Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Dawny WHC zapchaj dziurą czy otrzyma szansę?(Spoilery)


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

UWAGA! SPOILERY Z RAW ORAZ Z KARTY NA MITB!!!



 

jackjune19.png

 

Jack Swagger, zapewne coś to nazwisko wam mówi. Tak, to on wygrał walizkę MitB na Wrestlemanii 26, tak to on potem zrealizował walizkę na Chris’ie Jericho i stał się World Heavyweight Championem. Poczatek wejścia do ME – można by wtedy stwierdzić, ale jakoś na razie to nie wygląda na ME. Wszytsko może się zmienić na gali MitB i o tym właśnie pomówimy. Ale wróćmy dokładniej do tego co przebył w swojej karierze Jack.

 

No więc do czasu tej WM 26 nie odnosil znacznych sukcesów, z tego co pamiętam to chyba był tylko raz mistrzem ECW, a potem miotał się koło pasów midcardowych, ale nie zdobywal nawet owych. Zdobył te walizkę, raz nie udało mu się jej zrealizować na Raw, następna próba na SD już się udała i po ataku Edge’a na Y2J’a, Swagger dołożył mu finisher i został nowym WHC. Jamu pas po 2 miesiącach panowania odebral Rey Mysterio na gali F4W. Potem Swagger został w ME na galę MitB, gdzie znowu przegrał, a pas zgarnął Kane. Swagger był w gronie podejrzanych o atak na Undertakera, gdzie również miał jeszcze walki w ME, ale potem poszedł w dół i w dół. Starał się m.in. o pas Intercontinetal na jakiejś tam gali w Triple Threat Matchu z Dolphem i Kofim, tam przegrał i potem znowu chwile w dół. Nie będę tu opawiadał o jego każdej walce na PPV, ale doszło do momentu, ze Swagger stal się managerem Michaela Cole’a. Przez blisko 2-3 miesiace pomagał mu z Jerrym Lawlerem i w sumie nic z tego nie miał oprócz pewnego miejsca w karcie, bo feud komentatorów przynosił dochody i słyszeliśmy o nim na każdej tygodniówce i PPV. Ale ja wtedy sobie zadałem pytanie czy ktoś kto niemal więcej niż rok temu był mistrzem i zapowiadał się na super gwiazde zasluguje by być lanym po ryju przez Lawlera? NIE! Powinien dostać jeszcze jakąś szansę, żeby się pokazac, a wtedy z 3—4 miesiace w ME, to trochę mało. Teraz pamiętam jak raz mielismy go w jakiejś walce z Johnem Ceną na Raw, ale dość przypadkowo, przed OtL kiedy z nim przegrał i Cena mogł wybrać stypulację. Jeszcze wcześniej zaatakowal go chyba debiutując wtedy Sin Cara! (Już nie pamiętam kiedy on debiutował). Zapowiadalo się może na ich feud, a tym czasem on zwyczajnie ten atak zostawil i poszedł do komentatorów. No kurde, taki zawodnik nadawalby się na pierwszego, który wypromuję wielką nową gwiazdę! Teraz jak już wiemy jest dodany do MitB Matchu rosteru Raw. I trzeba zadac sobie pytanie, czy on nie powinien dostać drugiej szansy?Czy może nie zasluzył m.in. tym feudem z komentatorami na push? Chłopak ma talent, ma swój styl walki i wyrobiony gimmick „All American American’a”. Dac mu mikrofon do reki, świetnie do podkreśli! Nie jest faworytem, ale na WM 26 też nie był! Też nie był, byli lepsi a to on dostał szanse! Gdyby była to jego 2 walizka w życiu miałby się czym poważnie szczycić i miałby powody do bycia gwiazda na dluższa metę! Jako mistrz spełniał się bardzo fajnie, potrafil zrobić walkę, pogadać i jak zapraszał swojego ojca, opowiadał swoją historię to nie było nic innego jak fajne zarysowywanie ciekawej postaci! I czy jeżeli już jest w tej walce to nie warto dac mu jeszcze raz walizke? Niech pofeuduje z tym Jaśkiem! Ale co tam, pas to pas, niech przegrywa przez DQ, ale z pasem! Na mnie ten chłopak robił wrażenie jak był mistrzem, dlatego chciałbym jego wygrania tej walki, pochodziłby z ta walizką trochę i fajnie! ta jego kadencja z pasem WHC odeszła już w niepamięć, każdy juz na nia nie zwraca uwagi i nie pamieta o tym co zrobil Swagger zdobywając ten pas. Może pora przypomniec ludziom jego nazwisko? Wiecie o co chodzi? Dajemy push, wygraną na MitB i pas Swaggerowi czy nie? Zasłużył? Jeżeli nie to znowu spadnie do midcardu, czy może jakos się jeszcze przebiję w górne rejony na jakiś program powyżej 4 miesięcy? No i przede wszystkim pytanie z tematu, bo często był zapchaj dziura w jakiś walkach, brał się w nich znikąd i przgrywal, odchodził w niepamięć? Jak będzie tym razem? Wygrana, czy jest, aby tylko sobie był? Jak wy widzicie jego sytuację, szansę na wygraną itp. Zapraszam do dyskutowania.

 

Dyskusja Otwarta!

Pamiętaj, nie odpowiadaj na same pytania! Nie kopiuj ich! Dorzuć coś od siebie do dyskusji, a nie tylko odpowiadaj na pytania POMOCNICZE!!! Mówię z góry, że posty w których będziecie odpowiadać na same pytania to będę je prosił o edycję, a może nawet usuwał!

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 

  • Odpowiedzi 10
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • CenationKid

    1

  • cumer1077

    1

  • Piledriver1674325991

    1

  • Lusik

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  14
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem gdyby dali mu tą walizkę był by to najgorszy błąd WWE ( kolejny ). Czym takim zachwycał? tym że przejmował doskonałe ciosy po kurcie takie jak ankle lock i był co najwyżej przeciętny? Jak dla mnie może jestem zbyt powierzchowny jednak nie ma charakteru ( i posiada cholernie denerwującą wadę wymowy:P ) oraz wyglądu champa. Nie podobać mi się może też to, że wg mnie jego osoba nie pasuje do gimmnicku.

Według tego co widzę dla mnie teraz większym faworytem jest Alex Riley. Porównując go do Swaggera stwierdzić można, że koleś jest świetny ponieważ od kilku gal zaczął przygodę bez Miza i już wymiótł połowę "gwiazdeczek" WWE (swoimi umiejętnościami). Swagger nie mógł tego zrobić do tej pory, nie dlatego że nie dawano mu szansy, ale dlatego że nie sprawdza się, ani w roli maineventera ani nawet na walkach tuż przed maineventem. Najmożliwszy scenariusz jest taki, że poprostu podzieli los chavo i odejdzie gdzie chavo jest o wiele lepszy niż Jack... . Jeśli faktycznie Jack Swagger wygrał by walizkę to wydaje mi się że skończył bym oglądanie WWE. Już teraz dzieje się bardzo źle w WWE jak Swagger zacznie znowu zanudzać i zaśmiecać maineventy ja podziękuję. Pozdrawiam


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak wiemy Jack Swagger jest w walce o walizkę na MitB, lecz nie sądzę żeby ją wygrał. Ok, Jack jest dobry, ale już miał swoje 5 minut.. Pokonał Jericho w walce o pas, walczył w kilku ME i co najważniejsze był kilka tygodni mistrzem. Ma swój styl walki, dobry jest też przy mikrofonie, ale nie wierzę w to, że WWE po raz drugi pozwoli mu na wygranie walizki. Przypomnę, że Del Rio jeszcze nie dostał porządnego, wygranego pushu o pas, więc to na niego będzie teraz kolej. Ale biorąc pod uwagę fakt, że na Raw ma być on pretendentem do pasa WWE, wszystko może się zdarzyć... Po przegraniu pasa wagi ciężkiej Jack był pomijany. Teraz może był bardziej widoczny bo brał udział w tym feudzie komentatorów. Nasuwa się pytanie WHY?! Taki dobry zawodnik i w takim żałosnym feudzie. Ech. Nic gorszego WWE nie mogło wymyślić :t_down: Wydaje mi się, że lepiej być w takim feudzie niż rzadko występować nawet na Superstars. Ogólnie to nie podoba mi się to wszystko co jest robione z Jack'iem i gdybym mógł to chętnie bym to zmienił. Dla mnie taki Swagger jest lepszy niż Rey Mysterio, który miał więcej razy pas WHC niż on. Ten pas powinien być dla zawodników takich jak Big Show, Cena, Swagger, Kane, Taker. Oczywiście nie podałem wszystkich zawodników, ale chodzi mi o tych, którzy nadają się do pasa wagi ciężkiej. Mysterio i waga ciężka?! Niech zrobią taki podział jak jest w boksie, waga lekka walczy o pas dla tej walki itd... Można odnieść wrażenie, że Jack jest nie doceniany, lecz myślę, że w tej chwili w WWE dla niego nie ma miejsca (chodzi mi o walkę o pas). Zawsze Ci sami zawodnicy walczą o te same pasy..Sumując to raczej Jack nie będzie miał szans na wygraną w Ladder Matchu, ale przyjdzie taki czas, w którym docenią go i dadzą mu pas. "Oddaję głos do studia" ;)


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Średniak (i to w dodatku denerwujący), który w żadnym wypadku nie powinien dostać pasa. Nie rozumiem zachywacania się nad jego osobą (w ringu mocno przeciętny, za mikrofonem fatalny, odwalił może dwa dobre proma przez całą karierę), absolutnie niepotrzebny federacji (tak samo jak niejaki Kofi Kingston). Moim zdaniem, jeden z pierwszych do wylotu (no bez kitu, jak ktoś denerwuje mnie bardziej niż Ghańczyk to musi być coś). Nie chce by zdobył walizkę po raz drugi i wątpie by tak się stało (po tym jak zaczął rządzić się na backstage). Krótko, bo mam nadzieję na dobra dyskusję a nie napisanie pierdół na trzy strony przez każego.

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  2 147
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  14.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Swagger wygrał walizkę w tamtym roku, wykorzystał ją, potrzymał pas jakiś czas, stracił go i spadł do jobbowania i mid-cardu. Jack podczas trzymania przez niego pasa może z 3 razy tylko normalnie pokonał swojego rywala w walce o obronę tytułu. Tak to atakował rywali pasem co powodowało DQ, jego przegraną lecz zachowanie pasa. Już wtedy nie mógł sobie poradzić z utrzymaniem mistrzostwa. Sądzę, że w tym roku nie wygra pasa. W tym roku w walce o walizkę Raw stawiam na R-Trutha. Przez ostatnie kilka tygodni kręci się nom stop w ME przy pasie WWE lecz ciągle nie może go zdobyć. Chciałbym aby Truth wygrał pas WWE. Wracając do Swaggera. Myślę, że Swagger jest w tej walce aby było 8 zawodników. Z resztą tak samo jak Kofi. Kingston mógłby walczyć na tej gali z Zigglerem o pas ale musieli kogoś dobrać do 8. A więc podsumowując sądzę, że Swagger nie wygra walizki po raz drugi.

 

Szejmaskopia.png

Osiągnięcia na BGZ

Newsman roku 2011

Były Moderator 26/07/2011 - 10/04/2012 (259 dni)

 

 


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szansa na zdobycie walizki MitB jest minimalna, nie sądzę aby to był właśnie on. Jednak uważam że zawodnik ma klasę i jest dobrym

wrestlerem i zasłużył na coś więcej. Kiedy posiadał pas WHC czułem że jeszcze coś z niego będzie, nawet jak stracił ten pas myślałem

że będzie się trzymał w ME, ale tak się nie stało i szybko spadł niżej. Akcja z Michaelem Cole była dość żenująca, Swagger był wiele razy

poniżany przez Michaela. Mowa o pasie WHC odpada ale jednak na taki pas US ma wielkie szanse no bo co im szkodzi. Koło tego pasa

od paru miesięcy kręci się tylko Kofi i Ziggler a co z resztą ? Na przykład Evan i Jack oni mają większe szansę na pas US lub IC. Jednak

ja myślę że MitB zgarnia R-Truth a Swagger dalej zapycha tygodniówki. Dobrze że założyłeś tą dyskusje :t_up:

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ach, a czy nie pamiętacie, jak rok temu wszyscy się nim jarali? Chwalili Wąsa, że dał mu szansę, że promuje młodych, a co teraz?! Teraz jest dla wszystkich średniakiem? Dla mnie On nigdy nie był gwiazdą, poza tym zdobył pas na HS... Dziwne to troszkę, a i nie widzę dla niego żadnej większej kariery i można go spokojnie zwolnić. Szanse na jego wygranie walizki? Nikłe! Szczególnie, że to RAW MitB, a tam skład zawsze jest mocny, ale to tam zdarzają się największe niespodzianki, nie wiem, nie wiem, ale moim idolem to Swagger na pewno nie będzie ani tym bardziej drugim Angle'm.


  • Posty:  268
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Zgadzam się w dużej części z Sebu. Ja też nigdy się nim nie zachwycałem. Podobał mi się tylko jego finisher (Gutwrench Powerbomb), którego z resztą już nie używa. Aczkolwiek Kofi denerwuje mnie mniej niż Jack.

Ach, a czy nie pamiętacie, jak rok temu wszyscy się nim jarali? Chwalili Wąsa, że dał mu szansę, że promuje młodych, a co teraz?!

I właśnie według mnie to jest klucz. Wszyscy jarali się nie samym zawodnikiem, tylko faktem, że pas zdobył ktoś nowy, że widzimy kogoś innego w ME.

Więc ja osobiście nie chcę widzieć go wygrywającego walizkę. Jest zbyt mało wypromowany. Walizka dla mid-carderów? OK. Walizka dla jobberów? Nieee. Jack stoi dzisiaj w hierarchii bardzo nisko. Przegrywał nawet z Evanem. Program z Colem też prestiżu mu nie dodał. Nie wróże mu przyszłości w ME. Miał swoją chwilę chwały i niech to mu starczy.


  • Posty:  659
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Też się zgadzam z Sebu. Swagger'a nigdy nie lubiłem i nigdy chyba nie polubię. Ogólnie Ankle Lock zniszczył go. Dość, że był szmacony jak tylko Vince chciał, to jeszcze dali mu submission, który totalnie go zniszczył. W ringu nie jest za bardzo dobry, przy mikrofonie lepiej nie wspominać. Jak kiedyś Morrison wspomniał sepleni i to przy każdym speechu słychać ( :lol ). Ogólnie jego cały storyline z Cole'm feudującym z Lawler'em bardziej obniżył jego poziom. Wg mnie dużo, dużo wcześniej powinni ich rozłączyć, bo dość, że Jack był nisko, to spadł jeszcze niżej. Czy się podniesie? Dla mnie on nie ma szans w takiej federacji. On nie ma szans nawet w TNA oczywiście z pełnym szacunkiem dla niego. Wygrał walizkę na tej WrestleManii i dali mu wygrać ten pas od razu na pierwszym SD, by potrzymał ten pas przez 3 miesiące, a następnie go stracił i spadł do lowcardu, bo nawet midcard mu się nie należy. Zrobili z niego drugiego Kurta Angle'a i to jest moje zdanie. Jeszcze tylko niech go obwieszą medalami i dadzą theme, przy którym publika będzie chantować "Swagger sucks! Swagger sucks!" ( :D ). Wg mnie ponowna wygrana walizki albo nawet występ w tej walce mu się nie należy. Dla mnie on mało zrobił w federacji i chyba więcej nie zrobi. To moje zdanie.

Wiem, że krótko, ale nie miałem się o czym rozpisywać jak już tak dużo osób napisało. :/


  • Posty:  101
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czytałem kiedyś jakiegoś newsa, że gdy dostał pas WHC zaczęła mu odbijać ''sodówka'', zachowywał się jak wielki gwiazdor, wobec innych wrestlerów. Już za samo to Vince nie da mu drugiej takiej szansy, ale i ja sam nie jestem zwolennikiem pushu dla Swaggera. Fakt, faktem w ringu coś tam potrafi, od początku przygody w WWE cały czas ma gimmick ''Al American, American'', przy mikrofonie też sobie względnie radzi. Moim zdaniem to on miał być takim drugim Kurtem Angle i może faktyzcnie troche go przypominał m.in. strojem, finisherem, jednak do Kurta to mu naprawdę dużo brakuje. Jak już mówiłem nie jestem ani jego fanem, ale też nie antyfanem, ale patrząc obiektywnie to póki co będzie miał ciężko zdobyć, któryś z głównych pasów i jak dla mnie nie ma żadnych szans na zdobycie walizki MitB. Jak dla mnie ''Al American, American'' powinien włączyć się do walki o pas Stanów Zjednoczonych, w końcu kto inny jak nie Jack do niego pasuje....

Twitter: dLusik

 

''For the hundreds of fans who tell me to go to WWE every week, this is for you... COME TO IMPACT WRESTLING MOTHERFUCKERS! Thursdays on SPIKE!''- Rob Van Dam.


  • Posty:  660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Brawa dla Vince'a!!! W końcu pas dostał ktoś młody, ktoś kto na to zasługiwał... Vince kocham Cie...

Ile było takich haseł na różnych forach rok temu jak Jack dostał tytuł... wszyscy mówili że jest bardzo dobry w ringu, że ma bardzo dobry mikrofon, że jest jednym z najlepszych wrestlerów w federacji i zasłużył na ten tytuł zdecydowanie. Minął rok, Jack stoczył sie ze szczytu na samo dno i nagle jest średnim/słabym ringowo wrestlerem, ze słabym mickiem, który na nic nie zasługuje... Czy tylko ja wyczuwam tutaj hipokryzje? Kiedy jest na szczycie, wszyscy są razem z nim, kiedy spadł na dno, nagle okazuje sie, że od początku sie nie nadawał... Nie bede tutaj rozstrzygać tego czy wróci do ME czy nie, bo nie wiem czy dostanie drugą szanse, a prędko na pewno nie. Uderzyła mu do głowy sodówka, nagle stał sie ważny bo dostał WHC... cóż Punk miał ten tytuł kilka razy, ale nigdy nikt nie mówił że jest jakiś ważny... jednak czy Jack na prawde sie nie nadaje do Main Eventu? Szczerze mówiąc na początku go nie cierpiałem. Zanim zdobył WHC miał jakiś feud z MVP, nie podobał mi sie wtedy, miałem go za jakiegoś nie wiem... wieśniaka? Kiedy zdobył tytuł dorósł, przynajmniej jako wrestler i bardzo przyjemnie mi sie go oglądało z tytułem. Jest jaki jest, ale z pasem potrafi sobie radzić. Co z nim zrobili, wszyscy widzieli, ale nawet z gimmicku psychola można było bardzo dużo wyciągnąć. Umiejętności w ringu ma, fakt wykonuje głównie suplexy... tak samo jak Kurt Angle i każdy inny technik, który ma bardziej zapaśniczy styl, ale potrafi poprowadzić walke, przynajmniej mi sie bardzo przyjemnie ogląda walki w wykonaniu Swaggera. Nie trzeba wykonywać nie wiadomo ilu akcji żeby być dobrym wrestlerem, przykładem jest... Shawn Michaels, który na dobrą sprawe nie miał tych akcji dużo, a na pewno mniej od takiego Bourne'a czy Morrisona. Mikrofon Swaggera mi sie osobiście bardzo podoba. Uwielbiałem słuchać jak długo i bez sensownie ciągnął tą swoją wypowiedź opowiadając jaki to on nie jest zajebisty. Nie wiem czemu, mi sie to podobało, mnie on nie nudził i dla mnie on nadal jest jednym z lepszych wrestlerów w federacji i na pewno sie do Main Eventu nadaje. Dlaczego nie wygra walizki? To już było poruszane, po prostu zaczął sie rządzić i go utemperowali, teraz musi od nowa walczyć o swoją pozycje, w dodatku z minusowego miejsca. Powrót do ME? Być może, ale za kilka lat, teraz nie ma na to szans...

P.S. fan dzięki za dyskusje w której moge z czystym sumieniem podyskutować :)

 

2f78f3ef4e4c.png

339rkwo.png

2ep0e1v.png

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      To wyglada jak bicie Barona w LoLu.
    • MattDevitto
      A wy co pewnie nadal UFC i jakieś treningi
    • IIL
      Cody Rhodes vs Randy Orton to generalnie jedna z największych walk jaką WWE ma obecnie w arsenale i cieszy mnie fakt, że zrobią to na Wrestlemanii. Przypominają się od razu czasy Legacy i nawet kiedyś na WM 26 był mały triple threat Orton vs Rhodes vs DiBiase Jr. Ciekawe jak to poprowadzą, ale nie zdziwię się, jak zamiast single matcha dodany do tego będzie Drew McIntyre.    To w sumie książkowy booking WWE, który często akurat wychodził lepiej niż się wszyscy tego spodziewali. Mc
    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
    • VictorV2
      Jeśli Vince dał mu ten gimmick, z myślą że go upokorzy bo to flopnie, nie możesz jednocześnie powiedzieć że to booking sprawił że był over z widownią. Zamysł Vince'a był dokładnie taki że on *nie* był over, pokazując go jako wyolbrzymionego, ekscentrycznego geja. To Dustin (z pomocą kilku osób typu Savio Vega) sprawił że zamiast flopnąć jako coś repulsywnego, gimmick został przyjęty przez fanów. Ale zamysłem bookingu było to żeby było odwrotnie.  Do pewnego stopnia, tak. Pamiętaj,   
×
×
  • Dodaj nową pozycję...