Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Sacrifice 2007


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  48
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.05.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja powiem tak za bardzo nie interesuje się TNA ale obejrzałem galę i muszę stwierdzić że to była najlepsza gala TNA w tym roku!!

Najbardziej podobała mi się walka Kurt Angle vs. Sting vs. Cristian Cage.

Była ta fajna walka ale jak dla mnie nic nie zastąpi WWE :D

1150347229465b22d0c6db0.gif

  • Odpowiedzi 37
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Zousz

    5

  • ulvhedin

    4

  • the sandman

    3

  • Beholder

    3

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  562
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.12.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

cóż, ja tam oglądam wrestling dla dobrych walk

Cóż, ja tam oglądam wrestling dla sflaczałych dziadków ;P

To prawda, że Backlunda wciskają teraz wszędzie i to już się robi denerwujące. Ale gdy zrealizuje się to z głową, to pobyt Ricka w federacji może przynieść ciekawe efekty. Za przykład mogą posłużyć Gerard Briscoe, Pat Patterson i Sgt. Slaughter w (jeszcze) WWF w okresie attitude era. Wypadli bardzo ciekawie w roli przydupasów Vince`a i korporacyjnego betonu zkonfliktowanego z kontestującym Stone Coldem.

Nie wymagam od Ricka, żeby staczał regularne walki, bo to nie wydaje się zbyt dobrym pomysłem. Wystarczy, że będzie towarzyszył Scottowi i od czasu do czasu interweniował. Że to

nie żadna filozofia, pokazał niedawno "stuletni" Harley Race.

A poza tym Rick nie jest znowu takim dziadkiem, ponieważ ma 42 lata. Może to i dużo na, było nie było, sportowca, ale taki Finlay jest o 6 lat starszy, a jak sobie radzi to każdy widzi. Wydaje mi się, że gdyby ktoś nazwał w rozmowie Finlaya "dziadkiem", to dowiedziałby się prawdy. ;P

Chociaż trzeba przyznać że waleczny Irlandczyk jest ewenementem...


  • Posty:  238
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mi się gala podobała najbardziej walki X-divison i Storm vs Harris.Joe vs AJ Styles też było bardzo dobre ale denerwuje mnie nowy gimick Stylsa robią z niego totalnego kretyna ;/ .Rozumiem,że musiał jobnąć Joe bo ten ma być mistrzem ale ostatnio jobuje wszystkim ;/.A i wogule nie odczułem zmiany pasu World tak zrobili to bezsensownie dla mnie.

197822366047647ea8324db.jpg


  • Posty:  179
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

cóż, ja tam oglądam wrestling dla dobrych walk

 

A wiec przerzuc sie na ROH, tam obejrzysz duzo dobrych walk, jezeli storyline'y Cie nie interesuja.. ;)

 

tak tak, ucz szewca buty robić ;)


  • Posty:  4 760
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

cóż, ja tam oglądam wrestling dla dobrych walk

 

A wiec przerzuc sie na ROH, tam obejrzysz duzo dobrych walk, jezeli storyline'y Cie nie interesuja.. ;)

 

Akurat W ROH tez sa storyliny :D

Absence of War Does Not Mean Peace

3669750324873c0356f997.gif


  • Posty:  1 295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

znakomita gala. mam wrazenie ze TNA zaczyna bardzo przypominac WWE, co jak dla mnie zdecydowanie na plus. imo druga walka x division byla bardzo nudna, nie wiem co w niej ciekawego poza fikolkami i bijacym po oczach no-sellingiem ;)

 

sumie nieważne jak obaj Steinerowie spisują/będą spisywać się na ringu - chodzi przecież o samą rangę tych wrestlerów i o reklamę dla TNA, a ponownie połączenie Steinerów na ringu z pewnością nakłoni niejednego fana WCW do rzucenia okiem choćby na któryś z impactów, jeśli nie uczynił tego do tej pory.

 

ja bym nie byl tego taki pewien, a wlasciwie bylbym pewien ze sie tak nie stanie ;) w podniesieniu ratingow nie pomogli specjalnie nawet Kurt i Sting, wiec tym bardziej nie bedzie to powrot Ricka ;)

129287286446c8a666924a3.jpg


  • Posty:  898
  • Reputacja:   11
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Attitude

W moim odczuciu PPV lepsze od wielu poprzednich TNA w tym roku jednak bez kilku wielkich minusów się nie obyło. Texas Death Match był naprawdę solidny, ale to cholernie widoczne cięcie się Harris'a i Storm'a sprawiło, że pojedynek stał się niesmaczny (kto przeoczył polecam CD1 - 01:20:32 oraz 01:22:51) - naprawdę żenada. Kolejne minusy to Roode vs. Jarrett i Damaja/Basham vs. Kip James które to walki TNA mogło sobie darować. Zdecydowane plusy to Daniels vs. Rhino, 4 Way X-Division Match i Styles vs. Samoa Joe. Main event według mnie na 3.0 z mało wiarygodną końcówką.

  • Posty:  2 107
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

three way pomiedzy Duttem , Sabinem i Lethalem po prostu swietny! niesamowita wspolpraca pomiedzy wrestlerami. troche kulalo sprzedawanie, ale walka mimo i tak przednia!! tego brakowalo dywizji X od dluzszego czasu. Sabin swietni w roli heela w tej walce(slyszec sie dalo jak omawiali majace nastepujace spoty:P) minusem zakonczenie, niby dobre jak na heela ale nie tego wymagac mozna bylo od tej walki, apetyty byly wieksze! 5-/5

Dutt mogl cos lepszego wymyslec zeby zaskoczyc Nasha :)

 

who the f... is Stomper? :P niech nmie robia parodii

 

interview z Roodem - dobre, pokazuje ze Robert cos tam potrafi przy mikrofonie, choc troche za duzo obcykanych zwrotow

 

dobre wprowadzenie przed walka VKM - Damaja/Basham!

z jednym minusem: "super severe concusion", nigga(West) please...

 

Jarrett vs Roode

dodam ze gimmick Roode`a jest troche przesadzony, wystarczy ze nadal mu osobowosci i chyba mozna te dolary porzucic w pizdu(gimmicki to byla zmora w pewnym momencie i WWF i WCW, teraz na sile szukaja ich w TNA dla niektorych osob, a moze wystarczy zeby po prostu kazdy mial swoja osobowosc nie zwiazana z jakims gimmickiem)

 

do walki: solidna, ale w koncu spotkalo sie dwoch bardzo dobrych workerow. Roode swietnie sie sprawdza w roli heela, nie wyszedl double clothesline. Do momentu niesamowitego low blow JJ uwazalem ze walka nie ma fajerwerkow, ale to bylo bardzo ciekawe zagranie. Oj widze ze Roode bardzo duzo studiowal walk Flaira, nawet na narozniku te same zachowanie, przed nieuchronnym... koncowka bardzo dawala rade, nie przekombinowali tego za co nie wiem komu byc wdziecznym! Brawa dla JJ za to ze w koncu "odplaca" biznesowi :) jak na TNA to 4 z malym minusem!! West znow zjebal sprawe(Perfect Plex, przeciez mogl uzyc nazwy jaka posluguje sie Robert!) Powoli mozna pomyslec nad turnem Erica, lub lepiej danie mu innej roli, ale jego wystep mimo wszystko ok.

 

interview: Steiner, AJ, Christian - dali rade, "you got my back" hehehehe, nawet ta dupa nie przeszkadzala mi. Tylko nie wiem czy nie robia z AJ troszke za duzego przyglupa.

 

Daniels vs Rhino

duzo ciekawych counterow, lub tez czasem po prostu zwyklych unikow. hmm ale w sumie nie wiem co myslec, kiedy juz wydawalo sie ze walka sie rozkreca ukrecono jej leb. Z racji koncowki 3+(plus za efekty dzwiekowe przy uderzeniu kija:P i pomeczowe atrakcje, nie zakonczylo to feudu, ale nie zmieni to faktu ze Rhino robi od jakiegos roku za jobbera, szkoda ze Rhinodrivera nie ujrzelismy)

 

VKM(Kip) vs Damaja/Basham/Hemme(fajne wdzianko Christie, w ogole fajna dziewoja)

doskonaly pokaz na czym polega wspolpraca ze strony D/B. Troche tempo lezalo przez handicap, ale i tak co mogli wycisneli, mimo to troche ssalo. Hoyt z ta troszke pedalska koszulka przegial. Ocena: 2+ (plus dla Hemme, bo ladna jest:D)

 

TDM

Harris vs Storm

Poczatek i lazenie po poziomkach znajomkach w tlumie uznalem za zly znak, ale… Swietne cross body Harrisa, jak na heavyweighta, przyjalem to owacjami na stojaco. Musze przyznac ze bardzo innowacyjne uzycie stolu :D plus oczywiscie pozniej przyszedl czas na kres zycia stolu. Storm swietnie sprzedawal uplywajaca z jego zyl krew. Stypulacja, chyba jedyna udana od niepamietnego czasu, sprawila ze naprawde ciezko sie bylo nudzic w tym pojedynku, mimo oczywistych przestoi spowodowanych zmeczeniem pomieszanym z bolem. Chyba troszke za gleboko sie pocial Storm… Ocena 5/5 (mimo widocznego ciecia, ale kurwa czyja to wina kamerzystow czy wrestlerow?? przeciez nie beda chlopcy krzyczeli a teraz wzrok na bok bo sie tniemy, chociaz fakt faktem mogli to zrobic bardziej dyskretnie)

 

Interview: szykuje sie feud Sting vs Fallen Angel

 

Tiger Mask vs Alex Shelley vs Low Ki vs Jerry Lynn(czemu X-Division Title match byla przed ta walka?? Przeciez to tez X-D. Taka mala uwaga)

Walka na ocene dobra, ciekawa, pare naprawde fajnych momentow, mimo prawie zerowej ilosci hisk risk moves. Ale kkoncowka a raczej sam pin I na koniec pojawienie sie Baclunda to male nieporozumienie. Ocena 4-

 

Hernandez i Homicide vs Brother Fat Pig i Brother Devon vs Tomko i Steiner

Ludzie naprawde zle reaguja na Team 3D, no moze troche naduzylem, reaguja zle na Raya. Walka zabukowana troche chaotycznie, ale pare akcji moglo sie podobac, znowu na plus zaskoczyl Hernandez. Koncowka bardziej niz do przewidzenia. Dlatego ocena 3, ze wzgledu miedzy innymi na zbyt duzy udzial Steinera w walce a za maly Homicide`a. No i prosze… Rick Steiner, przeciez on zadyszki dostal biegajac wokol Scotta. No i co… jeszcze maja byc face`ami??? nieporozumienie

 

AJ vs Joe

Jesli tu chodzilo o sama walke to ok… dla publiki bajka, ale z punktu widzenia dlugofalowego to nieporozumienie. No bo taka walka powinna miec o niebo lepsza podbudowe a nie jakis tam meczyk na PPV bez wiekszgo znaczenia niz zwyciestwo. Takie walki trzeba oszczedzac na naprawde dbre feudy inaczej wszystko spowszednieje.

Walka w wykonaniu kazdej innej pary dostalaby pewnie tu 5, ale z racji na dobra chemie miedzy tymi dwoma Panami, mozna oczekiwac jeszcze czegos wiecej, wiec 4 i plus za niespodziewanie zabukowana koncowke.

 

Angle vs Sting vs Christian

Booking tego dnia naprawde zaskakiwal na plus I jakos nikt nie chcial zwolnic Russo a na pewno duzo do gadania mial. Koncowka troche “przeslodzona”, ale w obliczu wymiany pasow bardzo dobre zagranie, zostawilo na pewno wielu fanow z wielopma pytaniami. Z drugiej strony 12 minut to troche malo jak na main event. Ocena 3+

 

Ogolem najlepsze PPV od niepamietnych czasow, na pewno najlepszy PPV roku 2007 jesli chodzi o dwie “duze” federacje. Nie bede glosil na lewo I na prawo ze to od razu odbicie od dna na jakie wielu “wiernych fanow” skazywalo TNA, ale po prostu pokazali w koncu co moga I oby nie bylo to tylko jednorazowym wyskokiem. Na pewno to PPV zacheciloby mnie do kupienia nastepnego PPV

Bryan Alvarez: 'what the hell is CRIMSON, what that has got to do with Amazing RED?'

11779036984f6668615c651.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • VictorV2
      Nadgoniłem Smackdown i muszę przyznać...ostatni odcinek oglądałem z uśmiechem. Nie dlatego że content był dobry, ale przynajmniej był entertaining.  Kit Wilson robi niesamowitą robotę. Nie spodziewam się wysokiego poziomu po Smackdown, ale jeśli chcą schylić się bardziej w entertainement to wychodzi to całkiem fajnie. Nawet Oba nie wygląda jak typowy "HULK BIG! HULK SMASH!" tylko ma trochę głębi, tu pożartuje, tu pociśnie Miz'a. Charlotte i Alexa ciągle są świeże i zabawne, ich przyjaźń zas
    • MattDevitto
      Też mnie to boli zwłaszcza, że Cena to był ich ,,gość'' przez długie lata... Wracając do AJa - ładne, ale też smutne pożegnanie. Nie mam już wątpliwości, że czeka go emerytura. Może jeszcze kiedyś jakaś pojedyncza walka z synem? Swoją drogą tak mi przyszło do głowy, że jego syn mógłby przyjąć nawet podobny ring name - AJ Styles jr., bo przecież mają te same inicjały. Cóż, AJ to mój top 3 ever i tylko dla niego w ostatnim czasie zerkałem co się dzieje w WWE...Jak pomyślę, że w tak krótkim cz
    • Grok
      AJ Styles naprawdę nie miał o tym pojęcia. Na końcu Raw pojawił się The Undertaker zaraz po tym, jak Styles wygłosił swoje pożegnalne przemówienie, kładąc kurtkę i rękawice na ziemi. Undertaker ogłosił, że Styles zostanie najnowszym inductee'em WWE Hall of Fame. Według Bryana Alvareza, AJ był totalnie zaskoczony tym gestem. Poniedziałkowy Raw w Atlancie był w całości poświęcony Stylesowi, który stoczył swoją ostatnią walkę na Royal Rumble w zeszłym miesiącu, przegrywając z Guntherem. Style
    • Grok
      Roman Reigns pojawi się na kolejnym odcinku Raw. CM Punk ogłosił podczas tego tygodniowego odcinka, że Reigns zawita w przyszłym tygodniu w Indianapolis. Kibice wygwizdali go za to, że Reigns nie stawił się na poniedziałkowym show, ale Punk uspokoił publikę, stwierdzając, że nie będą mieli powodu do buczenia – w końcu on jest co tydzień na posterunku, odwiedzając każde miasto na trasie, w przeciwieństwie do Reignsa. Potem Punk skupił się na rywalu z Elimination Chamber, czyli Finnie Bálorze.
    • Grins
      Piękne odejście legendy tak jak powinno wyglądać! Nie wiem czemu mnie to tak boli... Że Cena odszedł jak ostatni luj AJ dostał owację  Chociaż Rusev i Oba zrobili mi przy tej skrzyni dzień... Ale AJ  kurwa mac... Ciesze się w chuj mam nadzieje że kiedyś tak u honoruj Willa Ospreaya  Dziękuje AJ i pisze to ledwo żywy rano! Piękne pożegnanie, szkoda że Cena wyglądało jak gówno.  LA Knight na czempa!   
×
×
  • Dodaj nową pozycję...