Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

CM Punk...odchodzisz?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 176
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE-CM-Punk-New-Leader-of-Nexus.jpg

 

Dyskusja jest wlasnie o tym ziomku. NIe chce mi sie wymieniac jego zdobyczy, ani w ogole robic podsumowania jego kariery, poprostu przejde do sedna...Jak donosi strona pwinsider.com, CM Punk "podobno" jeszcze nie podpisal proponowanego przez WWE dlugoterminowego kontraktu mowiac, tlumaczac, iz czuje sie wypalony dlugimi podrozami i na prawde ciezka praca, jaka odwalal latami oraz ogolnie jest niezadowolony ze swojej pozycji na przestrzeni ostatnich 12 miesiecy. Jakis gostek z WWE Office'u says:

 

"Punk nigdy nie byl w pierwszej 5-8 ludzi, dla ktorych push jest szykowany. W chwili obecnej sa Cena, Orton, Undertaker, Miz, Misteriusz, teraz Alberto itd, a Punk jest kims, kto w hierarchii zawsze stal nizej. Kilka miesiecy temu nie pasowal do grona mlodych ludzi, ktorych zamierzano wypromowac lecz rowniez nie byl uwazany za jakiegos weterana. On jest jedynie kims, kto wykonuje swoja prace i choc ludzie mysla, ze daje wystarczajaco duzo by byc main eventer'em, on nigdy nie byl traktowany jako ktos, kto wlasnie spelnia "wymagania" na owa pozycje. Dla kogos, kto swoje zycie oddal wrestlingowi, cala sytuacja wkurza jak nie wiem. Za pewne czyims wytlumaczeniem bedzie nie dawanie mu pushu, bo moze odejsc w przyszlosci lecz realia sa takie, iz to wlasnie sytuacja w organizacji wplywa na niego i jego decyzje. Albo sie to zmieni albo bedzie to samo co bylo z Batista..."

 

Osobicie powiem, ze ja Punka bardzo lubie, ma charyzme i na przestrzeni ostatnich miesiecy, mial jeden z najlepszych i najwyrazistszych gimmickow w WWE. Od kiedy wrocil po wykurowaniu sie kontuzji bodajrze biodra, uwazalem, ze on ma tak ustabilizowana pozycje w federacji, ze nawet nie potrzebuje zadnego pushu na wazne pasy. Choc zawsze chcialem go widziec z WWE/WHC Championship, to i tak nie bylem zly kiedy on wypelnial inne role, ktore odgrywal swietnie (SES, The New Nexus). Mialem wrazenie, ze on swobodnie moze walczyc z mid/upper carder'ami oraz bez jakiegokolwiek zagrozenia ze strony spadku w hierarchii oraz z main eventer'ami bez jakiegokolwiek zagrozenia dla nich. Byl dla mnie wrestlerem uniwresalnym, mogacym byc uzytym na rozne sposoby a i jego wartosc, pozycja pozostanie stabilna...Lecz realia moga wlasnie byc inne i tego sie boje, choc z dugiej strony sie nie dziwie - on zna swoja wartosc i za ciezka prace chcialby byc nagrodzony, to jest normalne. Widac kasa go nie obchodzi a sam fakt bycia docenionym. Ta wypowiedz tego czopka z office'u moze byc dla Punka pewnym ciosem, ktory moze przesadzic o jego opuszczeniu federacji...

ps. http://www.pwinsider.com/article/57441/ ... s.html?p=1 - artykul na ten temat.

ps2. Dyskusja tak sobie napisana, ale temat konkretny i mam nadzieje na pare wypowiedzi :) .

ps3. Z tlumaczenia z angielskiego na polski leze i kwicze, choc doskonale rozumiem co oznacza dany tekst :P .

 

f9740146ef2299a7841b514be93ac59a.png

 

bxdsfcb.png

49238945.png

wce.png

84995216.png

 

 

  • Odpowiedzi 35
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • SweetChinMusic

    3

  • Piledriver1674325991

    3

  • barman_2000

    2

  • Hacjend

    2


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja zawsze jakoś podświadomie uważałem Punk'a za ME'tera, w końcu miał pas WHC dwa razy, prowadził dobre feudy w sumie MEetrowe ale jak teraz to przeczytałem i przemyślałem to niestety trzeba przyznać rację. Spojrzeć prawdzie w oczy i stwierdzić, że Punk ME nie jest. Kręci się w okół niego, ociera, jest blisko ale nie jest traktowany jak prawdziwa gwiazda. Co jest niesprawiedliwe i bardzo głupie biorąc pod uwagę, że w ME poza Miz'em i Del Rio nie ma żadnego innego heel'a. W każdym razie wypowiedź tego typka jest przykra ale prawdziwa. Punk od zawsze był solidnym i wyrazistym zawodnikiem, zwłaszcza od czasu gdy jest heel'em. Prowadzi same dobre feudy, jest charyzmatyczny i dodatkowo bardzo dobry w ringu. Czego chcieć więcej? Nie wiem ale widocznie to nie wystarczy. Gdy Punk został liderem Nexus spodziewałem się dużego pushu i kolejnego świetnego feudu. No i feud był świetny ale totalnie zmarnowany. Zamiast iść za ciosem, odebrać pas Miz'owi na EC na rzecz Ceny lub Punk'a i kontynuować feud aż do WM'ki. Zamiast tego stworzyli na siłę beznadziejny feud Nexus z Ortonem, który obniżył i pozycję. Obecnie Orton poszedł na SD więc walka na ER będzie raczej ostateczna. Punk ma według mnie duże szansę ja wygrać ale co dalej? Na Raw nie ma miejsca w ME no chyba, że trafią tam dwa główne pasy co jest możliwe. Yhh no nic, Punk zdecydowanie zasługuje na coś więcej. Rozumiem, że jest niezadowolony z tego co się z nim dzieje ale bardzo bym nie chciał żeby opuszczał federacje. Może skończy się tak jak wtedy gdy Ryjek a potem Kane zaczęli przebąkiwac o odejściu i Punk też dostanie szansę na pas. Oby tak własniesię stało.

 

 

 


  • Posty:  1 176
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Może skończy się tak jak wtedy gdy Ryjek a potem Kane zaczęli przebąkiwac o odejściu i Punk też dostanie szansę na pas

Nawet nie wiesz jak bardzo chcialbym aby sie zakonczylo podobnie lecz przypadek tych dwoch jest odrobine inny...Ryj wciaz funduje Vince'owi calkiem niezla kaske za sprzedaz merchandise'ow wiec wtedy trzymanie jego w federacji (kiedy nie bylo Del Rio oraz Sin Cara'y) bylo normalka, a Kane zas ma gabaryty na bycie wiarygodnym championem i nawet zwyklym zawodnikiem, ktory nigdy wielce jobberem nie bedzie jesli zdarzy mu sie walke przegrac z kimkolwiek.

Punka do cholery nie uwazaja za kogos, kto moze byc twarza federacji i to mnie wlasnie boli oraz strasznie dziwi. Boli, bo go lubie a dziwi, bo CM jest charyzmatyczny (w tym przypadku plasuje sie w czolowce federacji) i ma bardzo dobre mic-skill'e (jedne z najlepszych), co juz powinno go plasowac wysoko. Do tego ma ring skill'e i kiedy zachodzi taka potrzeba, on troche poryzykuje zdrowia, by wykrecic cos, co ludziom by sie spodobalo. Jesli chodzi o budowe ciala to moze nie jest napakowany jak swinia lecz Miz tez nie jest, a Punk mu w niczym nie ustepuje. On jest niemalze wrestler'em kompletnym, "darem" sprowadzonym z Indys'ow, a jednak nie widza w nim potencjalu na champ'a. Ja tego nie kapuje i ich zdnania nie pochwalam...

 

f9740146ef2299a7841b514be93ac59a.png

 

bxdsfcb.png

49238945.png

wce.png

84995216.png

 

 


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Informacja o odejściu Punka trochę mnie niepokoi. Nie mogę zrozumieć jak WWE może postępować z tak dobrym zawodnikiem. Jak już koledzy wyżej napisali, jest on świetny przy micu i w ringu również nie mam zastrzeżeń. Jak można marnować taki talent? Jak można było zmarnować jego znakomitą stajnię jakim było SES i jak teraz można niszczyć New Nexus? Punk był trzykrotnym posiadaczem pasa WHC. Zdobył dwa razy walizkę MITB. Wszystko szło w dobrą stronę, wszystko zapowiadało się wspaniale, lecz to jakoś stanęło w miejscu i nie ruszyło do dnia dzisiejszego. Big Show rozwalił SES, stajnię z potencjałem, myślałem, że grupa jeszcze wzmocni się i będzie dominowała z Punkiem przez co najmniej kilka miesięcy. Wyszło jak wyszło i nadszedł czas na New Nexus. I jak jest teraz? Tak samo... A nie, przepraszam New Nexus rozwalił Orton. Rzygać mi się już nim chce. Co z tego, że Punk ma teraz szanse wygrać na Extreme Rules jeżeli przegrał z nim serię innych walk w tym na Wrestlemanii. No i tak, Miz się przejadł o Ortonie wolę się nie wypowiadać, no i jeszcze Jasiowi kolejny tytuł jak na razie potrzebny nie jest. Dlatego też czemu nie można dać Punkowi szansy? Jako mistrz zawsze się sprawdzał, więc dlaczego nie dać mu kolejnej szansy? Teraz Punk straszy WWE, że odejdzie ponieważ z jego postacią nie dzieje się w zasadzie nic. Czy mu to pomoże? Nie wiem, ale myślę, że WWE zastanowi się nad tym co robi. Punk mimo, iż nie jest jakimś super znaczącym zawodnikiem, to WWE jednak chyba będzie chciało zatrzymać go u siebie ponieważ zdadzą sobie sprawę z tego, że jest on dobry i szkoda by było tracić takiego zawodnika. CM Punk ma ważny kontrakt jeszcze kilka miesięcy, ale ile dokładnie tego nie wiem. Może WWE będzie chciało go zatrzymać i dostanie wreszcie jakieś miejsce w ME, a nie będzie ciągle zawodnikiem, który podkłada się wrestlerom typu Randy Orton. Mam nadzieję, że Punk zostanie, a jeśli tak się nie stanie, to TNA pewnie weźmie go pod swoje skrzydła, choć Punk chce podobno odpocząć po ewentualnym odejściu z WWE. Zobaczymy, ale ja chcę go nadal oglądać u Vince'a tyle że jako main eventera.


  • Posty:  441
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.02.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Takiej dyskusji nie da się ominąć. CM Punk. Ta wiadomość jest niestety ale prawdziwa. Chodzi mi tutaj o treść co do osoby Punka. Nie wiemy dlaczego bynajmniej ja tego nie rozumiem. Czemu on jest pomijany przez tak długi okres czasu? Jest o sto razy lepszy od takiego Ortona a mimo to z nim przegrywa. Dlaczego? Moim zdaniem powinien być przeniesiony na SmackDown. Właśnie on a nie Orton. To on zasługuje na Push i na pas. Punk jest wyrazisty, nie można go z kimś pomylić. Odznacza się swoją charyzmą i wyróżnia się swoją osobowością. W ringu moim zdaniem góruje nad prawie każdym zawodnikiem z Main Eventu. Nachodzi pytanie dlaczego więc taka ignoracja? Moim zdaniem Punk jest za dobry. Vince nie daje mu pushu bo dobrze wie jaki Punk jest genialny jako mistrz. Kto zatem miałby go pokonać ? No właśnie. Pas WHC został mu odebrany przez Takera zaraz po tym jak Hardy odszedł z WWE. Undertaker czyli już legenda. Wielki i też bym mógł rzec wyróżniający się z tłumu. Może w ringu nie jest świetny ale to on mógł równać się z Punkiem i ostatecznie go pokonać. A teraz? Kto teraz mógłby prowadzić z nim feud o pas? Moim zdaniem Vince właśnie tego się obawia. Wyobraźmy sobie feud w którym Punk niszczy rywala dosłownie wszystkim i na końcu traci swój pas. To byłoby bez sensu. Uważam że Sin Cara jest zawodnikiem który w przyszłości może coś takiego osiągnąć i feudować z Punkiem. Nie chodzi mi teraz o ring skill które Cara ma bardzo dobre ale chodzi mic. Punk jest w tym wypadku genialny i gdyby Cara popracował nad tym to mogłoby coś z tego wyjść. To jest moja teoria jeśli o Punka chodzi. Co można dodać. Czekamy cierpliwie aż CM Punk zostanie doceniony.

 

Punksigcultkopia.png

 

 

 

Sygna i Avek zrobiona przez Tuptusia.

 

 

 

gggggc.png

 

 

 

WCE INTERNATIONAL CHAMPION

 

 

17.07.2011-...

 

 

WCE STREAK

 

 

 

4:2

 

 


  • Posty:  162
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No Cm Punk wie że jakby przeszedł do takiego TNA to tam by byłby twarza federacji i by go doceniali , ale w WWE jest kim jest ponieważ oni w nim widzą typowy czarny charakter który zagraża dobru (Jaś,Orton,Mysterio) . I Dobro jak zwykle zwycieża . W sumie mogliby by mu dac jakiś pas , przecież jako face tez daje rade , jak mimo tego że jest heelem często starsza publicznośc krzyczy "CM PUNK , CM PUNK"


  • Posty:  254
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No każdy na jego miejscu chciałby odejść. Koleś przez ostatnie lata miał pas a teraz o nim zapomnieli i dali mu dowodzić Nexusem ? Ja bym się załamał. Poza tym Punk stracił swoją pozycję. To może po feudzie z Mysterio ale kto to wie. Gdyby WWE postarało się poprawić sytuacje Punka to może zostanie. Taa przedraftowali Beth na RAW a na co Punkowi kobieta jak nie ma pozycji ???

alexisy.png

 

 


  • Posty:  2 231
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

CM Punk - jeden z najlepszych obecnie wrestlerów WWE i najlepszy heel obecnie tej federacji. Trochę juz zdobył w WWE. 3 razy WHC Champion, IC Champion, TT Champion - nieźle jak na faceta który przybył do WWE ze sceny niezależnej. Niestety osiągnięcia nijak się mają do tego jak obecnie wygląda sytuacja Punk'a w WWE, a wygląda nie za dobrze. Głównie chodzi tu o te ostatnie 12 miesięcy. Na tej przestrzeni czasowej, Punk miał bodajże 3 feudy. Najpierw z rey'em który ostatecznie przegrał. Później ośmieszający go i poniżający feud z Big Showem, również przegrany. Później Punk zniknął na trochę nie było go widać specjalnie na tygodniówkach, ani na PPV. Na Bragging Rights doznał kontuzji, ale wrócił po chyba 3ech misiącach i prowadził w sumie całkiem udany mini feud z Ceną. No i tu się wydawało, że to jest ten czas na powrót na szczyty WWE. Walki o pas miały być już tylko formalnocią, a co się stało?? Jest obecnie niemal na każdym kroku poniżany przez Orton'a. W tej sytuacji wcale mu się dziwić nei można, że jest wkurwiony. Odwala świetną robotę, wyciska z każdego ze swoich rywali ile tylko można, no bo przecież zrobić dobrą walkęz Ceną czy Ortonem to trzeba naprawdę umieć to zrobić. Spórzmy również na te słowa co wypowiedział ten gostek z biura WWE. Kto dostaje push: Orton, Cena no tu się nie dziwię, ale Taker czy Mysterio?? Taker'a szanuję i to bardzo, ale jego czas już minął i trzeba pomału ustępować miejca młodym. Mysterio - ten to już wogóle!! chyba wiadomo o co chodzi - dawać push bo odejdę!! jak dziecko!! Trzymanie takiego zawodnika na poziomie midcardu to przecież kara dla niego. W ROH zrobił przeciez 5stara!!! Co może sobie myśleć Punk?? Mniej więcej coś takiego - "Jak tu się nie wkurwić!!" Z pewnością wpływ też ma to, że Punk ciężko pracuje i nie wyrabia z tempem jakie jest w WWE, no ale to nie jest żadne wytłumaczenie. Niestety Punk najprawdopodobniej opuści WWE. W dodatku jeszcze sądzą, że jak dadzą Beth na RAW, to może jeszcze zostanie. k***a co za BullShit!!! Bardzo żal mi Punk'a. Dał bardzo dużo WWE, dużo świetnych walk, speechów i innych dobrych momentów. Jak można go pomijać w push'u - strasznie to boli kibiców i fanów Punk'a, a co dopiero samego Punk'a. Odejście jest raczej nie uniknione, ale jest iskierka w tunelu. WWE nie skreśla definitywnie Punk'a. Przecież chcą mu dać długoterminowy kontrakt, więc jednak Vince ma go na uwadze. Miejmy nadzieję, że po tym jak Punk zniknie na parę miesięcy to wróci z powrotem i dostanie to na co zasługuje.

Aha i jeszcze jedno:

No Cm Punk wie że jakby przeszedł do takiego TNA to tam by byłby twarza federacji i by go doceniali

Jak czytam takie coś to aż coś mi się dzieje!! W TNA samo dobro by go spotkało - z miejsca pas i poszanowanie i wygryzienie Styles'a jako twarzy federacji. Chłopie zejdź na ziemię. Taką twarzą miał być też Demond Wolfe, a jak skończył to wszyscy wiemy.

Damn, się rozpisałem. Tyle ode mnie.

Nie ma żadnego Dobra, ani żadnego Zła

Jest tylko Ciało i wzór jaki Nim wypełniamy

10044082184e92e55ee9063.jpg


  • Posty:  660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chwila Chwila, nie rozumiem tutaj jednej rzeczy. Bo CT cały czas pieprzy o promowaniu młodych talentów. Zgoda, młodzi to podstawa, tym bardziej że ze starej gwardii zostało tylko kilku i oni powinni sie zająć bardziej promocją młodych. No ok, no i mamy tych młodych, Del Rio, który ma ok 30 lat, jak na wrestlera to mało, więc zalicza sie do młodych, mamy Sheamusa 32lata, mamy Ortona (31lat), mamy Cene teraz chyba 34. Tyle że Punk też ma w tym roku 34 lata, więc też sie do tej grupy wiekowej wrestlerów zalicza. Przecież on może spokojnie 10lat powalczyć jeszcze, tak samo jak Cena, Orton czy Del Rio. Ci wszyscy młodzi wrestlerzy są w jednym wieku i mają przed sobą ok. 10 lat kariery. Logiczne że z tej grupy wybieramy najlepszych, tych którzy sie najlepiej sprzedaja i którzy potrafią zrobić najlepsze show. No i mamy Cene, Ortona... PUNKA. Przecież Punk jest najlepszym heelem w tej federacji, jest też bardzo uniwersalnym wrestlerem, bo można go wcisnąć wszędzie, z Ortonem powinien walczyć na równi, no tak, z Ceną dało by sie to zrobić, ale przecież wielki Randall nie przegra walki z jakimś 50 razy lepszym od siebie Punkiem... Nie rozumiem tej sytuacji w federacji, no bo skoro Randy jest za dobry by przegrać z kimkolwiek to dlaczego nie dają mu tytułów bez walki? Oszczędzą nam tych porażek, które zwą "walkami" w jego wykonaniu. To przeniesienie Beth na RAW było śmieszne, ale... na RAW było ciasno, wiadomo dwaj najwięksi supermani w jednym rosterze, to było mocne przegięcie. Teraz na RAW został Cena i brakuje face'ów. Nie sugeruje turnu Punka, ale strata Ortona zrobiła całkiem sporo miejsca na RAW, obok Ceny teraz właśnie to Punk jest najbardziej wypromowanym zawodnikiem i myśle że mogli by mu dać tytuł. Co do samej sytuacji Punka to aż żal dupe ściska czytając taką wypowiedź. Przecież Phill ratuje tą federacje tocząc najlepsze feudy, potrafi wykręcić świetne walki i bardzo sie poświęca. Szczytem głupoty było by pozwolenie takiemu zawodnikowi odejść i myśle że do tego nie dojdzie. Jednak ta wypowiedź mnie jeszcze w jednej rzeczy zirytowała. No bo tłumaczą że w pierwszej kolejce do pushu są Cena i Orton, tylko że oni są cały czas pierwsi w tej kolejce, więc nie rozumiem po co im aż tyle wrestlerów w rosterze, skoro oni i tak nic nie znaczą... Jednak wracając do Punka myśle że to jest jego szansa. Nigdy nie był traktowany jak Main Eventer, ale teraz nie ma main eventerów w federacji i ktoś musi to miejsce zająć, a kto może być na to miejsce lepszy niż Punk? CM zna swoją wartość, czytając jego wypowiedzi na Tweterze to raczej wątpie by dał sie dalej szmacić. Sprawa jest prosta albo Punk zacznie wygrywać feudy, albo WWE straci najlepszego wrestlera ;)

 

2f78f3ef4e4c.png

339rkwo.png

2ep0e1v.png

 

 


  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oby Cm Punk nie odchodził,bo bez niego WWE jeszcze bardziej zejdzie na psy.Punk jest świetnym zawodnikiem.Ma charyzmę,jest dobry w ringu ja i przy micku.Doskonale spisuję się w roli Heela,ale nie podoba mi się to story z NEW NEXUS.Bez nich Punk jest o wiele lepszy.Ale powiem szczerze,że nie dziwię się,że nie chcę podpisac nowego kontraktu z WWE,ponieważ jest strasznie szmac***.2 razy przegrał już z Ortonem na Wrestlemani(najważniejszej gali roku)jak i na ER w Last Man Standing Matchu.A więc jeśli miałby odchodic z WWE to tylko do ROH lub(ewentualnie)do TNA.

To tyle o de mnie.

Edytowane przez Gość

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ub(ewentualnie)do TNA.

k***a człowieku, nie strasz mnie :( .

Oby Cm Punk nie odchodził,bo bez niego WWE jeszcze bardziej zejdzie na psy

To już zeszli? Niech zgadne, era PG? Pojęcie spore? Nie sądze.

razy przegrał już z Punkiem na Wrestlemani(najważniejszej gali roku)jak i na ER w Last Man Standing Matchu

Punk przegrał z Punkiem? Ciekawa teoria.

Dobra, teraz tak na poważnie, 'kilka' słów ode mnie. Jak z pewnością wszyscy na tym forum wiecie, Cm Punk jest obok Cody'ego Rhodesa (nie, to nie żart), moim ulubionym obecnie walczącym wrestlerem w WWE (większym szacunkiem darze jedynie Kurta Angle'a, ironia, żeby mój ulubiony wrestler walczył w najbardziej znienawidzonej przeze mnie federacji, ale to nie ten temat) i załamałbym się, jeżeli jednak zdecydowałby się na odejście z federacji (a co dopiero na zasilanie konkurencji). Punk popełnił jednak dość poważny błąd, wyżalając się Vincowi, że nie odpowiada mu obecna postać (choć to narzekanie jest w pełni uzasadnione, to powinien zachować to po części dla siebie). Dlaczego? Bo nie ma na tyle mocnej pozycji w federacji, by móc tak zrobić. Rey Mysterio może narzekać, Randy Orton może narzekać, John Cena może narzekać (choć on raczej nieczęsto to robi), tylko, że na nich Vince zbiera kokosy, a na Punku nie za bardzo (heel ma niestety dużo trudniejsze życie od baby-face'a), dlatego też wątpie, żeby specjalnie przejął się groźbami CM'a (w przeciwieństwie do Mysterio, choć ten za kilka miesięcy będzie mógł go w dupe pocałować, jak Sin Cara zostanie odpowiednio wypromowany). Posłużę się pewnym przykładem. Wiadomo, że jak chcesz podwyżki, to idziesz do szefa (bo gdy tego nie zrobisz, możesz jej nigdy nie dostać, skoro miliony takich jak ty), ale musisz mieć pewność, że albo jesteś jego pupilem, albo Cię lubi, albo zrobiłeś coś bardzo ważnego dla firmy). Cm Punk nie jest ani pupilem Vince'a, ani nie słyszałem, żeby go szczególnie lubił, a ważnego dla firmy nie zrobił ostatnio nic (w przeciwieństwie do Ceny, The Rocka jeżdżącego po świecie czy The Miza). Dlatego też McMahon wcale nie musiał się tym przejąć i zamiast poważnie potraktować groźby Punka (jak na przykład Jeffa czy Mysterio), on ma to generalnie w dupie i podłożył go jeszcze raz (dając wyraźnie znak Punkowi - 'grozić to ty sobie możesz kolegom, chłopcze'). Nie powiem, Punk jest w pewien sposób szmacony (nie wygrał żadnego feudu od dwóch lat, Jeff - wygrana, ale tylko dlatego że ten odszedł, Taker - wtopa, Mysterio - wtopa, upokorzenie, Big Show - megawtopa, Orton - wtopa), ale gdyby nie było co do niego planów, nie dostałby do feudowania największego face'a w WWE (najpierw Cena, ale ten feud się nawet nie skończył), a potem Ortona (czyli tego drugiego najważniejszego), a on zachował się w pewnym stopniu jak młody gówniarz, który nie wie gdzie jest jego miejsce w szeregu. Znów posłużę się przykładem. Wstępujesz do pracy, jesteś młody, chętny, zostajesz zauważony. Nie podpaszasz szefostwu (a Punk podpadł już za czasu swojego drugiego title-reignu), ciągle, pracujesz, pracujesz, nie zwracasz uwagi na innych, już wszyscy myślą, że zostajesz pominięty, a tu ciup - awans. Mam taki jeden idealny wrestlingowy przykład - Jeff Hardy. Zadebiutował w WWE w 98, pasy tag team, tag team, tag team, długo długo nic...odejście. Dziesięć lat później wygrywa WWE Championship, dziesięć lat! To jest obecnie nie do pomyślenia (i zbliżyć się do tego wyniku może jedynie Morrison, bo on pas napewno kiedyś dostanie). Orton to już zupełnie inna kwestia - trzeba pogodzić się z tym, że go pokonać może jedynie tylko John Cena (a co ciekawe, ostatni raz przegrał czysto bodajże na Extreme Rules rok temu, kiedy uległ Swaggerowi) i z pewnością on przyczynił się do tego, że Punk nie wygrał (dlatego boję się o pozycję Christiana). Trzeba zauważyć to, że Punk został kurewsko mocno zabookowany w ostatniej walce (mimo zbanowania Nexus, walczył z Randallem jak równy z równym), w przeciwieństwie do walki z WM, gdzie RKO rozjebał go na jednej nodze. Moim zdaniem powinien dać sobie spokój, poczekać, a przyjdzie jego kolej.

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  21
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jakby na to nie patrzeć - Punk ma jeszcze sporo do ugrania w WWE. Miejmy nadzieję, że zostanie i jeszcze długie lata będzie tu walczył. Jeśli dość szybko skończy się new nexus to będzie kilka dróg dla niego - albo walka z midcardami, bo tak sobie wujaszek Vince wymyśli, żeby nic nie zmieniać, albo turn, co jest chyba najgorszym rozwiązaniem, bo jak już zostało powiedziane - jako heel jest niesamowicie wyrazisty, więc zmiana nie miałaby większego sensu, albo odejście. Jest jeszcze przeniesienie na SD, ale cóż... Nie jest to Big Show, żeby co roku zmieniać brand... Co do wszelkich pochwał Punka, trzeba dodać, że o ile w ringu czasem mogłoby być lepiej (ale i tak jest bardzo dobrze), to jeśli chodzi o mic skille, ciężko teraz znaleźć kogoś lepszego. Niech się przyzna ktoś, kogo nie ruszyły speeche jak feudował z Ryjkiem - moim zdaniem - mistrzostwo speechu zostało osiągnięte, gnębił konusa idealnie. A co do draftu Beth Phoenix... Jeżeli uważacie, że to bez znaczenia to zastanówcie się jeszcze jak to jest mijać się z kobitą... Zwłaszcza, że Raw i SD z reguły są gdzie indziej ;]

Póki co, ja bym wydobył Punka z Nexus, a widać, że ostatnio Batistwo odpierdziela i później dać CM porządny feud - najlepsza opcja to chyba Daniel Bryan, bo wielu się upomina o te walki, bo ponoć w Indy dawali niezłe show (nie wiem, nie oglądam), ale czytałem już to kilka razy...

Dobra, rozpisałem się, a robota czeka...


  • Posty:  67
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Myślałem, że po tym, jak bookerzy dowiedzą się, że Punk nie jest zbytnio zadowolony ze swojej pozycji i zamierza odjeść - ktoś jednak pójdzie po rozum do głowy i w ostatnim momencie zmieni rezultat walki na PPV. Tak się jednak nie stało, Punk przegrał i to po raz kolejny z terminatorem - Ortonem. Ten fakt bardzo boli, tym bardziej, że zapewne był to dla Punka bardzo ważny moment, żeby sprawdzić, czy ktoś poszanuje jego słowa i zmieni decyzję co do tej walki. Teraz nie zdziwię się jeśli CM Punk opuści WWE. Aktualnie w tej federacji "trzyma" go jedynie partnerka. Naprawdę bardzo się obawiam, ponieważ Punk ma ogromny talent i spore doświadczenie. Jego umiejętności ringowe są naprawdę bardzo dobre, a gimmick, który otrzymał bardzo przekonujący. Jeśli doszło by do odejścia - liczę na jego występy w TNA, bądź ROH.


  • Posty:  71
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po tym co wydarzyło sie na extreme rules gdzie każdy myślał że punk wreszcie pokona randego jemu chyba juz nic nie zostaje tylko odejść.Tak myślałem przed przeczytaniem tego

Najprawdopodobniej Punk oraz Mason Ryan dostana title shoty na Over The Limit i walke z Showem oraz Kanem o pasy tag teamowe.

Więc to może spowodować że jednak punk zdecyduje się jescze troche powalczyć dla wwe, i chyba każdy z nas bedzie z tego powodu zadowolony,ponieważ jest to taki zawodnik jakich w wwe jest jak na lekarstwo czyli pracowity i utalentowany.Na szczęście dla niego skończył sie juz feud z ortonem w którym prawie przez cały czas był on szmacony i w rezultacie przegrany przez punka.Jeśli sprawdzi sie to co napisałem w spoilerze to może to oznaczać ze vince przejrzał na oczy a na to juz czas najwyższy.


  • Posty:  32
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nic nie warte pasy TT? Nie sądzę, aby miały one go utrzymać w wwe. Vince jednak po tym co zrobił na SD! nie jest na tyle mądry aby dać push tak wspaniałemu zawodnikowi jak CM Punk. On ma wszystko : gimmick, umiejętności, charyzmę i mic, a to co teraz z nim robią ma się nijak w odniesieniu do tego co potrafi. Kiedy on ostatnim razem wygrał feud? Ostatnim czasem tylko go podkładają zawodnikom, którzy już i tak nie potrzebują pushu, a na pewno już nie kosztem Punka. Ten koleś jest jednym z najlepszych heeli w WWE, czy Wąset tego nie widzi? Dla mnie Punk zawsze był Main Eventer'em, nawet jeśli w nim nie walczył. Jeśli dalej ma być jak będzie, to niech lepiej odejdzie, byleby nie do TNA.

Sorry, że tak krótko, ale "zjadło" mi post :censored:

mazishare.info-1272738854-U9818.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Thom Fain Górki i doliny joshi puroresu potrafią przyprawić o zawroty głowy, a to szczególnie prawda na początku 2026 roku. Mistrzynie mogą przegrać we wtorek, a dwa tygodnie później te same mistrzynie wprawiają kibiców w Tokio w osłupienie. Na gali Dream Star Fighting w niedzielę w Nagoi pierwsze w historii mistrzynie Marigold 3D Trios Championship zaliczyły porażkę w walce trios zaledwie sześć dni przed swoją debiutancką obroną pasa. A zespół, który zmierzy się z nimi 14 marca, zgarną
    • Grok
      Nowy talent dołączył do WWE ID. W mediach społecznościowych ogłoszono, że Jimmy House otrzymał kontrakt WWE ID od trenera Timothy'ego Thatchera podczas eventu Rhodes Wrestling. Na X House przedstawia się jako trener siłowy, czarny pas BJJ, profesjonalny zapaśnik, powerlifter i kulturysta. Występował w Reality of Wrestling, RCW, RWA oraz Future Stars of Wrestling. Niedawno pojawił się w listopadowym odcinku ROH, gdzie przegrał z The Dark Order w trios squash matchu. Akademia Rhodes Wrestl
    • Grok
      Timothy Thatcher zmierza do Bloodsport. Josh Barnett ogłosił w niedzielę, że obecny trener WWE ID dołącza do Bloodsport XV, który odbędzie się 17 kwietnia w ramach tegorocznego The Collective. Thatcher został zwolniony z WWE w 2022 roku, ale niedawno wrócił jako trener prospektów WWE ID. Kontynuuje występy na niezależnej scenie z talentami ID, a także błyszczał na Evolve, gdzie mierzył się z takimi fighterami jak Charlie Dempsey i Keanu Carver. Pete Dunne, występujący obecnie w Raw jako
    • Grok
      AJ Styles ujawnił swoją nową rolę w WWE. Przyszły członek WWE Hall of Fame opowiedział o swoich nowych obowiązkach w premierowym odcinku swojego podcastu Phenomenally Retro. Choć podcast głównie kręci się wokół miłości Stylesa do gier wideo, to jednak poruszył też temat swojej posemerytalnej roli w WWE po zejściu z ringu na Royal Rumble. Chodzi o wsparcie dla młodych talentów. „Siedzę w necie i scoutuję talenty, bo to będzie częścią mojej pracy w WWE. Szukam perełek i myślę, co mogę dla nich
    • Grok
      Na najbliższym Raw odbędzie się walka o tytuł Intercontinental. W niedzielę ogłosił to Adam Pearce: nowy mistrz Penta zmierzy się w pierwszej obronie pasa z Original El Grande Americano (Chad Gable). Wszystko zaczęło się od segmentu w zeszłotygodniowym odcinku, gdzie Americano życzył Pencie powodzenia w walce o tytuł i zapowiedział, że sam chciałby o niego powalczyć. Penta się zgodził, a potem zgarnął pas, pokonując Dominika Mysterio dzięki nieporozumieniu w Judgement Day. Poza krótkim reign
×
×
  • Dodaj nową pozycję...