Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WCE Collision Backstage


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 019
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

7543246.jpg

Widzicie ten pas ? Mineło hm..37 dni chyba od kąd posiadam ten tytuł i naszedł czas kiedy naprawde sytułacja zrobiła się trudna bo już za niedługo moge ten pas stracić.Ostanio sytułacja w Wrestle Championship Entertaiment, były jakieś problemy i nowe szefostwo czyli Shane i Foley złączyli brandy ShowTime oraz CrashDay.Czy mi się to podoba ? Napewno nie to bardzo zła sytułacja dla każdego posiadacza pasa w aktualnie w WCE.No więc powstał jeden brand WCE Collision.No więc nie będe owijał w bawełne pasy muszą być zunifikowane czyli z czterech posiadaczy pasów zostanie tylko dwóch.Na pierwszym WCE Collision odbędą się dwie walki o pasy, połączenie WCE i World Heavyweigth czyli Daniel Bryan vs Sheltion Benjamin oraz Continental i Televison czyli Ja oraz Sheamus.Można powiedzieć że jestem ostanim Continental Championem nawet nie będe miał okazji aby bronić ten pas ale wygrywając walke z Sheamusem strace swój pas ale zyskam pas połączony TV Championship, właśnie przejdzmy do tej walki.Jestem bardzo...bardzo szczęśliwy że na naszą walke wybrano Ladder Match..oczywiście znając Sheamusa już się pewnie będzie chwalił..a nie przecież on już ostanio coś mówił do kamery słuchałem, tak raz mnie pokonał i teraz ma argumenty na te swoje przechwalanie się że zrobi to poraz drugi ale Sheamus przykro mi bardzo ale to będzie ladder match, czyli stypulacja przystosowana do mnie a nie do ciebie Sheamus.W tej walce nawet nawet bóg ci nie pomoże.Teraz nawet nie będe robił tego dla Show tylko po to żeby się zemścić za ostanią naszą walke i wygrać pas TV Championship.Może dla ciebie Kofi Kingston to niegroźny wreslter który niewiesz jakim cudem zdobył drugi najważniejszy pas na CrashDay.Jednak nasza walka będzie wyglądać nieco inaczej, moge się poobijać nieźle, poświęcić swoją kariere ale pas wygram, mów dalej co chcesz ale to ja zdejme pas TV Championship.Ostanim razem wygrałeś ty ponieważ nie miałem celu, teraz satysfakcja wygranej jest zbyt silna dlatego muszę bez względu na wszystko wygrać naszą walke.Napewno nie jesteś łatwym przeciwniek bo udowodniłeś to pokonując mnie i zdobywając pas który aktualnie posiadasz aż do Collision #1.Teraz będą trzy pasy mistrzowskie WCE, WCE Championship, TV Championship i Intercontnental Championship posiadacze tych pasów to najlpesza trójka wrestlerów WCE i ja do niej będe należał nie ty Sheamus, nie tym razem.Gdyby był nie był to Ladder Match to bardzo możliwe że bym był niepewny swojej wygranej ale jest to Ladder Match i gdy wygram tą walke będe najwążniejszą z trzech postaci WCE.Jesteś za bardzo pewny siebie, tą pewność trzeba zmienić, pewnie całymymi dniami przesiadujesz w domu i ćwiczysz jakby tu obraźić twojego przeciwnika bo po twojej karnacji widać że nie lubisz słońca tyle odemnie Sheamus mów co chcesz ale słowa na twoje zwycięstwo nie podziałają, widzimy się na WCE Collision.Tym razem to ja wygram BOOM BOOOM I BOOOM........

  • Odpowiedzi 581
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • fanfanfan

    44

  • Clown.

    34

  • T0meq

    33

  • Mr. Underson

    28

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  106
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1563_Big_Show.png

[big Show siedzi w swej szatni]

Bardzo się cieszę, ze dołączyłeś do nas, Hernandez. Moim zdaniem będziesz dużym wzmocnieniem w naszych szeregach i kariera Ci się potoczy jeszcze lepiej. No proszę, proszę... Kto się pojawił? Szanowny Triple H powrócił! Gratuluje Ci, ze udało Ci się dojść do siebie po naszym ataku. Trzeba być twardym, aby wykaraskać się po takiej kontuzji. Nie brałeś sterydów? Jasne. Niby dlaczego jesteś czerwony po 5-10 minutach walki? Tonę hamburgerów? Przynajmniej mnie stać, a Twoje teksty są płytkie. Czyli na Twoim poziomie inteligenckim. Wiesz co? Masz racje. Zatrzyma mnie maszyna, bo moja siła jest nadludzka. Zobaczysz Hunter, ze nie warto ze mną zadzierać. Powiedz mi jedno. Z jakiej racji mówisz, ze Nas pokonasz? New World Order jest potęgą, nie macie z Nami szans. Byliście chyba zaćpani, kiedy wyzywaliście nas na walkę. Nie rozumiem Cie, Hunter. Dlaczego Ty nie idziesz na emeryturę? W sumie co mnie to obchodzi? Już niedługo będziesz siedział na wózku w domu z zona. Triple H, game over! Poczekaj do 15 czerwca. To samo Sting. Ty to już w ogóle jesteś antyk. Nie wiem, czemu Ty zgadzasz się na Tag Team z tym drewnem. Pozwól, ze lepiej Cię poznam. A wiec z jakiej epoki jesteś? Może inaczej. Z jakiego wieku? Co Ty w ogóle jeszcze tutaj robisz? Jesteś po prostu głupi. Spowodowałeś wypadek Kevina Nasha, bo zazdrościłeś mu walki o miejsce w składzie NWO. Twoje marzenie o wstąpieniu do New World Order jest na 100% realne, bo na Collision nie wygracie z nami. Człowieku, Ty nie wiesz, na co się decydujesz. Mam do Ciebie małe pytanko. Jesteś samobójcą? Moim zdaniem wystąpienie przeciwko NWO to zamach na własne życie. Ty i Twój piec bylibyście bardziej bezpieczni jako wróg Osamy bin Ladena niż jako New World Order. Hej, Miz! Wiesz, czemu nie walczysz? Nie walczysz, bo jesteś po prostu slaby. Ty tez będziesz kiedyś stary. Zrozum, że nie jesteś w centrum zainteresowania. Jeżeli coś Ci nie pasuje, to rozwiążę to bardzo chętnie. Pamiętasz, jaki miałeś polik kiedy wykonałem Ci KO Punch? Teraz jestem silniejszy, wiec jeżeli nie chcesz oberwać, to się zamknij. Nawet gdyby mi się nie udało, to mam jeszcze trzech kolegów od tego. Zastanów się, czy warto zadzierać z New World Order. Posłuchaj jeszcze jednego. Nie mów na mnie, ze jestem stary, bo trzymam się dobrze. Jeżeli mi nie wierzysz, to co stoi na przeszkodzie, abyś to sprawdził? No właśnie, Twój strach przed Największym Atleta Świata. Możesz w to wierzyć lub nie. Zobaczysz na Collision, w jakiej dyspozycji jestem. JTG, przepraszam. Poniosło mnie trochę. Bylem wściekły z powodu spraw osobistych, ale teraz mi przeszło. Mówiłeś, ze ubolewasz. Co Ty na to, abyśmy zmierzyli się na którymś Collison? Mam nadzieje, ze nie stchórzysz. Chociaż o co ja Cie proszę? W Cryme Tyme zawsze tchórzyłeś. Shawn chce, abyś mu zaimponował. Wątpię, aby Ci się to udało, bo HBK jest bardzo wymagający. Być może Ci się uda, bo ciągle trenujesz, prawda? Hahahahahaha. Jeżeli zbierzesz się na odwagę, powiedz coś, co ma sens. Edge, masz coś do The Rocka? Rock to mój człowiek, mój przyjaciel, wiec nie zaczynaj się do niego, bo Rocky Ci wpierdoli, a ja Ci poprawie. Dwayne, zawsze Ci kibicowalem, zawsze Cie lubilem, kochałem oglądać Twoje walki i Twoje wypowiedzi. Mam nadzieje, ze Ty także mnie lubisz i mogę na Ciebie liczyć w każdej sytuacji. Trzymaj się, Rocky. Sheamus, chciałbym Ci powiedzieć, ze interesuje mnie to, co masz na ramieniu. Twój pas jest moim celem. Kiedy zarząd pozwoli na ponowna aktywacje pasów Tag Teamów, mam zamiar zmierzyć się z Tobą. Chyba wiesz, czemu mówię o pasach Tag Teamów, prawda? W razie czego Cie oświecę. New World Order ma szanse na pasy Tag Teamów, a mianowicie to ja i Shawn Michaels. Oczywiście na szali naszej walki powinien być pas Televison. Tylko jest jeden warunek. Musisz go obronić, abym potem mógł Cie zniszczyć i zdobyć Twój pas. Czekam na Twoja odpowiedz. Powodzenia w walce z Kofim. John Cena... Dlaczego uważasz, ze będziecie pierwszymi championami? Może zrobimy takie coś: jeżeli wygramy My, czyli Ja i Shawn Michaels, to my zmierzymy się o pasy Tag Teamów. A jeżeli te ch***je z Wolfpack, to oni staną przeciw wam. Zgoda? Oczywiście jeszcze zarząd musi wyrazić zgodę. Shawn, Czy Ty także nie możesz doczekać się Collision? Czy Ty także chcesz skopać tyłek dinozaurowi i drewniakowi, inaczej znanemu jako pies? Daj z siebie 100%. Ja tez dam, because I am The World Largest Athlety, The Big Show. Do zobaczenia na Collision, Shawn, dziadki i Wy, drodzy WCE Universe!

[big Show ubiera okulary słoneczne i wychodzi z szatni]


  • Posty:  1 150
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jack_Swagger_8.png

[[Jack siedzi przy biurku w swoim pokoju za kulisami w budynku WCE]]

Witam wróciłem do was moi fani i moi wrogowie hahaha. Nie było mię tu przez miesiąc a może nawet przez dwa miesiące a to dla tego że ćwiczyłem w siłowni i czekałem na moment w którym zmiażdżże na ringu tego małego bohatera dzieci jakim jest Ryjek to znaczy Rey Mysterio. Ale co tu się stało!? Niema już CrashDay a ni nawet ShowTime a jest nowa gala o nazwie Collision. Prezesem został Shane McMahon. Ale kto został General Manager'em! został nim Mick Foley. Zaczyna się nowa historia w Wrestle Championship Entertaiment która to ja zacznę tworzyć. Tchórze przygotujcie się na moje panowanie podczas każdej gali Collision. Ale teraz przejdźmy do sedna sprawy. Rey Mysterio skończ już tą swoją wypowiedź do mnie bo może to Ci przynieść bardzo dużo problemów, a chyba nie chcesz tego, ale jeśli chcesz mieć bardzo dużo problemów to ja się już oto najlepiej postaram. Jesteś trochę zacofany, skoro Twoje wiadomości o mnie są bardzo małe, ale cóż to nie moja wina że cie za późno zaczęli wychowywać rodzice. Zrobię Ci porządną niespodziankę, takiej, której nie zapomnisz do końca swojego życia, będzie to Twoim koszmarem, najgorszym w całym Twoim nędznym życiu!, czy tego chcesz czy nie. Jesteś aż tak głupi że chcesz zemną walczyć jest to twój najgorszy i najstraszliwszy błąd w życiu nie masz ze mną szans a to dla tego że pokonam Cię moją siłą, umiejętnościami i sprytem czego ty nie masz i nie będziesz miał. Wbij sobie to do tego swojego meksykańskiego mózgu. Ale dam ci jeszcze szanse na odwołanie swoich żądań, ale ich nie odwołasz to już niedługo w ringu lub poza nim zniszczę Twoją nędzna karierę. Będzie to dla mnie wielka przyjemność zniszczyć ciebie i twoją karierę. Więc Rey nie daje Ci zbyt wiele czasu, więc się lepiej pośpiesz bo masz tylko jedną szanse na udzielenie mi odpowiedzi , tylko dobrej odpowiedzi takiej , jakiej oczekuje od Ciebie , a czasu masz coraz mniej także pośpiesz się bo czas szybko płynie!.

[Jack obraca się w stronę drzwi i spokojnie wychodzi ze swojego pokoju w budynku WCE]

No przerwę miałem 2 miesiące więc wiecie trzeba znowu wrócić do formy xD.


  • Posty:  410
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

[Gasną światła do budynku wchodzi zamaskowany zawodnik z flagą Meksyku na ramionach]



 

Yo soy La Sombra. Soy nuevo aquí, pero pronto dominará la federación. Nazywam się La Sombra. Jestem tu nowy, ale szybko zdominuję tą federacje. Amerykanie nie mają za grosz talentu. Ejj, ej, ej esta es la verdad!! Taka jest prawda!! Niby taki potężny kraj, a Ci ludzie nawet walczyć nie umieją!! Mieszkam tutaj już 10 lat, trenuję, obserwuję co się tutaj dzieje, NIE ROBICIE ŻADNYCH POSTĘPÓW!! Wszyscy są tutaj monotonii i irytujący...Ja zamieniam to zmienić!! Denerwuje mnie sposób w jaki Ci hipokryci z Ameryki chcą się wypromować. Idiotyczne ciuchy, mało inteligentne hasełka i do tego żałosne umiejętności w ringu!! Nie uważam, żeby było tu dużo ludzi, którzy są w stanie mnie pokonać wśród tych

pseudo fighterów! Wasza mentalność frajerów jest denerwująca, nic nie umiecie zrobić sami! "Vinieron los tiempos difíciles para WCE" - Nadeszły trudne czasy dla WCE - Panowania jednego człowieka. Musze jednak przyznać, że moi rodacy mnie zaskakują. Reprezentują wyższy poziom, niż inni i myślę, że to mogą być jedyne osoby z którymi się tu dogadam.

Wiele ludzi uważa, że wojownicy w masce chcą coś ukryć, są okropni...Hahaha nie mam nic do ukrycia!! Nie będę się tłumaczyć, nie mam z czego!!

Carlito Usted no está Cool! Nie jesteś Cool! Myślisz, że będziesz jeszcze kiedyś dominował w WCE? To grubo się mylisz!! Tiempo para Mexico! Czas na Meksyk! Jesteś naiwny!! Trzeba umieć sprzedać swoją postać, a nie tylko:

[La Sombra robi śmieszne miny]

"Cool", "Not Cool", hehe i inne idiotyzmy! Wszyscy jesteście hipokrytami jeśli robicie, sobie nadzieję, że macie szanse zaistnieć!!

Jinder to typowy chico malo. Uważasz się za księcia?...nie mam z tym problemu! Myślę, że jesteś zawodnikiem z potencjałem. Zaczynamy w tym samym czasie mam nadzieje, że zajdziemy równie wysoko i, że nie będę widywać Khali'ego atakującego mnie. Powodzenia!! Rey Ciebie "bracie" się nie czepiam. A ten John Morrison??!! Co już na początku się peszysz i szukasz tag partnera, żeby cie bronił? Tak jak już mówiłem nic nie umiecie zrobić sami!! Zawsze szukacie kogoś kto odwali za was brudną robotę!! Ja nie potrzebuje nikogo by zostać najbardziej rozpoznawalnym i szanowanym mistrzem w historii WCE, jednak gdy dostanę propozycję współpracy nie twierdzę, że odmówię. Ty Johny się lepiej pilnuj, bo jesteś zwykłym, niczym nie różniącym się od innych szmaciarzem, który nie będzie umiał wygrać ni jednej walki!! Chętnie zmierzę się z tobą przy najbliższej możliwej okazji!! Mam nadzieję, że nie uciekniesz z ringu, kiedy tylko mnie zobaczysz, a kiedy dostaniesz już łomot nie popłaczesz się!! Mi tiempo ha llegado, vuelvo pronto, adiós...Yo soy La Sombra y yo soy esplendido!!

 

[Zawodnik wychodzi z areny z ironicznym uśmieszkiem. Obraz z kamery zostaje urwany]

  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Widzimy Stinga zmierzającego na poddasze gdzie ma odbyć próbę swojego wejścia na pierwsze w histori Collision... Stinger wchodzi i sprawdza wytrzymałośc liny...



 

Sting-returns-in-red.jpg

 

 

Mówiłem wam że on wróci... mówiłem... i jak widzicie wrócił, jakoś nie widać by ktoś go poobijał, to pewnie wyssana przez was historyjka by w końcu ktoś was dostrzegł, lecz wiecie co?? Chociażbyście powiedzieli że Big Show za niedługo urodzi dziecko to i tak nikt was nie zauważy a wiecie dlaczego?? Ponieważ jesteście zbieraniną wszystkich łamag jakie zostały w WCE, gdy z wami skończymy odechce wam się walczyć z ludźmi którzy są od was setki razy lepsi... Widzę NWO ma nowy nabytek... Jesteście już tak żałośni że sięgacie po nielegalnych imigrantów?? Hahaha to tylko pokazuje że nie jesteście warci uwagi dwóch największych legend tego biznesu... Tak jak powiedział HHH Doszliśmy do porozumienia, walczyliśmy ze sobą walka obydwóch nas kosztowała bardzo dużo lecz teraz jesteśmy waszym koszmarem... I nie chcrzańcie jacy to nie jesteście rewelacyjni, i tak nikt wam nie uwierzy... Wasza Stajnia jest żałosna, Big Show... Najgrubszy kaleko świata... Nie bez powodu wspomniałem że za niedługo urodzisz dziecko, popatrz na siebie wyglądasz ak w 9 miesiącu ciąży, Zrób żesz coś z sobą człowieku bo dostaniesz niedługo zawału, mnie nazywasz dziadkiem a popatrz w jakiej kondycji ljestem, dziennie z rana potrafię przebiec 5 kilometrów i nawet nie mam zadyszki, ty padasz po dwustu metrach, gdy jakimś cudem dolecisz do 250 to skręcasz pewnie do McDonalda po parenaście hamburgerów i tyle samo Coli prawda?? Weź się spaślaku za ćwiczenia bo w przecinym wypadku ta walka to będzie egzekucja... Wasza Egzekucja... chyba nikt nie ma wątpliwości że nie macie z nami szans, jesteście największymi zerami w tej organizacji, nawet Austin gdy dowiedział się że HBK walczy zamiast niego poszedł chyba się powiesić, Pijaka zastąpili największym kretynem w całej organizacji, Hmmm Grubas i kretyn dobre połączenie sobie wybraliście, Powiedzcie mi co wy zamierzacie nam zrobić, wyjaśnijcie nam to bo za cholerę nie rozumię, Show ty jesteś powolny, twoje cielsko gdy już się rozpędzi to zatrzymuje się na narożniku, nie masz szans trafić żadnego z tych jak to ujołeś kiedyś "Dinozaurów" Już na najbliższym Collision te dwa "Dinozaury" cię rozdepczą, i zostanie z ciebie największa tłusta, czerwona plama na świecie...

 

Sting po sprawdzeniu wszystkiego zauważa barierkę prowadzącą na dach budynku, nie czekając ani chwili wchodzi na nią i woła do siebie kamerzystę, o dziwo na dachu nie wieje, nie ma chmur, a tymbardziej żadnego deszczu...

 

Taaa piękny zachód słońca, widzisz Shawn to tak jak z końcem twojej kariery, była piekna... Ludzie cię kochali a co teraz z sobą zrobiłeś?? Reaktywowałeś nieudolną Stajnię która w twoim wykonaniu jest jeszcze gorsza od pierwowzoru... Dałem wam ostatnią szansę na wycofanie się, nie przyjeliście mojej wspaniałomyślnej oferty za co spotka was kara, nie wiem czy zarząd da nam te pasy już czy jeszcze będziemy musieli kogoś pokonać, tak czy siak tylko jedno na dziś jest pewne, To ja oraz Triple H jesteśmy najlepszym Tag Teamem w tej federacji i nic ani nikt tego nie zmieni tym bardziej takie pędraki jak wy, Prędzej nowy powstały Tag Team Cena And Hardy... Ale o nich nie będę teraz gadał, na nich przyjdzie czas i pora... Shawn powiedz szczerze jak to jest już przed walką wiedzieć że nie ma się szans na wygraną, że to o czym się marzy jest po za zasięgiem twoich rąk?? Poiedz mi to Shwn bo ja jako NAJWIĘKSZA IKONA TEGO BIZNESU nie wiem co to znaczy, Ja mam wszystko to co chę mieć, było tak zawsze i zawsze tak będzie... Tacy nieudacznicy jak wy nie robią na mnie największego wrażenia, jesteście jak te pasożyty na widowni i prze telewizorami, Już niebawem przekonacie się Jak to jest przegrać z DWOMA NAJWIĘKSZYMI LEGENDAMI W HISTORI TEGO SPORTU, DODAJMY ŻE WCIĄŻ WALCZĄCYMI LEGENDAMI.... Dobra kończymy na dziś, mam jeszcze sporo pracy...

 

Sting schodzi z dachu, i wraca do swojej szatni, po chwilę kamerzysta dostrzega go gdy kieruje się w stonę siłowni.
sig.png

  • Posty:  409
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

iz8aqh.png

I'm going to take you to the hell and back here!

[ Wade Barrett stoi na korytarzu nieopodal swej szatni, nagle podchodzą do niego trzy osoby. Niewiadomo kto to jest. Po kilku minutach wszyscy podają ręce Anglikowi i odchodzą. Wade dalej tam stoi i chwilę rozmyśla po czym udaje się do własnej szatni. W środku bierze kamere z półki i ustawia ją na stojaku, włącza i zaczyna mówić. ]

Przez pewien czas mnie nie było, dziś się pojawiam i co widze ? Widze że zaszły radykalne zmiany. Nie ma już najwspanialszego brandu w histori WCE CrashDay, oraz nie ma też ShowTime. To już historia, stare dzieje lecz dobrze pamiętam jak pierwszy raz pojawiłem się na backstage'u CrashDay, i prawie przez pół roku walczyłem w barwach tego roster'u to było wspaniałe uczucie i zaszczyt. Trochę tego szkoda ale cóż mam teraz powiedzieć? Już wiem. Nastały teraz lepsze czasy, betterr days lecz tylko dla mnie bo wróciłem aby dominować na arenie nowego brandu, nowej jakości jaką jest Collision ! Pamiętacie starego Wade'a ? Jeśli tak, to i nim zapomnijcie bo jego już nie ma ponieważ zostałem odmnieniony. Czy na lepsze ? Nie wiem, nie mnie to oceniać. Ja musze tylko niszczyć, muszę pokonać każdego kto stanie mi na drodze i będzie miał odwagę sprzeciwić mi się! Na chwilę obecną nie widzę takich osób w tej federacji. You hear everybody? I hope so. Jeśli ktoś taki się znajdzie to zapraszam a dam mu taką lekcję brutalności, siły i umiejętności że popamięta ją do końca swej marnej kariery we Wrestle Championship Entertaiment. I promise this! Od dnia dziejszego nie rzucam słów na wiatr, to co obiecam, to zrobię ! Jestem odmieniony. Lecz teraz mniejsza z tym ponieważ są ważniejsze rzeczy do omówienia a przedewszystkim to że nowy brand Collision potrzebuje przyszłości i to dosłownie. Ta przyszłośc ma być świetlana ma być to The Bright Future ! I ja nią będę lecz nie sam, ponieważ taki wspaniały wojownik z Europy jak ja potrzebuje osób które pomogą mu zdominować całe WCE i trząśc nią. Gdy już tak będzie to wtedy wystarczy jedno nasze skinienie a wszyscy zawodnicy tej że federacji padną na kolana i będą oddawać należny Nam hołd. Ja wiecie jestem na szycie w naszej federacji ale znudziło mi się już stanie tam samemu więc po przeanalizowaniu aktualniej sytuacji w federacji i po przesłuchaniu wypowiedzi poprzednich zawodników stwierdzilem że koło mnie ma stać Backcrackinator, Backstabbinator, Backtalkinator, From Puerto Rico, The Best of Colons and Hawaii Machismo,The Best Attracion of COOLlision, The Face of Wrestle COOL Enertainment, The One, The Only The Carribean COOLCarrrliiitooooo! Jest to wspaniały zawodnik mego pokolenia i jeden z najlepszych we Wrestle Championship Entertaiment ! Carlito zauważyłem że mówisz o mnie przychylnie i to jeszcze pozytywnie bo czemu nie. Pamiętasz jak pokonałeś mnie ? Pewnie że tak bo i ja też to pamiętam, i wiedz że nie mam do Ciebie urazy o to co wtedy się stało. Przegrałem bo nie zależało mi wtedy na pojedynku i nie przygotowałem się wtedy do niego jak należy i poniosłem tego konsekwencje. Co było to minęło, poszło w zapominie i dziś już nie jest to istotne, aktualnie dla mnie liczy się tylko to co dzieję się tu i teraz, mam nadzieję że i dla Ciebie też. Licze na to że staniesz u mego boku i pomożesz uświetniać show w jaki będziemy brali udział a inni będą mieć ten zaszczyt nas oglądać. Carlito razem będziemy dominować w tym biznesie, wszyscy będą się z nami musieli liczyć i uważać aby nam nie podpaść. Bo raczej nikt nie chciałby trafić w ręce Wade'a Barrett'a i The Only The Carribean COOLCarrrliiitooooo ! Dobra starczy o Tobie przyjacielu i czas powiedzieć o kimś innym. Tak sobie myśle że dwie osoby do teamu to za mało i do dominacji potrzeba kogoś więcej i dotarłem do wniosku że będzie nim Celtic Warrior yet King Sheamus ! Przyjacielu obaj jesteśmy z Europy i obaj wiemy co jest na rzeczy, więc powinniśmy sobie pomogać. Wiedz że możesz zwrócić się do mnie z każdą sprawą a ja Ci pomogę. Ty tak samo jak ja pojawiłeś się w federacji niewiadomo z kąd i rzutem na taśmę zdobyłeś tytuł który do dziś spoczywa na Twoim ramieniu. Mam nadzieję że będzięsz jego właścicielem przez długi okres czasu. Jeszcze gdy były dwa brandy obserwowałem Cię i stwierdziłem że jesteś jednym z najlepszych na ShowTime, nie myliłem się. Aby dominować w naszej federacji potrzeba mi kogoś takiego jak Ty i liczę że staniesz u mego boku oraz boku Carlito aby rządzić i osiągnąć wszystko to co się da, a wiedz że dla mnie nie ma rzeczy niemożliwych because I am Wade Barrett ! Sheamus widze w Tobie wielki potencjał który nie może iśc na zmarnowanie, bo wydaje mi się że TV Title to dla Ciebie za mało jak dla mnie masz zadatki na mistrza WCE, lecz narazie broń to co masz najcenniejsze, a przedewszystki już niedługo możesz ponownie zniszczyć tego śmiecia jakim jest Kofi Kingston i licze że tego dokonasz ! Dobra, starczy gadania o Celtic Warrior'ze bo jeszcze przyjdzie na to czas. Dalej czuję niedosyt czegoś mi brakuje a raczej kogoś a tą osobą jest Mr.Awesome The Miz! Mike'a w budynku WCE widuje bardzo żadko, lecz myślę że to teraz się zmieni. Dawniej myślałem że jest on tylko zwykłym bucem, egoistą i nikim więcej lecz po jego ostatniej wypowiedzi zauważyłem wiele pozytywnych cech. Ten koleś zauważył kto gra pierwsze skrzypce w tym biznesie i to bardzo mnie cieszy że przejrzał na oczy. Miz oby tak dalej. Przyjacielu co do Ciebie mam plany lecz Ty musisz się zgodzić aby można było je wprowadzić w życie. Jestem pewien że się na nie zgodzisz. Człowieku od Ciebie bije charyzma niemalże tak silna jak ode mnie, bo jeszcze trochę Ci do mnie brakuje lecz wszystko da się nadrobić. Gdy będziesz regularnie trenował zdobędziesz umiejętności które posiadam Ja, Carlito oraz Sheamus. Widze że chcesz być jednym z nas ! Nie widze żadnego sprzeciwu, możesz do Nas dołączyć, przyjmiemy Cię z otwartymi ramionami lecz musisz się starać, trzymać poziom tak jak my! Mam nadzięję że dasz radę. Dobra więc jest Nas już czterech i wystarczy ! Panowie zauważyłem w waszych wypowiedziach że widzicie we mnie kogoś więcej niż tylko wrestlera, widzicie we mnie wielkiego przywódce, lidera ! Więc dobrze. Bedę prowadził Was w stronę chwały, w stronę dominacji w Wrestle Championship Entertainment. Razem możemy wszystko, razem rozniesiemy tę "bude" zniszczmy każdego, przetrwają tylko najlepsi czyli my !



Mówiłem o przyszłości federacji i że jej potrzebuje od teraz. Hmmm... my jesteśmy świetlaną przyszłością WCE i nikt tego nie zmieni. Panowie nasza stajnia będzie się nazywać The Bright Future. Razem jesteśmy niedopokonania, i przetrwamy wszystko każdy z Nas będzie się starał. Musimy robić wszystko na chwałe swą i na chwałę The Bright Future. Powiem jeszcze tylko tyle : " We are young. We are one. Born in this world as it all falls apart. We are strong. We don't belong. Born in this world as it all falls apart! " To dziś by było na tyle o Nas. Teraz moi przyjaciele czekam na odzew z waszej strony! .

[ Wade przechadza się po szatni i nagle zauważa karte na przyszłe WCE Collision. Bierze ją i czyta. Po chwili zaczyna się cwaniacko uśmiechać i wybucha śmiechem. Uspakaja się i zaczyna ponownie mówić.]

Już dawno nie miałem żadnego tytułu mistrzowskiego, a nagle niewiadomo z kąd trafią się okazja na zdobycie WCE International Championship jako pierwsza osoba w histori tej federacji. Postaram się wygrać turniej lecz to nie będzie łatwe, ale dam rade! Czeka mnie najcięższa walka odkąd tu jestem a będzie to Fatal Four Way Match w którym zmierze się CM Punk'iem oraz ze Brothers of Sweet czyli The Undertaker'em i Kane'm. Ostatnio miałem okazję obejrzeć wypowiedz jednego z mych oponentów a mianowicie CM'a. Punk ... You hear it..? I hope so! To dobrze że mnie szanujesz, w sumie to ja Ciebie też wiem na co Cię stać, a Ty wiesz na co mnie. Pamiętasz gdy razem ramię w ramie walczyliśmy przeciwko Edge'owi, Hardy'emu i Shelton'owi. To było coś. Stworzyliśmy wspaniałe showi, pokazliśmy na co nas stać i to kto zrządzi w WCE. Nam obu należał się pas WCE, lecz przez sprawę z brandami zostaliśmy odsunięci od najbardziej pożądanego pasa mistrzowskiego całej federacji. Lecz nie możemy rozpaczać bo to nam nic nie da. Trzeba żyć terazniejszością. Ja tak robie, lecz co zrobisz Ty to mnie już nie interesuje. Aktualnie w planach mam zdobycie pasa International oraz dominacje w naszej federacji z moimi przyjaciółmi. Punk wiedz że od dziś jestem nie do zatrzymania i Ty tego nie zrobisz, a jeśli stawisz mi czoła to tego gorzko pożałujesz. I promise this! Twierdzisz że jestem pamiętnym Continental Championem ?! To dobrze nie mylisz się, lecz podałes zły argument. Wiesz naprawdę czemu jestem pamiętny? Nie,nie... nie ? To ja Ci powiem. Pokonałem Daniel'a Bryan'a który posiadał ten pas łącznie aż 155 dni. Wiele osób próbowało to przede mną to zrobić lecz tylko mi udała się ta szkuta i chwała mi za to! Natomiast utrata tego pasa była celowa. Tytuł ten ograniczał mnie, przy nim nie mogłem rozwinąć mych skrzydeł. Teraz mam okazję je rozwinąc i to zrobię a Ty Punk nie przeszkodzisz mi w tym. Wspomniałeś o moim dawnym pasie ponieważ zazdrościsz mi że ja coś osiągnąłem w WCE, a Ty nie. Zazdrość masz wypisaną na twarzy. Zapewne będziesz chciał pokrzyżować me plany dotyczące wygrania całego turnieju, lecz nie pozwolę na to. Gdyż moim przeznaczenie jest zostać pierwszym w histori International Championem. CM Punk zrozum to, bo ja nie to wytłumaczę Ci to, a raczej tego byś nie chciał. Ja jestem kimś, jestem gwiazdą WCE a powiedz kim jesteś Ty? Jesteś cieniem samego siebie! Który ucieka się tylko do gier słownych, które i tak Ci zbyt dobrze nie idą. Więc dobrze Ci radzę odpuśc i zajmijś się czymś innym, a radzę ci to tylko ponieważ mam do Ciebie szacunek po tym jak skopaliśmy tyłki tym mienrnotą na ostatnim w histori CrashDay. Tamten dzien był nasz, lecz 15.06.11 będzie mój i tylko mój. Zapamiętaj to ! Starczy gadania o Punk'u, czas aby wspomieć o znienawidzonych przez siebie braciach. Taker, Taker gdzie teraz jesteś? Nie chcesz zostać mistrzem International ? Widocznie nie hahahaha...hahaha! Ja nie przepuszacze żadnej okazji aby pokazać kto jest najlepszy w tym biznesie. Undertaker, czy nie jesteś już zastary na ganianie po ringu ? Tak, jesteś więc czas na emeryture, lepiej zrób to. Wtedy unikniesz starcia ze mną, z największą gwiazdą WCE! A Ty Kane, nie powinieneś być tu i teraz aby nagadać na mnie jakieś chore rzeczy do jakich nas przyzwyczaiłeś? Ty powienieneś się za siebię wziąć i udać się na spotkanie z psychiatrą bo naprawde jest z Tobą żle, a będzie jeszcze gorzej gdy z Tobą skończe. I promise! Starczy tego gadania na dziś gdyż muszę jeszcze potrenować. Aha i jeszcze jedno, panowie z The Bright Future, moi przyjaciele mam dla Nas mały prezent. Prezentem tym jest film nasz nowy titantron.

[Wade wyłącza kamere. Po czym bierze trzy kopie titantronu The Bright Future i zanosi je każdemu członkowi grupy do szatni. Gdy to zrobił udał się do hali terningowej. Obraz się urywa.]

I'm going to take you to the hell and back here!

 

532814JWPERO.png

 

WCE Bilans:

Łącznie jako Wade Barrett:

8-4-0

 

scaled.php?server=842&filename=continental.png&res=medium

 

 


  • Posty:  659
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

13734.jpg

 

[Kamerzysta chodzi po siłowni szukając kogoś. W końcu zauważa, że jedna osoba ćwiczy. Podchodzi do niej, a to jest The Rock. The Great One podnosi jeszcze kilkanaście razy sztangę, a następnie kładzie ją. Wyciera sobie twarz ręcznikiem z potu, bierze kilka łyków wody i zaczyna mówić.]

 

O, tak.. siłownia daje człowiekowi w kość. Jednak ćwiczenie na siłowni ma swoje efekty... i to duże efekty. Posłuchaj, gdyby Rock nie ćwiczył nie byłby żadnym championem w żadnej federacji. Byłby po prostu... no, nie może powiedzieć tego słowa... byłby po prostu.. zwykłym człowiekiem! Tak, to dobre określenie. Byłby normalnych człowieczkiem, a raczej grubasem siedzącym przed telewizorem i oglądającym coś w telewizji. Pewnie wrestling i wyczyny kogoś, a raczej faceta, który nazywa siebie oportunistą, a tak naprawdę jest tylko zwykłym cwaniaczkiem z Kanady, który myśli, że jest kimś tutaj, w WCE. Tak, mówię o tobie Edge. The Rock talk about you, Edge.. you Canadian born, jabroni! Mówisz o sobie jako o kimś wartym uwagi, hę? Edge, posłuchaj teraz Rock'a uważnie, bo powie prawdę... Nie zasługujesz na żaden pas WCE, a co dopiero Intercontinental! Wiesz, jeśli chcesz możesz sam się wycofać z tej walki, jeśli tak bardzo zależy ci na tym pasie WCE, co? Tak mówiłeś, żeby to Rock się wycofał, ale może to ty sam uciekniesz od tej walki, hę?! Skoro tak bardzo płaczesz o ten pas, to poproś ładnie Mick'a by zmienił tą walkę na Triple Threat Match o pas WCE, co? Zapamiętaj sobie, Adam.. The Rock nigdy nie boi się stanąć do walki z wyższym, silniejszym czy jak niektórzy oceniają "lepszym"... The Rock mówił, ale powtórzy to co powiedział ostatnio. Kiedy Great One stoi naprzeciw kogoś takiego jak Big Show albo inni jabroni zagląda mu w oczy.. patrzy i patrzy. W końcu zauważa, że ten rywal czuję przed Rock'iem respekt. Coś, czego nigdy wcześniej nie poczuł. Tak.. i wiesz co, Edge? Rock widzi to też w twoich oczach. Możesz sobie mówić, co chcesz, ale i tak Rock zawsze ma rację! And The Rock means.. always! Nie ma takiej siły, żeby ktoś nie czuł respektu przed The Great One'm! The People's Champem! The Most Electrifying Man on this Planet! Ktoś kto kopał tyłek Hulkowi Hoganowi, Undertakerowi, Big Show'owi, Kurtowi Angle'owi, temu bald-headed jabroni'emu, czyli Austinowi! Widzisz, Edge? Rock skopał tyłki wielu, wielu osobom! O, no i zapomniał o jeszcze kilku jabroni, którym skopał tyłki w WCE, czyli John Cena.. Tak, teraz widzisz, Adam? Widzisz, kanadyjsko łajzo?! Nie oczekuj, że walka Rock vs. Edge na Collision będzie dla ciebie spacerkiem.. nie, nie.. To będzie coś czego oczy ludzi, milionów ludzi! Milionów fanów The Rock'a nie widziały! Wiesz, Edge.. możemy zmienić stypulację tej walki.. to już nie będzie zwykły Normal Match w turnieju o pas Intercontinental, tylko będzie to The Rock kickin' Edge's ass Match! You hear it, bitch..?! The Rock hope so! Zapamiętaj sobie, Adam. Nie będzie ci łatwo stać oko w oko z The Great One'm! No, no, no! To będzie spojrzenie, którego nigdy nie zapomnisz! Które będzie ci się śniło po nocach! Nie zapomnisz nigdy, kiedy People's Champ spojrzy ci w oczy i będziesz wiedział, nie! Ty już wiesz, że popełniłeś błąd zadzierając z Rock'iem! Nazywaj siebie jak chcesz! Możesz być najlepszym albo najgorszym, ale to The Great One elektryzuje wszystkich! The Rock kiedy tylko pojawi się gdzieś wszyscy są w ekstazie! Because The Rock is living bull, Brahma Bull! Jabroni beating, pie eating! The Rock says is walking fast! Whoopin' ass! People's Champ! THE ROCK! I to nie jedna rzecz dlaczego Rock elektryzuje ludzi. Pamiętasz powroty Rock'a do WWF i WWE?! Kiedy tylko zabrzmiała jego muzyka, każdy człowiek, każdy jego fan wstawał i był zachwycony! Edge, wiesz dlaczego Rock powracał? Nie wiesz! The Rock powracał, bo kocha swoich fanów! Kocha miliony! And The Rock means.. milions of his fans!! Milions! Edge i jeśli ci się coś nie podoba, to The Rock says jak to slogan mówi... you get the ass out! Jeśli robisz to tylko dla kasy i sławy, po prostu zrezygnuj z tego! Wracaj do swojego nędznego kraju i tam siedź z rodzinką oglądając jak Rock kopie tyłki! A jeśli jesteś w tej federacji, bo kochasz wszystkich swoich fanów to just bring it!! The Rock mówi, że jeśli jesteś tu dla kasy po prostu się wycofaj, bo nigdzie nie dojdziesz z takim przesłaniem! A jeśli jesteś tu i chcesz nadal być i być kimś! Być kimś jak The Rock! Być uwielbianym przez miliony, to just bring it! The Rock jest w WCE, bo chce kopać tyłki takim jabroni jak Edge, ale nie tylko on! Rock chce pokazać, że nie jest tu tylko dla swoich fanów i kopania tyłków. Rock jest tutaj by zdobyć tytuły! Niech każdy niedowiarek, który jest po stronie Edge'a czy innych jabroni, przejdzie na stronę Rock'a, bo The Rock says on his side is better than on side of Edge or other jabroni's! And that only means one thing and one thing only! The Rock has got milions of fans everywhere! The spirit of The Rock is everywhere! Can you feel it?! Can you taste it?! Can you smell it?! Musicie to poczuć! You must smell what The Rock is cookin'! Ale to potem.. Edge... mówiłeś, że jesteś żywą legendą tego sportu!? Ty?! Taki jabroni jest legendą wrestlingu?! Nie, nie, nie... chyba ty sobie kpisz, Adam. Mówisz, że Kanada to taki święty kraj? Mówisz, że stamtąd są same gwiazdy?! Same legendy?! Może i tak... ale ty się do nich nie zaliczasz. USA ma też wiele legend, które są jeszcze większe od waszych. Jak chcesz to Rock wymieni chociaż trzech. Ric Flair! Ten jabroni, którego Rock zniszczył, czyli Hulk Hogan. No! Immortal Hulk Hogan! Albo i nawet ten, który był podobnie elektryzujący jak The Rock... czyli... Ś.P "Macho Man" Randy Savage. Spoczywaj w pokoju, Randy. Oooooohhhh Yeeeeeeeeeeeeah! Tak, Edge. Ten gość, ten facet. Randy Savage był kimś kogo zapamiętają wszyscy. Ty możesz sobie mówić tych wszystkich twoich bohaterów, których figurki są w płatkach śniadaniowych. Pewnie masz ich wszystkie figurki, do tego ring i bawisz się jak kamera jest wyłączona, hę? The Rock to wie i pewnie miliony jego fanów też wiedzą, że Edge jesteś nadal tym chłopcem, który nie boi wmawia wszystkim, że nie boi się żadnego wyzwania, ale kiedy staje się z nim oko w oko uciekasz od niego jak najdalej możesz. Edge, jak ty tam nazywasz swoich fanów? Edgeheads? Kto to wymyślił? Do tego, Adam... od kiedy ty masz jakichś fanów? Bo jak widziałem nikt cię tu nie lubi i nikt nie chce. Stałeś się dziwny panie "oportunisto"... Odwróciłeś się od każdego i udajesz cwaniaka, bo ty miałeś pasy i inne gówna... co z tego?! The Rock się pyta, co z tego do cholery?! The Rock też miał pasy, ale się nie chwalił nimi! The Rock jest jaki jest i każdy o tym wie, Edge. Jego fani wiedzą, na co stać Great One'a i wiedzą, że nadal to może robić! A jest to kopanie tyłków! Kończenie karier, bycie najlepszym w tym co się robi! The Rock wie, że potrafi skopać ci dupę, Edge. The Rock zrobi to! To jeszcze tylko 6 dni.. jeszcze tylko te 6 dni dzieli The Rock'a i ciebie od stanięcia w ringu, spojrzenia sobie w oczy i zrobienia najlepszego widowiska na jakie nas tylko stać! Edge, The Rock nie tylko dąży do zdobycia pasa Intercontinental, ale też chce zawalczyć najlepsze walki w historii WCE! Chce pokazać, że potrafi wykręcić najlepsze pojedynki jakie tylko świat widział! Bo wie.. że potrafi coś takiego zrobić. Wie, że potrafi zawalczyć na 150%! The Rock, wylewał z siebie hektolitry potu w ringu i osiągnął szczyt, na którym został i zostanie po wszech czasy! The Rock ma nie tylko miliony swoich fanów, ale też kilku kumpli na backu, którzy są też za nim. Tak, The Rock mówi tu o na przykład o Big Show'ie. Eeej... Biggy.. słuchaj, The Rock jak zawsze szanuje cię, widzi jak się starasz by coś osiągnąć tutaj. Jeśli będziesz miał jakiś problem, to znasz mój numer, nie? Znaczy się.. ty sobie nie poradzisz w niebezpieczeństwie?! Gościu, masz ponad 2 metry wzrostu i ważysz ponad 200 kg. Wystarczy, że tykniesz takiego cwaniaka, a ten będzie uciekał aż się będzie za nim kurzyło. Kiedyś nawet byliśmy w niezgodzie, ale to były inne czasy. Wtedy to Rock miał włosy, ty zresztą też. Jednak teraz jesteśmy w WCE i oby dwaj wyłysieliśmy. Wiesz, dlaczego wtedy Rock z ciebie się wyśmiewał? Powie ci teraz prawdę i ma nadzieję, że się nie obrazisz na niego. Miałeś okropny fryz! Big, wtedy takie fryzurki nie były na topie. Miałeś długie kudły i wyglądałeś, muszę to przyznać, ale idiotycznie. Wtedy imponowałeś Rock'owi wzrostem i swoją postawą, ale Rock się ciebie nie bał, bo wiedział, że może ci skopać tyłek. Teraz jesteś taki sam, ale Rock czuje do ciebie większy respekt niż kilka lat temu. Znów jesteś wielki i groźny. A twoją ręką możesz kogoś zabić. Ale wracając do tego jabroni Edge'a. Adam, Electrifying One już nie ma ci co do powiedzenia.

The Rock czeka aż coś tam wyszczekasz swoją mordką na cały świat. The Rock posłucha, ponudzi się i potem coś też odpowie.. a na razie The Rock wraca dalej do ćwiczeń.

 

[Rock bierze jeszcze kilka łyków wody, potem ją wyrzuca, podchodzi do sztangi i podnosi ją kilkakrotnie. Jednak przerywa sobie, podchodzi jeszcze raz do kamery i mówi.]

 

IF YOU SMELALALALALALALALALALALALALALALALALALAALALALALALALALALALALALALALALAU...

WHAT THE ROCK.. IS COOKIN?!

 

[Great One znów podchodzi do sztangi i podnosi ją, a obraz kamery się urywa.]

Forma powoli wraca, ale powoli... :/


  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

2ahw713_crop_340x234.jpg?1274542779

 

[Kamera pokazuje Booker'a T, który siedzi w swoim domu wraz z żoną]

 

Carlito... Chłopczyk, mały śmieć... Koleś z którym mam się zmierzyć na Collision, gośc który myśli że mnie pokona, zmiażdży, zniszczy, poskromi, obezwładni... Carlito... Karaibski spoko koleś, gość lubiący jabłka i noszący wielkie afro [booker wstaje i udaje się do kuchni] Heh... Powiedz mi chłopaku o czym Ty marzysz? Co ty chcesz? Chcesz mnie pokonać? Oh Come On! Chłopie spójrz na siebie, nosisz wielkie przeszkadzające afro, wpieprzasz jabłka i inne tego typu duperele i co najważniejsze nikt Cie nie zna, nikt nie wie kim jesteś i co tu robisz bo powiedzmy szczerze twoim największym osiągnięciem były pas tag team w WWE, a Ja? Ja jestem twoim przeciwieństwem, byłem kilkakrotnie WCW United States Heavyweight Championem, Byłem Mistrzem Stanów w WWE, Mistrzem wagi ciężkiej w WWE i co najważniejsze, byłem ostatnim Five Time! Five Time! Five Time! Five Time! FIVE TIME! WCW Champem! Nigdy nie dowiesz się jakie to uczucie trzymać złoto WCW, jak to jest być częścią czegoś takiego jak WCW czy WWE, jesteś tutaj w WCE, czymś większym niż te dwie pieprzone federacje wzięte, jest też tutaj mój przyjaciel Shane McMahon, którego szczerze mam głęboko w dupie, jednak gdyby nie ten gość to nigdy nie znalazłbym się w WWF ale cóż WWF też już nie ma, skończyło się i trudno, teraz jesteś Ty i WCE, pokonywałem groźniejszych od Ciebie, wyższych, silniejszych, sprytniejszych, bardziej utalentowanych od Ciebie... Mam wymieniać? Goldberg, Christian, The Rock, Stone Cold Steve Austin, mógłbym tak w nieskończoność bo pierwszy lepszy gość z ulicy jest lepszy od Ciebie Sucka! Widziałem kilka twoich i nie zrobiły one na mnie żadnego wrażenia, może i jesteś młody i możesz dużo ale to nie wystarcza, musisz robić to pieprzone wrażenie, żeby mnie pokonać będziesz potrzebował czegoś więcej niż wigoru młodości... Zaraz! Chwila! CO?! Powiedziałem właśnie "Mnie pokonać" Hahahahahahahahaha! Hohohohho! Dobre! Mnie pokonać... Czekaj! Ja tak powiedziałem... Ależ popełniłem gafę... Sorry że wprowadzam Cię w błąd ale mnie nie da się pokonać, do tej pory zrobił to tylko Edge, który naprawdę sie starał i został i tak oszukany, więc co za tym idzie, obaj jesteśmy przegranymi więc to dla mnie nie problem, jak pewnie myślisz po przegranej zamykam się w domu z rodziną i siedze jak jakiś pieprzony staruch i oglądam tanie filmy na DVD? Jeżeli tak myślisz to muszę Ci powiedzieć że grubo ale to GRUBO się mylisz! Może i mam już swoje lata jednak jakoś mi to nie przeszkadza, mimo wieku, ludzie wciąż mnie kochają, k***a! Ludzie mnie wielbią! Stary, nawet nie wiesz jakie to uczucie będąc w obcym kraju i być sławnym. Byłem ostatnio w Polsce! Pewnie nawet nie wiesz gdzie jest to państwo bo mieszkasz na tych swoich brudnych karaibach i zbierasz od każdego bęcki, ale to temat na kiedy indziej... Więc byłem w Polsce i co?! Ludzie mnie znali, Starzy, Młodzi, W średnim wieku! Co prawda wciąż myślą że udajemy ale zapewniłem ich że na następnym Collision nie będę udawał...Ludzie nie wiedzieli o co mi chodzi, nie wiedzieli kim jesteś a mi nie chciało się tłumaczyć, powiedziałem tylko że jesteś po prostu Sucka, który rzuca się na mnie i chce grać w otwarte karty... Tak jest dobrze wiem że chcesz zagrać ze mną w otwarte karty i zobaczyć na co mnie stać i jestem pewien że Ci to pokaże, może nawet uda Ci się jakimś fartem wygrać i wiesz co? Gówno mnie to obchodzi bo ten pas nawet mnie nie obchodzi, odkąd tutaj jestem wiadomo czego, każda Sucka wie że Booker T want WCE title belt! O tak! Chce taki pas...[booker przechodzi do pokoju z trofeami] Spójrz ile pasów... Zobaczy tylko... WCW Title, World Heavyweight Championship, WCW Us Heavy Title, WWE US title i GOD DAMN! WCE TITLE! Co prawda to tylko marna imitacja kupiona przed galą dla mojego syna, jednak łezka w oku się kręci... Teraz ty młodziaszku pokaż swoje pasy... pokażesz mi US title i pasy Tag Team? Nic więcej nie masz, jestes po prostu zbyt słaby... A nie czekaj! Ty byłeś TV Championem? Hahahahah! Co to w ogóle za pas?! Television Championship... Jakaż duma i chwała, mamo! Mamo! Zostałem mistrzem telewizji! Brawo Synku idź baw się dalej... Tak właśnie wygląda twoje życie... Mieszkasz z matką i wciąż jedziesz na jej garnuszku, no cóż niektórzy tak mają... Hehe to nawet dobre... Jak widzisz ja mam prawdziwą rodzinę, żonę, dziecko i zajebiście wielką karierę za sobą jak i przed sobą! Dobra ale dość o tobie, mam inne ciekawe rzeczy do roboty a mam jeszcze kilka spraw... Edge... Nie rozumiem o co Ci chodzi, pokonałeś mnie, zmieniłem się i co? Ty dalej masz mnie za gnojka i tyle... Po tej przegranej zacząłem Cię szanować, zrozumiałem że nie jestem w stanie wygrywać każdej walki, wiem jedno, jesteś świetnym wrestlerem ale jeżeli teraz staniesz mi na drodze, podejmę kolejne wyzwanie i Cie pokonam. Szczerze to nawet nie byłem pewien czy pokonam Cie na PPV, kiedy to przegrałem i moje najgorsze przypuszczenia to potwierdziły, przegrałem i za to dla Ciebie wielki szacunek. Jednak jeżeli masz do mnie jakiś problem to możemy załatwić go na ringu....Shelton! Shelton Benjamin... Wielki złoty TFU! Czarny! Koleś, nie rozumiem Cie, powiedziałem tylko że jesteś czarny jak ja i powinniśmy żyć w zgodzie a Ty nie wiadomo skąd przytaczasz słowa The Rock'a, stary jesteś czarny i tego nie zmienisz, moja propozycja jest prosta, nie wchodźmy sobie więcej w drogę i wszystko będzie w porządku... A Ty Carlito! Zaufaj mi i nie stawiaj się na Collision bo to może się źle skończyć....CAN YOU DIG IT?! SUCKAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!

 

[booker T idzie na piętro domu, widać tylko napis na plecach "Never Say Never... Sucka!" i podpis "Booka", po czym obraz z kamery urywa się]

Ps. Chcę stworzyć postać nieprzewidywalną, który jest jakby zarówno Heel'em i Face'em i trzyma z tymi, którym ufa itp. Myślę że to nie jest problem :)

 

K1190kicopy_zps3e737bee.png

 

 

 

wce.png

 

f7afdb0d1f356a3dc6d917539237be7a_original.gif?1367060362

 

 


  • Posty:  1 176
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Shelton-Benjamin-image.jpg

 

(Kamera ukazuje Shelton'a wychodzacego z silowni i kierujacego sie w strone swojej szatni)

 

Czas ucieka, przygotowania do pierwszej gali Collision w historii WCE ida pelna para, pelno ludzi na backstage, zarowno zwyklych pracownikow starajacych sie zapiac wszystko na ostatni guzik, jaki i wrestlerow przygotowujacych sie do wlasnych walk. Tlok i harmider jest jak nie wiem lecz wciaz brakuje mi tutaj jednej osoby, od ktorej jeszcze ani jednego slowa nie uslyszalem. Za pewne juz wiadomo o kim mowa... Daniel Bryan... Moj najblizszy przeciwnik, z ktorym zmierze sie o najwazniejszy pas w tej federacji, WCE Championship... Coraz bardziej mnie ciekawi dlaczego cie tu nie ma. Musze powiedziec, ze doszlo do mnie kilka plotek i nie mam zielonego pojecia ktora z nich jest prawdziwa... O ile ktoras jest prawdziwa... Na samym poczatku uslyszalem, iz strach cie oblecial. No i akurat ta wydaje mi sie bardzo prawdopodobna. Choc juz wczesniej pokonales czlowieka, ktory pokonal mnie zdobywajac przy tym, nieistniejacy juz, pas WHC co powinno sie rownac z zerowym strachem przed walka o jakikolwiek inny cel, mysle, ze ten przypadek jest wyjatkowy... Tutaj bowiem mierzysz sie o status ABSOLUTNIE najlepszego zawodnika w federacji na chwile obecna z nikim innym jak czlowiekiem zwanymThe Gold Standard Shelton Benjamin... Dalej slyszalem, iz bierzesz sobie troche czasu wolnego... To tez moim zdaniem jest durne wytlumaczenie, gdyz poprostu tak sie nie robi. Nie robi sie tego w takim momencie. Na tacy jest ci dana okazja, ktora moze sie nie powtorzyc juz nigdy w przyszlosci. Czegos takiego sie nie olewa, no chyba, ze jest sie niespelna rozumu...Badz jakas katastrofa sie wydarzyla lecz o niczym grubszym ostatnio nie slyszalem wiec to musi odpasc... Bryan, moze jednak z toba jest cos nie tak. Mozliwe, ze po twoim zwyciestwie z Sheffield'em wlaczylo ci sie gwiazdorzenie i uwazasz sie tutaj za celebryte, ktory ma w nosie wszystko... Jesli jest to prawda, to przykro mi, lecz dla takich ludzi to jest droga w jedna strone. Spojrz sam, ciezko pracujaca osoba, ktora ma KAPITALNE checi pozostania na miejscu, ktore jej sie nialezy, versus, ziomus, ktoremu wisi wszystko i kazdy, majacy olewke na wszystko. Zwyciezca musi i jest tylko jeden a jestem nim ja... Duzo sie nauczylem od czasu mojego powrotu. Choc od razu moim celem byl jeden z najwazniejszych pasw, bylo sporo, rzeczy, o ktorych wiedze musialem posiadac. Musialem nauczyc sie nie lekcewazyc nikogo, ogladac sie ZAWSZE za siebie, gdyz nie robienie tego moglo pogrzebac mnie zywcem no i nie ufac kazdemu napotkanemu gosciowi. Nigdy sie nie przejechalem na owych zasadach i zaszedlem tam, gdzie inni poprostu nie moga... Jesli prawda jest to, oczym powiedzialem to ty ze swoja mentalnoscia nie powinienes w ogole mierzyc sie ze mna...Dobra, wracajac do sprawy tych poglosek na temat twojej nieobecnosci, slyszalem jeszcze jedna...Iz przygotowywujesz sie zupelnie gdzie indziej, zdala od WCE. I oby to bylo prawda... Jednak lepiej jest miec przeciwnika w formie, przygotowanego, zwartego i gotowego na wszystko, w szczegolnosci na 2 out of 3 falls match, czyli na stypulacje pojedynku... Single match, first blood oraz stretcher match... Daaamn, this is not gonna be bullshitting, this is gonna be life-threatening battle, WOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO! And there's nothing you can do about it, besides NOTHING and LIKE IT! It's gotta be like this as Mr WCE, Mr High Stakes, The GOOOOOOOOD said so! WOOOOOOOOOOOOOOOOOO!

 

(Benjamin wchodzi do szatni)

Nie ma o czym pisac, skoro Siuru narazie odpuscil...

 

f9740146ef2299a7841b514be93ac59a.png

 

bxdsfcb.png

49238945.png

wce.png

84995216.png

 

 


  • Posty:  2 147
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  14.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Sheamus-WWE-Champion-sheamus-15822458-307-390.jpg

It's a shame that they lost their head

A careless man who could wind up dead

 

Wade bardzo miło mi, że chcesz abym był w Twojej stajni. Po dłuższym namyśle zgadzam się! Razem w czwórkę zatrząśniemy całym Wrestle Championship Entertaiment! Pod Twoim dowództwem możemy dużo osiągnąć. Ale nie zapominaj, że nie jesteś sam w tej stajni i nasze zdanie też musi się trochę liczyć ;) Jestem pewien, że poradzisz sobie z dowodzeniem w tej stajni. Jesteś dobrym przywódcą. Udowodniłeś to już w WWE. Od dziś nastaje era The Bright Future. Ta oto stajnia będzie rządziła w WCE i zawładnie tą federacją. Ja już mam pas, teraz kolej na was członkowie naszej stajni. Wy też zdobądźcie pasy w WCE i trzymajcie je jak najdłużej! Teraz muszę powiedzieć kilka słów o moim przyszłym rywalu czyli Kofim Kingstonie. Kofi jesteś pewien swojej wygranej? Myślisz, że skoro stypulacją naszej walki jest Ladder Match to już nie mam szans? Ha, ha . Mylisz się. Myślisz, że skoro jesteś taki skoczny to jesteś już pewniakiem i na pewno wygrasz? Mylisz się Kingston. Twoja skoczność to nie wszystko! Bóg mi nie musi pomagać aby Cię pokonać. Wcześniej też mi nie pomagał i teraz też mi nie będzie musiał pomóc. Chcesz się zemścić za ostatnią naszą walkę? Kingston proszę Cię, co Ty w ogóle gadać. Przecież nie zemścisz się na mnie. To Ja po raz drugi Cię pokonam i będę się cieszył kolejnym, już czwartym zwycięstwem w WCE! Because I am King Sheamus, and I am the Celtic Warrior!! Myślisz, że jesteś w stanie mnie pokonać? Co mnie obchodzi, że posiadasz pas Continental? Czy ten pas pomoże Ci wygrać? Nie. W ringu będziesz tylko Ty, Ja i kilka drabin. Nad nami będzie wisiał pas TV, który teraz jest na moim ramieniu. Nie mam zamiaru pozbywać się tego pasa. On nadal będzie miał miejsce na moim ramieniu. Ostatnio powiedziałeś coś o tym, że się nieźle poobijasz. Masz rację będziesz nieźle poobijany. Wiesz jak smakuje High Cross na leżącą drabinę? Nie? W środę będziesz miał okazję się o tym przekonać. Wspominałeś coś, że będziesz należał do trójki najlepszych wrestlerów WCE. Ha, Ja już do niej należę. Jestem jednym z najlepszych wrestlerów tej federacji. A Ty? Posiadasz jakiś marny pas i uważasz się za mocarza. Przed naszą pierwszą walką też tak uważałeś i co? I dostałeś wielki łomot. Teraz gadasz jakieś głupoty, że nie miałeś celu i dlatego wtedy przegrałeś. Pfff... A Ja wtedy miałem cel? Nie, nie miałem. Wygrałem z Tobą i od tamtej pory nic się nie zmieniło. Nadal jestem od Ciebie lepszy. Dlaczego? Because I am King Sheamus, and I am the Celtic Warrior!! A Ty Kofi jesteś nikim! Już w środę, już za 6 dni przekonasz się o mojej nieziemskiej sile. Twoje skoki na nic się nie zdadzą. Kolejny raz Cię pokonam i udowodnię, że jestem najlepszym wrestlerem, który stąpa po tej kuli ziemskiej. Na Collision #1 przekonasz się, że skoczność to nie wszystko i, że Ja, King Sheamus, Celtic Warrior and TV Champion też potrafię walczyć w takich stypulacjach i co ważne potrafię takie walki wygrywać! Moja siła nie zna granic. Jestem Królem i to Ja będę rozdawał karty w naszej walce!

 

[King Sheamus poprawia pas na ramieniu i kontynuuję]

 

Ostatnio usłyszałem kilka słów od niejakiego Big Showa. Big Show czy Ja dobrze słyszę? Czy Ty chcesz odebrać mi pas? (śmiech) Żartujesz tak? Czy Ty uważasz, że Ja od tak sobie zmierzę się z Tobą o mój pas? Mylisz się Show. Nie mam zamiaru tracić czasu na walkę z Tobą. I co mi z tego przyjdzie? Zaliczę łatwą wygraną i tyle. Nikt nie będzie się dziwił, że z Tobą wygrałem. Popatrz na siebie. Jesteś wielkim grubasem, który nie ma tutaj przyszłości. Jesteś w tym marnym nWo i myślisz, że to coś zmieni? Nie! Teraz w WCE nie ma jednej stajni. Teraz jest też druga stajnia, a konkretniej The Bright Future i to właśnie ta stajnia jest najlepsza w tej federacji. Nie jakieś nWo! I dla jasności nie przyjmuję Twojej propozycji naszej walki. Dlaczego nie przyjmuję? Nie nie dlatego, że się boję tylko dlatego, że nie chcę marnować sobie reputacji wygrywając z takim słabym wrestlerem jakim jesteś Ty. Lepiej zajmij się swoimi sprawami i swoim brzuchem bo nie radzę Ci wchodzić w drogę Mi i całemu The Bright Future! Za 6 dni odbędzie się WCE Collision #1, na którym pokonam Kofiego Kingstona. Kofi musisz wiedzieć, że w środę zostaniesz zniszczony przez Celtyckiego Wojownika, Dumę Europy, członka The Bright Future i Television Championa, KING SHEAMUSA!!!!!!!!!!

 

It's a shame that they lost their head

A careless man who could wind up dead

 

Szejmaskopia.png

Osiągnięcia na BGZ

Newsman roku 2011

Były Moderator 26/07/2011 - 10/04/2012 (259 dni)

 

 


  • Posty:  254
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

[Kamerzysta zauważa jakiegoś wrestlera w masce lecz go nie poznaje. Gdy podchodzi bliżej zauważa że to ... AeroBoy]

Nie poznałeś mnie ? Fakt. Wróciłem po sporej przerwie i nie poznaje WCE ! Nie ma ShowTime ani CrashDay ! Tylko jakieś Collision. Co to do cholery jest ? Nie dość, że wcześniej już siedziałem w jakimś syfie to teraz mam jeszcze patrzyć na nowe amerykańskie gęby. Ale mniejsza o to. Hernandez jak mam się ciebie bać jeśli w moim debiucie skopałem ci tyłek ?

Nie boję się również stajni zwanej NWO. Możecie po mnie przyjść ale pamiętaj, że ja się nie dam. A co więcej nie pozwolę sobie zdjąć maski. Możesz sobie o tym zapomnieć.

NWO miało swój czas już bardzo dawno temu a teraz to jedynie grupa która umie atakować innych jeśli ma przewagę. Ale to się skończy, ja już o to zadbam. Mam dla was małą zamaskowaną niespodziankę. Ale żeby niespodzianka pozostałą niespodzianka to nic więcej nie zdradzę. Możesz dołączyć sobie do NWO ale i tak będziesz dalej błaznem nad błaznami.

[AeroBoy roześmiał się i chwilę zastanowił ...]

Ja nie mam własnej akcji ? Mam, mam tylko szkoda było marnować sobie energie na ciebie. A z divami mogę chętnie zawalczyć. Oj i to bardzo.

Ty Hernandez niby jesteś taki ekstra ? Najpierw chciałeś zawojować solo a teraz uciekasz do grupy ? Myślisz, że dzięki temu nikt nie skopie ci tyłka. Myślisz się bardzo. NWO jest niczym. Znowu uraczyłeś wszystkich informacją, że niby ja się boje odpowiadać na twoje debilne zaczepki. A więc mylisz się. Ostatnio byłem w Meksyku. Wróciłem w rodzinne strony. Spotkałem się z przyjaciółmi. Próbowałem nawet promować "WCE". Ale w Meksykańskiej ziemi nikt nie interesuje się amerykańskimi federacjami. Tam króluje tylko i wyłącznie Lucha Libre. Najstarsze zapasy i najlepsze widowisko. Tak to nie to samo co amerykańskie ścierwo. Jak już może zauważyłeś zmieniłem też maskę. Nowa maska doda mi siły i tego co potrzebuje prawdziwy wrestler. Maska to dar, maska to więcej niż honor, maska to tradycja ! Szkoda że ty nie wiesz jaką świętością jest maska !

I co Hernandez, dalej będziesz mówił że tylko podkreślam swoją narodowość a nic nie robię.Kiedy ty byłeś w rodzinnych stronach ? Kiedy pomyślałeś o Meksyku? Nie interesuję cię co się dzieje w kraju twoich przodków. Ty wyłącznie myślisz jak ugrać coś tu w Ameryce. Jesteś beznadziejny. I chętnie jeszcze raz cię pokonam !

Chciałbym wspomnieć też o tym że w WCE zawitał mój najlepszy przyjaciel La Sombra. Witaj brachu. Dawno cię nie widziałem i cieszę się że w końcu jakaś bratnia dusza będzie ze mną na tej gównianej ziemi. To co powiedziałeś ja to obserwuję już od samego początku mojego pobytu tutaj. Amerykanie nie maja za gorsz talentu. Pozują na wielkich mięśniaków i bohaterów zakrywają swoje braki w umiejętnościach. Wyśmiewają się z mniejszych wrestlerów a sami nie są lepsi. Dobrze, że tu jesteś, razem ogarniemy ten nieporządek. Tiempo para Mexico! Tak, tak Sombra pora na Meksyk !!

[AeroBoy z uśmiechem na twarzy odchodzi]

_____

Trochę wypadłem z formy. Dawno nie pisałem ale postaram się to naprawić i pisać dłuższe posty :)

alexisy.png

 

 


  • Posty:  399
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

hernandezpost080611.jpg

[Hernadnez przechadza się po korytarzu mijając kolegów z NWO. Widać że jest zadowolony. Po chwili napotyka kamerzystę, który prosi go o kilka słów]

Witajcie! Jak widzicie już od jakiegoś czasu jestem w NWO. New World Order to NAJLEPSZA stajnia w WCE. AeroBoy'u na co ty się wkurzasz. Napadasz na kamerzystę którego powinieneś w stopy całować za to, że ma ochotę publikować twoje wypociny, ułożone na obiadku z mamusią. Ona jedyna twierdzi że jesteś "dobry" . Zresztą nie obchodzi mnie twoja matka. Obchodzi mnie to, żeby dać ci w końcu nauczkę i dać sobie spokój z tą dziecinadą. Jest to twój pierwszy feud, tak samo jak i mój. Twoim przeznaczeniem jest nie bycie czynnym wrestlerem, tylko... [Tu Hernandez zatrzymał się, zaczął się rozglądać i kontynuuje] Tylko sprzątaczem mojej szatni. Pomyśl, świetnie byś się do tej roli nadawał. Skoro, siedzisz w tym "syfie", to co tu jeszcze robisz? Tak, już to słyszę: "Mamusiu nie pozwolę zdjąć sobie mojej maseczki" ale czemu? O tym dowiemy się niedługo. Ty zboczony chłopczyku! O czym ty myślisz? TY chciałbyś walczyć z divami, ale one z tobą nie za bardzo. Wież mi, pytałem. Jesteś głuchy? Czy tylko głupi? Byłem w Meksyku przez ostatnie 2 tygodnie. Obejrzyj sobie moje wypowiedzi, tam jest wszystko powiedziane. Wiesz co? Gówno mnie obchodzi twoja beznadziejna czapka, i nie, nie zauważyłem. amerykanie nie mają za grosz talentu? To chyba chłopczyku mało wiesz. Spójrz na takiego Edga. Genialny zawodnik, świetny fizycznie i jest amerykanem. Jest tutaj również wielu innych, świetnych zawodników ale wyróżniłem tylko Edga, ponieważ nie chcę zabierać czasu kamerzyście. On też ma życie prywatne. i dla twojej wiadomości ty zabierasz cenny czas mi. Reaktywuj nawet RUDO, ale wiedz że to i tak nic ci nie da. I ty mówisz że ja "uciekam" się do grupy? To prawda. Dołączyłem do NWO. Ale ty od razu szukasz kolegów z Lucha Libre. Nie ukrywaj strachu, bo to nic dziwnego że boisz się, że w każdej chwili możemy napaść cię i zakończyć twoją karierę. To co przytrafiło ci się na Ostatnim w historii Wce CrashDay #16 nigdy się nie powtórzy, ponieważ znam już twoją taktykę, twój styl , tylko nie znam jednego.... twoich ataków. Wszystkie są nie dość że perfidnie ściągnięte od osób o niebo lepszych, to jeszcze są bardzo przeciętnie wykonane. I jeszcze jedno. Zrób sobie normalną Meksykańską Koszulkę, ok? Dawano się nie udzielałeś, nie szkodzi. To lepiej dla mnie, ponieważ dzięki temu wiem, że mam nad tobą przewagę psychologiczną ( patrz do słownika). No chyba sporo ci powiedziałem. Wiedz że to było od serca dla serca. Od meksykanina dla pseudo-meksykanina. Do zobaczenia , Czkam z zapałem na twoją odpowiedź drogi AeroBoy'u!

[Hernandez mruga jednym okiem do kamery i odchodzi. Obraz się urywa]

 

1.jpg

 

 

 

 

Iluzja.....

 

 


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

mistico+rudo2_vicbc.jpg

"Jedyna broń niewolników - podstępy."

Adam Mickiewicz

Wróciłem...Znowu tu jestem...Jednak po co tu przyszedłem,po co znowu tracę na to czas? To niema sensu! Nic z tego nie rozumie dlaczego niektórzy nadal popełniają te same błędy?Dlaczego?Czy życie niczego ich nie nauczyło a może nie chcieli się nic nauczyć?Strach ich zjadł i starają się wtopić w tłum,nie chcą pokazać że są słabi.Jednak ja nie mam zamiaru tak robić.Długo byłem w Mexico City i nawet nie obejrzałem się a ta federacja spadła tak szybko na dno jak szybko urosła w siłę. Co chwile zmienia się personel co chwilę są jakieś zmiany..Nie którzy chyba nigdy nie pojmą że harmonia to jedyny sposób na porządek w federacji. To właśnie dzięki harmoni ta federacja urosła w siłę,wszystko było na swoim miejscu. A co jest teraz?? Chaos ulubiony stan Diabła.. Wszyscy mu się podporządkowali..Prawie wszyscy ale zostało kilku ludzi którzy przejrzali jasno na oczy. Tymi osobami są Aero Boy który jest jeszcze bardzo młody ale już nie długo stanie się czołową postacią w federacji, kolejną osobą jest mój dobry przyjaciel La Sombra. Jest jeszcze jedna potężna osoba którą już znacie ale imienia narazie nie poznacie. Dlaczego?? Bo chcę wasz przytrzymać w niepewności.Niepewność od lat miała duże znaczenie taktyczne na każdej wojnie,wprowadzała przeciwne wojska w psychiczną pułapkę. Tym razem będzie tak samo. Musimy doprowadzić do harmonii w tej żałosnej federacji. WCE musi znowu wrócić na szczyt jak za czasów RUDOS. Jednak żeby to się udało musimy pokonać sprzymierzeńców diabła którzy jak on niechcą harmonii w federacji i na świecie. Oni chcą chaosu i władzy, chcą zrobić z nas idiotów ale my się nie damy. Oczywiście chodzi mi o New World Order które już tyle razy upadło że aż szkoda im to wypominać lecz to co teraz robią to kpina. Chcecie zapanować nad tą federacją?? Bardzo fajny pomysł ale jest jeden problem. Te Meksykańskie Klauny znowu są w WCE i nie uwierzycie ale nie pozwolimy wam byście cokolwiek zdobyli w tej federacji. RUDOS już niema teraz nadchodzi ponownie Latino World Order. Tak więc wasz koniec jest bliski gdyż ja i moje LwO pokażemy wam czym jest Lucha Libre. W porównaniu do was nie damy zniszczyć marki stajni jaką jest LwO. Latynoski porządek w federacji nadchodzi wielkimi krokami i przygotujcie się wszyscy członkowie NWO bo wasz czas się kończy. Viva Mexico!!



m.jpg
#SmartFanZone

  • Posty:  625
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

carlito.jpg

(Kamerzysta przechadza się po Backstage'u szukając kogoś z kim mógłby przeprowadzić wywiad. Zauważa przechadzającego się w towarzystwie dwóch kobiet Carlito Colona.Ku zdziwieniu wszystkich nie jest ubrany w Hawajska koszulę, a w koszulkę z napisem "The Bright Future". Jednak tradycyjnie w jego ręku spoczywa jabłko. Gdy młody Portorykańczyk zauważa kamerzystę podchodzi do niego, wita się z nim, zaprasza kobiety przed obiektyw i zaczyna mówić : )

- "We are young,we have heart, born on this world as it all falls apart, we are strong, we don't belong, born on this world as it all falls apart!" Te słowa wkrótce staną się dobrze znane wam - WCE Universe i wszyscy zawodnicy rosteru WCE, wy, którzy wkrótce staniecie przed nową generacją zawodników, wy, którzy już wkrótce zostaniecie bezlitośnie zdominowani, wy którzy będziecie musieli stanąć twarzą w twarz z największą stajnią w historii WCE - The Bright Future. And That is COOL! Tym samym oficjalnie potwierdzam fakt, że Caribbean COOL Carlito wstępuje w szeregi tej stajni. Przedyskutowaliśmy sprawę z Wade'em i doszliśmy do wniosku że nie ma na co czekać. Mimo że jesteśmy młodzi, jest przed nami wiele nieprzebytych dróg i szczytów na które musimy się wspiąć, a razem możemy osiągnąć wszystko. Bo my jesteśmy jednością, wspólnie tworzymy całość i nikt nie jest w stanie nas powstrzymać. Bo my jesteśmy świetlaną przyszłością tej federacji i zrobimy wszystko aby dotrzeć do naszego celu i ziścić nasze marzenia - a świetlana przyszłość stanie się świetlana teraźniejszością. Bo jak już nie raz się okazało, świat należy do nas - młodych, zdolnych, utalentowanych, przystojnych i dominujących. A te wszystkie cechy idealnie wpisują się w obraz Caribbean COOL'a Carlito i całego The Bright Future! And That is COOL!. I już wkrótce cały świat usłyszy bicie naszych serc, w którym będzie dało się słyszeć prawdziwą młodzieńczą porywczość. Usłyszcie wszyscy szept w ciemności, który powie wam, że właśnie nadeszły nowe czasy dla WCE. Pożegnajcie, się ze starym wrestlingiem, który kiedyś oglądaliście. Nadeszła nowa era w rozrywce sportowej, era młodych któtzy zrewolucjonizują całe oblicze wrestlingu. Już nic nie będzie takie jak kiedyś.I nic, ani nikt, powtarzam, absolutnie nikt nie będzie w stanie nas powstrzymać. Żadne NWO, które reprezentuje jedynie brak talentu i to, że taka stajnia funkcjonuje w NASZEJ federacji Wrestle COOL Entertainment jest prawdziwą hańbą dla profesjonalnego wrestlingu. Nie zatrzyma nas żaden Booker T, CM Punk, Kane czy Undertaker w zwycięstwie w turnieju o pas International, bo są nic nie wartymi, wygasłymi gwiazdami czarno-białego ekranu których blask dawno minął i nie wróci. I co najważniejsze, nie zatrzyma nas żaden pseudo - mistrz tej federacji w osiągnięciu naszego celu - zdobyciu wszystkich pasów federacji. Jeden pas jest już w naszym posiadaniu - Sheamus jest niepodważalnym mistrzem TV. And That is COOL! . Ktokolwiek jednak wygra walkę o pas WCE, niech wie że nastały nowe czasy, i póki my jesteśmy przy głosie i my stanowimy tu grę, żaden pas nie uchroni się przed naszymi objęciami. Because he is King Sheamus, and he is the Celtic Warrior! Because he is The Miz, and he is Awesome! Because he is Wade Barret, and he is going to take them to hell and back here! And because I am The Carribean COOL Carlito, and I spit to face of people who don't wanna be COOL! And That is COOL! I nikt, al t nikt nie jest w stanie nas powstrzymać.Nie dokonają tego meksykańskie pokraki typu La Sombra , who is talking trash about Carlito, And that's Not COOL! I nie mam zamiaru tracić czasu na wysławianiu się o gwiazdach parterowego formatu, bo zniszczenie ich nie da mi ani sławy, doświadczenia ani popularności. Czas ten lepiej przeznaczyć na mowę o moich prawdziwych celach. Celach, jakie narzuca mi bycie członkiem The Bright Future, oraz jakie narzucam sobie sam, jako że Caribbean COOL jako najlepszy, najprzystojniejszy i najbardziej utalentowany wrestler na świecie musi stawiać przed sobą zadania odpowiednie dla jego rangi, czyli dla rangi największego wrestlera w WCE! And That is COOL!. A jak wiadomo, najlepsi stawiaja sobie poprzeczkę jak najwyżej. Moja poprzeczka jest zawieszona na samym szczycie federacji, a niej spoczywa The Ultimate Price, WCE COOL Championship. I gwarantuję wam wszystkim ,że nadejdzie czas gdy upomnę się o ten tytuł i czy tego chcecie czy nie tylko kwestia czasu jest gdy znajdzie się on na ramieniu Carlito i stanie się integralną częścią The Bright future. And That is COOL! Bo największy pas federacji zasługuje na to by znaleźć się w rękach jednego z najlepszych wrestlerów na świecie i w posiadaniu największej stajni na świecie. I jestem pewien, że inni członkowie The Bright Future udzielą mi swojego błogosławieństwa w tej misji. And That is COOL! Ale zanim to nastąpi, Carlito weźmie udział w turnieju o pas International. I dołoży wszelkich starań, by dojść do finału tego turnieju. Jak będzie wyglądał ten finał? To proste! Walka finałowa tego turnieju będzie miałą nazwę - Carlito vs Wade Barret for the WCE International Championshp. I tak samo pewne jest, że będzie to najbardziej epicka walka w historii WCE. A kto wygra tą walkę? Odpowiedź jest jeszcze prostsza - nie ma to żadnego znaczenia, który z nas będzie zwycięzcą, każdy z nas jest młody, silny i utalentowany i szanujemy się nawzajem mimo wyniku walki, będziemy się cieszyć swoim sukcesem tak długo, jak długo pas będzie w posiadaniu The Bright Future! And That is COOL! Ale zanim to nastąpi, muszę stoczyć walkę z niejakim Bookerem T. Nie raz o nim mówiłem, ale warto to powtórzyć na wypadek gdybyście zapomnieli :

(Carlito odgryza kawałek swojego jabłka, przeżuwa powoli, połyka, wzdycha i mówi : )

- Oh, That is COOL! Przyszedł czas żeby powiedzieć parę słów odnośnie naszego STAREGO przyjaciela Bookera - suckera. Wiesz co Booky, szczerze mówiąc to urzekła mnie twoja epicka opowieść o WCW. Rzeczywiście, odnosiłeś tam spore sukcesy. Ale prawda jest taka, że możesz o nich opowiadać co najwyżej swoim wnukom, starcze. WCW przestało istnieć ponad 10 lat temu. Czy uważasz, że ktoś kto walczył w tych czasach jest w stanie pokonać jedynego w swoim rodzaju Caribbean COOL'a Carlito? A może wy, WCE Uiverse, uważacie, że Booker T jest w stanie zatrzymać rozpędzające się już Puerto Ricańskie Ferrari? That's NOT COOL! Booker, pogódź się z losem i przyjmij do wiadomości to, że czasy twojej chwały bezpowrotnie minęły. Jesteś tylko zwykłą, starą kupą spróchniałych kości które powinny spoczywać już dawno na wózku inwalidzkim. Taki człowiek nie ma szans funkcjonować w nowym reżimie profesjonalnego wrestlingu, reżimie ludzi młodych, budowanym przez największą stajnię w WCE - The Bright Future, nie mówiąc już o tym, że taki człowiek mógłby pokonać jedynego w swoim rodzaju, największego, najbardziej utalentowanego i najprzystojniejszego gwiazdora scen profesjonalnego wrestlingu, Caribbean COOL'a Carlito! And That is COOL! Prędzej uda Ci się polecieć na księżyc albo znaleźć sobie jakąś dziewczynę, o ile z twoją mordą to wogólne możliwe. Nie pomyliłeś czasem kremu do golenia z rozpuszczalnikiem? ... Zresztą to nie ważne. Ważne jest to, że nie masz sobie co robić nadziei Booker, bo już wkrótce The Brigh Future nadejdzie i zetrze z powierzchni ziemi wszystkich starców pokroju twojego, NWO czy tego nieudacznika Edge'a. Jak każdy z TBF, jestem młody, utalentowany i rządny krwi niczym rozwścieczony Puerto Ricański wilk. A tobie Booker pozostaje czekać, aż ten wilk wejdzie do twojej dżungli i upoluje w niej lwa. Wyjątkowo starego i czarnego lwa. A następnie wezmę do ręki jabłko, odgryzę kawałek i opluję Ci twarz. Because I spit to face of people who don't wanna be COOL! A ty Booker, jesteś tylko jednym z wielu nic nie znaczących stopni do osiągnięcia szczytu przez Carlito. I zapewniam Cię, że kiedy będę przechodził przez ten stopień, będzie to dla Ciebie wyjątkowo bolesną lekcją życia. A postara się o to Carlito i jego BACKSTABBER! A kiedy już pokonam Ciebie i wiele innych śmieci twojego formatu, będę mógł sięgnąć po The Ultimate price of WCE - WCE Championship. A może po drodze na szczyt będzie mi dane dzierżyć International Championship? That would be also COOL he? Co by nie było, gwarantuję wam, że Caribbean COOL Carlito wniesie do stajni The Bright Future złoty pas mistrzowski i uczyni go najważniejszym, najbardziej prestiżowym i najwięcej wartym pasem w WCE, tak jak to uczyniłem z WCE Television COOL Championship. A właśnie Booker ... w swojej wypowiedzi zapędziłeś się nieco za daleko. Czy uważasz, że zdobycie Television Championship było marnym osiągnięciem? Teraz posłuchaj prawdziwej historii o małym Puerto Ricańskim człowieku, który stał się największą gwiazdą WCE. Gdy Caribbean COOL Carlito wygrał swój pas WCE Television Championship, jego zwycięstwo budziło w ludziach mieszane uczucia. Zarząd jak i WCE Universe wątpili w Carlito i sądzili że szybko straci pas. Ohh, jakże się mylili. Już po paru dniach, Carlito zaczął bić rekordy popularności. Wygrywał walki w świetnym stylu, brał udział w talk showach a każda stajca telewizyjna biła się o to, kto będzie mógł przeprowadzić wywiad z Caribbean COOL'em. Moja twarz szybko pojawiła się na największych telemarkach w centrach miast, a ulice tychże miast zostały udekorowane plakatami największego, najprzystojniejszego i najbardziej utalentowanego, wtedy jeszcze mistrza w WCE Caribbean COOL'a Carlito Colina. And That is COOL! Podczas gdy byłem mistrzem ratingi rosły, moje koszulki i gadżety sprzedawały się najlepiej spośród wszystkich w WCE. Straciłem pas po długim title runie, i oddałem go nie byle komu, tylko mojemu przyjacielowi z TBF Sheamusowi. Dlatego właśnie, byłem największym mistrzem w historii całego WCE i nazwisko Colon zapisze się na zawsze w pamięci wszystkich fanów wrestlingu. I dlatego każdy wie, że Carlito Colon powinien dostać szansę walki o miano pretendenta do pasa WCE Championship. I każdy wie, że nikt mnie nie powstrzyma przed realizacja moich celów i przed realizacją celów The Bright Future! Dlatego Booker, powinieneś założyć sobie koszulkę - Just say NEVER sucka! Because I spit to face of Booker T! And That is COOL! Póki co żegna się z wami Backcrackinator, Backstabbinator, Backtalkinator, From Puerto Rico, The Best of Colons and Hawaii Machismo,The Best Attracion of COOLlision, The Face of Wrestle COOL Enertainment, The Member of The Bright Future, The One, The Only The Carribean COOL Carrrliiitooooo!!

And That is COOOOOOL!


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

albertodelrio.png

 

[Widzimy szatnię Alberto Del Rio, w której znajduje się ten wrestler, a koło niego stoi Ricardo Rodriguez: Panie i panowie, powitajcie jedynego, który jest … najlepszy z najlepszych, najwspanialszy z najwspanialszych..."La Exelencia"... Aaaalbertoooooo ... Deeeeeelllll Riiiiiiioooooo! Kiedy Rodriguez kończy, Del Rio włącza telewizję, kieruje się w stronę kamery i zaczyna mówić:]

 

My Name, My Name is Albertooooooo Dellll Riooooooooo!! But you … But you already know that... Może zacznę od tego, że zdementuje pewne plotki i uspokoję niedowiarków, którzy jeszcze przed rozpoczęciem turnieju o pas International. Wiele osób już rzuca mi kłody pod nogi i mówi, że John Cena już okaże się za mocny da mnie. Nie będę się tutaj kłócił, bo jestem spokojnym człowiekiem i wiem, że pewnym idiota do rozumu po prostu się nie przemówi, lecz kieruję tę wypowiedź do ludzi, którzy skończonymi idiotami nie są. Nie ważne czy w rundzie turnieju stanie przede mną jeden, wielki John Cena, czy w całym turnieju ośmiu ludzi, których będzie miało mnie na celowniku! Jestem idealnie stworzony do tego co robię i czy ośmiu, czy jeden dla mnie to obojętnie bo wierze w siebie i wiem, że zniszczę wszystkich w drodze do pasa International! To było do tych, którzy nie wiedzą, teraz zaczynamy część dla tych, którzy wiedzą, ze zostaną już niedługo zniszczeni. Wie o tym John Cena, ktory już jako ś ostatnio nie odzywa sie za chętnie. Założyl Team z Jeffem Hardym, zajmie sie pasami TT, no szkoda, że w WCE takich pasów nie posiadamy, ale najlepiej walczyc o to o co nikt inny powazny nie walczy i o to, czego w ogóle nie ma! ak postępuje Cena! Ale Cena ucichł, nikt o nim nie mówi. Ja za to sprawie, ze po walce ze mną będzie cały świat ponownie miał go na ustach. Każdy będzie znó mówił o nim, lecz tym razem zapamiętacie go jako ten, który został znów upokorzony przez Alberto Del Rio! O tym bedą opowiadały wszystkie portale i o Cenie znów bedzie głośno, lecz tym razem porażka ze mna będzie tylko go hańbiła. Teraz jesteś zupełnym zerem, założyłeś Tag Team, bo przy takim rywalu już w pierwszej rundzie turnieju trzeba robić wszystko by wyjść z twarzą, a przecież taka gwiazdka nie może ucierpieć. Cena nie odzywa się, wiec te kilka słów wystarczy na niego, poczekamy jak odpowie, o ile odważy się ruszyć przed kamerę. Nie jestem osobą, która lubi siedzieć cicho i to ja powinienem zostać największą gwiazdą i ulubieńcem publiki, bo mam na to dużo lepsze warunki, ale nie będę tu gadał o takich rzeczach. Teraz pomówię trochę więcej o moich potencjalnych rywalach w następnych rundach, bo nigdy nie wiadomo kiedy na kogo się trafi. Pierw nakopię trochę mądrości do dupy Booker’owi T! Jedyne za co dziękuję Bookerowi, to to, że robi coś innego niż Cena, co jest dla mnie ważne, bo lubię pogadać, a ktoś musi dawać mi do tego tematy. Sucka znowu wypowiedział się. Dziwi mnie jednak to, że ktoś kto w jednej wypowiedzi dementuje moje słowa, podważa je to w drugiej wypowiedzi nie wspomina o mnie ani słowem. Carlio, Edge? Really? Zajmij się kimś sensownym, kimś kto Ci zagraża i kto ma jasny cel by Cię unicestwić. Skup się na czymś co ważne, a że Carlito powiedział ,ze nie jesteś Cool to wsadź sobie głęboko w dupę! Człowieku, nie dość, że dziwisz się, że sukcesów nie odnosisz, a prawda jest taka, że miotasz się jak jakaś suka, zmieniasz rywali jak rękawiczki! Zostaw kogoś jak Carlito do którego przejdę zaraz i patrz na to co i czego dokonam i dokonuję ja, ten który ma nadzieję, że będzie miał już w drugiej rundzie pokazać Ci gdzie jest twoje miejsce w szyku! Miejsce na samym końcu listy zawodników WCE! Zawsze patrze w oczy tego kogo rozmawiam, bo nie boję się rozmawiać i kryć się jak czyni to każdy w tej federacji, który tylko ostanie naprzeciw mnie! 10 pierwszych słów, 5 pierwszych gestów danego koleszki wystarczy mi, by stwierdzić, ze w jego psychice czai się strach, że wie, że wkrótce będzie miał pełne portki. A to dlatego, że jego psychika już wysłała mu maila, że czeka go pewna zguba! Tak samo będzie z Ceną, Bookerem i każdym innym, który poczuje się za pewnie, obiecuję mu, że jeśli będzie mu szło za łatwo i trafi na mnie to zakończymy piękny sen, któregoś z moich rywali. Chętnie wywalę ze stawki Cenę, na Bookera musze wpaść, ale myślę, że moje szczęście znów mnie nie opuści, lecz mam także kolejne cele. Dwóch dziadków z Bookerem na czele mamy już na celowniku, więc teraz pora zająć się kimś, kto również już kiedyś otrzymał solidny łomot z moich rąk, a teraz traf tak chciał, że znów znajdujemy się w praktycznie jednym miejscu. Jedyne co różnić będzie nas już niedługo to to, ze ja stanę się International Championem, a ty znów będziesz musiał pogodzić się z tym, że kiedy chodzi o zdobycie pasa nie ma na mnie mocnych. TLC Match wraz z MVP, mówi Ci to coś? To może jeszcze inaczej, utrata przez ciebie pasa Hardcore! Teraz zapewne już wiecie o kim mowa, kolejny cel to Edge! (Del Rio dostaje sms’a, patrzy w telefon, po czym pokazuje zawartość wiadomości do Ricardo Rodrigueza. Alberto odkłada telefon i znów kieruje się w stronę kamery.) Musicie wiedzieć, że ten sms odmieni wszystko! Czemu nie miałbym mieć mocnych pleców przy karierze solowej?! Do Edge’a wrócę niedługo, bo już w następnej wypowiedzi na którą długo czekać nie będziecie musieli, póki co to wszystko. Viva Mexico! Viva La Lucha!

 

[Alberto mruga okiem do kamery, Ricardo Rodgriguez zaczyna krzyczeć nazwisko swojego „pana”, a w tym czasie Del Rio wychodząc z szatni, rozrywa czerwoną koszulkę Johna Ceny, po czym opuszcza pomieszczenie i chwilę potem obraz zanika.]

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
    • MattDevitto
      Kompletnie mnie te RR nie interesuje, ale będę musiał rzucić okiem na walkę Stylesa to też przy okazji zobaczę pewnie oba RR matche. Nie przekonują mnie jednak te zapowiedzi i obiecanki za pięć dwunasta
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 3 Data: 28.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Tsugaru, Aomori, Japan Arena: Ito Mining Arena Tsugaru Publiczność: 987 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • GGGGG9707
      Tak też mi niespodzianki, Belair, AJ Lee, Lesnar, LA Knight, Dom, pewnie ten nowy arab saudyjski którego wzięli.  Ja zawsze na Royal Rumble przyjmuję sobie że chcę co najmniej jedną niespodziankę ale taką której się nie spodziewam. Te wymienione się nie liczą bo i tak prawie pewne że będą i to żadna niespodzianka. Choćby to był nie wiem Hornswoggle to i tak dam na plus bo będę zdziwiony a o to chodzi w Royal Rumble. Chyba na 60 wrestlerów da się zarezerwować 1 miejsce dla kogoś kogo si
    • MattDevitto
      Myślałem, że ona skończyła z wrs
×
×
  • Dodaj nową pozycję...