Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Czas wracać...


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  71
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ChrisJericho.png

 

Witam w mojej drugiej dyskusji na temat WWE.Mam nadzieje że poprzednia się podobała.

 

W tej dyskusji chciałbym poruszyć temat Chrisa Jericho ,a mianowicie jego powrót do WWE.Od kilku ładnych tygodni coraz głośniej mówi się o jego powrocie.Sam Chris powiedział że to tylko kwestia czasu kiedy znowu go zobaczymy.Cofnijmy się jednak trochę w przeszłość,a mianowicie do września 2010.Wtedy to Y2J zainkasował od Randego Ortona kopa w twarz i według story to właśnie spowodowało jego długą nieobecność.I tu nasuwa się pytanie czy Y2J będzie chciał zemsty na Randym który jest aktualnie mistrzem świata wagi ciężkiej. Chris powiedział w jednym z ostatnich wywiadów ,że chciałby powrócić w nowym gimmicku,że człowiek w tej branży nie może wyglądąć co tydzień tak samo.Czyżby może Face Turn? Według mnie jest on znakomitym hellem i face turn zburzyłby jego postać.Prawdziwy Chris to taki który traktuje innych z góry ,taki który uważa sie za pępek świata,arogancki i bezczelny.Ale teraz chciałbym poznać co wy macie do powiedzenia w tej sprawie.Zadam wam kilka pytań pomocniczych,aby łatwiej się wam pisało jednak prosze abyście ich nie kopiowali ponieważ to wszystko wygląda pózniej bardzo schematycznie,a nie o to tu chodzi.

 

Jak uważacie kiedy wróci Jericho czy już przed Over The Limit?

Który brand zasili?

Dojdzie u niego do zmiany gimmicku,face turn jest prawdopodobny?

Będzie chciał się zemścić na Ortonie? Czy może być to pretekst do zostania Mistrzem Świata Wagi Ciężkiej?

A teraz pytanie trochę odbiegające od dyskusji.Czy Chris byłby godnym przeciwnikiem Takera na Wrestelmani 28 i czy wogóle to starcie jest możliwe?
  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • the.game_hhh 19-1

    2

  • wojtek95

    1

  • Mr. Underson

    1

  • Clown.

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chris Jericho jest jednym z najlepszych helli w WWE więc mam nadzieje że nie będzie face turn bo to zburzy jego całą postać

a przecież przez tyle lat był hellem i odgrywał ta rolę świetnie. Pewnie wróci do Smackdown gdzie będzie chciał zemsty na Ortonie.

Może nawet zdobędzie pas wagi ciężkiej, ale zobaczymy jak to będzie. Wróci w okolicach Over the Limit , może przeszkodzi

Ortonowi w jakiejś walce ? No mam nadzieje że tym razem Chris Jericho jeżeli zdobędzie pas WHC po potrzyma go bardzo długo.

Starcie na wrestlemanii 28 Chris Jericho ma na pewno zapewnione ale nie wiem czy z Undertakerem ale bardzo bym chciał bo

on ani razu jeszcze nie próbował przerwać Streak Undertakera. Jest godnym przeciwnikiem i nawet by mi się podobała taka

walka bo za tak wspaniałą karierę WWE na pewno odwdzięczy się może i nawet walką z Undertakerem ale czy wygra ?

Wątpię w to streak Undertakera jest nie zagrożony żaden zawodnik nie dał rady i nikt nie da rady w przyszłości ale

może Chris Jericho jest anonimowym GM Raw ale to już moje takie wymysły. Tyle ode mnie.

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  394
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dajcie czas temu Jericho niedawno odpadł z tańca z gwiazdami niech sobie odpocznie. Pamiętajcie, że zanim dostał urlop to ponad 2,5 roku bez przerwy walczył. Uważam, że powinien wrócić najwcześniej na największej gali lata czyli na Summerslam i jego powrot powinien być dużym wydarzeniem. Wolałbym go na Smackdown, a co do tego czy będzie facem czy heelem jest mi to obojętne. On w każdej roli sprawdza się doskonale. Obstawiam, że po powrocie pofeuduje z Ortonem, ale chętnie zobaczyłbym go w rywalizacji z Wadem Barrettem.


  • Posty:  625
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po pierwsze :

Chris Jericho jest jednym z najlepszych helli w WWE

Przepraszam ale cholera mnie bierze jak to widzę. Czy tak ciężko jest się nauczyć podstawowych pojęć wreslingowych :evil: ?! Nie pisze się HELL tylko HEEL!!! I zapamiętać mi to bo normalnie gorączki można tu dostać. No ale czas się wypowiedzieć w dyskusji.

Już od dawna miałem nadzieję na powrót Y2J. Było o tym troche głośno, nieco przed Elimination Chamber. Miał wtedy zastąpić Dolpha Zigglera w EC Matchu. Jednak zamiast pobudzającego BREAK THE WALLS DOWN! usłyszeliśmy muzykę Big Showa. I tzw. dupson. No, ale w sumie nie miałby co robić. Wszycy "ważniejsi" na SD byli zajęci, no chyba że Wade Barret, no ale wiadomo - Corre. Zresztą szybko potem poleciał do Dancing with the Stars. I mimo że bardzo lubię Chrisa, to chciałem żeby szybko odpadł. WWE jest obecnie w bardzo złej kondycji w porównaniu do tego co było powiedzmy rok temu, dlatego nie raz mówiłem że Y2K Y2J jest potrzebny żeby "ocalić" WWE. Niektórzy liczyli na jego powrót na Extreme Rules, no i to byłoby niezłe rozwiązanie. Cofając się wstecz jak nasz kolega zakładający temat the game, zauważamy że Randy Orton swoim puntem wysyła Chrisa Jericho na noszach do domu, co storylinowo jest przyczyną jego nieobecności. A Randy Orton na Extreme Rules zakończył feud z Punkiem i potrzebował nowego feudu, więc interwencja Jericho byłaby jak najbardziej na miejscu. Ale jest coś jeszcze. Chris Jericho odchodził jako face, a Randy Orton wysyłając go na "emeryturę" był heelem. Teraz role się odwracają, bo Randy jest facem. Poza tym, właśnie rozpoczął feud z Chrisitanem, który będzie się ciągnąć. Ale Jericho na pewno powróci w tym roku i to na SD! bo brakuje tam main eventerów. I na pewno będzie feudował z Ortonem, miejmy nadzieję że o pas WHC. Ale na 100% wykluczam Over the Limit. Feud na linii Orton - Chrisitan jeszcze trochę potrwa i wątpię żeby Y2J się w niego wmieszał. Ale kiedy już wróci, powiedzmy na galę Capitol Punishemnt dołączy do Fatal 4- way matchu, jako face, czy jako heel? Szczerze mówiąc chętnie zobaczyłbym Jericho jako face'a, bo heelem był już dłuuuuugo. Ale rola w jakiej powróci, zależy od tego jak rozwinie się sytuacja między Krystianem a Randym. Jeśli Viper będzie w tym feudzie facem, to Jericho wróci jako heel i odpowiednio odwrotnie. I na taką opcję raczej stawiam. UUaaa, na większość rzeczy powiedziałem bez pytań pomocniczych :thumb: Nie wspomniałem tylko o jednym. Więc stawiam sprawę jasno i klarownie : Jericho nie zawalczy z Takerem na WM :P Niestety nie ta ranga. Ode mnie to tyle :D


  • Posty:  71
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Musze rozkręcić swoją dyskusje bo słabo to idzie bardzo mało wypowiedzi jak narazie.

Masz racje Underchmielker mój błąd.Oczywiście że heel.Sorki No ale teraz przejdżmy do rzeczy.

Chris Jericho na pewno wróci lada chwila i wcale nie musi czekać na zakończenie feudu ortona z christianem, ponieważ może spokojnie się w niego wmieszać.Jeżeli Chris powróci to raczej na smackdown no chyba że nie chcą robić story z Randym Ortonem to wtedy na Raw bo w końcu stamtąd odszedł gdy rzekomo dostał kontuzji.Najprawdopodobniej zakręci się obok któregoś z głównych pasów,bo potencjał ma ogromny.Face turnu to bym się narazie nie spodziewał jednak bo jako heel jest bardziej wiarygodny.Gdyby jednak Chris wrócił jako face a feudował by z Randym to ten drugi musiałby zostać heelem oczym marze od dawna.Co do rywalizacji z takerem to mówie stanowcze nie, ponieważ tam czekam na rewanż Takera z Triple h.Chris na wmce mógłby zawlczyć np o pas WWE.

Na zakończenie jeszcze coś.Jeden z moich przedmówców napisał że to Chris może być managerem raw.Moim zdaniem jest to niemożliwe ponieważ GM raw był znacznie wcześnie niż Chris odszedł więc jest to teoretycznie niemożliwe.

Tyle ode mnie.


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No więc mój komentarz dosć skromny bo nauka goni. Chris Jericho to zawsze była i bedzie postać, ktora w rosterze jest potrzebna. Zawsze jest w centrum uwagi, najczęściej koło pasów, ale nie jest Terminatorem typu Jasiu, bo taki Bourne bardzo dużo wiele na nim zyskał (teraz i tak gówno mu to daje, ale kiedys dawało wiecej...). Więc ja tam lubie tego typu zawodników z doświadczeniem, ale nie zostających w tyle. Chris niewątpliwie nie bedzie jak Taker, ze powraca tylko na WM i sobie wygrywa. Oj nie. Jezeli powiedizałem juz o taker'ze, to zdaje m isię, że jedyną osobą, którą WWE moze wytypowac na przerwanie streak'u, (chodź według mnie szanse na przerwanie serii sa jak 100 do 0), ale jeżeli by ktoś miał to zrobić to właśnie Chris. Wierny, oddany, od lat w federacji i zawsze dużo dawal i bedzie dawał. Nie chciałbym aby po powrocie był gdzies zepchniety w dól, gdyż ma wielkie umiejętnosci, est świetny przy micku i spuszcznie go w dół byloby głupie. Myślę, ze po powrocie trafi na Smackdown z racji dość małej liczby takich pewnych Main Event'erów, bo sa ludzie, z których można zrobić wielkie gwiazdy ,ale czy WWE sie na to zdecyduje to nie wiadomo. Chris jest wielką gwiazdą i myslę, że feud z tym, który kontuzjował go w jego jak narazie ostatniej walce - Randy'm Ortonem. Moga wyjść fajne walki i myślę, że spokojnie feud na przynajmniej 5 miesięcy tych zawodników byłby fajny. Na OtL na 100% nie wróci, bo po tym Tańcu z Gwiazdami wątpie, by tak po ostatnim odcinku sobie wrócil. Jakieś przygotowania, podpompowanie powrotu musi być ... to WWE w końcu no! Trajpel ma coś wziecie na te proma (Cara i Kharma) to myślę, że powracjącego chrisa tez jakieś promo możemy ujrzeć. Face turn? Are you fucking kidding me? Chris - odkąd pamietam - heel. Po co psuć mu na koniec kariery, coś w czym jest świetny, wyjątkowy, niesamowity? Jako face nie widze go, raczej po pasie powinien się przyczynić do wypromowania i wlasnie turnu jakiegos młodziaka, by pomóc mu w przygodzie w WWE i tyle. Mam nadzieję, ż epo jego powrocie z DWTS będzie nadal błyszczał w rosterze Smackdown, chcialbym aby przerwał streak Takera, bo jest jedyną osoba, ktora jest tego godna, ale pewnie zobaczymy rewanz z WM 27. Niestety.

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  410
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Y2J jest klasą samą dla siebie, więc zgodzę się po prostu z moimi przedmówcami i powiem, że jako zapaśnik który jako jeden z niewielu podtrzymywał poziom wwe powinien wrócić jak najszybciej! Przejdę może do pytań:

Jak uważacie kiedy wróci Jericho czy już przed Over The Limit?

Przed OTL na pewno nie, może na gali, ale jeszcze go przetrzymają, przypominam że Fozzy ma tour po bodajże Europie podczas wakacji.

Który brand zasili?

Mam nadzieję, że Raw bo wole oglądać Go live :)

Dojdzie u niego do zmiany gimmicku,face turn jest prawdopodobny?

Mówi się, że zostanie Baby Facem, ja osobiście wole Go jako heela, jego speeche hmm...

Będzie chciał się zemścić na Ortonie? Czy może być to pretekst do zostania Mistrzem Świata Wagi Ciężkiej?

Jeśli będzie na Raw to Ortonem się nie zajmie, lecz pasem WWE :)

A teraz pytanie trochę odbiegające od dyskusji.Czy Chris byłby godnym przeciwnikiem Takera na Wrestelmani 28 i czy wogóle to starcie jest możliwe?

Zdecydowanie mogło by dojść do takiego pojedynku, był by na pewno, bardzo ciekawy!

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • KyRenLo
      Tak. Jest to druga część. Jak dla mnie mocno odstająca od pozostałych części. Irytująca w wielu aspektach i trochę kończyłem na siłę, ale nie było sensu zostawiać w trakcie. Jak najbardziej. Wyłączając dwójkę w resztę grało się bardzo dobrze. Piątka była niemal idealna w moich oczach. Seria sama w sobie na zdecydowany plus.
    • Grok
      Pro Wrestling ZERO1 wróciło do TOKYOSQUARE w Itabashi 6 marca, by wyłonić kolejnego pretendenta do ZERO1 World Heavyweight Championship. W main evencie wieczoru Junya Matsunaga pokonał Hayabusę po nieco ponad 20 minutach, zdobywając prawo do wyzwania Masato Tanaki o World Heavyweight Championship. Matsunaga, który jest również jednym z mistrzów NWA Intercontinental Tag Team Champions wraz z Tsugutaką Sato, zamierza zostać podwójnym mistrzem w ZERO1 po pokonaniu rywala Hayabusy w Itabashi. Mats
    • Grok
      Hell in a Cell match mógłby odbyć się na WWE WrestleMania 42, gdyby pierwotne plany zostały zrealizowane. PWInsider donosi, że Hell in a Cell pomiędzy Drew McIntyre a Cody Rhodesem o WWE Championship był jedną z rozważanych propozycji przed WrestleManią, zanim WWE zdecydowało się na inną koncepcję. Obecnie na WrestleMania 42 planowany jest tytułowy pojedynek Rhodes vs. Randy Orton (nie w Hell in a Cell), a McIntyre najpewniej zmierzy się z Jacobem Fatu. To byłby piąty w historii Hell in a Ce
    • VictorV2
      Nie chodziło mi o samego Gunthera, bo to akurat koniec końców najlepsza rzecz jaką zrobili w tym wszystkim i coś co przynajmniej ma znaczenie teraz, bo dodało coś do postaci Gunther'a. Chodzi mi o całokształt. Fakt że w pewnym momencie było już za późno, ale jak dostał telefon "Hej, zrobimy z Ciebie heela a potem nie pokażemy Cię w telewizji przez 3 tygodnie, tylko po to żebyś obraził dziecko w Belgii a potem raper pomoże Ci wygrać pas" i powiedzał "Yeah, sounds good, lets do it"...to sorry, ale
    • HeymanGuy
      O ile jestem sporym fanem ECW, Attitude Ery i przekraczania wielu granic przed kamerami - tak tekst Punka w segu z Romanem tak średnio mi podszedł. Smierć to jedyna granica, której się nie powinno przekraczać. Szkoda że znowu trafiło na Punkstera ale musiał się na to zgodzić. Czemu znowu? A pamiętacie program z Takerem i prochy z urny Bearera? Chyba że segment miał sprawić, żebyśmy chcieli tu wygranej Romana. Parę osób może się udało przerzucić xd. Mnie na ten moment wynik tej walki jest lekko o
×
×
  • Dodaj nową pozycję...