Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Kharma, czyli powracające zło (Spoilery ze SD!)


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

kharma2_crop_650x440.jpg?1304218068

Kia Stevens, bo tak naprawdę nazywa się siejąca spustoszenie w dywizji Div zapaśniczka, została zakontraktowana przez WWE pod koniec zeszłego roku, po świętach Bożego narodzenia. Jednak dość długo zwlekano z wykorzystaniem jej podczas jakiejkolwiek z gal. Spekulowano, że być może wystąpi podczas tegorocznej WM-ki, jednak patrząc na jej kartę, nie można było znaleźć choć jednej walki, w której mogłaby się pokazać, gdyż starcie z udziałem kobiet było w większym stopniu show w wykonaniu celebrytów, niż faktycznym wrestlingowym pojedynkiem. Na początku kwietnia zaczęły ukazywać się proma, które zwiastowały debiut Kharmy podczas jednej z gal WWE. W sumie, jak patrzę na to z perspektywy czasu, to można było się spodziewać debiutu Kong podczas Extreme Rules biorąc pod uwagę fakt, że na tydzień przed tymże PPV ukazało się promo, na którym mogliśmy zobaczyć twarz Stevens. Po walce pomiędzy byłymi przyjaciółkami, gdy Layla była już daleko poza ringiem usłyszeliśmy znajomą muzykę, a raczej złowrogi chichot, a na wielkim ekranie ujrzeliśmy napis KHARMA, po czym ukazała się czarnoskóra zapaśniczka. Następnie weszła do czworokątnego pierścienia i wykonała na McCool implant buster, a wszystko przy groźnie brzmiącej muzyce, która była przeplatana z faktycznym chichotem Kharmy. Wejście do federacji miała bardzo efektowne. Kolejnego wieczoru w trakcie pojedynku pomiędzy Kelly Kelly i Maryse zaatakowała po raz drugi, także tym razem nielubianą przez publiczność zawodniczkę, ponownie wykonując implant buster. A wczoraj, podczas nagrywania SD!, już po walce pomiędzy Laylą i Alicią Fox zaatakowała tę drugą, ponownie wykonując implant buster, który będzie jej finisherem w WWE. Także możemy zauważyć pewną analogię pomiędzy wszystkimi pojedynkami - Kharma atakuje zawodniczkę uznawaną powszechnie za heela, która była w danym momencie źle dysponowana. Doszukiwałbym się tutaj jakiegoś głębszego sensu, niż jedynie bezwartościowa chęć zaatakowania osłabionej wrestlerki. Chyba każdy słyszał kiedyś o karmie. Bardzo upraszczając jest to wierzenie, że wszystko ma swoją przyczynę, bardzo często używa się tego terminu wobec popełniania jakiegoś nagannego czynu. Tak więc przydomek jest bardzo trafny. Poza tym przeanalizujmy postać Kharmy. Jest to wielka, mroczna, długowłosa murzynka. Założę się, że wielu Amerykanom myślącym o wypełniającej się złej karmie, wpadł do głowy właśnie taki obrazek. A WWE wykorzystuje właśnie takie, proste skojarzenia. Przykłady? Kofi Kingston. Używa barw Jamajki, także to tłumaczy drugi człon. A Kofi? Skojarzenie z Kofi Annanem, wieloletnim sekretarzem generalnym ONZ. Dalej Vladimir Kozlov. Pochodzący ze wschodu sowieta, którego zachowania sprzed face turnu są zgodne ze stereotypowym myśleniem Amerykan na temat Rosjan. Santino Marella - podrywacz, casanova, kolejny stereotyp na temat danej nacji. I takich przykładów jest o wiele więcej.

Ale teraz zaczną się moje pytania do Was - jakie będą dalsze losy Kharmy? Czy dalej będzie atakowała nielubiane, przez większą część widowni, zawodniczki, czy może w pewnym momencie skończy z tym schematem? Dokąd to zmierza? Czy nie skończy póki nie wykona swojego finishera na wszystkich heelach w dywizji Div, a może już na następnym RAW zacznie feudować z którąś z zawodniczek? Wtrącę w tym momencie swoją myśl, otóż myślę, że możliwy jest feud pomiędzy Meliną a Kharmą. Pierwsza jest obecnie odstawiona na boczny tor. A nie wydaje mi się, aby celem nadrzędnym Kharmy był pas. Także jeśli Stevens miałaby feudować z heelem to, ze względu na umiejętności ringowe, większą szansę widzę w walce z Meliną, niż z bliźniaczkami Bella. Ale co Wy o tym sądzicie? Możecie odpowiadać na pytania, ale równie dobrze możecie po prostu wyrazić swoją opinię na temat tej zawodniczki. Nigdy nie kwapiłem się do rozpoczynania dyskusji, jednak jest to temat, który bardzo mnie interesuje, a nikt inny nie zdecydował się go wywołać, więc przełamałem pierwsze lody.

  • Odpowiedzi 9
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • WojtASR

    2

  • wojtek95

    1

  • Brem

    1

  • Zuber

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No i nareszcie doczekalismy się długo zapowiadanego debiutu. Był już trzeci przypadek w troche ponad pół roku kiedy to debiut nowego zawodnika jest tak klimatycznie zapowiadany i mi osobiście taki zabieg się bardzo podoba. A w tym przypadku to juz w ogóle te filmiki były mistrzowskie. Teraz Kharma powinna przez dłuższy czas demolować dywizje kobitek. Mnie szczerze powiem trochę niepokoi fakt że Kharma atakuje jak narazie tylko heelowe zawidniczki. Mam tylko ogromną nadzieje że nie ma to na celu ostatecznie doprowadzić do sytuacji w której to Kharma oficjalnie zostanie face'm. Byłby to mega idiotyzm, ona heelem być po prostu musi chcoiaz analogia jej imienia niestety pasowałaby do niszczenia heeli. Tego typu zawodniczki jak i zawodnicy nie nadają się na faców co widać chociażby na przykładzie Henrego czy Khalego. Mam nadzieje, że z czasem Kharma zacznie atakować rónierz facowe zawodniczki i zostane ogólną nieszczycielką. Bo jakos sobie niewyobrażam jej feudu z np wspomniana Meliną czy bliżniaczkami gdzie publika wiwatowałaby na jej muzyke i cieszyła się z jej zwycięstw. Ja widziałbym to następująco. Kharma niszczy całą dywizje, bez problemu zdobywa pas który imo nie ma dla niej znaczenia. Taka sytuacja trwa parę mesięcy doprowadzając do powiedzmy jednego ogólnego story div. Zawodniczki się jednoczą lecz nic to nie daje. No i za te pare miesięcy do federacji powraca McCool z wielkim pushem pokonując Kharme. Co do konkrentego feudu z jedną zawodniczką to myśle ze jak narazie nie ma takie cos racji bytu bo przy obecnym wizerunku żadna z pań nie jest w stanie zagrozić Kharmie i gdyby tak szybko przeszła do zwykłego feuudu gdzie musiałaby toczyć wyrównane pojedynki jej niszczycielski wizerunek by podupadł.

 

 

 


  • Posty:  67
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Widząc wszystkie proma tej zawodniczki ( określenie divy jakoś mi do niej nie pasuje :P ) byłem pewien, że będzie to ona heelką, która jednak nie będzie współpracowała z innymi paniami. Po prostu przyjdzie po to, aby zniszczyć wszystkie face'owate divy. Sądząc po wszystkich zapowiedziach byłem także przekonany, że początkowo weźmie się właśnie za największe "laleczki" federacji - Kelly Kelly, Eve Torres (etc.), następnie zaś otrzyma feud z którąś z najmocniejszych div - wszyscy mówili o Beth, ja bardziej byłem za Nataylą. Niestety aktualnie nie obejrzeliśmy ani pierwszego, ani drugiego. Zobaczyliśmy natomiast to, co zapewne bardzo nas wszystkich zaskoczyło - Kharma atakuje jak na razie tylko te złe divy, natomiast dobre - zostawia w spokoju. Mam nadzieję, że ta kobieta ma idealnie przemyślany i jakże zaskakujący storyline. Liczę na to, że nie zawiodę się na jej postaci - i rzeczywiście stworzy ona jakąś niespotykaną rewolucję w dywizji pań w WWE. Aktualnie pozostaje nam tylko czekać ;)


  • Posty:  260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Właśnie owe zapowiedzi są moim zdaniem bardzo ważnym elementem. Bo, jak wiemy federacja McMahona ma wiele wad. Ale jeśli chodzi o promocję nowych zawodników to chyba nie ma sobie równych. Zobaczmy jak zapowiadano powrót Stinga i powrót Takera. Jak wprowadzono Sin Carę i Sangriento. To jest po prostu miazga ze strony WWE. A teraz jeszcze odnośnie samej Kharmy. Ja mam takie przeczucie, że jednak na początku będzie atakować zawodniczki, które nie są mile przyjmowane przez publiczność. Potem sądzę, że możliwa jest sytuacja, gdy któraś z lubianych wrestlerek, może Beth Phoenix? Ewentualnie Natalya, pierwsza wykonuje ruch, jednak Kharma okaże się silniejsza i kolejny raz wykona implant buster. No bo innej opcji nie widzę. Chyba, że miałyby być odświeżane jakieś sprawki z przeszłości. No bo nie możemy uznać, że sytuacja, gdy Kharma atakuje po raz trzeci z rzędu heela, w sytuacji gdy ten jest słabo dysponowany, jest przypadkowa. Oczywiście, że Kharma może zdobyć pas, jednak tak jak pisałem to zapewne nie jest jej priorytetem. Chociaż pewnie podniosłoby to jego znaczenie. Obecnie jest kompletnie bezwartościowy, gdyż siostry Bella nie są w ogóle używane podczas gal. Jeszcze odnośnie bycia facem... Wiem, ze większość widzi tylko dwie barwy - białą i czarną, ale istnieje jeszcze szara, czyli tweener. I sądzę, że ów tweenerem będzie Kharma. Widziałem nagranie z wtorkowego SD! i wydaje mi się, że zebrała dość spory pop, co nie jest równoznaczne z tym, że będzie facem.


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No to i ja się wypowiem. Jak dla mnie pierwszy błąd WWE nastapił w promie. Początkowo chowali jej twarz i dobrze, bo taka heel'owa niespodzianka powinna być ukrywana do samego końca, a tak twarza Kharmy w promie zepsuli mi troche te proma. Dalej to atak na Michelle, poczatek dominacji. Ma ciekawy ten finisher, fajnie wyglądający i myślę, że WWE poczyniło świetne kroki na odświeżenie dywizji div. Kharma już od dluzszego czasu była zapowiadana, ale wybrali fajny moment, bo atak na odchodzacą McCool byl fajnym debiutem. Plan na dewastowanie "lalek", a dla mnie bardziej lasek :twisted: jest duzo lepszy niż dołączenie do LayCool i feud z Pheonix, bo ten mógłby być nudny, a tak mamy dobre ataki, lecz to nie może trwać wiecznie. No nie oszukujmy się, ale Kharma nie bedzie przez cały czas atakować te piękne laski, kiedyś trzeba coś robić i pewnie bedzie to feud z Beth. Szkoda Kharmy, ale jezeli będzie dewastowac Beth tydzieb w tydzień, może wyjć jej to tylko na dobre. Widać, że jest dużo lepsza od osob typu Kelly Kelly, po atakach feud i niestety nie pas. Z pasem pewnie trochę poczeka, bo mają Bellę przy pasie i nie dadza jej od razu na pas, może i dobrze, niech sie dobrze wypromuje. Myślę, że 2 tygodnie jeszce ataków, a potem niech się zacznie coś konkretnego czyli walki np. z Beth, bo jeżel isame ataki będa się ciągnąć miesiącami to bedzie to nudne, chodź myślę, że tak nie bedzie. Narazie na pas nie ma co liczyć i dobrze, bo niech się wypromuje, a dalej czekamy jakie losy jej będą pisane. Może po jakiejś walce będziemy wiedzieć wiecej???

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No to i ja się wypowiem. Jak dla mnie pierwszy błąd WWE nastapił w promie. Początkowo chowali jej twarz i dobrze, bo taka heel'owa niespodzianka powinna być ukrywana do samego końca, a tak twarza Kharmy w promie zepsuli mi troche te proma

Tak, z pewnością nikt nie miał pojęcia kto to jest, a dopiero ostatnie promo dało mu odpowiedź.

Ja powiem szczerze, że dzięki niej będę ze sporą uwagą przyglądał się kobitkom w WWE, bo zaczyna się robić ciekawie. Nie widziałem jej za czasów TNA, więc jest to dla mnie pewnego rodzaju nowość. Bardzo ładne proma przed debiutem (plusik w stronę Triple H'a), jak i bardzo fajny debiut, którego sie nie spodziewałem. Kreowana jest na takiego monstera i bardzo dobrze, bo jak narazie tylko i wyłącznie do takiej roli pasuje. Niech poniszczy te wszystkie wytapetowane laseczki, zmiażdży Brie Belle, nie wiem, może jakieś story ze zniszczeniem przez nią różowego pasa i stworzeniem nowego? Moim zdaniem, niech poniszczy wszystko co ma na swojej drodze (czyli wszystkie divy), a ostatnią zostanie Beth Phoenix, z którą zmierzyłaby się na SummerSlam (swoją drogą, kreuje nam się już karta na tą galę powoli, ale to nie ten temat). Jestem bardzo ciekaw tego, co postanowią z nią zrobić, ale jak narazie taki 'strach na wróble' jest jak najbardziej odpowiednim pomysłem.

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  162
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli chodzi o jej dalsze losy to może podpush***je ten pas div , no ona jest takim połączeniem Undertakera i Kane'a tylko w damskiej postaci.No jeśli chodzi o te nielubiane to alicia Fox chyba przeszła wcześniej jakis ''faceturn'' chociaż ja bym tego faceturnem nie nazwał bo nagle z heela stała sie facem. Bo przeciez nie wiem czy widzieliście ale na ER layla gadała z samymi fejckami i tam była tez Alicia , no i przeciez jej image tez sie zmienił , więc albo przeszła faceturn na jakims House showie albo na mało ogladanym superstars.Raczej jej feud z kims wyobrażam sobie że kharma nagle zaatakuje face-ke a Beth przyjdzie jej na pomoc i mamy feud .


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Długo czekałem na debiut tej zawodniczki. Podczas gdy kilka miesięcy temu krążyły plotki o tym, że Kong podpisała kontrakt z WWE, nie chciałem w to uwierzyć. Dlaczego? WWE regularnie od kilku lat zatrudniało nam panie, które były bardzo urokliwe i to się liczyło najbardziej. Umiejętności ringowe schodziły na dalszy plan. Nawet pamiętamy sytuację gdy WWE chciało podpisać kontrakt z Sexy Star, lecz do porozumienia nie doszło dlatego, iż federacji nie spodobał się wygląd zawodniczki z Meksyku. I właśnie myślałem sobie wtedy, że jeżeli WWE nie zatrudniło Sexy Star, to Kong nie ma żadnych szans by pojawić się w federacji Vince'a. Teraz wydaje mi się, że z tym wyglądem Star, to były plotki, choć nie wiadomo ponieważ ostatnimi czasy rolę "wyszukiwacza nowych gwiazd" przejął Triple H. Może to właśnie za jego sprawą zrobiono wyjątek dla Kong. Nieważne, przejdźmy do konkretów. Mówiło się, że Kong ma zadebiutować przed Wrestlemanią i rozpocząć feud z Phoenix, którego zwieńczenie moglibyśmy obejrzeć właśnie na największej ze scen. Niestety takowy scenariusz się nie spełnił, a szkoda ponieważ walka tych pań, mogłaby być naprawdę niezwykle ciekawa. No i właśnie po Wrestlemanii ukazały nam się proma Kong, a raczej już Kharmy. Byłem niemal przekonany, iż będzie ona grała heela ponieważ to promo było takie bardziej, hmm... nie wiem jak to nazwać... mroczne? W każdym razie przed Extreme Rules, jak już któryś z kolegów wcześniej napisał, na jednym z prom, pokazali twarz Kharmy, więc było niemalże w stu procentach pewne, że nowy nabytek WWE pojawi się na ER. I tak sie właśnie stało. Od debiutu do dnia dzisiejszego Kharna atakuje jak dla mnie o dziwo heelów. Atakuje tych złych, ale face'owie widać, że również czują do niej respekt. Te miny Kelly Kelly czy też Layli mówiły same za siebie. Kharma od pierwszej minuty w WWE dominuje. Czy pozostanie takim "dzikim facem"? Jak na razie wydaje mi się, że tak. Nie ma żadnych prognoz by Kharma zaczęła atakować "uczciwe" divy. WWE dobrało jej świetny gimmick. Naprawdę bardzo mi się podoba u niej ta można powiedzieć dzikość i tajemniczość. Ten wzrok i śmiech są nie do zastąpienia. Aktualnie świeżo upieczona diva wchodzi jedynie po walkach i atakuje. Służy to jedynie wypromowaniu jej postaci. Publika musi się z nią jak gdyby oswoić. Pewnie już niedługo dostanie swoją szansę w normalnym pojedynku. Zapewne niebawem zrodzi się jakiś feud. Marzy mi sie walka Phoenix vs Kharma, ale jak na ten moment nie jest to raczej możliwe. Cóż, może niebawem dostanie tytuł mistrzyni div? Na pewno nie teraz, ale za jakiś miesiąc? Kto wie, może WWE ma do niej wielkie plany? Wydaje mi się nawet, że WWE ma na pewno jakiś plan na nią. Cieszę się, że Kong zaczęła występy w WWE i życzę jej samych sukcesów.


  • Posty:  394
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kharma tymi atakami na inne divy zrobiła większe wrażenie niż gdyby zdobyła nic nie znaczący pas div. Ten pas jest jej kompletnie nie potrzebny i powinna ona pofeudować z divą zbliżoną do niej gabarytami. Myślę tu o Beth Phoenix lub Natalyi i taki feud mógłby odżywić dywizję div. Kharma samym swoim pojawieniem ją odświeżyła, ale przecież nie będzie cały czas atakować div. Teraz pozostaje czekać aż Beth lub Natalya się przeciwstawi i rozpoczną ze sobą feud. Jeśli pas div zyskałby na wartości to Kharma mogłaby go zdobyć.


  • Posty:  1
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.05.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kharma atakuje "heelowskie" divy, to zdążył każdy zauważyć. Ale jeszcze nikt chyba nie napisał, że wszystkie divy, które zaatakowała Kharma, były posiadaczkami pasu Div. Więc są dwie opcie. Kharma jest Facem i będzie feudować z jakąś heelówką albo zmierza do pasa Div, poprzez atakowanie byłych mistrzyń, czyli pokazanie, że da radę każdej divie. Albo obydwie opcje. Kharma będzie miała feud o pas z divą, która jest heelem. WWE mogłoby jeszcze bardziej podkreślić jej dominację, jakby dali jej walkę. No cóż, w końcu dzieje się coś ciekawego w dywizji pań. Zobaczymy, co będzie dalej. :D

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Zawodnik AEW Brody King zmierzy się z Zillą Fatu na nadchodzącej gali House of Glory Culture Clash w Las Vegas w stanie Nevada. 16 kwietnia 2026 roku, zaledwie kilka dni przed WrestleManią 42 WWE w Las Vegas, House of Glory zorganizuje galę Culture Clash w Palms Casino Resort. To będzie powrót Kinga do HOG Wrestling. Nadchodzące starcie z Fatu będzie jego pierwszym dla House of Glory od 2022 roku. Oba jego poprzednie mecze w HOG przeciwko Jacobowi Fatu zakończyły się dyskwalifikacją. Zilla
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE NXT Vengeance Day 2026 Data: 07.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: Premium Live Event Lokalizacja: Orlando, Florida, USA Arena: WWE Performance Center Format: Live Platforma: Peacock Komentarz: Booker T & Vic Joseph Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery,
    • Attitude
      Nazwa gali: wXw 16 Carat Gold 2026 - Dzień 2 Data: 07.03.2026 Federacja: Westside Xtreme Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Oberhausen, Nordrhein-Westfalen, Niemcy Arena: Turbinenhalle 1 Format: Live Platforma: independentwrestling.tv Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Grok
      Toni Storm i Marina Shafir w końcu zmierzą się ze sobą na AEW Revolution po tygodniach rywalizacji. Rywalizacja, która tliła się od końca 2025 roku, zmierza ku finałowi w przyszłym tygodniu na AEW Revolution. W odcinku Collision z 7 marca Storm rzuciła wyzwanie, które Shafir natychmiast przyjęła. Ich pojedynek na AEW Revolution odbędzie się ze stypulacją: everyone is banned from the ringside. W dzisiejszym odcinku Collision Shafir wtrąciła się w tag team match Storm i Miny Shirakawy z Megan
    • Grok
      W tym tygodniu na AEW Dynamite, ostatnim show przed Revolution, Young Bucks połączą siły z Markiem Briscoe po raz pierwszy od 2010 roku. To niecodzienne trio zmierzy się z FTR i Tommaso Ciampą po tym, jak Ciampa zdradził Briscoe na sobotnim AEW Collision. Bucks powalczą z FTR o AEW World Tag Team titles już w nadchodzącą niedzielę na Revolution. Bucks i Briscoe rywalizowali ze sobą latami, łącząc siły tylko raz w karierze – podczas ROH SoCal Showdown w styczniu 2010. Mistrzyni TBS Champion
×
×
  • Dodaj nową pozycję...