Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Up, down, Up, walizka! … mistrz? (Spoilery MitB!!!)


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 231
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

MAN!! Wchodząc w ten temat nie wiedziałem, że będzie aż tyle wypowiedzi :) No to też dam swoje 3 grosze, bo oglądałem galę na żywo i też obiecałem Fanowi komenta :)

Daniel Bryan - obecnie jedna z najciekawszych postaci obecnie w WWE. No spójrzmy krótko na jego historię w WWE. W NXT był totalnym jobberem mimo bardzo solidnego początku (bardzo dobra walka z Y2J'em) i odpadł jako pierwszy z tej edycji. Potem nastąpiła rewolucja przez atak Nexus na WWE, ale Brian poleciał przez duszenie krawatem. Ale.... no właśnie - z wielkim (no nie ukrywajmy to był wielki szok :!: ) szumem wraca do WWE na SummerSlam i odpada jako ostatni z teamu WWE. No i od razu nasuwa się pytanie - czy takie szczęście jak, jednak szokujący, debiut na SummerSlam zdarza się byle jakiemu zawodnikowi ?? No bo wg mnie NIE :!::!: Ale gdy z impetem pojawił się na RAW dzięki SummerSlam, mimo zdobycia pasa US, nadal był zawodnikiem który był dalko od ME mimo bardzo solidnych walk tj walka Zigglerem na BR'10. Przełom nastąpił z Draftem, gdzie został przeniesiony na Smackdown. Od tego momentu stał się jedną z twarzy niebieskiego brandu. Toczy na dzień dzisiejszy ciekawy feud z Rhodes'em i obaj dają nam sporo radości swoimi walkami. No i właśnie - nadeszło MITB. O PPV nie będę pisał, bo to nie miejsce na to. Bryan jako zwycięzca SD! MITB mega, ale to MEGA zaskoczył!! No bo spójrzmy prawdzie w oczy - kto ostawiał jego zwycięstwo w tym match'u :?: Góra chyba 5 użytkowników - nie wiem nie sprawdzałem. Ja Bryan'a postawiłem niemal najniżej z całego składu walki - nizej miałem tylko Gabriela i Slatera. Zwycięstwem Bryan'a WWE pokazało,że ciągle bardzo potrafi zaskakiwać. Ale jednak WWE nas przyzwyczaja, że wraz z walką MITB należy spodziweać się niespodzianki. Wiel razy juz to pokazali. Wystarczy spojrzeć na zwycięzców z 2010 roku - kto by się spodziewał zwycięstwa Kane'a, Swagger'a czy Miz'a, gdy faworyci byli zupełnie inni (McIntyre, Ziggler, Orton). Ale spójrzmy na to wszystko z innej strony - że tak powiem marketingowej. Ostatnio PPV spod szylkdu WWE nie sprzedają się za dobrze. Over The Limit bodajże sprzedało się bardzo słabo. Vince jak wiemy bardzo kocha pieniążki, ale też zdaje sobe sprawę, że ludzie mają dość "tych samych twarzy" które nie przerwanie wygrywają swoje walki. Zwycięstwo Bryan'a i Punk'a na MITB może być początkiem powrotu do dawnych lat świetności WWE, gdy byli jeszcze pod szyldem WWF. Bryan wygrywa walizkę, a Punk główny tytuł federacji - obaj są przecież legendami sceny niezależnej - IWA, PWG, ROH - to jakie walki robiła ta dwójka w tych federacjach na zawsze zapadnie w pamięci fanów tych federacji. A przecież zwycięstwo w tak prestiżowej walce jak MITB, może tylko i wyłącznie przyciągnąć fanów Indy do WWE, choćby na PPV.

Chba troszkę zeszedłem z tematu :) Bryan jako Mr. MITB powinien sie sprawdzić, ale MUSI :!: poprawić się za mikrofonem - bez tego on nie przetrwa w WWE. Umiejętności ringowe ma on niesamowite o czym niemal całe forum, a zwłaszcza fani Indy, dobrze wiedzą. I mam wielką nadzieję, że wreszcie potoczy się jakiś feud o walizkę. No bo jakby nie patrzeć - Bryan ma obecnie na Smackdown bardzo dorze zapowiadający się feud z duetem Rhodes/DiBiase, a zwłaszcza z Rhodes'em. Wg mnie byłaby to wspaniała okazja do feudu o walizkę, który dałby nam sporo emocji, jak i uciechy. Większość pamięta jakie Edge prowadził feudy o walizkę, to z Kane'm czy Matt'em Hardym. Feudy były naprawdę zajebiste, a walki w tych feudach również nie zawiodły. Teraz pytanie - na kim Daniel miałby wykorzystać walizkę. Na dzień dzisiejszy jest face'm, ale narazie, delikatnie mówiąc, nie sprawdza się w tej roli. Jest taki nijaki, bez porywu, osobowości. Mam nadzieję, że ze zdobyciem walizki wreszcie się to zmieni. Pozatym wyczytałem, że Bryan ma wykorzystać walkę dopiero na Wrestlemanii 28, z czym zacząłby się mega zajebisty storyline, w którym udział braliby Cena i The Rock. Przypuszczamy, ze walka między ta dwojką toczyłaby się o WWE Title, bo nie wyobrażam sobie by takie gwiazdy walczyły o WHC. Po walce niezależnie od zwycięzcy, wpada Bryan i inkasuje walizę i zdobywa główny tytuł federacji. No czyż nie było by to zajebiste, bo wg mnie TAK :!: Ale wracając do teraźniejszości, mam wielką nadzieję na feud o walizkę między Bryanem a Rhodes'em oraz Barrett'em, który również był bardzo blisko wygrania walizki. Jedno jest pewne - z wygraniem walizki wokół Bryana, muszą się zacząć dziać wokół niego rzeczy, które przybliżą go do MainEventu na Smackdown. Opcji jest sporo - Daniel może być również pierwszą pesoną, która będzie chciała wykorzystać walizkę, ale przegra swoją walkę i będzie "po zawodach". WWE ma na pewno taki plan, żeby zwycięzca walizki, zaprzepaścił swoją szansę i nie wygrał walki inkasując jej. Ale czy to wydarzy się z którymś z obecych zwycięsców walk MITB :?: Po tym PPv pytań moze być mnóstwo, ale na odpowiedzi a nie wyjdzie jeszcze poczekać.

To chyba tyle - za literówki przepraszam, bo jestem nieco na bani, ale dzięki temu mam trochę weny :)

Nie ma żadnego Dobra, ani żadnego Zła

Jest tylko Ciało i wzór jaki Nim wypełniamy

10044082184e92e55ee9063.jpg

  • Odpowiedzi 30
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • fanfanfan

    5

  • perfect1674326002

    4

  • Droopi

    2

  • Turej

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na początku swojej przygody w WWE występował w NXT,gdzie po prostu była z niego dupa blada i nie wygrał żadnej walki!Później powrót na SS,a potem feud z Mizem o pas USA.Po zdobyciu tytułu Daniel przez kilka miesięcy bronił pasa i jego pozycja plasowała się na takiego mocnego MID CARDERA.Po stracie tytułu na rzecz Sheamusa Daniel ucichł,nie zaliczał jakichś dobrych feudów, po jakimś czasie przeszedł na SD! gdzie jest do teraz.

Teraz co do dyskusji:

Daniel przez większą cześć osób w ogóle nie był brany jako zwycięzca(na tym forum chyba mało osób na niego stawiało jak żadna)do zwycięstwa w MITB SD!Większość osób stawiało bardziej na trójkę:Sheamus,Barret,Rhodes i to oni mieli największe szanse do zdobycia walizki.Ale nikt nie stawiał na tego właśnie,młodego utalentowanego zawodnika.Ale to właśnie Daniel ściągnął walizkę SD! i teraz ma szanse na zdobycie głównego pasa 'niebieskich',a co najważniejsze ma szanse na ME,który mu tak szybko nie wróżono.No właśnie ma szanse.Przed tym był po prostu MID CARDEREM i to tam się pałętał mając do tego feud z Rhodesem,a więc skąd nagle taka decyzja?Ja nie wiem jak człowiek bez większej charyzmy,a to głównie potrzebne do bycia ME zdobył tak ważne 'trofeum'.Myślę tylko,że po to aby stracił walizkę na rzecz jakieś innej gwiazdy i przyszłego ME bo on na razie na mistrza(tak ważnego)się nie nadaje.Może rok góra 2,ale na pewno nie teraz.

UWAGA SPOILER Z TAPINGÓW SD! NIE WIDZIAŁEŚ NIE OTWIERAJ!!!!

Przeczytałem na pewnej stronie,że Daniel Bryan podczas tapingów SD! powiedział,że wykorzysta swoją walizkę dopiero na przyszłej WM czyli 28!!!!!WTF?!Tyle będzie cza czekać na zrealizowanie walizki?Myślę,że nie.A dlaczego?Cofnijmy się w przyszłość bodajże rok 2007.Mister Keneddy ma walizkę,którą zdobył na WM.Mówił,że wykorzysta kontrakt na shota na WM 24 w walce wieczoru.Nie spodobało się to Edgowi,który wyzwał go do walki o walizkę,którą łatwo wygrał wcześniej kontuzjując rywala.Mister po tym zdarzeniu obwiniał za wszystko publiczność,że to wszystko przez nich i po tym incydencie przeszedł heel turn.Więc myślę,że również tak samo będzie z Bryanem.Straci tą walizkę,najlepiej w walce z Rhodesem bo to z nim teraz feuduje i to by było najodpowiedniejsze.Więc myślę,że dali mu walizkę tylko po to aby przeszedł heel turn.

To tyle,dziękuje za uwagę.Fajna dyskusja :t_up:

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 


  • Posty:  52
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

I to będzie pierwsze nieudana walka z walizka... Na jakiejś stronie napisano, Twitter chyba, albo wywiad... Daniel powiedział że zrealizuje swoje marzenie czyli zdobędzie pas WHC Champion na Wrestlemania 28... Mam nadzieje, ale nie wierzę że Daniel zrobi to co wszyscy dotąd uczynili z tą walizką. Zostanie mistrzem wagi ciężkiej. Ale mogę się mylić... Daniel świetnie wkomponował się w walkę na Money in The Bank i nie myślałem że on wygra. Myślałem ze on jest do upiękniania walki, i to zrobił, ale mnie zaskoczył. Z walkami z Rhodes'em on był głównym graczem który prowadził tą walkę. Na początku NXT zrobiło z niego, przepraszam że się wyraże... Cio*ę. Potem przeszedł na Raw i miał program z Miz'em który był fajny. Potem doszła walka na Night of Champions. Jedna z najlepszych walk tej gali... Potem draft na Smackdown i walki z Rhodes'em. A teraz walizka Money in The Bank. Myslę że będzie takim... no nie wiem drugim Matthew'em Hardy'm. Mam nadzieję że przejdzie Hell Turn i będzie wkraczał na arenę z walizeczką robiąc jak The Miz.


  • Posty:  101
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jestem wręcz przekonany, że Bryan tak szybko nie będzie próbował realizować tego kontraktu. Najpierw muszą go trochę wypromować, dać mu wygrać kilka feud'ów i podnieść zainteresowanie jego postacią. Nie ukrywam, że wygrana Bryana to dla mnie zaskoczenie całego Money in the Bank. Wielu was od razu bardzo skrytykowało ten pomysł, piszecie że Bryan nie ma charyzmy, nie wygląda jak wielka gwiazda i dodatkowo słabo radzi sobie przy mikrofonie. Faktycznie może te elementy nie są jego mocną stroną, zaś jeżeli chodzi o poziom jego walk, to zawsze są one na wysokim poziomie a jestem przekonany, że gdyby był w main evencie, wtedy byłyby jeszcze lepsze. Niektórzy fani WWE narzekają, że ta federacja to ''nie to, co kiedyś'', że liczy się tylko rozrywka i a sam wrestling jest już mniej ważny. A teraz, gdy szanse dostaje ten, który jest jednym z najlepszych wrestlerów federacji, chodzi mi oczywiście o jego ringowe umiejętności, to wy marudzicie, że on się do tego nie nadaje. Ale nie przesadzajmy... Gdyby zarząd dobrze popracował nad Daniel'em, może zmiana gimmicku, może zmiana wyglądu, gdyby dostawał więcej czasu przy mikrofonie, to z biegiem czasu stawałby się coraz to lepszy. Szczerze mówiąc, to mi też się wydawało, że w Smackdown Money in the Bank Matchu brały udział zawodnicy, którzy bardziej zasługiwali na zwycięstwo(np. Cody Rhodes). Ale po dłuższym namyśle myślę, że Bryan jest prawdziwym diamentem, tylko trochę nieoszlifowanym. Także ja do tego pomysłu podchodzę sceptycznie, ale nie mam zamiaru go atakować. Trzeba cierpliwie obserwować kolejne epizody Smackdown i czekać na jakąś metamorfozę Pana Money in the Bank. A jeśli do takiej zmiany nie dojdzie, to Bryan może stać się jednym z najgorszych mistrzów w historii WWE, ale chociaż walki będą na wysokim poziome. Dzięki Ci za dyskusję i pozdrawiam! :t_up:

Twitter: dLusik

 

''For the hundreds of fans who tell me to go to WWE every week, this is for you... COME TO IMPACT WRESTLING MOTHERFUCKERS! Thursdays on SPIKE!''- Rob Van Dam.


  • Posty:  441
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.02.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja jestem zadowolony od samego MiTB. Mimo że stawialem na Sheamusa to Daniel Bryan moim zdaniem jest dobrym wyborem. Już to uzasadniam. Mówiłem to już kilka razy ale powiem kolejny. Przy walizce prawie każdy jest w stanie się podszkolić i obyć z ME. W ringu? Wszyscy wiemy że nic dodać nic ująć. Czy to nie oznaka że powinno mu się dać szanse? Tym bardziej że teraz mistrzem jest Christian. Christian vs Daniel Bryan? Przecież to już dobrze brzmi a jeszcze lepiej wygląda w ringu. Moim zdaniem Bryan szybko walizki nie wykorzysta. Najbliższe miesiące to będzie toczenie walk z coraz lepszymi rywalami mam na myśli Christiana, Kane, może Mark Henry, Sheamus. Byłbym też za tym żebym Bryan wtrącał się do speechy pomiędzy Ortonem a Christianem np. Jak dla mnie za jakieś pół roku Daniel Bryan mistrzem WHC jak najbardziej. Każdy mówi o zmarnowanej walizce ale spójrzmy prawdzie w oczy. Gdyby chcieli zmarnować tą walizkę to by ją dali Slater'owi a nie komuś tak wartościowemu jak Bryan. Cieszy to że Daniel Bryan jest coraz bardziej doceniany w federacji i biorą go za coraz bardziej doświadczonego zawodnika. Podam przykład z newsów w których czytamy że to Bryan ma podciągać walkę z Mahalem na live eventach. To chyba o czymś świadczy. Ja podsumowałbym to tak. Odpowiedni człowiek na odpowiednim miejsce aczkolwiek jeszcze trochę czasu z walizką. Dzięki za dyskusje :t_up:

 

Punksigcultkopia.png

 

 

 

Sygna i Avek zrobiona przez Tuptusia.

 

 

 

gggggc.png

 

 

 

WCE INTERNATIONAL CHAMPION

 

 

17.07.2011-...

 

 

WCE STREAK

 

 

 

4:2

 

 


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

danielbryan18.png

 

Jakoś tak dziwnie mi bylo dawac watek do dyskusji bez obrazka wiec go dalem :) Okej, troche krótko, bo usunął mi się cąly długi post przed chwilą... po pierwsze wielkie dziek iza tyle komentarzy, o które nawet nie musiałem prosić. teraz mam nadzieję na to samo tu jak i w innych dyskusjach. Ale przechodxmy do Bryana, ostatnio wychwyciłem 2 rzeczy, które nadają się do reaktywacji tej dyskusji. No to zaczynamy:

1. Porownanie z Alberto Del Rio. Alberto od MitB już 2 razy próbował wykorzystac wygraną walizke. Nie wykorzystal jej, ale 2 razy budował dramaturgię, straszył mistrzów i przypomina nam, że te walizkę ma. Za to Daniel? Daniel wyglosił speech, powiedział, ze walizke wykorzysta na WM. No i co? Przypomni nam o sobie dopiero na Royal Rumble czy Elimination Chamber? Mogliby już zacząć coś z nim robić, a on na peirwszej tygodniówce od keidy ma walizke walczy z ... Heathem Slaterem? NIech walczy nawet jako face va face z jakimiś ludxmi typu Jackson czy inni ludzie warci uwagi, neich podbudowują mu reputacje, a nie on bedzie dewastował ludzi, którzy nie mają charyzmy nie sa gwiazdami i na zostanie nimi szans nie maja! Możecie mówić, że moje oskarzenia, że źle to rozgrywaja już na poczatku moga być bezpodstawne. To kolejny powód! SPOILER ZE SMACKDOWN!!!

 

Daniel nie stoczyl na nim walki! Jestem tylko ciekaw czy chociaż sie pojawił. Zawodnik z cholernie ważną walizką nie pojawia sie na tygodniówkach ... Żenuuuuua!

 

Daniel do RR czy EC ma byc nadal zwyklym nie wartym uwagi mid-carderem? Odpowiedzcie mi na to pytanie! Niech on sie pojawia na tygodniówkach z lepszymi przeciwnikami, w walkach bez stawek ale z dobrymi wrestlerami! Niech bedzie maiłwalke na SummerSlam, niech on sie pokazuje i nich pokazuje swoje wielkie umiejetnosci w ringu!

2. No i druga sprawa dla tych, którzy czytali wczorajsze enwsy trochę znana a mianowicie video blog Daniela. Oczywiscie jasne jest, że WWE juz teraz chce ewidentnie pokazać, ze przed mikrofonem on coś umie, niech sie przy nim jesszzcze szkoli, niech przekonuje swoim programem lduzi do siebie i niech pokazuje sie z dobrej strony. OK, wszystko spoko. Tylko jak dla mnie, czemu oni nie bedą dawać mu 6-10 minut na kazdej tygodniówce na speech?! W internecie będzie maił dużą oglądalność, ale co z tego, skoro na galach nie powie ani slowa?! Ci co nie ogladaja go, lub nie znajda go w sieci beda go mieli dalej za nudziarza bez micka. I czy nie powinno sie właśnie prowadzic jego nauki przy micku na galach, tygodniówkach oraz PPV?! Internet jest lepszy?! Usiadzie wygodnie w fotelu i bedzie gadał do kamery, a tak ma przed sobą tysiace widzów na trybunach. Macie materiał do zdecydowania czy droga do przekonania fanów WWE do umiejetnosci przy micku Daniela powinna wieść przez internet czy nie. Jak dla mnie dodam tylko, że nie, bo np. w necie i tak ciekawszy bedzie ryder i wyjdzie na to, że Daniel jest w mowie duuużo gorszy od Zacka (bo jest), ale raczej chodzi WWE by go promować, a nie pokazywac ze w tym elemencie jest gorszy od Zacka, którego nie promują. Przenieście mu spicze na tygodniówki, a nie na YT! Takie moje zdanie. I ponizej link do wprowadzenia w vloga Danielka, wprowadza oczywiscie on sam. Jak coś to bede zamieszczal tu jakieś odcinki czy cos jak znajde :)

 

 

Zapraszam do Dyskutowania!

Bardzo podoba Ci się dyskusja? Nagródź mnie! :)

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  2 065
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Widzę że tutaj będzie dużo do rozwinięcia więc muszę się wypowiedzieć. Jak już wcześniej piałem w tej dyskusji, Bryan dostał szansę ze strony WWE i na pewno jej nie zmarnuje. To jest walizka MitB, a takich rzeczy nie można puścić z wiatrem i jednym słowem - zmarnować. Porównałeś na samym początku Alberta z Bryanem. Myślę że tutaj nie trafiłeś, ponieważ nie ma co porównywać te dwie postacie. Popatrz na czas pobytu i co osiągnął w WWE. Jest w głównych rosterach WWE, bo ja wiem? Pół roku - coś w tym stylu. Daniel Bryan - prawie rok. Alberto nie musiał poniewierać się przez jakieś tępe programy typu NXT jako Rookie, Daniel jednak musiał. Alberto nie nałożył sobie pętli na szyję, Daniel tak - wyczynem, gdy Nexus atakowało John Cene. Alberto miał walkę na WM o pas wagi ciężkiej, Bryan nawet się na WM nie pojawił (był w Dark Matchu). Te wszystkie rzeczy coś oznaczają i wszystko wchodzi w postać i przyszłość zawodnika w federacji. Jak widzimy z mojego szybkiego porównania tych postaci Bryan ma pod górkę i to o wiele wyżej niż Alberto. Poza tym pamiętamy The Miz'a, gdyż to też latał z walizką przez ponad pół rok i nie udawało mu się zrealizować do końca kontraktu na walkę o pas. Takie już jest Raw i chyba WWE przyjęło taką idee, że na Raw koleś z piżamą musi latać z walizką prawie na każdej tygodniówce. Poza tym Alerto chyba próbował wykorzystać walizki tylko dwa razy, przy czym raz "zmusił" go do tego Vince McMahon. Myślę że kluczową odpowiedzią na pytanie dlaczego Alberto próbuje wykorzystywać walizkę a Daniel Bryan nie, jest taka, że Alberto Del Rio jest przecież heelem i to normalne że próbuje iść na łatwiznę, a Daniel Bryan jak dobrze wiemy gra rolę face i tutaj liczy się honor etc. Daniel niech sobie jeszcze powalczy, niech poćwiczy tych wrestlerów co mu WWE każe i pomyślimy nad próbą wykorzystania walizki i chciałbym jeszcze dodać że pomysł z tym wykorzystaniem walizki na WM ciekawy, ale wątpię żeby się tak stało - myślę że nas na jakimś PPV Bryan zaskoczy. Wspomniałeś coś także o Video Blogu Daniela Bryana - chciałem coś pokombinować z jakąś nową dyskusją na temat Video Blogów wrestlerów, ale to co ty założyłeś wystarczy. Teraz tutaj nasuwa się pytanie czy Daniel mysli że blog mu da taką szansę jaką dano Zackowi Ryderowi. Myślę że on nie kieruje się tą myślą i mam nadzieję że Daniel Bryan ma pomysł na blog i będzie go prowadził w inny sposób niż Zack czy kto inny. Na pewno zrobił to także z powodu ćwiczenia speechów przed mikrofonem (ja nigdy nie zauważyłem podczas speechu że ma jakieś problemy czy brak umiejętności - podobały mi się jego speeche w ROH oraz obecnie w WWE), ale jeżeli wy narzekacie to on także musi czuć że coś trzeba nad tym popracować. Ciekaw jestem o czym będzie gadał Bryan przed kamerką i jak to wszystko będzie wyglądać. Ten pierwszy odcinek to było tylko wprowadzenie i nic szczególnego nam Daniel nie zdradził, więc czekamy, czekamy. No i jeszcze coś chciałbym napisać o wiadomości w Spoilerze:

Może nie pojawił się na SD! bo dostał jakiś wyjazd w celach promocji SummerSlam, albo coś w tym stylu? Albo to jakieś zagranie ze strony WWE, aby dać fanom do myślenia i później nadejdzie czas na zaskoczenie? Zobaczymy wszystko w swoim czasie i oby WWE tego nie zwaliło!

Dyskusja na prawdę ciekawa no i dobra robota fanx3.


  • Posty:  84
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przed galą Money in the Bank Daniel Bryan nie był nawet brany po uwagę jako zwycięzca, nikomu nawet tak myśl nie przyszła do głowy, a jednak stało się, chłopak znany z federacji nie zależnych, który w WWE był postacią praktycznie niezauważalną zdobył walizę Smackdown. Stało się tak jak powinno się stać zdobył ją ktoś, kto w hierarchii nie jest zbyt wysoko, walizka da zarządowi możliwość sprawdzenia Bryan'a w ME. Walizek nie powinni zdobywać zawodnicy którym do walki o pas one nie są potrzebne jak np. Del Rio. W razie Bryan się nie sprawdzi można go będzie po cichu z tego ME wycofać. Jednak musiały być jakieś powody dania mu tej walizki, być może poszukiwania prawdziwie dobrego technicznie wrestlera, którego brakuje bo dla mnie w tej roli Swagger się nie sprawdza, jego walki są nudne i beznadziejne. Martwi mnie jednak okres, jaki pozostał do wykorzystania walizki. Z jednej strony będzie sporo czasu na wypromowanie Bryan'a i sprawdzenie go jako ME. Z drugiej strony do tego czasu może się nabawić się kontuzji lub stracić walizkę na rzecz innego zawodnika. Jeśli utrzyma walizkę do WM na pewno ją wykorzysta, bo nie po to daje się te kontrakty, żeby później ich sukcesywnie nie wykorzystać. Rozdaje się je po to aby wśród zawodników niższego szczebla szukać przyszłych ME i sądzę, że tak samo jest w przypadku Bryan'a, jak wykorzysta tę szansę zależy gł. od niego, jego ciężkiej pracy nad swoją postacią, no i oczywiście od zarządu WWE.

 

19203151084f9d12f7e2306.png

 

 

"The only person you are destined to become, is the person you decide to be”

 

- Ralph Waldo Emerson


  • Posty:  660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Danie walizki gwarantującej tytuł Bryanowi Danielsonowi... kto by soe tego spodziewał? Z drugiej strony kto sie spodziewał, że na zeszłorocznej wrestlemani walizke ściągnie Jack Swagger? Kto sie spodziewał Miza rok temu, który równolegle trzyma tytuł US Championa? No właśnie, Miz był US Champem i z tego poziomu awansował na WWE Champa, podobnie może sie okazać z Bryanem. Nie rozumiem czemu większość go skreśla, na początku też jakoś nie mogłem sobie wyobrazić Bryana z głównym tytułem, ale... może coś z tego bedzie. Jako mistrz stanów nie mógł wiele mówić, bo najmniej wazny tytuł w federacji upoważnia do walk głównie na superstars i Dark Matchy na PPV, więc o speechach nie ma co mówić, natomiast jestem ciekaw co dla niego szykują. Z tego co wiem to przed NXT Bryan Danielson był szykowany do roli heela, dlaczego więc miałby tego turnu nie przechodzić? Spójrzcie na chociażby Morrisona, jako face gość jest taki nijaki, nie porywa za bardzo ani nic, dwa lata temu jak był heelem w teamie z Mizem miażdżył mic skillem. Może tak samo będzie z Bryanem... możliwe też, że będzie pierwszym, który tej walizki nie wykorzysta i też tak myślałem na samym początku, ale było by to IMO bardzo złe i glupie rozwiązanie. Daniel Bryan na pewno przyciągnie jakąś grupę fanów Indy, w końcu jest legendą RoH, poza tym danie jemu akurat walizki było też krokiem w kierynku smart fanów, którzy narzekają że świetni wrestlerzy z indy są szmaceni w WWE, chociaż choćby nie wiem co zrobili to i tak na WF bedą pisać swoje... Wykorzystanie walizki na WrestleMani? To już zaczyna lekko śmierdzieć, wydaje mi sie jednak, że nie będzie z nim tak jak z Kennedym, ponieważ głupotą było by powtarzać drugi raz taki sam scenariusz. Jednak Danielek może mówić sobie jedno, a zrobić drugie. Teraz będzie walczyć jak walczy, spokojnie z low/mid carderami, wygrywać, przegrywać, a nagle pojawia sie super okazja, bo mistrz jest kompletnie nieprzytomny i Danielek z niej korzysta i nagle z przeciętnego mid cardera ląduje w ME tak jak w przypadku Miza. Nie wiem jak by to miało wyglądać, mam tylko nadzieje, że jak już mu dali tą walizke to dają mu też pas.

 

2f78f3ef4e4c.png

339rkwo.png

2ep0e1v.png

 

 


  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No nie wiem co w tym dziwnego. Walizki realizowali jako face'owie już 2 razy CM Punk oraz RVD, ktory własnie tak zrobił. Wyzwał Cenę do walki na One Night Stand (?) 2006 i pokonał go w ME, chodź w obecnych czasach w dodatku nie przy jakimś baby face'ie Bryanie takie cos nia ma opcji.

No i to było dosyć żałosne... Jednak mi walizka bardziej pasuje do heel'owych postaci, bo one mogą robić z nią wszystko, a face'owi jednak tak nie wypada. Wiem, że były pojedyncze przypadki, z resztą je wymieniałeś, ale ja jednak trzymam się swojego zdania i nie mam zamiaru go zmienić.

Na Smackdown Bryan powiedział, że zamierza wykorzystać walizkę dopiero na Wrestlemanii i teraz WWE ma tylko dwa wyjścia. Feud o walizkę i jego strata przez Bryana, albo przejście heel turn'a i zdobycz pasa. Nie widzi mi się, że WWE da mu przytrzymać tą walizkę jeszcze przez prawie cały rok. Tak jak wspominał też jeden z przedmówców Kennedy też to obiecywał i się nie spełniło. Pewnie się powtórzę, ale chciałbym zobaczyć konflikt pro i rookie, czyli Christian'a z Heath'em i na ostatnim Smackdown mogliśmy już zobaczyć, że Heath miał coś do powiedzenia. Co prawda walkę wygrał Bryan, ale przecież Triple H musi go jakoś wypromować po wygranej w Money In The Bank Match'u. Przecież to coś jednak znaczy. Nie jest to co prawda żaden tytuł, ale około 85% wrestlerów, którzy zdobyli walizkę zostawali później mistrzami wykorzystując ją. Ja Bryan'a nie widzę przy tak wielkim tytule, bo nie tak dawno widziałem go przecież w NXT. Widziałem u kogoś w poście taki fragmencik, że woli już Bryan'a z walizką niż Miz'a z pasem, który cały czas uciekał. Zrozum, że The Miz umiał się wypromować i do tego miał u boku Riley'a. Powiedz mi także czego spodziewałeś się po heel'owskim Miz'ie. Że będzie walczył fair? Ja Bryan'a lubiłem za czasów konfliktu z Awesome Miz'em w trakcie pierwszego sezonu NXT, a później o pas U.S., który Bryan w końcu zdobył pokonując swojego byłego mentora. Lubiłem, kiedy Miz uciekał z walizką, a Riley dostawał wtedy łomot od Ortona lub Ceny.


  • Posty:  3 810
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co do mojego zadania może być wiele sprzeczności, ale jako fan ROH wiem, że Bryana stać na o wiele więcej niż to obecnie pokazuje w WWE i gdyby mu dano szansę i zdobyłby pas to napewno nie wystawiłby zarządu federacji na lód. Dobry przeciwnik, a najlepiej paru (ale dobrych do walki) z pewnością sprawiłoby, że przybyłoby dobrych Main Eventów na ring SD!. Sprawa jeszcze jest taka, że Daniel jako heel zawsze był i będzie lepszy ale to już można opracować oglądając jego występy ze sceny niezależnej. Jako face też sobie radzi, ale i tak nie jest jeszcze niestety w pełni wykorzystywany, na czym nie traci tylko on i fani ale także zarząd. Dobry push dla tego zawodnika jest chyba mile widziany i kto wie, czy nie będzie miał miejsca. Nie byle komu daje się walizkę MitB i nie byle dlaczego każdy ją do tej pory wykorzystał. Boję się jednak, że znając bookerów stanie się że komuś się ta sztuka nie uda i można bać a nawet przypuszczać, że stanie się do w przeciągu roku. Oby na tym nie ucierpiała właśnie postać Bryana. Daniel nie raz podbijał serca fanów akcją w ringu jaką potrafił przyszykować mając do dyspozycji dobrego przeciwnika, więc po takiej przerwie spędzonej w midcardzie nie bałbym się o jego formę. Kończąc wypowiedź dopiszę tylko, iż mam nadzieję że jego postać zostanie dobrze wykorzystana w jakimś ciekawym story w którym mógłby się równie dobrze pokazać momentami jako heel.


  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Prototype zgadzam się, ale gdybyś oglądał jego walki w WWE, poza tą z Sin Carą to byś się zdziwił ile ciosów nie pozwalają mu w WWE wyprowadzać, żeby przypadkiem się coś nie stało. Poza tym robią z niego baby face'a, więc nie może robić nic specjalnego, przynajmniej tak mi się wydaje. Mam nadzieję, że wkrótce zobaczymy Daniela w roli heel'a i będzie się lepiej prezentował niż teraz, bo jego walki uważam za nudne i monotonne. Cały czas wyprowadza takie same akcje, ale przecież w WWE więcej niż połowa zawodników tak postępuje. Daniel popełnił wielki błąd opuszczając ROH. Wiadomo, że tam miał cztery razy mniejszą płacę, ale przynajmniej mógł się dobrze rozwijać i wykręcać dobre walki. Co do walizki, to dalej jestem przekonany, że jednak straci ją na czyjąś korzyść i nie zostanie World Heavyweight Champ'em.


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dyskusja pojawiła się już na BGZ dawno temu, ale dopiero teraz mam czas na to, by dołożyć tu swoje trzy grosze.

Dla mnie wygrana Bryana była wielką niespodzianką. Któż by myślał, że to właśnie ten człowiek zdejmie niebieską walizkę? Chyba nikt w typerze nie oddał na niego głosu. Spodziewałem się wygranej Sheamusa, Barretta lub Rhodesa. WWE sprawiło nam niespodziankę, która cieszy zapewne wiele osób, ale niektórzy mogą uważać to za nieprzemyślany ruch. No i ja właśnie należę do tej drugiej grupy. Oczywiście życzę Danielowi jak najlepiej, lecz wydaje mi się że miano main eventera w WWE nie powinno być dla niego zarezerwowane, przynajmniej na dzień dzisiejszy. Fanie, Bryan był w main evencie, lecz nie w WWE, no i właśnie tu jest problem. Main Event w Indy i Mainstreamie to dwie różniące się od siebie bajki. W WWE jest potrzebny dobry mic skill i umiejętności aktorskie, których według mnie Daniel nie posiada i będę to powtarzał do znudzenia. Pasy typu IC oraz US, który Bryan posiada nie zobowiązują za bardzo do kłaptania jadaczką, więc tytuły tego pokroju dla Bryana są odpowiednie. Co innego jest z WWE czy WHC title. Tam już feudy wyglądają zupełnie inaczej, więc naprawdę mistrz od mistrza się różni. Wiem, wiem, Bryan wykręca rewelacyjne walki, ale naprawdę w WWE trzeba czegoś więcej. Niestety realia są takie, że w WWE bardziej liczy się sztuka aktorska aniżeli umiejętności ringowe. Dobra, dobra możecie się teraz czepiać, że Khalas też był WHC Champem, ale to był raczej głupi wyjątek ponieważ nie potrafię tego inaczej nazwać. Daniel zapowiedział, że ma ochotę na wykorzystanie walizki na Wrestlemanii. Jeżeli rzeczywiście owa walizka zostanie wykorzystana dopiero na WM'ce, to WWE zapewne będzie promować Bryana i dawać mu mikrofon. Rzeczywiście już widać postępy, ale czy to coś da? Jeżeli za kilka miesięcy Daniel będzie wymiatał przy micu (coś mi się nie chce w to wierzyć) to oczywiście zmienię swoje zdanie i chętnie będę oglądał tego człowieka w ME, ale jeśli będzie tak jak było dotychczas, to... chciałbym by Bryan nie wykorzystał walizeczki. Piszę to trochę z bólem serca, ale cóż... Fan podkreślił jeszcze, że ten pas nosi nazwę "wagi ciężkiej", ale no właśnie, to tylko nazwa. Nie ma tu żadnej kategorii wagowej, więc nie ma żadnego problemu. Jak wspomniał też fanfanfan kiedyś ten tytuł wisiał na ramieniu Mysterio, więc spoko. Jeszcze coś o ewentualnym heel turnie Daniela. Według mnie ta opcja nie wchodzi w grę. Po prostu nie widzę Bryana jako heela. Myślę, że rola face'a jest dla niego odpowiednia. Wydaje mi się, iż WWE teraz da szansę Bryanowi na pokazanie się. Dostał ogromną szansę, WWE teraz będzie go obserwowało i jeśli jego postać nabierze kolorów, to walizka zostanie wykorzystana, a jeśli tak się nie stanie, no to wiadomo co będzie.


  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Droops mówisz, że pasy US i IC nie wymagają dużo gadania i mic skilla, ale przyznaj, że fajnie się oglądało The Miza, z pasem US i ten jego mic skill. Wtedy te feudy o te mniej wartościowe pasy, były na jakimś poziomie, a teraz. Myślę, że Daniel się na ME nie nadaje, ale odnosząc się do tego co Droops napisał, to odpowiem, że w walkach o WHC i WWE, nie zawsze trzeba mieć mic skilla. Taki na przykład Rey nie jest znakomity przy micu i sądzę, że Daniel też by dał radę, ale mi nie pasuje on po prostu. Taki przynudzający, może gdyby po heel turnie zdobył ten pas, to może by to inaczej wyglądało, a w tej chwili to nieco beznadziejne wydaje się dla mnie.


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No Spiral masz rację, Miza fajnie oglądało się jako mistrza US ponieważ dawali mu mikrofon i oczywiście Mike potrafił pierdyknąć spoko przemówienie bo to wychodzi mu naprawdę dobrze. Problem rodzi się właśnie gdy mic chce powędrować w ręce Bryana. Wtedy właśnie jest nudno. Tak jak pisałem, może coś się polepszy, ale na ten moment nie widzę żadnej poprawy. No i właśnie jak już napisałeś nie każdy main eventer musi mieć dobry mic skill, zdarzają się wyjątki, ale czy Daniel takowym będzie? Trzeba czekać, możliwe że aż do Wrestlemanii. Bryan nie ma charyzmy, bez tego w US main streamie ani rusz. Według mnie jemu nawet by nie pomógł heel turn, powiem więcej, to mogłoby wszystko zepsuć jeszcze bardziej...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      To wyglada jak bicie Barona w LoLu.
    • MattDevitto
      A wy co pewnie nadal UFC i jakieś treningi
    • IIL
      Cody Rhodes vs Randy Orton to generalnie jedna z największych walk jaką WWE ma obecnie w arsenale i cieszy mnie fakt, że zrobią to na Wrestlemanii. Przypominają się od razu czasy Legacy i nawet kiedyś na WM 26 był mały triple threat Orton vs Rhodes vs DiBiase Jr. Ciekawe jak to poprowadzą, ale nie zdziwię się, jak zamiast single matcha dodany do tego będzie Drew McIntyre.    To w sumie książkowy booking WWE, który często akurat wychodził lepiej niż się wszyscy tego spodziewali. Mc
    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
    • VictorV2
      Jeśli Vince dał mu ten gimmick, z myślą że go upokorzy bo to flopnie, nie możesz jednocześnie powiedzieć że to booking sprawił że był over z widownią. Zamysł Vince'a był dokładnie taki że on *nie* był over, pokazując go jako wyolbrzymionego, ekscentrycznego geja. To Dustin (z pomocą kilku osób typu Savio Vega) sprawił że zamiast flopnąć jako coś repulsywnego, gimmick został przyjęty przez fanów. Ale zamysłem bookingu było to żeby było odwrotnie.  Do pewnego stopnia, tak. Pamiętaj,   
×
×
  • Dodaj nową pozycję...