Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WCE Collision Backstage


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

2v92g6c.png

Wiesz co ci powiem Randy że jesteś tylko mądry w gębie a jak dojdzie co do czego to przegrywasz. Uważasz że z tobą przegram, jesteś żałosny, to co powiedziałeś mnie zażenowało ! A wiesz dlaczego ? Bo nie zmierzymy się w walce Tables Match tylko na zasadach Extreme Rules ! Jak ci się podoba ? Teraz już ci nic nie da twój rozum tylko dostaniesz krzesłem w łeb i będzie po sprawie. Powiem ci tylko jedno pamiętaj że 29 czerwca zniszczę cię ! Teraz czas przejść do ważniejszych rzeczy jak np. JTG ! Słuchaj dzięki że broniłeś mnie, i mamy podobne zdanie o Ortonie dlatego proponuje ci tag team co ty na to ? Razem możemy wiele osiągnąć a przy okazji zniszczymy Ortona. Jak ci się podoba ? Jeżeli ci to odpowiada to czekam na twoją odpowiedź. Teraz chciałbym coś obgadać z resztą zawodników jeżeli ktoś coś do mnie ma to niech mi to powie prosto w oczy a ja chętnie przyjmę jego wyzwanie. Dlatego powiem coś jeszcze kiedy byłem tu pierwszy dzień myślałem że jest szansa abym miał spokój od takich debili jak Randy Orton chcę coś oznajmić moim fanom skończył się już dobry AJ Styles który szanuje fanów. Nie dawno oznajmiłem sobie że jesteście mi nie potrzebni. No bo po co mi wy ? Jedynie co potraficie to bić brawa i wygwizdywać. Oznajmiam też innym zawodnikom WCE ! Że koniec z dobrym AJ od teraz jest nowy lepszy Styles który nie będzie miał litości dla swoich rywali. Dlatego wracając jeszcze do Ortona pamiętaj że już nie będę taki miły jak byłem, tylko tym razem poczujesz co to znaczy dostać porządny łomot ! Wiesz co Randy ty powinieneś już dawno przejść na emeryturę tak samo jak Sting który mnie po prostu żenuje. Mam ci coś do powiedzenia Sting więc słuchaj. Kiedy skończę już z Ortonem zabiorę się za ciebie. Nikt inny się nie liczy tylko ja AJ Styles który od dzisiaj będzie na swojej drodze niszczył wszystko i wszystkich. Kiedy to ja AJ zniszczę Ortona a po nim zostanie tylko mała kupka piasku !!!!!!!!

Edytowane przez Gość

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 

  • Odpowiedzi 581
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • fanfanfan

    44

  • Clown.

    34

  • T0meq

    33

  • Mr. Underson

    28

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  409
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

iz8aqh.png

I'm going to take you to the hell and back here!

[ Po korytarzu przechadza się Wade Barrett, ma on na sobie koszulkę z napisem "TBF. Ponad wszystko!" Anglika zauważa reporter podbiega do niego, następnie prosi go o kilka słów. Wade z cwaniackim uśmiechem na twarzy zgadza się i po chwili zaczyna mówić. ]



 

Yes, yes, yes. To znowu ja, lecz tym razem nie przybyłem się tu przechwalać tylko oznajmić całej federacji i wszystkim WCE Universe kilka słów które znaczą wiele mi będą mieć wpływ na świetlną przyszłość którą jestem ja i tylko ja ! Dobra nie będe owijał w bawełnę i od razu przejdę do sedna sprawy z którą tu przybyłem. Ostatnio mogliście zauważyc The Bright Future ciągle rośnie w siłę a konsekwencją tego był nasz atak na WCE Championa Sheltona Benjamina. To był nasz misterny plan który uknułem razem z resztą członków stajni. Widzicie? Z nami nie wolno zadzierać, a jeśli już to ktoś zrobi to skończy właśnie tak jak ten dupek Shelton, ale mniejsza z nim. Bo nie przybyłem tu aby gadać o jakimś loser'ze który nie umie mówić nic więcej niż jakieś tam: " Woo! " . Dobra wróćmy do tematu mej wypowiedzi. Po ataku każdy z nas trzymał kawałek pasa mistrzowskiego, to było wspaniałe uczucie, lecz pas jest tylko jeden a każdy chce go posiadać na własność. Jest tylko jedna osoba, która godna jest go zdobyć ... a osobą tą jestem ja, jedyny i niepowtarzalny Wade Barrett. Tylko że zarząd wystawił nas na próbe. Na nadchodzącym Collision mam zmierzyć się z mym przyjacielem Carlito Colonem. Będzie to wielki test dla naszej przyjazni, lecz także dla całego The Bright Future. Carlito osobiście do Ciebie nie mam nic, lecz taki jest los. Ktoś musi poledz, aby ktoś inny mógł tryumfować, i to właśnie ja zwycięże w naszym pojedynku. Przy okazji odegram Ci się za przegraną walkę którą stoczyliśmy pewien czas temu. Jak ja to mawiam : " Nie liczy się to co było, lecz to co dzieje się tu i teraz. " . Przyjacielu, wiedz że nadchodzi dzień sądu, sedzią będzie wtedy The Miz, lecz o nim powiem kilka słów kiedy indziej, ponieważ to nie on jest teraz istotny. Carlito gdy przyjąłem Cię do mojej stajni, wielka kariera stanęła przed Tobą otworem, stworzyłem Ci wiele możliwości. Wiedziałem że wykorzystasz sytuację tak jak ja, bowiem obaj jesteśmy ludzmi czynu, co bardzo mnie cieszy. Tylko Ty chcesz swą karierę prowadzić moim kosztem, właśnie tak. Nie przesłyszałeś się ! Wiedz że ja nie będe tolerował takiego zachowania i każdy wybryk przeciwko mnie będzie srogo karany. Nie będzie litości, i w tej sytuacji nie liczy się to że jesteśmy dobrymi kumplami, gdyż Ty chciałeś sprzeniewierzyć naszą przyjażn tylko dla zajęcia miejsca w walce o pas WCE na gali Nowhere To Hide. Jedno jest pewne, a mianowicie to że nie pozwole Ci się pokonać i to właśnie ja stanę naprzeciw Sheltona i z wielką przyjemnością go pokonam. Powiem Ci że ten pas jest tak samo moim marzeniem jak i Twoim ale między nami jest pewna różnica. Ty ten tytuł chcesz zdobyć aby się popisać aby zaimponować innym, a ja ponieważ wrestling, nieustanna walka to ma pasja, codziennie stawiam sobie inne cele, pragne ciągle iść do przodu, rozwijać się ponieważ człowiek który nie rozwija się "umiera". Ja poprostu kocham to co robię, to całe me życie i to czyni mnie lepszym od Ciebie i to dlatego za zajmę miejsce w walce o pas WCE. This is my destiny! Rozumiesz to? Czy dalej mam Ci tłumaczyć? Dear Carlito już za tydzień staniemy naprzeciw siebie i nie ważne co się stanie, to mam nadzieję że dalej będziemy członkami jednej, niewzruszonej i niezłomnej stajni jaką jest The Bright Future. Bo w tej chwili chodzi mi o nasze dobro, o dobro ogółu. Liczę na to że się ze mną zgodzisz. Pamietasz co powiedziałem na ubiegłym Collision? Jeśli nie to Ci przypomnę : " Pamiętajcie o jednym.. nie możemy się rozpaść. Ostatnimy czasy w federacji pojawiają się co chwila nowe stajnie. Trwają 2-3 tygodnie.. i koniec. My musimy być inni! Trwać dominować i udowodnimy to... " . Myślę że nasz spór nie doprowadzi do naszego rozpadu. Postawiliśmy sobie jasne cele i musimy się z nich wywiązać. Liczę na to ! Carlito wrócę jeszcze do Ciebie. Wiem co potrafisz i stać Cię na wiele rzeczy. One przychodziły Tobie łatwo, zawsze miałeś dużo szczęścia, a w tym czasie ja na swą pozycję w federacji musiałem ciężko zapracować, czasem tak bywa. Powiem Ci że właśnie tak powstaje przyszła legenda tego biznesu i będe nią ja. Jeszcze nie teraz lecz wkrótce gdy pokonam Ciebie przyjacielu a następnie zniszczę Shelton i zakończę jego panowanie jako misztrza WCE. Carlito lepiej weż się w garść ponieważ czas szybko ucieka a ja dominuje ! To będzie dziś na tyle ponieważ muszę jeszcze coś załatwić.

 

[ Wade puszcza oko do kamery, po czym obraz się urywa i Anglik wychodzi z budyku WCE. ]

I'm going to take you to the hell and back here!

Kilkanaście słów za dużo, na następny raz postaram się zmieścic w limicie.

 

532814JWPERO.png

 

WCE Bilans:

Łącznie jako Wade Barrett:

8-4-0

 

scaled.php?server=842&filename=continental.png&res=medium

 

 


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

JeffHardy_crop_340x234.png?1293822730

 

Heh, Orton śmieszny z Ciebie człowiek zapamiętaj sobie jedno to, że zlekceważyłeś innego mnie to Twój największy błąd w życiu! Rozumiesz?! Rozumiesz, że popełniłeś największy błąd w życiu? Zacznij mnie traktować poważnie albo sprawdzimy jak ta Twoja cała żona przyjmuje Twist Of Fate? Orton, walczyliśmy ze sobą wiele razy i widzę, że chcesz mnie uniknąć, chcesz abym zajął się kimś innym, ale przykro mi nie zmienię sobie swojego celu, którym jesteś TY! Orton zalazłeś mi za skórę wiele razy, ale teraz ja jestem na dobrej drodze do zniszczenia Ciebie, a Ty uciekasz, unikasz, boisz się walki ze mną bo wiesz, że nie masz w niej obecnie żadnych szans, nie chcesz żebym wyładował na Tobie mojej energii? Mojej złości, którą spowodował Foley, nie chcesz, ale ktoś musi zostać moją ofiarą, a że wybrałem Ciebie to już nie Twoja wina. Orton, boisz się mnie, ale jeszcze o tym nie wiesz, wmawiasz sobie jak ten dureń Punk, że nie będziesz ze mną walczył bo jestem ćpunem itd. może i jestem, ale co z tego? My Life My Rules... Nikogo z Was nie obchodzi to, że ja jestem panem swojego życia, nikogo?! Bo Wy tego nie rozumiecie do Was docierają tylko swoje ideały, nikt z Was nie jest tolerancyjny! Ty Orton również i na miejscu Twoich fanów pomyślałbym kmu kibicuję, czy zapaśnikowi z rodziny z tradycjami czy za śmieciem, który ma swoje ideały i do niego nic nie dociera. Elite Mafia przybiera na sile, Jeff Hardy przybiera na sile, moje pierwsze starcie na Collision obojętnie z kim będzie destrukcyjnym starciem. DESTRUKCYJNYM! Inny ja zawładnął starym Jeff'em Hardy'm i już nie ma odwrotu! Nie ma! Czekam aż zobaczę się na karcie na drugie Collision w historii i mam nadzieję, że się doczekam bo jeśli nie... To wtedy będzie źle... Another Me...

P.S O, czym ja mam pisać skoro te parówy, które atakują poświęcają mnie 3 linijki?!

P.S 2 Od teraz proszę aby moim finihserem było tylko i wyłącznie TWIST OF FATE


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WOLPACK IN DA HOUSEEEE WOOOOO



 

Sting-returns-in-red.jpg

 

WOOO!! Trochę mnie nie było lecz wróciłem... Hah widzę poznaliśmy wreszcie naszych przeciwników na Przyszłe PPV Jestem trochę rozczarowany, chciałem się zmierzyć z tym przemądrzałym Mizem no ale cóż.... WOLPACK zmierzy się z facetami w rajtuzach i z workami na głowie, Przedtem pokonalismy NWO a teraz... LWO?? Co to ma być jakiś piepszony zjazd klonów czy co?? Mniejsza z tym... Jest ja jest i inaczej nie będzie, co właściwie tylko ułatwia sprawę... Tylko że jakiś patafian się wtrąca... Doktorku Wagner słuchaj Karta jest ustalona nie pasuje ci?? idź do mamusi i się popłacz że się nie załapałeś... WOLFPACK walczy z El Sombrero czy jak mu tam i Jedynym który jest w stanie nam w jakimś stopniu zagrozić czyli Mistico... ale jak widać oni boją się coś powiedzieć więc wysłali ciebie... W sumie jeden kij czy będzie walczył El Sombrero czy ty doktorku... Ty jesteś mistrzem?? A nikt o tobie nie słyszał, wymieniasz tu tyle pasów al gdzie, w jakich Federacjach?? W Hiszpani, Japoni, Meksyku?? Przecież to wrestlingowe zadupia tam poradziła by sobie moja żona, i ty to nazywasz sukcesami?? Co ty w ogóle robisz w WCE Doktorku?? Kolejny poryty pomysł młodego McMahona to już kolejny z kolei, Zresztą zobaczymy na Collision #2 co potrafisz, o ile oczywiście zarząd pozwoli ci walczyć zamiast El Sombrero... Lecz gdzie się podziewa Mistico? To pytanie zadaje sobie cały świat, Zauważyłeś że będziecie walczyć z DWOMA NAJWIĘKSZYMI LEGENDAMI TEGO BIZNESU i8 wróciłeś do Meksyku??... Mam nadzieję że nie ponieważ akurat na spotkanie z tobą bardzo się cieszę, pokażę w końcu wszystkim na całym świecie że Main Stream jest dużo lepszy od Lucha Libre.. W świecie jesteś uważany za najlepszego Luchadora a tutaj boisz się odezwać... Where are you Mistico come to us and join the party or we will kick your ass badly... Tak to prawda tym razem to nie będzie zwykły pojedynek Tag Teamowy lecz Wojna stylów... Tylko... Tylko co do cholery robi tam Ten Doktorek?? Przecież on jest grubszy od Big Show'a i z tego co mówi to tak samo stuknięty... Na spotkanie z nim w ogóle się nie cieszę ponieważ to żadne wyzwanie dla takiego Tag Teamu jak ja oraz King of King's Triple H... Pokażemy wam gdzie raki zimują a sympatycznym dodatkiem do tego będzie wygrana która oznacza występ na PPV w pojedynku o pasy Tag Teamowe które oczywiście zgarniemy bez najmniejszego problemu... Ok trzeba spadać poćwiczyć WOOOOOOOOOOOO
sig.png

  • Posty:  1 691
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.09.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

mick-foley-interview-20070305044936622-000.jpg

 

BANG BANG! Update w karcie nadchodzi! W związku z problemami w rodzinnych Indiach - Jinder Mahal został zwolniony z WCE! Walka: King Sheamus vs Jinder Mahal znika z karty, a mistrz TV dostaje w nagrodę tydzień wolnego. Za to.. dostajecie nową kartę! Jeff Hardy & The Undertaker vs AJ Styles & Randy Orton!

  • Posty:  441
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.02.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

490cmpunk.png

[CM Punk ogląda przemowę Del Rio. Zaczyna się śmiać. Odwraca się do kamery. Jest w koszulce z napisem CZAS POTĘPIENIA.]

My Name, is CM Puuuuuunk!! Ale przecież ktoś taki jak Del Rio to już wie. Tak samo jak wiedzą to wszyscy nieudacznicy w tej federacji włącznie z ich fanami. Ostatnimi czasy Albertina, jakiś chłystek wyjęty z faveli odszczekuje się do mnie. Oj Alberto jesteś jakby to powiedzieć mały duchem i mały umiejętnościami. W twoim przypadku powiedzieć coś innego po prostu nie wypada. Ale dziś nie mam zamiaru mówić o twoich umiejętnościach choć pewnie gdybym zaczął to skończył bym po kilku sekundach. Nie mam zamiaru mówić o twoich osiągnięciach bo ich nie ma. Śledząc twoją krótką karierę w pro wrestlingu natknąłem się na pewno ciekawostkę. Alberto Del Rio jest nikim innym jak homoseksualistą ! Alberto zaraz pewnie wyjdziesz tutaj i zaczniesz machać rękami ale to prawda! No tak pewnie każdy idiota powie mi teraz że coś sobie wymyśliłem. Ależ nie. Del Rio jest silnie związany ze swoim przydupaskiem Ricardinho! Uła, Del Rio nie spodziewałem się u ciebie takiego… zrytego gustu. Ba nie spodziewałem się że ty masz jakikolwiek gust. A jednak jest. Jestem ciekaw co teraz myślą o tobie twoi kochani fani. No proszę. Zapewniam cię że przeżywają takie samo rozczarowanie jak wyznawcy waszego Jeffreya! Ale może wystarczy o samym Del Rio bowiem ten nic nie znaczący człowieczek w tym biznesie, dopiero co raczkujący ku jakimkolwiek osiągnięciom wymienia moje i z nich się naśmiewa. Del Rio jestem na szczycie. Osiągnąłem to o czym ty aktualnie możesz sobie tylko i wyłącznie pomarzyć. Nie dorastasz mi do pięt i śmiesz mówić mi że wygranie MiTB to było nic ?! A ty co zdobyłeś w tym twoim zasranym Meksyku? Kapelusz? Walczyłeś o maskę ? No proszę pochwal się o co walczyłeś przez wszystkie lata. Latałeś w masce, robiłeś sobie zdjęcia z dzieciaczkami w imię czego? Bolesną dla ciebie prawdą jest że to wszystko było na nic. Wypłynąłeś na wody światowego wrestlingu, straciłeś maskę ukazałeś swoje prawdziwe oblicze i nadal nie znaczysz nic ! Ja jestem zapamiętany na długo tam gdzie się pojawiam bo jestem jedyny w swoim rodzaju. Jestem najlepszym wrestlerem na świecie ! Ah tak już wiem Alberto! Gdy zaczniesz po raz kolejny zrzędzić co zrobiłeś dla tego biznesu wymienisz kogo ? Johna Cene? Nie rozśmieszaj mnie. Wszyscy dobrze wiemy że John Cena nie znaczył nic. Ciągle był blisko osiągnięcia czegokolwiek i marnował swoje szansy. Nie zapominaj o fakcie że już go tutaj nie ma. Uciekł bo nie radził sobie z presją jaką wywierała na niego ta fedracja. Nie odszedł z twojego powodu bo któż by mógł się ciebie bać ? Meksykańskie pieski? Niee to za dużo powiedziane. Ciebie nie bał się nawet Rey Mysterio ! Jeśli myślisz że ze mną pójdzie ci łatwo tak samo jak z Ceną to się grubo myślisz. Różnica między mną a nim jest taka że ja nigdy nie marnuje szans które sam sobie wywalczę. Jeśli tak kurczowo trzymasz się mojego sukcesu w walkach MiTB to przypomnij sobie kim byłem po wygraniu tych walizek. Wykorzystałem swoją szansę i byłem Mistrzem ! Uczucie którego ty nigdy nie doświadczysz Del Rio. Nigdy nie będziesz mistrzem a już na pewno nie w tej federacji. Widzisz wypracowałem sobie kolejną szansę której nie zmarnuję. Wykorzystam swoje wszystkie atuty jakie posiadam na Nowhere to Hide i zdobędę International Championship. Nie przeszkodzisz mi w tym malutki meksykańcu. Jeszcze jedno Del Rio. Wyśmiewasz moje cytaty ? Wyśmiewasz moje przemowy? Powinieneś je zapamiętać. Terach ich nie rozumiesz. Dla ciebie teraz są kompletnym głupstwem ale to wszystko nabierze znaczenia. Doświadczysz tego wszystkiego już niebawem. Czas twojego potępienia nadejdzie. Stanie się to prędzej czy później. Stanie się to na Collision bądź na PPV. Pamiętaj o jednym, Punk nigdy nie rezygnuje z wyznaczonego sobie celu. A moim pierwszorzędnym celem już nie jest zdobycie pasa International. Moim celem jest zniszczenie Ciebie i dzięki temu sięgnięcie po ten pas. Del Rio zdaj sobie sprawę z tego że moje zwycięstwa i triumfy to nie jest przypadek. To są kolejne punkty w drodze do zbawienia tej federacji. Nie rozumiesz wielu rzeczy Alberto. Kolejną z nich jest to że Lepszy Świat nie dotyczy ciebie. Lepszy świat dotyczy ludzi postępujących według zasad Straight Edge. Gdy nadejdzie moje panowanie, gdy otworzy się rozdział zatytułowany Era CM Punka ty Del Rio stracisz wszystko choć już teraz nie masz prawie nic ! Stanie się tak bo powiedział to on ! Straight Edge Savior !

[CM Punk zaczyna gestykulować dokładnie jak Del Rio po czym obraz z kamery urywa się.]

 

Punksigcultkopia.png

 

 

 

Sygna i Avek zrobiona przez Tuptusia.

 

 

 

gggggc.png

 

 

 

WCE INTERNATIONAL CHAMPION

 

 

17.07.2011-...

 

 

WCE STREAK

 

 

 

4:2

 

 


  • Posty:  1 691
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.09.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Rosa-Mendes-With-Zack-Ryder.JPG

 

Booker! Przemówiłeś! At last.. już myślałem, że nie doczekam się Twojej odpowiedzi do nadchodzącej gali Collision. Dzięki za przywitanie. Mogę je jednak sprawić o wiele wiele milszym - wystarczy, że pokonam Cię na drugiej odsłonie Collision. Co i tak już wcześniej wydawało się niemalże pewne. Pytasz za kogo ja się mam, żeby atakować kogoś takiego jak Ty? To ja powinienem zadać takie pytanie. Kogo ja do diaska wybrałem na mojego przeciwnika! Booker T? Trochę więcej pewności siebie Zack. Wiem, że bardzo dobrze wygrać w swoim debiucie w federacji, jednak mogłem wybrać sobie trochę większe wyzwanie. A tak, to wszyscy fani którzy będą zgromadzeni w hali będą myśleć: 'O patrz! Teraz walka Rydera! Ciekawe jak szybko rozprawi się z Bookerem T!' You know it bro! No i właśnie tutaj pokazałem Ci jak ważny jestem dla federacji - ja mogłem wybrać sobie mojego przeciwnika, Ty.. zadowoliłbyś się nawet walką z Hornswogglem, którego na szczęście tutaj nie ma. Mówisz też, że.. Nie ma żadnej rewolucji? Poczekaj tylko do środy. 29.06.11 To oficjalna data udanego debiutu Zacka Rydera. Będą tam wszyscy! Ludzie z Zack Pack, Rosa, będziesz też tam Ty - Booka. W końcu potrzebuję kogoś by pokazać moim fanom jak to się robi w dzisiejszych czasach Sucka! Od tej pory spin-a-roonie będziesz mógł wykonywać tylko na jakichś zjazdach legend bo po spotkaniu jeden na jeden z Zackiem Ryderem.. nikt nie wychodzi cało. Mam jeszcze wielką prośbę. Nigdy, powtarzam niiiigdyyyyy już nie śpiewaj. W dodatku: 'to get retain?' Gdybyś miał dobry słuch to wiedziałbyś, że śpiewałem - to get real tan! (opalić się). Are you serious bro?! Chodzi Ci po głowie oddanie mi miejsca w walce na PPV? O ile się nie mylę - zapewniłem je sobie swoim nieprawdopodobnym debiutem, atakując Ciebie, nieprawdaż? Mógłbym sobie puszczać to nagranie w kółko i w kółko. Nigdy by mi się to nie znudziło. W końcu co złego może być w oglądaniu Zacka Rydera pokonującego Bookera T! Pokazać Ci, że jestem lepszy? Już to zrobiłem. Czas na upokorzenie. Upokorzę Cię na najbliższym Collision tak jak nigdy w życiu. Teraz jeszcze coś specjalnego ode mnie. (łapie swoją plastikową figurkę) To jest Zack Ryder. (trzyma kartkę z logiem WCE) To jest WCE. (po chwili ręka trzymająca kartę pcha zabawkową figurkę) To jest WCE, pchające Zacka Rydera. Rozumiecie to? Zresztą nie ważne. Tutaj już nie mam takich problemów. Poznano się tu na mnie i już niedługo będzie się do mnie zwracano - Mr. International Champ. (380) Jednak oprócz Ciebie - nigga - znajdzie się też tam jeszcze trójka zawodników. CM Punk, Alberto del Rio i The Rock. Wiesz jaką mam nad Wami przewagę? Nawet nie chodzi o to, że jestem lepszy czy coś w tym rodzaju. Nie chodzi tu o poparcie milionów i milionów Broski - też nie o to. Nie chodzi tu o wiarę w styl życia. Może piwa Punk, what?! Nie chodzi tutaj też o przeznaczenie, moim jest zdobycie tego pasa na Nowhere to Hide - jednak Wy już to wiecie. Chodzi tu o to, że Wy jeszcze mnie nie znacie! No powiedźcie, który z Was był już w ringu z jedynym w swoim rodzaju - Zackiem Ryderem? Punk? Ach nie, to był tylko sprzątający z bujnym zarostem. Alberto? Ach nie - pomyliłem Cię z moim lokajem. The Rock? Wiesz.. nie czuję tego. Tak więc first time ever, spotkacie się z Ryderem i.. polegniecie! Zack Attack? Rough Ryder? Nie znacie jeszcze tych akcji. Jednak uwierzcie mi - są w stanie wysłać na urlop mocniejszych niż Wy. Ja odliczam dni.. do Collision.. do Nowhere to Hide.. Jednak fani nie pozwalają mi zapomnieć. Domagają się tego! Czekają na ten moment. Czekają na chwilę gdy będą mogli z dumą powiedzieć: mój ulubiony zawodnik - Zack Ryder! W końcu został WCE International Championem! Pozostaje mi tylko powiedzieć - Take care, Spike your hair! WOO WOO WOO! You know it - broskis! Idziemy Rosa.. WOO!

  • Posty:  277
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

774themiz.png

 

 

Well Well Well. To już tylko dziewięć dni do udowodnienia mojej potęgi. Już za dziewięć dni na Drugim Collision zniszczę tą miernotę. Co john? Strach cię obleciał? Czemu się nie pokazujesz? Boisz się? Mogłem się tego po tobie spodziewać. Boi się że go zniszczę jeszcze przed walką. No ale nie ma się co dziwić. Każdy kto stoi w ringu z The Mizem prędzej czy później poczuje smak porażki. I takiej porażki już wiele razy posmakowałeś Morrison. Dlatego też radzę Ci się przyzwyczaić do tego, że twoja twarz spotka się z matą with my Skull Crushing Finally. To tylko kwestia czasu john. Już raz to poczułeś. Teraz czas na kolejny raz. Ty jesteś tylko małym pionkiem który przesuwa sobie Shane kiedy mu się podoba ja jestem królem na tej szachownicy, którą nazywacie WCE. ty za to będziesz musiał do końca swojej kariery tańczyć tak jak zagrają ci ludzie w garniturach. Jedynie co to będziesz mógł wąchać plecy innych zawodników jak będą człapać na moje miejsce ale ja nie mam sobie równych. A już niedługo na najbliższej gali PPV sędzia wzniesie moją rękę z pasem. Ale najpierw zniszczę cię john. Nie zostanie po tobie nic. I po reszcie tych którzy tobie pomagają. Ich też zniszczę to tylko kwestia chwili. Gdy ty będziesz leżał poobijany w szpitalu ja zniszczę twoich bliskich. Psa, kota siostrę, babcię. Dla mnie nie ma to wyjątku. Każda pojedyncza osóbka z Twojej rodziny będzie mnie nienawidzić, za to co zrobię ich pupilkowi! Zrobię ci taką krzywdę Morrison że będziesz żałował dnia w którym mnie poznałeś. Jestem zdeterminowany, charyzmatyczny, wysportowany i najlepszy w tym co robię. A ty morrison nawet nie jesteś w jednym procencie taki jak ja. Jesteś spasionym, głupim człowieczkiem. Tak samo reszta twojej rodziny. Sam się dziwię jak takie coś może chodzić po ziemi. Jak twoja matka wydała takie coś na świat. To już wolała ona by nie mieć dzieci niż mieć ciebie. Takich jak ty tylko się leję. Ale ty się już pewnie przyzwyczaiłeś. Ty i ta twoja dziewczyna jesteście w wrestlingu Gówno warci. Tak jak ty ona jest jednym wielkim zerem. Tak samo ty i cała twoja rodzina. I wiesz co John? Nie wygrasz tej walki. Nie wygrasz dlatego ze jesteś Looserem. I nie wygrasz też żadnej innej walki w WCE. Każdy pojedynczy fan będzie darzył mnie nienawiścią, ale jak wspomniałem także szacunkiem! Cała Twoja rodzina może się schować przy moich umiejętnościach, moim talencie! Jeszcze raz chciałbym wrócić do ludzi, których przecież kochasz równie jak oni Ciebie. Twoja gadka zaczyna się, rozwija się i kończy się tylko na nich! Bo tylko to john potrafisz. Jedyna twoja cecha to mówienie o tych swoich starych zgredach. I nic więcej! Twoja babcia lepiej walczy niż ty! I sam byś to przyznał. Pokonała by cię ona w dwie sekundy. Ale czemu my właściwie mówimy o tym śmieciu? Teraz czas pomówić o mnie! Niektórych ludzi można tym wyprowadzić z równowagi, że ja jestem inny. Że jestem człowiekiem doskonałym! Nikt z tych mizernych ludzików nie może dorównać Mikowi Mizaninowi! Bo to ja byłem Mistrzem WWE oraz WCE. A nie wy. A wiecie dlaczego? Bo jesteście Fanami tego gównianego Morrisona! Tego który gówno osiągnął oraz gówno umie! Bo wy myślicie że jak nic nie robicie to już wszystko możecie! Bo ten pajac coś zrobił to wy też to zrobicie! Nie! Ja do tego wszystkiego doszedłem pracą. A nie jak wy i wasz śmieć mając znajomości oraz parę razy dać dupy ojcu właściciela. Tak! Morrison jest Gejem! Ta jego cała Melina jest tylko przykrywką. A i nawet dobre imię sobie wybrała. Melina… Co mi to przypomina. A już wiem! To takie gówno gdzie przesiadują zwyrodnialcy i inne gówna które nic nie osiągnęły. Więc john jak znam życie jesteś tam stałym bywalcem. Bo ty nigdy nic nie osiągnełeś! Gdyby nie nawet nie miałbyś tych gównianych pasów Tag Team. Zrozum to bęcwale! Gdyby nie ja to byłbyś nikim! I teraz to ja znowu zrobię z ciebie bezrobotnego oraz jeszcze w dodatku kalekę! Tak to nie są tylko puste słowa. To jest prawda. Ja nie rzucam słów na wiatr. Ja zamieniam słowa w czyny! I już radzę ci nie przychodzić ani na treningu bo jeszcze zniszczę cię przed naszą walką. I sprawi mi to wielką przyjemność.

 

 

Beacause I'm The Miz..... And I'm Awesomeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee

 

PS: Był to post napisany wczoraj ale dopiero teraz go daję ;)

  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Booker-T-sharmell.jpg

 

Take Care. Spike Your Hair. Woo Woo... BULLSHIT! Ryder! Przeginasz! Na prawdę tego chcesz?! Chcesz zasmakować jak smakuje Book End?! Chcesz posmakować Scissors Kick?! Wydaje mi się że tak! Będziesz miał taką okazję już za 8 dni, co prawda to ponad tydzień i wiem że nie możesz się już doczekać, także moge iść Ci na ręke i może wpadne do Ciebie i zaserwuje po jednym z moich finisherów gratis?! Nie chcesz? I bardzo dobrze! I tak bym nie przyjechał... Czekaj aż do Collision... Co do jednego masz racje, powinieneś bardziej wierzyć w siebie i wybrać słabszego przeciwnika, wpakowałeś się w niezłe gówno sucka! Are You Serious Bro?! YEAH! I'M FUCKIN SERIOUS! Mam czekać do 29.06?! Bardzo chętnie, może będzie tam Rosa, może będzie ten twój Zack Pack ale będę tam też ja! Będzie moja żona, mój syn i córka! Będzie też Jeff i Undertaker, ale ich ta walka nie dotyczy, to jest między mną i tobą! Chłopaki mają na głowie Ortona i Styles'a, ja mam na głowie Ciebie, jednak Ty w porównaniu z nimi jesteś tylko malym wrzodem na du... na głowie, rozprawie się z tobą szybko i bez boleśnie, chociaż nie... Czekaj! BOLEŚNIE I POWOLI! Tak jest! To jest plan, powolna bolesna śmierć Zacka na ringu, nawet niezły tytuł na film... No ale nie wybiegajmy za bardzo w przyszłość... Chcesz mi pokazać jak to się robi w dzisiejszych czasach? Ale co? Chcesz mi pokazać jak się piecze pączki czy układa tą beznadziejną fryzurę, bo chyba nie mówisz o wrestlingu? Myślisz że wyeliminujesz mnie z wrestlingu? Wielu próbowało, nie udało to się Goldbergowi, Triple H, The Rockowi, tym bardziej nie uda się to tobie sucka! Chyba nie myślisz że ugnę się przed taki kimś jak ty? Pewnie że nie myślisz, przecież ten twój zel do włosów wypalił Ci mózg i sam nie wiesz co robić, rzucając się na mnie... Spójrz prawdzie w oczy Zack, to jak walka z wiatrakami! Nie pokonasz mnie! Ta walka nie ma sensu, bo z góry jest wiadomo że i tak wygram i Cie pokonam... To że Cie pokonam jest tak samo pewne jak to że śpiewam lepiej od Ciebie, stary prosisz mnie żebym nie śpiewał ale to przecież twoje nagranie! We're going to pump bro! Woooo! Big Poppa Pump! A nie to Steiner ma taki przydomek, tobie też trzeba by było nadać jakiś... Hmmmm... Niech no pomyśle Little Jimmy?! Nie to Trutha... jabroni? Nie to The Rocka! WIEM! Tamdaradam! Sucka! Będziesz nazywał się tak jak wszyscy! Sucka, nawet do Ciebie pasuje... Zobacz! Zobacz Co Tutaj mam! To przecież moja figurka! A co to tutaj jest? To Ty! Widzisz przykliłem Ci głowe, wyglądasz prawie dobrze, czyli tak jak zawsze. Spójrz teraz co się stanie... Booker T w natarciu... Booker przeważa w tej wal... SCISSORS KICK! Woo ! Woo ! Woo ! Ryder Know It! Widzisz to jak zabawa z głupimi kartkami i figurkami... Może ktoś nie zrozumiał aluzji, jednak ja dobrze zrozumiałem. Lubisz jak ktoś pcha Cie w dupe?! [booker T robi głupią minę a Jeff Hardy podkłada narysowaną żarówkę nad głowe Booki] Jeff ogar stary [Jeff, odciąga żarowke i siada na sofie, po czym włącza TV]... Nie no koleś, to chyba lekka przesada, wozisz się z taką dupką i takie rzeczy, choć lepiej nie bede wnikał bo mnie zemdli, ale pewnie kilka osób w to wnikało co nie? Dobrze myśle? Pewnie że dobrze, Booker T nigdy się nie myli, zrobiłem to raz w walce z Edge'm na Our World i straciłem szanse z WCE title, z resztą to nie ważne, on też nie dostał tej szansy... Dobra kończe z toba chłopcze bo nie mam czasu na dyrdymały, jednak mam dla Ciebie jeszcze maleńką propozycje, skoro jesteś taki pewny że mnie pokonasz, to dlaczego czegoś nie wystawisz he? Przegram daje Ci 5000$, wygram zabieram twoją panią, zabieram Rose Mendes, z dala od Ciebie! Co Ty na to he? Jeżeli jesteś pewien swego, to zgódź się Ryder... Co do Ciebie Del Rio, to mów sobie co chcesz, jednak jak przyjdzie co do czego to pożałujesz za każde słowo, które wypadło z twoich ust w moją stronę...

 

Woo! Woo! Woo! CAN YOU DIG IT?! BRO!

Ps. Wykorzstanie Jeff'a ( :8 ) za zgodą Xeba.

 

K1190kicopy_zps3e737bee.png

 

 

 

wce.png

 

f7afdb0d1f356a3dc6d917539237be7a_original.gif?1367060362

 

 


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

uzytefajne.png

 

Widzimy szatnię Alberto Del Rio w której znajduje się ten wrestler, a koło niego stoi Ricardo Rodriguez: Panie i panowie, powitajcie jedynego, który jest … najlepszy z najlepszych, najwspanialszy z najwspanialszych..."La Exelencia"... Aaaalbertoooooo ... Deeeeeelllll Riiiiiiioooooo! Kiedy Rodriguez kończy, Del Rio włącza telewizję, kieruje się w stronę kamery i zaczyna mówić:

 

My Name, My name is Alberto Del Rio! But you already know that … Booker T, bo od ciebie zacznę. Znów pokazujesz, ze jesteś tylko nic nie wartym tchórzem. Pożałuje za swoje słowa? Raczyłbyś chociaż odpowiedzieć, a nie myślsiz, ze staniesz w miejscu, powiesz, że pożałuję i sprawa załatwiona. Moje LWO nigdy nie ucieka od walki, nigdy nie ucieka od konfrontacji, najwidoczniej wasza Elite Mafia to banda wielkich tchórzy bojących się pokazac przed kamerą! Właśnie pokazałeś, ze sprawy umiesz załatwiać jedynie jak baba. Brak mi słów, dlatego przechodzę dalej do The Rock’a. Każdy dobrze zna moje imie, a jezeli masz trudności z jego zapamiętaniem to niestety dla ciebie pierwsze objawy tego, ze sypiesz się i nie dajesz już rady elektryzować twoich fanów. Filmy, kamery, światła reflektorów w środku których stoi człowiek, który próbuje cos udowodnić, lecz aby to zrobić nie ma już sily. Masz swoje lata, dlatego zamknij już się i lepiej teraz uważnie posłuchaj co mam Ci do powiedzenia! To, ze Booker życzy Ci zlania mnie, nie oznacza, że to zrobisz. Dwa dziadki nie lubiące mnie i nagle sądzisz, że Booker tak dobrze się za na wrestlingu, że popiera właśnie ciebie? To istny hipokryta, z resztą tak jak ty, twoja kopia. Za czasów kiedy siedzieliśmy na stołeczku u Vince’a było inaczej, ty tam powracałeś na swoje wielkie urodziny i na WrestleManię i wtedy każdy się cieszył jak dziecko, bo ich gwiazda powracała na jedna noc by potem znów zostawić swoich fanów. W Meksyku nic takie by nie przeszło, publika znienawidziła by Cię, ale to w końcu nie jest mój kraj. USA to ludzie, którzy naszpikowani głupota w glowach trzymają się swojej wersji, uwielbiają kogoś, kto podaje się za idealnego, a ideał właśnie stoi i przemawia do nich do kamery! Nie musze wypożyczać aut, nie musze pożyczać rzeczy, bo wszystkie auta i inne rzeczy o których wszyscy w szatni WCE mogą tylko pomarzyć są moje, kupiłem, bo dorobiłem się tej fortuny. Teraz nie ona jest dla mnie ważna lecz my destiny! To ono teraz gra pierwszoplanową rolę, której możecie być pewni, że byle Rock czy inny osiłek łatwo nie zatrzyma. By mieć sukces zapisany w genach trzeba ciężko pracować, ja to robię, w dodatku mam szlacheckie pochodzenie i wszystko przychodzi mi z jeszcze większa łatwością. Nie dziw się, że twoje mięśnie są większe od twojego IQ, bo po pierwsze twój iloraz inteligencji spada do około 0, a po drugie jeżeli faszerujesz w siebie masę środków dopingujących to tak wyglądasz. Z reszta co z tego, że mięśnie masz jak arbuzy, skoro nie umiałeś podczas waszego feudu zatrzymać kogoś takiego jak John Cena. Ja kogoś takiego kontuzjowałem, eliminowałem i to dwukrotnie. Wygrałem tu jeden pas, a w dodatku na NtH wygram drugi, do osiągnięć mogę dopisać również to, że już na CL a potem na PPV skopię Ci ten twój „candy ass”! Wtedy zapomnisz o bożym świecie, wtedy bedzies zmiał materiał do refleksji i zobaczysz czy te słowa które mówiłem nie są prawdziwe, a uwierz, że są! Nie tylko ja twierdzę, że jesteś przereklamowany i prowadzisz się w taki sposób, że to, że ktoś chciał Cię w tych ringach to tylko jeden wielki przypadek! Byłem w MMA, mój bilans wyniósł 9-5, ale wiesz dlaczego skończyłem z tym? Bo popatrzyłem na wrestling, właśnie na takiego Rocka, Bookera i zdałem sobie sprawę, że skoro takie ledwo stojące dziadki potrafią, to co dopiero będę ja tu wyprawiał i nie czekałem bo ja czasu nie, ani pieniędzy nie potrzebuję. Wsiadłem w samolot, przyleciałem tu i zrobiłem właściwie, bo mój wybór nie był nieudany bo zobaczycie ile tu jeszcze osiągnę. Sukcesy nie przychodzą bardzo łatwo, ale należy cierpliwie czekać, a jeżeli jest się mną to po upadku znów ruszać do ataku po złoto! Taka jest prawda Rock i boleśnie się o niej przekonasz już na Collision, a następnie na PPV kiedy to Cross Armbreaker zawiśnie na twojej ręce. No nie i przez was zapomniałem o kolejnym wyrzutku społeczeństwa – CM Punk’u. On miał coś o mnie do powiedzenia, dlatego może być pewny, że chętnie już niedługo, mentalnie go zacznę go niszczyć! Viva Submission Machine! Viva Alberto Del Rio!

 

Alberto mruga okiem do kamery, Ricardo Rodgriguez zaczyna krzyczeć nazwisko swojego „pana”, a w tym czasie Del Rio wychodzi z szatni opuszcza pomieszczenie i chwilę potem obraz zanika.

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

2v92g6c.png

No to co ja się tu dowiaduje to mnie z szokowało a wiecie dlaczego ? Mam walczyć razem w tag teamie razem z moim najgorszym wrogiem ? Wyobrażacie to sobie ? Bo ja jakoś nie ? Do tego jeszcze z kim ? Jeffem Hardy który zamiast zajmować się wrestlingiem woli iść razem z kumplami się naćpać. Co dalej a widzę że jeszcze dołącza Undertaker ! To mnie rozbawiliście, zawodnik który uważa że się ktoś boi ? Co z tego że miał streak w WWE ale to już WCE a po drugie mnie w WWE nie było. Zawdodnik ten wychodzi w kapeluszu i co myśli że wszyscy sikają na jego widok ? On jest po prostu żałosny. Ciekawi mnie jednak co pokażę Randy Orton ? Jeżeli się tak przechwala to zobaczymy w następną środę kiedy to pewnie ja i Randy wygramy walkę ale na tym nie koniec bo ja dalej będę czekał na Ortona z którym jeszcze nie skończyłem. Kiedy widziałem co robi Jeff w TNA to było całkowite dno. Zamiast walczyć to naćpał się i przyszedł jeszcze na galę. Co z tego że posiadał pas wagi ciężkiej, stracił go za parę dni a ja posiadałem pas ten najdłużej w historii!! Jak widzicie jestem pod każdym względem lepszy od Jeffa ! Teraz przejdę do ważniejszych spraw jak na przykład pas WCE ! Nie widzę lepszego kandydata na to miejsce. Dlatego Shelton pamiętaj że jeszcze kiedyś spotkasz AJ który dołoży ci porządny łomot. Sting uważasz się za największą gwiazdę tej federacji ? Może i byłeś dopóki ja się tu nie pojawiłem. Znamy się dobrze z TNA ale pamiętaj że tam byłem całkiem innym człowiekiem niż jestem WCE ! Edge myślisz że tylko ty zasługujesz na ten pas? Jesteś w wielkim błędzie. Ja AJ Styles też już nie długo zmierzę się o główny pas WCE nie ważne czy z tobą czy z Sheltonem. Powiem ci tak nigdy nie zapominaj o mnie bo kiedy zabiorę tobie to złoto. Przypomnę jeszcze coś jednemu zawodnikowi którego nie cierpię! Jest nim The Rock, wiesz dlaczego tak cię nie lubię ? Bo uważasz że jesteś najlepszy i myślisz że jeśli coś powiesz przy mikrofonie to jesteś nie do pokonania. Pamiętaj że nie liczy się co powiesz przy mikrofonie tylko ważne jest co pokażesz w ringu a to są dwie różne rzeczy jednego jestem pewny ty tej drugiej nie potrafisz. Wiecie co wam wszystkim powiem że jeszcze wam udowodnię że jestem naj w tym co robię a nie wy !

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  277
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

774themiz.png

 

Well Well Well. Co wy marni reporterzy? Tęskniliście za mną? Bo ja za wami w ogóle. Jesteście pewnie jeszcze bardziej klejący się, nie potraficie niczego nowego i na dodatek jecie coraz gorsze świństwa…Spójrzcie na mnie i na to Mam wszystko, czego mi trzeba, prócz wdzięki i uroku osobistego te oto zadatki do życia gwiazdy, szczerze powiedziawszy to odpoczywam od was…Od was i waszego ciągłego narzekania, gwizdów i nieudanych prób buczenia przypominających mi o płaczu dziecka…Nie jestem tutaj, jednak bez powodu. Ta marna sierota znowu pojawiła się i coś o mnie powiedziała. Czy wy wierzycie w to? Takie gówno śmie mówić o Miku Mizaninie? Ale nie pojawił się sam. Oczywiście musiała być z nim obstawa w postaci tej jego marnej Meliny. Ale o niej później. No i oczywiście ścierwo się zjawia i mówi źle o lepszych od siebie. Ale on pozwolił sobie na jeszcze więcej! On zaczął obrażać TBF! Tego to już było za wiele. Powiem ci coś morrison. Jesteś jednym wielkim gównem. A może ktoś cię podczas chrztu upuścił i to nie twoja wina że jesteś taki głupi? Co ty sobą morrison prezentujesz? Tylko biedę oraz brak umiejętności! Jesteś tak samo marny jak ci którzy chcą bym przegrał. Tymi osobami tak samo marnymi są shawn oraz twój kochanek JTG. Ale sobie kiedy indziej pomówimy. John co ty tam o mnie mówiłeś? Że przegram walkę? Oj chłopczyku to bardzo okrutnie się mylisz. Musimy cię wyrwać z twojego świata fantazji w prawdziwy świat. O popatrzcie sobie. Przychodzi sobie tu taki, wyzywa mnie oraz moją stajnię i jeszcze zaczyna przezywać Alexa. No i tu z takim zrobić? No nic innego niż skopać mu dupę. Odgrażał się mi i alexowi że w jego narożniku stanie ta jego przydupaska. I co nas to? I ją zniszczymy jeśli nam się spodoba. Czy to dziewczyna czy to chłopak nie ma żadnego znaczenia. A tym bardziej może bliska ci osoba to ją sprzątniemy z uśmiechem na ustach. Jeśli nawet TBF zaatakuje cię to ja wygram. Sędzia ma gówno do gadania. Jedyną moją nagrodą będzie zniszczenie ciebie i odesłanie cię do domu na przedwczesną emeryturę. A jak ty resztę czasu spędzisz? Nie obchodzi mnie to! Czy skoczysz z mostu czy się zaćpasz. Nawet dobrze będzie. Jednego degenerata mniej. Słyszałem że coś tam pierdzieliłeś o pasach. Jakich pasach!? O tych co ja zdobyłem a ty tylko dupę za mną by nic ci się nie stało? A no tak! Bo ty wolisz posłużyć się kimś innym tak jak w czasach twoich gównianych NWO. Ten twój cały tag team partner wszystko robił a ty zabawiałeś się z Vincentem żebyś dostał pas. No nie pamiętasz? Prawdopodobnie przyszedłeś tu z fanami. Jakimi Fanami!? Really? Fani!? Really john!? Ciebie nikt nie lubi, tobie nikt nie kibicuje. Jesteś zerem na potęgę. I gówno a nie jesteś Shamanem Sexu. Takie ścierwo nie zasługuję na taki tytuł. Najwyżej może być Shaman of shit! Czemu nie dołączyłeś do NWO? Bo zobaczyłeś że są tam lepsi od ciebie!? I tak tamto to była miazga ale ty jesteś jeszcze gorszy. Ty ten twój JTG, shawn oraz inne gówna które podważają moje słowa! Jesteście niczym! Wy musieliście dawać innym w łapę by przynajmniej wygrać walkę! A ja to wszystko sam osiągnełem! Pracą morrison, Pracą. Której ty nigdy nie zaznałeś. Ja jestem największą gwiazdą Wrestlingu. Ty jesteś rangą poniżej czyścicieli kibli. Tak samo ta twoja melina. Wracaj do tej swojej zapyziałej nory i nie pokazuj się Mizowi nigdy na oczy bo tak cię zgniotę jak małego robaka. Wdepczę cię w ziemię i upokorzę przed światem. Ludzie będą przez wieki mówili. Pamiętasz tego marnego morrisona który uciekał z płaczem do mamy bo miz go zlał. Tak będzie. I tak już jest. Z WWE uciekałeś bo dostałeś lanie. Teraz będziesz z WCE uciekał. A gdzie potem? Może założysz maskę i pójdziesz do tych meksykańców od siedmiu boleści którzy są tak samo warci jak ty. Założysz sobie maskę i nikt nigdy więcej nie będzie widział ciebie i tego gówna które za sobą niesiesz.

 

Beacause I'm The Miz..... And I'm Awesome

  • Posty:  686
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1010.jpg

Tak, stało się ! Wolfpack pokonało marne NWO ! I to bez żadnego problemu. Ale nie jestem tu by mówić o tym. Jestem tu by porozmawiać o naszej następnej walce. Wolfpack vs La Sombra&Mistico. Zwycięzcy będą walczyć na Nowhere to Hide o pasy TT. I zgadnijcie kto nimi będzie ? Oczywiście Wolfpack, jedyny taki TT na świecie. Ale dosyć tego głupiego gadania, przejdźmy do kontkretów. La Sombra, kto to w ogóle jest ? Kolejny meksykanin, który przyjechał tu za chlebem. Na pewno jesteś jak ci wszyscy inni Luchadorzy. Potrafisz tylko skakać po drzewach. Szczerze, to pierwszy raz usłyszałem, że istniejesz kiedy powiedziano mi jaka karta jest na następne Collision. Nie wiemm o tobie zbyt wiele, ale za to wiem, że już 29 czerwca ty i Mistico ulegniecie sile Wolfpack. To niemal przesądzone. Ba, to w stu procentach przesądzone. A teraz przejdźmy do naszego drugiego rywala czyli Mistico. Mówiąc, że to HBK a nie ja jestem legendą zrobiłeś bardzo źle, bo w sumie to nawet ceniłem twoje umiejętności, które wyrastały ponad przeciętność wśród słabełuszy, ale teraz bardzo mnie obraziłeś i zrewanżuje ci się za to już na Collision. Nie zużyłem żadnego młotka, ponieważ niepotrzebne są mi inne oprócz mojego Hummer'a. A aby wygrać z tobą nawet go nie będę musiał używać. Tak Mistico, jesteś legendą. Ale w kraju w którym żeby być legendą wystarczy tylko mieć pracę i dom, a nie szlajać się po ulicy. Ty masz być ode mnie silniejszy ? Daruj sobie. Moje mięśnie to czysta stal, której nic nie dorówna. Wiesz co ? Mam serdecznie dość tego twojego żalenia się o tym jak to cię manager okradł i inne tego typu bzdety. To nie program w, którym żalisz się przed kamerą, a WCE. Tutaj nie liczy się przeszłość lecz przysłość. Podobno walczysz dla rodziny. Za pewne dlatego, że jesteś dla nich jedynym środkiem utrzymania. To co ty robisz to w ogóle nie jest wrestling. Jak tak lubisz skakać to mogłeś zostać kimś innym, a nie wrestler'em. A tak w ogóle kto cię wyczaił ? Bo osoba, która zauważyła w ciebie dobrego wrestlera musiała być ślepa. Widze, że jesteś bardzo religijny. Ale podczas walki z Wolfpack nawet twoje modły ci nie pomogą. Tobie i La Sombrze, bo jesteście zbyt słabi by pokonać dwie największe legendy wrestlingu. Tak, nie przesłyszałeś się. To ja i Sting jesteśmy największymi legendami tego sportu, a nie jakiś tam Shawn Michaels ! Podobno tworzycie z kimś tam jeszcze jakieś Latino World Order czy coś takiego. Świetnie dobraliście się, bo ta reszta kolesi to na pewno tacy sami marni meksykanie jak wy ! Już 29 czerwca za sprawą Wolfpack LWO straci dwóch zawdoników. Nasze zwycięstwo jest nie uniknione. Rozpocznie ono naszą drogę po pasy Tag Team, które zdobędziemy na Nowhere to Hide. Tak, nie przesłyszeliście się. Wolfpack będą pierwszymi w historii mistrzami TT po przywróceniu tych pasów do WCE ! A stanie się to już 10 lipca ! Jest to data PIERWSZEGO, powtarzam PIERWSZEGO sukcesu Wolfpack'u, bo z takimi wrestlerami w składzie inne muszą stać się też faktem. Mistico i La Sombra, przygotujcie się dobrze do tego starcia choć i tak wasza porażka jes nieukniona. Gra została rozpoczęta, a zakończy się na Nowhere to HIde wielkiem triumfem Wolfpack !

ksgj.png

 

 


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

uzytefajne.png

 

Widzimy szatnię Alberto Del Rio w której znajduje się ten wrestler, a koło niego stoi Ricardo Rodriguez: Panie i panowie, powitajcie jedynego, który jest … najlepszy z najlepszych, najwspanialszy z najwspanialszych..."La Exelencia"... Aaaalbertoooooo ... Deeeeeelllll Riiiiiiioooooo! Kiedy Rodriguez kończy, Del Rio włącza telewizję, kieruje się w stronę kamery i zaczyna mówić:

 

My Name, My name is Alberto Del Rio! But you already know that … The Straight Edge Messiah, tak go zwą. Mowa rzecz jasna o CM Punk’u! Ten człowiek jak dla mnie ma w głowie ostro poprzestawiane, albo od tych swoich leków które bierze tworzy już swój świat. Jednak pewne jest, że jeżeli ja stoję w ringach WCE to w nich nie uda Ci się zaprowadzić twojego porządku! Masz rację, wszyscy już mnie tu znaja i nie ma mowy o tym jak kiedyś, że nie słychać nic o mnie, bo jestem najbardziej rozchwytywaną postacią w WCE! Lecz na to zapracowałem! Nie mam osiągnięć? Człowieku ty chyba naprawdę jesteś podczas swoich wypowiedzi na koksie czy na czymś innym bo głupoty gadasz nieprzeciętne. Mówiłem to niedawno, ale ty najwidoczniej wtedy odpłynąłeś na jednorożcu do twojego świata: Hardcore Champion, Dwa razy eliminowałem i zmuszałem do poddania Cenę! To co było kiedyś, kiedy ty odnosiłeś sukcesy po za tą federacją nie jest powodem do chwały, bo liczy się to co teraz, to co będzie, to co jest i to co dzieję i dzialo się w WCE! Kolejnymi słowami, za które twoja twarz zostanie obita najmocniej jak potrafię jest to, że jestem homoseksualistą. Na prawdę, mógłbyś się już nie hańbić, bo do takich rzeczy u ciebie się nie mieszam, nie jestem żadnym homoseksualistą, Ricardo jest ze mną tylko w ringu i przy wypowiedziach, dlatego nie wiem czy tobie ktoś patelnią walił w ten głupi łeb czy co, że wypowiadasz takie bzdury, w dodatku nie wiedząc, ze Ricardo widuję przez około godzinę dziennie. Dobra, skoro dla ciebie takie ważne sa te osiągnięcia to zgadzam się, miałeś ich dużo, ale powiedz mi mój little chichuaua kiedy to było? Mnie tam nie było, teraz w WCE wygrywam pasy, wygrywam i kontuzjuje bohaterów, a 10 Lipca stanę się mistrzem international. Teraz ty wymień to co osiągnąłeś w WCE. No smiało, nie bój się. Ale jakoś nic nie słysze. Taka prawda, mogłeś być dobry sobie w RoH, WWE czy innym gównie, ale w WCE nie możesz się odnaleźć, nie odnajdziesz się, jeżeli będziesz wchodził mi w drogę! Poszukaj sobie jakiegoś pasa Tv po twojej porażce na NtH, a nie będziesz mi tu dalej płakał i żalił się, ze nie mam osiągnięć, chodź tu gdzie jesteśmy obecnie mam ich o wiele więcej od ciebie. Nie straciłem żadnej maski i to kolejny dowód na to, że dla ciebie kazda historia opowiadana przez ciebie jest dla mnie beznadziejna. Nie straciłem maski, tylko zwyczajnie zdjąłem ja, bo nie chciałem być taki jakim może być każdy w Meksyku. Nigdy nie doświadczę bycia mistrzem? Zobaczysz kto będzie taki wesoły po NtH, a przedsmak tego jaki łomot zbierzesz spotka Cię na Collision. Twój świat, twoja wiara okażę się przegrana, oj jaka szkoda? A zatriumfuje znów Alberto Del Rio! Dobra, ten hipokryta na pewno w następnej wypowiedzi będzie nadal trzymał się swoich wersji, wymyśli kolejne historyjki dla dzieci, które łatwo podważyć, bo przecież taką osobe jak on nie stać na coś bardzej wiarygodnego niż opowiadanie o wielkich skandalach. Sam nie ma nic do powiedzenia o sobie, bo nikt o nim nie mówi, u niego nie można węszyć żadnych sensacji, bo kto by wróżył sensacji u osoby, która nie ma życia prywatnego przez swoje wyznania, nie ma umiejętności w ringu, co pokazuje jego ilość sukcesow w WCE! Żaden Ryder, Rock czy Booker T, a tym bardziej Punk – nie robiący nic, bo wszystkiego zakazuje mu jego społeczeństwo nie zatrzyma my destiny! Moje przeznaczenie ma jasno obrany kierunek i w obecnej chwili jest to pas International! Pierwsza runde przeszedłem jak po maśle, ty Punk wygrales dzięki temu, ze Barrett opuścił ring, normalnie poległbyś tak jak masz to w naturze, ale na Collision już wyjdzie, że twoje oszustwa, twoje szczęście jest krótkotrwałe i przy konfrontacji z kims dobrym, z kims kto zna się na rzeczy zwyczajnie polegniesz! Pas International, Nowhere to Hide to już będzie twoje totalne upokorzenie, podważenie twoich wszelkich słów i potwierdzenie tego, że jesteś bezwartościowym smieciem, który jedynie umie się przechwalać. W ringu nikogo nie oszukasz i wtedy wyjdzie, że ty jak i całe społeczeństwo Straight Edge jesteście zwykłymi nieudacznikami! Tym czasem udaje się do domu, a ty Punk masz czas na wymyślanie historyjek, ciekawe co tym razem wpadnie ci do tego pustego łba.

 

Alberto mruga okiem do kamery, Ricardo Rodgriguez zaczyna krzyczeć nazwisko swojego „pana”, a w tym czasie Del Rio wychodzi z szatni opuszcza pomieszczenie i chwilę potem obraz zanika.

 

 

Jakos dużo tego a tylko 5 słów za dużo :shock:

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  399
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

hernandezts.jpg

Hernadnez przechadza się po Backstage. Po chwili napotyka kamerzystę, i zaczyna mówić]

Cześć wszystkim! To znowu ja, wasz Hernadnez! Niedawno zapoznałem się z kartą na najbliższą galę Collision. Dowiedziałem się że muszę zniszczyć faceta którego od zawszę nienawidzę. Jest nim Shawn Michaels. Słuchaj, to że masz staż, to nie znaczy że wciąż jesteś najlepszy. Zrozum wreszcie, że już nikt nie chce słuchać twoich słów. Ględzisz jak stary emeryt. Kiedyś powiedziałeś że Sting powinien pójść na emeryturę, a w cale młodszy od niego nie jesteś. Może byłeś przesiąknięty talentem, ale już wyschnął. I nic tego nie zmieni. Shawn Michaels, The Icon ; The Sexy Boy, tylko w którym miejscu? Co? Twoje przechwałki mnie nie ruszają, do puki nie udowodnisz mi swoich "nadprzyrodzonych" Umiejętności. Ale pewnie tak się nie stanie. Sam niedawno miałeś chrapkę na pasy Tag Team, tylko coś ci się nie udało... Nie umiałeś podtrzymać morałów Drużyny, która mogła dominować. Ale ty skupiłeś się na sobie i przez to zapłacisz. JTG, wiesz że cenię cię bardziej niż Shawna, ale musisz wiedzieć jedno. Jeżeli zostanę tylko w ringu ja i ty, nie będzie już przyjaźni. Nie za waham się nawet przez chwilę. Chcę po prostu nauczyć Shawna, żeby uważał na słowa, bo kiedyś trafi na bardziej doświadczonego zawodnika i skończy marnie. Dobrze wiem że również chcesz wyeliminować Shawna na dobre i wiedz że gdy będę miał szanse to z chęcią ci pomogę. Nie potrzebnie mówisz o mnie złe słowa, ale wiedz że darzę cię szacunkiem.A i nie pij tyle Coca-coli przed walką, bo od Coca-Coli w głowie się....Psuje.... Shawn, mój imiennik nie będzie miał z nami łatwego życia w tej walce... Tylko martwię się, że ktoś może się włączyć do tej walki, nie wiem, może AeroBoy? Chociaż on ma o wiele więcej roboty niż my JTG. A to, że przegrałem z Aeroboy'em przegrałem, to nie znaczy że jestem gorszy od was. Ponieważ ty Shawn przegrałeś już dwie walki... A ty JTG również jak ja jedną, więc wszystko może się zdarzyć... Tylko Shawn stoi w najgorszej pozycji... Każdy go nienawidzi... Po co ci to było? Po co ci było NWO? Teraz za swoje winy zapłacisz za swoją pychę, już wkrótce na Collision... Bo nie sztuką jest się chwalić, lecz sztuką jest być skromnym i utrzymać pychę w głębi, daleko, jak najdalej! I tego niedawno się nauczyłem i tego nie masz ty Shawn... JTG Dobrze że zauważyłeś że mam charyzmę, ale to nie było takie trudne. Nie odpowiadałem długo, ponieważ mam też życie prywatne i staram się utrzymać je w jak najlepszym porządku, nie tak jak ty. A i jeszcze jedno. Na naszą walkę nie ubierać kamizelki kuloodpornej, ponieważ nikt nie będzie do ciebie strzelał.

[Hernadnez mruga jednym okiem do kamery, odchodzi, a obraz się urywa]

 

1.jpg

 

 

 

 

Iluzja.....

 

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • Attitude
      Nazwa gali: AEW Dynamite #330 Data: 28.01.2026 Federacja: All Elite Wrestling Typ: TV-Show Lokalizacja: Cedar Park, Texas, USA Arena: H-E-B Center At Cedar Park Format: Live Platforma: TBS Komentarz: Excalibur, Taz, Tony Schiavone, Don Callis & Stokely Karta: Wyniki: Powiązane tematy: All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusj
    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
    • MattDevitto
      Kompletnie mnie te RR nie interesuje, ale będę musiał rzucić okiem na walkę Stylesa to też przy okazji zobaczę pewnie oba RR matche. Nie przekonują mnie jednak te zapowiedzi i obiecanki za pięć dwunasta
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 3 Data: 28.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Tsugaru, Aomori, Japan Arena: Ito Mining Arena Tsugaru Publiczność: 987 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • GGGGG9707
      Tak też mi niespodzianki, Belair, AJ Lee, Lesnar, LA Knight, Dom, pewnie ten nowy arab saudyjski którego wzięli.  Ja zawsze na Royal Rumble przyjmuję sobie że chcę co najmniej jedną niespodziankę ale taką której się nie spodziewam. Te wymienione się nie liczą bo i tak prawie pewne że będą i to żadna niespodzianka. Choćby to był nie wiem Hornswoggle to i tak dam na plus bo będę zdziwiony a o to chodzi w Royal Rumble. Chyba na 60 wrestlerów da się zarezerwować 1 miejsce dla kogoś kogo si
×
×
  • Dodaj nową pozycję...