Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WCE Collision Backstage


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 691
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.09.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ddp.jpg

 

Wolfpack is in da house? Nie wtedy gdy Invasion patrzy! Jednak chciałbym najpierw wspomnieć o Super Summer Events. Wspaniała gala tak.. jednak nie dla Invasion. Ani mnie, ani Jeffowi nie udało się wygrać w battle royalu - to raz. Goldberg jakimś cudem przegrał z AJ Stylesem - to dwa. Jednak muszę powiedzieć jedno, jeżeli miało to sprawić, że czwartego października, Diamond Dallas Page i Jeff Jarrett zostaną nowymi WCE Tag Team Championami, to jestem za! Cóż to by było za wynagrodzenie za te początkowe porażki. Jesteśmy teraz w jak najlepszej pozycji by zdobyć te tytuły! Dobrze wiemy, że jeżeli nie teraz, to kiedy? Nadszedł czas by zakończyć dominację Wilków! Może i posiadają pasy od.. 3 dni, ale panoszą się tutaj już od dłuższego czasu. Ale to już koniec. Pierwszy cel Invasion właśnie się spełnia - Wolfpack tracą pasy mistrzowskie! Nie zrobię tego sam, na szczęście moim partnerem jest człowiek stworzony do tej roboty - Jeff Jarrett! Doskonale wiedziałem z kim się na to porywam! W czasach WCW ten gość i ja byliśmy najgorętszymi gwiazdami! Może dziś już nie mamy tylu lat, ale nadal potrafimy pokazać, że we wrestlingu.. nie ma nam równych!

 

Gdy wysłuchałem tego co na nasz temat mają do powiedzenia Sting i Triple H.. jeszcze bardziej utwierdziłem się w przekonaniu, że te pasy trafią do nas szybciej niż myślałem. Sting, uważasz że jestem za stary by to robić? Ja pierwszy nie chciałem tego wyciągać, ale.. przecież sam masz 52 lata. I mimo, że nazywasz mnie żółwiem (swoją drogą to słodkie, wracamy się do czasów przedszkola, Stinger?) to ja nadal jestem lepszy i potrafię więcej w ringu. Mój stary dobry Diamond Cutter.. działa jak stary ulubiony rewoler - nigdy nie zawodzi. Jeden strzał i bach! Nie możesz wstać i zaczynasz godzić się z porażką. Wyłączyłem z gry tym ruchem już wielu przeciwników.. nie będę miał oporów by powtórzyć to na Triple H'u i Stingu! Tylko tyle miałeś mi do powiedzenia tak? Twoim największym argumentem jest to, że: ruszam się słabo w ringu. Och na serio - zabolało mnie to. Odklepuję, błagam nie mów już nic więcej. Ja mógłbym wymieniać w nieskończoność.. jesteś: niezrównoważony, niedorzeczny, żałosny, po prostu wrak człowieka. No i serio.. czy miałbym bać się kogoś kto ma umalowaną twarz? Raczej nie..

 

Ano tak! Został mi jeszcze niejaki Hunter.. Hearst.. Helmsley. Od kiedy wyszczubiasz swój nochal poza WWE, Hunter? Kasa się skończyła? Żonka już nie tak dobra jak kilka lat temu? To się nazywa starość Hunter. Ja mimo swojego wieku, żyję pełnią życia! Udowodnię to wszystkim na następnym Collision odbierając pasy Tobie i Twojemu, ekhm.. partnerowi. A może Wy na prawdę coś do Ciebie czujecie? Jak tak dalej pójdzie to wkrótce na ringu ujrzymy wymalowanego Triple H'a! Gdybyś pomalował nos na czerwono - nie odróżniłbym Cię od klauna - that's really funny Hunter! Ale przestanę być zabawny gdy spotkamy się w ringu. Przestanę być tak miły w stosunku do Was. Wtedy ujrzycie człowieka, który walczy o to co mu się należy! O WCE Tag Team Championship! I nie obchodzi mnie już nic.. D! D! P! Will be the new W! C! E! TAG - TEAM - CHAMPION! CHAAAAAAAAMPION! You love me.. you have me.. you never forget me.

 

BADA BING.. BADA BOOM..

BADA BANG!
  • Odpowiedzi 581
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • fanfanfan

    44

  • Clown.

    34

  • T0meq

    33

  • Mr. Underson

    28

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1874_274_ReyMysterio07b.jpg

Booyaka Booyaka 619 ! Rey Mysterio !

Co ja słyszę moi rywale chwalą się że potrafią wykonać 619 !? Nie rozśmieszajcie mnie dobra przecież każdy wie że to ja jestem jedyny który potrafi wykonać tą akcję perfekcyjnie. Teraz czas coś powiedzieć o moich rywalach no to zacznę od największej porażki czyli Zacka Rydera który w WWE był zerem a tu nagle takie plany na przyszłość hahahah !!! Jedynie czym się możesz pochwalić to swoim pasem internetu który w ogóle nie ma żadnej wartości. W tej walce jesteś skreślony na porażkę i to nie tylko w tej ale w każdej ! Kolejny przegrany to Goldberg który myśli że wraca po tylu latach do zawodowego wrestlingu i że coś w nim osiągnie ? Nawet nie żartuj jestem już dziadkiem po 60 ! Myślisz że uda ci się ze mną wygrać ? Jeszcze do tego uważasz się za legendę wrestlingu ? Weź przestań dobra jedziesz tylko na swojej sławie a tak naprawdę w ringu jesteś beznadziejny ! Kurt Angle ? Naprawdę nie wkręcacie mnie przecież o nim świat zapomniał już bardzo dawno temu. Kiedy odszedłeś od WWE wiedziałem że już nic w życiu lepszego cię nie spotka, wiedziałem że jesteś głupi ale nie że aż tak żeby się przenieść do TNA !!!! Czyś ty do reszty ogłupiał !? Jeszcze może powiesz mi że ty tam byłeś najlepszy ? Wcale się nie dziwię czemu tam byłeś najlepszy no bo kto ci mógł tam dokopać ? AJ, Sting, Hogan ? Przecież to banda zwykłych popaprańców którzy nic już nie osiągną ! Jednak przeniosłeś się tutaj powiedz mi po co ? Już wiem aby dostać porządny łomot od Reya mistrza 619 ! Posłuchaj nie wiem co ty masz w tej swojej głowie ale wiem jedno nie wygrasz tej walki ani nie zdobędziesz 100 tysięcy rozumiesz !!!!? Do tego jeszcze masz czelność mówić mi że wykonasz na mnie 619 !? To najgłupsze zdanie jakie w życiu usłyszałem nie wiem jakich ty się bajek na oglądałeś. To ja jestem najlepszy i jedyny mistrz 619, i nikt nie odbierze mi tego miana ! No i przyszedł czas na ostatniego czyli Bookera T który opowiada o czasach kiedy jeszcze walczył w WCW. Zdobyłeś tam wiele pasów ale potem w WWE już nie byłeś taki dobry a co dopiero tutaj ! Jedynie co ostatnio robiłeś w WWE to siedziałeś przy biurku komentatorskim z jakimiś gośćmi których nikt nie zna. Jesteś wyższy ode mnie ale na pewno nie lepszy i do tego jeszcze mówisz mi że masz większy talent ode mnie !? Czy ty sam siebie słyszysz przecież to brzmi tak beznadziejnie, popatrz na moje akcje w locie ty nigdy tak nie będziesz potrafił ! Powiem ci coś jeszcze nie przyszedłem tutaj po to aby szukać nowych przyjaciół tylko po to aby stać się największą gwiazdą tej federacji oraz dokopać takiemu Bookerowi T ! Rozumiesz czy mam powtórzyć jeszcze raz ? To ja wygram to Battle Royal i to ja będę mógł znieść do góry moje 100 tysięcy dolarów ! Moi rywale jedynie co będą mogli zrobić to odejść w zapomnienie ! Dobra wystarczająco powiedziałem o swoich rywalach teraz mówię to do wszystkich pamiętajcie że Rey Mysterio zamienia słowa w czyny ! Do zobaczenia WCE Universe !

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  2 492
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

KurtAngle-2.png

 

[Kurt włącza kamerę i mówi coś do niej]

 

Nie wy nie możecie pojąć jednego, że ja wygram tą walkę na Collision, no bo to jeszcze ma szansę na wygranie jej, no może jedna osoba może to wygrać, a tą osobą jest Booker T, ale jak wiecie mam układ z nim że to on pomorze mi w wygraniu tej walki, i zgarnę tą cała kasę i się podzielimy pół na pół. Ta walka będzie to Battle Royal, i myślicie że nie dam rad, żadnego wyrzucić, no Booker T sam wypadnie, bo jak wiemy ja muszę wygrać, resztę też będę miał łatwo wyrzucić, no może powiecie że jestem szalonym człowiekiem, ale to nie prawda jestem taki silny że mogę każdego wyrzucić z tej walce za górną line, nawet jakby był w tej walce gruby zawodnika taki jak Big Show, też bym go wypchnął za liny, bo jest silny i nikt ode mnie nie jest silniejszy. Nawet jeśli taki Goldberg wygląda na mięśniaka, i trudno będzie mi go pokonać, ale wręcz przeciwnie, ja mam sposób żeby go pokonać, niestety nie będą mówił o nim bo mi ktoś go podkradnie i do tego mogę nie wygrać na Collision. 4 październik to będzie dzień w którym każdemu, zapadnie w pamięci tego dnia na Collision wygram swoją walkę, i zgarnę 100 tysięcy dolców!, będzie to chyba jak najszybsze, zarobione 100 tysięcy kawałków w moim życiu, na serio jeszcze tylko kasy przy sobie nie miałem, ale to się zmieni 4 października, gdy zdobędę tą kasę. Nie wydam ich jak inni pewnie pomyślą, na jakieś ciuchy czy przepije wszystkie pieniądze w barze, nie tak nie będzie oddam, połowę pieniędzy które wygram dam na cele charaktetywne, tak może będziecie zaskoczenie, ale tak będzie. Rey ty mi nie wierzysz, a czy ja kiedyś kłamałem na jakiś temat, ale o czymś nie, to nie mów tak bo to się żle dla ciebie skończy. No możesz nie wierzyć, mówić że to głupota, ale udowodnię to na Collision, gdzie wykonam na ciebie 619 i wyrzucę cię z ringu i dzięki temu, będę miał jedną osobę mniej, do wyrzucenia. Tak to prawda odszedłem z WWE, ale spędziłem tam parę wspaniałych lat, poznałem wiele osób i z wieloma się za przyjaźniłem. Zdobyłem w tej federacji bardzo dużo pasów, ty gdybyś walczył chociażby, dwadzieścia lat czy nawet czterdzieści, nigdy nie będziesz miał tyle pasów co ja, a dlaczego bo ja mam potencjał, ja jestem przyszłością tej federacji, co może w niej bardzo dużo osiągnąć. Przeniosłem się do TNA, dlatego że nie mogłem, wytrzymać beż wrestlingu, ja żyje z tego ja zarabiam na tym bardzo duże pieniądze, które ty Reyu nigdy tylko nie zarobiłeś, powiem lepiej nigdy nie widziałeś tyle kasy co ja zarobiłem na wrestlingu. Muszę przyznać nie byłem w tej federacji najlepszy, było parę osób które było lepsze ode mnie, ale nie odchodziło mnie to ja wolałem walczyć, i chciałem żeby kto widział ja walczę w TNA, żeby to się im podobała, i chyba się podobała bo zawsze bili brawo, nigdy nie buczeli a to nigdy. Jeśli ty uważasz że Sting, Aj Styles czy Legenda wrestlingu Hulk Hogan nie mogą mi dokopać, to się grubo mylisz, z każdym walczyłem, i byłem dumny że walczyłem, z żywa legedną wrestling czyli Hulkiem Hoganem, muszę przyznać że fajnie z nim się walczyło, było zaszczyczony że walczę z nim, nawet nie było mi smutno, i nie byłem zły jak z nim przegrałem, można powiedzieć że byłem z tego dumny, że z nim przegrałem, bo i tak póżniej podaliśmy sobie ręce. Ja przynajmniej z nimi walczyłem, a ty co Rey walczyłeś z nimi, ale z kimś ich poziomu, nie sądzę i nigdy zapewniam cię, nie zawalczysz z nimi, ale będziesz miał szanse, ze mną walczyć i cię zapewniam nie wywalisz mnie z tego Battle Royal. I co Zack nadal nie odpowiedziałeś, ciągle siedzisz na YouTube i oglądasz komentarze pod swoim Z! True Long Island Story i ciągle z podglądasz ile ma wejść, ja wiem ile ma wejść dokładnie, ma wejść 0, dlatego że to jest idiotyczne tak jak ty, nie mam zamiaru bawić się z tobą podczas walki na Collision i od razu po gongu wyrzucę cię, i już nie wygrasz tej walki. Teraz już wiecie dlaczego nie zdołacie ze mną wygrać, że to ja wygram tą walkę i zgarnę 100 tysięcy dolarów, wygram tą walkę i będzie to druga walką którą wygrałem w tej federacji i niestety 1 przegrana, no zdarza się.

 

[Kurt wyłącza kamerę i obraz się urywa]
lig48.jpg

 

 


  • Posty:  272
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

44817110.jpg

Nie obchodzi mnie, co mówią inni ludzie... Nie słucham innych... Wszyscy są tak samo zakłamani, każdy czeka tylko by wbić Ci nóż w plecy! Dziś jestem chwalony, każdy mówi tylko o moim debiucie... A gdy przyjdzie gorszy moment, gdy pierwszy raz nie spełnią się moje plany, każdy z tych ignorantów będzie wieszał na mnie psy... Dlatego nie mam przyjaciół... Nie jestem głupi... Nie jestem tak naiwny, by wierzyć w słowa innych! Nie potrzebni mi zwierzchnicy, nie potrzebni mi ludzie, którzy wykorzystają moje zaufanie! Nie potrzebny mi nikt inny... Wszystkie moje cele mogę osiągnąć samemu! Ludzie są okrutni, choć cały czas stwarzają pozory... Ludzie to jedyne istoty, które mówią jedno, a myślą zupełnie o czymś innym... Nikomu już nie można ufać... Gdy byłem jeszcze piękny, gdy każdy brał mnie za chodzący ideał, byłem ogromnie popularny, na każdym kroku ktoś prosił mnie o autograf, przyjaciele zawsze byli w okół mnie... I wtedy stało się to... Gdy straciłem to, co w moim życiu było najcenniejsze... Gdy straciłem swoją twarz, wszyscy... odwrócili się ode mnie... Te wszystkie dwulicowe istoty, opuściły mnie! Rozumiecie to?! Nikt już nie chciał iść ze mną w jednym szeregu! Nikt się już do mnie nie przyznawał, nagle z największej gwiazdy stałem się... nikim. Wszyscy, którzy wcześniej byli ze mną, opuszczając mnie uprzykrzyli mi życie... Nie wiedziałem co mam zrobić... Ale teraz już wiem... Czas na zemstę!



 

Od teraz nie będę już z nikim współpracował, od teraz to ja będę uprzykrzał życie innym! Przybyłem tu by ranić, by sprawiać wszystkim ból! By każdy poczuł się tak jak ja, kiedy doznałem najgorszego w moim życiu... Od teraz wiem, że nie mogę nikomu zaufać! I nikt nie może zaufać też mi... Jestem jak samotny wilk w stadzie saren, jestem jak wielki rycerz otoczony gronem zwykłych parobów! Od kiedy to wszystko zrozumiałem, wiem, że teraz jest mój czas! Nie muszę już się ukrywać, nie muszę stawać do walki z klasą i honorem... Od dziś to ja dyktuję warunki! Od tej chwili, to ja, będę tym najgorszym! To mnie będą bać się na każdym kroku, to przeze mnie rodzice będą zasłaniać dzieciom oczy! Już nie zależy mi na chwale... I tak wszyscy mnie skreślili!

 

Teraz, by wypełnić moją misję, muszę pokazać wszystkim jaki jestem teraz... Muszę udowodnić wszystkim na co mnie stać! Niektórzy już znają moją nową tożsamość, garstka osób wie, czego może się po mnie spodziewać... A reszta? Oni dopiero się przekonają... Wy wszyscy dopiero się przekonacie! W mojej pierwszej walce, powinienem dostać kogoś z najwyższego szczebla! Nie ważne, czy byłby to Orton, Undertaker, czy Edge... I tak żaden z nich nie byłby w stanie stawić mi oporu... Gdybym dostał któregoś z nich na początku, każdy z tych durniów wiedziałby, z kim ma do czynienia! Edge zabrałby ten swój pas i uciekłby jak najdalej, bym tylko go nie dogonił... Ale oni nie chcą dać mi tej szansy... Stone Cold Steve Austin... Mówisz serio? Ty na prawdę chcesz, bym w swoim debiucie walczył z Aj Styles'em? Nawet nie wiesz, jak bardzo ranisz tego chłopaka... Nawet nie wiesz, jak mocno zniszczysz mu życie! Jeszcze możesz zmienić decyzję, jeszcze możesz dać mi kogoś z wyższej półki! Ta walka nie będzie równą walką, to będzie pogrom, rozumiesz to?! Ten pojedynek uświadomi im wszystkim, że ja jestem wściekłym lwem, a te wszystkie pseudo-gwiazdki są nic nie wartą zwierzyną... Gdy Aj Styles wyjdzie na ring i zobaczy jak potężny jest Cody Rhodes... Już nie będzie odwrotu... Gdy Aj stanie ze mną oko w oko, już nie będzie miał szansy ucieczki... On szybko zrozumie w co się wpakował, i choćby chciał, ja nie odpuszczę... Ja go zniszczę! Nie będę miał litości, tak jak inni nie mieli jej dla mnie... Jeśli chcesz Austin, by ta Twoja nowa gwiazdeczka jeszcze przyniosła Ci trochę pożytku, zmień decyzję... A Ty Aj? Tobie radzę uważać na siebie... Jeśli ma dojść do konfrontacji, to lepiej załóż na głowę jakiś mocny kask, bo obiecuję... to będzie bolało! Zranię Cię, tak jak inni zranili mnie... Przygotuj się... Ta walka, to będzie dopiero mój początek... lecz dla Ciebie, to będzie już koniec!
2nqz7s6.jpg

 

 


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

delrio21.png

 

Widzimy szatnię Alberto Del Rio w której znajduje się ten wrestler z pasem mistrzowskim na ramieniu, a koło niego stoi Ricardo Rodriguez: Panie i panowie, powitajcie jedynego, który jest … najlepszy z najlepszych, najwspanialszy z najwspanialszych..."La Exelencia"... Aaaalbertoooooo ... Deeeeeelllll Riiiiiiioooooo!

 

My Name is Albertooooooooooooooooooooooo Deeeeeeeeeeel Rioooooooooo and I'm your new WCE International Champiooooon! But you already know that … Jak widzicie dalej mam świetny humor! Nie mam powodów do smutku z racji tego, ze na moim ramieniu wisi International Title! Piękny pas nie prawdaż? Prawdaż! Ale nie bede mówil o pasie, tylko o tym czego niedługo dokonam. Dokonałem już bardzo wiele i uwieńczeniem tego jest to, że moge pochwalić się w tej federacji dwoma pasami! Ale mimo, że myslicie, że 11 miesięcy w WCE to dużo, to tak na prawdę dopiero gra wstępna! Teraz mam mocny atut ... was! Tak, musze przyznać, że nawet dobrze sie czuję kiedy mogę być waszym mistzem International! Dlatego na Collision zarzadzam Meksykańską Fiestę! Pieniądze będą leciały w niebo, to bedzie coś niesamowitego. A to co będzie działo się podczas Main Eventu równiez zapamietacie na długo. Otóz w nim zmierzę się z Edge'em! Jednak za nim do niego przejdziemy to pomówimy o pewnym Amerykaninie. Maskującym się. Mowa o Cody Rhodesie! Bardzo się cieszę, że nie odpowiadasz na moje słowa, z resztą zapewne nie miałbyś mi nic niekawego do powiedzeia po tym jak trzęsąc portkami uciekaleś z ringu na Collision. Jednak cieszę sie, że dostajesz jakiegoś frajera na stary, to moze opamięta zarząd i pokaże kim na prawdę jesteś i ile jesteś wart, a ja już teraz wiem, ze nie jesteś wiecej wart od zwykłej chociażby ... papierowej torby! Popatrz sobie teraz na mój pas, na moje zloto i na moj sukces. Co widzisz? Ideał, wspanialy czlowiek kochajacy to co robi, kochajacy swoje pochodzenie, ale jednocześnie kochający swoich wiernych fanów! Ty nigdy takim nie będziesz i udowodni Ci to byle Styles!

 

Dobra, teraz już wracajac do Collision #5! Moim rywalem jak wspomnialem będzie Edge, powinienem powiedzieć, że szanuję go, bardzo go lubię, ale czuję respekt, niech wygra lepszy i takie tam. Ja jednak powiem inaczej. Edge ... gratulacje sukcesu na Super Summer Event! Tak, obaj odnieśliśmy sukces na tej gali i teraz chyba obaj chcemy jednego, pokazać tym wszystkim ludziom, że stać nas na to, aby ta walka nawet bez okazji wyszla bardzo dobrze. Ja mam gdzieś, że jest to wwalka champion vs champion... Odstaw mi Litę od ringu i mogę robbić z tobą wszystko. Taka jest prawda, bez tej malej zouzy nie potrafisz wyjść na ulicę. Wiec zrób coś, aby takie opinie o tobie znikneły! Taka jest prawda, pomaga Ci i w jej obliczu wychodzisz na mistrza, którego znajdzie sie pod pierwszym lepszym monopolowym! Każdy z tych ludzi mógłby być mistrzem, jeżeli w każdej walce jakaś ruda świnia kopała by twojego rywala w jaja. A teraz ty masz przed sobą zadanie! Pokazać, że je masz, zostaw ją w szatnii i idź sie zbłaźnić na ring, sam i pokaż, że jesteś mistrzem! Mniej wartym mistrzem ode mnie ale zawsze! Nie nalegam. Ja tylko dobrze doradzam mój przyjacielu. Ja tylko doradzam.

 

Teraz tak bardziej ogólnie, zbliża się świetna gala PPV - Wrong Side of Hell! Walki w klatce, same hardcore'owe stypualcje! A przypomnijcie kto był ostatnim i najwspanialszym mistrzem Hardcore?! Ja! Kto wygrywał ten pas w Ladder Matchu?! Ja! Kto wygrał pas, który teraz ma na ramieniu w 2 out of 3 falls matchu?! Znowu sie powtórzę - Ja! Tak, ta gala będzie czymś wielkim! Wy patrzący na mnie w wielkiej stalowej, ponad dwu tonowej metalowej klatce dewastujący w niej swojego rywala! Tak, potwierdzenie tego co udało mi się zrobić na poprzednim PPV! Jednak nie wiadomo kto bedzie pretendentem do tytułu. Dla mnie to obojętne.Jestem pewny swego bo w mysli mam jedno! To, ze kiedy wejdę do tej klatki zrobię coś wspaniałego i niepowtarzalnego! Wszystko przez to, że mam swoje motto, które już niedlugo będą krążyć po wszystkich głowach zawodników Wrestle Championship Entertainment! Musicie zrozumieć, że są góry, na które nie można się wspiąć, morza, których nie można przepłynąć i przeznaczenie, którego nie można przerwać! To niedługo wbiję do głowy mojego przeciwnika na PPV. Jednak póki co Edge, zdecyduj czy jestes wrestlerem czy szamtą!

 

Alberto mruga okiem do kamery, Ricardo Rodriguez zaczyna krzyczeć nazwisko swojego „pana”, a w tym czasie Del Rio wychodzi z szatni opuszcza pomieszczenie i chwilę potem obraz zanika.

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  409
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

bill_goldberg_ddp.jpg

Goldberg siedzi w swej szatni, w pewnym momencie wyciąga z szafy kamere. Uruchamia ją i zaczyna mówić.



 

Więc "Super Summer Events" jest już za nami, lecz aż prosi się o podsumowanie zaistniałych na niej wydarzeń, sytuacji. Niestety gala nie wypadła nam tak jak ją sobie zaplanowaliśmy, cóż czasami tak bywa wszyscy jesteśmy tylko ludzmi, lecz niech na chwilę powrócę do samej gali. Po pierwsze smuci mnie fakt iż przegrałem moją pierwszą walkę w ringu Wrestle Championship Entertainment. Był to tylko wypadek przy pracy, obiecuję Wam wszystkim a szczególnie pozostałym członką INVASION że takie coś się już nigdy nie przydarzy. Po drugie żadnemu z moich przyjaciół nie udało się wygrać Battle Royal które odybło się na minionej gali, niestety Jarrett'owi i DDP nie dopisało szczęście tak samo jak i mi. Ogólnie ta gala nie zapisała się chwalebnie do historii INVASION, lecz nic się nie dzieje z tego powódu bowiem czas na chwałę jest przed nami. Aby to udowodnić nie musimy wcale długo czekać, gdyż na nadchodzącym Collision biorę udział w pięcio osobowym Battel Royal o całe 100.000$ a taka kasa na ziemi nie leży, dlatego dam z siebie wszystko. Natomiast D!D!P! i Jarrett wezmą udział w walce o pasy Tag Team'owe i jak dobrze wiem a raczej wszyscy wiemy, że to są ludzi stworzeni aby być mistrzami. Więc do cholery zrozumcie to wszyscy bo nie mam zamiaru się powtarzać. Już teraz mogę Wam powiedzieć że 4 pazdziernika, INVASION będzie znaczyć DOMINATION! Tak, właśnie tak! Totalna dominacja INVASION w tej zawszonej federacji! Na chwilę obecną starczy gadania o stajni która zrzesza w sobie legendy tego wspaniałego sportu którym jest ukochany przeze mnie wrestling. Teraz czas wspomnieć o moich rywalach i o samym Battle Royal.

 

W pewnym momencie do szatni Bill'a wchodzi DDP, staje kolo Goldgerga i coś mu mówi. Po tym Bill wraca do swej wypowiedzi.

 

Tak, 4 pazdziernika jest coraz bliżej a co za tym idzie? Już mówię. Tego dnia całe INVASION wzbogaci się o całe 100.000$. Do you understand? I hope so! 100.000$ to dośc spora sumka którą mam nadzięję że wygram, co ja pieprze! Ja wiem że wygram te kasę! Zrobię wszystko co się da aby ją zdobyć. I'll do anything for the money! Nikt ani nic nie będzie w stanie mnie zatrzymać w drodze do celu który sobie upatrzyłem. Wiecie wszyscy o czym mówię. Pozwólcie że teraz chwilę poświecę mym szanowny rywalom ... nie! Jakim rywalom? Raczej kłodą na mej drodze do sukcesu. W walce tej biorą udział dwaj zawodnicy którzy uważają się za elitę naszej federacji, a dokładnie mowa o Booker'ze T oraz Kurt'cie Angel'u. Brawa dla nich! Tak sobię myślę że warto coś powiedzieć o tych frajerach więc zacznę od tego wyrzutka Booker'a.

Book'a co tam u Ciebie stary? Tak mi się wydaję że z Tobą gorzej niż za dawnych lat, lecz postaraj się zauważych że ja trzymam się bardzo dobrze, nie to co Ty. Tylko kogo ja do siebie przyrównuje? Kogo? Zwykłego losera! A to właśnie Ty zarzucasz mi że nie jestem tym człowiekiem co dawniej. Wiesz drogi kolego, mylisz się i to bardzo, już niedługo ukaże Ci konsekwencje takich błędów. Ostatnio śmiałeś się że przegrałem walkę, ale wcale mnie to nie ruszyło ponieważ Ty też przegrałeś swoje starcie i to o Tag Team Championship. Powiem Ci że w takich walkach nie można sobie pozwolić na jakiś głupi błąd, a popełniłeś ich dużo. Teraz możesz sobie szczerze powiedzieć sobie jedno ważne zdanie: "5 Time, 5 Time, 5 Time, 5 Time, 5 Time, WCW Champion! And now, not once more!". Tak dokładnie, to zdanie dobrze ukazuje sytuację w jakiej się znajdujesz. Teraz najważniejsze ... Booker, can you dig it sucka? Szkoda mego cennego czasu aby dalej gadać o tym nic nie znaczącym człowieczku, więc teraz przejdę go jego przyjaciela Kurt'a Angel'a. Kurt, Kurt szkoda mi o Tobie gadać bo jesteś wrakiem, tak wrakiem. Zrozum to! Woo! Woo! Woo! Goldberg is coming for you! You're Next!You're next, you son of a bitch! Pewnie już ogarnia Cię przerażenie, zapewne masz już pełne gacie ze strachu. Boisz się?! Jeśli tak, to dobrze a nawet bardzo dobrze. Twój strach jest mą siłą, która pozwoli mi bardzo szybko wyelminować Cię z walki. Dla mnie nie ma nic trudnego, ponieważ w słowniku Goldberga nie ma słowa "NIE"! Zrozum to, a może będzie dla Ciebie dzięki temu lepiej. Nie wiem, nie obchodzi mnie to. Kurt mam do Ciebie pytanie i oczekuje szczerej odpowiedzi. Powiedz mi co słychać u Twojej żony? Jak się mają Twoje dzieci? Nie wiesz? Przeprasz, to pytanie powiniem raczej zadać mojemu przyjacielowi Jeff'owi. Śmieszy mnie to, nawet bardzo. Dobra, nie mam już dziś czasu na gadanie o jakichś sukinsynach bo mam wiele innych lecz jakże ważnych zajęć. Zapomniałbym, w nadchodzącym Battle Royal mam jeszcze dwóch innych oponentów lecz o nich innym razem!

 

Obraz z kamery się urywa, a Goldberg i DDP opuszczają pomieszczenie.

 

532814JWPERO.png

 

WCE Bilans:

Łącznie jako Wade Barrett:

8-4-0

 

scaled.php?server=842&filename=continental.png&res=medium

 

 


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE+11.jpg

Booyaka Booyaka 619 ! Rey Mysterio !

Co ja widzę mój rywal Kurt nie przestaje mnie zadziwiać i dalej przechwala się że wygra to Battle Royal i zdobędzie 100 tysięcy a co najlepsze mówi że wykona na mnie 619 ! Wiesz swoim gadaniem pomału zaczynasz mnie drażnić ile można kłamać ? Każdy fan WWE wie że nic w swojej karierze nie osiągnąłeś i taka jest prawda, oni wiedzą że to nie ty zdobędziesz 100 tysięcy lecz ich ulubiony zawodnik z którego biorą przykład czyli sam ja, Rey Mysterio ! Kiedy wchodziłeś na arenę WWE widziałeś pełno osób a najczęściej dzieci w maskach Reya, przed każdą walką do nich podchodzę i witam się z nimi. Sorry ale ja jakoś nie widziałem ludzi w twoich koszulkach wszyscy cię olewali, tak samo było w TNA i będzie również tutaj ! Dziwi mnie jednak co będzie kiedy to twój przyjaciel Booker T wyrzuci cię z ringu co wtedy zrobisz ? Bo zwycięzca jest tylko jeden a nie dwóch ! Już od dużo osób słyszałem że to właśnie Booker T wywali cię z ringu ! Na Super Summer Event mieliście walkę tag teamów wtedy współpracowałeś z Bookerem T jednak teraz nie masz jak. Cały czas powtarzasz że wyrzuciłeś za ring Big Showa powiedz mi co w tym trudnego ? Ja chodź nie jestem jakiś umięśniony ani wysoki też potrafiłem mu spuścić niezłe lanie jednak teraz ja i Big Show jesteśmy dobrymi kolegami więc nie będę się na jego temat źle wypowiadał ale na twój temat owszem. Dalej w to wierzysz że Booker T pomoże ci wygrać i zrezygnuje z 100 tysięcy dolarów ?! Nawet tak nie mów, sam Booker T powie ci że tak nie będzie. Ja wiem tylko jedno, ja będę cieszył się ze zwycięstwa oraz z 100 tysięcy !

Rey robi sobie chwilę przerwy po czym bierze łyk wody i zaczyna mówić

Mam dość takich ludzi jak ty którzy uważają się za najlepszych, najsilniejszych i można tak mówić na okrągło. Mógłbyś sobie tak mówić gdyby to była prawda jednak gdyż to nie jest prawda nie ma nawet sensu tego mówić bo i tak każdy cię wyśmieje ! Czy ty w ogóle kiedyś widziałeś mnie w akcji ? Tak widziałeś i to pamiętam nawet kiedy to było Wrestlemania 22 najważniejsza gala roku ja, ty i Randy Orton o pas mistrza świata wagi ciężkiej. Wszystko dokładnie pamiętam i wiem że nie wygrałeś tej walki tylko ja Rey Mysterio i to właśnie wtedy zdobyłem swój pierwszy pas WHC ! Wiesz co jest najlepsze że ta historia się powtórzy również na Collision tylko stawką meczu nie będzie WHC tylko 100 tysięcy ! Czy masz coś jeszcze do powiedzenia ? Myślę że wystarczająco ci dogadałem abyś dał sobie spokój ze swoimi planami na przyszłość. To nie jest TNA w którym wygrywasz walkę za walką tylko jest to WCE a to jest prawdziwa federacja gwiazd jednak ty gwiazdą nie jesteś więc dziwię się że w ogóle zostałeś przyjęty do tej federacji ! I co teraz powiesz mądralo ? To samo również tyczy się twojego jakże wiernego przyjaciela Bookera T który ostatnie lata przesiedział przed biurkiem komentatora. Teraz powracasz i co myślisz że wrócisz na szczyt ? Jesteś w błędzie a zamiast na szczyt do zniesiesz się na dno z którego potem nie wyjdziesz ! Twoje dni chwały minęły Booker czas sobie odpuścić !

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

fad2jq.jpg

 

Aj obejrzawszy wywiad z Cody'm Rhodes'em poczuł się wyraźnie urażony i chce się odegrać

 

Cody Rhodes? Mam walczyć z debiutantem? Chyba sobie robisz jaja Austin... On jest zerem, nie znaczył nic w WWE, a mimo wszystko ty postanowiłeś go tu przyjąć? Dzięki temu wszyscy jesteśmy świadomi, że interesuje Cię tylko kasa. W dupie masz nas wszystkich. Walczyłem już z Rey'em Mysterio, Bill'em Goldbergiem, a teraz kiedy już zrobiłem dwa kroki do przodu, mam poczynić kilka kroków w tył i cofnąć się, aby walczyć z niejakim Rhodes'em, który ch** wie kim jest? Zrozum wreszcie, że we mnie jest talent i przyszłość całej organizacji, a ty każesz mi walczyć z tym kolesiem. Powiem Ci, że robisz olbrzymi błąd ustalając ten pojedynek, gdyż po pierwsze spowalniasz mój rozwój, ale także zepsujesz debiut Rhodes'owi. Teraz może zaczniemy gadać o Tobie Cody. Może na początek Ci się przedstawię. I'm The Phenomenal One Aj Styles, ale Ty zapewne już to wiedziałeś. Dla Ciebie świat się już skończył od czasu, gdy malutki Rey skontuzjował twoją twarz w trakcie akcji Six One Nine. Otóż z bólem serca muszę Ci oznajmić, że tego Pana już pokonałem. Dokonałem w tej federacji jeszcze większego czynu, pokonałem członka wschodzącej grupy Invasion, samego Billa Goldberga i wstrzymałem rozwój tej mizernej grupy, która chce nas w przyszłości zdominować. Natomiast Ty? Czym możesz się przede mną pochwalić? Niewiele o Tobie słyszałem i widać słusznie, bo Jesteś nikim. Liczył się dla Ciebie tylko wygląd... ale Ty nawet jako Dashing byłeś mniej charyzmatyczny ode mnie. Publiczność wolała oglądać nawet takiego Sin Carę niż patrzeć, jak robisz z siebie pedała przeglądając się w lustrze. Byłeś żałosny, a mimo wszystko chciałbyś powrócić do tamtego wyglądu. Po co Ci ta maska? Wyjaśnić wam WCE Universe? Ta maska nie jest po to, żeby chronić jego twarz, bo przecież już mu podobno nie zależy na wyglądzie. Otóż używa jej, gdy ma problemy z rywalem. Będzie przydatna w naszym pojedynku, jednak nic Ci ona nie pomoże, bo zleję Ci tyłek szybciej niż zdążysz się obrócić. Chciałbyś walczyć z "największymi" gwiazdami, jak Edge czy Orton? Przecież to Ja jestem najlepszy w tej organizacji i udowadniam to walcząc z każdym po kolei i wygrywając tydzień po tygodniu, a to wszystko dlatego, żeby stać się mistrzem WCE. Wiesz jaka jest różnica między nami? W moim przypadku zdobycie tego upragnionego złota jest możliwe, natomiast w twoim - znikome. Osiągniesz tu jeszcze mniej niż w federacji Vince'a, gdyż tutaj znajduję się Ja. Zapamiętaj dobrze moją sylwetkę, bo to Ona będzie zawsze stawała Ci na drodze, gdziekolwiek się nie ruszysz. Wspinam się w górę i nie pozwolę, żeby taki typ, jak Ty przeszkadzał mi w mojej drodze na szczyt. "Ta walka będzie ostatnią w twojej karierze". To zdanie było wypowiadane w moim kierunku przez wiele osób, które w swojej karierze mieli więcej sukcesów od Ciebie i Ty sądzisz, że przez to zacznę się Ciebie bać. Znam wielu, którzy nieźle gadają natomiast w ringu okazują się tylko marnymi rywalami. Nie widzę u Ciebie żadnych cech, które wskazywałyby, że jesteś inny niż Oni. Jeżeli wejdziesz ze mną do jednego ringu to musisz zapamiętać jedną zasadę. W ringu gramy na moich zasadach i Ty nic na to nie poradzisz. Będę biegał dokoła Ciebie, a Ty nawet nie drgniesz. Nie będziesz wiedział co się dzieje. Nie musisz się jednak tym przejmować, bo większe gwiazdy od Ciebie czuły to samo wchodząc do ringu ze mną. Widać po Tobie strach, te Twoje oczy i ukrywanie twarzy jest tylko zamaskowaniem. Nie ukryjesz się jednak przed tym, co jest nieuniknione, przed twoją pierwszą porażką. Powtórzę Ci to co mówiłem moim wszystkim rywalom przed walką. Zapamietaj tę datę, datę Collision #5, bo będzie to dla Ciebie okres zbawienia. Dowiesz się wtedy co potrafisz dokonać, a czego jednak nie jesteś w stanie uczynić. Ukażę wszystkie twoje wady, obnażę Twoje problemy i dowiodę wszystkim w arenie, że to Ja jestem lepszy, że to Ja wkrótce będę ich mistrzem, oraz że zostanę WCE Champion'em. To jest nieuniknione, przed przeznaczeniem nikt nie ucieknie. Gdy zostanę posiadaczem pasa WCE, na pewno wrócą Ci wspomnienia i poczujesz wstyd, że byłeś taki głupi, próbując zadzierać ze mną. Mam wszystko czego potrzebuje mistrz, a mimo to nadal występuje w low-cardzie i walczę z takim popychadłem, jak Ty.

 

Aj bierzę oddech i wypowiada jeszcze kilka słów dla swoich nielicznych fanów

 

Ladies and Gentlemen! ARE YOU READY TO FLY?!

 

AJ oddaje Joe'mu mikrofon, a kamera w tej chwili zostaje wyłączona

  • Posty:  660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Undertaker stoi w jakimś magazynie, w ręce trzyma stalową rurke, którą sobie podrzuca ze stoickim spokojem, pewny siebie mówi.

 

Takiej odpowiedzi sie właśnie po Tobie spodziewałem Adam. Wiedziałem, że po raz kolejny zachowasz sie jak tchórz i nie dasz mi tej walki po dobroci, tylko... czy mnie to interesuje? To nie Ty tutaj pociagasz za sznurki Edge. Myślisz, że tego gościa można tak po prostu wkurzyć i odejść? Po moim trupie... Edge... prędzej czy później... i tak Cie dopadne i sprawie, że będziesz żałować tego, co zrobiłeś na Super Summer Events. Myślisz, że skoro masz pas to jesteś ode mnie lepszy? Przekonajmy sie czy to prawda... zapomniałem że ty nie jesteś mistrzem, ty tylko ten pas aktualnie przetrzymujesz. Zapamiętaj sobie to co Ci teraz powiem. Nigdy nie będziesz lepszy ode mnie! Rozumiesz to? Gdyby nie ta pieprzona dziwka teraz leżałbyś w szpitalu, ale co sie odwlecze to nie uciecze... Wiesz Edge tak sobie myśle... co byś zrobił, gdyby tak nagle, zupełnie przypadkiem Lita... zniknęła? Na przykład tuż przed kolejną walką, w której broniłbyś swojego tytułu? Co byś wtedy zrobił? Kto by Ci pomógł wygrać wtedy? Ja w przeciwieństwie do Ortona mam powód, żeby sie na niej zemścić tak samo jak na Tobie, bo to przez nią straciłem szanse na pas. Taka jest prawda. No dalej, powiedz mi Edge... powiedz to tym wszystkim ludziom... jak to jest być mistrzem, ze świadomością, że gdyby nie jedna ruda ździra byłbyś tutaj nikim? Żeby było jasne, wcale Ci nie groże, informuje Cie tylko, że nie ważne czy tego chcesz czy nie, prędzej czy później wejdziesz do ringu, staniesz na przeciwko mnie i będziesz mnie błagał bym nie robił Ci krzywdy. Masz racje, na Super Summer Events poniżyłeś mnie jak nigdy, przegrana z taką pizdą jak ty to największe poniżenie dla wrestlera, dlatego będziesz żałował tego. Żeby było jasne, jedynym zerem jakie jest w tej federacji jest nasz pieprzony "WCE Rated R Undispudet Champion", ktoś sie ze mną nie zgodzi? Nie znam takiej osoby i nie mówie tutaj o Tobie, bo jesteś jedyną osobą, która myśli inaczej, z resztą nie tylko w tej kwestii sie mylisz. Powiedz mi, co Ci to dało? Co ci dało to, że po raz kolejny udało Ci sie mnie pokonać w taki sposób? Jesteś mistrzem? Brawo, masz ten pieprzony pas? Gratulacje... wiesz co Ci to tak na prawde dało? Najgorszy koszmar jaki w życiu miałeś, który zwie sie "Undertaker". Masz racje, na SSE mogłem przewidzieć Twoje zagrywki, doskonale zdawałem sobie sprawe z tego, że nie jesteś w stanie mnie pokonać Edge i wiedzialem, że gdy tylko sędzia sie odwróci ta szmata będzie Ci rzucać krzesła. Zostałem wystawiony przez Elite Mafie i przez to przegrałem, ale wiesz co? Mam to w dupie, bo teraz prawdziwy problem masz Ty. Na Collision będę walczyć z Benjaminem, nie znam gościa, ale wiem, że pokonałes go w podobny sposób co mnie. Wiesz co? Daje mu pięć minut, po tym czasie Shelton zostanie odliczony, a Austin nie będzie miał wyjścia. Co Ty na to? Mam mnóstwo możliwości by Cie dopaść i skopać twój pieprzony kanadyjski tyłek. Zapamiętaj Edge, to Ty tu jesteś ofiarą i możesz mówić co sobie chcesz, ale nic na to nie poradzisz... wiedz jedno... Deadman Walking!

 

Słyszałem ostatnio jak niejaki Booker T sie mi odgrażał, że jeste nikim i takie tam głupoty... Booker mam dla Ciebie radę... Shut Your stupid mouth! Jesteś zwykłym hipokrytą z dredami. To Ty tutaj jesteś nikim, jesteś w tej federacji już długi czas i nie zbliżyłeś sie do żadnego tytułu... nawet gdy na poprzednim PPV rozwaliłem Albercika i wystawiłem Ci tytuł na wyciągnięcie ręki nie potrafiłeś tego wykorzystać... W Elite Mafii byłem wobec was lojalnym, gdy wpadaliście w kolejne gówna, zawsze was wyciągałem, kiedy traciłem pas wy imprezowaliście w najlepsze... jedyną żałosną osob jesteś tutaj ty, ale mam Cie gdzieś, bo Ty jak i cała Twoja stajnia nic tutaj nie znaczycie. Nie potrzebuje was by dopaść i skopać Edge'a. Sam sobie poradze znacznie lepiej, ale co was to interesuje. Undertaker nie jest już członkiem waszej daremnej, suckerskiej stajni i może was zaskocze, ale wcale nie tęskie do was, więc róbcie swoje i nie wtrącajcie sie w nieswoje sprawy, bo tego pożałujecie...

 

Taker przypina rure do motoru i odjeżdża z piskiem opon.

 

2f78f3ef4e4c.png

339rkwo.png

2ep0e1v.png

 

 


  • Posty:  625
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

 

Jeff-Jarrett-280_787360a.jpg

 

( Jeff wychodzi ze swojej szatni, podchodzi do kamerzysty i zaczyna wypowiedź : )

- I'm So Insane. So Freakin' Insane! Choć z upływem czasu powinienem stopniowo pozbywać się swojego gniewu, swoje bólu, ja wciąż go czuję. Jest jednak coś, co sobie uzmysłowiłem. Mój gniew nie jest konsekwencja moich porażek ani błędów. O złych chwilach trzeba zapomnieć, złamane kości się zrosną i pomimo blizn trzeba żyć dalej. Nie mam z tym najmniejszego problemu ... DLACZEGO WIĘC DO JASNEJ CHOLERY COŚ MNIE CIĄGLE MĘCZY. Dużo czasu spędziłem myśląc nad tym. Teraz już wiem, jestem tego pewien. Boli mnie to, że takie szmaty jak Sting i Triple H mają czelność nazywać się mistrzami. Ciekaw jestem co dla was znaczą te pasy? Może i dla was wszystkich to zwykły kawałek złota, jednak dla nas, wrestlerów, znaczy to o wiele więcej. Wątpię żebyście byli w stanie to zrozumieć. Pas mistrzowski symbolizuje osiągnięcie czegoś, na co inni byli za słabi, ukazaniu światu wyższości nad nim samym, że stałeś się legendą. Masz świadomość, że ten tytuł miały w swoich rękach takie legendy jak Legion of Doom, Demoliton, The Blackjacks czy British Bulldogs, a ty dołączyłeś do ich grona - do grona mistrzów. Patrząc na ten "kawałek złota", w czasie całej swojej kariery, miałem przed oczami wszystkich tych gości których pokonałem. A byli to naprawdę twardzi ludzie, sama świadomość tego że okazałem się od nich lepszy napełniała moje serce dumą.



 

- Sting - masz świętą rację. Totalnie mi odbiło. Jestem wręcz k**wa szalony, a gdy patrzę na ciebie trzymającego ten tytuł mistrzowski staję się niepoczytalny. Radzę Ci przyjąć to sobie do serca, bo kiedy staję się zły jestem zdolny do bardzo wielu dziwnych, złych rzeczy, a uwierz mi że naprawdę nie chciałbyś sprawdzić tego na własnej skórze. Ile czasu staracie się o swoje pasy? Miesiąc? Dwa? Trzy? Jak na realia naszego WCE to naprawdę szmat czasu. I muszę wam przyznać że trzymaliście się całkiem nieźle. Tylko powiedzcie mi, drodzy panowie, kogo pokonaliście by osiągnąć sukces. NWO? Carlito Colon? Elite Mafia? No właśnie. Przez cały ten czas ścieraliście się tylko i wyłącznie z mielonymi kotletami, których wraz z DDP jesteśmy w stanie zjeść na śniadanie. Nie zrobiliście nic by pokazać, że zasłużyliście na jakiekolwiek wyróżnienie w tej federacji, bo wszystko do cholery układało wam się łatwo. Teraz to już przeszłość, ale gwarantuję wam że na następnym Collision historia zatoczy koło. Tak samo łatwo jak zgarnęliście swoje pasy, teraz my wam je odbierzemy. Zarzucasz mi że żyję w sferze marzeń, że stosuję wszelakie środki w celu osiągnięcia zwycięstwa. Masz zupełną rację mój przyjacielu, ale twój umysł jest zbyt ograniczony by zrozumieć, że właśnie ta droga zaprowadziła mnie tyle razy na szczyt i teraz zaprowadzi mnie ponownie. Może to przez tą farbę, albo to po prostu kwestia wieku, bo nie jesteś w stanie pojąć, że człowiek który nie żyje w sferze marzeń, nie stawia sobie nowych celów - umiera. Dlatego ja i Dallas mimo upływu czasu czujemy się wiecznie młodzi. Dla Ciebie i Triple H'a jest już wyraźnie za późno. Widzę jak się starzejecie, jak tracicie siły, podczas gdy ja czuję się silniejszy niż kiedykolwiek, gotowy na nowe wyzwania. Czuję że jeszcze wiele mnie czeka, widzę jak otwierają się przede mną nowe drogi. Dla was panowie nie wróżę nic dobrego. Czuję, że WCE Tag Team Championship będą ostatnią prostą w waszej dość długiej karierze. Ten świat, MÓJ ŚWIAT, jest za mały by nasza czwórka mogła po nim chodzić. Dwóch słabszych musi ustąpić miejsca nowym mistrzom - prawo ewolucji stary. Już najwyższy czas, by Invasion zaczęło przejmować kontrolę.

 

- Jednak zauważyłem, że nasz kolega Triple H nie wyściubia swojego nosa z cieplutkiego k**widołka i postanowił wyręczać się swoim parterem. Długo jeszcze zamierzasz bawić się z nami w kotka i myszkę Hunter? Masz zamiar wciąż nas ignorować? Bardzo typowe dla Ciebie, zawsze wolałeś siedzieć w wygodnym fotelu unikając jakiejkolwiek fatygi. Może choć raz pokazałbyś swojej żonie, Stingowi i nam, że masz jaja i powiedział coś przed tymi pieprzonymi kamerami. Czas ucieka, ja jednak będę czekał. Na Ciebie, na Collision, na nadejście naszego czasu - czasu Planet Invasion. Welcome to Our World.

( Jeff idzie do baru. )


  • Posty:  1 176
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

SheltonBenjaminPortrait3.jpg

 

Hmmm, wiecie co, zastanawialo mnie przez pewien czas po moim powrocie co szykuje dla mnie zarzad federacji na nastepne Collision - czy to bedzie jakis pojedynek, moze jakies kulinarne show, w ktorym bym gotowal a role krolika doswiadczalnego tudziez smakosza / krytyka obsadzilby Big Dick Johnson, czy moze podarowanie mi paru minut na jakis tam speech... No i stalo sie to, co przewidywalem, czyli zostala zabookowana walka i to nie z bedzie konfrontacja z byle kim tylko z samym American Bad-Ass'em Undertaker'em, ktoremu prawie sie udalo zdobyc pas... Sluchaj stary, widze, ze calkiem niezle sobie poczynasz po przybyviu do federacji. Dostanie szansy walki o glowny pas nie jest byle jakim osiagnieciem, to juz jest zapowiedz tego, ze tutaj moze beda z ciebie ludzie. Oczywiscie nikt nie powiedzial, ze to jest przesadzone ale nie winno sie na starcie wykluczac tej tej opcji... No ale cos mi sie wydaje, ze nastana ciezkie, na prawde ciezkie czasy dla ciebie. Wiesz, jest jeszcze ta druga opcja, a jest nia podzielenie losow Batisty oraz Daniela Bryan'a, ktorzy tak przypadkiem staneli na mojej drodze na szczyt i, jak to sie okazalo, bylo wdepnieciem w niezle gowno... Kolejno byly WCE Champion oraz World Heavyweight Champion zakonczyli swoje kariery i ten pierwszy teraz probuje byc gwiazda w MMA, gdzie za pewne dostalby po japie w pierwszej rundzie od jakiegos mlokosa lzejszego o 100 funtow lecz doswiadczonego zdecydowanie bardziej niz on, a ten drugi robi z siebie pajaca na YT pokazujac jak sie winno zakladac headlock'a.

 

Moze to nie jest zbyt mile lecz taka jest kolej rzeczy w tym biznesie - ten lepszy, silniejszy oraz wytrwalszy wygrywa. Jestem wrestler'em i wykorzystuje takie sytuacje bez zadnego pierdniecia. Ale po twojej ostatniej opowiedzi juz wiem jakie ty masz nastawienie... Ekhm, ja to szlo... Dajesz mi 5 minut i walka sie zakonczy po tym czasie... Really? Ty chyba rzeczywiscie mnie nie znasz... Ale to nic, najblizsze Collision bedzie idealnym momentem do tego, bys sie dowiedzial do czego jestem zdolny i dlaczego The Gold Standard oraz The God sa ksywkami, ktorych z duma moge uzywac... One juz w tej chwili powinny sugerowac tobie, ze teoria, ktora zarzuciles nam tutaj poprostu nie szans na przeksztalcenie sie w fakt, taka kolej rzeczy nie moze byc nawet brana pod uwage... Predzej wyjdziesz z siebie i staniesz obok, niz spinujesz mnie w tak krotkim czasie... Choc po czesci mozesz miec racje. Walka na prawde moze zostac szybko zakonczona, lecz predzej bedziesz to ty, lezacy na srodku ringu z powaznymi uszkodzeniami, niezdolny do podniesienia sie, jak to zdarzalo ci sie robic i co najwazniejsze spinowany i pokonany. Myslisz, ze to rowniez nie ma prawa bytu? To przygotuj sie, bo slownie to mozna conajwyzej ublizyc jakiejs tam nieznajmomej kobiecie, ktora sie spotkalo w klubie, zarzucajac takim tekstem: "Czesc, jak sie masz?... Sluchaj, nie masz moze jakichs ladniejszych kolezanek? "... I'm The Gold Standard, I can beat you in 5 minutes time and the only two thing you can do about it are NOTHING... and LIKE IT! WOOOOOOOOOOOOOOO!

 

f9740146ef2299a7841b514be93ac59a.png

 

bxdsfcb.png

49238945.png

wce.png

84995216.png

 

 


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

stingbelt.jpg

 

WOLFPACK IN DA HOUSE

 

Jeff...Jeff... Jeff.... słuchaj, skończ już z tym chlaniem, szkodzi ci to, co tylko kamerzysta cie złapie to siedzisz nawalony jak świnia, ledwo co można zrozumieć co masz do wybełkotania, non stop nabuzowany....Ehhh zluzuj czasem Jeff, skoro jesteś taką ofermą że nie potrafisz sobie poradzić z swoimi problemami to powiedz mi czego ty tutaj szukasz co? I ty chcesz mi mówić co dla ciebie znaczy być mistrzem? Gdybyś nie był tak żałosny i tak zakompleksiony to może i starałbym cie się zrozumieć, niestety Ty tylko jednym, tak człowieku odbiło ci i to nie na żarty, wiesz co robią z takimi jak ty?? Wsadzają w kaftan a później rezerwują pokój w jednogwiazdkowym hotelu bez okien, bez klamek, ale za to z mnustwem materacy, wiem z własnego doświadczenia, i powiem ci przydało by ci się coś takiego szalony alkoholiku... Posłuchaj mnie... Wiesz... wiesz co znaczy dla mnie ten pas?? No wiesz Jeff?? Wiesz ile wysiłku włożyłem w to by te pasy znów zawitały w WCE?? Oczywiście że nie... A wiesz może jakich musiałem pokonać przeciwników by zdobyć ten pas?? Tak to już wiesz... więc nie mów niestworzonych histori że miałem łatwo, że szłem na łatwiznę, bo to tylko głupie pierdollenie idioty z baru. Weźmy tylko pierwszą z brzegu walkę na statnim PPV gdzie staneliśmy na przeciw Ellite Mafii, a konkretniej Bookerowi T oraz Kurtowi Angle, chcesz mi powiedzieć że to słabi zawodnicy?? Serio?? No raczej to tylko twoje urojenia, pomyśl Jeff wiem że po kolejnej wizycie w barze to może być ciężkie dla ciebie ale wytęż się i przemyśl to co powiedziałeś. A teraz poważnie wiesz jakie to uczucie być mistrzem Tag Teamów w WCE?? No tak nie masz zielonego pojęcia, i już my o to zadbamy byś nigdy nie wiedział jak to jest... Lecz mogę ci w sumi powiedzieć jak ja się czuję...A czuję się... BOSKO WOOOO, to tak jakby wejść na Mount Everest w największą śnieżycę, to tak jakbyś zdobył wszystkie inne pasy jednocześnie w TNA WWE i jeszcze paru innych federacjach... I wiesz co Jeff?? nie zamieniłbym tego na żaden inny pas, w żadnej innej federacji, ponieważ dopiero tutaj człowiek dowiaduje się ile jest wart, czy jeszcze kto kolwiek chce go oglądać, czy ma jeszcze jakichś fanów po prostu czy jeszcze się nadaje to tego sportu Jestem w tej feederacji już prawie rok i powiem szczerze to był najtrudniejszy rok w mojej karierze, wszędzie indziej miałem z górki, to ja stawiałem warunki lecz tutaj było całkiem inaczej, zaczynałem od zera, musiałęm udowodnić że taki staruch jak ja jest jeszcze sprawny na tyle by poradzić sobie w WCE. Teraz jestem całkiem innym człowiekiem, jestem lepszy pod każdym względem, i udowodnię to tobie i twojemu partnerowi już na nadchodzącym wielkimi krokami Collision. I am The Icon Sting And this is my world!!! Spodziewaj się niespodziewanego...

 

Sting ma już wychodzić z szatni lecz przypomniał sobie o czymś jeszcze, usiadł więc spowrotem na fotelu, poprawił pas na ramieniu i zaczoł mówić dalej

 

Ahhh tak byłbym zapomniał o tobie Joseph...Cóż witamy spowrotem w świecie wrestlingu, wiesz widać zabolało cię to że powiedziałem że jesteś powolny w ringu, lecz taka jest smutna prawda, masz już swój wiek, jesteś prawie tak samo stary jak Flair, i pewnie ruszasz się tak samo jak on, ięc powiedz mi do jasnej cholery co mam myśleć o tobie i o twojej formie, jak mam brać cię na poważnie, na ringu niewystępowałeś chyba pięć lat, może więcej, nadle zjawiasz się z nikąd i chcesz mi odebrać mój pas?? czyś ty ocipiał na stare lata?? Chyba coś ci się pomyliło, pasy Tafg Teamowe należą do WOLPACK'a i przedz bardzo długi czas to się nie zmieni, zapamiętaj to sobie!! Chwalisz się tym ttwoim finisherem, lecz wiesz co?? Kiedyś za czasów WCW może i to była bardzo skuteczna broń, lecz teraz to taki nie nabity pistolet, może i sama akcja nie jest zła, lecz ty już jesteś za słaby by ją wykonać poprawnie. Nie potrafię sobie jednak wyobrazić nawettciebie wchodzącego do ringu. rozumie że dla widowni będzie to wielkie wydarzenie, przecież powraca legenda tego biznesu lecz, no właśnie z czasów dawnej świetności niwiele zostało.

 

W tym momencie dzwoni telefon, sting po krótkiej rozmowie wychodzi z szatni.
sig.png

  • Posty:  272
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

44817110.jpg

Frustracja... Gniew... Złość... To właśnie czuję, kiedy patrzę na Was wszystkich! Każdy z Was na trybunach, czy przed telewizorami jest dokładnie taki sam... Wszyscy dajecie omamić się tym zakłamanym pseudo gwiazdkom, każdy z Was wierzy we wszystko co oni robią! Dopingujecie ich, chwalicie ich, wspomagacie ich... A oni wszyscy, dokładnie każdy z nich ma Was głęboko... Dziwi mnie to, że Wy tego nie zauważacie, wręcz jestem zażenowany, że tak łatwo Was oszukują... Na prawdę jesteście aż tak naiwni? Ja nienawidzę Was z czystego serca i mówię Wam to prosto w twarz... A oni? Ci wszyscy Wasi ulubieńcy tylko udają, że walczą dla Was! Niby są tacy dobrzy, niby oddają Wam swoje życie... A potem dostają pieniądze za Waszą naiwność... Idioci... Kupujecie ich koszulki, czapeczki, bierzecie od nich autografy... Myślicie, że byliby dla Was tacy, gdyby nie zarabiali na Was pieniędzy? Na przykład taki... Aj Styles... To wręcz wzorowy przykład... Na początku, gdy przybyłem by przejąć władzę w tej federacji, dostałem go do walki... Nikt nie chciałby być na jego miejscu! On też na pewno tego nie chce, a mimo to wychodzi na ring i opowiada Wam swoje bajki! Styles, na prawdę tak sądzisz? Na serio myślisz, że jesteś w stanie mnie zatrzymać? A może powiedz, ile za to dostaniesz?! Chcesz być bohaterem, chcesz uratować całą federację przed naporem Cody Rhodes'a? Współczuję Ci... Współczuję Ci Twojej głupoty, bo nawet nie wiesz... w co się pakujesz! Gdy dowiedziałeś się, że stoczymy ze sobą pojedynek, powinieneś ciężko trenować, bo będzie to najcięższa walka w Twoim życiu... Powinieneś przygotować się na wszystko, na Twoim miejscu każdy wziąłby się do roboty... A Ty? Ty wolałeś wyjść na ring i opowiadać wszystkim te bzdury... Nawet Ci hipokryci siedzący na trybunach wiedzą, że zrobiłeś źle! Każdy z nich widzi, co dzieję się dookoła Ciebie, jesteś zwykłym oszustem który chce naciągnąć ich by samemu zarobić... Dobrze wiesz, że nie masz ze mną szans, doskonale zdajesz sobie sprawę, że zostałeś przypisany mi jako pierwszemu, by żadna z pierwszoplanowych gwiazd nie musiała cierpieć! A Ty jeszcze na tym żerujesz... Ciekawe, czy te pieniądze wystarczą Ci, by wyleczyć się po walce ze mną? Powiedz, zastanowiłeś się nad tym? Kim trzeba być, by stawiać pieniądze ponad swoje zdrowie?! A Wy jeszcze wspieracie tego oszusta... On tą walką zniszczy sobie życie, ale najgorsze jest to, że... on tego nie rozumie... Aj Styles, jesteś pewien, że tego chcesz? Czy Ty na prawdę uważasz, że możesz się ze mną równać? Chcesz zaryzykować wszystko co masz, tylko po to, by zarobić troszkę pieniędzy? Jesteś jeszcze bardziej naiwny, niż Ci wszyscy hipokryci siedzący na trybunach... Oni dają Ci się nabrać i kompletnie wierzą w każde Twoje słowo... Ale Ty nie jesteś lepszy... Stając do walki ze mną ryzykujesz całą swoją karierę... Co Ci będzie po szacunku tych idiotów, jeśli do końca życia już nie wrócisz na ring? Myślisz, że ktoś z nich będzie Cię jeszcze pamiętał? Gdy staniemy oko w oko, na pewno będą Cię dopingować, ba, nawet kupią te Twoje nic nie warte koszulki... Ale gdy będą wynosił Cię na noszach, każdy z nich o Tobie zapomni... Zostaniesz tylko upadając gwiazdką, gdy polegniesz w boju nikt z nich już nie będzie o Tobie pamiętał! Ale to Twoja sprawa... Ja tylko Ci radzę, byś pamiętał z kim zadarłeś i czego możesz się spodziewać! Właściwie, to nikt nie może tego wiedzieć... Widzieliście mnie tylko w roli zwykłego człowieka... Dziś jestem zraniony, dziś wiem, że nikomu nie można ufać! Nie chcę już zarabiać pieniędzy jak oni, nie chcę już wygrywać z honorem i mieć szacunek u innych... Chcę tylko sprawiać ból! Chcę, by Ci wszyscy kretyni zrozumieli, jak okrutne jest życie! Dlatego nie będę się z nikim bawił, nie będę walczył by sprawić komukolwiek radość... Od teraz będę dążył, by widzieć krew, pot i łzy... Bym mógł zobaczyć to przerażenie na twarzy, by każdy poczuł się tak, jak ja gdy straciłem najważniejszą rzecz w moim życiu! Możecie twierdzić, że to tylko słowa, że nie będę w stanie zrobić wszystkiego co planuję, ale... nie interesuje mnie Wasze zdanie... Wiem na co mnie stać i co chcę osiągnąć! Aj Styles, Ty zostałeś wybrany jako pierwszy... Dzięki Tobie wszyscy zrozumieją, kim jest nowy Cody Rhodes...

Uciekaj, póki jeszcze możesz... Potem będzie już za późno...

2nqz7s6.jpg

 

 


  • Posty:  409
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

beznazwy1siv.png

Goldberg przemierza korytarz, w pewnym momencie zauważa reportera, po czym to prosi go o nagranie. Reporter się zgadza, kamera zostaje uruchomiona i nagranie się rozpoczyna.



 

Witam wszystkich! Podobało się Wam moje ostatnie oświadczenie?! Pewnie tak! Moich rywali aż zatkało z wrażenia. Zaniemówili? Nawidzoczniej tak. Żaden z nich nie wyszedł ze swego domu aby przeciwstawić się mym mocnym słową, ich problem, nie mój bo ja to mam gdzieś ponieważ nazywam się Goldberg i muszę działać. Pieniądze które mogę wygrać na nadchodzącym "Collision" schodzą na dalszy plan. Teraz główną rolę gra honor i chwała dla INVASION oraz odkupienie mej pierwszej przegranej walki w barwacha WCE, lecz był to wypadek przy pracy, lecz o tym już kiedyś mówiłem i nie mam zamiaru drążyć tego tematu bowiem to nie ma żadnego sensu. Więc teraz niech przejdę do tego co mnie tu dziś sprowadza, a mianowicie temat moich rywali, lecz gdzie oni są? Where are they? Niestety nie wiem, dobrze się ukrywają lecz to nie ma najmniejszego znaczenia. W tej chwili liczę się tylko ja i wyłącznie ja ... Bill Goldberg! You understand that? I hope so! Dobra, dobra czas mnie ponagla więc zacznę drażyć temat mych daremnych rywali. Ostatnio miałem okazję powiedzieć o dwóch członkach jakże zacnej stajni w naszej federacji a mowa o kim? Zgadnijcie? Tak! Mowa o Booker'ze T i jego ssącym przyjacielu Kurt'cie Angle, lecz o nich powiem innym razem. W nadchodzącym Battle Royal bierze udział pięć osób, ja, ćwoki które uważają się za mafię oraz ten karzełek Mysterio i człowiek który woli bawić się w kręcenie filmików na jakieś zasrane stronki ... czyli Zack Ryder i to właśnie o nim będe mówił na początku. Zack, what's up dude? Dawno nie widziałem Cię w budynku naszej federacji. Zapomniałeś jak się tu zmierza? Boisz się Bill'a i innych swych oponentów? Powiem Ci tak ... olej innych ponieważ jedynym realnym zagrożeniem dla Ciebie jestem ja! Goldberg! Understand? Jeśli nie to spróbuj, jeśli będziesz miał trochę szczęścia to uda Ci się ta sztuka. Słyszałem że Twoje filmiki są tandetne i to bardzo, tak sobie myślę że one odzwieciedlają to kim jesteś. Więc kim jesteś? Nie wiesz? Może myślisz że jesteś oryginalny, szałowy, możesz wszystko? Nie, to nie prawda, Ty sobie wygodnie żyjesz w tym gównie którym jest złudna rzeczywistość i tylko dzięki niej myślisz że jesteś kim jesteś, a dla mnie jesteś nikim a słowa które za chwilę wypowiem to potwierdzą: " Woo! Woo! Woo! You Know It! ". Tak, właśnie taka jest rzeczywistośc. Zapamiętaj to sobie mój słaby kolego. Dobra, koniec gadania o tym szmaciarzu którym jest Ryder. Czas teraz powiedzieć kilka słów o tym pseudoluchador'ze Rey'u Mysterio! Brawa dla niego! Mój mały kolego, jak Ci się żyje w tej zawszonej diurze w której właśnie się znadujesz? Pewnie kiepsko, więc mógłbyś się wziąc za siebie. W sumie to nie wiem gdzie jesteś i nie chce wiedzieć, lecz muszę przyznać że dobrze się tam zaszyłeś, więc dla Twojego dobra mam małą radę jak będziesz na tyle mądry to z niej skorzystasz. 4 pazdziernika lepiej nie pojawiaj się w budynku naszej a raczej mojej federacji, ponieważ jestem w szczytowej formie i w konsekwencji tego mogę wyżądzić Ci sporą krzywdę. Przepraszam, przepraszam Cię Rey. Ja nie mogę Cię już bardziej skrzywdzić niż zostałeś skrzywdzony przez naturę. Spójrz na siebie! Ktoś o Twoich gabarytach oraz umiejętnościach nie może się równać z legendą WCW Bill'em Goldberg'iem, lecz Ty to dobrze wiesz. Wybaczysz mi te słowa "maskotko" mojej federacji? Nie musisz tego robić, a raczej nie możesz bo mam gdzieś gesty wychodzące z Twej strony, ponieważ w nadchodzącej walce nie będzie miejsca na litość, nie będzie czasu na użalanie się nad sobą oraz na wybaczenie. Słychać będzie tylko dwa słowa skandowane przez tłum: " Goldberg! " oraz " Spear! ". To stworzy odpowiednią atmosferę co w konsekwencji da mi siłę do dalszego działania, do dalszego niszczenia takich robali jak Ty Rey! Lecz mniejsza z tym. Wy wszyscy możecie mnie uwielbiać albo nienawidzić lecz ja to mam gdzieś, nie liczę się ze zdaniem innych bo ono jest nic nie warte. Podsumówując, jest pewne to że każdy z mych oponentów otrzyma po części Billa Goldberga w postaci spear'a i jackhammera! Muszę już to kończyć bo czas nagli. Żegnajcie!



Reporter wyłącza kamerę, poczym żegna się z Billem i wraca do siebie, natomiast Goldberg odchodzi.

 

532814JWPERO.png

 

WCE Bilans:

Łącznie jako Wade Barrett:

8-4-0

 

scaled.php?server=842&filename=continental.png&res=medium

 

 


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

C58A17A0-A453-1FED-7906775CA332B3D1.jpg

Booyaka Booyaka 619 ! Rey Mysterio !

Mam dość gadania zawodników takich jak Bill Goldberg który myśli że po powrocie wróci na szczyt. Jednak Bill powiem ci coś może i parę lat temu byłeś świetny ale teraz jesteś już zwykłym dziadkiem i nie masz szans z młodszymi zawodnikami. Powtarzam po raz ostatni to że jestem niski nie znaczy że nie skopie ci 4 października tyłka ! Wysłuchałem się już dużo na mój temat i wiesz wiele osób mówiło że nic nie osiągne w tym sporcie przez to że jestem niski jednak się mylili a teraz ? Jestem jednym z najbardziej znanych wrestlerów na świecie.Co ty na to Bill ? Powiec mi dlaczego cały czas wracasz do tego co już było ? Jesteś legendą WCW tego miana nikt ci nie odbierze jednak właśnie wtedy byłeś młody i byłes w formie a teraz założe się że po 15 minutach walki będziesz zdychał i mało co a nie dostaniesz zawału.Czy ty sobie żarty stroisz mówisz mi żebym się nie pojawił 4 października na gali ? Już wiem dlaczego tak mówisz po prostu się mnie boisz i tyle a nie wymyślasz że mi skopiesz tyłek, niestety ale się mylisz i to ja ci dokopie i to nie tylko tobie ale i reszcie czyli Bookerowi T i reszcie tych żałosnych debili którzy nawet nie wiem czy ukończyli jakąś szkołe. Kogo nazywasz pseudo luchadorem ? Chyba tylko siebie bo to ty nawet nie wleziesz na liny bo nie dasz rady, ja za to skocze ci z jakiej tylko wysokości chcesz. Nie wiem dlaczego wmawiasz sobie że publiczność cie lubi i tak dalej, przecież każdy wie że publiczność jest za mną a nie za jakimś staruchem który po tylu latach wraca i śmie się nazywać legendą nawet sobie nie żartuj. Dobra dość gadania o jakimś dziadku o którym już każdy zapomniał ! Teraz czas pomówić o nie jakim Zacku który w ogóle się nie odezwał, co strach cię obleciał ? Założe się że nawet nie wyjdziesz do ringu. Jak tam twój program ? Ostatnio chyba przesadziłeś i zamiast zająć się walkami to zacząłeś tylko kręcić tylko te beznadziejne filmiki tobie ! Wiesz jeżeli nie masz zamiaru walczyć w tej federacji to po co w niej jesteś ? No tak tylko po to aby zarobić kasy i iść gdzieś indziej gdzie dają więcej kasy ! W WWE nic wielkiego nie osiągnąłeś jedynie co to dostałeś ten bezwartościowy pas mistrza internetu, a co z jakimś pasem który ma znaczenie na przykład pasem WHC ? No tak ty i pas WHC to dwie różne rzeczy, ty tania szmata z bazaru a pas WHC to wielkie wyróżnienie ! Czy ty przypadkiem się nie pomyliłeś przychodząc do tej federacji ? Myślę że tak dobra czas na kolejnego zawodnika który minie zagrozi w tej walce czyli Booker T który jak dobrze pamiętam to ostatnie miesiące w WWE przesiedział przed biurkiem komentatorskim.Powiedz mi czy ty nie czujesz się za słaby na tą federacje ? Ja uważam że tak jedynie co potrafisz dobrze zrobić to iść do kibla i się wysrać ! Jak tam twój kumpel Kurt ? Dalej miesza się w sprawy najgorszej federacji świata TNA ? Pewnie odwala za nich robotę bo to taki przdupas który chce pokazać że jest dobrym kumplem. Dość gadania, do zobaczenia 4 października gdzie to wspaniały Rey Mysterio wygra Battle Royal i od razu zabierze ze sobą 100 tysięcy dolarów. Przygotujcie się na niezłe lanie !

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • GGGGG9707
      Mi się właśnie wydaje że to doprowadzi do odejścia Balora. Od kontuzji Doma było mówione że do RR zdąży wrócić więc jego wejście w walce jest niemal pewne (co nie będzie jakąś dużą niespodzianką bo wszystkie informacje podawały że na Rumble wróci). Balor nie przypadkowo dowiedział się na RAW że nie ma dla niego miejsca w RR Matchu a do tego te promo Liv do Balora. Typuję że albo Dom będzie w RR Matchu i go koncertowo przegra co zdenerwuje Finna że znowu Dom dostaje szansę mimo że ma już pas albo
    • Bastian
      Czyżby to było ostatnie RAW w karierze AJ Stylesa? Nadrabiamy!  Było kilkanaście miesięcy na to, aby ogarnąć pierwszą w historii WWE walkę CM Punk - AJ Styles. Jedyne, na co było stać federację to walka na RAW niemal na koniec kariery AJ'a, którą przerwał w dodatku Finn Balor  Irlandczyk będzie chyba takim przyjemnym przystankiem dla Punka aż do WM42. Na Royal Rumble walki Phil nie dostał, Elimination Chamber w Chicago, więc trzeba coś ogarnąć.   Swoją drogą, szkoda, że po tym, jak odebrano
    • IIL
      Ciampa is All Elite 🙂
    • Attitude
      Nazwa gali: AEW Dynamite #330 Data: 28.01.2026 Federacja: All Elite Wrestling Typ: TV-Show Lokalizacja: Cedar Park, Texas, USA Arena: H-E-B Center At Cedar Park Format: Live Platforma: TBS Komentarz: Excalibur, Taz, Tony Schiavone, Don Callis & Stokely Karta: Wyniki: Powiązane tematy: All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusj
    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...