Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW 25/07/2011 - wyniki


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 231
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

1 Match



WWE Championship Match

Rey Mysterio pokonał The Miz'a

NOWY WWE Champion: REY MYSTERIO!!!

 

2 Match

Non-Title Match

Dolph Ziggler pokonał Evan'a Bourne'a

 

3 Match

Divas Tag Team Match

Kelly Kelly & Eve Torres pokonały Maryse & Melina

 

4 Match

Zack Ryder pokonał Michael'a Cole'a

 

5 Match

Alberto Del Rio pokonał Kofi'ego Kingston'a

 

6 Match

WWE Championship Match

John Cena pokonał Rey'a Mysterio©

NOWY WWE Champion: JOHN CENA!!!

1000 POST!!! 8):rusek:

Nie ma żadnego Dobra, ani żadnego Zła

Jest tylko Ciało i wzór jaki Nim wypełniamy

10044082184e92e55ee9063.jpg

  • Odpowiedzi 11
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • BrotherLove

    1

  • Clown.

    1

  • perfect1674326002

    1

  • Hunico

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 691
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.09.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No to jedziemy.. RAW w zasadzie utrzymało poziom z zeszłego tygodnia.

Pierwsza walka.. całkiem znośnie. Chyba pierwszy raz cieszyłem się z wygranej Rey'a. A to dlaczego? Ponieważ wolałem, żeby to on oddał później tytuł Janowie, zamiast Miza. Gdy w późniejszym segmencie okazało się, że Janusz zawalczy w Main Evencie o pas to od razu można było się domyśleć, że tytuł wraca do czempa, bejbe.

Ziggler z Bournem. Niestety nuda. Warto odnotować, że Dolphik wszedł z nowym/starym themem wykonywanym przez Downstait. (fak je!) Jedyny plus jaki mogę znaleźć to.. że Ziggy wygrał mocno i czysto. Po finisherze i jeszcze doprowadzając przeciwnika do nieprzytomności. Dać mu dobrego przeciwnika! Może.. Ryder? : >

Segment z Trajplem. W zasadzie normalna, czyli w miarę dobry poziom. Gdy zapowiadał pierwszy powrót i publiczność spodziewała się Punka.. po cichu spodziewałem się kogoś ze starej gwardii, np. Jericho. Otrzymaliśmy.. Jima Rossa, co cieszy. Z chęcią obejrzałbym Cena/Punk przy komentarzu good ol' JR'a. Segment z Truthem.. zabawny? Nie. Z lepszej strony oceniłbym Trutha. Ale w sumie.. niczego się z niego nie dowiedzieliśmy.

Ryder/Cole.. really? Chce widywać Zacka na RAW, ale jeżeli ma to wyglądać tak.. to już chyba niech zostanie na ciepłym SS.

Alberto z Kofim - nie wiem kto wpadł na pomysł tej walki, pewne ten co układał ten cały turniej. Alberto wygrywa - jes. Czy było to ciekawe - nou. W co będą chcieli teraz wplątać Albercika? Kto wie, będzie do usranej śmierci próbował wykorzystać walichę..

Zwycięski Janusz. Weeeeeeeeeeeee! Walka nie była jakaś zła, ale szkoda że do bólu przewidywalna. Zaskoczył Mysterio wykonujący STF. Z trudem sięgnął i to zapiął ale było. Ważne było to co stało się po walce. Jak tylko usłyszałem - tyryryryry, tyryryryry - to od razu wiedziałem, że to Punk. Jeżeli po samym themie nie wiedziałeś, że to on to nie jesteś jego fanem. Ja już przestałem liczyć na pojawienie się 'true champa', a tu jednak. Dość fajna scenka. Już myślałem, że bohaterski Jan odda pas Punkowi. Chyba przesadziłem. Ciekawe czy doprowadzi to do kolejnego pojawienia się Punkstera za tydzień.

Samo RAW - dość przeciętne/średnie. Smek lepszy był.


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeżeli walka o pas federacji otwiera jakąś galę to wiedz, że coś się jeszcze z tym tytułem dzisiaj stanie (no oprócz Morrison/Miz na początek roku, no ale właśnie, chcieli fajnie rozpocząć 2011). Sama walka naprawdę w porządku, Mysteriusz wycisnął z Miza ile się da i chwała mu za to. Nie chciałem za mistrza ani jednego ani drugiego, żadnego z nich nie lubię, dlatego wolałem żeby nie było tu rozstrzygnięcia czy coś. Wygrał karzeł, wszedł Alberto, myślę sobie - no w końcu! A tu nadal kupa, szkoda. Nie wiem jakie mają co do niego plany, ale jeszcze do tego dojdzie, że przed wykorzystaniem kontraktu (albo i nie?) będzie jobbował niczym Miz. Coś ten nasz Arystokrata nie może wypełnić swojego przeznaczenia, od stycznia pas zdobywa i nic z tego

Dziękuję, że nie musiałem oglądać Ziggler/Kingston któryś tam raz (a urywek z Capitol Punishment na to wskazywał). Ziggler dostaje "nowy", lepszy theme, a Bourne może zakręci się w końcu wokół pasa. Moim zdaniem, pas US znaczy teraz dużo więcej niż "niebieski" IC, który to posiada.. Ezekiel Jackson.

Mi się wydaje, czy divy dostały więcej niż trzy minuty?

Segmencik z Triple H'em w roli głównej zajebisty. Cieszy to, że JR wraca na stolik komentatorski, niech wywalą Cole'a na SmackDown i będzie dobrze. Truth z niewidzialnymi ziomkami zmiażdżył, geniusz. Co tam jeszcze? A tak, Morrison wraca. Gdyby nie pokazali tego promo zwiastujące jego powrót w ubiegłym tygodniu być może bym się przejął, a tak jakoś mnie to mało interesuje. Panowie dostaną walkę na Summerslam, mam nadzieję, że z jakąś fajną stypulacją, o poziom ringowy nie mamy się raczej co martwić. Chyba, że to kolejny powrót JoMo na pięć minut i Little Jimmy znów go skontuzjuje? Nie, chyba nie. Chyba. Motyw z Colem też fajny, stary theme Triple H'a zawsze podchodził mi bardziej od "King of Kings", no i dobrze widzieć Rydera pojawiającego się w telewizji (słowa Punka pomogły, hę?).

No i końcóweczka.. Walka jak na tygodniówkę długa i bardzo dobra. Trochę near-falli, fajnych akcji, choć w niektórych przypadkach trafił się botch (kontra na powerbomb). Ale kogo obchodzi walka? Punk wraca po tygodniu, z nowym/starym, pięknym (używał go w ROH?) theme, z prawdziwym pasem i szykuje nam się piękny rewanż na SummerSlam, z tym, że wtedy jeszcze był to feud dobra ze złem, a teraz? Face vs face, zapowiada się epicko. Czy powinien wrócić już teraz? I tutaj Vincent ciut za późno wpadł na pomysł z całym storylinem. Gdyby do wszystkiego doszło na początku czerwca a walka odbyłaby się na Capitol Punishment, byłby na to czas, a teraz? Najwazniejsze wydarzenie lata nie może najwyraźniej poczekać. Po ubiegłorocznym przestoju, znów przyszedł czas na "jaranie" się SummerSlam. Wygląda na to, że zobaczymy pojedynek Ceny z Punkiem (tylko nie dajcie Reyowi rewanżu), 619 z Alberto, Morrison vs Truth, do tego pewnie jakiś pojedynek z Zigglerem.. Ryderem, Kingstonem, Bournem, Mizem. Scramble? Samo RAW bardzo dobre, najlepsze w ostatnich miesiącach. :)

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pierwsza walka może być, bez fajerwerków, ale niczego wielkiego się nie spodziewałem poza tym cieszy w końcu długość, bo nie było to o przysłowiową pietruszkę, a o główny pas, właśnie główny, więc czemu ME? Spodziewałem się wygranej Reya i nawet nie jest to głupi pomysł szczególnie, że z Alberto może być fajny feud, a co do ADR myślałem, że wykorzysta tą walizkę od razu po walce, ale jednak nie. Chcieliśmy Zacka? Dostaliśmy, jak gratuluje na BS, porażka, poza tym Curt też był, hehe. ;) Denerwują mnie już te ciągłe przypomnienia, a to tego co się stało 5 sekund temu, a to tego co się stało tydzień temu, zapychanie na siłę, a nie przypomnienie, wolałbym w tym czasie, a na pewno sporo by się nazbierało walkę naszego bro. Ta wersja theme'u Dolpha w wykonaniu Donwstait (Wykonawcy themów Rileya i Miza) jest świetne. ;) Bourne?! W walce z mistrzem, hmm. Może w końcu, jakieś porządne, pożądane feudy o ten pas? i gwiazdy w tych feudach? :) Walka nawet dobra, ale za krótka i czy to nie jest już nudne, że każda porażka przez nietrafione SSP?! Ech. Segment z divami, to woła o pomstę do nieba. Nie wiem, co się stało z Meliną, ale wygląda koszmarnie. Kelly zaczyna być żeńskim terminatorkiem. Ech, zaczyna mnie Jan irytować na zaś, znowu do pasa, na tej samej gali? Porażka, niech jeszcze wejdzie w tym samym czasie Del Rio, go też niech pokona! Cole chyba chce kolejny wpierdhol, albo wchodzi na ten stół żeby powiedzieć, że jest GM"em. ;D Morrison? Tak, szybko, no i może być świetny feud z Truflokiem o ile banda little Jimmych się nie wtrąci. Mogę się założyć, że Cole zawalczy z kimś typu Khali, Henry. Haha, Michael H. Był kiedyś jakiś wrestler, który się przebierał za innych, pamiętam, że walczył z Simem Snuką, jako Jimmy Superfly, więc może Cole idzie w jego ślady... :waving: Zack Ryder! BRO! Woooooooo! Wooooooooo! Woooooooooooo! Lubię TO! Widzę, że HHH siedzi na twitterku czy innym YT! Publiczność świetnie na niego reaguje! On musi częściej się pojawiać i to w poważniejszych walkach, bo to tylko chociażby zysk dla federacji. Liczyłem w sumie, że ktoś po walce się pojawi i rozpocznie się jakiś program - szkoda. Jednak, takie walki to żarcik. ME nieźle zmulał, względem innych walk. - więcej leżenia niż walki, ale jak już się coś działo to na plus zdecydowanie. :) STF Mysterio - piękne, no to teraz tylko czekać aż Cena nie będzie chciał być gorszym i walnie nam 619. No i oczywiste, to wszystko dąży do złączenia dwóch pasów przez Jana. Poza tym RAW mogło się podobać, a i postawiono na więcej walk. ;) Ostatnio poziom wzrasta. :P


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Raw bardzo dobre, tylko Pietrek cos ostatnio strasznie wybredny :P

A więc już poczatek zwiastował, ze cos jest źle. Walka o pas powinna być ME, ale myslałem ze moze byc tak jak bywało ostatnio czyli ze konczy jakas walka w miare normalna i dlugie gadanie. Rey wygrywa, było wiadome ze wzgledu, że ostatnio duzo wypromowywał zawodników, a przy ewentualnym feudzie z Punkiem lepiej wygladałoby face vs heel niz heel vs heel, wiec wygrana jego dla mnie logiczna. Boli oczywiście to, ze alberto znowu dostaje bo jest to materiał na mistrza, a co wchodzi to potem musi uciekać. Ziggler przy nowym theme'ie wygrywa. Walka dość nie tyle słaba co poprostu krotka. Mam nadzieje ze Evan zostanie w tym kierunku i, ze na SummerSlam zobaczymy właśnie takie stracie jak tu tylko dużo dłuższe. No divy powalczył z 5 minut! Sukces! Ale i tak przewinąlem, tylko Maryse troche pooogladalem i mi wystarczyło. Potem zajebisty segment! Triple H jak narazie sprawdza się ekstra, tu ekstra, Ta wymiana zdań z Truthem i tymi wszystkimi Little Jimmy'mi była wręcz genialna! Potem Michael Cole i powrót JR'a. Cole pewnie zostanie tylk ona Smackdown niedługo, a szkdoa, bo tu ma Miza i jak komentuje jego walki to aż sie słuchac chce :P Potem jak wchdoził przy theme'ie Huntera starym to mało nie padałem, jak pluł tą wodą =))=))=)) Walka myśle dobrze urzadzona, bo Ryder nie dal się zwodzić tylko zaatakował, minuta i po walce. Take Care! Spike You Hair! Woo! Woo! Woo! You Know It! Tak tak, chcemy tego wiecej i nie miałbym nic przeciwko gdyby zaatakowąl wreszcie pasy TT lub

nawet pas US! A może od razu Punka skontuzjuje czy co? =)) a no i jeszcze wraca JoMo! bardzo dobrze, bo Truth po tej porażce w turnieju o pas zdawal być się bez pomysłu, a tu wraca JoMo i mamy feud na SummerSlam i bardzo dobrze. Obaj sa bardzo dobrzy w tym co robią :) Jezu na Kofiego to ja patrzeć nie moge, Dropkick robi i trafia kolanem Alberto w glowę. :shock::shock::shock: Dobrze, że nic sie Del Rio nie stało, bo kingston tam jakośdziwnie te akcje wykonal. Dobrze, że chociaż Alberto wygral, bo gdyby przyszly WWE Champion miał jobbnąć komuś takiemu to ja dziękuję. Juz tydzień temu była masakra. No i ME, jasiu po raz 10 z pasem. jeszcze z 10 lat i on będzie miał 100 razy pas, bo to już sie nudne robi. Cala kariere w ME, cała kariere z pasem głównym. masakra. Myślalem, ze chcoiaż go na miesiac od niego oderwą i cierpi na tym tez Rey, któremu dużo bardziej się pas należał bo on ostatni rok praktycznie tylko promował. Po walce zajebisty CM Punk, zajebisty theme, zajebista ta koszulka, nawet pas zajebistszy niż ten Ceny :P No i potwierdzenie dla was idioci, że on z WWE nie odejdzie, bo tu ma taką kase ze to masakra. No i Punka znowu bedziemy regularnie oglądać, ale nie bede nic wiecej mówił, tylko zapraszam do dyskusji:

viewtopic.php?f=73&t=33978

raw jak mówiłem zajebiste, chyba najlepsze od paru dobrych miesięcy.

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No to jedziemy!

Na początek walka o pas WWE. WTF ?! Przecież to powinien być ME, ale dobra nie czepiam się. Ogólnie walka była przyzwoita, panowie pokazali się z dobrej strony, ale zawsze może być lepiej! Cieszy mnie wygrana Reya bo sobie zasłużył na pas. Dobra, następnie Miz go atakuje już po walce, a wtedy mamy Alberta! Myślałem, że wygra pas, ale Mysterio się go pozbył i Rio znowu nie spełnił przeznaczenia! a na końcu po raz kolejny ucieka nie wykorzystując okazji. Heloł! ale to przyszły mistrz i w jakim świetle go stawiają? Mogli mu dać by w ogóle nie wychodził, a tak to tylko się ośmieszył; zresztą po raz kolejny :t_down: . Dobra jedziemy dalej i co mamy ? Walka Evana z Dolphem. Co zasługuje na powiedzenie o tej walce? W zasadzie to nic, była krótka i ogólnie słaba! Ale przynajmniej Bourne dostał szanse zmierzenia się z mistrzem i być może szykuje się jakiś feudzik tych panów o pas US! Jestem na tak. Dlaczego?! ponieważ to zawsze jakieś odświeżenie i nie będzie przynajmniej już po raz 123232323245565657 walki Zigglera i Kingstona! A właśnie zapomniał bym, Dolph wchodził przy nowym themie; moim zdaniem całkiem fajnym. Następnie mamy segment Div; O rany!! Potem mamy walkę pań. Czasami tam na nią zerkałem !! I co mogę powiedzieć? A to, że heel turn Meliny wyszedł na złą korzyść. Co się z nią w ogóle stało? Już nie jest tak giętka jak kiedyś, już tak nie walczy, a jak widziałem tego drop kicka to aż chciało mi się płakać. Dobra przejdźmy lepiej dalej! Mamy zajebisty segment z udziałem Huntera! Naprawdę był świetny! Dawno się tak nie uśmiałem; dobre było jak się nabijał z Little Jimmych! Magia! No i ustalił walkę Colowi! Jak on wchodził parodiując Huntera?! =)) A to plucie wodą?!, podwójne =))=)) . Czekałem na jakąś gwiazdę, jakiś powrót, a tu nagle...WOO WOO WOO!! No nareszcie! Zack w końcu dostał czas i wygrał. A więc Punk pomógł :applause: Teraz Cole pewnie będzie jedynie na SD! komentował, a na RAW ustąpi miejsca JR! Swoją drogą byłem mile zaskoczony jego powrotem; dawny team znowu za stołkiem! A właśnie zapomniałem o bardzo ważnej sprawie. Powrót JoMo! Nareszcie! Przyznam jednak, że jakoś specjalnie się nie zaskoczyłem bo to było wiadome, że powróci do SS; przecież ma do stoczenia pojedynek/feud z Truthem. Przed ostatni pojedynek to walka Arystokraty z nudnym Jamajczykiem. Ogólnie walka krótka, nie porwała mnie. Cieszy wygrana Rio bo jak by przegrał to była by masakra! W końcu muszą go jeszcze bardziej promować. Jednak coś mi się nie podoba! Ci panowie walczyli już drugi raz i boje się, że będzie 3 tylko tym razem o...walizkę Alberta na SS! Alberto pewnie by wygrał, ale ta walka była by nie potrzebna. Dobra przejdźmy do ostatniej walki, walki o pas WWE! jak Hunter to powiedział to nie mogłem uwierzyć! To mógłby być klasyk gdyby walczyli na SS! Ale skupimy się na walce. k***a!! Cena znowu ma pas. Stracił tydzień temu i zamiast walczyć z kimś kto mu go odebrał; musiał akurat pokonać Ryjka! mam nadzieje, że chociaż mają z tym jakiś pomysł. Dobra myślałem, że koniec,a tu jakaś muza! Myślałem, że jakaś INWAZJA! Punk i spółka, ale nie, wychodzi sam Punk z pasem i zmierza do ringu! 2 pasy i teraz kto jest mistrzem? Zapewne wszystkiego się dowiemy. Być może na SS? Trzeba czekać!

Ogólnie RAW było dobre- pod względem klimatu, pod względem walk-słabe. To moje zdanie więc proszę o uszanowanie. Dziękuje!

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 


  • Posty:  42
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Rey Mysterio vs The Miz - no walka była całkiem dobra , panowie starali się żeby nie było nudy . No jak wiadomo Rey wygrał . nie potrzebnie zrobili to że na koniec wbiega Alberto i tam próbuje zrealizować kontrakt MITB no ale dobra .. Rey jako New WWE Champion .. Zasłużył na to .

Dolph Ziggler vs Evan Bourne - No walka mi się podobała . Jednak mogli pokazać coś lepszego . Liczyłem na wygraną Evana no ale cóż .. Dolph zasługuje na lepszy pas . A Evan na US Champion .Walka Dolph Ziggler vs Evan Bourne na SS o pas US . Mi się podoba :D

Zack Ryder vs. Michael Cole - no nie nazwał bym tego walką .. Zack powinien miec więcej pushu . Jednak było Woo Woo Woo więc można przymknąć oko na to że była to najkrótsza walka jaką widziałem w tym roku na Raw .

Walki kobiet nie będę komentował .

Alberto del Rioo vs Kofi Kingston -no wygrał Del Rio . Ale po co daja mu walki z Kofim jak są tacy zawodnicy ja The Miz , R-Truth , no ale dobra .. walka jak walka nic szczególnego ..

John Cena vs Rey Mysterio - Ogólnie to nie było to potrzebne ... Cena Cena Cena ciągle jako WWE Champion ... to już staje się nudne i mam nadzieje że na SS ktoś mu go odbierze .. Szkoda Reya bo bardziej zasługuje na WWE Championa niż Cena ..

Pozdrawiam :thumb:

Matheo


  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zaczynamy! RAW zaczyna być coraz ciekawsze oraz co najważniejsze zaskakujące dla mnie. A więc tak. Pierwsza walka o WWE title wspaniała. Wiele ciekawych akcji w wykonaniu obydwóch zawodników. Liczyłem bardziej na zwycięstwo Miz'a, ale cóż Rey'a też dosyć lubię, więc nie mam się o co wściekać. Podobał mi się ten segment, że całe RAW siedziało i oglądało walkę oraz przywitanie Rey'a z pasem. Druga walka i jej wynik nie był zaskoczeniem. Bourne kolejny raz przegrywa i jobbuje. Nic specjalnego nie było, może poza dwoma lub trzema akcjami. Walki Div, jak wiemy nie trwają zbyt długo, ale dało się jakoś oglądać. Później nudny segment z Triple H i udział Jimmy'ego Rosa. Cieszy mnie powrót JoMo, który od razu zaatakował R-trutha. Kolejne zaskoczenie i jakby wysłuchanie mojej prośby :). Powrót Zack'a - szkoda tylko, że walka trwała niecałe 2 minuty. Próba parodii wejścia Triple H przez Michaela Cole'a też wyszła dosyć nieźle. Późniejsza walka Alberto vs Kofi nie za bardzo mi się spodobała. Nie było to żadne wielkie wydarzenie, a walka przynudzająca. Wynik też był raczej do przewidzenia. Przechodzimy do Main Eventu. Walka fantastyczna i jeszcze lepsza od pierwszej. Cena po raz kolejny udowadnia, że przestaje się trzymać move-set'u przez co jego walki stają się miłe do oglądania. Szkoda, że Ryjek tak szybko stracił pas, ale dzięki temu na RAW pojawił się CM Punk z nowym wejściem i song'iem, który przypadł mi do gustu i pokazanie, że to on jest posiadaczem pasa WWE. Podsumowując - gala zaskakująca i ciekawa.

5/6


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Raw było bardzo fajne, już pierwsza walka była ciekawa, Przez początek walki dominował Miz potem Rey ale akcja zmieniała się jak w

zegarku. Ostatecznie jednak koniec walki należał do meksykanina, szybka kontra i 619 ! No i było po sprawie. Potem atak Miza na Reya

aż tu nagle słychać muzykę Alberto Del Rio który wbiega z walizką. Myślałem że wreszcie mu się uda ale znowu nic z tego. No fajnie było

widzieć Bourne w walce z Dolphem. Może i przegrał ale jest w przyszłości szansa aby to Evan posiadał pas US. Starcie Div jak zawsze słabe

i nudne ale już się do tego przyzwyczaiłem. Trochę dziwna walka no bo Cole mówił że kończy karierę wrestlera ale dobrze że szybko

przegrał i było po sprawie. Najbardziej chyba co mnie ucieszyło to powrót Johna Morrisona ! Zapowiada się ciekawy feud z R-Truthem.

Kofi i Del Rio no cóż jedynie co może cieszyć to że wygrywa przyszły mistrz, nie kapuje dlaczego taki zawodnik jak Del Rio walczy

z takimi słabeuszami. No i ostatnia walka która najbardziej mnie zdziwiła. Na początku liczyłem że Rey wygra ale potem jak już Cena go

rozwalał zrozumiałem że mamy nowego mistrza. Tak się stało, potem podanie sobie dłoni ale jest moment przełomowy słychać muzykę Cm

Punka jeszcze z RoH sam Punk na początku się nie pojawia. Cena nie wie o co chodzi a tu nagle widzimy Punka który wychodzi z pasem.

No i w końcu widzimy dwóch mistrzów tego samego pasa WTF ? Kończy się jednak na tym że Cena opuszcza ring. Raw ogólnie był fajne

dlatego Ocena 4+/6 ;)

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  441
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.02.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

RAW lepsze od poprzedniego ale nadal jestem zdania, że z tego można wycisnąć więcej! Zacznijmy od pierwszej walki. Rey vs Miz. Walka była taka jaka miała być. Niczym nie zawiodła i osobiście mnie niczym nie zaskoczyła. Wydaje mi się Rey był lepszym wyborem. Tylko po co to świętowanie i marnowanie szampana skoro potem stało się co się stało. Ale jedźmy dalej. Ziggler vs Bourne. Walka mnie ucieszyła. Miejmy nadzieję że to oznaka jakiegoś feudu na linii tych zawodników. Bardzo fajny theme Zigglera. Czekamy na rozwój sytuacji. Kolejna walka Div. No wreszcie jakieś odświeżenie i nie tylko Kelly x2 walczyła w ringu. Coś się działo, trochę akcji. Walka bez Bella Twins to juz coś. Ja jednak jestem zdania że Kelly Kelly ssie na całej linii. Nie lubię oglądać jej w ringu, pas mi do niej nie pasuje i nie wiem czemu dostaje taki Push. Już lepiej widziałbym na jej miejscu Gail Kim. Mam nadzieję że na SS straci pas. Kolejny pojedynek to w końcu Zack Ryder! Ale dlaczego akurat z Colem. Nie powiem speech HHH i Cola mi się podobał i powrót JR aczkolwiek walka? Myślałem że ten widok mam już za sobą. Aczkolwiek Cole aka Triple H było fajne i zwycięstwo Rydera na +. Kolejna walka Kingston i Del Rio. Wygrał faworyt ale walka była dobra. Czyżby coś się tworzyło? Jakiś push dla Kingstona? Nie mam nic przeciwko by dostawał coraz lepszych rywali bo moim zdaniem zasługuje na to. Nie mówię o pasie ale o lepszych rywalach jak Del Rio np. Oraz ME. Walka faców federacji na dobrą sprawę. Zaskoczenie totalne wszystkich gdy Cena wygrał ale ja się tego spodziewałem. Pytanie po co? Każdy mówił o Christianie że potrzymał pas 2 dni i go stracił to co ma powiedzieć Mysterio? Moim zdaniem było to upokorzenie Reya i na siłę pushowanie Ceny. Chyba nie przemyśleli jak doprowadzić do powrotu Ceny na szczyt po tym niby zwolnieniu. Tandetne rozwiązanie o którym powiem coś w dyskusji. Liczyłem na pojawienie się Punka i sie nie zawiodłem. Genialne wejście i chyba powrót już na stałe. Ja chce go na kolejnym RAW w akcji!! Tyle na temat RAW. Było dobre ale czekam na to coś. Może na kolejnym.

 

Punksigcultkopia.png

 

 

 

Sygna i Avek zrobiona przez Tuptusia.

 

 

 

gggggc.png

 

 

 

WCE INTERNATIONAL CHAMPION

 

 

17.07.2011-...

 

 

WCE STREAK

 

 

 

4:2

 

 


  • Posty:  22
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na początek dostaliśmy finał turnieju o pas WWE, w którym ulubieniec publiczności Rey Mysterio pokonał Miza. :)

Po walce znowu nieudana próba wykorzystania walizki przez ADR.

Niestety potem już nie było tak dobrze i latający Evan wtopił z mistrzem USA Dolfem Ziglerem. :(

Nie wiedziałem o tym że Ziggi ma nowego finishera usypiacza. Nie podoba mi się jakoś ten jego nowy theme, który jest przerobionym poprzednim.

Fajnie że nowy szefu WWE Triple H, nawiązał współpracę z JR, co bardzo nie spodobało się Michaelowi Cole.

Podobała mi się parodia wejściówki Tripla wykonana przez Cola. :lol

Zack Ryder zwyciężył Michaela po minutowym squashu.

W main evencie znowu zmiana pasa i w pojedynku dwóch babyfaceów górą okazał się John Cena.

Na koniec spojrzenie sobie w oczy przez dwóch mistrzów WWE CM Punka i Johna.

To w końcu który z nich jest prawdziwym championem? Tego już nie wiem.


  • Posty:  1 557
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

RAW było takie sobie walki, które mi się podobały to walki z Reyem o dziwo :P Pierwsza walka była trochę gorszą od Main Eventu. Na RAW teraz najbardziej czekam na segmentu dla mnie mogło by nie być walk byle były by segmenty, bo dużo się dzieje. Segment z Tryplakiem bardzo mi się podobał nawet się uśmiałem podczas rozmowy z R Truth mina Triple H'a była była :lol Po Main Evencie gdy usłyszałem nieznajomą piosenkę pomyślałem Colt Cabana ? Ale po jakiś 10 sekundach pomyślałem nie to pewnie Punk..... i nie pomyliłem się. Nie widzę innego rozwiązania niż SummerSlam Champion vs. Champion Punk vs. Cena. Kto wygra zostaje Undisputed WWE Champion wygrywa CM Punk nowy wygląd pasa. No i po cichu liczę, że będzie to Main Event gali i po walce usłyszymy C'mon Jericho, You know I gotya, yeah Break the walls down Break down the walls i Jericho wraca jako face i szykuje się niezapomniany feud Jericho vs. CM Punk o pas Undisputed może się za bardzo rozmarzyłem, ale w WWE nic nie wiadomo :roll: Plusem RAW jest pojawienie się Rydera i wygrał tak jak powinien wygrać czyli szybko szkoda, że w takim matchu wystąpił, ale lepszy rydz niż nic. No i kolejnym plusem jest good old JR, a Michael tylko na SD to znaczy oby :P RAW gdyby nie pojawienie się Punka wyszło by raczej licho, a tak to jest przyzwoicie ;)

tumblr_loxpheauan1qkiqdko1_500.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Big E rozumie, dlaczego fani tak ostro krytykowali rozwój wydarzeń po jego rozstaniu z The New Day. W grudniu 2024 roku doszło do angle'a, w którym Kofi Kingston i Xavier Woods zdradzili Big E i wyrzucili go z New Day. Fani liczyli, że ten wątek doprowadzi do czegoś więcej, ale nie doczekali się znaczącej kontynuacji, bo Big E nie może wracać na ring po złamaniu szyi w 2022 roku. Big E, w rozmowie z The Takedown on SI, przyznał, że wziął udział w tym wątku, mimo że zdawał sobie sprawę, iż pr
    • Grok
      Dralistico jest bliski powrotu po kontuzji, która wyłączyła go z akcji od końca 2023 roku. W grudniu Dralistico ogłosił, że przeszedł nieujawnioną operację. Próbował występować mimo urazów ucha, ale pod koniec października został wycofany z akcji, a jego ostatnim meczem była walka trzyosobowa, w której La Faccion Ingobernable przegrała z Komanderem, Markiem Briscoe i Roderickiem Strongiem. Od tego występu minęły cztery miesiące, ale nasz Bryan Alvarez donosi, że zawodnik dostał zielone światło
    • Grok
      Dustin Rhodes nie jest zainteresowany powrotem do WWE i wskrzeszeniem starego gimmicku Goldust. W odpowiedzi na pytanie fana w mediach społecznościowych Rhodes oświadczył, że najlepszą robotę w karierze odwalił w AEW. Choć bardzo kochał tę postać, gimmick Goldust wyczerpał się i nie prowadził donikąd przed jego odejściem z WWE. „Nope! Nigdy nie dostałem tam podwyżki. Co, chcesz, żebym siedział na ławie i nic nie robił? To już nie ja. Najlepszą robotę w karierze odwaliłem z @AEW. Koch
    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...