Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Curt Hawkins & Zack Ryder


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  317
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

gmn6nn6y.jpg

Witam w mojej pierwszej dyskusji.

Chodzi tu oczywiście o Curta Hawkinsa i Zacka Rydera. Na Superstars miała miejsce walka Zack Ryder vs. Vladimir Kozlov , pod koniec której Curt Hawkins interwieniował, dzięki czemu Zack mógł wykonać Rough Ryder'a na Kozlovie i wygrać. Z ringu wychodzili razem, szczerzyli się, przytulali, zupełnie jak za dawnych lat. Ale przypomnijmy ich historię. Kiedyś znani jako Major Brothers, lub po prostu Hawkins&Ryder. Na drafcie 2007 zostali przedraftowani z ECW na SmackDown jako 8 pick, byli częścią La Familia, jednokrotni posiadacze WWE Tag Team Championship (zdobyli go na The great american bash 2008 w Tag-team Fatal-4-Way match'u, niestety dosyć szybko stracili na rzecz braci Colon). Potem ich drogi się rozeszły, Hawkins miał ciekawy tag-team z Vancem Archerem, niestety, tego drugiego zwolnili i Curt został sam, natomiast Zack stał się główną gwiazdą... Superstars. Osobiście uważam że reaktywowanie ich tag-teamu najlepsze rozwiązanie zarówno dla Zacka jak i dla Curta, ten pierwszy niedawno tworzył coś w stylu... tag-teamu z Primem, który uważałem za poroniony pomysł, natomiast ten drugi nie może się załapać nawet na Superstars.

Jak myślicie, czy znowu będziemy ich widywali razem w ringu? Czy znowu będą posiadali pasy TT? Czy będą face'ami czy heel'ami? Z kim mogli by feudować? Jaki brand zasilą, SD czy Raw? Zapraszam do dyskusji!

Edytowane przez Gość

 

hbknasstowdokonczyckopia.png

 

 

 

 

WCE RECORD

 

 

 

7 wygranych - 2 porażki - 1 remis

 

 

 

 

WCE Continental Champion (21.04.2012- 08.07.2013)

 

 

 

 

00961d26dda1582220413f764d3f8845.gif?1312069593

 

 

  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Marcineq

    1

  • Clown.

    1

  • fanfanfan

    1

  • lajpo123

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mogłeś się trochę wysilić z tą dyskusją ale rozumiem że to twoja pierwsza.

Hawkins i Ryder no szansa na Tag Team jest ale czy na długo ? Może i kiedyś byli tag teamem,

ale przecież tak naprawdę nic większego nie osiągnęli, gdyby nawet byli tag teamem to za pewne

chcieli by walczyć o pasy a w posiadaniu jest Kane i Big Show którzy nie sądzę żeby przegrali.

Może i będzie jakaś rywalizacja między tymi dwoma tag teamami ale wątpię w to aby z tego

zwycięsko wyszli Hawkins i Ryder. Szansa na pasy tag team są minimalne. Myślę że raczej

będą Heelami, ael tak jak mówię ten tag team długo się nie utrzyma, w końcu się rozpadnie

i tych dwóch będą ze sobą rywalizować.

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak dla mnie to dyskusje mogłeś dużo lepiej pociągnąć, rozpisac się bardziej, no ale pierwsza to niech będzie.

Ja osobiście w tej dyskusji optymistyczny nie jestem, bo obu uwielbiam, jak dla mnie sa zajebisci i na pasy TT powinni miec spokojnie miejsce. Obu bardzo podziwiam za umiejętności ringowe, za to, że sa już tu bardzo długo oraz za charaktery. Zack w swoim internetowym "show" pokazuje na co go stać, lecz o Ryder'ze wypowiem się w dyskusji Rejdena, tu skupię się bardziej na Hawkinsie. Ktoś kto cztał moje z Karlingiem gale do tego pomysłu Kazka mógł zauważyć, że go push'owałem i to dlatego, że bardzo go lubię. Szczególnie podobał mi się kiedy z Zack'iem grali Edge'ów i pomagali mu wygrywać. Wtedy byli kapitalni! Teraz to już raczej się nie powtórzy, lecz ja na Raw zagospodarował bym chętnie ich talenty zaczynając od pasów TT. zeby tylko WWE dostrzeglo to, że można ich wypromować przy Show'ie & Kane'ie i wprowadzić "na salony" nowy swietny TT. Na face'ów mi oni oczywiście nie pasują, bo lubię jak grają nieczysto i dlatego heel'owski tag Team przydalby się.

Sorki, ze tak krótko, ale wole jak ktoś bardziej rozwinie dyskusje, bo łatwiej do czegoś nawiązać ;)

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  95
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.01.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Fajnie by było jakby powrócili i zdobylli pasy TT. Wydaje mi sie ze beda na poczatku wystepowac razem na Superstars a dopiero potem cos niecos zrobia na SD. Bardziej ich widze w roli face'ów niż heel'ów.

fabregash.jpg

 

 


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ostatnio jaram się jednym i drugim w tak wielkim stopniu, że nie mógłbym napisać w tej dyskusji. Dla mnie potrzebne jest przede wszystkim coś więcej dla tych panów, Oni obaj są nadal strasznie młodzi szczególnie Curt bagatela (26lat), a Zack też nie jest dziadkiem o czym się świadczy jego wiek również 26 lat, o tym, że znów są razem to bardzo dobrze. Nawet bardzo, bardzo, a wiecie czemu? Bo to jest ich szansa, mam nadzieję, że nie skończy się to jak z dudebusters. Choć troszkę mi żal zawodnika, którego bardziej lubię czyli Hawkinsa, To jest przecież nowy Edge jak malowany! Gdyby tylko odpowiednia promocja mu się trafiła to mamy nowego psychola i opurtunistę w jednym. Jest podobny, mógłby wziąć zemstę za to, że niby przez jakiś wrestlerów Edge skończył karierę, dobrać jakiś już to jest łatwe, potem ciągłe ataki edgehead Curt'a Hawkinsa. Wzorowanie się na nowego Edge'a. I jest z miejsca coś na co zapali się wielu ludzi. Dla mnie byłby to miód, ale chyba przesadziłem, jeśli Curt i Zack znów będą TT mistrzami to będzie świetnie. ;)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • KyRenLo
      Tak. Jest to druga część. Jak dla mnie mocno odstająca od pozostałych części. Irytująca w wielu aspektach i trochę kończyłem na siłę, ale nie było sensu zostawiać w trakcie. Jak najbardziej. Wyłączając dwójkę w resztę grało się bardzo dobrze. Piątka była niemal idealna w moich oczach. Seria sama w sobie na zdecydowany plus.
    • Grok
      Pro Wrestling ZERO1 wróciło do TOKYOSQUARE w Itabashi 6 marca, by wyłonić kolejnego pretendenta do ZERO1 World Heavyweight Championship. W main evencie wieczoru Junya Matsunaga pokonał Hayabusę po nieco ponad 20 minutach, zdobywając prawo do wyzwania Masato Tanaki o World Heavyweight Championship. Matsunaga, który jest również jednym z mistrzów NWA Intercontinental Tag Team Champions wraz z Tsugutaką Sato, zamierza zostać podwójnym mistrzem w ZERO1 po pokonaniu rywala Hayabusy w Itabashi. Mats
    • Grok
      Hell in a Cell match mógłby odbyć się na WWE WrestleMania 42, gdyby pierwotne plany zostały zrealizowane. PWInsider donosi, że Hell in a Cell pomiędzy Drew McIntyre a Cody Rhodesem o WWE Championship był jedną z rozważanych propozycji przed WrestleManią, zanim WWE zdecydowało się na inną koncepcję. Obecnie na WrestleMania 42 planowany jest tytułowy pojedynek Rhodes vs. Randy Orton (nie w Hell in a Cell), a McIntyre najpewniej zmierzy się z Jacobem Fatu. To byłby piąty w historii Hell in a Ce
    • VictorV2
      Nie chodziło mi o samego Gunthera, bo to akurat koniec końców najlepsza rzecz jaką zrobili w tym wszystkim i coś co przynajmniej ma znaczenie teraz, bo dodało coś do postaci Gunther'a. Chodzi mi o całokształt. Fakt że w pewnym momencie było już za późno, ale jak dostał telefon "Hej, zrobimy z Ciebie heela a potem nie pokażemy Cię w telewizji przez 3 tygodnie, tylko po to żebyś obraził dziecko w Belgii a potem raper pomoże Ci wygrać pas" i powiedzał "Yeah, sounds good, lets do it"...to sorry, ale
    • HeymanGuy
      O ile jestem sporym fanem ECW, Attitude Ery i przekraczania wielu granic przed kamerami - tak tekst Punka w segu z Romanem tak średnio mi podszedł. Smierć to jedyna granica, której się nie powinno przekraczać. Szkoda że znowu trafiło na Punkstera ale musiał się na to zgodzić. Czemu znowu? A pamiętacie program z Takerem i prochy z urny Bearera? Chyba że segment miał sprawić, żebyśmy chcieli tu wygranej Romana. Parę osób może się udało przerzucić xd. Mnie na ten moment wynik tej walki jest lekko o
×
×
  • Dodaj nową pozycję...