Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Sheamus, koniec przygody w ME? (Spoiler SD!)


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  625
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

img_67820_wwe-smackdown-randy-orton-vs-sheamus-part-01-des-moines-june-3-2011.jpg

Od razu mówię, kto nie oglądał SD! 06.17.2011 niech nie czyta tego co jest poniżej. Otóż jak każdy wie, wielka jego mać gwiazda Randy Orton doznał wstrząsu mózgu po House Show'ie SD! w tym tygodniu. Wynikiem tego był błąd Sheamus'a, źle wykonał akcję, w wyniku czego nie jest pewne czy Randy Orton wystąpi na Capitol Punishment. Nie będę wnikał czy to może Randy źle przyjął akcję, realia są takie że Sheamus stał w jednym ringu z Ortonem kiedy to temu drugiemu stała się krzywda. Każdy wie jaki jest Randy Orton, nie raz już miał różne zatargi z fanami i innymi wrestlerami, koledzy z szatni nie wyrażają się o nim ciepło, no i do tego wszyscy pamiętamy akcje z Mr. Kennedym. Na forum od razu pojawiło się pełno spekulacji na ten temat, czy Rudy znowu zejdzie do Mid-Cardu i będzie walczył z zawodnikami typu Ted DiBiase, albo nawet Yoshi Tatsu na Superstars? A może, czy od razu ma pakować manatki i szukać zatrudnienia w TNA? Czy może istnieje opcja że Vince przymknie na to oko, oleje Randy'ego i Sheamus nie zejdzie z górnej częsci rosteru? Ja osobiście odrzuciłbym tą ostatnią możliwość, bo jednak WWE to WWE i wszyscy znamy Randy'ego Ortona. Sytuacja dodatkowo rozjaśniła się na ostatnim SD!, kiedy to Sheaums wpakował się Christianowi w trakcie trwania jego speecha, i ogłosił że należy mu się udział w walce na Capitol Punishmnet. Jeżeli wygrałby, to na PPV walka o WHC zmieniła by się na Triple Threat Match. I wtedy pomyślałem - no spoko, moze jest jakaś szansa dla rudego, gdyby wygrał to Randy mógłby nieco się oszczędzić w tej walce, bo wiadomo że po wstrząsie mózgu nie mógłby dać z siebie tych powiedzmy 60% które daje z siebie na codzień. No ale jak się okazało, Sheamus przegrał i otrzymał po walce Punt Kicka. Na Raw wielokrotnie widzieliśmy, jak Randy tym ruchem załatwiał urlop Chrisowi Jericho, czy członkom Nexusa przed Wrestlemanią. Dlatego aż nasuwa sie myśl, że Sheamusa czeka mała przerwa a potem spory spadek w hierarchii w rosterze WWE. Co wy o tym myślicie? Czy Sheamus zostanie w ME? Czy za tą przygodę z Randym czeka go spadek do Mid albo Low Cardu? A może wujek Vince przymknie na to oko? Pablo będzie miał fajny temat do swojego komiksu. Nie kierujcie się wyłącznie pytaniami pomocniczymi, dodajcie coś od siebie do dyskusji.

Zapraszam do dyskusji!

  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Mr. Underson

    1

  • Deep

    1

  • Clown.

    1

  • Mordornas-One

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  16
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pomyłki się zdarzają, no i tu mamy przykład. Nie powinno się rozważać, który z tych zawodników jest winny tej sytuacji. Sheamus wykonał dobrze akcję, a Randy dobrze ja przyjął. Po prostu coś, w którejś chwili poszło nie tak no i mamy wstrząśnienie mózgu.

Nie wydaje mi się, żeby zawodnik o na poziomie Sheamusa stracił walki w ME. Bo to po odejściu Edge`a, SD! trzyma się na Sheamusie, Christianie i Randym. W Wwe zdarzają się pomyłki, i tu nie ma na co narzekać.

Choć ten Punt Kick, może oznaczać chwilową przerwę w występach Sheamusa. Może chciał z rodzinka gdzieś wyjechać, albo coś w tym stylu.

Wydawało mi się, że lepszym rozwiązaniem będzie triple match o pas WHC. Ale no cóż, to jest przecież WWE!

mizp.png

 

 


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sheamus jest dobrym zawodnikiem ale przez jego błąd może stracić miejsce w ME, no szkoda by go było bo umiejętności ma i to spore.



Jednak WWE nie patrzy na umiejętności tylko na zysk, a z Ortona mają wielki więc wiadome że Orton z tego wyjdzie lepiej. Tylko co dalej

z Sheamusem ? Myślę że teraz może pomarzyć o pasie WHC kiedy to dość że otrzymał punt kicka, to przegrał walkę z Christianem. Szkoda

jednak bo kiedy posiadał pas WWE widać było że ma jeszcze przyszłość w tej federacji ale teraz może i ten jego błąd może zadecydować

o jego dalszej karierze. Problem jest z tym że lubię obu tych zawodników i szkoda by było gdybym musiał wybierać. Orton odkąd jest face

jest nie do pokonania i to mnie denerwuje bo kiedy był heelem też wygrywał walki o pas, ale i również przegrywał. Zależy ile przerwa

rudego będzie trwała, bo jak potrwa ona parę miesięcy to pewnie zapomną o sprawie i będzie ok, ale może być też tak że Sheamus będzie chciał zemsty na Ortonie, a wtedy to zmienia postać rzeczy. Może i nawet zobaczymy heel turn Ortona na który czekam już od dawna :)

Albo że zostanie ulubieńcem fanów więc nie ma mowy aby Vince zabrał mu pas. Jednak co by było gdyby Christian wygrał pas na Capitol ?

Orton mógł by przejść heel turn a parę dni później wraca Sheamus. Ja to widzę tak Orton broni pasa na Capitol, a kiedy wraca Sheamus

dochodzi między nimi do starcia o pas WHC. Sheamus przegrywa i na tym się kończy jego walka o pas WHC. Tyle ode mnie :D

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ciekawa dyskusja,a więc się wypowiem.

W sumie to nie wiem czyja to była wina.Może Ortona,może Sheamusa.Rudy mógł dobrze wykonać swoją akcję,a za to Randy mógł źle upaść.Z drugiej jednak strony To Sheamus mógł zawinić.I co wtedy?

Czyżby taka pomyłka miał usunąć Celta z ME na dłuższy czas?nie wydaje mi się.

Jak wiemy wojownik z Dublina ma umiejętności,które z pewnością są 2 razy większe niż te Apex Predatora.Był już w końcu 2x WWE champem.Pierwszy raz zdobył tytuł pokonując samego Jaśka :) i wrzucając go na stół,a zresztą za drugim razem też pokonał Cene.Więc trochę dziwne by było,że pokonując największą gwiazdę biznesu miał by pożegnać się z ME na SD!

Chociaż z drugiej strony jeśli ten wypadek na house showie SD! był z jego winy to może Vince go jakoś ukarać.Podobnie zresztą była sytuacja z Sin Carą,gdy ten miał pomyłki przy wejściu i Vince się na niego burzył,a teraz mają do niego pełne zaufanie,więc myślę,że z Sheamusem będzie podobnie.Wszystko zostanie mu wybaczone i wróci do ME SD! i będzie starał się zdobyć pas.No właśnie 'starał'.Jak wiemy pan Orton ma 'plecy' i z pewnością one nie dopuszczą by Randy stracił pas tak szybko na rzecz Celta.

Pozostaje jeszcze sytuacja punt kicku na wojowniku.

Myślę,że Orton kopnął,go w czaszkę może dla tego,żeby nie mógł wtrącić się do walki o pas na CP choć to mało prawdopodobne.Sam zresztą przegrał walkę i nie wystąpi na gali.Co jest błędem CT,bo lepiej było by zorganizować właśnie Triple Treath match na PPV.

Choć z jeszcze innej strony ten kopniak mógł być spowodowany tym,że Rudy tak samo jak Punk chce sobie zrobić przerwę od wrestlingu. :(

Tyle o de mnie. :)

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Punt kick od Ortona pewnie był karą dla Sheamusa za spowodowanie kontuzji u Randy'ego. Wszystko na to wskazuje ponieważ myślę, iż nie jest to zbieg okoliczności. Nie słyszało się przecież o tym, że Sheamus chce sobie zrobić wolne. Poza tym ciągle podkreśla się, że po odejściu Edge'a na Smackdown potrzebni są main eventerzy. Jeśli są potrzebni, to czemu WWE wysłało Irlandczyka na "urlop"? No właśnie, coś musi być a rzeczy i myślę, że właśnie ta źle wykonana akcja na Viperze jest powodem przez którego nie widzimy Sheamusa w TV. Przerwa po kopniaku potrwa według mnie co najmniej miesiąc. Myślę, że po odbyciu tej kary Sheamus nie spadnie do mid cardu. Już osiągnął w federacji co nieco i WWE zapewne nadal ma co do niego plany. Każdemu zdarzają się wpadki i można powiedzieć, że kara to nic dziwnego. Przecież pamiętamy feud Orton - Kingston gdzie to właśnie ten drugi... kurcze nie pamiętam, albo też wykonał nieprawidłowo jedną z akcji, albo zapomniał jakiejś kwestii wygłaszając speech. Drugim przykładem, dosyć świeżym zresztą może być walka Guerrero vs Cara na Over The Limit. Winą za niedoskonałą walkę obarczyło się Chavo, który właśnie rozpoczynał program z Sin Carą. Wszystko zapowiadało się znakomicie, a teraz o Guerrero nie słychać. Wystąpił może z dwa razy na Superstarsie i nie zanosi się na jakąkolwiek zmianę. Także podsumowując, ciężko stwierdzić kogo to była wina, nie widzieliśmy tego bo to był HS, ale w każdym razie kara dla Sheamusa nie jest dla mnie jakimś wielkim zaskoczeniem.

Pomyłki się zdarzają, no i tu mamy przykład. Nie powinno się rozważać, który z tych zawodników jest winny tej sytuacji. Sheamus wykonał dobrze akcję, a Randy dobrze ja przyjął. Po prostu coś, w którejś chwili poszło nie tak no i mamy wstrząśnienie mózgu.

Czyli jak to jest? Nikt nie powinien ponosić kary za to, że spartolił robotę? Jak coś poszło nie tak, to ktoś musi być temu winien, prawda?

Ale no cóż, to jest przecież WWE!

Co chcesz przez to powiedzieć?


  • Posty:  101
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dajcie spokój, za takie coś miałby spaść z Main Eventu? Rozumiem, gdyby tam było ciasno, ale skład ME na Smackdown woła o pomstę do nieba. Na tegorocznym drafcie niebieska gala bardzo, ale to bardzo ucierpiała. Stracili Reya, który już świetnie radził sobie jako Main Eventer, zresztą nie ma co się dziwić, jest już doświadczonym wrestlerem. Stracili także jedną z najbardziej charyzmatycznych gwiazd w całym WWE- Alberto Del Rio, a to właśnie oni(no i Edge, którego już nie ma :( ) sprawiali, że coś się działo. Sorry za taką dygresję na temat składu ME, ale wróćmy do Sheamusa. Dokładnie tak jak koledzy wyżej pisali, punt kick to rodzaj kary, bo wiadomo że Randy ma bardzo wysoką pozycję w federacji i każdy kto narazi go na jakieś kontuzje, czy urazy, ten musi w jakiś sposób odpokutować. Ale to nie oznacza spadku z Main Eventu, bo jest on tak ubogi, że nie wyobrażam sobie, gdyby jeszcze Sheamusa tam zabrakło. Pamiętacie długo wyczekiwany powrót Undertakera na Smackdown, kiedy to wracając miał stoczyć walkę kwalifikacyjną do Fatal4Way matchu z Reyem. Mysterio źle wykonał 619 i bodajże złamał nos Deadmana, Rey jakoś szczególnie nie dostał ukarany, mało tego na F4W zdobył pas mistrzowski wagi ciężkiej. Taki ''wypadek'' Irlandczyka nic nie zmieni, A Vince, tak jak pisałeś ''przymknie na to oko''. Gdyby miał tak karać wrestlerów za ich ''botche'' to Sin Cara już dawno pożegnałby się z federacja, więc ''Don't worry, be happy!! :thumb:

Twitter: dLusik

 

''For the hundreds of fans who tell me to go to WWE every week, this is for you... COME TO IMPACT WRESTLING MOTHERFUCKERS! Thursdays on SPIKE!''- Rob Van Dam.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      To wyglada jak bicie Barona w LoLu.
    • MattDevitto
      A wy co pewnie nadal UFC i jakieś treningi
    • IIL
      Cody Rhodes vs Randy Orton to generalnie jedna z największych walk jaką WWE ma obecnie w arsenale i cieszy mnie fakt, że zrobią to na Wrestlemanii. Przypominają się od razu czasy Legacy i nawet kiedyś na WM 26 był mały triple threat Orton vs Rhodes vs DiBiase Jr. Ciekawe jak to poprowadzą, ale nie zdziwię się, jak zamiast single matcha dodany do tego będzie Drew McIntyre.    To w sumie książkowy booking WWE, który często akurat wychodził lepiej niż się wszyscy tego spodziewali. Mc
    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
    • VictorV2
      Jeśli Vince dał mu ten gimmick, z myślą że go upokorzy bo to flopnie, nie możesz jednocześnie powiedzieć że to booking sprawił że był over z widownią. Zamysł Vince'a był dokładnie taki że on *nie* był over, pokazując go jako wyolbrzymionego, ekscentrycznego geja. To Dustin (z pomocą kilku osób typu Savio Vega) sprawił że zamiast flopnąć jako coś repulsywnego, gimmick został przyjęty przez fanów. Ale zamysłem bookingu było to żeby było odwrotnie.  Do pewnego stopnia, tak. Pamiętaj,   
×
×
  • Dodaj nową pozycję...