Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Alberto Del Rio - Pas, pas ... no i gdzie ten pas?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

alebrtodelrio3whcbyicn.png

 

Czyli coś co na początku wydawało się być nieuniknione, a co nadal nie miało miejsca. Mowa o pasie dla Alberto Del Rio. Znalazłem już nawet zdjęcie, które widnieje u góry i sam niezmiernie czekam, kiedy to nie będzie tylko fake, a stanie się to prawdą. Ale jako, ze tego zawodnika uważnie śledzę od czasu kiedy jest w WWE to przypomnę trochę jego same początki w tej federacji.

 

Alberto zaczynał na swoich promach, WWE mocno nagłaśniało jego debiut, chodź mniej niż np. takie Sin Cary. Miał proma w których widać było jego wille, można było dostrzec, że jest bogaty i ma swój charakterek. W debiucie na Smackdown pokonał Reya Mysterio i nie było wątpliwości, że rośnie nowa gwiazda WWE. Kontuzjował Reya, kontuzjował Christiana, ten pierwszy powrócił szybko, drugiemu zajęło to dość długo czasu i po kilku miesiącach bitw głownie z Mysterio miał już swoją wysoką pozycję i zaczęto pierwsze spekulacje co do zdobycia przez niego pasa. Pierwszym momentem kiedy każdy tego się spodziewał było zakończenie feudu na linii Kane - Undertaker i gala TLC. Tam Ladder Match z Mysterio, Kane’em i Edge’em. Można było pomyśleć, że to odpowiedni moment na pas, bo można pokazać, ze zawodnik radzi sobie, również w takich starciach (przykład: wygrany pas przez Sheamusa w Tables Matchu z Ceną). Takie coś było by sensowne, lecz pas poszedł w ręce Edge’a. Mówiono, ze dobrze, bo za wcześnie – no dobrze, może i racja. Alberto nie pasuje, w pięknym stylu wygrywa Royal Rumble, staje się pretendentem i zdaje się, że to świetna zapowiedź tego czego dokona na Wrestlemanii, tego na co pracował i wreszcie dostanie upragniony pas. Elimination Chamber – Del Rio ni stąd, ni z owąd bierze się w walce z Kofi Kingstonem. Tam ich walki na SD były, ale można by zrobić cos innego z nim, no ale dobrze, jedziemy dalej. Del Rio wygrywa, można powiedzieć, że udowodnil, że potrafi pokonać mistrza IC, to pokona i mistrza Wagi Ciężkiej. Na EC Del Rio jeszcze zaatakowal Edge’a, który wygrał Elimination Chamber Match o pas WHC, ale w obronie pomógł mu … Christian! Doszło do Wrestlemanii! Wydawało się, że trumf Alberto na największej gali roku będzie czymś niesamowitym, lecz on przegrał. Na Smackdown został pretendentem do pasa, Edge zakończył karierę i wpierw myślałem, ze pas po prostu zostanie oddany na rzecz Meksykanina. Jednak jego rywalem na ER został Christian. Miał on pomścić Edge’a i znów Ladder Match. Myślałem, że wreszcie się doczekał, lepszej szansy nie będzie, ale on znów odniósł porażkę. Znowu Ladder Match! Ale co więcej przed ER nastąpił Draft! Del Rio na Raw! Del Rio na Raw! No to pomyślałem, że nawet kosztem Jasia Ceny jak najszybciej przy pierwszej lepszej okazji wypromują Del Rio i dadzą mu pas WWE, a tym czasem on na Raw przegrywa walkę o miano pretendenta! Szans miał wiele, okazji na pas było wiele, a tym czasem obrazek na samej górze dyskusji to nadal tylko fake! Chyba każdy rozumie o co mi chodzi, Del Rio wydawało się, że szybko wskoczy do ME i to uczynił. Wydawało się, że szybko zdobędzie pas, a tego nie uczynił! Po draftcie mówi się o jego feudzie z Ceną, lecz w jego pierwszym miesiącu nie ma tego feudu. No to przechodzę do pytań:

 

Czy myślicie, że WWE powinno już dać pas temu zawodnikowi? Jeżeli tak to kiedy najlepiej?

Po Draft’cie na Raw mówi się o feudzie z Ceną o pas. Myślicie, że dojdzie do niego? Kiedy? Czy Del Rio w tych starciach ma szanse na pas???

Wróżycie mu długi title run przy pierwszym swoim pasie, czy może będzie on tylko chwilowym wybiciem???

A może macie co do niego inne odczucia niż ja i myślicie, że pas dla niego to pomyłka i dobrze, że jeszcze go nie dostał???



 

Dyskusja Otwarta!

Pamiętaj, nie odpowiadaj na same pytania! Nie kopiuj ich! Dorzuć coś od siebie do dyskusji, a nie tylko odpowiadaj na pytania POMOCNICZE!!! Mówię z góry, że posty w których będziecie odpowiadać na same pytania to będę je prosił o edycję, a może nawet usuwał!

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 

  • Odpowiedzi 14
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • fanfanfan

    2

  • SweetChinMusic

    1

  • FIZ

    1

  • Brem

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  317
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Łeh Łeh Łeh jestem pierwszy :)

Alberto del Rio zadebiutował w dość "głośny" sposób, atakując Rey'a Mysterio, oraz zaczynając z nim feud. Tak naprawdę nigdy go nie lubiłem. Ale to nie zmienia faktu że w ringu jest niezły, ma niezły gimmick, przy mic-u też daje radę. Nic mu nie brakuje do bycia mistrzem, ale po kolei. Wygrał największyw historii, bo aż 40-osobowy Royal Rumble match, i wtedy pomyślałem : "Del Rio będzie czempem jeszcze w 2011". Zaczął feudować z Edge'm, i tak naprawdę w tym feudzie dominował, chociaż tak samo ich feud, jak i walka była z du*y wzięta, bo moim zdaniem zupełnie do siebie nie pasowali, chociaż match był nawet niezły. Z tego co słyszałem miał wygrać tę walkę jednak z powodu Edge'a i jego chorobie, dali mu wygrać, potem został przedraftowany na Raw,(co było dla mnie dość dużym zaskoczeniem) i tu już wiedziałem że na ER nie wygra, chociaż przez chwilę miałem nadzieję, że wygra i wreszcie dojdzie do jakże upragnionej przeze mnie unifikacji pasów, ale nie, pas wygrał Christian. Myślę ,że w końcu pasa się doczeka, słyszałem że ma mieć feud z Jaśkiem, właśnie o pas WWE, myślę że walizkę Money in the Bank ma jak w kieszeni, no chyba że JoMo będzie też w tej walce :)

Podsumowując, myślę że to że nie dostał pasa, to po prostu seria niefortunnych zdarzeń, COME ON! Kto przewidziałby neuropraksję u Rated-R-Superstara?!

Edytowane przez Gość

 

hbknasstowdokonczyckopia.png

 

 

 

 

WCE RECORD

 

 

 

7 wygranych - 2 porażki - 1 remis

 

 

 

 

WCE Continental Champion (21.04.2012- 08.07.2013)

 

 

 

 

00961d26dda1582220413f764d3f8845.gif?1312069593

 

 


  • Posty:  71
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na wstępie powiem że obrazek na pewno w najbliższej się nie sprawdzi ponieważ Alberto jest na Raw i jak będzie feudował o pas to będzie to pas WWE.

Cofając się wstecz to gdy Alberto w debiucie pokonał Reya czyli głównego Baby Face'a Smackdown wiedziałem że nie będzie to jakiś byle Jobber.I stało się.Pofeudował trochę z Reyem w między czasie wysłał na parę miesięcy do domu Christiana,no aż wreszcie gala TLC i Fatal 4 Way o pas wagi ciężkiej.Tutaj na 90% byłem pewny zwycięstwa Edga wiedziałem że to jeszcze nie czas dla Alberto.Potem przyszedł czas na Royal Rumble a co za tym idzie największy Royal Rumble Match w historii.Oczywiście jak co roku zwycięstwa dostawał przepustkę na walkę o pas na Wrestelmani.No i tutaj to dopiero mega zaskoczenie.Zwycięzcą został nie kto inny jak Alberto Del Rio.Jak się pózniej okazało za przeciwnika wybrał sobie Edga.Byłem praktycznie pewny że na wrestelmani to Albeto zostanie mistrzem świata wagi ciężkiej.Zauważyłem że w 3 poprzednich latach zwycięzca Royal Rumble przegrywał na Wrestelmani więc tym bardziej myślałem że czas najwyższy aby wreszcie to zmienić.Jednak nie tym razem.Przed Extreme Rules juz po odejściu Edga wiedziałęm że to Christian zdobędzie pas ponieważ Alberto w drafcie przeszedł na Raw a wiedziałem że do unifikacji raczej nie dojdzie.No i tak tez się stało po bardzo zaciętym pojedynku Alberto znowu przegrywa.Myśle że juz po Over The Limit powinien rozpocząć feud z Johnem Ceną .On skończy z Mizem i już będzie wolny.Finału ich feudu spodziewałbym się na największej gali lata czyli Summer Slam.Na pas ma szanse ale raczej nie będzie to title run bardzo długi wkońcu będzie feudował z Ceną ,a z nim na dłuższą metę fedu wygrać się nieda.Gdyby jednak pojawił się The Rock i przeszkadzał by Cenie w jego pojedynkach to czemu nie.Na pewno zasługuje on na ten pas.Z miesiąca na miesiąc robi znaczne postępy i myśle że przyszłości na 100% będzie wiele razy mistrzem WWE jak i wagi cięzkiej.


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Alberto bardzo szybko wskoczył do ME, Wspomniałeś o jego promach które twały o wiele dłużej niż proma Sin Cary (przynajmniej tak mi się zdaje). Co do samego zawodnika mam nadzieję że już niebawem zobaczymy go z jakimś pasem, szczerze to wolałbym go jak na razie z pasem USA... dlaczego?? Ponieważ ten zawodnik mimo wszystko znajduje się e WWE, to nie Sheamus który niszczył wszystkich swoich przeciwników bez żadnej pomocy w kilka chwil. Po drugie wyrobił sobie już taka pozychę że bez problemu mógłby podnieść status pasa USA o ile otrzymałby odpowiednich przeciwników których teraz nie brak na RAW, Jest Morrison, jest jego odwieczny rywal Mysterio, jest (chyba) Skipp Shiefield, oraz masa innych zawodników na których mógł by pchać się w górę, i dopiero zacząc walczyć o pas WWE, W mnie już po Summer Slam zobaczymy go z pasem USA a na SS może powalczyć o więcej.... Martwi mnie tylko z tego co słyszałem że walka Ceny z The Rockiem ma być walką o pas WWE co niestety może popsuć co poważniejsze plany związane z tym zawodnikiem.

sig.png

  • Posty:  399
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No dobrze fanfanfan spami w SB więc trzeba się wypowiedzieć. Zacznę od samego tytułu dyskusji. Alberto... pas, pas i gdzie ten pas? Powiem ci gdzie. W dupie, bo WWE robi sobie z niego chyba jaja. Najpierw zrobili z niego jakieś objawienie, supergwiazdę która zdobędzie szybko pas. Lecz na tym się skończyło. Ja również myślałem że po Royal Rumble zdobędzie pas WHC na Wrestlemani. Lecz gdy zobaczyłem spear w wykonaniu edga, a po tym przypięcie i doliczenie sędziego do trzech zaniemówiłem. Nie mogłem w to uwierzyć. Pewnie każdy wiedział że Alberto wygra, lecz tak się niestety nie stało. Następnym wyjściem było Elimination Chamber, lecz niestety WWE miało go w Dupie i dało mu walkę z Kofim kingstonem.

Ostatnią szansą na pas WCH była gala Exstreme Rules. Lecz tam znów poległ w walce z Christianem.

Możliwe że po ER WWE poszło po rozum do głowy i przedraftowało go na RAW. Alberto del rio ma szanse na pas WWE Championship. Tylko tutaj jakoś nie widzę go jako WWE Championa. Najbardziej pasował by mi na WHC. Pas midcardowy to za mało, lecz WWE Championship to raczej za dużo.

Ode mnie to już wszystko. Czekam na dyskusję o Ortonie. 1+ repu. :)

 

1.jpg

 

 

 

 

Iluzja.....

 

 


  • Posty:  2 147
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  14.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

No Alberto na pewno jest przyszłością tej federacji. Jest charyzmatyczny i ma duże umiejętności. Ja sam osobiście myślałem, że Meksykanin już na Wrestlemanii pokona Edga i zdobędzie pas. Tak się nie stało. Wtedy kolejną szansą było Extreme Rules. Wtedy również myślałem, że Alberto pokona Christian i wygra pas. I znowu klapa. Wygrał Christian i stracił go po kilku dniach. Czy był sens dawać pas CC skoro ten po kilku dniach go stracił na rzecz Ortona, który zawalczył swoją pierwszą walkę po drafcie? Mogli by już dać CC pas na trochę dłużej. Teraz Del Rio jest na Raw. Myślę, że niedługo cel Del Ria zostanie osiągnięty. Ale kiedy może to nastąpić? Hmm.... Na OtL nie bo Cena ma już walkę. Może na Capitol? Ale chyba jeszcze nie bo pewnie będzie nadal ciągnięty program Miz-Cena. Dobrą okazją była by wygrana przez Alberta walizki na gali Money in the bank i późniejsze jej wykorzystanie na Cenie. Wtedy wybiłby się natychmiastowo. Sądzę, że potrzymał by pas przez około 2 miesiące i potem dopiero by go stracił. I Cena i Alberto mają bardzo dobre Submissiony. Nie było by nic dziwnego gdyby ich walki na PPV miały stypulację Submission Match. Myślę, że Del Rio wygrywał by z Ceną ale pewnie WWE nie będzie chciało robić z Alberta drugiego terminatora. Możliwe iż będzie wygrywał przez DQ jak swoimi czasy The Miz gdy, a to uderzał pasem, a wcześniej walizką.

 

Szejmaskopia.png

Osiągnięcia na BGZ

Newsman roku 2011

Były Moderator 26/07/2011 - 10/04/2012 (259 dni)

 

 


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No racja Del Rio miał wiele szans na pas, lecz zawsze ktoś stawał na drodze. Może i to właśnie teraz kiedy został przeniesiony na

Raw i tam jeżeli rozpocznie feud z Ceną to myślę że to właśnie ten moment kiedy wreszcie otrzyma pas, ale wcale nie musi tak być.

Del Rio szansę na pas ma już od dawna lecz dziwie się że jeszcze nie posiadał żadnego pasa, ale feud z Ceną ? Wydaje mi się że do

tego dojdzie i tym razem Del Rio wygra i zdobędzie upragniony pas. Ja mam nadzieje i życzę mu żeby posiadał jak najdłużej pas,

bo nadaje się do tego, przynajmniej ja widzę w nim ogromny potencjał ale jeśli WWE uważa inaczej i dadzą mu pas na parę dni

tak jak to zrobili z Christianem. Ja uważam że dla takiego zawodnika jak Del Rio pas się należy już od dawna, przecież WWE nie

dawało by mu tyle szans na marne. W końcu nie każdy zawodnik ma taki debiut jak on, pokonanie Mysterio i kontuzjowanie go.

To nie lada wyczyn, nawet Cena w swoim debiucie przegrał a Del Rio świetnie odgrywa rolę heela. Przecież już tyle osiągnął

w tak nie długim czasie. Wygrana Royal Rumble następnie występ na WM 27 może i nie wygrał tej walki ale pokazał że zasługuje

na pas więc ja myślę że jeżeli WWE nie da pasa Del Rio to myślę że będzie to nie fair wobec Del Rio. Tyle ode mnie.

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  1 282
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Według mnie Del Rio powinien dostać pas już na TLC w 2010 roku. Dlatego żeby jeszcze bardziej mógł się rozwinąć niż teraz. Na właściwie każdym PPV od TLC walczył o pas wagi ciężkiej (po za Royal Rumble i Elimination Chamber). Najgorszym scenariuszem byłoby coś takiego jak z Christianem i pasem WorldHeavyWeight Champion. 13 lat musiałby czekać. Ale myślę, że na Money in The Bank lub Summerslam w końcu go dostanie. Możliwe, że wtrąci się do walki o ten pas. Ale myślę, że na razie miejsce jest zajęte przez Miza i będą się tego trzymać. Chociaż kto wie. Może już nie długo zobaczymy Alberta z pasem WWE Champ. Jeżeli miałby walczyć o jakiś pas to nie z Jaśkiem tylko z Kofim o US. Tam by miał o wiele więcej szans. Już kiedyś wygrał z nim. Myślę, że jeżeli go zdobędzie to będzie go trzymał jak najdłużej się da. Może nie tak długo jak Dolph trzymał Interkontynentalny, ale ze dwa trzy miesiące na pewno. Moim zdaniem gdyby nie miał dostać pasa to WWE nie promowało by go aż tak bardzo jak promowało przed jego debiutem i gdy to robili na pewno myśleli o pasie w jego rękach. Del Rio zasługuje na jakiś tytuł. W końcu już jakiś czas się męczy i męczy. Edge mu na to nie pozwolił. To może teraz ktoś inny. Kofi lub Cena. Z Ceną nie ma zbytnio szans na wygranie tego. Jest za mało doświadczony. Po roku dwóch latach. Jak nabierze doświadczenia będzie mógł zabrać się za przeciwników z wyższych sfer. Ale na razie zasługuje na pas US i może już nie długo. Nadszedł jego czas. Super dyskusja. Dzięki :t_up:.

 

tumblr_mjpwn7cFFP1s2gjwuo1_500.gif

 

 

 

 

Jeśli jesteś zawodowym sportowcem i korzystasz ze środków poprawiających wydajność, to wiedz że jesteś cipą

CM Punk

 

 


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Od kiedy zobaczyłem pierwszy filmik z jego udziałem to pomyślałem sobie, kolejny czubek, który chce grać pierwsze skrzypce. Wiele widziałem takich początkowych filmików i tych ludzi nie miałem za dobrym zawodników, ale w tym przypadku się myliłem. Myślałem, że ten zawodnik nie będzie miał szans na pas... Ale teraz już wiem, że mu się należy pas bo to właśnie on może być przyszłością WWE.

Myślę, że Del Rio wygrywał by z Ceną ale pewnie WWE nie będzie chciało robić z Alberta drugiego terminatora.

Do takiej sytuacji raczej nie dojdzie. Del Rio jest kompletnie innym zawodnikiem niż Cena i rola terminatora nie należy do niego. Gdyby tak było to WWE straciłoby wartościowego zawdnika. Pamiętam, że John kiedyś też wykręcał fajne walki z tygodnia na tydzień, ale teraz jest gorzej. Na PPV potrafi pokazać się z dobrej strony, ale czasami na Raw Cena jest po prostu nudny :| Ale co ja gadam, to jest dyskusja o Del Rio i o terminatorze dla niego nie ma szans!

Wracając do tematu, to draft na Raw może być szansą na pas federacji. Alberto bardziej pasuje mi na mistrza WWE niż Miz. Nie wiem dlaczego, ale od draftu na Raw bardziej doceniam tego zawodnika. Może i jeszcze nie miał walki, w której mógł się pokazać nowej publiczności, ale wierzę, że bęzie miał taką szansę. Na Over the Limit Cena obroni pas, a na następnym PPV Cena vs Alberto. Być może dadzą tam jeszcze Miz'a, ale wątpie żeby tak było. Dajmy na to, że Alberto zdobędzie ten pas, to marne szanse są, że potrzyma go długo. Może miesiąc, góra dwa. Nic więcej. Chciałbym aby Del Rio walczył z Ceną bo wtedy mogą zrobić fajne show. To co pokazał Alberto w walce z Christian'em wiele od niego teraz oczekuję.. Mam nadzieję, że to nie będzie głupia szansa na pas, tylko coś lepszego.. Lepszego w sensie dłuższego feud'u z Jasiem. Niby jeszcze nie widziać, nie słychać i się nie zanosi na ten feud, ale wszystko jest możliwe. Patrząc na Raw House Show to Alberto Del Rio & CM Punk walczyli z Kofi'm Kingston'em & Big Show'em. A może to nie będzie pas WWE tylko pas TT? Hmm. :thinking:

Jezeli ten HS mialby jednak coś znaczyć to dla mnie bardziej pas US, a nie TT, z prostego powodu. W drużynie rywali znajdowął się mistrz US - Kofi Kingston.

Faktycznie Del Rio nie nadaje się na TT, ale pamiętajmy, że WWE wszystko może zrobić. A to, że się on nie nadaje to jest tylko kwestia czasu... I to, że Kofi był w tej walce to nic nie znaczy, bo wątpie żeby Del Rio miał być mistrzem U.S. Prawie zdobył pas WHC i teraz miałby spaść do pasa Stanów Zjednoczonych? Raczej nie.

Edytowane przez Gość

  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Myślę, że Del Rio wygrywał by z Ceną ale pewnie WWE nie będzie chciało robić z Alberta drugiego terminatora.

Naprawde sadzisz, że po wygraniu sowjego pierwszego pasa kosztem Johna Ceny od razu

stanie się Terminatorem? Terminatorem głównie stają się face'owie i po jednym sukcesie wątpię by ktokolwiek go brał za kogos kto niszczy wszystkich bo raz wygrał z Johem Ceną!

- Co do Terminatora, to dziś dyskusja o Randy Ortonie pt. "Drugi Terminator?" :P Zbieg okoliczności :D

Dajmy na to, że Alberto zdobędzie ten pas, to marne szanse są, że potrzyma go długo. Może miesiąc, góra dwa.

A ja wam powiem, że myślałem dokładnie tak samo kiedy mistrzem zostawał Miz. Kazdy az błagał o ME dla niego i myślalem, że ten jego moment przy pasie bedzie epizodem, a tym czasem potrzymał go chyba powyżej 130dni! Zdaje mi się, że tak samo bedzie z Del Rio. Zdobedzie pas, może będzie przegrywał w normalnych starciach, lecz myślę, że pas będzie trzymał, bo będzie gral nieczysto, przegrywał przez DQ, albo po nieczystym zagraniu wygra, tak jak czynił to Miz i wcale jeżeli dostałby ten głowny pas to nie musi go trzymać miesiac czy dwa, a o wiele dłużej.

Patrząc na Raw House Show to Alberto Del Rio & CM Punk walczyli z Kofi'm Kingston'em & Big Show'em. A może to nie będzie pas WWE tylko pas TT? Hmm

HS nie zawsze musza cos znaczyć, ale Del Rio nie za bardzo lubi grać w Teamie i myślę, że WWE da mu na poczatek solowy pas. Jezeli ten HS mialby jednak coś znaczyć to dla mnie bardziej pas US, a nie TT, z prostego powodu. W drużynie rywali znajdowął się mistrz US - Kofi Kingston.

Dzięki za komenty i czekam na następne, bo nie wrzuce dyskusji z Ortonem przy malej liczbie komeentów w tej dyskusji ;)

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  1 019
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No więc tak, w połowie się zgadzam że powinnien dostać title run ale w połowie też sie nie zagadzam, ponieważ Alberto jest nowym zawodnikiem WWE i ma jeszcze dużo czasu aby się rozwinąć i zdobyć ten upragniony title run dlatego osobiście dla mnie jeszcze nie powinnien być mistrzem, a druga połowa wynika z tego że wygrał Royal Rumble Match który który jest raz na rok więc nie wygrywa go każdy w swojej karierze tylko osoba która po wygraniu RR Matchu ma kariere w Main Evencie dlatego też w 50% alberto powinnien dostać ten pas, ale jak mowiłem dla mnie osobiście nie, ale po wygraniu RR no tak(troche dziwne to :D )No poszedł chłopak na Raw, no i myśle że feudu zwykłego nie dostanie, tylko wejdzie w gre właśnie WWE Champion, po Over The Limit mamy PPV które zastępuje Fatal 4-way i na którym można też spodziewać się fatal 4-way matchu o WWE, i pewnie wystąpi w nim Cena,Del Rio,Miz i tak myśle ze zacznie się jakoś feud pomiędzy Ceną i Del Rio ale myśle że Del Rio nie wyjdzie z tego feudu z Pasem WWE.Obawiam się o taką samą sytułacje jak z Jack'em Swagger'em czyli dostanie ten Title Run potrzyma straci i dupa..bedzie z nim nuda..oby nie.Co do Alberto to lubie go dosyć ale ja teraz widzałbym go w feudzie długim z takim - Kofi Kingstonem, może być o US.Sorka że dosyć krótko ale ważne że jest :)


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Obawiam się o taką samą sytułacje jak z Jack'em Swagger'em czyli dostanie ten Title Run potrzyma straci i dupa..bedzie z nim nuda..oby nie.

Ciężko będzie o powtórzenie tej sytuacji. Del Rio jest bardzo lubiany na backstage i w przeciwieństwie do Jacka nie rządzi się tam tylko dlatego, że coś wygrał. Jest pupilkiem Vince'a, więc nie ma co liczyć na to, że coś takiego będzie miało miejsce. Poza tym, są plany by Del Rio po zdobyciu tytułu trzymał go przez bardzo długi okres czasu (przynajmniej takie plany były przed odejściem Edge'a). Trzeba powiedzieć, że Dos Caras ma jeszcze sporo czasu by zabłysnąć, wcale nie potrzebuje tego tytułu już teraz - myślę, że prawie równy rok po debiucie, czyli SummerSlam w 2011 byłoby odpowiednią datą, pokonać Johna Cene (przy pomocy The Rocka) i jedziemy z głównym pasem przez pół roku (wcale bym się nie obraził). Sam lubię Del Rio (choć wolę Barretta) i chciałbym widzieć go ze złotem, ale jak pisałem wyżej - nie potrzebuje go już teraz, równie dobrze może pokonać jeszcze kilku rywali po drodze, a w okolicach Money in The Bank rozpocząć feud z Johnem Ceną i 'the biggest event of the summer' powinno być miejscem zdobycia upragnionego pasa.

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Del Rio pas bez żadnego wątpienia dostanie. W sumie to jest tylko kwestia czasu więc nie ma co sie martwić. Nie muszą się z tym wcale spieszyć. Co się odwlecze to nie uciecze. Myślę, że raczej juz teraz biegałby z WHC gdyby nie sprawa z Edgem. Tylko nie wiem za bardzo po co przeniesli go na Raw, na SD jak juz i tak mieli Christiana zeszmacic to mogłby potrzymać ten pas chociaz miesiąc, i na OtL stracic go na rzecz Del Rio który potem dostałby feud z Ortonem. Teraz sprawa się skomplikowała. Pewnie po tym jak Miz przegra na OtL to Alberto będzie feudował z Ceną ale tu już nie jest tak bardzo oczywiste, ze ten pas dostanie. Co jeśli John naprawdę będzie trzymał pas do walki z Rockiem? Wtedy Alberto będzie musiał poczekac sobie dobre kilkanaście miesięcy. Jednak miejmy nadzieję, że do tego nie dojdzie. Del Rio bez wątpienie zasługuje na ME w którym się zresztą juz znajduje. Juz jest super gwiazdą i jedna z głownych postaci, no moze był na SD, na Raw jest większy tłok. Ma charyzme, ma wygląd, ma umiejętności, dobrze działa na publike, jest lubiany na backu, ma poparcie Vince'a, przynosi ratingi w meksyku, ma murowana pozycję w federacji, pas jak juz mówiłem jest formalnością na którą może sobie trochę poczekać, i tak się doczeka. A jak już go dostanie to myślę, że szybko go nie odda, nie mam raczej większych wątpliwości, że będzie on dobrym mistrzem. Del Rio to przyszłość więc o jego przyszłośc mozemy byc całkowiecie spokojni.

 

 

 


  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ADL zadebiutował z grubej rury pokonując mistrza 619!Reya Mysterio.Wtedy już pomyślałem,że szykuje nam się kolejna wielka gwiazda.Później pokonywał kolejnych swoich przeciwników.Udało mu się wysłać nawet na ''urlop'' CC.W końcu nadeszło pamiętne RR.Alberto wygrał w pięknym stylu i stał się pretendentem do pasa WHC.Na gali EC zaatakował mistrza Edga,ale temu na pomoc przyszedł powracający Christian!Na WM 27 walczył o pas mistrzowski z EDgem,ale bez skutku.Po Wrestlemani Edge zakończył karierę,a pas został bez właściciela i wtedy pojawiła się szansa dla ADL.Ale musiał mieć przeciwnika i okazało się,że jego przeciwnikiem będzie najlepszy przyjaciel Edga CC.Panowie walczyli o zawieszony pas na PPV ER.CC wygrał i Alberto stracił już szansę na tytuł(ponieważ przed PPV został przedraftowany na RAW!)ADL postawił sobie nowy cel:pokonanie Johna Ceny i odebranie mu pasa mistrzowskiego WWE.Alberto walczył na Raw o pretendenta do tytułu,ale przegrał(wygrał Miz)ADL ponownie oddalił się od tytułu.

A teraz przejdźmy do pytań:

WWE powinno dać mu tytuł najlepiej na SS(walczyłby z Jasiem)Oczywiście jest w stanie go pokonać.Gdyby już zdobył tytuł potrzymałby go z 4-5 miechów i straciłby go na rzecz Morrisona-marzenia.

To tyle o de mnie

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 


  • Posty:  42
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Alberto od razu po swoim debiucie zainteresował mnie. Pokazywał się z dobrej strony zarówno w ringu jak i przy mikrofonie. Feund z Rey'em , potem z Edgem o pas WHC.

Pokazywał świetne walki.. ale niestety nie zdobył pasa . Ale zacznijmy od początku CT dostrzegło w Del Rio potencjał dali wygrać mu RR ale nie zwykłe, 40-man RR jedyne w całej historii WWE. Wtedy pomyślałem że na WM mamy nowego WHC Champa. Na EC Edge obronił pas więc na Wrestelmanii walka Alberto vs. Edge. Poznaliśmy wcześniej plany CT nowym mistrzem miał zostać Alberto. W ostatniej chwili jednak CT zmienia plany Edge broni pas. Potem dowiadujemy się o walce na Extreme Rules o WHC w której bierze udział Alberto. Nagle Edge ogłasza koniec swojej kariery, w walce zamiast Edga udział weźmie Christian. Alberto znowu poległ, i odszedł bez pasa. Został przedrawtowany na Raw. Christian na Smackdown stracił pas na rzecz Ortona.. jak wiadomo na pewno będzie miał długi title run. Teraz Alberto Del Rio bliżej ma do pasa WWE niż WHC. Może federacja da mu taki push .Na razie nic nie zapowiada tego. Na szczycie jest John Cena który przez długi okres czasu nie był mistrzem .. wróże mu bardzo długi title run. A jego następca prawdopodobnie zostanie Del Rio. Gdy się zastanowimy na Raw nie ma gwiazd dużego formatu które mogłyby zdobyć pas..

Orton na Smackdown -odpada , Sheamus też - odpada, Triple h nie walczy .. Zostaje nam tylko Morrison ale nie sądzę aby dostał taki push. oraz R-Truth tu właśnie nic nie wiadomo.

Alberto Del Rio ma po prostu wielkiego pecha, zobaczymy jak mu pójdzie z WWE title.

Dziękuje za dyskusje :t_up: .

 

88d6a1014d80a93209fdd51f4888dc32.gif?1328745513

 

 

 

33723.png

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      To wyglada jak bicie Barona w LoLu.
    • MattDevitto
      A wy co pewnie nadal UFC i jakieś treningi
    • IIL
      Cody Rhodes vs Randy Orton to generalnie jedna z największych walk jaką WWE ma obecnie w arsenale i cieszy mnie fakt, że zrobią to na Wrestlemanii. Przypominają się od razu czasy Legacy i nawet kiedyś na WM 26 był mały triple threat Orton vs Rhodes vs DiBiase Jr. Ciekawe jak to poprowadzą, ale nie zdziwię się, jak zamiast single matcha dodany do tego będzie Drew McIntyre.    To w sumie książkowy booking WWE, który często akurat wychodził lepiej niż się wszyscy tego spodziewali. Mc
    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
    • VictorV2
      Jeśli Vince dał mu ten gimmick, z myślą że go upokorzy bo to flopnie, nie możesz jednocześnie powiedzieć że to booking sprawił że był over z widownią. Zamysł Vince'a był dokładnie taki że on *nie* był over, pokazując go jako wyolbrzymionego, ekscentrycznego geja. To Dustin (z pomocą kilku osób typu Savio Vega) sprawił że zamiast flopnąć jako coś repulsywnego, gimmick został przyjęty przez fanów. Ale zamysłem bookingu było to żeby było odwrotnie.  Do pewnego stopnia, tak. Pamiętaj,   
×
×
  • Dodaj nową pozycję...