Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Smackdown 29/04/2011 - wyniki


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 231
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

1 Match



Sin Cara pokonał Jack'a Swagger'a

 

2 Match

Rey Mysterio pokonał Mark'a Henry'ego via DQ

 

3 Match

WWE Tag Team Championship Match

Kane & Big Show pokonali Justin'a Gabriel'a & Heath'a Slater'a

 

4 Match

Michelle McCool vs Layla zakończył się via Double CountOut

 

5 Match

Tag Team Match

Randy Orton & Christian pokonali Alberta Del Rio & Brodus'a Clay'a

:arrow: Show otworzył Randy Orton. Kolejno pojawiali się Drew McIntyre, Alex Riley którym Orton sprzedał kolejno RKO. Późnej pojawił się Alberto z Clay'em i Rodriguez'em i mówili, że Alberto przeniesie WHC Title na RAW i zaatakowali Orton'a. Z pomocą przybył Christian, po czym Teddy Long zaanonsował Tag Team ME.

:arrow: Kofi Kingston chciał się pożegnać z fanami, lecz zanim zdąrzył cokolwiek powiedzieć, został zaatakowany i zniszczony przez Sheamus'a. Idealne opuszczenie Smackdown :)

:arrow: Sin Cara znowu popsuł swoje wejście :)

:arrow: Rey Mysterio wygłosił promo o przenosinach na RAW i że pokona Rhodes'a na ER

:arrow: W trakcie swojego matchu Rey został zaatakowany przez Rhodes'a, który na koniec założył mu papierową torbę na głowę.

:arrow: Michelle McCool vs Layla - No Count-Out & No DQ Match - ta walka została dodana do karty Extreme Rules. Dodatkowo przegrany ma opuścić Smackdown.

:arrow: Matt Striker przeprowadził krótki wywiad z Christian'em, w którym ten drugi mówił że zdobędzie WHC Title na ER

Nie ma żadnego Dobra, ani żadnego Zła

Jest tylko Ciało i wzór jaki Nim wypełniamy

10044082184e92e55ee9063.jpg

  • Odpowiedzi 11
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Yao

    3

  • SweetChinMusic

    2

  • Hacjend

    2

  • Mirai

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Bardzo fajny Smackdown.Miło mi się go oglądało.Pierwszy segment z Radnym Ortonem bardzo fajny mimo iż te wejścia były zbędne.Jednakże Randy ładnie powrócił na Smackdown no i od razu main event..Kto by się tego spodziewał hehe :D.Kolejny segment to bójka Rudego z Kingstonem.Atak bardzo naciągany byle było co dać na Extreme Rules jak dla mnie lepiej by było jakby zaatakował tak Sin Carę.Mimo wszystko atak na plus.Sin Cara vs Jack Swagger walka bardzo dobra jak to walka z Mistico dużo ciekawych akcji od luchadora i to daje wielkiego plusa tej walce.Rey Mysterio vs Mark Henry nie najgorsza,dobre podbudowanie Hanryka jako heela.Szału w tej walce nie było ale jest okej.Ten motyw z papierową torbą jest genialny,bardzo mi się podoba ;).Michelle McCool vs Layla jeżeli można to nazwać walką.Bójka po za ringiem nic ciekawego.Za to mamy walkę tych pań na ER nie było by nic w tym ciekawego gdyby nie stypulacja kto przegra opuszcza Smackdown!Dla mnie bomba to podniesie zainteresowanie wielu osób tą walką.Może obie panie dadzą na ER coś więc niż zawsze.Tag Team Match na koniec bardzo słaby,nudny nie podobał mi się.Spodziewałem się czegoś lepszego.Moja ocena Smackdownu 6/10.

#SmartFanZone

  • Posty:  1 019
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sin Cara znowu popsuł swoje wejście

Przepraszam za offtop ale Sin Cara wcale wejścia nie popsuł bo wskoczył idealnie bez dotykania więc niewiem o co ci chodzi.

a właściwie krótko ocenie..Smack Down było dobre, walka Sin'a Cary ze Swaggerem też była ciekawa reszta to tam nie, szkoda że jest rozpad Lay-Cool dziwne że Mishelle powiedzała że kto przegra opuszcza WWE a mi sie wydawało że SmackDown ale zobaczymy.Fajny segment z Ortonem tylko żeby nie stał się jakimś terminatorem czy coś, wszystkim RKO sieka.Smack Down było ciekawe bardzo dobrze się zapowiada Ladder Match o WHC na Extreme Rules jest git.


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sin Cara znowu popsuł swoje wejście

Ta? Gdzie?

Plusy:

- Bardzo przyjemny początkowy segment, z Ortonem w roli głównej. Zawitał na SmackDown, więc trzeba sprzedać kilka RKO (choć szkoda, że nie dali Alexowi dojśc do głosu), by pokazać, że na SmackDown Randy wcale nie zamierza być gorszy.

- Walka Sin Cara vs Jack Swagger. Przeważnie przewijam walki gdy nie oglądam gali na żywo, ale każdy pojedynek Sin Cary obejrzałem i muszę stwierdzić, że jest genialny. Bardzo dobra walka, Swagger również pokazał się z bardzo dobrej strony.

- Rhodes. Kiedyś rzygałem kiedy 'to' widziałem, teraz jest świetny. Nie pokazał zbyt wiele, ale ta torba jest na tyle zaje*ista, że muszę umieścić to w plusach. Miejmy nadzieję, że wygra na Extreme Rules, wtedy w rejony Main-Eventu może spokojnie zmierzać, a Reyowi nic ta wygrana nie da. Mój ulubieniec na SmackDown.

Minusy:

- Orton przyćmił Christiana i w ogóle całą podbudowę walki na Extreme Rules, niestety. Czekałem na jakiś segment z drabiną czy coś w tym rodzaju, a tutaj jedynie zwykły (słaby) tag team match i nic poza tym.

- Albo go nie zauważyłem, albo nie było na tej gali Barretta - świetnie, genialnie, czekamy na stratę pasa i jobberke. Szkoda, wielka szkoda.

Inne:

- Jest pozytywna strona tego konfliktu, ale jest też negatywna, dlatego o paniach wspomnę w 'inne'. Z jednej strony, ich pojedynek może być całkiem niezły (ring-skille mają), ale dzięki temu, że dodali tę walkę do karty dopiero teraz, jakoś mnie to mało interesuje. Liczę na porażkę Tejkerowej. Tak swoją drogą - ona nie powiedziała, że przegrana odchodzi z WWE, a nie, SmackDown?

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Tak swoją drogą - ona nie powiedziała, że przegrana odchodzi z WWE, a nie, SmackDown?

Ja właśnie też słyszałem że z WWE.Ale wszędzie piszą że ze Smackdown ??Ciekawe bo jak z WWE to sytuacja robi się coraz ciekawsza :thinking:

#SmartFanZone

  • Posty:  254
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sd ciekawe :D Dobry początek. Świetnie segment z Ortonem i w ogóle. Walka Sin Cary z Swaggerem dobra lecz strasznie się nudzę. Nie ma takich akcji jak w meksyku i to zanudza. Nie wiem czy nie chcą na razie by SC pracował na 100 % czy jak. No i kiedy do chol :censored: zobaczę La Mistice ? Kiedy zobaczę jakiś porządny high fly ? Coś mi się wydaję że WWE nie będzie umiało napisać walki pod SC. Ryjek z Henkiem zorbili nawet ładną walkę. Szkoda że przerwał to Dashing. Dalej już nie było nic ciekawego :D No i na koniec ME. Orton jak zwykle RKO i po sprawie. Lecz jednak Christian został trochę przyćmiony :/

SD oceniam na : 6/10

alexisy.png

 

 


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie ma takich akcji jak w meksyku i to zanudza. Nie wiem czy nie chcą na razie by SC pracował na 100 % czy jak. No i kiedy do chol zobaczę La Mistice ? Kiedy zobaczę jakiś porządny high fly ? Coś mi się wydaję że WWE nie będzie umiało napisać walki pod SC

Te Twoje wywody o Mistico są gorsze, niż te na temat antyfutbolu granego przez Real Madryt, bez kitu. Dam sobie rękę uciąć, że nie widziałeś połowy jego walki w Meksyku (tak jak ja, dlatego gówno obchodzi mine co pokazywał w CMLL i jaram się tym co robi teraz), a wymyślasz jakieś pierdoły żeby pokazać, jakim to ty nie jesteś jego fanem (co jest co najmniej śmieszne). Jak profesjonalna federacja może nie potrafić napisać pod kogoś walki? No człowieku, dobrze wiedzieć, że widujesz się z Jeffem Hardym.

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  67
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Rzeczywiście nieprawdą jest, iż Sin Cara popsuł swoje wejściu. Tym razem wyszło mu idealnie, ale cóż. Jak widać nagrywanie tapingów wcześniej ma sporo zalet ;). Można między innymi coś tam powycinać, coś tam pokombinować. Wracając - walka generalnie była przyjemna. Myślę, że Sin Cara rozwinie skrzydła na niebieskiej gali i kiedyś będzie mógł powrócić do czerwonego brandu.

Mysterio vs Henry. Słabiutko, nie wiem czemu, ale nie przepadam za meczami, w którym jeden z zawodników ma przewagę "wagową". Zresztą feud na lini Rey - Cody niestety zupełnie nie przypadł mi do gustu. Panowie właściwie zupełnie nie walczą ( w normalnych meczach - to, że jeden zaatakuje drugiego nie jest w mojej opinii żadną walką ), a wszystko kręci się wokół kiepskich segmentów.

Trzeci pojedynek - chyba wynik wszystkim z góry znany. Cieszy mnie fakt, iż Show & Kane zostali nieco wcześniej mistrzami TT. Mam nadzieję, że w nagrodę dostanie jakiś program z mocniejszymi heelami.

Michelle z Laylą. Szkoda, wielka szkoda, że LayCool się rozpada. Feud pań dość słabo przeprowadzony, bo właściwie oparty tylko na jednym tapingu SD! Mam nadzieję, że panie zapewnią dosyć dobrą walkę na Extreme Rules. Jestem ciekawy jej rezultatu, głównie ze względu na zamieszanie z nią związane.

Orton na SD! sprawdza się, zgodnie z oczekiwaniami. Osobiście - nie przepadam za nim, ale jako czołowy face danego rosteru sprawdza się całkiem przyzwoicie. Walka stała na dość wysokim poziomie. Zarówno Christian, jak i Del Rio zapewnili nam dobre show i zapewne to samo zobaczymy na zbliżającym się PPV, które już jutro :>


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Sd ciekawe :D Dobry początek. Świetnie segment z Ortonem i w ogóle. Walka Sin Cary z Swaggerem dobra lecz strasznie się nudzę. Nie ma takich akcji jak w meksyku i to zanudza. Nie wiem czy nie chcą na razie by SC pracował na 100 % czy jak. No i kiedy do chol :censored: zobaczę La Mistice ? Kiedy zobaczę jakiś porządny high fly ? Coś mi się wydaję że WWE nie będzie umiało napisać walki pod SC. Ryjek z Henkiem zorbili nawet ładną walkę. Szkoda że przerwał to Dashing. Dalej już nie było nic ciekawego :D No i na koniec ME. Orton jak zwykle RKO i po sprawie. Lecz jednak Christian został trochę przyćmiony :/

SD oceniam na : 6/10

Trochę nie rozumiem twojej opinii gdyż move-set Mistico w WWE został bardzo mało ucięty i robi większość akcji co w CMLL.Pozatym Mistico nigdy nie był taki highflyerem jak Aerostar,Octagon czy Sombra lecz bardziej skupiał się na arm dragach,odbiciach od lin i innych takich akcji.Tak więc jak nie oglądałeś go w CMLL a zobaczyłeś tylko jego ostatnią walkę z Averno która i tak była przeciętna,to nie gadaj mi tu głupot.

#SmartFanZone

  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Początek Smackdown to Orton... bleee... I znów sprzedał dwa RKO bo jakże by inaczej. Dobra, nieważne przejdźmy dalej. Kofiego zaatakował Sheamus co może wskazywać na ich walkę już na Extreme Rules. Nie jest ona zapowiadana, ale podobno dodanie starcia o pas US jest całkiem realny. Jakieś wtrącenie się tam Sin Cary jest możliwe, ale nie wiem... Może Sin będzie miał feud ze Swaggerem ponieważ tego pana zaatakował już po raz drugi, a raczej miał z nim walkę. No i właśnie co do walki. Była ona fajna, podobała mi się i co najważniejsze Cara nie zahaczył przy wejściu o liny :P. Henry po przejściu na Smackdown i po heel turnie zaczął być zauważany przez WWE i zobaczymy czy długo utrzyma się na tej pozycji. Ta walka miała na celu jedynie podpromować postać Henry'ego oraz walkę Rey'a z Codym na Extreme Rules. Sam pojedynek nie można zaliczyć do najlepszych, ale najgorszy również nie był. Walka rewanżowa o pasy tag teamowe była przewidywalna. Wiadomo było kto zwycięży. Nic ciekawego, nudy i tyle. Walka kobiet to nic ciekawego. Głównym celem starcia było ogłoszenie walki na Extreme Rules. No i powiem szczerze, że main event mógł być lepszy, choć jako tako wyrabiał.

Trochę nie rozumiem twojej opinii gdyż move-set Mistico w WWE został bardzo mało ucięty i robi większość akcji co w CMLL.

Wiesz, niektórym może się śniło, że oglądali gale CMLL :roll: .


  • Posty:  2 231
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

OK więc na początku zacytuję:

Hacjend napisał(a):Sin Cara znowu popsuł swoje wejście

Ta? Gdzie?

Hacjend napisał(a):Sin Cara znowu popsuł swoje wejście

Przepraszam za offtop ale Sin Cara wcale wejścia nie popsuł bo wskoczył idealnie bez dotykania więc niewiem o co ci chodzi.

Na początku chciałem przeprosić za wprowadzenie w błąd, ale takie teksty jak FIZ'a to mnie denerwują. Pomyliłem się - stało się, a ty mnie atakujesz jakbym napisał lub specjalnie wyszukiwał wpadek Sin Cary. Wejście miał idealne. Tu jest akurat mój błąd, ale jak pisałem TE wyniki, było takie dziwne zdanie i tak sobie tłumacząc wychodziło, że Sin Cara zepsuł wejście. Za błąd bardzo przepraszam i postaram się na przyszłość już w błąd nie wprowadzać nikogo.

Teraz krótko o samym Smacku, mimo że nie mam zwyczaju komentować wyników gdy ja je dodaję. Episod przed ER był całkiem udany, patrząc jakie straty po drafcie poniosło Smackdown. Speech Ortona nie najgorszy i znowu RKO na wszystkich pokolei. Cara z Jackiem pokazali całkiem niezłą walkę. Dobra, szybka, tylko ciut za krótka. Mysterio z Henrym również całkiem nieźle. Interwencja Rhodes'a wiadoma, a ten motyw z torbą na głowę fenomenalny. TT Tiles bez wielkiej historii. Wiadome było, że giganci nie stracą pasów po tygodniu. McCool z Layla - wielka szkoda, że panie się rozpadają. Jednak najgorsza była to wstawka, gdy zamiast Smackdown Michelle "powiedziała" WWE. Kurde przecież słychać było, że to sztuczne jak cholera. I po co to było - zamiast zapowiedzieć to na ER, to taką szopę pierdzielneli. TT Match również dobry. Orton debiutuje na SD!, więc pin musiał być jego.

Smackdown uważam, że dobry był w tym tygodniu. Bez wahania mogę dać ocenę 4. Tyle.

Nie ma żadnego Dobra, ani żadnego Zła

Jest tylko Ciało i wzór jaki Nim wypełniamy

10044082184e92e55ee9063.jpg


  • Posty:  732
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.09.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dziwny trochę ten SmackDown jak mam być szczery. Zamiast po drafcie promować nowe talenty (z małymi wyjątkami) to... chociaż WWE często tak robi w pierwszy SmackDown po drafcie. Doskonałe zeszmacenie zarówno Drew (który już na RAW przepadnie) jak i Alexa Rileya (tutaj też widać, jak bardzo ta persona będzie się liczyć w federacji). Orton za Edge'a - czy to uczciwa wymiana? Nie... bo Edge nie miał takiego ego. Toż to Orton teraz będzie Ceną na SmackDown i taka prawda jest. Randy od czasu face turnu gra takiego terminatora, że się boję co będzie jak dostanie World Title... Sin Cara pokonał Jacka Swaggera... i niech mu to służy bo cóż tu więcej napisać. Przypomnieli sobie o promowaniu Henry'ego po jego czterdziestce... bo nie ważna na ile się czuje, ważne na ile się wygląda... Kane i Big Show pokonują już rozpadający się Corre... nuda. Podziwiam fakt ile WWE poświęca na Layle i Michelle... nie poświęcali tyle Divom od czasu Piggy James. Main Event i kurna nie wiem... Orton całkowicie przyćmił Christiana (przyszłego WHC?). Uwielbiam draft i zmiany, ale teraz jest co najmniej dziwnie. Niby Orton to największa gwiazda na SmackDown od czasów Triple H'a, ale... kto tam jest poza nim? Christian i Sheamus załóżmy... Ale właśnie, brakuje heeli z prawdziwego zdarzenia. Albert jest na RAW teraz, Swagger jakim heelem był to był, ale zawsze jakaś strata. A teraz? Cody Rhodes (który coraz bardziej mi się widzi) w main evencie? Zobaczymy, ale jakoś wątpię. A z kim program Christian po Del Rio? Nie wiem, nie wiem, nie wiem! Trzeba czekać na Extreme Rules bo wszystko jest takie niejasne.

jrthqr.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
    • CzaQ
      Ten plakat wygląda jakby WWE promowało przemoc domową       A tu znowu szachy - czarne na górze, białe na dole  Jeszcze jebne jak Orton z Knightem zaczną  
    • Grok
      Claudio Castagnoli zmierzy się z dwoma pretendentami podczas swojej następnej obrony CMLL World Heavyweight Championship. CMLL potwierdziło, że Castagnoli obroni tytuł przed Euforia i Akuma w three-way matchu w Arena Mexico w ten piątek wieczorem. Mecz został ustalony po tym, jak obaj odpowiedzieli na open challenge ogłoszony przez Castagnoli. Będzie to piąta obrona Castagnoli od czasu zdobycia CMLL World Heavyweight Championship na Gran Guerrero w listopadzie 2025 roku. Dotychczas gwi
    • HeymanGuy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...