Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

CHIKARA-CZW Czy to ma sens??


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

29mor5i.png

Witam.Dziś chciałby poruszyć dyskusje na temat współpracy dwóch federacji.Chodzi mi o współpracę Combat Zone Wrestling z Chikarą.Tu chyba nie muszę wiele tłumaczyć Chikara to federacja która specjalizuje się na komediowym wrestlingu a CZW to oczywiście Ultravolient.CZW zawsze kojarzyło mi się z takim "brudnym" ostrym klimatem a Chikara raczej zabawnym lightowym.Tak więc połączmy to i co nam wychodzi.No właśnie trochę dziwnie to wygląda gdy najpierw na ringu tańczy na Osarian Portal a niedługo potem wbija tam ostry gimmick Nicka Gaga i obraża wszystkich do okoła.Co sądzicie czy ta współpraca wyjdzie na dobre federacji.Podoba wam się ten projekt.No i czy warto tą współprace kontynuować ???Resztę pytań zadajcie sobie sami.No dalej pisać swoje zdanie !

Dyskusja Otwarta!
#SmartFanZone
  • Odpowiedzi 1
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Yao

    1

  • Stalkier

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  16
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Według mnie współpraca z federacją Quacka jest na plus (chociaż dziwi mnie, jak przy takich stosunkach mogło zabraknąć przedstawicieli CZW na king of trios). Na sam początek warto rzucić ściągnięcie osirian portal które było owocem dobrych stosunków. Dzięki obu panom w turnieju o pasy TT mieliśmy prześwietny klimat nasączony humorem który przy ostrych gimmickach w CZW wypada świetnie. Kolejnym pozytywem są nowe twarze które odwiedzają federacje, i w prawdzie przetaczają się przez nią bez większych storyline'ów ale przyjemnie jest obejrzeć dobrych zawodników sceny niezależnej, takie odświeżenie. Aż tak dużo nie urodziło się z tego wszystkiego więc niema co tu się czepiać o przesadzanie. CZW zawsze miało dobre stosunki z innymi federacjami i nawet za czasów Zandiga mieliśmy gale wspierane przez IWS i IWA dzięki czemu niejednokrotnie mieliśmy okazje obejrzeć dobre pojedynki. A co do tych potańcówek, takie humorystyczne akcenty nie są żadną nowością. Polecam obejrzeć sobie wyczyny Spyder Nate Webba! ten to dopiero tańcował ;) i to praktycznie przy każdej okazji. Nie zaszkodzi również przypomnieć kilka episodzików Franka the mobstera który swoimi promami umiał rozbawić. Prawdę mówiąc kiedyś było weselej, teraz wdarło się trochę powagi, więc należy się cieszyć, że Hyde jednak zauważył minus i go naprawił.

Co do kontynuacji projektu, oczywiście, że mają nadal tak trzymać! W obecnej chwili ich stosunki jedynie z Chikarą dały nam co nieco na galach, bo wXw jedynie pożycza zawodników na gale nie dając prawie nic w zamian, zaś stosunki z innymi fedkami już nie są takie silne.

I takie małe wtrącenie, czy Cage faktycznie obraża wszystkich? Może i atakuje wrestlerów, ale z tłumami trzyma sztamę. Od zawsze podobał mi się jego gimmick ;) szkoda tylko, że dopiero za najszybciej 5 lat znów zobaczę go na galach CZW :(

12348063264d94721613275.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      Dakota pamięta o Damage CTRL ;P
    • Kaczy316
      To prawda, odstawała od pozostałych części, szczególnie fabularnie i w sumie głównie, bo mechaniki miała spoko i moim zdaniem ulepszone względem pierwszej części, ale reszta nie zagrała, miejski klimat jak dla mnie nie pasował do serii Devil May Cry i ta część to pokazała, fabuła była taka niezbyt zapadająca w pamięć, była i już i tyle, walczyliśmy z jakimś korpo szczurem o ile dobrze pamiętam, no średnie to było dość.   Też mam takie zdanie, ogólnie 5 i 3 to są najlepsze części wedł
    • KyRenLo
      Tak. Jest to druga część. Jak dla mnie mocno odstająca od pozostałych części. Irytująca w wielu aspektach i trochę kończyłem na siłę, ale nie było sensu zostawiać w trakcie. Jak najbardziej. Wyłączając dwójkę w resztę grało się bardzo dobrze. Piątka była niemal idealna w moich oczach. Seria sama w sobie na zdecydowany plus.
    • Grok
      Pro Wrestling ZERO1 wróciło do TOKYOSQUARE w Itabashi 6 marca, by wyłonić kolejnego pretendenta do ZERO1 World Heavyweight Championship. W main evencie wieczoru Junya Matsunaga pokonał Hayabusę po nieco ponad 20 minutach, zdobywając prawo do wyzwania Masato Tanaki o World Heavyweight Championship. Matsunaga, który jest również jednym z mistrzów NWA Intercontinental Tag Team Champions wraz z Tsugutaką Sato, zamierza zostać podwójnym mistrzem w ZERO1 po pokonaniu rywala Hayabusy w Itabashi. Mats
    • Grok
      Hell in a Cell match mógłby odbyć się na WWE WrestleMania 42, gdyby pierwotne plany zostały zrealizowane. PWInsider donosi, że Hell in a Cell pomiędzy Drew McIntyre a Cody Rhodesem o WWE Championship był jedną z rozważanych propozycji przed WrestleManią, zanim WWE zdecydowało się na inną koncepcję. Obecnie na WrestleMania 42 planowany jest tytułowy pojedynek Rhodes vs. Randy Orton (nie w Hell in a Cell), a McIntyre najpewniej zmierzy się z Jacobem Fatu. To byłby piąty w historii Hell in a Ce
×
×
  • Dodaj nową pozycję...