Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Big Show & Kane – co dalej, po reaktywacji i pasach?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

20110420_sd_tagmatch_kane_show_l.jpg

 

Jesteśmy już po Smackdown, na którym chyba pasy Tag Team mogą tylko zyskać. Otóż Kane & Big Show to dość dominująca para, dwa kolosy i w pojedynkach z Corre raczej pewne było, że prędzej wygrają te pasy! Na Smackdown mieliśmy okazję oglądać wygraną tego Tag Teamu i teraz należy się martwić czy będą dobrymi mistrzami, gdyż w Corre również były pokładane nadzieje, a mimo to przy braku dobrych rywali nie spełniali się całkowicie, ale rozwińmy trochę wątek.

 

Kane & Big Show byli już kiedyś mistrzami Tag Team, byli Tag Team’em, lecz teraz wygląda to trochę inaczej. Kiedyś pasy TT były dużo bardziej pożądane: DX, Edge & Christian, Dudley Boyz, Hardy Boyz i jeszcze wiele wspaniałych Tag Team’ów miało te pasy przed i po tych zawodnikach, a pasy te były jednymi z ważniejszych w federacji. Teraz kiedy Corre mieli pasy no nie zapowiadało się to za dobrze. Na Wrestlemanii mógł odbyć się 8-Man Tag Team Match, o pasy TT i o pas IC. Wtedy zapewne face’owi (Marella, Kingston oraz ten TT.) Wygrali by pasy, lecz doszło do zwyklej walki, w której Corre zostało zdemolowane. Walka chyba 1minute 30 sekund, 2 minuty? Wielu mówi, że ta walka to nie był najlepszy pomysł, jednak może to miało być takie potwierdzenie powolnego rozpadania się Corre oraz dominacji zawodników z drugiego teamu. Zmierzam do tego, że jakby możemy znów doświadczyć tego, że Tag Team, który ma być wybawieniem może okazać się wielką kichą z powodu braku drugiego Teamu z którym mogliby prowadzić fajny feud. Corre raczej z licznymi konfliktami nie pociągną za długo i jedyne co może pomóc temu Teamowi w zrobieniu czegoś z pasami to DRAFT! Na Draftcie na pewno albo oni zostaną przeniesieni na Raw, gdzie ja widze ich feud z całym New Nexus – mistrzami może Otunga i Ryan, lub przejście New Nexus na SD i to samo. Tam ewentualnie jeszcze Punk mógłby zostać głównym mistrzem i coś się tworzy, jakieś story, lecz czy WWE na to wpadnie? Zobaczymy?! Jeżeli nie feud z New Nexus, Corre już raczej nie wchodzą w grę po tym co się zdarzyło, lecz nie mówmy o nich, bo na to będzie reaktywacja dyskusji. Jeżeli nie te dwie stajnie to pewnie Draft odmieni wiele i zobaczymy jakiś Tag Team, nowy Tag Team. Ja myślałem o czymś typu Henry & Khali. Może dla niektórych byłyby to 4 drewna w jednym ringu, ale ja to widzę jako nowe szansę dla wszystkich 4 i niesamowitą siłę. Ich Tables Matche jak dla mnie mogłyby być nawet fajne, lecz to wersja trochę bardziej wyrafinowana i raczej mało realna. Ta dyskusja była mini dyskusją, przed zdobyciem pasów przez nich, ale postanowiłem zmienić tytuł i zrobić z tego normalną dyskusję, bo jest o czym rozpisywać się.

!!! Od razu apeluję, o to by nie wypowiadać się tu o Corre (na nich będzie specjalna reaktywacja dyskusji, ode mnie :D).

 

Przejdźmy do pytań (coś mało wyszło tej dyskusji :/):

 

Myślicie, że wreszcie mamy godnych mistrzów, czy będzie jak z wszystkimi team’ami, które miały być wybawieniem, czyli znów wielkie rozczarowanie?

Czy te osoby są odpowiednie do ratowania reputacji takich pasów, ile to potrwa i czy po utracie pasów jest nadal przyszłość dla tego Tag Teamu, czy znów stanie się jak z prawie każdym, który tracił pasy czyli rozłam?



PYTANIA POMOCNICZE NIE KOPIOWAĆ!!!

Dyskusja Otwarta!

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 

  • Odpowiedzi 10
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Illusion

    2

  • Marcineq

    1

  • Clown.

    1

  • fanfanfan

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Big Show i Kane są wspaniały tag teamem ale jest jeden problem że nie ma kto z nimi walczyć o te pasy.

Są to godni mistrzowie ale nie ma innych tag teamów i nie ma co liczyć na fajny feud.

Sądzę że pasy tag teamów będą u nich dość długo w końcu Kane i Big Show nie są już wcale tacy młodzi

i na pewno dadzą im te pasy trochę potrzymać na zakończenie kariery. Po utracie pasów tag team się rozpadnie

i rozpocznie się miedzy nimi feud i sądzę że po tym feudzie będzie to tak że Kane dotrwa do Wrestlemanii i zakończy

karierę a Big Show może jeszcze wytrzyma do Wretlemanii 29,30

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  399
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szczerze mówiąc to na taki Tag Team Czekałem. Jest w nim siła. Niestety nie sądzę że długo on wytrzyma. Kane jako Face Nie pasuje mi. Jeżeli miałby zostać facem to Musiałby zmienić swój gimmick, a tego bym nie chciał. Drugą opcją jest heel turn Big Showa. To rozwiązanie było by najlepsze. Był on już heelem i bardzo mi się spodobał. Szczerze mówiąc, gdy zobaczyłem Ten TAG TEAM stwierdziłem że jest on na jeden wieczór. Lecz później rozpoczęli krótki feud z The Corre i zdobyli pasy TT.

Kane dotrwa do Wrestlemanii i zakończy

karierę a Big Show może jeszcze wytrzyma do Wretlemanii 29,30

=))=)) Oni może i mają swoje lata, ale aż tak źle nie jest. Co do Big Showa to do wrestlemani 29 chyba nie wytrwa :thinking: .

Dobrze teraz czas na pytania:

1. Są godnym TT ale błagam, niech WWE nie zmarnuje tego! Mam nadzieję że nie będą rozczarowaniem.

2. Takie TT podtrzymują wagę pasów, bo nie każdy głupi wytrwa z nimi w ringu 5 minut. Myślę że pasy przytrzymają do Over the Limit.

DZIĘKUJE ZA UWAGĘ.

 

1.jpg

 

 

 

 

Iluzja.....

 

 


  • Posty:  317
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

FINALLY !!! Jezu ile ja czekałem na ich powrót. Jak ktoś wyżej napisał , to recepta na odbudowę wartości pasów TT , bo w nich jest siła .

Panowie mają już swoje latka , myślę że obaj skończą karierę na WM 28 . Nie podoba mi się że są tagiem faców .

Face nie pasuje ani do Big Showa ani do Kane'a . A może niedługo heelturn ? Fajnie by było ...

 

hbknasstowdokonczyckopia.png

 

 

 

 

WCE RECORD

 

 

 

7 wygranych - 2 porażki - 1 remis

 

 

 

 

WCE Continental Champion (21.04.2012- 08.07.2013)

 

 

 

 

00961d26dda1582220413f764d3f8845.gif?1312069593

 

 


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A więc ogólnie uważam że jest to bardzo dobry ruch ze strony WWE. I to z paru powodów. Po pierwsze Big Show od kąd został face'm poniża i marnuje czas zdolnym zawodnikom tak jak to było w przypadku SES których całkowicie zniszczył i jak teraz dzieje się z Corre. Kane nie wróci do roli sprzed push'u czyli dużego groźnego jobber'a no i najważniejsze, oni mają szansę podnieść range tych pasów. Nie są jakimś tam dupnym team'em jak Drew & Cody czy Santino i Kozlov, są solidnie, silni i pokonanie ich to nie byle co. Tylko tu pojawia się własnie problem o którym wspominaliście. Nie mają z kim feudować. Corre się raczej rozpada a ja innych kandydatów nie widze szczerze mówiąc bo kto Uso's? No ewentualnie Ci Nexus ale tego bym nie chciał. Mam nadzieję, że po drafcie uformuje się jaiś sensowny i co najważniejsze solidny team. Super temem byłby Sheamus i McIntyre ale z racji tego że ten pierwszy ma pas to raczej nie realne. Może Kozlova odłączą od Santino heelturn i np reaktywacja teamu z Ezekielem, może Truth jako świrzo upieczony heel połączy z kimś siły i umocni się w nowej roli pokonując gigantów. Tylko ważne żeby nie był to byle kto tylko wybór był sensowny i przemyślany (znów nasuwa mi się Ezekiel, pasowaliby do siebie, no albo Reks). DiBiase też by pasował. No opcje są ale musieliby się chcieć za to wziąć. Mi najbardziej podobałoby się włąśnie Truth + ktoś pasujący. Tak więc moim zdaniem ruch świetny i z perspektywy Show'a, i z perspektywy Kane'a i z perspektywy pasów. Rozpadu raczej nie przewiduje, byłby bez sensu z racji tego że Kane musiałby znów przejśc heelturn a ledwo przełknąłem fakt jego faceturnu.

 

 

 


  • Posty:  399
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Super temem byłby Sheamus i McIntyre ale z racji tego że ten pierwszy ma pas to raczej nie realne.

A jak było z The Mizem? Miał pas U.S i był z Big Showem Mistrzami Tag Team. Ciekawy jest ten pomysł z Sheamusem i McIntyre. Może Sheamusa przedraftują na SD! i wtety może, może...

 

1.jpg

 

 

 

 

Iluzja.....

 

 


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Myślę, że połączenie dwóch gigantów nie jest złym rozwiązaniem. Powinni potrzymać trochę dłużej pasy i zapewne tak będzie ponieważ jak na ten moment nie ma im kto zagrozić. Po prostu jak koledzy wyżej pisali, nie mają oni z kim feudować. Może być to taki team, który sieje wszędzie postrach i niszczy wszystkich. Mam jednak nadzieję, że po Drafcie uformuje się jakiś nowy tag, który zajmie się mistrzami. Pasy te na pewno zdobędą przez ten team wyższą reputację, tylko pytanie na jak długo. W obecnej chwili może utworzyć się jakiś drugi, mocny team, który odbierze kiedyś tam pasy obecnym mistrzom, ale co dalej? Możliwe, że potem tytuły te trafią do rąk wrestlerów pokroju Slatera, Gabriela, Kozlova itp. Niestety wydaje mi się, że reputacja tych pasów zostanie podniesiona gdzieś na dwa miesiące. Potem będzie to samo co było jeszcze kilka dni temu. Wydaje mi się, że po utracie pasów akurat ten team się nie rozpadnie. Show nie jest aż tak długo facem, a o Kane już nie wspomnę. Nie byłoby więc sensu mieszać. Zresztą to co WWE zrobiło z Kanem to nie podlega żadnemu komentarzowi, ale to nie temat na tę dyskusję.


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Myślę, że połączenie dwóch gigantów nie jest złym rozwiązaniem. Powinni potrzymać trochę dłużej pasy i zapewne tak będzie ponieważ jak na ten moment nie ma im kto zagrozić.

No dokładnie. Zrobienie z nich Tag Teamu, a później mistrzami TT to było najlepsze posunięcie ze strony WWE. Myślę, że długo pobędą mistrzami, bo przecież w tej federacji nie ma takiego teamtu, który mógłby zagrozić im. Chociaż The Corre będzie chciało za wszelką cenę odzyskać pasy i mam nadzieję, że będą mieli walkę na ER w jakieś fajnej stypulacji. Pewnie po kilku tygodniach Kane zbuntuje się czy coś i będzie po TT... Wydaje mi się, że to może być jeden z najlepszych TT o ile WWE da im szanse, na którą zasługują. Rozłam może być wteyd gdy powróciłby Undertaker i może ponowny starcie z Kane'm. Ale to jest mało prawdopodobne. To mało można spokojnie zamienić za bez szans. Ogólnie to podoba mi się ten team, no może draft na Raw. Ale to już jest inny temat, na inną dyskusję.. :)


  • Posty:  26
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem powinnno się przenieść Marka Henry-ego na Smackdown z tym że wolałbym go jako starego hella w czarnym kostiumie po dodaniu mu do tag teamu Ezekiela mielibyśmy program na kilka miesięcy wiele zależy też od tego co wymyśli CT Osobiście wolałbym obejrzeć jeszcze Big Showa z WHC ale fajnie,że jest Tag championem:)


  • Posty:  162
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Raczej jak ze wszystkimi tag teamami bo nie ma innych teamów gdzie członkowie byli by Main Eventerami .

Raczej po ich rozpadzie zawalczą ze sobą i będzie koniec , chociaż jeszcze niewiadomo może po drafcie coś cię wydarzy . Oby sie wydarzyło

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  67
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Myślę, że TT Show & Kane będzie jednym z najdłużej się utrzymujących jako mistrzowie. Niestety obaj panowie pierwszej młodości nie są - niestety. Kane ma już chyba 40+, drugi olbrzym pewnie też coś koło tego. Nie zdziwiłbym się, gdyby właśnie konieczne odejście na emeryturę byłoby powodem rozpadu tej drużyny, a wcześniej oczywiście przyczyną straty pasów. Myślę, że taki świetny duet jest pierwszym, bardzo dobrym krokiem do odbudowanie dywizji TT w WWE, która jak zapewne wiemy ostatnimi czasy "leży i kwiczy".

Mistrz Santino się kłania :-D

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      Mój mistrz NXT :3 I Wasz też
    • HeymanGuy
      To wyglada jak bicie Barona w LoLu.
    • MattDevitto
      A wy co pewnie nadal UFC i jakieś treningi
    • IIL
      Cody Rhodes vs Randy Orton to generalnie jedna z największych walk jaką WWE ma obecnie w arsenale i cieszy mnie fakt, że zrobią to na Wrestlemanii. Przypominają się od razu czasy Legacy i nawet kiedyś na WM 26 był mały triple threat Orton vs Rhodes vs DiBiase Jr. Ciekawe jak to poprowadzą, ale nie zdziwię się, jak zamiast single matcha dodany do tego będzie Drew McIntyre.    To w sumie książkowy booking WWE, który często akurat wychodził lepiej niż się wszyscy tego spodziewali. Mc
    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
×
×
  • Dodaj nową pozycję...