Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WCE Collision Backstage


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  254
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

[AeroBoy samotnie przechadza się po budynku WCE. Po drodze zaczepia kamerzystę i każe mu włączyć kamerę]

No nie patrz tak na mnie. Staram się być dla ciebie "miły". Nie wiem co się ostatnio ze mną dzieje. Żyję jak we śnie. Rozbity pomiędzy dobrem a złem. Ostatnie dni są takie dziwne. Nie bój się, nie jestem chory psychicznie. Rozmyślam nad tym jaka przyszłość mnie czeka tutaj na amerykańskiej ziemi... Hernandez znowu atakujesz mnie za to że jestem niski i drobnej budowy. Takim mnie stworzył Bóg i dał mi cel abym skopał ci tyłek. I to też uczyniłem. Już raz dałem ci nauczkę i nie będę wracał do ciebie. Mam cele które wysuwają się daleko w przyszłość, i pragnę je wykonać w 100 %. A ty dalej będziesz siedział w miejscu bez jakichkolwiek perspektyw na polepszenie swojej sytuacji. Co więcej oddalasz się od Meksyku. Coraz bardziej pochłania cię amerykański chaos. Znalazłeś już nawet swoich "amerykańskich" idoli. Masz jednak odrobinę racji co do mnie. Jest we mnie za dużo pychy ale mam też spore ambicje. Mówiłeś, że nie szanuje bardziej doświadczonych i starszych wrestlerów ale to chyba oni powinni na szacunek sobie zasłużyć. Po raz kolejny obrażasz też Meksykańską tradycję. Coraz bardziej wyśmiewasz się z niej. Jako prawdziwy Meksykanin potępiam Cię. Ty żyjesz sobie nowoczesnością, lekkością, niczym się nie przejmujesz, walczysz jak zwyczajny Amerykanin. Tylko pamiętaj, że kiedyś to może cię zgubić. Ja posuwam się na przód a ty się cofasz. Ty nie masz tu nikogo, zapomniałeś również o rodzinie, ja ciężko haruję by pomóc moim bliskim którzy liczą na mnie. Kiedyś zgubi cię również to że uważasz się za silnego, napakowanego mężczyznę. Ale to przeminie .. Po raz ostatni mówię ci. Wróć na dobrą drogę. Nie mam czasu się z tobą użerać. Odpowiadać na twoje głupie zaczepki. Może kiedyś zmądrzejesz a jeśli nie to już twoja strata .... obyś później tego nie żałował.

[Nastaje cisza .... ]

Moim Kolejnym rywalem na gali CL będzie Kofi Kingston. Już dawno przypatrywałem się temu zawodnikowi i wiem na co go stać. Jest szybki i wytrzymały lecz ma parę wad ... Kofi tak bardzo jesteś zdeterminowany aby zdobyć pas, że nic poza nim Cię nie interesuje. Miałeś już okazje i przegrałeś walkę. Teraz ponownie domagasz się walki o tytuł ale żeby wywalczyć taką szanse musisz wygrać ze mną. Po ostatniej przegranej stałeś się pośmiewiskiem i aby odzyskać swój honor musisz zmierzyć się ze mną . A to nie będzie łatwe. Wygram z tobą i odbiorę ci szanse na tytuł. Dokończę twój marny żywot w WCE. Nie żartuję. Z miłą chęcią zniszczę cię i wybiję ci z głowy jakiekolwiek szanse na pas. Twój czas już dobiega końca. Możesz się spakować i pożegnać się z tym niesprawiedliwym światem. Taka już kolej rzeczy. Silniejszy wygrywa a najsłabsze ogniwo odpada. BOOM BOOM i BOOM !!!!!!!! HaHaHa !

Viva LWO! Viva Mexico!

de pronto usted sabrá que todo lo que dije era cierto ...

[Kamerzysta przestaje nagrywać a AeroBoy odchodzi]

alexisy.png

 

 

  • Odpowiedzi 581
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • fanfanfan

    44

  • Clown.

    34

  • T0meq

    33

  • Mr. Underson

    28

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  659
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

2wdwysy.png

 

[Rock siedzi w szatni oglądając coś w TV, nagle przerywa i zaczyna mówić]

 

Taaa.. słuchaj Alberto.. mów sobie co chcesz o Rock’u, ale jednej rzeczy nie można kupić. Nie można kupić szacunku innych ludzi. To trzeba zdobyć! I Rock go zdobył! Ale ty już nie. Nie masz szacunku innych ludzi, dlatego oni cię nie lubią. Dlatego nie chcą słuchać tego co ty mówisz, bo po prostu nie zdobyłeś ich szacunku! Rock go zdobył już dawno temu. Już dawno temu był szanowany przez miliony swoich fanów. Ty jesteś tu krócej i jeszcze go nie zdobyłeś. Jeszcze jesteś nikim, a zdobycze pasów? To jest tylko dodatek. Pieniądze? Tak samo jak pasy.. dopełniają cię, ale są tylko krótkotrwałe. Szacunek jest wieczny.. i jeśli raz go uzyskasz już go nie stracisz. Ty, Del Rio dość, że jak go uzyskasz, to od razu go stracisz, ponieważ jesteś kimś kogo ludzie nie lubią. Przechwalasz się, że jesteś jedyny w swoim rodzaju, ale tak nie jest. Jesteś tylko kolejnym zwykłym Meksykaninem, który przekupując ludzi myśli, że coś osiągnie. Jesteś jak JBL albo Ted DiBiase Sr. .. ciągle taki sam dupek, który ma tylko jedną wymówkę na to co ktoś mu powie.. Dobrze, może i jesteś bogaty, młody i przystojny [powstrzymuje się od wybuchnięcia śmiechem], dobra... za przystojny to nie jesteś, ale nadal wmawiasz to ludziom. Jednak oni i tak wiedzą swoje.. wiedzą prawdę. Śmiesz obrażać rodzinę Rock’a? Śmiesz obrażać człowieka, który budował wrestling? Śmiesz obrażać człowieka dzięki któremu jesteś gdzie jesteś? Powinieneś się wstydzić. Powinieneś dziękować Rock’owi, że ma kogoś takiego w rodzinie. Masz w ogóle resztki szacunku do siebie by mówić do kogoś jak Rock, że jest kłamcą? To ty jesteś jednym, wielkim kłamcą i loserem. Ludzie klikają „Lubię to!” na facebook’u, ponieważ wiedzą, że wybrali dobrze. Wiedzą to! Czas na dalsze wyśmiewanie się z twoich wypowiedzi.. z tego co wyszczekałeś jak Edge. Powiedziałeś, że przerosłeś Rock’a i CM Punka.. z tym drugim się zgadzam, ale z tym pierwszym na pewno nie. Nie przerosłeś i nigdy nie przerośniesz tego co zrobił Rock przez tyle lat dla świata wrestlingu. Wiesz dlaczego Rock’a kochają miliony? Bo zrobił to czego wiele innych wrestlerów nie zrobiło! Czego nie zrobili, a Rock zrobił, a ty tylko możesz zazdrościć tego. Oczywiście pewnie tam w środku już ci się gotuje, że Rock to ktoś, a ty nadal jesteś takim małym, zagubionym chłopcem, który nie wie, gdzie jest i co się z nim stanie. Jednak przed kamerą jesteś pewny siebie i zawsze taki macho. Tak, to jest właśnie twoja słabość. To, że zgrywasz cwaniaka przed kamerą, ale gdy stajesz w ringu obawiasz się rywala.. próbujesz uciec od walki. A tak nie robią prawdziwi mężczyźni, którzy mają coś w gaciach! Zacznij się zachowywać jak prawdziwy facet! Przestań chodzić w szaliczkach i ubierz się na luzie. Nie chodź w tych garniturkach, bo to naprawdę wygląda mocno pedalsko. To Rock ma osobowość, a ty jak wspomniał.. jesteś jednym, małym chłopcem, który chowa się w ciele takiego gościa jakim jesteś. Tam w środku jesteś zwykłym, grubym Meksykańcem! Nikim! Jak twoja kariera! Jak twoje całe nędzne życie! Jesteś tu krótko.. jesteś tu jakiś rok, a Rock jest w wrestlingu od jakiś 15 lat. I nie robi tego, bo chce zarobić na nowy jacht czy samochód. Robi to.. bo to kocha! Wspominał o tym, ale musi to powtórzyć byś zrozumiał i wszyscy jego fani wiedzieli! Rock kocha to! Wiesz, Alberto.. możesz być uczniem Rock’a, a nie kimś kto będzie miał lańsko na najbliższej gali! Możesz się jeszcze od Rock’a wiele nauczyć. Rock to ktoś! Wielka ryba w wielkim akwarium, a ty jesteś jeszcze małą rybkę w wielki akwarium! Dobra, koniec gadania o tym zakompleksionym Meksykańcu... Rock słyszał, że jeszcze jeden jabroni wspomniał o Rock’u. AJ Styles? Tak on się zwie? Chyba tak... Wiesz, chłopcze.. możesz sobie mówić co chcesz, ale Rock i tak będzie robił swoje. Mówisz, że nie lubisz Rock’a, ale Great One’owi to lata koło tyłka. Jesteś nikim.. dokładnie jak Del Rio.. jesteście tacy sami. Ty, AJ próbujesz się wybić w tej federacji, tu w WCE. Jednak wiedz jedno... jeśli chcesz to po prostu powiedz, a Rock przymruży oko na to co powiedziałeś i nauczy cię szacunku do kogoś lepszego, większego! Dobra, dość gadania o tych wszystkich jabroni, bo Rock musi wybrać się na siłownię... ale jeszcze czegoś zapomniał... tak, najbardziej elektryzujące słowa w historii...

 

IF YOU SMELALALALALALALALALALALALALALALALALALAALALALALALALALALALALALALALALAU...

WHAT THE ROCK.. IS COOKIN?!

 

[Rock podnosi brew, a obraz kamery się urywa.]

Wena jest, ale nie będę no-life'm jak Fan...


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

uzytefajne.png

 

Widzimy szatnię Alberto Del Rio w której znajduje się ten wrestler, a koło niego stoi Ricardo Rodriguez: Panie i panowie, powitajcie jedynego, który jest … najlepszy z najlepszych, najwspanialszy z najwspanialszych..."La Exelencia"... Aaaalbertoooooo ... Deeeeeelllll Riiiiiiioooooo! Kiedy Rodriguez kończy, Del Rio włącza telewizję, kieruje się w stronę kamery i zaczyna mówić:

 

My Name is Albertoooooooooooooooooo Deeeeeeeeeeel Rioooooooooo! But you already know that … Masz rację Rock, szacunku do innych ludzi kupić nie można. Ale wytłumacz mi jedno, dlaczego nałożyłeś sobie klapki na oczy i mówisz, że mnie nikt nie szanuje a ni, że nie jestem lubiany. Codziennie rozdaje miliony autografów zupełnie tak jak ty, gadam z milionem ludzi tak jak ty i powiedz mi czdemu w twojej opowieści zawsze ty wychodzisz na tego lepszego? Bo jesteś zwykłym hipokryta sądzącym o sobie, że po kilku walkach na Wrestlemaniach podbił już świat. Ale tak nie jest, bo ty nie tylko wygrywasz, odnosisz porażki i to wielkie porażki. Na Collision ty i CM Punk przekonacie się, że wasze życie wrestlerów wcale takie kolorowe nie jest, bo natrafiliście na człowieka który nigdy się nie podda i nigdy nie odpuści tego na czym mu zależy. Rock robił dużo dla wrestlingu, ale na tygodniówce dostaniesz potwierdzenie, że słowa którymi zanudzasz nas po raz kolejny są nic nie warte. Moje zwycięstwo na Collision jest już pewne i nic tego nie zmieni, nic nie zmieni przyznaczenia! Możesz mówić co chcesz, ale już niejednokrotnie udowadniałem na co mnie stać, udowodnię to jeszcze raz i jeszcze raz, po czym wygram pas! Trudne do zrozumienia? Ty zostaniesz zdewastowany raz i jeszcze raz! Trudne? NIE! To proste i logiczne, że nie masz, jak i każdy kto znajduje się w walce na PPV nie ma ze mna szans! Ostatnio oglądałem film z tobą i przyznam, że granie jakiegoś agenta czy kogoś nawet nieźle Ci wychodzi. Chociaż wiesz co będziesz robił, kiedy będziesz zwijał się z bólu, a pas ukradnę Ci sprzed nosa! Twoje marzenie pryśnie. Twoi fani będą załamani a jedyny pozytyw z tego dla ciebie to to, że … właściwie to nie będzie dla ciebie jasnych stron tej porażki. Ja będę się cieszył z pasem na ramieniu! Może do mnie podobny jest Styles, ale mam to gdzies, ty za to jesteś podobny do Bookera T – dwa dziadki próbujące pokazac, że jeszcze się do czegoś nadaja, gadające swoim językiem. Zupełnie tak jak każdy w Ameryce, jesteś zwykłym człowiekiem takim jak ten kamerzysta! Nie wyróżniasz się niczym, on założy twoją koszulkę, okulary, zetnie włosy i jesteście identyczni! Każdy potrafi gadać tak jak ty! „Bo Del Rio nigdy nie da komus łatwej drogi do pas. Del Rio to uosobienie sukcesu!” Trudno nie było i ty myślisz, że takie gadanie odrożnia Cię od tych pasożytów, którzy tydzień w tydzień siadają na widowni? NIE! Możesz być pewny, ze tym razem pasa z rąk nie wypuszczę. Pas Hardcore miałem przez 40 dni i byłem zadowolony z tego okresu, bo mały on nie jest lecz widziałeś co tam się działo? Ja miałem aspiracje na ME, na pas Wagi Ciężkiej a nie na to gówno jakie sobie wywalczyłem! Tak się składa, że chyba zdobyłeś nagrodę Slammy Awards za debiut roku? 1997? Tak! No i debiutowałeś wtedy no i co? Zgarnąłeś tę nagrodę, lecz jakoś twoja lista nagród Slammy na tym się zakończyła. A wiesz dlaczego? Dlatego, że kiedy byłes młody byłeś przebojowy, zdobywałeś te pasy i w pierwszych latatach swojej kariery zdobyłeś ich wiele co uczyniło Cię gwiazda. Powiedz mi co osiągnąłeś ostatnio … w WCE! No właśnie … NIC! I ty się szczycisz, że teraz zdobędziesz pas? Chyba już zapomniałeś jak się to robi, albo po prostu nie chce Ci się już podnieść tego twojego ciężkiego tyłka. To twoje lenistwo i to, ze z wiekiem spadasz w dół złozy się na to, ze po NtH będziesz leżał obolały na macie z krwią na twarzy, a ja będę opuszczał arenę z nową zdobyczą. Będzie to mój drugi pas w tej federacji, 3 wygrana od czasu powstania Collision a po twojej stronie nadal pozostanie jedno wielkie zero! Mi do szczęścia pieniądze bardzo potrzebne nie są, bo dla mnie liczą się mistrzostwa i tytuły. Pas International to to co się dla mnie w obecnej chwili najbardziej liczy i możecie wiedzieć, że Rock wam go nie zgotuje, bo jest zwyczajnie za slaby by pokonać kogoś takiego jak Submission Machine, przyszły International Champion – Alberto Del Rio!

 

Alberto mruga okiem do kamery, Ricardo Rodgriguez zaczyna krzyczeć nazwisko swojego „pana”, a w tym czasie Del Rio wychodzi z szatni opuszcza pomieszczenie i chwilę potem obraz zanika.

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  516
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

5.jpg

Mistrz manipulacji ponownie uderzył. Tym razem moim celem jest obecny WCE Undisputed Champion Shelton Benjamin. Ekhem...zapomniałem. Może najpierw bym się przedstawił, hm...? Nazywam się Edge i już niedługo będę waszym nowym mistrzem! Shelton, nie dziw się, że zaczynam grać ci na nerwach, w końcu manipulacja to moje drugie imie. Potrafię wyprowadzić z równowagi każdego, nawet ciebie. Nie zdajesz sobie nawet sprawy jak wielką zyskuję teraz przewagę nad tobą. Wiesz co jest w tym wszystkim najlepsze, stary? To, że nadal nie zdajesz sobie sprawy z powagi zagrożenia. Nadal nie zdajesz sobie sprawy z tego co cię czeka w najbliższej przyszłości. Uważasz się za kogoś niesamowitego, za wielką gwiazdę, ale prawda jest taka, że twój czas powoli mija. Od wielu miesięcy jesteś na samym szczycie, ale już niedługo...zamierzam cię zrzucić z tego szczytu, you got it, dude...?! Zrobię to już na najbliższym Collision. To będzie pierwszy krok do twojego upadku, następny będzie na Nowhere to Hide. Posłuchaj Shelton...jak myślisz, kto jest większym zagrożeniem dla ciebie i dla twojego Undisputed Championship? Ja, legenda tego sprotu, jedenastokrotny mistrz świata, jeden z najbardziej rozpoznawalnych wrestlerów w historii tego biznesu czy jakiś karaibski frajer z afro, albo zamulający angol nie potrafiący nawet wymówić nazwy "Massachusetts" ? Samo to, że ci goście mają walkę o prawo pretendenta do twojego tytułu jest dla mnie conajmniej śmieszne. Jednak...nie patrz na nich. Po prostu ich olej, dude. Teraz zajmij się mną. Inaczej...to ja zajmę się tobą. Nie obchodzi mnie kto wygra walkę Barrett vs Carlito i kto zostanie pretendentem do twojego tytułu, mam to po prostu gdzieś, wiesz dlaczego? To proste, stary. Kiedy już cię pokonam, zarząd zobaczy, że to ja jestem materiałem na mistrza, i że tylko ja zasługuję na shot na twój pas! Tacy goście jak Barrett czy Carlito nawet nie dorastają mi do pięt, nie mają nawet prawa myśleć o przywdzianiu najważniejszego tytułu w tej federacji. Jednak możesz być spokojny, Shelton. Już na najbliższym Collision udowodnię całemu światu kto zasługuję najbardziej na to żeby być mistrzem. Tą osobą jestem ja "Rated R Superstar", "Master of Manipulator", "Ultimate Opportunist" Edge! Mówisz, że dopilnujesz żeby Undisputed Championship nie trafiło w niepowołane ręce? Chyba nie wiesz o czym mówisz. Ten pas obecnie znajduje się w niepowołanych rękach, w twoich! Nie jesteś dobrym mistrzem, Shelton. Ten pas należy się komuś takiemu jak ja, jestem legendą tego sportu, jestem jedenastokrotnym mistrzem świata! Ile razy ty byłeś mistrzem świata, Shelton...? (Edge zaczyna się śmiać na głos) Właśnie tak! Przewyższam cię w każdym calu, nigdy nie będziesz takim zawodnikiem jak ja! Nigdy, słyszysz...?! Tak na marginesie...spójrz na wszystkich ludzi na backstage. Kogo widzisz, Shelton? Shawn Michaels, Triple H, The Rock, Booker T, Undertaker...Ci goście kiedyś byli wielcy, teraz jednak wszyscy są cieniami samych siebie. Teraz spójrz na mnie. Już od początku swojej kariery byłem na szczycie, tak jak i teraz! Nic się nie zmieniłem, nadal jestem tym samym, niesamowitym gościem, który zachwyca cały świat! Czy ktoś taki jak ja nie zasługuje na najważniejszy pas w tej federacji...?! Czy ktoś taki jak ja nie zasługuje na największe zaszczyty...?! Odpowiedź jest oczywista - jak najbardziej! Brałem udział w najbardziej niebezpiecznych walkach w historii wrestlingu, walczyłem w Tables & Ladders and Chairs match'ach, walczyłem w Hell in a Cell Match'ach! Walczyłem na największych scenach tego świata, walczyłem na show nieśmiertelnych - na Wrestlemanii! Jak widzisz, Shelton...jestem legendą. Jestem kimś kto już niedługo pokona cię na Collision, a później...wyzwę cię do walki na Nowhere to Hide. To ja jestem osobą, która odbierze ci Undisputed Championship, ja jestem osobą, która przerwie twoją świetną passę, to ja jestem osobą, która zrzuci cię z tronu. "Rated R Superstar" Edge...remember that name...bitch!


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

picture-1.png

JTG popełniłeś największy błąd w historii a wiesz jaki ? Wyzywasz mnie od łajzy a ty nic w życiu nie osiągnąłeś no bo powiedz mi

co ? w WWE posiadałeś jedynie pas tag teamów a to posiadała prawie każda łajza ! Popatrz na moje osiągnięcia zdobyłem pas wagi

ciężkiej i do tego posiadałem go najdłużej w historii to jeszcze nie koniec jestem pierwszym w TNA Grand Slam Championem !

Chcesz jeszcze ? Ty nawet nie zbliżyłeś się w WWE do pasa WHC !! Ja na twoim miejscu dawno bym już odszedł stąd bo tylko

pokazujesz jaką jesteś łajzą ! Może jeżeli jesteś taki mądry to ja i ty na najbliższym PPV co ty na to ? Pewnie strach się obleciał !

Ale jeżeli się zgadzasz to chcę aby ta walka była na zasadach Inferno Match ! Jeszcze nigdy nie walczyłem na takich zasadach ale

jak już cię podpale ty będziesz jęczał jak baba ! Randy masz rację teraz musimy się wspierać ale co z naszą walką ?

Jeżeli nie chcesz to powiedz. Wcale nie będę ci miał za złe bo teraz biorę sobie kogoś innego na cel. Wiesz może i trochę myliłem

się co do ciebie wcale nie jesteś aż takim debilem. Dlatego życzę ci powodzenia w dalszej karierze w WCE i samych sukcesów.

Rock powiedziałeś że nauczysz mnie szacunku ? Tylko do kogo bo na pewno nie do ciebie bo ty jesteś taką samą łajzą jak

JTG ! Czym ty się szczycisz swoją karierą w WWE ? To już nie WWE tylko WCE a tu są całkiem inne zasady i inni zawodnicy.

Mam wam coś jeszcze do powodzenia. Może i powiedziałem parę nie miłych słów na Stinga ale to nie znaczy że nie darze go

szacunkiem ! To prawda że jest ode mnie o wiele lepszy ale on ma doświadczenie którego ja na razie nie posiadam ! Może

za parę lat jeszcze zmierzę się ze Stingiem. Co ja widzę mamy jakiegoś nowego zawodnika w WCE, jest nim Vance Archer !

Jeżeli myślisz że jadę na sterydach to się mylisz ja mam własną siłownie ! Ty komuś sprawisz ból ? Nie rozśmieszaj mnie !

Chyba każdy wie że jesteś ciamajdą. Powiedz mi co teraz zrobisz ? Sprawisz mi ból ? To szybciej ja ci sprawię ból i to nie

taki po którym byś wrócił do federacji tylko będzie to twoja ostatnia walka w twojej nędznej karierze ! Więc lepiej ci

radzę nie zadzieraj ze mną. Bo to się dla ciebie źle skończy ! Chwalisz się też swoim nowym managerem ale dobrze ci radzę miej

do niego szacunek bo on kiedyś odpłaci ci się w inny sposób jeżeli go będziesz lekceważył ! Nie wiem co uznasz za lepsze ale

mówię ci nie zadzieraj ze mną ! Jeżeli już jednak zadrzesz to przygotuj się na bolesną śmierć ! Wcale cię nie straszę ja tylko

cię informuje co się stanie ! Teraz powiem wam wszystkim że to ja jestem najlepszy bo ja to AJ Styles !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Edit: Fan: Nie mozesz dawać zdjeć z pasem jeżeli go nie posiadasz. Popraw.

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  625
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

120406carlito2.jpg

( Kamerzysta przechadza się po BS, szukając kogoś z kim mógłby przeprowadzić wywiad. Idąc korytarzem, spotka Carlito Colona i wtuloną w niego Torrie Wilson. Kamerzysta podchodzi do nich, pyta się czy Carlito nie zechciałby powiedzieć kilku słów do kamery. Carlito niechętnie się zgadza, kamerzysta odpala sprzęt i zaczynają. )

- Czego ty tutaj szukasz, nie widzisz że jesteśmy zajęci? Ciekawe czy tobie by się podobało, gdyby jakiś przygłup z kamerą wpakowałby Ci się w sam środek randki z ... no właśnie. M Dear Universe, chciałbym wam przestawić moją nową dziewczynę - Torrie Wilson. Droga Torrie - This is My Universe! And That is COOL! Chciałbym powiedzieć coś więcej o nas, ale niestety dzisiaj nie mam na to czasu, jeśli ktoś z was chciałby dowiedzieć się o nas czegoś więcej, po prostu idźcie do kiosku i otwórzcie byle jaką gazetę na pierwszej stronie. I choć naprawdę nie mam na to siły ani czasu, muszę powiedzieć o pewnym anglikańskim przygłupie hodującym kwiaty we własnych ciuchach. Wade, długo jeszcze? Długo jeszcze będziesz męczył nas swoimi nic nie wartymi słowami? Jak długo planujesz nas jeszcze zanudzać Wade? Zwróciłem uwagę że ciągle nawijasz o tym samym, to chyba domena anglików, taka wasza mentalność narodowa, zanudzić przeciwnika przed walką żeby potem znienacka się na niego rzucić. That’s Not COOL! Nie tędy droga na szczyt i tak nie osiągniesz złota. Pierdzielenie że jesteś prawie u szczytu na pewno nie przybliży Cię do zwycięstwa. Ani pasa ani zwycięstwa w walce nie dostaniesz w spadku, tu nie liczy się głupie gadanie snoba pijącego hektolitry herbaty. Tu liczy się kim jesteś i co potrafisz zrobić w ringu. A twoje słowa że to tobie należy się pas, zwyciężysz i nic Cię nie zatrzyma są warte tyle co zgniłe jabłka na Chińskim jarmarku. Nie masz nic na poparcie swoich słów, nie możesz nijak powiedzieć tym ludziom otaczającym nas zewsząd dlaczego to ty a nie nikt inny zasługujesz na pas. A teraz Wade – spójrz się dokładnie w ekran, patrz w moje oczy i słuchaj, dlaczego człowiek na którego w tej chwili patrzysz wkrótce pokona Cię na COOLlision, a następnie zostanie nowym WCE Undisputed Championem. Caribbean COOL Carlito, wywodzi się z Puerto Ricańskiej rodziny wrestlingowej z tradycjami. Moim ojcem był największy wrestler w historii Carlos Colon, który nauczył mnie wrestlingu i którego śladami podążam. Carlito z wiedzą jaką otrzymał od niego chciał czegoś więcej niż zwycięstwa na Puerto Ricańskich ringach, miał zadatki na gwiazdę formatu światowego. Los, na twoje nieszczęście Wade, zawiódł mnie tutaj, do WCE, największej federacji wrestlingowej na świecie, dla największego wrestlera na świecie Caribbean COOL’a Carlito! And That is COOL! I z pasem czy bez, każdego dnia Carlito udowadnia wam że to on jest najlepszym, najzdolniejszym, najprzystojniejszym i najbardziej utalentowanym zawodnikiem w WCE, najbardziej rozpoznawalną ikoną rozrywki sportowej, najlepiej sprzedającym się produktem w WCE i bije wszelakie rekordy popularności. Moje koszulki najlepiej się sprzedają, ludzie odpalają telewizory żeby zobaczyć mnie w akcji, dzięki czemu WCE ma takie wysokie ratingi, a moja fotogeniczna twarz gości na ogromnych telemarkach i telebimach największych miast na świecie, a ulice tychże miast są przyozdobione plakatami z podobizną Caribbean COOL’a Carlito. Więc w tym momencie chyba wszystko staje się jasne i klarowne. WCE Undisputed Championship po prostu czeka aż rękę wyciągnie po nią jedyna osoba godna nosić ten tytuł. A świadomość tego kim jestem i co osiągnąłem jest prawdziwym paliwem napędowym dla Puerto Ricańskiego Ferrari. I każdy mój krok, mrugnięcie czy każde słowo wypowiedziane przez Caribbean COOL’a przybliża mnie do upragnionego celu – The Ultimate Prize of WCE. Dzieli mnie od niego niewielki dystans, trzeba tylko przejść przez ostatnią bramkę. Może tego dokonać tylko jedna osoba, a moja rola w tym, żebyście wy wszyscy WCE Universe, wy drodzy panowie z zarządu i ty Wade, uwierzyli że to Carlito jest tym jednym człowiekiem zdolnym do osiągnięcia ostatniej prostej. Because I’m Caribbean COOL Carlito, and I spit to face of pe ople who don’t wanna be COOL! I radzę wam zaznaczyć datę 10.07.2011 w kalendarzu i przygotować się na ostrą jazdę, bo właśnie ten dzień przejdzie do historii WCE jako początek nowej ery – ery The Bright Future, a zarazem ery Caribbean COOL’a Carlito. Muszę kończyć, jako największa gwiazda WCE mam wiele rzeczy do zrobienia, a czasu jest tak mało. Żegna się z wami Backcrackinator, Backstabbinator, Backtalkinator, From Puerto Rico, The Best of Colons and Hawaii Machismo,The Best Attracion of COOLlision, The Face of Wrestle COOL Enertainment, The One, The Only The Carribean COOL Carrrliiitooooo!!

And That is COOL!




  • Posty:  1 282
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

johnmorrison15cutoutbyc.png

 

John siedzi z Meliną w restauracji. Niespodziewanie podchodzi do nich reporter i prosi o kilka słów do Miza i swoich fanów

 

Witam wszystkich zebranych przed telewizorami, a w szczególności ciebie Miz! Czasem zastanawiam się czy ty jesteś taki głupi czy tylko udajesz. Jedyną miernotą, a właściwie miernotami jesteś ty The Miz oraz The Bright Future. Przed walką z tobą jedynie bać się lub martwić o to czy przypadkiem się nie spocisz. Zauważyłem, że zawsze po walce schodzisz z ringu zziajany jak pies. Czy ty nie masz przypadkiem jakiś problemów z sercem. Albo po prostu jesteś taki niesamowity że organizm nie może nadążyć. O nie. Nie mam zamiaru przyzwyczaić się do czegoś co jest związane z tobą. Nie wiem czy znasz mój pseudonim. .. Nazywają mnie ‘mistrz kontry’. Nie muszę ci tłumaczyć bo nazwa mówi wszystko. Mam dla ciebie jedną wartościową rade. Zamknij się. To jest coś wspaniałego dla ciebie. Po prostu zamknij jadaczkę i daj mówić lepszym od ciebie. Niestety ale taka jest prawda. Jestem od ciebie przynajmniej dwa razy lepszy. Już wczoraj mówiłem czemu ty wszystko wygrywasz. Ponieważ za ciebie robi wszystko The Bright Future oraz Riley.. A ciekawe co by było gdyby nie pojawili się przy tobie. I w ogóle nie byłoby ich w pobliżu. Hm ? No właśnie taki mocny jesteś tylko w grupie ale jak grupy nie ma to jest problem. No powiedz czy nie mam racji. Czekaj czekaj. Czy ty nie powiedziałeś przypadkiem jestem spasiony…? Powiedział pan super mięśniak. Nie ma nikogo piękniejszego od ciebie co nie ? A u ciebie widać każdy mięsień. Tak widać widać. Ale najpierw musisz wciągnąć brzuch bo inaczej widać tylko fałdy tłuszu. Niby jesteś najlepszy w tej federacji tak ? Jesteś tutaj pół roku a nie miałeś pasa. Więc czemu uważasz że jesteś najlepszy. Gdybyś taki był to od razu dostał byś pas i nie wypuszczał go od siebie. Dziwne nie ? Wiesz co może rodzine byś zostawił w spokoju. Tak jest o wiele lepiej. Jak nic nie mówisz. A po członkach rodziny jeżdżą tylko Ci którzy już naprawdę nie mają nic do powiedzenia. Więc zamknij się. Zabierasz czas antenowy ! Już ci kiedyś mówiłem. Nie jesteś wspaniały. Jesteś wręcz przeciwnie. Jesteś MIZerny. A proszę mi wytłumacz czemu sądzisz że jestem gejem hm? Jak na razie to mogę tylko myśleć że to ty nim jesteś. Czemu? Nie za mną chodzi gości i cały czas liże dupe tak jest w twoim przypadku. Nie wiesz o kim mówie ? Mówię o twoim ‘’najlepszym’’ przyjacielu Alex’ie. I lepiej zostaw Melinę w spokoju. Bo źle się dla ciebie to skończy. Nie żartuje. Zostaw ją. Wiesz co. Ty nie możesz mnie uczynić bezrobotnym. Ponieważ nie jesteś szefem tej wspaniałej federacji. I nie możesz mi rozkazywać. A nawet jeśli spróbujesz to i tak tego nie wysłucham. Rozkazywać możesz jedynie swojej nędznej grupie. Żeby przynieśli ci drinka. Na ich miejscu wlał bym ci trucizne do tego drinka. Nie wiem jak oni mogą z tobą wytrzymać. Pajac? Na pewno. Nie mam takich samych skojarzeń jak ty. Pajacem możesz być jedynie ty po 29 czerwca. Gdy przegrasz z debiutantem. Bo inaczej sobie tego nie wyobrażam. Będzie to dla ciebie najgorszy dzień w WCE i w całej twojej karierze. Kiedy pogrążę ciebie. A The Bright Future nie zdąży dojść do ringu a sędzie spokojnie odliczy 1..2..3 I usłyszysz Here is your winner The Shaman of Sexy John Morrison ! Innego scenariusza sobie po prostu nie wyobrażam. Więc lepiej się na to przygotuj bo nie będzie Ci ze mną łatwo wygrać. Na pewno nie wygrasz ! Czy tego chcesz czy nie ja wyjdę z tej walki zwycięsko. I gdy będziesz schodził z ringu ludzie ciebie wyśmieją. Nie będą mieli szacunku do ciebie. A na czele fanów będę stał ja ! I będę razem z nimi świętował swoją pierwszą wygraną w WCE i to będzie początek panowania Johna Morrisona w tej federacji. Od dziś nazywajcie mnie Mr.Suprise ! Tak właśnie pan niespodzianka. Do zobaczenia w ringu Miz ! Już wiem czego można się po tobie spodziewać. Na pewno nie będzie to odwaga i pewność siebie. Będziesz cały czas patrzył się w swój narożnik czy twój przydupas tam stoi. Czy nic mu się nie stało. Ja natomiast będę spokojny. Użyję swojej przebiegłości i sprytu czego ty niestety nie posiadasz. I nigdy nie zdobędziesz tych umiejętności. Przykro mi ! Dowidzenia. ! Chodź kochanie.

 

Morrison wychodzi z restauracji. Wsiada z Meliną do samochodu i odjeżdża. Obraz kamery powoli znika.

 

tumblr_mjpwn7cFFP1s2gjwuo1_500.gif

 

 

 

 

Jeśli jesteś zawodowym sportowcem i korzystasz ze środków poprawiających wydajność, to wiedz że jesteś cipą

CM Punk

 

 


  • Posty:  236
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

JTG.jpg

[JTG siedzi na krześle i zaczyna mówić.]

Yo, yo, yo, yo! To znów ja, Wasz ulubieniec, The Young Superstar, J... T... G! Shawn Michaels, mówię Ci jeszcze raz: nie wyzywaj mnie od czarnuchów, bo to jest żałosne. Co z tego, że mam ciemną karnację? Ze względu na mój kolor skóry twierdzisz, że jestem gorszy od Ciebie? Michaels, ja w swojej karierze byłem mistrzem Tag Teamów, więc nie mów teraz, że nie miałem żadnego pasa. To tylko świadczy o Twojej małej wiedzy o wrestlingu. Sam siebie pogrążasz. Może swojej kariery nie zacząłem najlepiej, lecz jestem jeszcze młody i cały czas się rozwijam. Z dnia na dzień widać u mnie postępy. Jestem młody i przyszłość przede mną. Ty za to nie możesz tego o sobie powiedzieć. Ty już nigdy nie będziesz w szczycie formy. Po prostu powinieneś zakończyć swoją karierę, a nie ryzykować swoje zdrowie. W takim wieku jesteś bardziej podatny na kontuzje, więc uważam, że powinieneś już sobie dać spokój z wrestlingiem. Mówię to dla Twojego dobra, uwierz mi. Dlaczego uważasz, że New World Order było porażką? Mogła to być naprawdę świetna stajnia, ale Ty wszystko rozwaliłeś. Gdyby nie Ty, to NWO istniałoby do dzisiaj. Po co Ci to było, Shawn? Nawet Hernandez uważa, że to, co zrobiłeś z New World Order, było głupie. Ty nawet nie masz ze mną szans na Collision i radzę, abyś się z tym pogodził, bo jak się z tym pogodzisz, to mniej rozczarujesz się po porażce ze mną. Ty i pas Television? Hahaha. Chyba żartujesz. Przecież Ty nawet do pięt nie dorastasz Sheamusowi, więc nie masz szans na pas Television. HBK, mówiłem Ci już, debilu, że JTG to skrót od Just That Gangsta, ale Ty chyba jesteś głuchy. Na starość już słuch nie ten, co kiedyś, co Shawn? Dlaczego Ty uważasz, że ja nie wejdę na szczyt. Jestem młodym zawodnikiem i wszystko przede mną. Mam jeszcze wiele czasu na zdobycia pasa we Wrestle Championship Entertainment w przeciwieństwie do Ciebie. Powiedz mi, komu ja się próbuję podlizać, co? Ja sobie z Tobą poradzę bez problemu i nie potrzebuję niczyjej pomocy, aby Cię pokonać na najbliższym Collision. Ahh, już widzę ten widok: Shawn Michaels na wózku inwalidzkim. Hehe. Ja nie mam zamiaru tworzyć żadnej stajni, bowiem zaczynam karierę solową, jak już wcześniej wspominałem. Mówisz, że ja i Hernandez możemy nie pojawić się na Collision. A więc tchórzysz. Chcesz wygrać bez walki. Ale tak łatwo nie będzie, stary, oj nie. Na sukces trzeba sobie zapracować. Ty jesteś seksowny? Buhahaha. Ciekawe, według kogo? Pogódź się z tym, że jesteś już starym, nikomu niepotrzebnym człowiekiem. Kto by chciał takiego starucha? Michaels, tylko nie pij piwa przed walką, bo w ringu nie będziesz mógł ustać na nogach. W środę, za 6 dni dowiesz się, że nie warto było zadzierać ze mną. Zobaczysz! Teraz coś do Randy'ego Ortona. Cały Ty. Jak zwykle szukasz kolegów. Po co Ty w ogóle przychodziłeś do WCE? Żeby znaleźć nowych przyjaciół? To miejsce nie jest od tego. Ty i The Miz jesteście siebie warci. Dwóch debili, których nikt nie lubi, i którzy myślą, że są najlepsi na świecie. To tylko Wy tak myślicie. W rzeczywistości jest inaczej. Mam nadzieję, że kiedyś to do Was dotrze. O! Patrzcie, kto się odezwał! Sam AJ Styles. Hahaha. Ja się Ciebie wcale nie boję. Co Ty mi możesz zrobić? Hmm? Ja przynajmniej byłem w World Wrestling Entertainment, a Ty w tym czasie cały czas kisiłeś się w tym durnowatym TNA. Co to za federacja? Walczą w niej same łajzy takie jak Ty. AJ, niestety, ale nie spełnię Twojego życzenia i nie odejdę z Wrestle Championship Entertainment. Widzę, że boisz się mojej obecności w tej federacji, ale będziesz musiał jakoś przeżyć. A może nie przeżyjesz? Wszystko jest możliwe. Hahaha. Nie wiem, czy wiesz, ale ja na najbliższym PPV będę walczył z Ortonem, więc niestety z ciężkim sercem będę musiał odrzucić Twoją propozycję. Dobra. To by było na tyle. To wszystko, co miałem Wam do powiedzenia. Do zobaczenia, WCE Universe!

[Kamerzysta przestaje nagrywać.]


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Mistico.jpg

"Najlepszą obroną jest atak"

Hola! Widzę że El Sting i Triple H nareszcie pojawili się na backstagu. Miło mi gdyż teraz wiem że nie odpuściliście sobie tej walki. Sting jak zawsze pewny siebie, pełen ambicji i marzeń które są piękne ale niema chęci by je zrealizować. Jest również Hunter który chyba nieco nie odnajduje się w obecnej sytuacji i oburzony broni się przed każdym słowem które w jego stronę wypowiedziałem. Hunter pokazałeś mi że się mnie boisz, w swoich wypowiedziach tylko się broniłeś, widziałem w tobie małego chłopca który mówił „ Nie to kłamstwo, nie prawda! Ty kłamiesz!”. Tak samo będzie w naszej walce, będziesz się tylko bronił zero ataków w czasie kiedy to ja i Wagner będzie kontynuowali naszą taktykę. Wygramy tą walkę gdyż jak na razie my tu rozdajemy karty, my jesteśmy górą pod każdym względem. Jednak nie tylko ty Hunter się bronisz, Sting jest w jeszcze gorszej sytuacji gdyż on do obrony używa gniewu i obraża mojego Tag team partnera Dr. Wagnera od grubasów. Nie ładnie Sting brzydkie słówka już nikogo nie imponują, to nie czasy szkolne gdzie jak powiedziałeś k***a stałeś się ważniakiem. Tutaj liczą się czyny i argumenty. My mamy argumenty gdyż mimo iż siedzisz w tym fachu dłużej to my obecnie jesteśmy przyszłością federacji. Wy się bronicie a my atakujemy. To nam da wygraną bo najlepszą obroną jest atak. Pewnie teraz do dostrzegłeś i też posłużysz się to taktyką. Jednak wy nie macie planu ani zgrania a my.. My mamy solidny plan na atak gdyż codziennie razem trenujemy. Wasz Tag team z tego co zauważyłem opiera się na inwidualnych osiągnięciach i poglądach. Ja i Wagner jestem jak brat, rozmawiamy o naszych poglądach i dzięki temu się nie kłócimy, dzięki temu wygramy z wami bitwę. Jestem tego pewien. LwO jest obecnie najlepszą stajnią. Mimo iż nie mamy tytułów ani imponującego streaku to mamy zgraną ekipę. Wiem że mogę na niej polegać, oni wiedzą że mogą na mnie polegać tak więc dzięki temu jesteśmy nie do pokonania. Aeroboy cieszę się że robisz postępy. Mimo iż na razie nie miałeś jak się wykazać teraz będziesz miał okazje, już nie długo będzie kluczowym elementem w naszej stajni, już nim jesteś gdyż każdy luchador w Latino Wold Order jest jak mój brat. Wierzcie mi lub nie ale każdy członek mojej rodziny jest dla mnie bez cenny i zrobił bym dla niego wszystko. Hernandez nigdy nie był z Meksyku używa tylko to jako przykrywki by się wybić. Ten człowiek nawet nie zna Hiszpańskie…Por favor!! Jest on bez mózgiem który potrafi tylko obrażać nawet niema po co takiego zaczepiać gdyż prędzej czy pózniej on sam siebie pokona. Dlatego odpuść go sobie i pokaż z prawdziwym rywalem na co cię stać. Wierzę w ciebie! Tak więc już niedługo na Collision pokażemy wam durni Amerykanie że nadchodzą nowe czasy. Czasy Latynoskiego Porządku Świata!!! Viva La Lucha!!

Ps:Krótko ale podobno długość już się nie liczy ;)

#SmartFanZone

  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

genesis-aj-styles.jpg

JTG pamiętaj że będę na ciebie czekał i nie odpuszczę ci ! No widzisz byłeś w WWE ale to nie znaczy że jesteś lepszy bo jest jeden problem TNA od jakiegoś czasu jest o wiele lepsze niż WWE ! Na PPV Randy cię rozniesie i będzie po tobie a potem czas na mnie już cię dobije ! Ty się mnie nie boisz ? Wcale nie musisz się mnie bać lecz pamiętaj że jeżeli jeszcze kiedyś spotkamy się w jednym ringu to cię zniszczę ! Ty uważasz się za lepszego niż ja ale ja w życiu coś osiągnąłem a ty byłeś tylko wielką łajzą. Jestem AJ Styles ja niczego się nie boje a zwłaszcza ciebie JTG ! Randy a co z nami ? Przecież ja cię nie lubię i chcę z tobą walki ! Ty jednak wolisz poświęcać czas na taką łajzę jak JTG ? Nie rozumiem cię ale jednak jeżeli zmienisz zdanie to wiec że będę czekał ! Nawet jeśli nie to ja i tak cię dopadnę. Bo jestem AJ Styles i jestem osobą która zniszczy każdego kto stanie z nim w ringu ! Morrison teraz do ciebie mam pytanie. Czy wiesz że twoja dziewczyna to dziwka ! Śpi z każdym na prawo i na lewo. Morrison mówisz że masz umiejętności i to prawda tylko nie umiesz ich wykorzystać a to twój wielki błąd. Ciekawi mnie jak teraz zareagujesz ! Spałem z twoją dziewczyną ! I co teraz powiesz! Vance Archer nie dawno zadebiutowałeś tu tak jak ja ! Tylko że ja mam jakąś szansę w tej federacji a ty nie ! Widziałem twoje występy w WWE i wiesz co jesteś cienki ! Nie mówię to dlatego że cię nie lubię tylko mówię prawdę. Jeżeli nie masz przeciwnika na najbliższe PPV to proponuje ci walkę w stypulacji I Quit Match ! co ty na to ? Nie lubię cie za to że zmieniasz co chwilę federacje a i tak w żadnej nic nie osiągniesz ! Dlatego chciałbym abyś był pierwszą ofiarą jaką pokonam ! Czekam na twoją decyzję a i jeszcze jedno zapytaj się mamusi czy możesz ze mną walczyć bo po tej walce już nie będziesz taki jak byłeś ! Do domu wrócisz na wózku dla ludzi nie pełnosprawnych. Jeżeli wierzysz w Boga to módl się do niego abym cię nie połamał. Lepiej powtórz to swojemu managerowi bo jego czeka to samo ! Teraz powiem coś wszystkim zawodnikom WCE ! Kiedy debiutowałem myślałem że zostanę pogrzebany ale teraz uważam że jeszcze mam szansę w tej federacji coś osiągnąć ! Może i do głównego pasa WCE jeszcze za wcześnie ale do pasa Television Champion jest akurat i myślę że już nie długo zmierzę się o ten pas, nie ważne czy będę faworytem czy nie ale i tak wygram tą walkę !

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  106
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Randy-Orton.jpg

[Randy Orton siedzi w szatni]

Witam was WCE Universe! Wiem, że za mną tęskniliście. Ja za wami też. Do rzeczy. JTG, Ty znów skaczesz? Znowu chcesz zabierać mi czas? Randy Orton poświęci chwilkę i odpowie na Twoje słowa. Jakbyś nie wiedział, ja szanuję wszystkich w tym biznesie. Ty masz koński rozum, więc on zabrania Ci myśleć logicznie. Przejdziesz do czynów? Jak wiesz, na Collision walczymy obaj. Po mojej walce wracam do domu, więc jakim cudem możesz zrobić im krzywdę? Pytam się Ciebie koniu! Jak? W pieluchę? Przed koniem? Hahahahhaha! Śmieszna jesteś. Znaczy śmieszny, sorry. Oni nas pokonają? Zobaczymy. Ty i ja na trzecim Collision! Co Ty na to, gnoju? Boisz się? Pamiętaj, żeby uczesać grzywę. Jeszcze jedno. Powiedz Twojemu panu, żeby umył Ci zęby. Masz żółte i na dodatek śmierdzi Ci z gęby. Radziłbym Ci się zamknąć, pedale. Kto tu szuka kolegów? Powiedz mi, kto tutaj Cię szanuje i mówi jako przyjaciel? Shawn Michaels? Shawn Hernandez? Powiedz, z kim Ty walczysz? To są zwykli jobberzy. Ja walczę z Underakerem i Jeffem Herdym. Osiągnęli kilkakroć całej Twojej marnej kariery. Mnie nikt nie lubi? Spójrz na trybuny. Spójrz ile osób mnie kocha, czego nie można mówić o Tobie. Wiesz co Ci powiem? Zdecydowanie Ty się mnie boisz. Na co Ci kamizelka kuloodporna? Głupi jesteś? Może tak chodzisz do kościoła. Sorry, zapomniałem. Koni do kościołów i miejsc publicznych się nie wpuszcza, więc nie wiem, co Ty tutaj wyczyniasz i masz czelność mówić o Randym Ortonie w sposób negatywny. Zobaczysz patafianie. Jeżeli się zgodzisz, zetrę nożem Ci te kopyta. Żegnaj, dziwko. AJ, dziękuję, że moje słowa do Ciebie doszły. Co do naszej walki, zmierzyć się możemy na czwartym Collision lub w Triple Theart Matchu na Collision trzecim. Już za niedługo współpraca będzie najważniejsza. Pomogę dorwać Ci JTG, jeżeli oczywiście chcesz. Ok, AJ. Ty vs. JTG na CL#3? Teraz trzeba trenować i powstrzymywać się od niezdrowego jedzenia. Zobaczysz, później da to swoje plusy. Jeden to narkoman, więc prędzej czy później się zmęczy, a drugi hippis na motorze, który wącha spaliny swojego kradzionego motoru. AJ, tak na marginesie, ja walczę z tym pedałkiem Hardym, a nie z koniem JTG. Jeff, czemu Cię nie ma? Zachlałeś się? Kac Cię męczy? W sumie Ty zawsze jesteś na kacu, cwelu. Undertaker też. Robi się z niego drugi Big Show. Ty Hardy, nie będziesz mówił mi, czy wygram, czy nie, czy jestem dobry, czy nie itp. Ty tu nikim nie jesteś. Powinieneś zamiatać po takich ludziach jak ja. Jesteś zwykłym cieciem, który mówi na Undertakera ''przyjaciel''. Wiadomo, że ten stary pedał robi Tombstone Piledriver prawie każdemu swojemu tag partnerowi. Taker to żaden przyjaciel. Przez wiele lat biegał za Paulem Bearerem i za urną. Zachowywał się jak głupi. Zachowywał? On jest głupi. Hardy, szmato. Na Nowhere to Hide udowodnię, że nie jestem żadnym jobberem. Największym jobberem w tej federacji jest The Horse JTG, który podobnie jak Ty szuka tutaj miejsca. Może i masz jakieś szanse w tej federacji, ale nie ze mną. Przynajmniej nie teraz, ćpunie. Ja zostanę Hardcore Championem. Pokonam Cię na PPV i sprawię, że doznasz kontuzji, z której szybko się nie wyleczysz. Obiecuję Ci, że wrócisz może za kilka miesięcy. Chociaż masz słaby organizm narkomanie, więc na pewno trochę dłużej. Ja i AJ Styles zmieciemy z powierzchni ziemi Ciebie, pedale, i tą sukę Undertakera. Dobra, koniec tego dobrego. Do zobaczenia WCE Universe.

[Randy Orton karze kamerzyście opuścić szatnię.]


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WOLFPACK IN DA HOUSE!!!!!



 

Sting-returns-in-red.jpg

 

Tak tak Mistico BRAWO piękna przemowa Brawo jeszcze raz... Mówisz że zachowuję się jak dzieciak mówąc iż Doktorek jest gruby?? Ale to tylko prawda spójrz na niego, czy mówienie prawdy to głupstwo?? Ktoś taki jak ty powinien wiedzieć że wręcz przeciwnie w końcu jesteś kimś kto zmierza do doskonałości, kimś kto jest tego bardzo blisko lecz... Lecz jednak brak mu tego czegoś, nie potrafisz zachować się jak prawdziwy facet, nie potrafisz ubrać tego co chcesz powiedzieć w odpowiednie słowa, twoje wypowiedzi są nudne, bez polotu, lecz ci idioci na trybunach i tak skaczą wokół ciebie jak im zagrasz ponieważ nosisz swoją maskę i myślisz że jesteś super ekstra... Mistico jak już mówiłem wcześniej to będzie wojna... Ty najlepszy Luchador oraz twój podrzędny przyjaciel kontra WOLFPACK dwie największe legendy tego biznesu, masz rację jesteśmy indywidualistami pod każdym względem, nie rozmawiamy o tym kogo lubimy a kogo nie... Nie przeszkadza to nam jednak skopać dupsko każdemu kto pojawi się w ringu, wiesz dlaczego Mistico?? Ponieważ wiemy że jesteśmy najlepsi, że mimo wieku dalej mamy młodzieńczy zapał, że nadal potrafimy zrobić rzeczy o których nie śniło się żadnemu młodzieniaszkowi... Mistico... jak myślisz czy dał byś radę zrobić Big Show'owi to co ja mu zrobiłem?? Zastanów się co mówisz, nie będę was jakoś specjalnie atakował ponieważ wiem że nie jesteście dla niezbyt wielkim zagrożeniem, ciekawi mnie tylko jedno... Miałeś walczyć w parze z La Sombrero czy jak mu tam a wskakuje za niego Wagner, Pytam więc dlaczego?? Wasz Latynoski porządek świata zakłada że możesz lać sikiem ukośnym na kartę ponieważ twój partner się boi?? Jak to jest Mistico powiedz sam?? Nie gadaj głupot że musiał wracać do meksyku czy coś w tym stylu bo kto by chciał wracać do takiej dziury?? Sam pewnie cieszysz się jak małe dziecko że jesteś tutaj a nie tam, że masz okazję wreszcie się jeszcze bardziej rozwinąć... Taka prawda Mistico i nie zmienisz tego nawet jak bardzo byś chciał... Wy jesteście przyszłością hmmmm.... Może i masz rację Mistico, może... Lecz przyszłość jeszcze nie nadeszła i musicie jeszcze sporo się nauczyć, Ty Wagner, I cała wasza stajnia, za jakiś czas może i coś osiągniecie lecz na razie w dywizji tag team'ów panuje WOLFPACK czy to się komukolwiek podoba czy też nie, i przez jaki czas tak jeszcze zostanie, i nie myśl że to będzie krótki czas... Zresztą pokarzemy wam już na najbliższym Colission ile musicie się jeszcze nauczyć... Zwłaszcza że staniesz w ringu nie z byle wypierdkiem lecz z NAJWIĘKSZĄ IKONĄ TEGO BIZNESU która pokaże i tobie i Wagnerowi co to jest prawdziwy pro wrestling, tu nie starczy być skocznym lecz trzeba być silnym, zręcznym i roztropnym, tak właśnie prezentuje się WOLFPACKPogódźcie się z przegraną najlepiej już na wstępie żebyście nie robili sobie nadziei gdy już zdobędziemy pasy Tag Team myślę że dostaniecie swoją szansę by się wykazać, do tego czasu radzę wam trenować a Wagnerowi zrzucić kilka kilogramów.
sig.png

  • Posty:  236
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

jtg.jpg

[JTG siedzi w barze i pije Pepsi.]

Yo, yo, yo, yo! Witajcie, WCE Universe! Widzę, że znowu trzeba odpowiedzieć tym dwóm głupkom, którzy myślą, że są fajni. No ale co ja na to poradzę? Oni już chyba nie zmądrzeją. No trudno. Trzeba będzie jakoś z tym żyć. AJ Styles, po pierwsze TNA wcle nie jest lepsze od WWE, a po drugie przecież obaj i tak teraz jesteśmy we Wrestle Championship Entertainment, więc to już jest nieważne. Żaden Randy mnie nie rozniesie, bo on jest dla mnie za słaby. To ja go rozniosę i wykorzystam swoją szybkość w walce z nim. Pewnie Ty będziesz musiał zbierać Ortona z maty, bo nie będzie mógł wstać po walce ze mną. Już to widzę. Hahaha. To będzie najwspanialsza akcja, jaką kiedykolwiek widziałem. Nie, Styles, nie boję się Ciebie. Ani trochę. Nie rozegrałeś jeszcze żadnej walki w WCE i myślisz, że jesteś dobry? Powiedz mi jeszcze, co Ty niby w tym Twoim beznadziejnym życiu osiągnąłeś, co? Wiem, dlaczego się do mnie tak przysapałeś. Bo nie zgodziłem się na Tag Team z Tobą. Tu Cię boli. Powiedz mi coś. Wtedy gdy proponowałeś mi Tag Team, nie uważałeś, że jestem łajzą i słabym zawodnikiem? Zmieniłeś zdanie dopiero po mojej odmowie. Żałosne. Ogółem cały jesteś żałosny. Starczy o Tobie. Teraz coś do Randy'ego Ortona. Przestań w końcu do jasnej cholery mówić na mnie koń, bo się wkurzę i zrobię coś Twojej żonie. Ja już naprawdę nie żartuję, więc uważaj, Randy. Nie znasz dnia ani godziny, kiedy mogę zrobić coś Twojej żonie. Mogę nawet przyjść w nocy do Twojego domu i coś jej zrobić. Tak więc uważaj. Bądź czujny. Mogę zrobić krzywdę Twojej żonie nawet wtedy, gdy Ty będziesz siedział z nią w domu, bo ja się Ciebie nie boję. Jesteś pseudogwiazdą. Orton, mówiłem Ci już, że zgadzam się na walkę z Tobą na trzecim Collision. Kolejny głuchy się znalazł. Ehh... I pozwolę Ci też wybrać stypulację, jak już wcześniej mówiłem, żeby dać Ci fory. Ale i tak Ty przegrasz, więc to bez różnicy. Mówiłem Ci już sto razy, ale powiem sto pierwszy. Nie boję się Ciebie, Randy. Ani żadnych Twoich akcji, ani nawet tego Twojego hiperduper finishera - RKO. Mi nie śmierdzi z buzi. Spójrz tylko na mnie i spójrz, jakie ja mam ładne białe zęby. Ciebie pewnie nawet na pastę do mycia zębów nie stać... Nie jestem żadnym pedałem, bo wolę dziewczyny niż chłopców, więc to Ci nie wyszło, ziom. Mnie szanuje na przykład John Morrison. A Ciebie kto? Wymień choć jedną osobę. Chociaż i tak jej nie znajdziesz, bo takiej po prostu nie ma. Co z tego, że walczę z Jobberami? Każdy musi jakoś zacząć. Ważne jest to, że ich pokonam. Jestem tego pewien. A gdy już się z nimi uporam, przyjdzie czas na bardziej wymagających zawodników. Tak, zgadza się, walczysz z Undertakerem i Jeffem Hardym, ale co z tego, skoro i tak dostaniesz od nich tęgie lanie? Ty i AJ Styles przegracie z nimi z kretesem. Jak będziesz tak dalej się zachowywał, to wszyscy Twoi fani przestaną Cię lubić. Więc radzę Ci - zmień swoje zachowanie, bo z takim daleko nie zajdziesz. W tej kamizelce kuloodpornej nie będę walczył. Już o tym mówiłem. Odliczam już dni do najbliższego Collision. Za sześć dni ja pokonam Shawna Michaelsa oraz Shawna Hernandeza, a Randy Orton wraz z AJ Stylesem przegrają z Jeffem Hardym i The Undertakerem. Orton, Wy nie macie z nimi szans. Na Waszym miejscu wycofałbym się z tej walki. Wiem już, Randy, dlaczego wkurzyłeś się na Micka Foleya za to, że ustalił tą walkę. Ty po prostu boisz się Deadmana i Hardego i nie masz odwagi się z nimi zmierzyć. Mam jednak nadzieję, że przełamiesz swój strach, bo chcę zobaczyć, jak Undertaker wraz z Jeffem pobiją Cię tak, że nie będziesz mógł kontynuować swojej kariery wrestlerskiej. To tyle. Do usłyszenia, drodzy WCE Universe!

[JTG wychodzi z baru.]


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

26_styles.jpg

Mówisz że jestem żałosny JTG ? To śmieszne, zaproponowałem ci tag team bo myślałem że będą z ciebie ludzie ale niestety myliłem się co do ciebie. Jesteś największą łajzą w tym biznesie, powiedzieć ci co osiągnąłem ? No to proszę byłem mistrzem świata wagi ciężkiej i do tego posiadałem ten pas najdłużej w historii TNA ! Wiesz ile to jest 211 dni nikt tego nie osiągnął i nie osiągnie. Co tam jeszcze a no tak jak mogłem zapomnieć posiadałem sześciokrotnie pas X - Division ! Jeszcze mam ci wymieniać ? Byłem dwukrotnym mistrzem Global Championship ! Jestem pierwszym w historii TNA Grand Slam Championem ! Chcesz jeszcze ? Bo ty nie zdobyłeś nawet połowy tego co ja wymieniłem a mogę jeszcze wymieniać ! 2006 roku zdobyłem nagrodę za najlepszy tag team oraz walkę roku ! Ty nawet nie słyszałeś o takich nagrodach a co dopiero je dostać ! Lecz co z tobą jeżeli jesteś taki mądry to zmierz się ze mną ty możesz wybrać zasady walki oraz gdzie się odbędzie. Pasuje? No albo że wymiękasz. Co ty wo gule wyczyniasz idziesz do baru i pijesz pepsi ? Pepsi jest dla małych dzieci! No tak zapomniałem że ty jesteś dzieckiem, bo niestety ale pewnie bijesz się jak dziecko. 12 latek by cię pobił. Do tego jeszcze uważasz że przegram walkę z jakimś ćpunem i gościem na motorze. Nie rozśmieszaj mnie, i tak każdy wie że ja i Randy wygramy tą walkę! A ty będziesz mógł wtedy pocałować mnie w dupę ! Słuchaj ja powtarzam to dziesiąty raz ja nie mam żadnych fanów ponieważ ich nie chcę! Po co mam mieć fanów po to aby cieszyli się że zdobyłem pas ? Oni są tylko potrzebni łajzą, ale że ja nie jestem łajzą dlatego nie mam fanów ! Popatrz na swój ubiór człowieku !! Uważasz że jesteś raperem ? No to się straszliwie mylisz ! Wyglądasz jak jakaś

:censored: Która stoi na autostradzie i bierze pieniądze ! Nosisz jakieś łańcuchy na szyi po co ci to ? Dla szpanu czy po to bo cię żonka o to prosiła? Widzisz ty robisz tak jak ci każdy powie, żona powie waruj a ty warujesz ! Upadłeś tak nisko że szkoda gadać. Nasz tag team i tak by długo nie przetrwał bo ty byś się pewnie zesrał w gacie jak byś walczył z kimś lepszym niż ty ! Jednak od ciebie są wszyscy lepsi! Tyle mam ci do powiedzenia ! Jest tylko jedna gwiazda w WCE ! Jest nią AJ Styles !!!!!!!!!!!!

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Mistico-psd60152.png

"Czas robi swoje. A ty człowieku?"

Stanisław Jerzy Lec

Czas to dziwna rzecz. Liczymy go po to by wiedzieć która jest teraz godzinna lecz tak naprawdę myślimy że on leci powoli a my nadal jesteśmy młodzi i szczęśliwi. Chcemy zatrzymać się w nim choćby na sekundę , krótką chwilę. Czasami próbujemy go cofnąć ale bez skutecznie. W końcu przychodzi moment że zdajemy sobie sprawę że nasz czas minął a na nasze miejsce przyszły nowe istoty. Sting który chce cofnąć czas, chce po wrócić do tych czasów kiedy był ikoną pro-wrestlingu. Chce wrócić do tego czasu kiedy był podziwiany i szanowany. Sam sobie wmawia że nadal jest taki jak niegdyś, że nadal jest tą ikoną której nikt nie jest w stanie pokonać. Jednak tylko siebie oszukuje. Każdy wie że czasu nie da się zatrzymać. Nawet teraz słyszę mój tykający zegarek który mówi- Mistico nie trać czasu na gadanie bo życie ci ucieknie. Muszę się śpieszyć by zdobyć wszystko co jest zdobycia w USA,Meksyku,Japonii,Kanadzie i innej części świata. Bo niestety jeżeli teraz tego nie zrobię potem mogę nie mieć okazji. Jednak teraz robię to z jeszcze wielką motywacją bo spotkałem dwoje mężczyzny którzy chcą się cofnąć czasie. Którzy oszukują sami siebie. Czy ja też chcę tak skończyć? Czy też taki będę? Nie wiem ale zrobię wszystko by tak nie skończyć. Sting masz już 52 lata!! Myślisz że nadal jesteś taki jak niegdyś że nadal jesteś tak silny?! Przekonamy się na Collision. To właśnie na tej gali okaże się czy możliwe jest cofnięcie się w czasie. Ciekawe czy Stingowi się to uda. Nawet jeżeli to i tak nie będzie w stanie ze mną wygrać. Ponieważ nadal będę od niego szybszy,silniejszy i mądrzejszy! Dr.Wanger jest gruby!! To mówi mi 52 letni 110 kilogramowy mężczyzna. Tak Sting wiemy że ty masz sylwetkę modela. Jednak ciekawe co powiesz kiedy ten grubas rzuci tobą o matę i założy dźwignie. Czy jego waga będzie wtedy wadą czy zaletą. Chyba każdy zna odpowiedz. Może i się uwolnisz ale nie zdziw się jak jego zamaskowany przyjaciel Mistico skoczy na ciebie z trzeciej liny. Dla czego nie walczy ze mną La Sombra. Dobre pytanie i nie boje się na nie odpowiedzi. Głównym powodem byli głupi amerykańscy bookerzy którzy bez ustalenia ze mna szczegółów dodali mnie do karty. Ohh zero profesjonalizmu. Tuż przed galą LwO miało ustalony plan porządku świata co kto robi. La Sombra o tym widział i równie jak ja był zaszokowany wiadomością o naszym Tag team maczu gdyż w tym miejscu miałbyć właśnie Wagner. Sombra bez problemu ustąpił miejsca mojemu Tag team partnerowi gdyż chyba każdy normalny wrestler by tak zrobił. Oczywiście nie ty Sting a nie Hunter gdyż wy jesteście inwidualistami. Tylko zastanawia mnie jedno jak chcecie poradzić sobie sami z dwoma zgranymi i doświadczonymi luchadorami. Obaj byście nie nadążyli tempa a co dopiero we dwóch ale zobaczymy. Osobiście wierzę że jednak dacie coś z siebie i uda nam się zrobić dobrą walkę która zadowoli kibiców w Meksyku bo w Ameryce niema fanów pro-wrestlingu. Tak więc do Collision!! Viva LWO!Viva La Lucha!!Viva Mexico!!

#SmartFanZone
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • GGGGG9707
      Mi się właśnie wydaje że to doprowadzi do odejścia Balora. Od kontuzji Doma było mówione że do RR zdąży wrócić więc jego wejście w walce jest niemal pewne (co nie będzie jakąś dużą niespodzianką bo wszystkie informacje podawały że na Rumble wróci). Balor nie przypadkowo dowiedział się na RAW że nie ma dla niego miejsca w RR Matchu a do tego te promo Liv do Balora. Typuję że albo Dom będzie w RR Matchu i go koncertowo przegra co zdenerwuje Finna że znowu Dom dostaje szansę mimo że ma już pas albo
    • Bastian
      Czyżby to było ostatnie RAW w karierze AJ Stylesa? Nadrabiamy!  Było kilkanaście miesięcy na to, aby ogarnąć pierwszą w historii WWE walkę CM Punk - AJ Styles. Jedyne, na co było stać federację to walka na RAW niemal na koniec kariery AJ'a, którą przerwał w dodatku Finn Balor  Irlandczyk będzie chyba takim przyjemnym przystankiem dla Punka aż do WM42. Na Royal Rumble walki Phil nie dostał, Elimination Chamber w Chicago, więc trzeba coś ogarnąć.   Swoją drogą, szkoda, że po tym, jak odebrano
    • IIL
      Ciampa is All Elite 🙂
    • Attitude
      Nazwa gali: AEW Dynamite #330 Data: 28.01.2026 Federacja: All Elite Wrestling Typ: TV-Show Lokalizacja: Cedar Park, Texas, USA Arena: H-E-B Center At Cedar Park Format: Live Platforma: TBS Komentarz: Excalibur, Taz, Tony Schiavone, Don Callis & Stokely Karta: Wyniki: Powiązane tematy: All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusj
    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...