Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Main Event z nową świeżością?! BfG Series.(MOŻLIWE SPOILERY)


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

crimsoniwburaks.png

 

Dyskusja dotyczy nie tylko pana u gory (Crimson), ale również członka Immortals – Gunnera. Na dobra sprawę możecie to potraktować także jako ogólną dyskusję o turnieju Bound for Glory. Jak wiemy jego zwycięzca stoczy walke na BfG z mistrzem Wagi Ciężkiej o jego pas. Do tej gali jeszcze 3 miesiące więc wiele może się zmienić, chodź mamy już pierwszych faworytów co do wygrania tego turnieju i wśród nich sa właśnie 2 twarze, które w ME gościć jeszcze okazji nie miały, a przy okazji robią szybką super karierę.

 

Obecna Klasyfikacja, aktualna na dzień 27 Lipca:

 

 

1. Crimson 31

2. Matt Morgan 24

3. Gunner 21

4. Devon 21

5. Rob Van Dam 21

6. A.J. Styles 14

7. James Storm 14

8. Bully Ray 14

9. Scott Steiner 7

10. Bobby Roode 7

11. D'Angelo Dinero 0

12. Samoa Joe 0

 

 

Tabelę będę aktualizował na bierzaco po każdym Impact’cie, abyście mogli wypowiadać się znając aktualny stan rywalizacji. Jak wiemy, na chwile obecna prowadzi Gunner, ma 7pkt. Przewagi przed Mattem Morganem. Jednak ja Morgana bym zdecydowanie nie obstawiał, gdyż doznal on kontuzji i teraz na pewno 6 tygodni ma z głowy, a może i więcej, więc ciężko będzie mu odrobić 7 tygodni, podczas których zapewne Crimson mocno mu ucieknie. Trzeci Gunner, czyli ta druga młodość, za to ma tyle samo punktów co RVD i … Devon. RVD jeszcze nie dawno miał feud nawet o pas z Andersonem i Stingiem, nie zdobył go, ale w tym ME już wiele razy istniał i czy wy myślicie, że ten turniej wygra np. on? Chodzi o to, że Main Eventer, którego nie trzeba już promować?! Mnie zdaje się, że raczej TNA postawi właśnie na młodość aby wytrenować jakąś przyszła, młodą gwiazdę. Ale Devon. Człowiek, który niby kręcił się coś z The Pope’em, było jakies zamieszanie pomiędzy nimi ma tak wysoki wynik! Według wielu on się w ogóle nie nadaje na to miejsce, według mnie raczej też nie zasługuje, chodź jak dla mnie jeżeli on by wygrał to Bully Ray musiałby być mistrzem, bo w feudzie ze Stingiem zupełnie bym go nie widział. Ale dobrze, wracając do naszych dwóch postaci. Gunner ma taki plus, że jest członkiem Immortals. U niego widać duże pole do popisu, gdyż może feudować zarówno ze Stingiem, z którym grupa Immortals prowadzi dobry feudzik, może walczyc z Anglem, który również do Immortals nie należy. Istnieje możliwość, że mógłby Hogan np. zabrać mu title shota i dać go Andersonowi, ale jak dla mnie to byłoby duża glupotą. Crimson za to jak na razie nie miał konkretnego feudu, za to ma świetny streak w BfG, bo jeszcze walki nie przegrał. Na razie zapowiada się najlepiej wlasnie on. Ale czy myślicie, że to nie za wcześnie dla niego bądź Gunnera na ME?! Czy myślicie, ze streak Crimson może zostać przerwany pod koniec BfG, czy jego wygrane aż do teraz będą kontynuowane, aby pewnie od początku do końca wygrał? A może sadzicie, że np. Samoa Joe nagle ruszy do przodu i powalczy o wygraną, bo te jego porażki jakos mi śmierdzą. I kolejne pytanie, może dla was nie potrzebna jest mlodosc w ME? Może nie chcecie aby była kreowana jakaś nowa gwiazda, kiedy teraz akurat dwie osoby się na to nadaja?! Zapraszam do dyskutowania na temat całego tego turnieju jak i o Gunner’ze i Crimsonie :)

 

 

Dyskusja Otwarta!

Pamiętaj, nie odpowiadaj na same pytania nawet te zawarte w tekście!!! Nie kopiuj ich!!! Dorzuć coś od siebie do dyskusji, a nie tylko odpowiadaj na pytania POMOCNICZE!!! Mówię z góry, że posty w których będziecie odpowiadać na same pytania to będę je prosił o edycję, a może nawet usuwał!!!

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 

  • Odpowiedzi 14
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • fanfanfan

    4

  • Luba

    2

  • Deep

    2

  • Brem

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dobrze że wreszcie ktoś założył dyskusje o tym turnieju. Trzeba przyznać że Crimson imponuje w tym turnieju, na początku stawiałem na AJ Stylesa ale on wypadł bardzo słabo i myślę że jest bez szans na zwycięstwo. Dziwna sytuacja z Samoa Joe zawodnik ten walczył dobrze do rozpoczęcia turnieju, a tu nagle takie rozczarowanie i nie wygrał ani jednej walki. Morgan miał wielkie szansę wyprzedzić Crimsona ale teraz przez kontuzję może o tym pomarzyć. Rob Van Dam racja miał feud o pas wagi ciężkiej, ale go nie zdobył chodź zawsze jest szansa że wygra turniej. Na niego jednak bym nie stawiał. No i zostaje Gunner który dobrze walczy w tym turnieju, szansę ma ale czy da radę ? Devon odpada może i ma tyle punktów co Gunner ale myślę że dla niego to trochę za wcześnie na walkę o pas wagi ciężkiej. Ja uważam że wygra Crimson który w tym turnieju jest nie do zatrzymania, przyznaje że rzadko oglądam TNA ale teraz chyba zacznę częściej oglądać no bo turniej robi się co raz ciekawszy a do końca jeszcze trochę zostało. Dzięki za dyskusje ;)

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czy to za wcześnie? Zacznę odpowiedzią na to pytanie. Nigdy nie jest za wcześnie ani za późno. Crimson jest umiejętnościami 3-4 razy lepszy niż Gunner. Widzieliście jego walki? On tylko obkopuje i punch***je. Jakieś tricki w postaci Splash'u lub inne nie mają miejsca u niego w move-secie, a szkoda. Crimson'a widać bardzo promują - passa zwycięstw bez porażki od debiutu chyba mówi wszystko. Na najbliższym Impact'cie

będzie w końcu rozstrzygnięcie i pokazanie kto jest lepszy, bo będziemy mogli obejrzeć walkę Crimson'a vs Gunner

i mam nadzieję, że ten pierwszy wyjdzie zwycięsko z tego pojedynku, gdyż Gunner jest zaliczany do wrestlerów, którzy nie mają u mnie uznania. Szkoda, że Morgan doznał kontuzji, bo wydaje mi się, że TNA miało co do niego duże plany o czym świadczy jego wysokie miejsce w rankingu. Podoba mi się twoje przemyślenie, w którym napisałeś, że być może po wygraniu Gunner'a w rankingu Hulk kazałby mu oddać title shot'a Andersonowi, który robi show jeszcze przed walką. To tyle co mam do dodania, a podsumowując moim faworytem w tym rankingu jest prowadzący bez porażki Crimson.


  • Posty:  441
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.02.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Krótko bo o TNA dużo powiedzenia nie mam, a szkoda bo kiedyś było inaczej. Zacznę od tego że widząc to całe zestawienie na którym Pope i Joe jako jedyni nie mają żadnego punktu to jest żenada. Samoa Joe powinien być jak dla mnie w pierwszej trójce. A kto jest w trójce? Mamy Crimsona i za to chwała TNA bo widziałem tego gościa w akcji i moim zdaniem nadaje się do ME bardziej niż Morgan czy Gunner. Zostając przy Gunnerze to uważam że to on powinien być na szarym końcu. Nie wiem czemu, bez obrazy dla jego fanów, uważam go za kompletne bez talencie, nie byłem jego zwolennikiem i nie będę. Jego postać i push dla niego jest pomyłką. Nic dziwnego że w takiej sytuacji Joe rozważa przejście do WWE i nic nie wyklucza. W tym całym rankingu nie potrzebny jest RVD jak dla mnie bo jeśli młodość to nie RVD. Poza tym on był jakim takim Main Eventerowcem. AJ Styles jeśli już to wyżej. Jedyne życzenie jakie bym miał to żeby ta rywalizacja tak się zakończyła. Crimson wygrywa i awansuje do ME. Tyle co mam do powiedzenia :)

 

Punksigcultkopia.png

 

 

 

Sygna i Avek zrobiona przez Tuptusia.

 

 

 

gggggc.png

 

 

 

WCE INTERNATIONAL CHAMPION

 

 

17.07.2011-...

 

 

WCE STREAK

 

 

 

4:2

 

 


  • Posty:  101
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na wstępie chciałbym Ci podziękować za bardzo dobry temat, fajnie że ktoś ma pomysły i można podyskutować. Do tej pory miałem dwóch faworytów, byli nimi Morgan i Crimson, no może jeszcze ewentualnie Gunner. Teraz w perspektywie kontuzji Matt'a wszystko wydaje się być bardziej klarowne. Jak wiem Crimson staje się coraz bardziej znany dzięki swojej serii zwycięstwo. Niektórzy nazywają go nawet ''nowym Goldbergiem''. I wydaje mi się, że ta jego passa może być podtrzymana aż do Bound for Glory, gdzie wykorzystałby title shot'a. Aczkolwiek do BfG jeszcze sporo czasu i tabela może ulec diametralnym zmianą. Ten Twój scenariusz z błyskawicznym awansem Joe wydaje mi się bardzo mało prawdopodobny. Mnie najbardziej ucieszyłoby zwycięstwo właśnie Crimson'a, bo człowiek który jest niepokonany musi być w main evencie a nie gdzieś w mid cardzie. A sam Crimson jest bardzo ciekawą postacią i dużo wniósłby do słabego obecnie main eventu TNA. Najbardziej zmartwiłaby mnie wygrana Gunner'a. Sorry Fan wiem, że ty akurat go lubisz, ale ja podobnie jak i więkoszośc fanów TNA wręcz go znienawidziła. O ile jego postać może dałaby radę, bo ma warunki i wygląda jak super gwiazda, to jego umiejętności ringowe wołają o pomstę do nieba. Był taki moment, że naprawdę wyrastał na faworyta, ale teraz już wątpię w jego końcową wiktorię. Masz rację on jest cały czas promowany z racji tego, że jest w Immortal, ale myślę że to w żaden sposób nie pomoże mu wygrać serii Bound for Glory. Co nie zmienia faktu, iż z biegiem czasu będzie coraz wyżej w hierarchii TNA(o zgrozo!) AJ jest całkowicie beż szans, zresztą tak samo jak Rob Van Dam. Devon to pomyłka, ktoś taki jak on nie ma prawa wstępu do main eventu, oczywiście to tylko moje zdanie i możecie polemizować. Jednak on nie ma w sobie ''tego czegoś'', co pozwalałoby mu być na szczycie. Jak dla mnie to ilość punktów, które zgromadził do tej pory to i tak za dużo dla niego. Niech lepiej konsekwentnie kontynuują jego program z Pop'em a nawet nie miałbym nic przeciwko połączeniu ich w drużynę, bo dywizja Tag Team ostatnio słabnie w oczach. Po zwolnieniu Generation Me, kontuzji Chris'a Sabin'a, która uniemożliwiła na dość długo funkcjonowanie Motor City Machine Guns musimy teraz męczyć się oglądając Mexican America i słuchać tych ich okropnych głosów. Devon i Pope byliby od nich nawet ciekawszym Team'em. Mówię to po raz kolejny: Jak dla mnie murowanym faworytem jest Crimson, ale czy takie rozwiązanie nie byłoby za proste? Jakoś też trudno mi sobie wyobrazić, aby wygrał wrestler, który prowadzi od samego początku tego turnieju. Dlatego nasuwa się pytanie czy Creative Team nie postanowi przypadkiem wprowadzić jakiegoś zwrotu akcji. Opcji jest wiele... Mogliby na przykład upozorować kontuzje Crimson i w czasie jego nieobecności przeciwnicy zbliżyliby się do niego, później niespodziewany powrót ''Niepokonanego'' i powrót na szczyt tabeli. Naprawdę możliwości jest tak wiele, że trudno jest nawet spekulować na ten temat. Na pewno TNA będzie chciało w jakiś sposób zaskoczyć swoich fanów, bo taki turniej sam w sobie, bez żadnych zwrotów akcji, bez żadnych ciekawych wydarzeń nie jest aż tak atrakcyjny. Oczywiście rozmyślać zawsze mogę, ale co z tego się sprawdzi? A co okaże się kompletną głupotą? Któż to wie. Dla mnie najważniejsza jest wygrana solidnego zawodnika, który podniósłby poziom main eventu. Kurt Ange, Sting, Anderson... to stanowczo za mało i potrzeba świeżej krwi, dlatego ja zostawałbym bardziej przy wygranej jakiejś młodej gwiazdy a do tej roli najbardziej pasuje mi wspomniany wcześniej Crimson. Będę cierpliwie śledził ten cały turniej i jak mówi przysłowie ''im dalej w las, tym grzybów więcej'' więc myślę, że niedługo zacznie się pojawiać odpowiedzi na wiele pytań. Jeszcze raz dziękuję Ci ten świetny temat, bo naprawdę mało jest ludzi, którzy chcą wdawać się w dyskusję o Total Nonstop Action a ty mimo, że jesteś wielkim fanem WWE, to mimo wszystko podejmujesz dysputę o innej federacji i za to Cię bardzo cenie! W najbliższym czasie postaram się też przygotować jakąś dyskusję o TNA i ożywić trochę ten dział! Pozdrawiam :t_up:

Twitter: dLusik

 

''For the hundreds of fans who tell me to go to WWE every week, this is for you... COME TO IMPACT WRESTLING MOTHERFUCKERS! Thursdays on SPIKE!''- Rob Van Dam.


  • Posty:  84
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli zawodnik wykazuje talent i umiejętności to na push nigdy nie jest za wcześnie. Musi być tylko na niego pomysł jak chociaż by u Crimsona z tą serią zwycięstw, bez porażki. Mimo, że obaj prezentują się całkiem dobrze, to myślę że jednak z tej dwójki leprzy okazał by się Crimson. Dlaczego? Leprze umiejętności, przede wszystkim lepszy pomysł na postać. Uważam jednak, że z tej dwójki turnieju żaden nie wygra, skoczy tam ktoś wypróbowany, ktoś do kogo zarząd ma zaufanie, że ME go nie przerośnie, oby to tylko nie był Devon lub RVD, Ci zawodnicy mi się już przejedli. Raczej będzie to AJ Styles lub cudowną serią zwycięstw Samoa Joe. I mimo, że teraz zaprzeczę sam sobie, to uważam że dla tych panów jest mimo wszystko zbyt wcześnie aby sięgać po najważniejszy pas federacji :)

 

19203151084f9d12f7e2306.png

 

 

"The only person you are destined to become, is the person you decide to be”

 

- Ralph Waldo Emerson


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Obecna tabela po Impact'cie! tamta okazało się, ze była nieaktualna dość, ale tera zmacie juz zaktualizowana :)

1.Crimson 38

2.Gunner 28

-.Rob Van Dam 28

3.Matt Morgan 24

4.Devon 21

-.Bobby Roode 21

-.Bully Ray 21

-.James Storm 21

5.A.J. Styles 14

-.Scott Steiner 14

6.D'Angelo Dinero 0

-.Samoa Joe 0

Mój komentarz jutro, wy dawajcie swoje juz dziś w spoilerach. Jutro je z nich wyjmę ;)

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Może najpierw ogólnie o samym pomyśle BfG Series. Poczatkowo byłem do tego sceptycznie nastawiony, zwłaszcza jak się okazało że doliczają do tego wyniki z houseshow'ów. Jednak z czasem pomysł mnie przekonał. Paromiesięczna walka o ME najwazniejszej gali roku. Co jest też skłąd turnieju to nie sami ME'erzy a wręcz przeciwnie. W sumie tylko RVD jest tam takim solidnym ME'erem, no i można AJ'a podciągnąć, swego czasu był i jeszcze tak masakrycznie pozycji nie stracił jak np Joe. Co prawda są tam zawodnicy którzy moim zdaniem w ogóle nie powinni byc brani pod uwagę w walce o jakbynie patrzeć główny pas. Przede wszystkim nie wiem co tam robi Steiner, Devon'a też bym nie uwzględnił a już zupełnie nie rozumiem czemu mu tak dobrze idzie. Mam też mieszane uczucia co do Beer Money bo jeżeli oni mimo ze sa teamem to dlaczego nie ma tam Kazariana i Danielsa zamiast właśnie dwóch wyżej wymienionych panów. No ale mniejsza, ogólnie skład nie jest zły. To może teraz przejdźmy do tego kto ma największe szansę. Zacznijmy od dwóch nowych twarzy którzy jednocześnie są na zmiane liderami. Crimson ma ten plus, że ma swój streak, jest niepokonanyi raczej ten streak nie zostanie od tak sobie przerwany więc puki nie dadzą mu konkretnego feudu nie przegra walki. No chyba że pod koniec, ostatnia decydująca walka. Co za tym idzie Crimson nie walczy tyle co inni co jest ogólnie naciągane. No ale czy ma on realne szanse wygrać? Wątpie... Pas będzie na BfG w immortals lub poza nimi, tak czy siak ni jak ma się tam Crimson. Nie ma on obecnie nic wspólnego z immortals, hmm w sumie ogólnie nie ma nic wspólnego z nikim, wygrywa walki a poza tym go nie ma. Pozatym moim zdaniem na BfG zakończy się stroy immortals więc ME musi byc decydujący. Pas mam nadzieje będzie miał Angle więc powinien zawalczyc z kims z immortals. Anderson nie bierze udziału w turnieju więc odpada. No chyba że go jeszcze tam jakoś nielegalnie wkręcą np oddając mu punkty Morgana który odpadł przez kontuzje. Tak czy siak tu rosną szanse drugiego lidera czyli Gunner'a. Co prawda jego też nie widzę jako kogoś od kogo mają zależec losy całej stajni ani ogólnie go nie widze w ME BfG ale jest jeszcze czas by go podpushować na kogoś potęznego i ważnego. Jeżeli chodzi o reszte to jeżeli wygra to RVD będzie to największa głupota wszechswiata więc raczej to odrzucam. Morgan miał szansę w moich oczach ale jak wiadomo juz ich nie ma. O Devonie się wypowiadać nie będę, powinin byc na dole na miejscu Joe lub Pope'a bo obaj miliard razy bardziej zasługują na wysoka pozycję. No a jeszcze zostając przy Joe to sytuacja jest bardzo dziwna, jeżeli ta passa porażek nie doprowadzi do jakiegoś story lub nagłego kopa i nadrabiana to będę mega zły. Reszta chyba większych szans nie ma więc mniejsza. Chociaż oczywiście nic nie wiadomo i jeszcze moga nas zaskoczyc no Roode'm. Tak czy siak dla mnie największe szanse ma Gunner i to własnie jego obstawiam :)

 

 

 


  • Posty:  3 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pewnie mnie skrytykujecie, ale ja powiem tak. Nie podoba mi sie to, że szansę na pas federacji w main evencie najważniejszej gali roku z pod szyldu TNA może dostać jakiś Gunner, czy też Crimson. Chyba po woli zaczynam ich hejtować, ale nie podobają mi się oni jako takie ważniejsze twarze federacji. Crimson od początku mi się nie podobał, dla mnie był za duży, za kaleczny... xD i tak dalej. Dla mnie taki drugi Matt Morgan który jak nie raz się przekonałem (i tu znowu mogę być pocisnięty) nie potrafi skleić porządnej walki. Nudzi mnie taka osoba jak on w ringu, a jego wypowiedzi również mi nie imponują. Za to Gunner. Miał strasznie głupi i beznadziejny start w federacji. Plus taki, że zaczął od Immortals, ale co to ma być? Jako ochroniarz, nie dziękuje nie kupuje tego. Na początku w ogóle nie się wypowiadał, ale w ringu, przykro mi nie zaskakiwał. Niechętnie go oglądałem. Jak przyszło co do czego musiał się zacząć wypowiadać trochę mi się spodobał. Umiał coś skleić przy micu na przykład w segmencie z Mr. Andersonem, czy też na backstage'u z udziałem Eric'a Young'a. Lecz jeśli to wsyztsko podsumować, to nadal go hejtuje, i nie chciał bym go ujrzeć jako człowieka w main evencie najważniejszej gali roku TNA. Moim kandydatem byłby Samoa Joe, bo wiem, że on może wykręcić naprawdę świetną walkę, nie muszę chyba podawać które, czysz nie? Ale jak widać, on nie ma żadnych szans na wygranie tego turnieju, bo posiada zero punktów na swoim koncie. Kolejny kandydat, to uznana firma znana jako AJ Styles, ale ten koleś ten nie ma większych szans na Viktorię, ponieważ jest w dolnej części tabeli. Jedyna osoba w której pokładam nadzieje to Rob Van Dam, który jest w górnej stawce. Jeśli Kurt Angle nie pokona Sting'a na Hardcore Justicie, a potem ktoś tego nie zrobi na No Surrender to możliwe, iż zmierzą się razem na Bound 4 Glory, co było by ciekawe, bo jak pamiętamy RVD ma kilka zaległych spraw odnośnie tego pasa plus na debiucie w TNA rozłożył Stinga w kilka sekund. ...Więc dla mnie kandydatem jest RVD.

 

ahfo.png

 

luba_049.png

 

 


  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na początku byłem sceptycznie nastawiony do tego turnieju. Myślałem, że ten pomysł się rozpadnie przez kontuzje zawodników, a w dodatku sporo czasu pozostało do BFG i ten pomysł mógł runąć; za szybko go wprowadzili. Ale teraz rozumiem. Mimo, że do BFG trochę zostało to zawodnicy przez ten czas będą mogli nabywać więcej doświadczenia i sprawdzi się ich umiejętności w ringu, za mikrofonem- chodzi mi tu o przyszłe gwiazdy : Guunera i Crimsona bo to oni są potencjalnymi kandydatami do wygrania turnieju. Ale jak wiemy na swojej drodze mają jeszcze innych zawodników, którzy też mogą się liczyć w walce o wygraną. Przedstawię krótko każdego z nich zaczynając od samego dołu.

Samoa Joe- Nie wiem co się z tym panem dzieje, z tak świetnego zawodnika i byłego ME zrobili jak z CC; totalna cipka ! Nie wiem, może podpadł gdzieś zarządowi, że tak go szmacą, albo to może być takie story i później Joe zacznie wygrywać i będzie się liczył pod koniec w czołówce. Dobra, okey ! Ten pan zasługuje na tytuł, ma duże umiejętności, charyzmę i jest po prostu świetny, ale nie powinien wygrać turnieju. Chodzi mi o to, że jeśli te jego porażki to specjalnie, żeby później wbił się w górę; ja to kupuję, ale nie kupię jak on wygra turniej. Z ostatniego miejsca wchodzi na pierwsze i ma shota ? Wtedy bym tego nie zrozumiał. Była by to po prostu głupia decyzja! Moim zdaniem Joe na 100% nie wygra turnieju. Dalej mamy Popa- Ten pan również ma umiejętności, ale TNA tego nie docenia; tak samo zresztą jak WWE go nie doceniło.

Nawet miał podobno odejść, ale pozostał. Teraz prowadzi jakiś tam program z rodziną Devona i nawet jest to fajne. Widać, że mają tam na niego jakiś pomysł i ma feudzik, który może zostać pociągnięty do BFG, dlatego on też nie ma szans dostać shota. Jest tu chyba po to, żeby coś namieszać z Devonem. Dalej mamy AJ i Scoota. Ten drugi nie wiem co tam robi; on nie ma bytu by być w ME ! Zamiast tego dziada mogli by dać utalentowanego Kaza, który po stracie pasa znikł. Nie będę się o nim więcej wypowiadał bo powiedziałem to co miałem powiedzieć; Steiner nie ma prawa być w ME, czas młodych ! Dziwna sytuacja z AJ-em. Ten pan powinien wygrać turniej i wystąpić na BFG w walce o tytuł, tymczasem musi podkładać się beztalenciu Guunerowi ! Styles ma największe umiejętności, charyzmę i ogólnie to on powinien być faworytem, a nie jakiś Guuner ! Ludzie ! TNA po prostu marnuje AJ, kiedyś było inaczej, ale od czasu rządów Hogana jego push diametralnie spadł ! Bobby Roode, Bully Ray, James Storm. BM; w tej drużynie na gwiazdę zapowiadany był Roode, a James miał brać udział w teamie, ale jak na razie to się nie sprawdza. Myślę, że BM rozpadnie się po utracie ich pasów na HJ; na co niestety się zanosi i panowie pójdą w walki singlowe. Nie wiem czy to dobry pomysł. Szkoda było by ich rozpadu. Obaj dobrze ze sobą grają, a sami; jakoś ich nie widzę, ale kiedyś to musi nastąpić ! Ray; Ten pan również nie wiem co tu robi. Po rozpadzie teamu 3D, jest taki nijaki, doszedł do Hogana i Erica, ale ja wolałem go bardziej w teamie gdzie kręcili świetne walki. Devon; Ten pan również nie wiem dlaczego się tu znalazł. On miałby być ME ? Żart ? ja w nim nie widzę nic ciekawego ! Nie lubię jego walk; te teamowe były fajne, ale osobno go nie kupuje. Nie wiem dlaczego znalazł się na takiej pozycji ! Powinien być na miejscu Joe ! Nie wygra turnieju. Na razie ma program z Popem, który jest nawet ciekawy; czekamy na dalsze obroty spraw ! Morgan; Cóż miał szansę i był jednym z faworytów, ale ta kontuzja przekreśliła jego szanse i myślę, że tych 6 tygodni nie uda mu się nadrobić i jego pozycja spadnie ! RVD ! Nie ! ten pan jest 3 ? On jest tak nudny jak flaki z olejem. Nie trawię go i życzę mu jak najgorzej. Na szczęście nie zapowiada się na to, żeby wygrał turniej, ale ma szanse i w TNA wszystko jest możliwe. I teraz dwóch pierwszych ! Gunner. Nie ma umiejętności, ale ma nawet charyzmę, którą pokazał w segmencie z Kenem. Osobiście nie chciałbym żeby wygrał bo po prostu za nim nie przepadam, ale pewnie będzie walczył o finał z Crimsonem. Mimo, że nie lubię ich obu, wolę tamtego ! Crimson Tak samo jak Guuner ma małe umiejętności; jest zbyt duży i kaleczny ( Luba), ale tak jak Guuner jest młody i to właśnie oni są kreowani na przyszłe super gwiazdy ! Myślę, że obaj się nie nadają i nie powinni być tak wysoko. Jeśli TNA szuka przyszłych ME to powinni zgłosić się do Kaza ! To moje zdanie ! Jak pojawi się nowa lista to będę się wypowiadał co jakieś 2 tygodnie ! Dzięki :t_up:

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1.Crimson: 43

2.James Storm: 33

3.Devon: 30

4.Gunner: 28

-Bully Ray: 28

-Bobby Roode: 28

5.Rob Van Dam: 25

6.Matt Morgan: 24 (kontuzja/wykluczenie)

7.AJ Styles: 21

8.D'Angelo Dinero: 17

9.Scott Steiner: 14

10.Samoa Joe: -10

 

Klasyfiakcja po PPV TNA HardCore Justice!

 

Jak wiemy na nim trochę sie działo. Devon na szczęście przegrał swoją walkę i nie zdobył punktów, zdobył je Pope, który uciułane ma ich 17. Samoa z jakże dobrym -10 :P Crimson umacnia się na prowadzeniu, jednak 10pkt do niego ma Storm, który powoli z Roode'em wbijają się w sam szczyt. Gunner i Ray stoją. RVD mocno spada, ale dla niego nie widzę szansy na wygraną. Przegrał po interwencji Lynn'a, który chciał mu pomóc a wyszło jak wyszło i spadł on na 5 miejsce i dużo traci, stąd ja obstawiam pewniaka - Crimsona!

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Klasyfikacja po impact'cie:



 

 

1.Crimson: 50

2. Bobby Roode 34

3.James Storm: 33

4.Devon: 30

5.Gunner: 28

-Bully Ray: 28

7.Rob Van Dam: 25

8.Matt Morgan: 24 (kontuzja/wykluczenie)

9.AJ Styles: 21

10.D'Angelo Dinero: 17

12.Scott Steiner: 14

11.Samoa Joe: -10

UWAGA! WYPOWIEDŹ ZAWIERA SPOILERY Z IMPACTU

No i trochę komentarza na temat wydarzeń z HJ no i wczorajszej tygodniówki bo wiele się zmieniło. Po pierwsze ogłoszenie na No Surrender. Zapowiedziana została walka 4 pierwszych zawodników o #1 contender'a. Tylko nie wiem czy w formie turnieju czy po prostu fatal 4. Tak się siak na NS turniej zostanie zakończony i dowiemy się kto zmierzy się z Angle'm na BfG. Bo raczej nie przewiduje mozliwości by Angle miał stracić pas do tego czasu. No i jeszcze zostając w temacie Kurt'a. Przeszedł heelturn i prawie na bank dołączy do immortals skoro ci pozbyli się Andersona więc znów by zostali bez ME'tera. Angle napewno jest solidniejszym mistrzem niż Ken ale w takim układzie cały cyrk z heelturnem Andersona był totalnie kompletnie bez sensu. Ale nie o tym ta dyskusja. Skoro mistrz będzie w immortals raczej grzebie to szanse Gunner'a który był moim faworytem. Napewno w tej finałowej 4 znajdzie się przedstawiciel immortals, albo Gunner, albo Rey ale żaden nie ma szans na zwycięstwo. Wzrosły za to bardzo szanse drugiego faworyta, Crimson'a który dodatkowo został przez Angle'a skatowany dziś po ME więc robi się osobiście. No i mamy jeszcze panów z Beer Money zajmujących 2 i 3 miejsce podium. Myślę, że któryś z nich, bardziej Roode może być czarnym koniem turnieju, w końcu o jego pushu i singlowej karierze mówi się od bardzo dawna. RVD raczej odpadł z konkurencji chociaż też nie zdziwiłbym się gdyby w 4 się znalazł, ale pewnie niestety rozpocznie feud z Lynn'em że ten pogrzebał jego szansę. AJ rozpocznie pewnie feud z Danielson'em który zaczyna miec obsesje na punkcie rewanżu. No i zostaje jeszcze jedna osoba której udzial w finale biore pod uwagę a jest nią Samoa Joe. Zakładając że zacznie wygrywać już w tym tyg na HS lub najpóźniej za tydzień i że będzie to robił submissionami dałby radę nadrobić. I jak dla mnie to on jest najgodniejszym i najbardziej wiarygodnym przeciwnikiem dla Kurt'a. Chociaż do misji Kurta niszczenia wszystkich młodych telentów bardziej pasuje teraz Crimson. Tak więc ja typuje skład finału następująco: Crimson, Gunner/ Bully Rey, Bobby Roode, Samoa Joe.

 

 

 


  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

MOŻLIWE SPOILERY !!!!!!

A, więc po HJ klasyfikacja trochę uległa zmianie, samej gali nie oglądałem, ale widziałem wyniki. Najpierw przytoczę krótko temat Nowego Mistrza TNA Kurta Angla. Jak wiemy przeszedł on heel turn na gali PPV;co jest świetnym rozwiązaniem i zdobył pas przy pomocy krzesła ! A do tego był tam Hogan (jedyna walka, którą obejrzałem). No właśnie Hogan; myślę, że to może być wpływ na dołączenie Kurta do Immortals; będzie ''zabijał'' młode talenty. Dobra przejdźmy do tematu.

Z tego co już wiadomo to na HJ zobaczymy starcie 4 pierwszych w rankingu o miano pretendenta do pasa WC na BFG. Myślę, że przeciwnikiem będzie Kurt ponieważ wątpię czy straci tak szybko pas mistrzowski. Co do samych uczestników. Prowadzi Crimson i nadal jest nie pokonany. Zanim są BM; nie stracili pasów na HJ, więc muszą je bronic, więc raczej nie wygrają. No i ostatni jak na razie z tej czwórki to Devon. Pisałem wcześniej, że nie rozumiem decyzji, dlaczego CT TNA umieścił go tak wysoko ! On nie może wygrać tego shota i raczej nie wygra ! Dlaczego ? Proste...Pope ! Myślę, że przeszkodzi on Devonowi w jakimś starciu, które zaważy, że nie będzie walczył o tytuł WC; przypuśćmy, że jego przeciwnikiem byłby któryś z dwójki Gunner/Ray. Obaj mają tylko 2 punkty straty do czwartego miejsca i któryś z nich pewnie dostanie szansę. Stawiam bardziej na Gunnera, który jest jednym z dwóch MOICH faworytów. Tak czy siak Devon nie dostanie szansy na shota tylko będzie feudował do BFG z Dinero. RVD stracił 10 punktów przez Lynna i z pewnością będzie z nim feudował; nie ma już szans na zwycięstwo ( co mnie cieszy). Morgan jest kontuzjowany i to dla niego koniec turnieju i szansy na tytuł. Styles niestety też nie ma szans; z pewnością będzie miał jakiś feud; może tak jak napisał Brem z Danielsem, który będzie chciał rewanżu ? Samoa tak jak mówił Brem może dostać się jeszcze przez zwycięstwa submissionowe; to dla niego jedyna szansa, ale turnieju i tak nie wygra (co już pisałem poprzednim razem).

Tak, więc stawiam na Crimsona, który nadal jest nie pokonany i ma w dodatku na pięku z Anglem ! Myślę, że to mógłby być ciekawy feud; rutyna kontra młodość !

Co do Gunnera to jakoś już w niego nie wierzę (nigdy w niego nie wierzyłem :P). Myślę, że dostanie szansę na NS, ale nie wygra. Może to być elimination i wtedy stawiam, że finał to zawodnik Immortals kontra Crimson. Możliwe, że ''Nieśmiertelni'' będą chcieli pomóc swojemu człowiekowi, ale wejdą zawodnicy dywizji X i inni i ich odpędzą.

Tak, więc mój typ to Crimson, a czwórka to BM, Gunner, Crimson

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 


  • Posty:  3 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To samo co u góry.

Ładnie rzecz biorąc i mówiąc, już prawie wiemy, że tą całą konkurencje wygra nie kto inny jak przyszły terminator Crimson. Mi osobiście się to wcale, a wcale nie podoba, bo on w ringu, jest taki...no jak by to powiedział Glodberg, Spear bez Jackhammer'a ssie, więc tym samym Crimson i jego move'y ssą. :) Lecz dobrze jest to prawie pewne, że to właśnie on na No Surrender będzie uczestniczył w tej "finałowej" walce o której mówił Brem. Więc z miejsca pierwszego mamy go. Na miejscu drugim jak na razie ukwalisyfikował się Bobby Roode i tak już raczej zostanie, według mnie razem z James'em Storm'em który jest na miejscu trzecim będą walczyć w tej walce i okaże się, że walkę wygra Crimson, więc pewnie na następnej tygodniówce jeden się wkurzy na drugiego i mamy walkę na Bound For Glory. Dla mnie bomba. Do tego osoba na czwarte miejsce...kto to może być? Chyba dla mnie najlepszą opcją i najbardziej prawdopodobną był by nie kto inny jak Bully Ray, przecie to on, tak wygłasza speeche na tych tygodniówkach, jako taki przywódca Immortals i inne takie, więc to właśnie on powinien być tą osobą, która by te czwarte miejsce zajęła. Więc walka na No Surrender, moim typem będzie Crimson vs Roode vs Storm vs Bully Ray. Do tego tak na koniec posta mogę podać fajne walki które się zapowiadają na Bound For Glory. To tak jak mówił Brem, Styles vs Daniels. Dla mnie bomba, lecz pewnie tym razem będzie ciekawiej. Dalej RVD vs Lynn, ogólnie mogę obejrzeć taką walkę. Roode vs Storm, i zaczyna się singlowa kariera panów, nawet nieźle. Oraz Crimson vs Kurt Angle, mało mi się to podoba, ale można to obejrzeć, jeśli Kurt potrafi z każdym zrobić pożądną walkę to się trzeba cieszyć. Na koniec...Sting vs Hulkster. OMG! Odpadam. xD No to już dwa miechy przed galą mamy możliwych pięc walk w karcie. Nieźle. :P

 

ahfo.png

 

luba_049.png

 

 

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Okej, dopiero teraz punktacja po Impact'cie:

18.08.2011!

1.Crimson: 50

2. Bobby Roode 34

3.James Storm: 33

4.Devon: 30

5.Gunner: 28

-.Bully Ray: 28

7.Matt Morgan: 24 (kontuzja/wykluczenie)

-.AJ Styles: 24

9.Scott Steiner: 21

10.D'Angelo Dinero: 17

11.Rob Van Dam: 15

12.Samoa Joe: -10

25.08.2011!

1.Crimson: 50

2. Bully Ray: 49

3. Bobby Roode 42

4.James Storm: 40

5.Gunner: 35

-.Rob Van Dam: 35

7.Devon: 30 (kontuzja)

8.Matt Morgan: 24 (kontuzja)

-.AJ Styles: 24

10.Scott Steiner: 21

11.D'Angelo Dinero: 17

12.Samoa Joe: -10

Wróce z działki w niedziele, i w poniedziałek mozecie być pewni, że rusze ten temat ;) Ale nie pozwólcie mi znowu edytowac posta xD

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Kaczy316
      A to nie jedyna sytuacja, Ciampa, Gargano, Zayn się długo kisił w NXT nawet po stracie tytułu NXT, Undisputed Era była w NXT zbyt długo i przez to nawet nie powąchała głównego rosteru, teraz też mamy dobre przykłady, Jade, Je'von, Trick, w sensie do Evansa nic nie mam, ale jednak był stosunkowo krótko w NXT, a jest młody i mógłby jeszcze posiedzieć, chociaż nie twierdzę, że jego call up to zły pomysł, a wręcz przeciwnie, bardzo dobry ruch, ale też patrzę pod względem doświadczenia, Jade to powin
    • Grok
      W minioną sobotę na AEW Collision Tony Schiavone ogłosił, że pre-show Zero Hour przed galą Revolution, która odbędzie się w tę niedzielę, będzie dostępny „za darmo” na HBO Max. Potem konto AEW na X promowało tę informację. To sformułowanie nie było jednak w pełni precyzyjne. Zgodnie z grafiką pokazaną w transmisji, Zero Hour będzie też dostępne na YouTube, Amazon Prime Video, X i Facebooku. Zaktualizowana karta AEW Revolution 2025 | Ta sobota | Los Angeles Marina Shafir vs. Toni Storm
    • HeymanGuy
      My tu gadu gadu, a Ethan Page nadal kisi się w NXT. Jak to jest że osoby które powinny przejść przez NXT mają start na RAW albo SD, a osoby które mogłyby na RAW lub SD już występować od miesięcy o ile nie lat - siedzą w NxT? Przespano wspaniały moment na call-up dla Ciampy i Gargano swego czasu i jak się to skończy/ło, to wszyscy wiemy.
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Tokijska hala wrestlingowa Shinjuku FACE podobno zamknie się pod koniec tego roku. Chociaż nie ma oficjalnego oświadczenia ze strony samej hali, źródła twierdzą, że hala zamknie swoje drzwi jesienią. Wiadomość pochodzi od konta KAKUTOLOG na X, co z pewnością zasmuci fanów wrestlingu i różne promocje. Shinjuku FACE gości eventy wrestlingowe od połowy lat 2000. i stała się jednym z filarów tokijskiej sceny wrestlingowej. Jak dotąd w 2026 roku hala gościła m.in. STARDOM, M
    • Grok
      Po storyline'ie, w którym na krótko został „zwolniony” z federacji, TNA Wrestling potwierdziło, że Steve Maclin podpisał nowy kontrakt. TNA opublikowało ogłoszenie w poniedziałek, stwierdzając, że Maclin podpisał nowy kontrakt. Szczegóły umowy, w tym jej długość, nie zostały podane. Doniesienia o przedłużeniu kontraktu pojawiły się już w styczniu. Były TNA World Champion, Maclin, zmierzy się z Mike'iem Santaną o tytuł na Sacrifice 27 marca. Build-up do walki obejmował angle, w którym M
×
×
  • Dodaj nową pozycję...