Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Filmy - wolna dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Edziu, co za zbieg okoliczności:

Fast Five

Byłego policjanta Briana O'Connera (Paul Walker) i przestępcę Dominica Toretto (Vin Diesel) połączyła wspólna pasja - wyścigi samochodowe. Teraz to właśnie Brian wspólnie z Mią Toretto (Jordana Brewster) wydostają Doma z aresztu. Przyparci do muru, próbują znaleźć schronienie w fawelach Rio de Janeiro w Brazylii. Tam narażają się Hernanowi Reyesowi (Joaquim de Almeida). Dom i Brian zdają sobie sprawę, że jedyną szansą przeżycia jest unieszkodliwienie pragnącego ich śmierci skorumpowanego biznesmena. Aby zapewnić sobie bezpieczeństwo i wolność zbierają elitarną grupę przyjaciół w celu przeprowadzenia napadu na wart sto milionów dolarów majątek Reyesa. Nie tylko on jest nimi zainteresowany - do Brazylii przylatuje agent federalny Hobbs (Dwayne Johnson), który wspólnie ze swoim zespołem zrobi wszystko, aby ich pojmać.

Nie ukrywam, że do fanów "Szybkich i wściekłych" zaliczyć mnie nie można (jedynka dostała ode mnie 6/10, z całą resztą było już gorzej), i wątpie by to kiedykolwiek się zmieniło, ale po obejrzeniu "Fast Five" jestem jednak daleki od specjalnych narzekań (może dlatego, że wiele nie oczekiwałem? Kto wie). Myślę, że nikt nie obraziłby się, gdyby część tą nazwali po prostu "Nieśmiertelni". Vin Diesel może spaść z Wieży Eiffla, zostać postrzelony w kilku miejscach, wskoczyć pod nadjeżdżający pociąg, a i tak możemy być pewni, że nic mu się nie stanie, a w niektórych przypadkach dopatrzymy się cudu, gdyż rany po tych wszystkich przeżyciach znikają szybciej, niż jeżdzą w tej produkcji samochody. Jeżeli dotrwałeś do tego momentu to wiedz, że teraz pobawię się w pochwały: To oczywiste, że najwazniejsza nie jest tutaj sama historia, a liczne efektowne wyścigi i strzelaniny górujące nad (sztucznymi) dialogami. Oczywiste jest też to, że nie będę na to narzekał, bo w większości przypadków nie tego oczekuje się od filmów akcji, więc powiedzieć mogę, ze prócz kilku wyjątków, w których reżysera wyraźnie poniosła fantazja - podobało mi się. Jeśli chodzi o aktorów, to o dziwo najjaśniejszym punktem był - czego absolutnie się nie spodziewałem - Dwayne "The Rock" Johnson. Całkiem ciekawa rola koksa-policjanta, do którego nikt (oczywiście z wyjątkiem głownych bohaterów ;)) nie podskoczy i mam nadzieję, że włączy się on również w następną część (która o ile się nie mylę powstanie?). Jak napisałem u góry - fanem tej serii nie jestem, prawdopodobnie nigdy nim nie będę, ale "Fast Five" to moim zdaniem druga najlepsza część, zaraz po "The Fast and the Furious", dająca nadzieję, że przy następnych okazjach, oprócz chęci zarobienia kasy pojawi się też chęć zrobienia kolejnej przyzwoitej produkcji. Trochę naciągane, ale jednak - 6/10

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg

  • 2 tygodnie później...
  • Odpowiedzi 117
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Myers

    37

  • DonCarlos

    19

  • SweetChinMusic

    10

  • LoboTaker

    7

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 176
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Death Race 2



 

Juz na samym wstepie powiem, ze ten film mnie rozczarowal / zdziwil. Sa pewne aspekty, do ktorych mozna sie przyczepic oraz oczywiscie sa pozytywy lecz sa przycmione. Wlasnie od nich zaczne. Ten film ratowaly dobre efekty specjalne, ktore byly nawet realistyczne, na co zawsze zwracam uwage ogladajac filmy akcji... Dalej mamy uzyty soundtrack z obu legendarnych Need For Speed'ow - Underground 2 i Most Wanted, a piosenki, kolejno dopasowane do czesci, nazywaly sie "Black Betty" oraz "Shapeshifter"... No i na koncu fajne laseczki.

A teraz czesc kluczowa czyli te negatywne rzeczy. Przez wieksza czesc filmu mialem wrazenie, ze ten film to jest nedzna podrobka pierwszej czesci, ze to niewypal, ze ktos nie mial pomyslu i bezmyslnie skopiowal pare rzeczy z "jedynki" i sklecil film, ktory tylko na koncu jako tako trzymal poziom... A tu sie okazalo, ze to (jesli nie ogladales filmu to nie czytaj tej czesci)

 

historia Frankenstein'a. Czyli wyszlo na to, ze owy film jest "Krokiem na przod w strone przeszlosci" by ujawnic kim byl owy gosciu. Szczerze spodziewalem sie kontunuacji a tu dupa...

 

... Kolejna sprawa, ktora mnie irytowala to sama akcja. Momentami niepotrzebnie byla ona przewijana, kluczowe momenty trwaly za krotko, przez co nie bylo zadnego napiecia, a w takich filmach sie ono przydaje... Nastepnie jest niespecjalna gra aktorska. Jedynie to Trejo i ten grubasek byli wporzadku, reszta juz ponizej sredniej.

Ogolem film nie dorasta do piet "jedynce" praktycznie pod kazdym wzgledem. 5,5/10.

 

f9740146ef2299a7841b514be93ac59a.png

 

bxdsfcb.png

49238945.png

wce.png

84995216.png

 

 

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Transformers: Dark of the Moon

Autoboty dowiadują się o statku Cybertronian, ukrytym na księżycu. Rozpoczyna się wyścig z Decepticonami o znalezienie go i odkrycie jego sekretów, które mogą przesądzić o wyniku ostatecznej bitwy między robotami.

Niezwykle cieszę się z tego, ze koledzy ostatecznie nie namówili mnie na wypad do kina, bo nieźle żałowałbym wydanych pieniędzy. Ja wiem, że to co napisze nie będzie niczym odkrywczym, a fani tego filmu pomyślą, że narzekam bo taka jest moda i tak trzeba (w końcu to Transformersy), ale ja naprawdę starałem się wycisnąć z tej produkcji jakieś pozytywy, co okazało się być czymś niesamowicie trudnym. Jak się okazuje takowe były, ale w postaci... komediowych scen (co raczej nie za dobrze świadczy o produkcji, która z założenia miała być dobrym kinem Sci-Fi, a nie dobrą komedią, tak myślę...). Jedynie one ratują "Transformers: Dark of the Moon" przed byciem totalnym niewypałem. Bo to nie jest ani dobre aktorsko (i tutaj wielki minus za brak Megan Fox, która aktorskie braki uzupełniała wyglądem. Nie żebym narzekał na Rosie Huntington-Whiteley, ale dla mnie to ona Foxównej do pięt nie dorasta), ani nie ma to co najmniej niezłej, wciągającej fabuły (zwyczajnie się wynudziłem i nie potrafiłem się w to wszystko wkręcić). Jeszcze jedno - ten film jest po prostu za długi. Wczoraj obejrzałem sobie po raz... któryś tam "Mrocznego Rycerza", który trwa mniej więcej tyle samo, i czas przeznaczony na dzieło Nolana zleciał mi trzy razy szybciej. Transformers 3 ciągnęło się, ciągnęło, ciągnęło, a po najechaniu myszką na pasek, byłem dopiero po godzinie oglądania (po czym złapałem się za głowę i nie miałem pojęcia jak wytrzymam do końca). Efekty specjalne - wiadomo - są fajne, ale w końcowej scenie mocno przesadzone (ciężko było się już w tym wszystkim połapać). Jedynka była moim zdaniem całkiem niezła, dwójka to już niestety gniot, a trójce niewiele brakuje do tego bym mógł tak ją nazwać. Transformers 3 - 3/10

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Weekend 2011

Film Cezarego Pazury na początku myślałem że film to będzie zwykła lipa jednak okazało się inaczej, film był zajebisty bo tylko tak można go określić. Padały tam świetne słówka z których można się było pośmiać przez pół dnia. Naprawdę bardzo jestem zadowolony że na ten film poszedłem ponieważ w ogóle nie miałem zamiaru na niego iść jednak kolega robił urodziny i jakoś się tak złożyło że wziął nas na ten film. Co prawda było dużo przekleństw i inni ludzie mieli takie miny jak by nie wiadomo co się stało mi to nie przeszkadzało wręcz przeciwnie śmiałem się z tego. Film wyszedł Pazurze bardzo dobrze miał ciekawy pomysł oczywiście nie oryginalny jednak podobało mi się że zmieszał film gangsterski z komedią wyszło super połączenie. Obsada filmu również bardzo dobrze dobrana między innymi Paweł Małaszyński czy Jan Frycz. W filmie cały czas się coś dzieje dlatego nie można narzekać na nudę. Jeżeli ktoś lubi się pośmiać i lubi komedie to bardzo polecam ten film. Film dość długi jednak bo trwa całe 2 godziny jednak w żadnym momencie nie można narzekać. Ocena 9/10

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jakaś stara mini-recka której zapomniałem tu wrzucić, niebawem nadejdą nowe:

Thor

Zrealizowany na podstawie kultowego komiksu o Thorze, władcy pioruna, synu Odyna, wydana została w 1962 roku. Thor, który walczy za pomocą Mjollnira, młota wykonanego z tajemniczego metalu, wygnany zostaje z Asgardu, siedziby najwyższych bogów, na Ziemię. Tutaj pozbawiony zostaje wszystkich swoich boskich atrybutów i jako dr Donald Blake, ma nauczyć się pokory i posłuszeństwa. O swojej przeszłości przypomina sobie dopiero kiedy przez przypadek znajduje Mjollnira. Tak rozpoczyna się jego walka o bezpieczeństwo ludzkości.

Nie spodziewałem się po tej produkcji zbyt wiele, prawdę mówiąc nigdy nie interesowałem się losami superbohaterów (z pominięciem Batmana), ale kurde.. jeżeli już robimy takie filmy i każemy ludziom denerwować się w okularach (całe szczęście, że mnie to nie dotyczy. Nie pamiętam ani jednego momentu, który kwalifikowałby sie pod 3D. Ani jednego), to niech tam tych scen akcji będzie jak najwięcej. Najbardziej denerwuje mnie to, kiedy nastawiony na kino akcji otrzymuję próbę wywołania u mnie jakichś emocji, współczucia głównemu bohaterowi czy innych tego typu rzeczy (ten sam problem jest ze "Spidermanem"), przecież wiadomo jak to w takich obrazach wychodzi. Dlatego też nikogo nie ździwię jak napiszę, że największym plusem są sceny walk (szczególnie ta pierwsza, w.. no wlaśnie - już zapomniałem jak się to nazywało - nieważne, chodzi o krainę zamieszkałą przez Lodowych Olbrzymów), które podnoszą trochę ocenę tego "dzieła". Aktorsko - mimo dwóch wielkich gwiazd w obsadzie - jest średnio (Portman nie pasują zwyczajnie takie role, tak było w "Gwiezdnych wojnach", tak jest i teraz, a Hopkinsa jest zwyczajnie za mało). Największą zagadką jest jednak dla mnie obsadzenie w głównej roli Chrisa Hemswortha (W "Avengers" pojawią się Samuel L. Jackson, Robert Downey Jr, Scarlett Johansson, a obok nich... mr. nobody), który do nadzwyczajnie utalentowanych raczej nie należy. Ponad przeciętność wybija się według mnie jedynie grający Lokiego Tom Hiddleston (nazwisko również mi nieznane, ale w tym przypadku przynajmniej umiejętności są). =5/10 i ocena byłaby wyższa, gdyby pokusili się o więcej akcji.

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg

  • 2 miesiące temu...

  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

0259688.jpg

Prawdziwe Męstwo/True Grit (2010)

Bohaterka filmu - Czternastoletnia Mattie Ross (Hailee Steinfeld), postanawia odnaleźć mordercę swojego ojca. W tym celu zatrudnia nieugiętego szeryfa Reubena J. Cogburna, zwanego "Kogutem" (w tej roli Jeff Bridges), który ma jej dopomóc w odnalezieniu mordercy, którym jest Tom Chaney (Josh Brolin). Podczas niebezpiecznej wędrówki spotykają strażnika z Teksasu LaBoeufa (Matt Damon), który przyłącza się do nich. Tymczasem tropiąc mordercę trójka bohaterów dociera na ziemie zamieszkiwane przez Indian.

Już dawno oglądałem zapowiedzi tego filmu, ale jakoś dopiero teraz coś mnie wzięło na oglądniecie tego filmu. Muszę powiedzieć, że żałuje..., że dopiero teraz wziąłem się za tę produkcję. Film jak dla mnie jest arcydziełem kina i nie mogę uwierzyć, że ten film nie otrzymał Oscara, a jedynie był nominowany do najlepszego filmu. Fabuła jest po prostu świetna, różni się sporo od typowych filmów o dzikim zachodzie i kowbojach polujących na bydło. Akcja filmu rozkręca się już od pierwszej minuty i trwa do ostatniej ! A skoro mowa o akcjach: Warta obejrzenia jest scena odcięcia palców kolesiowi przez jego ''kumpla'', byle by ten nie sypał. Film jest dla osób, które lubią przygody połączone z bronią palną i dla osób, które nie lubią myśleć przy filmie. Gra aktorska stoi na wysokim poziomie - Jeff Bridges spisał się po prostu genialnie i zasłużył w moim odczuciu na Oscara, Matta Daimon'a było za mało, a szkoda, bo ten aktor jest świetny, ale ten film dał mu się za mało wykazać, Hailee S jak na tak młodą aktorkę wcale nie ustępowała Jeffowi i wręcz można powiedzieć, że była jasnym punktem w tej ekranizacji. Film jak dla mnie jest arcydziełem i aż szkoda, że dzieło braci Coen nie otrzymało Oscara za film roku, bo na to zasłużyło. spokojnie mogę wystawić 9/10. Z pewnością wrócę do niego jeszcze nie raz. POLECAM !!!

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 

  • 4 miesiące temu...

  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Czas odświeżyć ten temat bo straszny zastój a zawsze fajnie się czyta mini-recenzje filmów :D

l_1127715_ec860d4d.jpg

Sin Nombre(2009)

Opis by FilmWeb:
Casper, członek cieszącego się złą sławą meksykańskiego gangu Mara Salvatrucha, ma problemy z subordynacją. Gdy przekracza granice dozwolone w grupie - z przyjaciela staje się naczelnym wrogiem i rozpoczyna się ucieczka przed wydawałoby się nieuniknioną zemstą. W czasie swej peregrynacji przez Amerykę Łacińską spotyka Sayrę - nastolatkę, która namówiona przez ojca i stryja podróżuje na dachach pociągów z Hondurasu do kraju wielkich nadziei - USA.

Moja Opinia:

Bez wątpienia najlepszy film jaki oglądałem w ostatnim czasie.W filmie czuć klimat Meksyku i tamtejszych gangów która są uważane za najniebezpieczniejsze na świecie.Film przez cały czas trzyma w napięciu i w odróżnieniu do innych tego typu produkcji, jest mega realistyczny co go odróżnia od innych. Nie ma tu przesłodzonych scen i jakiś akcji ala "Rambo" gdzie nikt nie jest go w stanie złapać,zabić.Polecam każdemu ten film gdyż na pewno się na nim nie zawiedziecie. 8/10

 

contraband-poster_354_500_80_s.jpg

Contraband(2012)

Opis by FilmWeb:

Osadzony w Nowym Orleanie, film opowiada o brutalnym świecie międzynarodowego przemytu, pełnego zdesperowanych kryminalistów i skorumpowanych urzędników, gdzie lojalność nie istnieje, a śmierć okazuje się jedyną szansą ucieczki. Pewien czas temu, Chris Farraday (Mark Wahlberg) porzucił drogę przestępstwa i wiedzie normalne życie u boku żony i syna. Jednak, gdy szwagier Andy (Caleb Landry Jones) partaczy robotę dla bezwzględnego szefa Briggsa (Giovanni Ribisi), przeszłość daje o sobie znać. Zmuszony do spłaty nieswojego długu, Chris powraca do dawnej profesji. Z pomocą najlepszego przyjaciela Sebastiana (Ben Foster), tworzy ekipę i udaje się do Panamy. Czy Chrisowi uda się wrócić z milionami podrobionych banknotów zanim jego rodzina stanie się celem gangsterów?

Moja Opinia:

Bardzo fajny film akcji z ciekawą fabułą. Jednak w porównaniu do Sin Nombre jest mało realistyczny i bardzo przesłodzony przez co ogląda się go o wiele gorzej. O ile cały film jest bardzo fajny to końcówka jest strasznie zepsuta i psuje końcowy efekt filmu.Jednak jeżeli lubicie klimaty pełne akcji,strzelanin i nie przeszkadza wam ciągły fart głównego bohatera to możecie sprawdzić ten film. Moja ocena 7/10

 

the-fugitive_9345.jpg

The Fugitive(1993)

Opis by FilmWeb:

Ten film to po "Parku Jurajskim" największy światowy hit kinowy 1993 roku. Otrzymał 7 nominacji do Oscara. Jest to remake popularnego niegdyś serialu o lekarzu, którego niesłusznie oskarżono o morderstwo żony. Jedynym wyjściem by udowodnić swą niewinność jest dla niego ucieczka i odnalezienie prawdziwego zabójcy. W postać bezwzględnego gliniarza, tropiącego doktora Kimble (Harrison Ford) wcielił się Tommy Lee Jones, którego świetną rolę uhonorowano statuetką Oscara.

Moja Opinia:

Kolejny przesłodzony i nierealistyczny film jednak to film sensacyjny więc tego można się spodziewać.Mimo wszystko film ten ogląda się świetnie mimo tego że i tak już na początku wiadomo jak się skończy. Świetny scenariusz oraz gra głównych aktorów to największe plusy tego filmu. Polecam go każdemu kto lubi filmy sensacjne oraz filmy akcji gdyż ten zalicza się do klasyki tego gatunku. 8/10

#SmartFanZone
  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

american.jpg

American Pie: Zjazd absolwentów (2012)

Przedsmak czyli zwiastun:

Jak sam tytuł wskazuje, znani nam bohaterowie z poprzednich części spotykają się po kilku latach podczas zjazdu absolwentów. W pierwszej serii poznaliśmy grupę nastolatków, strasznie napalonych z niesamowitymi imprezami u boku i tak jest też tym razem. Fakt, że niektórzy są już żonaci, a niektórzy jak Stifler ciągle szukają erotycznych doznać z innymi kobietami to film trzyma swój poziom i dla fanów komedii połączonej z uczuciowymi doznaniami jest to produkcja wręcz wymarzona. Nie ma co więcej opisywać, bo go po prostu trzeba obejrzeć!



 

Moja ocena to 8/10, ale American Pie nie trzeba reklamować. Takie filmy są rozkoszą samą w sobie :)
  • 6 miesięcy temu...

  • Posty:  10
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na "Zjeździe absolwentów" byłem w kinie film od początku zapowiadał się na świetną komedię, ale nie spodziewałem się że to będzie aż tak dobra komedia. Po za częścią pierwszą jak dla mnie jest to najlepsza część z całej serii. Jeśli ktoś lubi się dobrze pośmiać to polecam ten film z całą przyjemnością.

  • 6 miesięcy temu...

  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oglądał ktoś "Sztuka Rapu"? Sebu? FIZ? Karton?

Jakby ktoś polecił jakiś film ogólnie to coś w typie Hooligansa/300/Brejvharta - takie filmy z wartościami albo jakaś dobra polska komedia z aktorami typu Englert? FIlm ten kibicowski z Oldman'em godny obejrzenia?

POLECAM POLSKI FILM "OSTATNIA AKCJA".

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Oglądał ktoś "Sztuka Rapu"?

Ja oglądałem jakiś czas temu.Dobry dokument jednak tylko dla tych którzy jarają się i znają amerykańskich raperów.Polskim fanatykom zdecydowanie odradzam bo nic nie zrozumieją z tego filmu i tylko będą się nudzić :)

Edukatorzy (2004)



Film opowiadający historie dwóch przyjaciół którzy w ramach buntu włamują się do domów zamożnych ludzi a następnie przestawiają im wszystkie meble jednak nic nie kradną.Gdy podczas jednej akcji uczestniczy dziewczyna jedno z chłopaków wszystko zaczyna się komplikować.Tak można szybko skrócić ten film by zbytnio nie zaspoilerować.Film ten obejrzałem przez przypadek ostatnio na TVP Kultura i wspominam go bardzo fajnie.Nie jest to jeden z tych filmów gdzie akcja ciągle rośnie.Zamiast efektownych włamań,pościgów itp raczej głównie skupiamy się na dialogach,charakterach oraz ogólnej idei działania "Edukatorów".W filmie często pojawia się wiele ciężkich pytań dotyczących panującego systemu oraz życia. Osobiście bardzo lubię filmy podczas który albo po można mieć konkretne przemyślenia.Jednakże jeżeli ktoś nie lubi takich dramatów to kompletnie nie polecam bo się na pewno zanudzi.

Ocena: 7/10





 

Kid (2012)

Tutaj natomiast bardzo świeży film który wyciekł do sieci z jakiegoś festiwalu.Film przedstawia na życie kilkuletniego Kida który mieszka na prowincjach Belgi z matką i bratem. Film nie należy do tych energicznych lecz raczej jest z kategorii "nie oglądaj nocą".Ja niestety oglądałem nocą i było dosyć ciężko mimo że jest to bardzo dobry film.Od początku dostajemy bardzo dobre zdjęcia które towarzysza nam przez cały seans oraz muzykę/dźwięki które idealnie nam opisuje "stan" w jakim znajduje się malutki Kida.Dla widzów którzy nie są przyzwyczajeni do filmów spoza hollywood film okaże się pewnie kompletnym gniotem, jednak mimo jego wolnego tępa,melancholijnej muzyki można dostrzec w tym wiele dobrego.Najbardziej podoba mi się że nie jest tutaj nic przerysowane.Wszystkie sceny jakie obserwujemy z Kidem wyglądają bardzo realistycznie,nic nie jest zrobione na siłe.Sama postać Kida została pięknie przedstawiona i pokazuje jak brak normalnego,stabilnego domu wpływa na dziecki, mimo że Kid nie był bity ani nie kochany widać jak problemy rodzinne wpłyneły na jego stan i charakter.Jednak żeby się przekonać o czym mówię musicie obejrzeć go.



Ocena:6/10





 

Among Friends (2012)

Rzadko oglądam nowe horrory. A jak już obejrzę jakiś to potem długo żałuje straconego czasu,tak właśnie było z tytułem Among Friends który postanowiłem sprawdzić po przeczytaniu dosyć ciekawego opisu który zapowiadał że ujrzymy grupę przyjaciół którzy bawią się w tropienie mordercy,wszystko byłoby spoko gdyby nie to że jeden z nich jest tym mordercą naprawdę. Niestety nawet dziecko po 3 minutach by rozgryzło kto jest tym mordercą. Zresztą autorzy zrezygnowali nawet w pójście tropem żeby niczego nie zdający sobie przyjaciele odkrywali tajemnice myśląc że to zabawa. Wiadomo po co przeciągać lepiej od razu pójść z grubej rury by poodcinać wszystkim co się da.. Jednak nie to było najgorsze. Cały film jest nakręcony w taki sposób że czujemy się jakbyś oglądali jeden z tych programów MTV/VIVA skierowany dla dziewczynek z podstawówki/gimnazjum. Tak samo sztuczna jest obsada tego filmu, tu już nie chodzi tylko o wygląd ale i charakter postaci.Dialogi są na poziomie filmu porno.Ogólnie to ten cały film tak wygląda... Słaby dialog następnie scena erotyczna i odcięcie jakiejś części ciała. Końcówka filmu również mega słaba i widać że autorka chciała nas zaskoczyć ale nie miała konkretnego pomysłu. Tak więc jeżeli nie jesteś psychofanem kiczowatych filmów klasy B lecz chcesz po prostu obejrzeć dobry film to na pewno nie pobieraj/kupuj Among Friends.



Ocena:2/10



#SmartFanZone
  • 7 miesięcy temu...

  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

texas-chainsaw-3d-09.jpg

Piła mechaniczna 3D (2013)

 

Oglądanie w 2014 roku nowych horrorów to nie lada wyzwanie.Nie oszukujmy się większość nowych filmów tego gatunku to mega gnioty bazujące na jednym patencie od lat.Jedną z takich pozycji na pewno jest seria wywodząca się od Teksańska masakra piłą mechaniczną . Szczerze mówiąc z całej tej serii widziałem właśnie tylko oryginalną wersję gdyż słyszałem wiele złego na temat kolejnych części i po prostu nie chciałem tracić na to czasu, zresztą nawet nie chodzi o złe recenzje ale kto normalny zamiast sprawdzonego filmu wybrałby horror który nazywa się Teksańska masakra piłą mechaniczną: Następne pokolenie . Jednak jako iż obecnie lecę po kolei z wszystkimi filmami z 2013 to musiałem i obejrzeć najnowszą Piłę Mechaniczną. Na wstępie mnie zraził napis 3D.Jak już mówiłem obecnie horrory są bardzo słabe a jak są robione jeszcze pod 3D to jeszcze bardziej pogarsza sprawę gdyż twórcy zamiast skupić się nad filmem.

Tutaj natomiast nie było tak źle.Co prawda oglądałem wersję 2D jednak nie widziałem podczas seansu robionych na siłę scen byle dać jakiś efekt 3D.Co do samego filmu to jest to sequel pierwszej części co mi się bardzo podoba.Co prawda już na starcie możemy zobaczyć błędy w scenariusz gdzie w domu Leatherfaca była cała jego rodzina gdzie w oryginale z tego co pamiętam był tylko on i jego ojciec ale to mało istotne.

Bardzo dużym plusem też jest że twórcy nie postawili na schematy jakie od lat przetaczają się horrorach i postarali się zrobić coś nowego, no bo jakby nie patrzeć o wiele lepiej się kupuje historię kuzynka Leatherfaca dziedziczy chatę po jej babci i nieświadoma jedzie z przyjaciółmi ją przejąć niż kolejni przypadkowi turyści którym się psuje auto akurat przy tym domu.No i właśnie pierwszą część filmu ogląda się bardzo przyjemnie gdyż wszystko ma sens i trzyma się kupy.Co prawda wszystko to jest mało straszne ale nie oszukujmy się w obecnych czasach chyba niema horroru który by kogoś przestraszył to już nie te czasy.

Problemy natomiast zaczynają się w drugiej części filmu gdy już prawie wszyscy są wybici,w typowych(ch***ych) horrorach na tym kończymy natomiast tutaj twórcy lecą dalej i niestety zaczyna dziać się źle.Bardzo fajnie że starają się zrobić coś nowego ale w momencie gdy ewidentnie widzimy próbę zrobienia z Leatherfaca pozytywnego bohatera który tak naprawdę jest dobry tylko nikt go nie rozumie to już przesada i ogląda się to z politowaniem.Na dodatek bardzo też scenarzysta zawalił sprawę psychologi takich postaci Szeryf Hooper czy Burt Hartman którzy są bardzo jedno stroni a władze i prawo w mieście wygląda bardziej jak te ze starego westernu niż z cywilizowanego kraju.No i niestety o ile pierwszą część filmu zachwalałem tak druga niestety ma poziom inteligencji ze wszystkich tanich horrorów ala klasa B.

 

Mimo wszystko jeżeli nie macie co robić a macie ochotę sprawdzić horror który nie będzie mega gówniany i zmarnuje wasz czas to sprawdźcie nową Piłę Mechaniczną gdyż naprawdę miała potencjał i jest to w miarę nowe podejście do tematu.

Ocena:4/10

10945d1342680343-efsane-besli-filminden-dublajli-fragman-20173818.jpg

Strażnicy marzeń (2012)

 

Na początku tego miesiąca postanowiłem że obejrzę(albo przynajmniej spróbuje) wszystkie filmy jakie miały Polską premierę w 2013 roku.Nie jest to łatwe zadanie gdyż mimo iż rok temu wyszło wiele fajnych filmów to również pojawiła się masa bardzo słabo zapowiadających się produkcji. Jedną z takich pozycji na pewno byli Strażnicy marzeń . Jednak nie byłem zrażony do tego filmu dlatego że miał jakąś debilną fabułe czy inne cuda po prostu na przestrzeni lat nieco zraziłem się do amerykańskiej animacji wprost z Hollywood.Nie mogę patrzeć na te mega plastikowe/plastelinowe postacie.Jednak mimo wszystko przełamałem się i sprawdziłem Strażników.Jaki efekt?

 

Miłe zaskoczenie! Bajka sama w sobie bardzo przyjemna,posiadająca świetną animację i bardzo ciekawego głównego bohatera. No właśnie główny bohater jest szczególną postacią i warto zwrócić uwagę na tą postać.

 

Film posiada dwa główne wątki:

- Kim jest główny bohater?Skąd się wziął i dlaczego akurat on

-Walka Strażników ze złem

 

Film opowiada historię Jacka Frosta który niespodziewanie zostaje wybrany na jedyną osobę która może zwalczyć Króla Ciemności.Jack zostaje przyjęty przez Strażników Marzeń w których skład wchodzi: Święty Mikołaj, Królik Wielkanocny,Zębowa Wróżka i Piaskowy Dziadek.Brzmi dziwnie jednak takie połączenie wyszło naprawdę fajnie.Poza tym zauważyłem że ostatnio modne jest wrzucanie znanych postaci do filmów i bajek ( Hansel i Gretel: Łowcy czarownic , Ralph Demolka i klika innych). W Strażnikach Marzeń dodanie postaci z legend wyszło bardzo dobrze, każda z nich ma swój wyjątkowy charakter który niekończenie jest taki jak mogą wyobrażać sobie dzieci.Idealny przykładem jest Królik Wielkanocny który gdy jest w "pracy" stwarza pozory miłego,troskliwego królika natomiast w relacjach między innymi postaciami z "krainy marzeń" jest raczej niezbyt przyjacielski(wrogie nastawienie do głównego bohatera),awanturniczy i nieco samolubny.

 

Najciekawszą postacią tak jak wspominałem jest główny bohater który znacznie się różni od swoich "kolegów".On jako jedyny nie wiem skąd pochodzi i jak się znalazł w krainie marzeń,na dodatek jest postrzegany wśród innych jako ktoś zbędny i nie potrzebny.Praca jaką wykonuje wydaje się nie mieć sensu(tworzy lód i śnieg).Jack stara się jak może by być zauważonym w śród dzieci jednak te nawet nie wiedzą o jego istnieniu.Dopiero gdy zły Pitch próbuje zabrać dzieciom marzenia a księżyc robi z Jacka wybrańca, ten zostaje zauważony przez całą resztę.

Jack będzie musiał udowodnić jednak całej reszcie że wybór jego na kogoś kto pomoże zwalczyć Pitcha nie jest pomyłką co nie będzie łatwe gdyż sam Jack sam dokładnie nie wiem kim jest i staje się łatwym łupem dla złych sił.

To właśnie jest piękne w tej postaci, że do końca nie wiemy czy Jack jest tym dobrym czy jednak złym.Osobiście uważam że akurat ten motyw można było o wiele lepiej wykorzystać jednak nie będę spoilerował.

 

Podejżwam że każda osoba czytająca to co napisałem wyżej(trochę chaotycznie) powie sobie "co to jest?Kraina Marzeń,Mikołaj,króliczki.Nie to nie może być dobre" ale jednak warto się przełamać gdyż poza ciekawą fabułą, animacja zawiera masę śmiesznych momentów które umilają nam wątki główne.

Ocena:8/10

#SmartFanZone
  • 2 miesiące temu...

  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

6901015.3.jpg

Szósty zmysł (1999)

Film jest stary, a ja dopiero wczoraj obejrzałem go po raz pierwszy, lol (mamuśka nagrała go jakiś czas temu.) Po pierwszej zaciekawiła mnie tematyka filmu - dzieciak posiadający dar przewidywania i widzenia zmarłych. Po drugie, obsada - z jednej strony zaciekawiło mnie to jak zagra ten mały chłopiec, lubię oglądać filmy właśnie z bardzo młodymi aktorami, dziećmi (nie, to nie żadne popędy seksualne czy coś) Często zdarza się, że właśnie oni potrafią zagrać lepiej o lata świetlne niż Ci znani, bardziej doświadczeni aktorzy. Tak było w tym przypadku. Nie spodziewałem się generalnie niczego po Willisie bo według mnie jest fatalnym aktorem i to bardzo. Cole (Haley Joel Osment) zagrał rewelacyjnie, zagrał wybitnie. Absolutnie najlepsza rola z całej obsady. Był bardzo naturalny, to było widać chociażby w momencie gdy bodajże leżał na ławce w szkole z tą charakterystyczną miną, ze smutkiem w oczach, rewelacja. Jego mamę, Lynn (Toni Collette) również trzeba pochwalić. Dźwignęła tę rolę, ale nie umywała się ona do tego co pokazał chłopiec. Często zdarza się, że dzieciaki wybiją się gdzieś tam na #3 lub #4 miejsce z całej obsady jako najlepiej odegrana rola (Devin Brochu - "Hesher", Bailee Madison - "Bracia"), ale żeby zjeść aktorsko całą obsadę i stanąć na podium z bezkonkurencyjnym nr. #1 to naprawdę rzadko spotykana sprawa. W mojej opinii właśnie filmowy Cole zrobił życiową rolę na tym filmie i zostawił daleko w tyle filmową matkę, a już swoje filmowego psychologa to lata świetlne.

Film jest znany i zapewne większość z was go oglądało, a Ci którzy tego nie zrobili to zachęcam bardzo. Kompletny, klimatyczny, sensowny, dobrze zrobiony film. Rewelacja. :thumb:

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pewnie mało kto ogląda w dzisiejszych czasach polskie produkcje. Pewnie z podobnych przyczyn, dla których ja ich nie oglądam - są w wiekszości beznadziejne. Chociaż film "Kamienie na szaniec" był znośnym filmem pod względem aktorskim, jakimś tam widowiskowym, ale kompletnie przeoczonym w niektórych wątkach. Przy niektórych sytuacjach naprawdę to bolało (przykładowo kompletne pominięcie bodajże Alka).

Ale nie o tym mowa. Natknąłem się na jakieś tam podziwy i baaardzo pozytywne komentarze dotyczące tego filmu - http://www.filmweb.pl/film/Chce+si%C4%9 ... 013-648982

Ktoś to widział? Naprawdę takie dobre jak mówią? Czy rzeczywiście ten cały Ogrodnik zasługuje na oscara tą rolą (jakoś mało chce mi się wierzyć. Ludzie przesadzają widząc wzruszające filmy lub takie gdzie bohater gra kogoś trudnego do zagrania i już chcą go honorować najwyższą nagrodą [która i tak jest rozdawana kompletnie nieadekwatnie - przykładowo te ostatnie rozdania oscarów])?

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  1
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.07.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oglądałam wiele fajnych filmów. Jednak ostatnio zakwalifikowałabym do tej grupy również "Efekt motyla II", "Elizjum" . W związku z tym, że jestem fanką fantastyki z utęsknieniem czekam na Avatara II.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      To mnie uspokoił
    • VictorV2
      Tradycyjnie - Saturday's Night Meaningless Event Od kiedy jakikolwiek brawl przed walka wyciaga OD RAZU MOMENTALNIE wszystkich sedziow i ochrone? Rozumiem ze teraz za kazdym razem jesli ktos kogos zaatakuje przed walka, to wszyscy wyleca, tak? Prawda? Ahhh, nie...bo przeciez to nie tak że to musi mieć sens. Po raz kolejny biorą coś co buduje dramatyzm i dodają to do czegoś co dramatyczne nie jest. Żenujący opener.  O żenadzie mówiąc - Women's TT titles. O ile match nie był zły, bo z t
    • IIL
      BGZ wiecznie żywe. Generalnie jeżeli jakieś tematy Was interesują, to można zawsze przenieść do dyskusji ogólnej.
    • falas2005
      Patrząc jak Andrade skacze po federacjach to nie sądzę żeby przejście do AEW zamykało Stylesowi drzwi w WWE. Pewnie jednak do tego nie dojdzie, a szkoda, bo na koniec kariery miałby tam z kim powalczyć. Pozostaje TNA, które niestety jedyne co ma wspólnego z czasami gdy AJ tam brylował to nazwę.
    • PpW
      🏆 PpW王座戦 — ポーランド・プロレス王座、史上初の欧州外防衛戦! 🌍🔥 📅 2026年3月13日 📍 TOKYO SQUARE in Itabashi 🇯🇵✨ 🩸⛓️ ドッグカラー・マッチ / タイトルマッチ ⚔️💥 王者:オルギェルド vs 挑戦者:デイル・パトリックス 💀🔥 ハードコア・ポーランド・プロレスは、 暴力・流血・そして予測不能なサプライズで定義される。 🩸🔥 日本での初大会に、タイトルマッチという衝撃以上のサプライズがあるだろうか? 😈🇯🇵 デイル・パトリックスはオルギェルドを打ち倒し、新王者となるのか? それとも“ポーランドのフーリガン”が、その暴力で勝利を掴むのか? 👊💥 ⸻ 📅 イベント情報はこちら👇 https://ppw-ewenement.pl/en/pages/ppws-global-events 🎟️ チケットお問い合わせはこちら👇 https://forms.gle/PEuZGN4edEJdL3ES7 🇵🇱 „Wrestlingowy Huligan” kontra „Dea
×
×
  • Dodaj nową pozycję...