdown nie był szmacony .. I miał feudy , miał pas IC , Przez 2 minuty WHC . A na RAW pas U.S ..

Pozdrawiam :thumb:

Matheo


  • Posty:  441
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.02.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem nie powinni przenosić go na RAW . mógłby być gwiazdą Smackdown . Mieć pas WHC i feud z Christianem albo Ortonem . No ale cóż jest na RAW

Nie zgodzę się z tym bo uważam że przenosiny na RAW były celowe. Dlaczego? Chcą zrobić z niego gwiazdę, a to uda im się na RAW a nie SD. To proste. Ratingi, show itp. Uważam, że Ziggler na RAW nie zostanie przez dłuuugi czas. Jeśli już to do kolejnego draftu. Bynajmniej ja widzę go bardziej jako mistrza WHC a nie WWE. Ale wróćmy do tematu dyskusji. To jak duży potencjał ma Ziggler wiemy już od dawna. Nie chodzi tylko o feud z Edgem bo ktoś mógłby zarzucić że tylko do tego wracamy. Wspomnijmy nawet krótki feud z Kingstonem. Czy był zły? Moim zdaniem trzeba to rozpatrzeć tylko pod względem ringowym bo Kingston nie wygłaszał jakiś Speechy. A walki tych dwóch podobały mi się bardzo ale to bardzo. Pamiętam speech Dolpha gdy Vicki wpadła w ten tort. Przecież ten speech tylko udowodnił że Ziggler jest gotowy na większe wyzwania. Ale WWE nie lubi się śpieszyć jeśli chodzi o słusznych ludzi. Rozpatrzmy jednak to co się teraz dzieje wokół jego postaci. Ostatnio walczył z Bournem. Wygrał walkę ale może to zwiastuje feud tych zawodników. Ja byłbym bardzo zadowolony bo byłaby to okazja dla Dolpha żeby pokazał się z dobrej strony nie tylko w ringu ale i przy mikrofonie. Feud powinien wygrać jeżeli taki będzie. Co do Zigglera to ja mam feud marzeń z jego udziałem o pas US. Razem z Zackiem Ryderem. Po tym feudzie mógłby stracić pas US ale tylko po to by awansować do ME. Jak się stanie? Ciężko powiedzieć. Ciekaw jestem czy na SS odbędzie się walka o pas US. Aktualnie wszystko stoi w miejscu. Jedna kwestia którą chciałbym poruszyć jeszcze to Vicki. Powiedzmy sobie szczerzę czy ona jest potrzebna Dolphowi? Oczywiście bardzo urozmaica jego postać ale moim zdaniem Dolph ma wszystko by samemu sobie poradzić. Nowy Theme jest iście mistrzowski. Mówiło się o rozpadzie tej pary po drafcie na RAW ale tak się nie stało. No nie wiem. Poczekamy zobaczymy.

 

Punksigcultkopia.png

 

 

 

Sygna i Avek zrobiona przez Tuptusia.

 

 

 

gggggc.png

 

 

 

WCE INTERNATIONAL CHAMPION

 

 

17.07.2011-...

 

 

WCE STREAK

 

 

 

4:2

 

 


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Myślę podobnie jak Hunico. Przecież na Raw, Dolph ma dużo większe szanse na wypromowanie swojej postaci. Nie uważam też, że Ziggler był mniej szmacony na Smackdown... Powiem więcej, nie był szmacony. Nosił sobie pasy więc nie można tego nazwać szmaceniem. Można powiedzieć, że jest hmm... lekko niedoceniany? Zacznę może od tego, że Vickie jest mu już zupełnie do niczego nie potrzebna. Gość przy micu wyrabia, w ringu jest strasznie dobry, więc czego chcieć więcej? Według mnie, aż prosi się by Dolph wreszcie zagościł w main evencie. Widziałbym go nawet w roli face'a. Myślę że on nadawałby się do tejże roli. Jego walki szczególnie z Kingstonem i Bryanem były imponujące. Ewentualny feud z Evanem również byłby na pewno imponujący szczególnie pod względem walki. Ogólnie przy pasach tych mniej ważnych rzadko kiedy dzieje się coś interesującego. Brakuje tam porządnie podbudowanego feudu bo poziom walk jest tam zazwyczaj na wysokim poziomie. Jak na razie nic nie wskazuje na to, by coś ruszyło się jeśli chodzi o jego postać, ale cieszy to, że Ziggler jest jeszcze młody więc wszystko przed nim. Myślę, że main event ma zapewniony, tyle że nie wiadomo kiedy. Miejmy nadzieję, iż już wkrótce dostanie jeszcze większy push, który mu się niewątpliwie należy.


  • Posty:  28
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kompletnie nie wspomniałeś o tym jak w 2009(?) roku zaczął program z Rey'em o IC title a potem przez kilka dobrym miesięcy walczył o ten pas z Morrisonem i było gdzieś napisane ileż to tych meczy z rzędu przegrał. A na koniec żeby dać mu przysłowiowego liścia to pas dostał McDrewno -.-

Ogólnie to jeżeli o Vickie to niech zostanie przy nim, nie twierdze tutaj że Ziggler jest ułomny i sam sobie nie poradzi, ale brakuje jak dla mnie to brakuje menadżerów/menadżerek z prawdziwego zdarzenia w WWE. Doplh wykręca świetne walki, z Reyem, Morrisonem, Egdem, Bryanem i teraz jeśli byłby to Bourne to mówie TAK. Przecież jakby dwóch, średniego "wypromowania" zawodników zaczęło by tworzyć fajne/świetne/zajebiste/genialne walki o stawkę jaką jest pas, to obydwoje by się zyskali w oczach, a wszyscy chcielibyśmy żeby i Ziggler i Bourne byli coraz wyżej i wyżej. Ale to jest takie gadanko że każdego chcielibyśmy wypromować to w każdym ME byłyby 4v4 tag team matche (poza tematem: CHCE WIĘCEJ TORNADO TT MATCHY i innych mniej-hardkorowych stypulacji!) a w mid-cardzie kto by był? Poczekalnia poczekalnią, ale Ziggler miał już feud w ME, więc jego pozycja jest silna (i to bardzo). Czekają jeszcze takie gwiazdy jak Morrison, Ryder, Bourne etc...

Moja opinia: widzę go w upper mid-cardzie ale nie o pas tylko w jakimś ciekawym feudzie... na przykład o Vickie, bo w sumie bardzo mało kreatywnych feudów, gdzie nie chodzi o pas, i tego też brakuje

dota_2_strygwyr_signature_by_arceee-d333d2j.jpg

 

 


  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sytuacja z Vickie, Dolph'em i Edge'm była żałosna. Niewiadomo skąd on wtedy dostał tego title shot'a i potem się zaczeło. Vickie, kiedyś była interesującą postacią, ale później zaczęło się jej robić za dużo. Nie wiem czy fakt, iż Ziggler nie potrafił wygrać walki, gdy Vickie była sędzią starcia miała go kompromitować, czy coś innego, ale warto pamiętać, że Edge był wtedy promowany przez długi czas i fakt, że Dolph przegrywał walki nie były zaskoczeniem. Pas US, tak samo z resztą jak Intercontinental są, że tak nazwę jobbowane. Przychodzi okres około dwóch miesięcy, bywa czasem wielkie zamieszanie, a później cisza i nic o nim nie słychać przez jakiś miesiąc. Wracając jednak do Ziggler'a i jego pasu. Dostaje on średnich przeciwników, którzy nie są nawet promowani i znikąd dostają nagle title shota. Pamiętam, jak jeszcze z półtora roku temu The Miz trzymał pas United State, wtedy się działo. Były dosyć niezłe segmenty jak te z R-truth'em. Jeżeli Dolph miałby się znaleźć w Main Evencie to najpierw musiałby stracić swój tytuł i zacząć rywalizować o WWE title, a jak wiemy na razie ma słabe szanse na to, gdyż jest wielu chętnych na ten pas i dwóch posiadaczy. Mi jego styl walki nie przypadł do gustu, ale widzę, że ma umiejętności na wysokim poziomie. Może przy mic'u nie jest aż tak dobry, ale to już można pozostawić Vickie, która ma niezłą gadkę. Chciałbym się jednak zwrócić do twojego zdania, gdzie pisałeś, że WWE powinno pomyśleć o wynagrodzeniu go. Ja myślę, że on już jest wynagrodzony, bo posiadanie pasa U.S. WWE uważa za cenne tylko, że nie mają dużo czasu na rozwijanie konfliktów. Mam już dosyć tego, że na PPV liczą się tylko dwa pasy, a mam na myśli WWE i WHC. Tag-Team nie ma co wspominać chyba, a Intercontinental, mimo że posiada go Zeke, to i tak ma o połowę mniejszą wartość dla mnie niż US. Na razie Dolph mógłby pofeudować z Evan'em, albo Zack'iem. W dalszej przyszłości kto wie. Może parę miesięcy przed następną Wrestlemanią, gdy Cena będzie już zajęty The Rock'iem, lub może na odwrót - to Rock będzie się zajmował Ceną. Miejmy tylko nadzieje, że Dolph nie zostanie tak samo zeszmacony, jak Zack Ryder i nie wyniosą go na Superstars.


  • Posty:  2 065
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po prostu muszę się udzielić w tej dyskusji, ponieważ ostatnim czasem postać Dolpha zaczęła mnie głębiej interesować. Na sam początek chciałbym powiedzieć, że nie podoba mi się jego pozycja w federacji - tak jak większości fanów. Chłopak ma talent i WWE zaczyna go marnować. Jest dobry przy mikrofonie, w ringu tez nie mam do jego osoby zastrzeżeń. Podoba mi się jego styl, szczególnie jego upadki oraz podkręcanie akcji - pokazuje on czym na prawdę jest Wrestling. Lubię jego walki i bardzo rzadko zdarz się, żeby mnie kusiło na przewijanie jego walk. Jak wiemy jest on obecnie mistrzem Stanów Zjednoczonych i na pewno jest to o wiele za mało. Myślałem że coś się wydarzy na MitB i to on zdobędzie walizkę, ale jak wiemy tak się nie stało i nie dostał tej szansy, lecz muszę powiedzieć że na Raw MitB Ladder Matchu było dużo gwiazd którzy zasługiwali na walizkę, więc tutaj było się ciężko wcisnąć. Chciałbym go zobaczyć na pewno w roli face i coś mi się zdaje że jako face byłby lepszą gwiazdą i face turn na pewno przyszedł mu na ogromny plus. Pamiętam jak czasem oglądałem NXT gdzie to był mentorem jednego z rookie - Zawsze miał coś do powiedzenia przy mikrofonie i były to ciekawe i śmieszne momenty w czasie tego bez pomysłowego Show. Ja czekam na jego face turn bo chyba to jest jedyne wyjście dla tej postaci, aby był kimś ważniejszym, bo nie oszukujmy się ale pas US w WWE to gówno i tylko przy tym pasie marnują się zawodnicy WWE. Jeszcze chciałbym poruszyć postać Vickie w tej dyskusji. Według mnie ten pomysł już dawno się wypalił i trzeba byłoby coś zmienić. Vickie to doskonały pretekst do face turnu. Można by tutaj pomyśleć, żeby Dolph pokłócił się z Vickie i tym sposobem stał się facem, przy okazji fani mieliby okazję po raz kolejny pohejtować Vickie co wychodzi im wspaniale :D To tyle na tą dyskusję i podsumowując moją wypowiedź czekam na faceturn Zigglera ponieważ to jedyne według mnie wyjście z sytuacji bycia w cieniu innych gwiazd, gdyż posiada on wszystko co potrzeba na gwiazdę większego pokroju.


  • Posty:  2 492
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dolpf może dostał szanse na pas WHC ale i tak go nie zdobył, dla mnie było to trochę za wcześnie danie mu szansy na ten właśnie pas, bardzo dobrym pomysłem było na pewno to że został przeniesiony na Raw tylko było głupie to że dostał pas United States Championship a nie dostał szansy na zdobycie pasa WWE ciągle walczył o pas US i IC no może wygrywał je i zdobywał owe pasy ale na pewno chciał walczyć o lepsze pasy. Teraz ma pas US no ale co teraz, dla mnie najlepszym wyjściem z tego było by żeby ten pas stracił za jakieś 2-3 miesiące i dostał title shota na pas WWE. Na pewno też dobrym pomysłem było zmienienie themu Dolpfa, no ale też można tak się stać że jakby stracił pas US czy nie wylądował by na superstars.Jednak przenosiny na Raw mógł być to również głupi pomysł, jakby został na SD pewnie walczył by w MiTB Ladder Match dla mnie dobrym pomysłem było by żeby wygrał tą walizkę i zainkasował na WHC Cristianem i zaczął z nim feudować.I wtedy jeśli by zgarnął ten pas i w końcu odczepił się od Vickie to byłby najlepszy pomysł, ale jest na Raw.Nie wiem ale dla mnie on zasługuje na coś więcej niż na pasy US i IC, ma on duży talent i WWE musi to wykorzystać ale zobaczymy czy wykorzysta. Tak więc za około rok czy wcześniej dali by mu szanse za zdobycie pas WWE, jeszcze musiał by poćwiczyć przy micku i wszytko będzie dobrze. No jeśli chłopak ma taki potencjał to raczej bez Vicki też może być w ME, to liczę na to że za parę miesięcy w końcu odłączy jest od Vicki.

lig48.jpg

 

 


  • Posty:  686
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja napisze tak. Zgadzam się z Droops'em i Hunico. Na Raw Ziggler ma zdecydowanie większe szanse aby się wypromować. Wiadomo Raw ma lepszą oglądalność, lepsza jakość gal więc tu musi się wypromować. Pytanie tylko czy jako US Champion się wypromuje ? Może, ale na pewno nie za bardzo. Zdecydowanie bardziej wolałbym go w jakimś dobrym feudzie. Ale jeśli ma już ten pas US to ciekawy fedu mógłby być między nim i Ryder'em. Ziggler ma umiejętności i charyzmę, więc powinien kręcić się koło Main Event'u. Ale jako WWE Champion'a go nie widzę, a na pewno nie w niedalekiej przyszłości. Najpier musi wkoczyć do ME na stałe. A w tym pomogłoby mu zdobycie pasa WHC. Myślę, że na następnym drafcie wróci na SD! i będzie tam wiodącą postacią. Ma pas US, pokazał się na Raw więc może wrócić do niebieskiego brandu. Tam może dużo osiągnąć. Miał przecież już wspomniany fedu z Edge'em o WHC. Ma predyspozycje do bycia WH Champ'em i właśnie w tej roli widzę go w przyszłości. A jeśli chodzi o Vickie o dużo na jej osobie może skorzystać Dolph. Ona może zawsze pomóc mu w jakiś sposób wygrać walkę i coś wymyśli więc Ziggler może dużo na niej zyskać. Kolejna sprawa to jego Face turn. On mógłby mu pomóc. Gdyby był teraz na SD! i przeszedł Face turn to mógłby rozpocząć feud z Christian'em, który mógłby okazać się bardzo ciekawy. Tylko problem z Vickie. Wtedy albo również jej Face turn albo "rozwód". Wczoraj Dolph świętował 31 urodziny, więc to jest ten wiek w którym powinien zacząc kręcić się koło głownych pasów, bo potem może być za późno. Podsumowując Ziggler jest wrestler'em, który jest w stanie dużo osiągnąć, ale za nim będzie walczył o jeden z głównych pasów musi dostać jakiś porządny feud. Dzięki za dyskusję :t_up:

ksgj.png

 

 


  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pamiętamy ten feud z Edgem o pas WHC. Można śmiało powiedzieć, że to on dominował w tym feudzie i za każdym razem robił z Edgem co chciał, ale jak przyszła walka na PPV RR to nie podołał zadaniu, a szkoda. Dolph jest jeszcze młody, ale ma spore umiejętności niż większość gwiazd w imperium Huntera, charyzmę takową również posiada, no moim zdaniem materiał na mistrza, ale czy ja wiem czy WWE da mu znowu szansę? Dlaczego znowu? bowiem posiadał na SD! pas mistrza WH po tym jak mu go dała Vickie, ale później od razu stracił pas i przeszedł na RAW, w zasadzie został zwolniony ze SD! przez GM tej gali Longa. Te przenosiny były jakby takim odświeżeniem postaci. Udało mu się zdobyć pas US w walce z Kofim, no i jak na razie ten pas posiada. No, ale bądźmy szczerzy, moim zdaniem mistrzem jest słabym. Dlaczego? Wszystko przemawia przez jeden aspekt, a mianowicie...Vickie. No właśnie, ta Vickie. Czy ona jest mu potrzebna? Myślę, że nie. Bez niej Dolph poradziłby sobie dużo lepiej. Na SD! było inaczej bo posiadała jakąś władze i zawsze mogła mu pomóc, ale tutaj na RAW jest inaczej. Guerrero nie ma żadnej władzy i tylko pląta się z tym Zigglerem i przy okazji pomaga mu w zwycięstwach. To odwróci uwagę przeciwnika, to ją coś boli...zawsze wykorzysta to Dolph i wygra. Ale czy to dobrze. On jest w końcu mistrzem US i nie może ciągle wygrywać w taki sposób! W jakim świetle się go stawia, i przez to pas jest taki nie wartościowy. Moim zdaniem powinni zrezygnować z tego pomysłu z Vickie i Ziggler powinien walczyć samodzielnie, bardziej by to podbudowało go jako championa. Potrzymał by pas 4 miechy i stracił by go przypuśćmy na rzecz Bourne- byle nie Kofiego! wtedy by mógł powoli wspinać się do pasa WWE i pofeudować z nim o niego- dajmy na to z Ceną, albo Punkiem! Myślę, że do tego Vickie jest mu nie potrzebna, już go jakoś wypromowała! i teraz sam może pracować na sukces i kroczyć swoją drogą! Tak więc jak mówiłem może powoli iść SAM do ME po stracie pasa US, może już w roku 2011 dostanie title shota?...zobaczymy! Ogólnie ciekawa dyskusja, dzięki! :thumb:

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co tu więcej mówić Dolph to naprawdę świetny zawodnik, może i nawet przyszłość federacji. Jednak taki zawodnik nic więcej nie osiągnie jeżeli prawie co tydzień aż do znudzenia walczy z Kofim o pas. Trochę to denerwowało dość że pas przechodził z rąk do rąk. Niby i posiadał pas WHC ale przez niecałe 3 min a to trochę upokorzenie. Fajnie że Vickie jest jego menadżerem bo dzięki niej dużo się wokół niego dzieje jak np. Feud z Edge`m. Może i zakończył się nie po jego myśli ale ten zawodnik naprawdę bardzo dobrze walczy w ringu. Przecież WWE nie dało by mu o tak pasa IC i US. Ja tam się ciesze że został przeniesiony na Raw. Jednak ostatnimi czasami wo gule WWE nie obchodzi los pasa US. Przecież to też pas no może nie aż taki prestiżowy jak WHC czy WWE ale wiele zawodników od tego pasa zaczynało na przykład John Cena. Może i w przyszłości Dolph zostanie dostrzeżony jeszcze bardziej i dostanie się do ME o pas WWE ale to oczywiście nie teraz. WWE mogło by mu dać jakiś nowy feud no nie wiem może Evan Bourne koło tego zawodnika też się trochę dzieje. Albo żeby zostawił Vickie wtedy też mogło by być ciekawie. Dzięki za dyskusje a teraz zostaje nam tylko czekać co dalej :)

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  441
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.02.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dolpf może dostał szanse na pas WHC ale i tak go nie zdobył, dla mnie było to trochę za wcześnie danie mu szansy na ten właśnie pas, bardzo dobrym pomysłem było na pewno to że został przeniesiony na Raw tylko było głupie to że dostał pas United States Championship a nie dostał szansy na zdobycie pasa WWE ciągle walczył o pas US i IC no może wygrywał je i zdobywał owe pasy ale na pewno chciał walczyć o lepsze pasy.

Uważasz że draft na RAW i danie mu szansy na pas WWE i przegranie każdego pojedynku (bo zapewne tak by było) jest lepsze niż danie mu pasa US i dobry feud o ten pas? Moim zdaniem nie. Nawet Cena zaczynał od pasa US. Również uważam że nie było dla niego za wcześnie na pas WHC. Jeśli będziemy tak mówić że dla każdego jest za wcześnie no to litości, pasy będą posiadali tylko 40latki? W WWE trzeba odświeżyć i odmłodzić ME a oni popadli w rutynę że dobrze jest jak jest. Prawda jest taka że z każdym kolejnym rokiem w ME jest gorzej. Teraz miejmy nadzieję że Punk zostanie w nim na dłużej. Del Rio wchodzi do ME. Może chwilowo również Mysterio. Ale zwróćmy uwagę że oprócz Del Rio to są tak na prawdę starzy wyjadacze. Starzy w sensie doświadczenia a nie wieku.

Ja czekam na jego face turn bo chyba to jest jedyne wyjście dla tej postaci, aby był kimś ważniejszym, bo nie oszukujmy się ale pas US w WWE to gówno i tylko przy tym pasie marnują się zawodnicy WWE.

Pas US to gówno ale powiedzmy sobie szczerzę Turku. Ktoś kiedyś będzie musiał wyciągnąć ten pas z gówna w jakim leży więc czemu nie Ziggler. Skoro go doceniamy że jest bardzo utalentowany i ma potencjał to właśnie to powinno mu pozwolić podnieść rangę tego pasa. Poruszając jeszcze faceturn Dolpha to też byłbym za tym. Tylko jeśli w ME nie dojdzie do żadnych turnów to bardzo trudno będzie mu się przebić. Mysterio- Face, Cena- Face, CM Punk- odbierany przez publiczność jako bohater i nawet jeśli był heel'em to mozna go traktować jako Face. Jedynie Del Rio jest Heelem. Dlatego tez jeśli faceturn to nie za szybko by nie wyszło mu to na jeszcze gorszę. Dyskutujcie bo jest o czym!

 

Punksigcultkopia.png

 

 

 

Sygna i Avek zrobiona przez Tuptusia.

 

 

 

gggggc.png

 

 

 

WCE INTERNATIONAL CHAMPION

 

 

17.07.2011-...

 

 

WCE STREAK

 

 

 

4:2

 

 


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dolpf może dostał szanse na pas WHC ale i tak go nie zdobył, dla mnie było to trochę za wcześnie danie mu szansy na ten właśnie pas, bardzo dobrym pomysłem było na pewno to że został przeniesiony na Raw tylko było głupie to że dostał pas United States Championship a nie dostał szansy na zdobycie pasa WWE ciągle walczył o pas US i IC no może wygrywał je i zdobywał owe pasy ale na pewno chciał walczyć o lepsze pasy.

Uważasz że draft na RAW i danie mu szansy na pas WWE i przegranie każdego pojedynku (bo zapewne tak by było) jest lepsze niż danie mu pasa US i dobry feud o ten pas? Moim zdaniem nie.

No według mnie tu można sie spierać. Bo co mu po pasie US, skoro nie ma nawet o niego feudu z kimś? Toczy tylko pojedyncze walki z jakimiś ludźmi, ostatnio z Evanem (o którym jutro albo pojutrze dyskusja) na Raw, ale co z tego, skoro nic nie wynika z tego? Na PPV nie ma walki o ten pas, Dolph nie walczy albo walczy w MitB Matchu, na Survivor Series bedzie walczył w Survivor Series Matchu no a o pas nic. Nic na PPV i nie bedzie miał o niego feudu, to lepiej by mze i było gdyby pokrecił sie 4 miesiące przy pasie WWE, dostawał w dupe, ale skoro by juz tam był to w koncu by dostał ten pas, wiec nie wiem tak naprawde która opcja lepsza.

Ja czekam na jego face turn bo chyba to jest jedyne wyjście dla tej postaci, aby był kimś ważniejszym, bo nie oszukujmy się ale pas US w WWE to gówno i tylko przy tym pasie marnują się zawodnicy WWE.

Poruszając jeszcze faceturn Dolpha to też byłbym za tym. Tylko jeśli w ME nie dojdzie do żadnych turnów to bardzo trudno będzie mu się przebić. Mysterio- Face, Cena- Face, CM Punk- odbierany przez publiczność jako bohater i nawet jeśli był heel'em to mozna go traktować jako Face. Jedynie Del Rio jest Heelem. Dlatego tez jeśli faceturn to nie za szybko by nie wyszło mu to na jeszcze gorszę. Dyskutujcie bo jest o czym!

No tylko wiesz, feud Punk-Cena nie ebdzie trwal wiecznie. Mysle ze jeszcze z 3 miesiace mogą to pociagnąć, Del Rio (heel) bedzie w ME, Cena (face), a o Reyu pewnie zapomną. No to gdyby Del Rio był mistrzem i prowadził juz troche feud z cena to przydałoby się cos nowego w ME i to moze być szansa dla niego! Oczywiscie w najbliższych 3-5 miesiacach dla niego zwyczajnie nie ma miejsca, ale ja na miejscu WWE bym zrobił ,ze Rey spadado pasa US i prowadzi zajebisty feud z Zigglerem. Dolph kiedys tam traci pas, pas byłby wypushowany bo miałby go Rey, a Vickie wpycha do wlaki o pretendenta Dolpha, ten wygrywa i jest w Main Event'cie! Ale to napewno za ponad pół roku, moze 5 miesiecy.

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  441
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.02.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No według mnie tu można sie spierać. Bo co mu po pasie US, skoro nie ma nawet o niego feudu z kimś? Toczy tylko pojedyncze walki z jakimiś ludźmi, ostatnio z Evanem (o którym jutro albo pojutrze dyskusja) na Raw, ale co z tego, skoro nic nie wynika z tego? Na PPV nie ma walki o ten pas, Dolph nie walczy albo walczy w MitB Matchu, na Survivor Series bedzie walczył w Survivor Series Matchu no a o pas nic. Nic na PPV i nie bedzie miał o niego feudu, to lepiej by mze i było gdyby pokrecił sie 4 miesiące przy pasie WWE, dostawał w dupe, ale skoro by juz tam był to w koncu by dostał ten pas, wiec nie wiem tak naprawde która opcja lepsza.

Chodzi ci o ogół PPV? Bo jeśli tak to jesteś w błędzie. Na Capitol Punishment w openerze była walka o pas US i to nie byle jaka. Mając na myśli feud o pas US myślałem o czymś takim jak z Kingstonem. Tyle że ja dodałbym do takiego feudu trochę występów za mikro a pewnie na to WWE się nie zdecyduje bo szkoda czasu na pas US. Moim zdaniem aktualnie najlepszym rozwiązaniem byłby feud którego wynikiem byłaby walka o pas US na Summerslam.

No tylko wiesz, feud Punk-Cena nie ebdzie trwal wiecznie. Mysle ze jeszcze z 3 miesiace mogą to pociagnąć, Del Rio (heel) bedzie w ME, Cena (face), a o Reyu pewnie zapomną. No to gdyby Del Rio był mistrzem i prowadził juz troche feud z cena to przydałoby się cos nowego w ME i to moze być szansa dla niego! Oczywiscie w najbliższych 3-5 miesiacach dla niego zwyczajnie nie ma miejsca, ale ja na miejscu WWE bym zrobił ,ze Rey spadado pasa US i prowadzi zajebisty feud z Zigglerem. Dolph kiedys tam traci pas, pas byłby wypushowany bo miałby go Rey, a Vickie wpycha do wlaki o pretendenta Dolpha, ten wygrywa i jest w Main Event'cie! Ale to napewno za ponad pół roku, moze 5 miesiecy.

Powiedzmy sobie szczerzę. Wierzysz w to że po zakończeniu feudu Cena-Punk, CM Punk pozwoli na swój spadek do Mid-cardu? Już prędzej spodziewałbym się wypadu z ME Ceny aniżeli Punka. Jeśli dojdzie do feudu o pas to jestem prawie pewien że nie będzie to Cena-Del Rio a Punk-Del Rio. Push, push dla Dolpha ale tak naprawdę w najbliższym czasie takiej możliwości nie ma więc myślę że Ziggler powinien się cieszyć aktualnie z tego co ma. Moim zdaniem zawodnikiem który kroczy coraz wyżej jest Kofi Kingston. Fan warto jest się przyjrzeć Kofiemu. Pomysł na kolejną dyskusję?

 

Punksigcultkopia.png

 

 

 

Sygna i Avek zrobiona przez Tuptusia.

 

 

 

gggggc.png

 

 

 

WCE INTERNATIONAL CHAMPION

 

 

17.07.2011-...

 

 

WCE STREAK

 

 

 

4:2

 

 


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chodzi ci o ogół PPV? Bo jeśli tak to jesteś w błędzie. Na Capitol Punishment w openerze była walka o pas US i to nie byle jaka. Mając na myśli feud o pas US myślałem o czymś takim jak z Kingstonem. Tyle że ja dodałbym do takiego feudu trochę występów za mikro a pewnie na to WWE się nie zdecyduje bo szkoda czasu na pas US. Moim zdaniem aktualnie najlepszym rozwiązaniem byłby feud którego wynikiem byłaby walka o pas US na Summerslam.

Okej, na CP była, ale już MitB nie. Jak dla mnie feud i walka o pas US na co drugiej PPV to i tak za mało. Jeżeli ma sie coś dziać to potrzeba mocnego feudu, a nie raz Kingston, raz Evan, zaraz może jakis Ryder czy ktos i tak w zasadzie nie dzieje sie nic na dłuższa mete.

Powiedzmy sobie szczerzę. Wierzysz w to że po zakończeniu feudu Cena-Punk, CM Punk pozwoli na swój spadek do Mid-cardu? Już prędzej spodziewałbym się wypadu z ME Ceny aniżeli Punka. Jeśli dojdzie do feudu o pas to jestem prawie pewien że nie będzie to Cena-Del Rio a Punk-Del Rio.

No Punk sobie na to nie pozwoli, ale to nie dyskusja o nim, bo ja dla niego bardziej chciałbym feud z Triplakiem, może włączy sie w to Take i Vince i taki scenarisuz by właśnie pozwalał na to, aby Dolph mial szanse na wejscie do ME!

Push, push dla Dolpha ale tak naprawdę w najbliższym czasie takiej możliwości nie ma więc myślę że Ziggler powinien się cieszyć aktualnie z tego co ma. Moim zdaniem zawodnikiem który kroczy coraz wyżej jest Kofi Kingston. Fan warto jest się przyjrzeć Kofiemu. Pomysł na kolejną dyskusję?

Kofi Kingston?! Really??? Really!!! Really??? Jak dla mnie Kofi już nie pokazuje nic ciekawego, keidy miał feud z Ortonem i grał takiego face'a, ale który czasem nawet grał nie czysto, czasem atakwoał, demolował auto Randy'ego to był ktoś. Z charyzmą, a jego akcje w ringu i tak były w cieniu jego zachowań. On nawet na heela by sie podobał, przynajmniej mnie bo wtedy Dolph mógł przejsć face i byłoby ciekawiej. Jeżeli miałby dalej byc face'em to ja dziekuję, ale on na mnie nie robi dużego wrażenia, obecnie nie ma programu i jeżeli cos sie bedzie z nim dizało to napewno taką stworze, ale narazie to moge zrobic o nim dyskusje, że robi dropkick i trafia kolanem w twarz Alberto Del Rio...

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      To wyglada jak bicie Barona w LoLu.
    • MattDevitto
      A wy co pewnie nadal UFC i jakieś treningi
    • IIL
      Cody Rhodes vs Randy Orton to generalnie jedna z największych walk jaką WWE ma obecnie w arsenale i cieszy mnie fakt, że zrobią to na Wrestlemanii. Przypominają się od razu czasy Legacy i nawet kiedyś na WM 26 był mały triple threat Orton vs Rhodes vs DiBiase Jr. Ciekawe jak to poprowadzą, ale nie zdziwię się, jak zamiast single matcha dodany do tego będzie Drew McIntyre.    To w sumie książkowy booking WWE, który często akurat wychodził lepiej niż się wszyscy tego spodziewali. Mc
    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
    • VictorV2
      Jeśli Vince dał mu ten gimmick, z myślą że go upokorzy bo to flopnie, nie możesz jednocześnie powiedzieć że to booking sprawił że był over z widownią. Zamysł Vince'a był dokładnie taki że on *nie* był over, pokazując go jako wyolbrzymionego, ekscentrycznego geja. To Dustin (z pomocą kilku osób typu Savio Vega) sprawił że zamiast flopnąć jako coś repulsywnego, gimmick został przyjęty przez fanów. Ale zamysłem bookingu było to żeby było odwrotnie.  Do pewnego stopnia, tak. Pamiętaj,   
×
×
  • Dodaj nową pozycję...