Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Dwudziestu najlepszych obecnie wrestlerów (WWE/TNA).


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Witam - pragnę przedstawić Wam listę dwudziestu najlepszych obecnie walczących wrestlerów w amerykańskim Main Streamie. Oczywiście, nie kierowałem się jedynie umiejętnościami ringowymi, ale też mic-skillem, charyzmą, no i w niektórych przypadkach sentymentem. Uprzedzam - nie znajdują się tutaj osoby, nie pracujące na pełen etat (czyli między innymi Triple H, Undertaker, The Rock czy Sting), a Ci, którzy praktycznie przez cały czas walczą w danej federacji. Miłej lektury.

evan_bournesss.png

20. Evan Bourne



Chyba najbardziej niedoceniony wrestler w ostatnich latach - lubiany przez publiczność, jeden z najlepszych ringowo w World Wrestling Entertainment, a mimo to, wciąż czegoś mu brakuje. Kto wie, czy gdyby nie pechowa kontuzja, to nie zaszedłby wysoko, bo przecież w końcu walczył u boku samego Johna Ceny i pokonywał takich weteranów jak Chris Jericho. Nie zmienia to faktu, że ma talent i kto wie, czy nie jest przyszłością federacji Vincenta McMahona. Zdecydowanie zasługuje na zamieszczenie go w tej liście.

 

 

Bully_Ray_10.jpg

19. Bully Ray

Gdybym tworzył tą liste trzy, może cztery miesiące temu - nawet nie wziąłbym tego pana pod uwagę, nie wyróżniał się niczym na tle swojego tag team partnera. Wszystko zmieniło się jednak wtedy, kiedy zdradził go i 'zamienił się' w Bully Reya. Odświeżył swoją postać, być może nie jest wirtuozem ringowym, ale wszystko nadrabia bardzo dobrymi umiejętnościami za mikrofonem i świetnym odgrywaniem swojego nowego gimmicku. Czy ktoś spowiedział się, że wrestler w tym wieku może się dopiero zacząć rozwijać?

 

 

Kazarian8_cutout_by_Crank.jpg

18. Kazarian

Kaz, Suicide, Kazarian - jakkolwiek by się nie nazywał, zawsze pozostanie gwarancją bardzo dobrej, szybkiej walki. Jednak członek Fortune, obecny X-Division Champion nie jest jedynie świetny ringowo, posiada także całkiem przyzwoite umiejętności za mikrofonem, ma charyzmę - jest materiałem na przyszłego main-eventera. A może zaraz po stracie tytułu będzie zmierzał w tamtą stronę?

 

 

586_Cody_Rhodes.jpg

17. Cody Rhodes

Kim był owy wrestler jeszcze półtora roku temu? Czy ktoś wtedy dawał mu jakiekolwiek szanse na rozwój? Oczywiście, że nie, niżej stawiano chyba tylko Santino Marrelle. A tu proszę, odłączenie od Randy'ego Ortona, całkowita zmiana gimmicku, założenie 'maski' i Cody staje się (w moim mniemaniu) najjaśniejszą postacią w niebieskim brandzie. Nikt nie rozwinął się tak jak on, chyba żaden z nas nie podejrzewał, że młody Rhodes potrafi za mikrofonem jak i w ringu aż tak wiele - zdecydowanie przyszła wielka gwiazda, walizkę ma jak w banku.

 

 

JJ18_cutout_by_Crank.jpg

16. Jeff Jarrett

Karierę wrestlera rozpoczął we wczesnych latach 90-tych. Mimo to, nadal potrafi stworzyć świetny pojedynek (via z Kurtem na Lockdown), nadal potrafi zdenerwować publiczność jak mało kto, dzięki swoim ponadprzeciętnym umiejętnościom za mikrofonem. Dodać do tego świetne odgrywany przez niego gimmick i można rzecz - stary, ale jary.

 

 

RVD3_cutout_by_Crank.jpg

15. Rob Van Dam

Swoje najlepsza lata ma już za sobą, nazywany TNA'owskim Johnem Ceną, mr.taunt - Rob!Van!Dam. Może gdyby McMahon w 2009 roku pozwolił mu nosić WWE title na ECW - miałbym o nim inne zdanie. Niestety, został mega przepushowany w Orlando, przez co z pewnością stracil wielu fanów (ja sam darzyłem go dość sporą sympatią). Umiejętności już też nie te, ale to i tak czołówka jeśli chodzi o MS.

 

 

607_Christopher_Daniels.jpg

14. Christopher Daniels

Współtwórca jedynej jak narazie pięciogwiazdkowej walki w TNA, 'The Fallen Angel' - Christopher Daniels. Zaraz obok Deasmonda Wolfe'a, najbardziej niedoceniony wrestler za czasu Hulka Hogana i Erica Bischoffa. Postanowił odejść, wrócić do ROH, lepszej decyzji podjąć nie mógł. Niestety, zgodził się na powrót, teraz musi przegrywać z ochroniarzami, mimo, iż należy do obecnie najlepszej stajni w TNA. Walczy dla federacji Dixie Carter już tyle lat, a złota nie powącha dopóki nie dosięgnie bariery pięćdziesiątki (Vince lubi dużych chłopców, Eric starych - bywa).

 

 

Wade_Barrett-2011Cutout_by_Jibunjishin5.jpg

13. Wade Barrett

Bezdyskusyjnie - odkrycie poprzedniego roku, dawno nie było tak szybko rozwijającego się zawodnika. Od 'żółtodzioba', po szefa najlepszej stajni od kilku lat. Rządził i dzielił na RAW przez ponad pół roku, prowadził świetny (do czasu) feud z twarzą federacji Johnem Ceną i jako jeden z nielicznych przegranych (choć nie wiem, czy to odpowiednie słowo) nie wyszedł na 'cipkę' i poległ z honorem. Największy błąd to przeniesienie go na SmackDown, gdzie nie może pokazać tego co jeszcze pół roku temu. Nie zmienia to faktu, że jest jedną z lepszych WWE'owskich zdobyczy w ostatnich latach.

 

 

DanielBryan14.jpg

12. Daniel Bryan

Uznawany przez wielu jako najlepszy wrestler na tej planecie (ja się z tym nie zgadzam, ale to temat na inną dyskusję), American Dragon - Daniel Bryan! Z pewnością, umiejętności ringowych nikt nie może mu odmówić, facet jest niesamowity i ciekawą walkę może stoczyć nawet z Randy Ortonem pff..Great Khalim, ale brakuje mu jednej, bardzo ważnej w WWE rzeczy - charyzmy. Nie wiem czy to przez to, że nie dostaje odpowiedniego czasu, ale takie są realia i gdyby nie to, z pewnością znalazłby się wyżej w tej liście. Niestety, umiejętności w ringu to nie wszystko. Czy dobrze zrobił przenosząc się do Stamford? Nie mnie to oceniać.

 

 

reymysterio_er_suggesting.jpg

11. Rey Mysterio

Oh, gdzie ten Rey, który skakał, skakał i jeszcze raz doprowadzał publiczność do nie powiem czego? Nie ma się co oszukiwać, Mysterio z roku na rok robi się coraz słabszy (mimo, iż to nadal czołówka), grubszy i ciężko o pojedynki urywające jaja. Miałem nadzieję, że po przybyciu Sin Cary ten się zmobilizuje i zacznie pokazywać to co kiedyś, a tak jest co najwyżej średnio (a jak na niego, rzekł bym słabo). Teraz porywa jedynie synka Andrzeja Suprona.

 

 

The-Miz-2011Cutout_by_Jibunjishin12.jpg

10. The Miz

Jeden z nielicznych przypadków w dzisiejszych czasach, któremu można z czystym sumieniem przypiąć tabliczkę z napisem 'od zera do bohatera'. Od zawsze świetny na mikrofonie, choć dopiero po rozpoczęciu programu z Johnem Ceną pokazał pełnie swoich umiejętności. Być może nie szaleje, jeżeli chodzi o aspekt ringowy, ale jak pisałem wyżej - to nigdy nie było najważniejsze w Main Streamowych federacjach, czy to w WWF, WCW czy TNA. Promuje federacje jak tylko może, wędruje po całym świecie, niesamowicie się poświęca, heel'owy John Cena w WWE.

 

 

delrio.jpg

9. Alberto Del Rio

My name is Alberto Del Rioooooooooooooo, but you already know that ;) .Mało komu udaje się zwyciężyć czysto z Reyem Mysterio, a co dopiero w debiucie - jemu się to udało. Wielki talent, całkiem w porządku w ringu, świetny za mikrofonem - bycie twarzą federacji to jego przeznaczenie. Jest jednak niesamowitym pechowcem, miał otrzymać World Heavyweight Championship już co najmniej trzy razy, a na końcu i tak się rozmyślano i Del Rio do dzisiaj wędruje z niczym. Tak czy inaczej, w pół roku stał się jedną z najważniejszych postaci w organizacji, jest jednym z największych odkryć w ubiegłym roku.

 

 

John_Morrison_28.jpg

8. John Morrison

The Shaman of Sexy, obecnie chyba najlepszy w ringu upper midcardowy wrestler w amerykańskim main streamie. W ringu potrafi wyczynić cuda, jego popisy w pojedynkach z różnymi stypulacjami widział chyba każdy, swój finisher (starship pain), potrafi wykonać z każdej pozycji, mimo, iż jest to jedna z najtrudniejszych akcji kończących. Zamieściłbym go zdecydowanie wyżej, gdyby nie to, że po prostu brak mu umiejętności za mikrofonem, które na każdym kroku stopują mu push. Niby ME, walczył w jednych z najważniejszych walk już na czterech PPV w tym roku, ale mimo to ciągle czegoś mu brakuje. Szkoda, mam nadzieję, że poprawi się za mikrofonem i wreszcie zostanie WWE Championem, z pewnością zasłużył na ten tytuł, jak mało kto w WWE.

 

 

Mr_Anderson_17.jpg

7. Mr.Anderson

W WWE nie do końca doceniony, aż w końcu nieuczciwie wyrzucony, nikogo nie interesował gdy debiutował w TNA. Zaskoczył jednak wszystkich, udowodnił, że jest jednym z najlepszych mówców w obecnych czasach, największy dupek na świecie - 'Misteeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeer Kene...nie, on zginął w poniedziałkowym programie na USA Network..Anderson!' Być może nie jest mistrzem w ringu, ale mimo to potrafił tamtym roku stworzyć drugą najlepszą walkę, dając z siebie 300%. Takie teksty jak 'Where's my freakin' rematch', czy 'Pro Wrestling is real. People are fake' (jest tego wiele, ale te akurat przyszły mi na myśl), cały wrestlingowy świat zapamięta na bardzo długo. Niestety, na rewanż obecnie nie ma co liczyć, Rob Van Dam i te sprawy...

 

 

552_Christian.jpg

6. Christian

Niestety - Vincent Kennedy McMahon chyba nigdy mu nie wybaczy po tym, jak ten złamał obietnice i zadebiutował w TNA kiedyś tam, gdyby nie to - znalazłby się w pierwszej trójce. Ma wszystko czego potrzebuje main-eventer z krwi i kości - bardzo dobre umiejętności ringowe, charyzme i co obecnie najważniejsze - jest świetny za mikrofonem. Mimo tego, jest on wiecznie pomijany, a swój pierwszy w karierze World Heavyweight Championship (który zdobył oczywiście tylko dlatego, ze Edge zakończył karierę) stracił zaledwie po dwóch (choć oficjalnie po pięciu) dniach, na rzecz, jakżeby inaczej - Randy Ortona. McMahon sam przyznał, że jeszcze nie nabrał do niego zaufania (po dwóch latach, c'mon), więc jak narazie chyba jednak nie ma co liczyć na ponowne zdobycie tytułu. Jestem jednym z nielicznych przeciwników jego turnu, wtedy zostałby upokorzony wszędzie, gdzie tylko by się znalazł (podobnie jak CM Punk, ale o tym za chwilę).

 

 

John_Cena-2011Cutout_by_Jibunjishin30.jpg

5. John Cena

Ludzie zapytają mnie - dlaczego w tej honorowej liście znajduje się John Cena, a nie Randy Orton (tak, ten drugi się nie pojawi)? Gdy nie odpowiem, dopowiedzą - dlaczego znajduje się on tak wysoko, skoro jest przereklamowany, terminator, kwadrat, 4kids, PG, PKO, ING, PZU, ZUS i tak dalej? Już odpowiadam - John Cena zjada go w każdej 'konkurencji'. Jest lepszy ringowo (że ma obcięty move-set, to nie jego wina), milion razy lepszy za mikrofonem (obecnie chyba jednak numer jeden w WWE, nie licząc The Rocka rzecz jasna). Mało tego - podobnie jak The Miz, promuje federacje wszędzie gdzie się tylko da, a mimo to co tydzień pojawia się na galach, nie przemawia 'via sattelite', promuje młode, obiecujące talenty (wcześniej Edge, później Sheamus, Wade Barrett, The Miz). Nie ma sensu podawać większej ilości argumentów, gdyż i tak jakiś geniusz się ze mną nie zgodzi. Być może czasem zbyt często zdobywa pas, ale na 'dzisiejszy' title-run jak najbardziej sobie zapracował.

 

 

Sin_Cara-2011Cutout_by_Jibunjishin19.jpg

4. Sin Cara

To co wydawało się wcześniej niemożliwe, w lutym tego roku stało się faktem - Mistico, znany teraz jako Sin Cara (bez twarzy), podpisał kontrakt z World Wrestling Entertainment. Wielu było przeciwników tego pomysłu, wszyscy bali się jobbowania tego wrestlera - jak widać, nie trzeba było się denerwować. Sin Cara przyzwyczaił się już do warunków panujących w WWE, tworzy bardzo dobre walki (mimo, iż nie dostał jeszcze swojej szansy na PPV), a jego 'merczendajs' sprzedaje się obecnie o niebo lepiej niż ten od Mysterio (i nie, nie wyssałem tego z palca). Niech tylko nauczy się angielskiego, a bez problemu będzie mógł stać się twarzą (?) tej federacji. O takich pierdołach, że jest obecnie najlepszym ringowo wrestlerem w federacji Vincenta chyba nie ma co pisać, bo przecież każdy to wie ;).

 

 

AJ_Styles_28.jpg

3. AJ Styles

Miałem wielki problem z wybraniem pierwszej trójki, ale być może z sentymentu do pana poniżej - AJ Styles staje na najniższym stopniu podium. Jeżeli dobrze wiem, w TNA walczy od początku, jest jednym 'wychowanków' owej federacji. Świetny pod każdym względem - jak i na ringu (o czym świadczy fakt, że jest współtwórcą jedynej pięciogwiazdowej walki w TNA), jak i za mikrofonem (polecam obejrzeć jego pierwszy speech po face-turnie, bodajże w marcu - zrobiłem w porty). Niestety, przemiana w tego złego była bardzo złym pomysłem zarządu, Styles wiele stracił, odsunął się od Main-Eventów i regularnie zaliczał takie brzydkie słowo na 'w'. Obecnie wciąż nie do końca doceniany, siedzi między środkiem a górą karty, mimo, iż jak nikt inny zasłużył na to drugie.

 

 

CM_Punk_27.jpg

2. CM Punk

No właśnie, być może gdyby nie sentyment, znalazłby się tutaj AJ Styles, ale cóż zrobić - nie moja wina, że darze tego zawodnika aż tak wielką sympatią. Dwukrotny zdobywca walizki Money in The Bank, trzykrotny World Heavyweight Champion, a WWE pokazuje, że i takiego zawodnika można w łatwy, bezpieczny sposób, brzydko mówiąc zeszmacić. Jeśli chodzi o ring - zdecydowana czołówka, mikrofon - zdecydowana czołówka, charyzma - wieeeeele. Uwielbiany przez tak zwanych smart fanów, którzy dopingują go na każdej gali PPV, na której zawalczy (ostatni przykład, walka z Ortonem na Extreme Rules). Straszliwie niedoceniony, w czasie trwania feudu z Ortonem wręcz poniżany. Mało tego, obecnie jest szefem trzech najgorszych wrestlerów w WWE (Mason Ryan, Michael McGillicutty, David Otunga), którzy wręcz stopują tak długo oczekiwany push dla tego zawodnika. Do tego, ostatnio nawet groził odejściem (o ile te plotki okazały się prawdą), aż żal patrzeć na to, co obecnie dzieje się z tak kapitalną postacią. O wszystkich przegranych feudach od 2009 roku chyba pisać nie trzeba.

 

...

...

...

...

...

...

 

Kurt25_cutout_by_Crank.jpg

1. KURT ANGLE

Tego wrestlera można określić tak właściwie tylko jednym słowem - G.E.N.I.U.S.Z. Wrestler genialny, wrestler kompletny, poświęcający się w walkach mimo swojego wieku (43 lata), dający z siebie więcej niż 1000%, nigdy nie będzie kogoś tak niesamowitego. Gdzie tylko się nie pojawi, daje pewność, że dana walka wyjdzie co najmniej przyzwoicie. Przez ostatnie pół roku wykręcił co najmniej pięć bardzo dobrych walk (dwie z AJ Stylesem, Mr. Andersonem, Jeffem Hardym, Jeffem Jarrettem). Do tego bardzo dobry, jeżeli chodzi o umiejętności za mikrofonem, czy to jako ten zły, czy jako ten dobry - dla niego to bez różnicy i w tej i w tej postaci czuje się wyśmienicie. Pomyśleć, że po zwycięstwie na Igrzyskach Olimpijskich w 1996 roku, zakończył zawodową karierę, a po zaproponowaniu kontraktu przez WWF - wyśmiał ich. Dobrze jednak, że zdecydował się sprawdzić jak to jest i na całe szczęście został na dłużej. W związku z tym, że WWE to moja ulubiona federacja - brakuje mi go dam, ale co zrobic.

Zdaję sobie sprawę z tego, że ta lista może być dla niektórych kontrowersyjna, ale takie jest moje szanowne zdanie. Liczę na trochę komentarzy, nie będę nagradzał punktami reputacji, bo jeżeli jedynie to Was motywuje, to ja dziękuję za taką robotę.

Kopiowanie bez mojej zgodzy surowo zabronione.

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg

  • Odpowiedzi 19
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • SweetChinMusic

    6

  • LC Edgar

    2

  • Brem

    2

  • lajpo123

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  965
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

"Teraz porywa jedynie synka Andrzeja Suprona."

Za ten tekst masz mojego komenta :D

No więc wiadomo niektóre pozycje dla każdego mogą wydawać się kontrowersyjne. Moim zdaniem jest to trochę zbyt niska pozycja Kazariana tudzież zbyt wysoka pozycja Reja Mysterio i Daniela Bryana. Także moim zdaniem zamiast Bullego Raya powinien znaleźć się Jack Swagger, który moim zdaniem umiejętnościami gniecie jajka. Kurtowi jednak jeszcze nie dorównuje. ( Ale Kurt to zupełnie inna bajka. Gość ma tyle lat co mój tata a jest w stanie zrobić świetną walkę. Patrz Lockdown z Jarretem ) I to nie jego wina, że ma ssący gimnick. Moim zdaniem za wysoko też dałeś Barreta bo chłopak dopiero od niedawna jest mistrzem ale nic z tym pasem nie robi więc spokojnie przed niego mógłbyś wrzucić np. Christophera Danielsa

Ale ogólnie dobra robota :t_up:


  • Posty:  48
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Z pierwszym miejscem zgadzam się bezapelacyjnie, Kurt jest najlepszym wrestlerem i pokazuje że mimo iz latka lecą to można wykręcać niesamowite walki. W liście brakuje mi tylko Roberta Roode'a, facet w ostatnim czasie pokazuje się z najlepszej strony przy mic'u i czekam tylko na moment kiedy rozłączą go ze Stormem.


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W liście brakuje mi tylko Roberta Roode'a, facet w ostatnim czasie pokazuje się z najlepszej strony przy mic'u

Być może, nie oglądam obecnie tygodniówek TNA (choć nastepnego iMPACT'a odpale), więc nie mogę wiedzieć jak Roode radzi sobie na majku (a w ostatnich czasach dostawał go do ręki bardzo rzadko) ;).

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  625
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Powiem tak - lista wciągnęła mnie maksymalnie, więc się wypowiem :P

Zacznę najpier od tego, że wg. mnie lista ta jest sporządzona bardzo dobrze, i widać że znasz się dobrze na Main Streamie. Nie ma co się z tobą kłócić, bo lista ta została sporządzona wg. ciebie i jest to własne spojrzenie na tych wrestlerów. Jednak gdybym ja tworzył tą listę, to :

- Wrzuciłbym wyżej Evana Bourne'a,

- Dałbym Stylesowi pierwsze miejsce

- Zamiast Bully Rey'a, umieściłbym kogoś innego, np. nawet tego Zacka Rydera , bo aż mnie krew zalewa jak widzę co oni z nim robią

Poza tym bardzo nic bym nie zmienił. Zasłużone miejsce na CM Punka i dobry opis, na szczęście te jego groźby odejścia okazały się tylko plotką. Kurt Angle zdecydowanie jest jednym z najlepszych wrestlerów na świecie, jak nie najlepszym. Ode mnie to tyle.


  • Posty:  1 176
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sebciu, jako, ze niezle sie napracowales, musze zapodac tu swojego komenta... Zacznijmy od pierwszego miejsca - Kurt zasluzenie sie tam znajduje, nie mam co do tego watpliwosci. Lecz co do reszty to mam pare takich sobie "ale":

-Bully Ray na tak odleglym miejsccu? Broski says, are you series, bro'? Ja go uwazam za jednego z najlepszych heeli w mainstream'ie a zdecydowanie najlepszego w TNA, moze i nawet ogolnie najlepszego. Nietrudno mu jest wczuc sie w gimmick jezdzacego morda goscia, gdyz w koncu taki charakter posiada ;) . Dlatego wiec pierwsza dziesiatka to moim zdaniem "conajmniej" dla niego.

-Jeff'a Jarett'a kopnalbym troche wyzej, na prawde sie spisuje. Od kiedy przeszedl heel turn, stal sie poprostu godny uwagi.

-The Miz na 10 miejscu to za malo. On jest wrecz materialem do nasladowania dla mlodych, rozwijajacych sie wrestlerow. Ciezko, na prawde cieko pracowal, by znalezc sie tak wysoko, do tego nie robi problemow na backstage, jest charyzmatyczny i mic skillami (nie boje sie tego powiedziec) moze nawet przewyzsza John'a Cena'e.

-Del Rio na powiedzmy 4 miejsce. Jest zlotym darem z Lucha Libre posiadajacy wszytko. Doskonaly gimmick, charyzma wrecz kipi a mic-skill'e ma swietne jak na nieanglojezycznego ziomusia.

-Pozycja Misterio za wysoka + Barret znajdujacy sie za nim. Ten pierwszy juz niczym nie zachwyci, a nawet mozna go wywalic i dac Roode'a, a ten drugi to jest ideal dla WWE - bardzo dobre mic skille powielane pieknym, czystym brytyjskim akcentem, postura, sila, no i duzio duzio charyzmy.

-Brak Samoa Joe'ya. Noz kurcze, jeden z najlepszych techicznie, charyzmatyczny, z bardzo dobrymi mic skillami nie zostal nawet uwzgledniony? A zostal tutaj dany Bourne (lubie go ale no come on)? TNA zle go traktuje...

Z czym sie zgadzam:

-Punk na 2 miejscu. Sentyment sentymentami ale on akurat jest skarbem, ktory jest marnowany. Poza Del Rio i Barett'em jest on najlepsza rzecza, ktora mogla sie WWE przytrafic w ostatnich latach. Lecz oni tego nie dostrzegaja. Choc w Main Evencie radzilby sobie perfekcyjnie, charowal niczym The Miz lecz on i tak bedzie zawsze za Ortonami. Nie zdziwie sie jesli odejdzie i pojdzie tam, gdzie zostanie doceniony.

-Sin Cara wysoko. Duzo zarabia dla federacji, nasze oczy cieszy, jego czyny zastepuja slowa. Dla mnie wystarczy :) .

-Christian w pierwszej dziesiatce. Podobno jego title runy w TNa byly swietne wiec mysle, ze gdyby nie wlasnie przygoda z TNA, mialby juz na swoim koncie ktorys z glownych pasow w WWE.

-AJ Styles na podium. W ringu zostawia serce, szanuje innych i jest szanowany, potrafi gadac i jest fenomenalny. Komplet.

Poza tym:

-Nie da sie okreslic kto jest najlepszy wrestler'em na swiecie. Masz high flyer'ow wiec Luchadorowie chyba nie maja sobie rownych, masz technikow gdzie Danielson rzadzi (choc niedaleko za nim jest Kurt Angle, Benoit, Samoa Joe, no i jego mentor William Regal, ktoremu chyba nigdy nie dali pokazac wszystkich swoich umiejetnosci)

-Chyba nie mam nic juz do dodania

- :thumb:

 

f9740146ef2299a7841b514be93ac59a.png

 

bxdsfcb.png

49238945.png

wce.png

84995216.png

 

 


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

-Brak Samoa Joe'ya. Noz kurcze, jeden z najlepszych techicznie, charyzmatyczny, z bardzo dobrymi mic skillami nie zostal nawet uwzgledniony? A zostal tutaj dany Bourne (lubie go ale no come on)? TNA zle go traktuje...

Tak się składa, że miałem uwzględnić go w tej liście, ale zauważyłem, że zamiast 20, mam ich 21 i musiałem kogoś wywalić :P Poza tym, obecnie Joe nie pokazuje nic specjalnego.

Del Rio na powiedzmy 4 miejsce. Jest zlotym darem z Lucha Libre posiadajacy wszytko. Doskonaly gimmick, charyzma wrecz kipi a mic-skill'e ma swietne jak na nieanglojezycznego ziomusia.

Wiesz, gdybył stworzył ową listę za kilka miesięcy, z pewnością by się tam znalazł. Po prostu obecnie nie zachwyca mnie tak jak na początku.

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  1 176
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A tam pierdzielenie o kasztanach na jabloni... Rownie dobrze mogles dac CM Punk'a na dalsze miejsca, bo tak sie sklada on tez nic wielkiego nie pokazuje. Ale najlepsze jest to, ze to nie jego wina... I dokladnie to samo sie tyczy pozostalych dwoch panow, a w szczegolnosci Joe'ya. Dobrze wiesz jak dobry on jest i co potrafi. A to, ze jest nieciekawy jest tylko i wylacznie wina booker'ow, ktorzy juz od dluzszego czasu trzymaja go na uboczu. Wsadziliby go do jakiegos feudu o pas WHC i juz bys zdanie zmienil ;). Co do Del Rio to nie zachwyca cie, bo CT nie wykorzystal jego swiezosci i nie dal mu pasa, co bylo wielkim bledem. Ale lepiej pozno niz wcale, teraz bedzie sie bil o pas WWE :) .

Poza tym na jakiej podstawie ta lista zostala stworzona? Co jest czynnikiem, do ktorego sie odnosiles tworzac ta liste? Mam takie wrazenie jakbys troche zgubil tor bo wiesz, jak dla mnie nazwa mowi "najlepsi wrestlerzy w zakresie WWE / TNA". Najlepsi to najlepsi, czyli charyzmatyczni, dobrze gadajacy, swietni w ringu itp wiec brak Joe'ya byl zaskoczeniem. On nalezy do tych "kompletnych" wiec, no, niepojawienie sie na liscie na rzecz Bourne'ow czy tam Misteriow to byl cios w krocze :) .

 

f9740146ef2299a7841b514be93ac59a.png

 

bxdsfcb.png

49238945.png

wce.png

84995216.png

 

 


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Poza tym na jakiej podstawie ta lista zostala stworzona? Co jest czynnikiem, do ktorego sie odnosiles tworzac ta liste? Mam takie wrazenie jakbys troche zgubil tor bo wiesz, jak dla mnie nazwa mowi "najlepsi wrestlerzy w zakresie WWE / TNA". Najlepsi to najlepsi, czyli charyzmatyczni, dobrze gadajacy, swietni w ringu itp wiec brak Joe'ya byl zaskoczeniem. On nalezy do tych "kompletnych" wiec, no, niepojawienie sie na liscie na rzecz Bourne'ow czy tam Misteriow to byl cios w krocze .

Juz nie przesadzajmy i nie róbmy z niego drugiego AJ Stylesa, być może jest dobry, ale przegra/wygra feud z jakimś low carder i pewnie znów zostanie porwany przez ninja. Poza tym, Mystero Mysteriem, ale walkę dobrą nadal wykręcić potrafi, więc co najmniej dziwne byłoby, gdybym go w tej liście nie umieścił. Robiłem to przez kilka dni, więc wiadomo, że mogłem się w niektórych miejscach 'zgubić'.

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No to ja też skomentuje bo ta lista jest dość mocno kontrowersyjna, chociaż jak na Ciebie to i tak spodziewałem sie znacznie większych kontrowersji i mniej obiektywizmu.



Przede wszystkim to ta lista jest za krótka, jest wielu świetnych wrestlerów w Main Streamie i można by przynajmniej pięciu jeszcze tutaj umieścić, bo powinni sie po prostu tutaj znaleźć.

Zdziwiła mnie tutaj obecność Bourne'a, który przecież jest jobberem, fakt jest bardzo dobry w ringu, słyszałem że przy micu też daje rade, ale on jest jobberem, na tym poziomie jest wielu dobrych wrestlerów i można by tu dać chociażby Rydera, Kozlova czy Primo, no ale... Wysoka pozycja Mysterio, owszem zgadzam sie że powinien sie tutaj znaleźć ale nie aż tak wysoko. Rey powinien być w okolicach 18 miejsca, bo owszem kiedyś był mega zajebisty w ringu, ale my nie żyjemy przeszłością. Nie ma co oceniać wrestlera za to jaki był kiedyś, bo to sie nie przekłada na sytuacje obecną. Obecnie Rey w ringu jest po prostu słaby. Nadal potrafi skakać, ale taki ma styl walki, a akcje które wykonuje wykona każdy high flyer. Przy mikrofonie też jakoś nie powala, więc można było go tutaj dać ale nie aż tak wysoko. Nie można też mysteriusza tłumaczyć wiekiem, bo Daniels jest od niego starszy a mimo wszystko dużo lepszy. Dobra nieważne. Dalej dość dalekie miejsce Miza. Nikt nie przypuszczał że kariera Mike'a aż tak sie potoczy, miał bardzo długi title run, kiedy większość osób dawała mu maks 3 miesiace z pasem, przez cały czas dawał rade mimo że przegrywał, albo wygrywał picem, moim zdaniem powinien być gdzieś tuż za Andersonem.

Rzecz która mnie najbardziej zdziwiła/zirytowała to 13 miejsce Baretta i nie uwzględnienie w liście Sheamusa. Wszyscy sie tak napalają na tego Wade'a, że to odkrycie roku 2010 itp. itd. kiedy tak na prawde Wade nic nie osiągnął. Sheamus zadebiutował pod koniec roku 2009 i w ciągu nieco ponad roku dwukrotnie był mistrzem WWE i raz US, niektórzy przez całą kariere tego nie są w stanie osiągnąć, a Wade nawet nie zbliżył sie do tego wyniku. Co bardziej irytuje, Barett nie jest ani w ringu ani przy mikrofonie lepszy od majoneza. Na Sheamusa większość osób narzeka, że to drewno itp. ale moim zdaniem jest on bardzo dobrym power wrestlerem i potrafi po prowadzić walke, do tego ma świetny gimnick Szajbusa, zdecydowanie powinien sie tutaj znaleźć i to na jednym z wyższych miejsc.

 

Dobra dosyć narzekania, teraz co mi sie podoba. Uwzględnienie Danielsa na liście, zdziwiło mnie jego zdjęcie tutaj. Nie to, że mu sie nie należy, bo to jeden z moich ulubionych wrestlerów, po prostu Daniels jest jak to powiedziałeś szmacony i to przez całą kariere. Gość w ringiem, majkiem i mega zajebistym gimnickiem, aż żal na to patrzeć co robią. Kolejna rzecz to wysokie miejsce Morrisona. JoMo jest jednym w najlepszych, ale w ścisłej czołówce jeśli chodzi o Ring skill, tak jak powiedziałeś potrafi wykonać starship pain z każdej pozycji właściwie. Z micem jest różnie, ale jeszcze dwa lata temu w Dirt Sheet udowadniał na każdym kroku jak świetnie potrafi gadać, wtedy był lepszy przy mikrofonie od Miza, face turn troche spieprzył sprawe i gdyby nie to, pewnie byłby wyżej na liście. Uwzględnienie Christiana, troche ździwiło mnie odległe bo aż 5 miejsce Ceny, mógłby wg. mnie być o oczko wyżej, chociaż i tak wielu by go pewnie jako pierwszego pominęło. Cieszy również brak Ortona, ponieważ on jest kompletnym beztalenciem, a wielu by go tutaj pewnie dało. Miejsce dla Sin Cary jak najbardziej zasłużone. Dostał mega zajebisty gimnick, nie lubie luchadorów, ale jego postać mi sie niesamowicie podoba. Moim zdaniem on już z miejsca może atakować najlepszych i nie potrzebuje Mic Skilla. Powiem więcej, w jego wypadku gdyby zaczął dostawać mikrofon zepsuło by to jego zajebistą postać. Strasznie mi sie podoba ta jego tajemniczość, nic nie mówi, sama nazwa "bez twarzy", wejściówka no i umiejętności, chociaż błędy mu sie zdarzają. Jak dla mnie najlepszy obecnie gimnick w Main Streamie i jeśli nie zepsują tego dając mu mikrofon, to gość powinien wkrótce walczyć w walkach wieczoru, niestety przenieśli go na SD!, a tam nie ma szans na przebicie sie póki Randall nie dostanie jakiejś kontuzji czy nie zniknie na jakiś czas... No i miejsce pierwsze. Tutaj myślałem że pierwszy będzie jednak Punk. Wiedziałem że Angle będzie w pierwszej trójce ale spodziewałem sie drugiego miejsca tuż za Punkiem. Obaj mają gimnicki, obaj mają ring skill i obaj odnajdują sie i jako face i jako heele, chociaż Punkowi lepiej przychodzi ta druga rola. Kurt jest chyba jednak bardziej uniwersalny i nie przegrywa wszystkich feudów, więc miejsce dla niego zasłużone.

 

No cóż tak jak pisałem lista dość kontrowersyjna, troche pozycji można by zmienić, troche pozycji dodać, ale bardzo obiektywnie do tego podeszłeś, a reszta to kwestia gustu. God job :t_up:

 

2f78f3ef4e4c.png

339rkwo.png

2ep0e1v.png

 

 


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Faktycznie, może niesłusznie Bourne został uwzględniony w tej liście i powinienem wsadzić tam chociażby Samoa Joe. Co do Sheamusa - wybierałem między nim a Barrettem (koniecznie chciałem stworzyć liste złożoną z dwudziestu wrestlerów), wybrałem Wade'a, być może dlatego, że darze go dużą sympatią (głównie za Nexus). To nie jest jednak tak, że białego nie lubię (bo lubię i również nie uważam go za drewno, a za świetnego power wrestlera), ale Barrett niesamowicie mi zapimonował w trakcie feudu z Ceną. Umiejętności, moim zdaniem ma trochę większe od Irlandczyka.

Dzięki za komentarze ;).

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No kolejna dobra i profesjonalna robota w Twoim wykonaniu. Oczywiście zastrzeżeń mam sporo ale o tym za chwilę :P Ogólnie starałes się być obiektywny, Angle na pierwszym miejscu musiał się zneleśc więc fajnie że się znalazł. No to teraz przejdźmy do zastrzeżeń

- Po pierwsze braki, waidomo że musiałeś wybrac tylko 20 więc każdy znajdzie kogoś kto w jego pojęciu został pominiety, napewno to troche indywidualna kwestia więc ja skupie się tylko na tych najbardziej mnie rażących powinięciach. Po pierwsze już wyżej wspomniany Samoa Joe, ja bym go umieścił myślę ze gdzieś w pierwszej 10 i bardzo mi sie nie podoba że go nie tu nie ma. Ale o tym już rozmawialiscie więc sie rozpisywał nie będę, ale napewno zasługuje by się tu znaleśc bardziej jniz wielu obecnych.

- Sheamus jak dla mnie bardziej zasługuje na wyróznienie niż Barrett jeżeli już wybierałes między nimi. Lubię Barrett'a ale nie wykręcił on jeszcze jakiejś walki którą bym określij jako bardzo dobrą a Rudemu zdażało się to wielokrostnie. Może to kwestia przeciwników ale ja Sheamusa cenia zdecydowanie wyżej niz Barrett'a. Przy micu też moim zdaniem Rudy jest górą.

- Idać dalej komletnie pominąłeś bardzo wazny aspekt. Z jednej strony może ciężko byłoby tu ich wstawić bo to indywidualna klasyfikacja ale hmmm. Mowa oczywiście o dywizji tagów TNA. Ani Beer Money, ani MCMG, ani Ink Inc ani Generation Me nie znaleźli się na liście. Jeżeli chodzi u umiejętności ringowo micowe to np Sabin jak dla mnie zasługuje by tu byc bardziej niz Bryan a już napewno Bourne. Tak samo Moore. Z Beer Money koniecznie umieścił bym tu Rooda który ostatnimi tygodniami gniecie przy micu i wypowieda się za całę Fartune jak i całą opozycje Immortals. Tak więc ja bym tu napewno umieścił jakichs przedstawicieli tagów TNA.

- Napewno na mojej liście znalazłby się też Hernandez, świetny mic, świetny ringowo mimo że ostatnio coś sprawia wrażenie że nie jest w formie. To samo tyczy się Morgana, obaj z reszta są jednymi z najbardziej niedocenioncyh w TNA i zasługujących na push.

- Kolejnym brakami jakie mi się rzuciły w oczy tym razem z WWE jest All American American Jack Swagger i Dolph Ziggler, obaj bardzo dobrze się sprawowali w ME mimo że teraz ich tam nie ma. Obaj są świetni w ringu, obaj potrafią wykręcić naprawde dobry pojedynek, obaj sa dobrzy przy micu.

- No dobra teraz można zadac sobie pytanie ok wszystko fajnie pieknie ale jest tylko 20 miejsc i kogos trzeba było odrzucic. Więc juz mówię kogo ja bym nie uwzględnił na rzecz wyżej wymienionych. Bo sa na liście osoby zamaist którcyh widziałbym bym tam kogokowliek z moich typów. Napewno na mojej liście nie znalazłby się Rhodes, może i się wypromował ostatnimi czasy ale w ringu jest tak samo nijaki jak był. Maska i ogólnie to story dodało mu dużo charakteru ale hmm mnie on wciąż nie przekonuje. Na dodatek jego strój ringowy jest żałosny i wygląda mega mało poważnie.

- Kolejnym którego bym poświęcił jest Jarrett, wykręcić dobrą walkę z Anglem to genrealnie żaden więskzy wyczyn, większośc by podołala. Jest mi on postacią dosyc obojetna, niby nic do niego nie mam, lubie go ale napewno nie przyszedłby mi do głowy przy tworzenie takowej listy.

- No i może nie każdy którego brakuje jest lepszy od tych których teraz wymienie ale myślę że na mojej liście nie znalazłby się równierz Bourne, Bully Rey (bo skoro on to czemu nie np Kane) no i Bryan ale to osobiste uprzedzenie :P Po prostu nie mogę na niego patrzeć.

- To teraz przetasowanie jakie bym zrobił. Zacznę od góry. Pierwsze 3 miejsca są ok ale dalej jest juz mniej idealnie. Sin Cara na 4? Tak , jest dobry w ringu ale jak sam napisałes na wstępię i później wielokrotnie to nie wszystko. Przy JoMo napisałeś ze jest tak nisko bo ma słabego mica(nie do końca się z tym zgadzam) a na 4 miesjce wsadziłeś kogoś kto mica nie ma wcale :P Dla mnie Sin Cara powinien byc duuuużo niżej, napewno za JoMo.

- Christian też jest za wysoko, mnie on jako face zupełnie nie przekonuje, nie porywa i kapitan charyzma średnio do niego pasuje. Facem jest nijakim i będe to powtarzał na każdym kroku. A w ringu jest ok ale też szału nie ma. Ja bym go dał gdzieś pod koniec jeśli w ogóle.

- JoMo i Del Rio za nisko, moim zdaniem spokojnie mogli zająć miesjca 4 i 5. Alberto zupełnie nic nie brakuje, JoMo może nie jest wirtuozem mikrofonu ale nie ma tez tragedii a pozatym to co robi w ringu w zupełnosci to rekompensuje.

- No i teraz na koniec na szybko takie drobne róznice jakie bym naniósł. RVD wyżej, Mysterio niżej, Anderson niżej i hmmm chyba na tyle.

Ogólnie fajny miałes pomysł, takie cos zawsze wywoła dobrą dyskuje bo zawsze ktoś się z czyms nie zgodzi. Może później sobie z ciekawości sprawdzę jakby wyglądała moja lista 20 najlepszych :P

 

 

 


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

- Idać dalej komletnie pominąłeś bardzo wazny aspekt. Z jednej strony może ciężko byłoby tu ich wstawić bo to indywidualna klasyfikacja ale hmmm. Mowa oczywiście o dywizji tagów TNA. Ani Beer Money, ani MCMG, ani Ink Inc ani Generation Me nie znaleźli się na liście. Jeżeli chodzi u umiejętności ringowo micowe to np Sabin jak dla mnie zasługuje by tu byc bardziej niz Bryan a już napewno Bourne. Tak samo Moore. Z Beer Money koniecznie umieścił bym tu Rooda który ostatnimi tygodniami gniecie przy micu i wypowieda się za całę Fartune jak i całą opozycje Immortals. Tak więc ja bym tu napewno umieścił jakichs przedstawicieli tagów TNA.

Tylko, że obecnie TNA oglądam w 'odskokach' i już mówiłem, dlaczego nie umieściłem tutaj Rood'a (kto wie, czy gdyby nie ten aspekt, nie zrobiłbym tego).

- Napewno na mojej liście znalazłby się też Hernandez, świetny mic, świetny ringowo mimo że ostatnio coś sprawia wrażenie że nie jest w formie. To samo tyczy się Morgana, obaj z reszta są jednymi z najbardziej niedocenioncyh w TNA i zasługujących na push.

Nie trawię gościa, uważam za słabego wrestlera i uważam, że nie powinien znaleść się w tej liście. Morgan inna sprawa, jego idzie znieść, ale szczerze mówiąc sobie o nim zapomniałem.

rzy JoMo napisałeś ze jest tak nisko bo ma słabego mica(nie do końca się z tym zgadzam) a na 4 miesjce wsadziłeś kogoś kto mica nie ma wcale

Tylko, że Cara mieszka w USA ile? Trzy miesiące? Morrison to uznana marka, po czterech latach w federacji powinien coś pokazać, 'bez twarzowiec' ma na to czas ;).

Z Rhodesem sie nie zgadzam ze wszystkim (po prostu go uwielbiam, a umiejętności ringowe ma, w moim mniemaniu, dosć spore), oprócz ze strojem. Jak psychol to psychol, a nie pedał w slipkach.

- No i teraz na koniec na szybko takie drobne róznice jakie bym naniósł. RVD wyżej, Mysterio niżej, Anderson niżej i hmmm chyba na tyle.

Mysterio być może powinienem umieścić niżej, ale Roba nigdy nie umieściłbym w pierwszej dziesiątce.

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  394
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ta lista dla mnie nie jest taka kontrowersyjna i z prawie ze wszystkimi miejscami zgadzam. Zamieniłbym Christiana miejscem z Sin Carą z tego powodu, że Christian jest dłużej w tym biznesie, a nie oglądam federacji meksykańskich i niewidziałem wszystkiego co Sin Cara potrafi. Zamieniłbym jeszcze miejscami Del Rio z Morrisonem, ponieważ Alberto jest lepszy za mikrofonem, a w ringu mimo, że gorszy i ma mniejszy move-set to prezentuje się dobrze. Zgodzę się z 5 miejscem dla Ceny, gdyż on w przeciwieństwie do Ortona robi w ringu postępu i tak jak napisałeś promuje nowych i młodych zawodników. Przyczepić mogę się jeszcze do tego, że Bully Ray znajduje się w rankingu i uważam, że powinien w jego miejscu znaleźć się ktoś z Beer Money.


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja bym zmienił tą listę w 90% dodałbym paru zawodników i po zmieniał bym miejsca.

Na pewno dodałbym do tej listy Jacka Swaggera który zasługuje na bycie w tej liście.

Dał bym wyżej Kazariana i Mysterio bym dał na 18,19 miejsce. Evan zasługuje na wyższą

pozycję niż na 20 jam bym go dał przynajmniej na 14 miejscu, tak samo Cody Rhodes

który powinien się znajdować w najlepszej 10 tego rankingu, za wysoko dałeś Brayana

który już od dawna nic nie pokazuje więc powinien spaść w tym rankingu. Zgodziłbym

się co do Del Rio i The Miz i Morrisona tych trzech zawodników zajmują miejsca jakie powinny.

Nie wiem co myśleć o miejscu 1 ale chyba się z tobą zgodzę że Kurt jest świetny i zasłużył

na 1 miejsce w rankingu jak nikt inny.

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Paul Heyman nie pojawi się na Raw w najbliższym czasie. W trakcie poniedziałkowego odcinka Michael Cole ogłosił, że Heyman doznał stłuczenia kręgosłupa szyjnego, rozcięć twarzy i skrzywienia przegrody nosowej po ataku Rollinsa z zeszłego tygodnia. W efekcie Heyman jest poza akcją na nieokreślony czas z powodu tych urazów. W zeszłotygodniowym Raw Heyman wyszedł na ring i nawyzywał Rollinsa, który powrócił podczas Elimination Chamber, by zepsuć Loganowi Paulowi wygraną w walce. Rollins kontynu
    • HeymanGuy
      Gang zamaskowanych chłopów imieniem Triple H’a znów atakuje, nie uważamy że ta formuła lekko się wyczerpała? O ile nie lubię The Vision te podchody z zamaskowanymi zaczynają mnie męczyć niczym piłka Polską reprezentacje. Heymana trochę w TV chyba nie będzie, jakaś kontuzja po tym ataku się wkradła, albo po prostu dobrze sprzedają atak Rollinsa. Bayley idzie na AJ Lee o pas IC, no spodziewałem się wygranej Raquel, była ostatnio na fali i miała prawo to wygrać ale Bayley chyba jest lepszą decyzją,
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Monday Night RAW #1711 Data: 09.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: Online Stream Lokalizacja: Seattle, Washington, USA Arena: Climate Pledge Arena Format: Live Platforma: Netflix Komentarz: Corey Graves & Michael Cole Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoiler
    • Grok
      Michael Oku jest najbardziej znany na świecie z serii meczów z Willem Ospreayem. Teraz dostanie szansę, by pokazać, na co naprawdę go stać, w starciu z inną gwiazdą AEW. Właściciel Revolution Pro Wrestling Andy Quildan i Tom Campbell ogłosili na kanale YouTube RevPro, że Oku zmierzy się z Ricochetem, mistrzem AEW National Championship, na gali RevPro Live in Coventry w niedzielę, 22 marca. To będzie ich pierwszy w historii singles match. Spotkali się wcześniej tylko raz: Ricochet połączył s
    • Grok
      Women’s Intercontinental Title będzie broniony w przyszłym tygodniu. Bayley wygrała gauntlet match na Raw, co dało jej title shot przeciwko AJ Lee na najbliższym odcinku, gdy Raw zawita do San Antonio. W finale Asuka złapała Bayley w Asuka Lock, ale Bayley wyrwała się i skontrowała Rose Plant. W gauntlecie wzięły też udział Ivy Nile, Raquel Rodriguez, Lyra Valkyria oraz IYO SKY. Na poprzednim Raw Lee celebrowała swój tytułowy sukces z Elimination Chamber, ale znalazła też chwilę, by rzucić o
×
×
  • Dodaj nową pozycję...