Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Indie w ofensywie


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

unledkmc.png

Dziś podyskutujemy na temat nowo przybyłej gwiazdy SD którą jest Jinder Mahal i zamieszaniu jakie wywołał swoim pojawieniem się powodując heelturn naszego ububieńca, Great Khalego. Może na początku parę słów o samym Jinder'u bo myślę, że nie wiele o nim wiadomo. Bo w sumie nie wiele osiągnął. Pochodzi z Kanady (nie z Indii) jakis czas kręcił się po scenie niezależnej, głównie w Kanadzie ale i w Japonii czy USA. Wcześniej znany był głównie pod przydomkiem Raj Singh. Za ciekawostkę można podać, że walcząc w GNW feudował między innymi z Samoa Joe. W 2010 roku trafił do FCW gdzie od razu postanowiono wykorzystac jego umiejętność władania językiem punjabi i dostał hinduski gimmnick. Myślę, że głównie ta umiejętność zadecydowała że Jinder został od razu dodany na SD a nie do żadnego syfnego NXT. Pojawił się z ponad miesiąc temu, trochę się plątał po back'u rozmawiając z Khalim i jego bratem Ranjinem. Jednak szybko zaczął wychodzić na ring po walkach Khal'ego, krzyczał na niego w niezrozumiałym dla nas języku i sprzedawał mu co tydzień liście. Co ciekawe Khali na te zniewagi w ogóle nie reagował. No i bodajże dwa tygodnie temu nastąpił moment kulminacyjny, Khali zaatakował swojego brata przechodząc tym samym heelturn i oddając się we władanie Mahal'owi. Na ostatnim SD Jinder zaliczył swój debiut w ringu SD pokonując Yoshiego Tatsu, co sie działo po walce widac na załączonym obrazku. Jak dla mnie to story zapowiada się bardzo dobrze. Po pierwsze Khali przeszedł heelturn z czego się bardzo ciesze bo zawsze uważałem że tego typu zawodnicy powinni byc heelami. Może wreszcię przestaną go tak totalnie szmacić, przestaną kazać mu tańczyć, spiewać czy przebierać za zębowe wróżki... Khali pełni teraz rolę jaką pełnić powinien czyli jest wielkim dominującym bodyguardem.No a Jinder zaliczy całkiem mocny debiut przejmując kontrolę nad olbrzymem. Co prawda nie jest to debiut tak mocny jak Sheamus, Barrett czy chociażby Del Rio bo wątpie by to story wyszło poza midcard ale napewno jest to mocny początek i jeśli Jinder sobie poradzi a moim zdaniem narazie sobie radzi ma szansę w przyszłości na coś więcej. Teraz tylko trzeba postawić sobie pytanie co dalej? Przydałby się jakis kontrekty feud. Ja osobiście liczyłem na feud o pasy Tag Team. Big Show z Kanem podnosili ich prestiż, feud z Hindusami byłby korzystny i dla pasów i dla hindusów bo pokonanie olbrzymów to nie lada wyczyn. Niestety oni woleli znowu wartośc pasów przywrócić do poziomu zero w idiotyczny sposób i bez podbudowy przekazując je Nexus ale to już inny temat. Tak czy siak Jinder i Khali potrzebują solidnego feudu. Ja widziałbym ich przy pasie IC, znaczy oczywiście Jinder'a. Jakby pas zdobył nieługo Ezekiel myślę, ze byłaby to opcja bardzo fajna. Jest to mozliwość że Ranjin wróci i będzie walczył o brata ale wtedy musiałby wziąść sobie kogoś to pomocy żeby mozna by to było pociagnąc też ringowo. A co Wy myślicie o heelowym teamie z indii? Podoba Wam się takie wykorzystanie Khalego? Z kim dostaną feud? Czy Jinder ma przed sobą świetlaną przykład? Ma szansę kiedys znaleśc się w ME? No i czemu Khali jest tak posłuszny? Co skrywa ich przeszłość? Nie kopiować pytań i zapraszam do dyskusji :)

Dyskusja otwarta!!!

 

 

 

  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • patryniu

    1

  • Droopi

    1

  • Mr. Underson

    1

  • Clown.

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  22
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jakoś za bardzo nie lubiłem tych dwóch zawodników. Ale pozwolę se opisać ich sytuację :D

Nie satysfakcjonowały mnie zbyt walki ani Great Khalego, ani Jindera Mahala. Jednak Heel Turn tych panów zapowiada się dość ciekawie. Jak i jeden, jak i drugi mają ciekawe style walki, no i finishery. Khali jednak mało występuje w tv co może świadczyć, że wwe nie ma na jego pomysłu lub po prostu zawodnik się nie sprawdza.

Jakoś nie wydaje mi się, że Khali długo nie wytrzyna z Jinderem, a może nawet skończy jak Miz i Alex.

Choć powiem szczerze, że chciał bym ich zobaczyć jako mistrzów Tag Team. Ale ich solowe kariery też mógł bym strawić.

Jinder powinien starać się o tytuł IC lub U.S.Champ.

A i jeszcze. Khali podobał mi się bardziej jako Face, ale to nie ja tu zarządzam :D

Życzę szczęścia tym panom.

Pozdo Original One!

beznazwy2pj.png

 

 


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Muszę przyznać, że sytuacja związana z Mahalem i tym co się wokół niego dzieje jest interesująca. Przyznam, że Khali jest według mnie najgorszym zawodnikiem występującym w WWE i nigdy go nie lubiłem. Wiadomo, jako heel wygląda lepiej, ale cóż z tego. Może on jedynie łazić za Jinderem i pomagać mu, ale jak wiemy w tym teamie rządzi Mahal. Dlatego też na pewno Khalas będzie nieustannie pomagał Jinderowi w wspinaniu się na szczyt co mnie cieszy ponieważ debiut ringowy Mahala oceniam bardzo dobrze. Z tego zawodnika naprawdę może coś być, więc jest ok. Jak na razie przez kilka Smackdown'ów jacyś jobberzy będą się podkładać Jinderowi by podkreślić nieco jego siłę. Na konkretny feud będziemy mogli liczyć według mnie za jakiś miesiąc. No w zasadzie jakiś czas temu w WWE pojawił się Sin Cara, a w sumie nie dostał żadnego konkretnego feudu. Rzeczywiście planowano feud o pasy tag teamowe z Showem oraz Kanem, ale wiemy, że to już nie jest możliwe. Cóż, trudno wyczuć co teraz planuje WWE. W każdym razie Jinder ma szanse na stanie się gwiazdą, wszystko zależy od tego czy się sprawdzi. Wszystko zależy od niego, ale jestem dobrej myśli. Ciekaw jestem ile panowie ze sobą "wytrzymają" :P. Można jeszcze na koniec wspomnieć o Ranjin'ie Singh'u. Według mnie jego kariera w WWE dobiegła końca. Był tylko tłumaczem i managerem Khalasa, więc po tym panu raczej nikt płakać nie będzie. Mało prawdopodobne jest to, że Ranjin będzie "walczył" o swojego "brata" zatrudniając sobie jakiegoś pomocnika.


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szczerze mówiąc dobrze się stało że Khali przeszedł heel turn i że wreszcie widzimy go na Smackdown a nie na jakimś SuperStars.

Dziwi mnie sytuacja że Khali jest tak posłuszny ale co będzie kiedy nie wytrzyma i się sprzeciwi i będzie się wtedy zanosić na bardzo

ciekawy feud. Jinder Mahal zaliczył dobry debiut pokonując Yoshi Tatsu i mam nadzieje że będzie brnął dalej aż wreszcie otrzyma szansę

na pas IC. Gdy Khali był Face to był szmacony przez WWE, nie no bez przesady żeby takiemu zawodnikowi kazać tańczyć ale to już mamy

za sobą i teraz możemy się tylko zastanawiać co będzie dalej ? Walka o pasy tag teamów ? To na pewno. Jinder zapowiada się na bardzo

dobrego zawodnika który może wiele osiągnąć, jest bardzo silny co daje mu przewagę na nie których zawodnikach. Khali może ma jakiś

dług do spłacenia wobec niego i teraz tak go odpłaca że musi być posłuszny Mahalowi. No mnie szczerze bardzo interesuje co będzie dalej.

Wygląda na to że zostaje nam tylko czekać co będzie dalej i zobaczymy czy Khali się sprzeciwi czy nie. Tyle ode mnie. :)

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na początku to nie myślałem, że Khali może przyłączyć się do Mahal'a, lecz kiedy zaatakował swojego brata wiedziałem, że to jest pewny heel turn. Dziękuję WWE za to, że to zrobili bo Khali był dla nich śmieciem, a teraz przynajmiej występuję regularnie na SD. Na razie zaczynają oni na zawodnikach mniejszej rangi, ale niedługo przeniosą się na lepszych zawodników i wtedy możemy się spodziewać fajnej walki. Jinder to zawodnik, który ma spore umiejętności w ringu. Ostatnio oglądałem jego występy i muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem. Mam nadzieję, że nie skończy on na samym końcy bo widzę w nim obecnie potenciał, lecz nie wiadomo co się jeszcze wydarzy. Zapewne przeliczyłem się na jego umiejętnościach bo te kilka walk nie świadczą na razie o niczym, ale kiedyś musi pokazać to co potrafi... Zawiodłem się na tym, że Mahal musiał się zjawić w WWE żeby Khali był doceniony. Jednak myślę, że to nie jest docenienie, którego oczekiwaliśmy. Przypomnijmy sobie jego walki z lat 2007. To były walki, na które można było patrzeć, ale po kilku miesiącach znudził się WWE i dostawał występy w Superstars, albo 5 min na Raw, np. Kiss Cam... Oczywiście pewne jest to, że Khali pewnego razu nie wykona polecenia "swego pana" i wtedy zacznie się ich feud. Może być tak, że jego brat wyjdzie na ring coś tam będzie mówił, wtedy zjawią się Mahal i Khali, Jinder będzie kazał zniszczyć braciszka i Khali się nie zgodzi. Jest wiele pomysłów, opcji na zakończenie ich wspólnej zabawy.. Pewnie WWE wymyśli coś lepszego, lecz na to trzeba czasu :) Wydaje mi się, że Mahal zniknie z WWE, a Khali powróci do roli głupka, bo na ME nie ma chyba co liczyć. Tyle ode mnie ;)


  • Posty:  625
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szczerze mówiać nie wiem czemu aż tak czepialiście się tego Khaliego. Wszysyc napierdzielają że to takie drewno, a ja jednak zawsze jakoś lubiłem go oglądać. Szczególnie za tych jego czasów dominacji czyli coś tak 2006 - 2007, gdy był WHC. Jego Punjabi Prison Match z Batistą wciąż należy do moich ulubionych ;p I ten Khali który budził postrach, jak dobrze pamiętam na którymś ze swoich pierwszych PPV napierdzielił Undertakera, i przypiął go stawiając na nim stopę, czyli już od początku stał się dominujący. Miał też fajne story jak ukradł Cenie pas WWE i miał z nim story, chyba dwie walki na PPV, obie przegrał ale były całkiem niezłe. Także Khali miał już fajną przygodę w Main Evencie. No, ale nic nie może trwać wiecznie - Face turn pod koniec 2008 czy tam na początku 2009 roku, totalne zeszmacenie, walki na Duperstars. I te jego segmenty mówią same za siebie - przebieranie się za wróżkę na Raw czy rapowanie na Wrestlemanii, normalnie żal dupe ściska. W końcu mamy Khaliego takiego jaki powinien być. Dominujący heel. Dobrze że dołączył do Jindera, widzę tu tylko pewien problem. Jinder walczy, a Khali się patrzy i atakuje jego przeciwników po walce. Coś tu jest ewidentnie nie tak. Powinno być chyba nieco na odwrót, Jinder jako manager Khaliego jest obecny przy jego walkach i czasem mu pomaga. Ewentualnie ten Tag - team, ale chyba na niego się nie zanosi. Mam nadzieję że szybko zamienią się rolami i Khali zgarnie jakiś psik IC albo coś w tym stylu. W przyszłości moze się rozłączą, Jinder face turn, krótki feudzik, potem Khali dominacja Mid i Low Cardu a Jinder do rozwojówki albo od razu do TNA :) Zobaczymy, mam nadzieję że ten pomysł się nie zduzi i Khali będzie regularnie na tygodniówkach.


  • Posty:  50
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ciesze się że Khali przeszedł hell turn.Oglądałem jedną walkę Jindera w FCW i muszę przyznać,że mi zaimponował.Teraz pewnie będą promować Jindera a potem dadzą mu feud np.Ezekielem lub Danielem.Potem zdobycie pasa IC i strata na rzecz Khaliego który przechodzi face turn i sprzeciwia się Jinderowi.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Nathan Frazer ma same pochwały dla Motor City Machine Guns. Po ogłoszeniu ich zwolnienia w piątek Frazer wrzucił długi post w social mediach. Podziękował w nim Chrisowi Sabinowi i Alexowi Shelleyowi nie tylko za ich wkład w biznes, ale też za wspólny czas spędzony w ostatnim roku. „Kiedy to wszystko się skończy, będziemy wspominać ten ostatni rok jako jedne z najlepszych chwil w naszym życiu. Za wszystko, co zrobiliście dla tego biznesu i za wpływ, jakiście na nas mieli osobiście… Dziękuje
    • Grok
      Autor: Lewis Carlan Turniej Champion Carnival 2026 w All Japan Pro Wrestling trwa w najlepsze. 26 kwietnia gala odbyła się w Sanjo City Public Welfare Hall przy 728 widzach. Main eventem wieczoru było starcie z Bloku A, w którym aktualny Triple Crown Champion Kento Miyahara zmierzył się z Talosem, jednym z mistrzów AJPW World Tag Team. To był rematch po ich walce o Triple Crown Title z 25 stycznia, kiedy Miyahara obronił pas przed siedmiostopowym Talosem. Tym razem Talos lepiej rozpracował Mi
    • Grok
      Tiffany Stratton oświadczyła, że jest zdeterminowana, aby nie zostać pominiętą z karty WrestleManii po raz kolejny. Stratton nie wystąpiła na WrestleManii 42 w tym roku, choć 26-letnia gwiazda silnie odbiła się po tym, pokonując Giulię i zdobywając WWE Women’s United States Championship w odcinku SmackDown z 24 kwietnia. W niedawnym wywiadzie dla Joey'ego Karniego Stratton stwierdziła, że skupia się na tym, co może kontrolować, i zamierza zrobić wszystko, by uniknąć kolejnego pominięcia Wres
    • estevez
      To ja Ci odpowiem również z poziomu twórcy. Przy okazji reaktywacji HVW 3 lata temu, liczyłem tam na oko ile zajmuje mi stworzenie gali. Wiadomo, ciężko to policzyć, bo pisanie to jedno. Drugie to wymyślanie storyline'ów i wszystkiego dookoła. Tego nawet nie da się policzyć, bo nie policzysz tego że gdzieś na spacerze rozkminiasz jak rozwiązać dane story, wymyślasz jakiś segment żeby miał ręce i nogi. Tego nawet nie da się z góry zaplanować, bo jesteś zależny od RPów uczestników, które potrafią
    • StuPH
      Wiadomo, że to już powolny zjazd WCW do bazy, ale zawsze mam taką zajawę jak słucham theme, które podrzuciliście, a do tego odpalę filmiki tego typu:      
×
×
  • Dodaj nową pozycję...