Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Drew McIntyre – Jaka rola pupilka prezesa?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Drew-McIntyre-drew-mcintyre-15922047-302-389_display_image.jpg?1298964620

 

Tu temat zdradza praktycznie wszystko, mowa będzie o Drew, który najpierw jako „wybraniec” prezesa WWE zapowiadał się bardzo dobrze, może nawet na nowego Main Event’era, a teraz jakoś zgasł. Całą sytuacja na początku zapowiadała się obiecująco, dośc szybko zdobyty pas IC, pełne poparcie Mr. McMahon i plany na przyszłośc, która na razie realizowane są dziwnie. Ale może zacznijmy bardziej po kolei.

 

Do WWE powędrował Szkot, o dobrych warunkach i od razu pan McMahon zapowiadało jako nową gwiazdę. Podczas gali WWE TLC zwyciężył w pojedynku z Johnem Morrisonem, zdobywając w ten sposób pas WWE Intercontinental Championship. Potem broniło m.in. w walce z Kane’em, a potem seria walk z Kofi Kingstonem. Wystąpił on też w MitB na WM XXVI i był wymieniany do wygrania tej walizki, lecz wtedy zgarnął ją Swagger. W pewnym momencie nawiązała się fajny feudzik z Kofim o pas, Drew atakował Matta Hardy na chyba 2 czy 3 Smackdown i w pewnym momencie kiedy już Matt był już bardzo poobijany McIntyre’owi skończyc kazał Teddy Long! Drew go nie słuchał i McIntyre został zwolniony i stracił pas IC! Potem powrócił z listem od VK McMahona dla Longa i powrócił do niebieskiego brandu i tam robił co chce z Long’iem, to podkreślało jego mocną pozycję i dobrze pasowało do heel’a w dodatku otrzymał swój pas powrotem, a właściwie pas został zabrany Kingston’owi, który wygrało w małym turnieju zorganizowanym po zwolnieniu Drew. Na Over The Limit znów pas trafił w ręce Kingstona, potem brał jeszcze udział w walce MitB posteru Smackdown na gali Money In The Bank, lecz znów nie udało mu się wygra. Na Night of Champions zgarnął tytuły Tag Team wraz z Cody’m Rhodes’em. Trochę je trzymali, aż do Bragging Rights kiedy to po tej gali rozpadli się i od wtedy dla Drew rozpoczął się dośc dziwny okres. Zaczął on wygrywa seryjnie walki na Smackdown z ludźmi pokroju Trent Barretta, JTG, pokonywał ich w nie więcej niż 4 minuty ale te wygrane nie umacniały go, nic mu nie dawały. Potem znowu dziwna sytuacja z Kelly Kelly, to byłą okazja do face turn’u ale ten program w sumie jak dziwnie się stał tak szybko się raczej zakończył, bo w sumie nie czyni się żadnych kroków co do Kelly i bohaterze naszej dyskusji. Teraz pomyślmy, czy zawodnik, który potrafił postawić się GM’owi Smackdown, który miał mocne plecy w postaci Vince’a ma nie łapać się już do karty tygodniówek? Na ostatnim Smackdown spotkał się z Chrisem mastersem, o którym wiele się mówi, bo cały czas mówi się albo o jego zwolnieniu, albo o wybiciu się a on cały czas stoi w miejscu. Co o niej dużo powiedzieć, 4 minuty dominacji McIntyre’a, chodź był i zryw jego rywala, ale kogo? Mastersa? Czy go już nie stać na więcej? Dobra to przechodzę do sedna sprawy czyli do pytań:

 

Po co była cała szopka z mistrzem, mocnymi plecami i dominowaniem nad Longiem?

Czy on może coś jeszcze osiągnąć, czy możliwy jest pas WHC o którym często mówiono w jego przypadku na początku jego kariery?

Czy widzicie w Drew potencjał na coś więcej niż walki z Mastersem, Barrettą, czy może według was jest w odpowiednim miejscu?



 

Może dyskusja nie za długa, ale treściwa. Zapraszam do wyrażania swoich opinii:

 

Dyskusja Otwarta!
Edytowane przez Gość

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 

  • Odpowiedzi 14
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • fanfanfan

    2

  • patryniu

    1

  • Droopi

    1

  • Clown.

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No nie ma co Drew Mcintyre jest dobrym zawodnikiem ale nie ma co go pchać do pasa WHC ale do IC to na pewno, powiem tak

ten pas mu się po prostu należy. Na początku wydawała się niesamowita kariera ale teraz ucichło ale ja mam nadzieje że WWE

ma jeszcze co do niego jakieś plany. Wygrane z Mastersem czy Barrettą to jeszcze nie oznacza że będzie cały czas wygrywał

bo na SmackDown będzie walczył z takim Del Rio i na pewno przegra. Nie ma co obijać w bawełnę jego czasy się już skończyły

i myślę że pas IC to za jakieś parę miesięcy. Miał ciekawy feud z Mattem Hardym ale nie trwał on za długo.

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W czasach jego debiutu (a z tego co pamiętam, był to wrzesień 09), lekko mówiąc za gostkiem nie przepadałem i z pewnością nie tylko ja. Vince McMahon zapowiada go jako przyszłego World Heavyweight Championa, natomiast jest on totalnie nijaki, bardzo słaby za mikrofonem i chyba jeszcze słabszy w ringu (pamiętam, że stworzylem o nim jedną ze swoich pierwszych dyskusji na tym forum i trochę na niego ponarzekałem). Modliłem się, żeby popełnił jakis błąd niczym Mr.Kennedy i został jak najprędzej zwolniony, bo był (lekko mówiąc) tragiczny. Jednak ostatnio, nie mam pojęcia czemu, jego postać zaczęła mi się podobać. Znacznie poprawił się w ringu, za mikrofonem zaczął dawać radę i szczerze powiedziawszy - chciałbym, żeby dostał solidny push, bo się chłopak solidnie stara. To dziwne, ze akurat teraz, kiedy naprawdę się poprawił, przestano w niego wierzyc i nie dano mu kolejnej szansy. Uważam, że przy odpowiedniej promocji mógłby być z niego nawet solidny Main Eventer, ale w najbliższym czasie nie ma na to co liczyć. Drew to po prostu jeden z wielu mid-carderów, którzy pojawiają się na galach, walczą, wygrywają, ale nie są w plątani w jakiś fajny feud, by mogli jeszcze bardziej się rozwinąć. Moim zdaniem Drew nie sprawdził się po prostu jako wybraniec, a pokazywać umiejętności zaczął dopiero po tym, jak postanowiono odebrać mu push, co jest moim zdaniem co najmniej dziwne.

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sytuacja z Drew i moje podejscie do niego jest bardzo dziwne. W jakimś stopniu mam podobne odczucia do Sebu. Gdy dostał z bomby IC Championship byłem jego wielkim przeciwnikiem, z pasem nic ciekawego nie robił, prowadził nudne feudy polegające na samych walkach najpierw z Kane'm, potem z Kofim. Jedynie sytuacja z Longiem dodawała jakiejs barwy tej postaci. Fakt, że tak długo był niepokonany a gdy już został pokonany dalej twierdził, ze jest niepokonany co było bardzo denerwujące. Potem bym zastój no i pasy TT co było mega idiotyczne i jeszcze pogłębiło moją niechęć do niego. Obecnie musze powiedzieć, że go lubie ale nie mam pojęcia dlaczego. Może to story z Kelly odniosło taki skutek. Bo miało ono mega potencjał, cieszyłem się na ten faceturn o który aż się prosiło jednak z niewiadomych powodów nagle zakończyli to story. Kelly powiązali z Edgem, zwolnili ją a po jej powrocie nie było już słowa o tej parze. Był to bardzo głupi ruch bo przy Edgu mogła stanąć w sumie obojętnie która diva, a nawet lepiej by się tam nadawała Kaitlyn która miała zatargi z Vickie, zupełnie nic do roboty no i mogła się na tym wypromować. Jednak oni woleli odciągnąć Kelly od dobrego story i tym samym zatrzymać w miejscu całą sytuacje z Drew i jego postać. Obecnie nic się z nim nie dzieje, jak napisał fan, walczy czasem na SD, czasem na SS z jakimiś jobberami ale zupełnie nic z tego nie wynika. Jednak był on na tej liście osób do których ma należec rok 2011 i to na wysokiej chyba 4tej pozycji. Myślę, że ma on szansę na coś dużego. Jest jednym z głównych kandydatów do wygrania jednej z walizek. Z tym że wolałbym by jak już dostanie push najpierw przeszedł faceturn. Nadawałby się do tej roli, byłoby to dla niego odświeżenie i wyszłoby na dobre. No i jest też bardzo możliwy Draft. Tak więc mam nadzieje, że z postacią Drew zacznie się w niedługim czasie coś dziać Fajny byłby faceturn i feud np z Sheamusem . Zobaczymy co się stanie ale ja myślę, że jego czas jeszcze nadejdzie .

 

 

 


  • Posty:  399
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Racja, sytuacja Drewa jest bardzo dziwna. Był on kierowany na wielką gwiazdę, znikąd został IC Champem i pokonywał niekiedy największych w tej federacji. Lecz później jego feud z Kofim był moim zdaniem tz. "Zapychaczem Kart". Ten feud z Kofim tylko go hamował i chyba to spowodowało, że teraz gdy mógłby zdobyć nawet WHC, stał się Jobberem. Podczas feudu z Teddym Longiem Pokazał że jest świetnym heel'em. Jako "pupilek" McMahona powinien mieć coś więcej niż tylko walki z wrestlerami typu: Rey Mysterio ; Chris Masters; JTG. Fajnym rozwiązaniem było stworzenie TT z Codym Rhodsem i zdobycie pasów przez nich.

Tylko niestety WWE rozwaliło ten fajny typowo heel'owski Tag Team. Tak więc na podsumowanie, Odpowiem na trzy twoje pytania :

1.Raczej na początku chcieli zrobić z niego gwiazdę lecz pojawiło się kilka zdolniejszych wrestlerów i WWE straciło na niego pomysł. Takie jest moje zdanie.

2.Teraz? Przy takich staraniach WWE? Na pewno nie. Chyba że WWE wykreuje go i zrobi coś by nie stał w miejscu. Może Face Turn?

3.Dobry był by dla niego draft na RAW i face turn, a potem feud z Sheamusem. Tak jak wspomniał Brem :). I czy Drew ma potencjał? Olbrzymi! Tylko Jest on źle dysponowany w rękach WWE .

 

1.jpg

 

 

 

 

Iluzja.....

 

 


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Był on kierowany na wielką gwiazdę, znikąd został IC Champem i pokonywał niekiedy największych w tej federacji. Lecz później jego feud z Kofim był moim zdaniem tz. "Zapychaczem Kart". Ten feud z Kofim tylko go hamował i chyba to spowodowało, że teraz gdy mógłby zdobyć nawet WHC, stał się Jobberem.

Też już nie przesadzajmy, że ten feud wyszedł mu jedynie na złe. Zapomniałem to dodać w rozpoczeciu dyskusji, ale kiedy Drew atakował Matta Hardy na kazdym Smackdown no to to tylko podkreslalo jego heel'owy gimnick i nawet do niego pasowało, budowało jego pozycję, a było to wlasnie w trakcie feudu z Kofim. Fakt, potem już kiedy Hardy odszedłzaczeło się robic nudno, bo co tydzień ochrona po minucie zwykłej bojki rozdzielała obu panów i praktycznie tak było przez cały miesąc przez zwolnieniem McIntyre'a oraz miesiąc po jego zwolnieniu. Z Rhodesem kiedy trzymali pasy było podobnie jak w feudzie o pas IC, czyli nuda i ten Tag Team skończył jak praktycznie teraz każdy, który zdobywa pasy czyli rozłam. Nie zapominajcie o sytuacji z Mattem, bo jak dla mnie te ataki wcale nie były złe, a jeszcze chyba nikt nawet slowem o nich nie wspomniał ;)

Chciałbym tylko zaapelować, że jeżeli ktoś chce skomentować tę dyskusję to niech robi to dość szybko, bo niedługo (dziś wieczorem) dodać dyskusje o Kane'ie & Big Show'ie (Tak robiłem taką mini dyskusję, ale postanowiłe zienic ją w normalną), oraz mam zamiar reaktywować dyskusje o Corre (dziś lub jutro) i po zmieanie jej tematu beda 3 dyskusje dla dyskutantów, więc nie traccie czasu :t_up:

ZAPRASZAM DO DYSKUSJI!!

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  573
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja za Drew nigdy nie przepadałem, i nie przepadam nadal, jednak jeśli ma się kogoś promować to trzeba to robić do końca, a nie tak jak w tym przypadku, że się komuś daje push, a później nie walczy nawet na tygodniówkach. Moim zdaniem żeby mógłby być nawet w ME gdyby tylko podszkolił się w ringu jak i przy mikrofonie. Bardzo jest możliwe że ten nagły spadek pozycji jego osoby mógł być wywołany przejściem jego żony do konkurencji. A może i dla niego zarząd powie: Goodbye. Choć nie ma chyba więcej jakiegoś szkota w WWE, więc ta opcja chyba odpada.


  • Posty:  8
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Może zacznę od pytań...

Feud - jak to nazywają niektórzy. Drew miał chyba coś osobiście do Matta, mogło chodzić o pas IC, za niedługo może Matt miał z nim walczyć.

Pamiętam Drew po zdobyciu pasa jak wypowiadał się w ringu.

"Nie sztuką jest mieć ciągle nowy tytuł ale utrzymać stary".

Nie sądzę by Drew miał WHC - tyle.

Mcintyre ma podkreślający entrance. Udany, Jeden lepszych na tą chwilę zawodników.

Moim zdaniem: zbyt agresywne podejście Drew do swojej osoby i WWE. Bicie zawodników po za ringiem i niecierpliwość, zamiast praca nad swoimi umiejętnościami w ringu - tyle.


  • Posty:  162
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ta szopka z mistrzem była po to żeby go wypushowac napoczątek bo WWE ma zwyczaj że push***je nowych i powracających zawodników . Może stwierdzili że z niego coś będzie i nie było heela który by wtedy trzymał IC championship.

Bardzo możliwe że dostanie pas o ile nie podpadł za bardzo zarządowi chodź mi się wydaje że troche podpadł/

Narazie nie widze go w żadnym fajnym feudzie niech sobie poobija troche jobberów z SD.

Mówie to nie oglądając ostatniego SD więc prosze o wyrozumiałośc


  • Posty:  317
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Muszę wam się do czegoś przyznać . Przepadam za nim . Ma fajny theme , fajny finisher , ma dobre tyły ( jest ulubieńcem Mister Mykmena ) . Na początku kariery feud z Morrisonem o pas IC który zresztą wygrał . Potem walka z kanem na EC 2010 i wrestlemania 26 , na której brał udział w MITB ( typowałem nawet że je wygra ) Co potem ? Feud z Kofim Kingstonem , utrata pasa i Drew niestety spadł w czeluście Mid Cardu . Myślę że WHC jest dla niego troszkę na wyrost , ale IC ? Spoko majonez . Chciałbym jeszcze go widywać z tym pasem , ale czy to możliwe ? Napewno . Myślę że jeszcze w tym roku będzie pokazywał się na SD! lub RAW z pasem . Chciałym żeby przeszedł faceturn , dostał draft na RAW i feudował z Sheamusem o US title.

 

hbknasstowdokonczyckopia.png

 

 

 

 

WCE RECORD

 

 

 

7 wygranych - 2 porażki - 1 remis

 

 

 

 

WCE Continental Champion (21.04.2012- 08.07.2013)

 

 

 

 

00961d26dda1582220413f764d3f8845.gif?1312069593

 

 


  • Posty:  21
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cóż... Mam nadzieję, że jednak przywrócą go do jakieś bardziej znaczącej roli, bo rzeczywiście ostatnio zrobił postęp. W sumie od początku zapowiadało się na coś większego, pamiętam, że pojawił się na SD tydzień czy dwa po tym jak Sheamus pojawił się na RAW. Dwóch europejskich zawodników w dwóch głównych brandach na raz i szybkie dwa pasy w sumie, bo Szajbus przecież też dość szybko WWE Champa zdobył... W dalszym ciągu czekam na jego faceturn, ale nie chciałbym przenosin na czerwoną galę, mógłby zostać jednym z bardziej znaczących face'ów. Może i mówię to dla tego, że od początku za nim przepadałem, bo choć kaszaniaście walczył to spodobał mi się finisher i tak z tygodnia na tydzień coraz bardziej mi pasował Drew jako zawodnik. A co do feudu z Sheamusem... Mogliby to wcześniej rozkręcić wcześniej i teraz dawać główne walki jak są w Wlk Brytanii ;] Wydawałoby się to ciekawsze. To tyle ode mnie ;]


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Trzeba przyznać, że WWE zrobiło teraz wielką kiszkę z niego. Najpierw dominacja na SD, a potem co? No nic. Od czasu z kochaniem się w Kelly Kelly to Drew strasznie ucichł. Ostatecznie dobrze mi z tym bo nie przepadałem za tym kolesiem. Ogólnie gydybym miał wybierać między nim a Sheamusem to wybrałbym tego drugiego. Obaj szybko dostali push na pas, ale Drew jakoś nie potrafisz w tym wszystkim się odnaleźć. Tak mi się wydaje, ale od niego nie oczekuję wielkich rzeczy. Oglądając SD tydzień po tygodniu coraz bardziej się nudziłem przy jego walkach. Wygrywał a następnie dobijał przeciwnika. A ta cała szopka z Longiem to miałobyć chyba coś w stylu wielkiego powrotu na szczyt, ale to im się nie udało. W ten sposób poniżyli tylko Longa w kilka sposobów. Od początku wydawał mi się nudy i przy tym pozostanę bo nie ma co dalej gadać o nim. No chyba, że faktycznie draft na Raw i tam może jakiś feud, ale bardziej pasuje mi on na SD i tego się trzymajmy :)


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na początku podobnie jak Sebu nie lubiłem Drewa. Denerwował mnie brakiem umiejętności ringowych, ale przy micu jak dla mnie nawet jeszcze wyrabiał. W chwili obecnej nadal wyrabia przy mikrofonie, a jak jest w ringu? Powiem tak, może jest jakaś poprawa, ale bez fajerwerków, choć od takiego Sheamusa jest o niebo lepszy. Wydawało się, że WWE szybko zrobi z Drewa wielką gwiazdę i dadzą mu WHC title. Na próbę dostał pas Interkontynentalny. WWE miało nadzieję, że zawodnik ten będzie się rozwijał i będą mieli z niego pożytek. Co się jednak stało? Co było skutkiem tego, że zrezygnowano z pchania go do main eventu? Zdarzył się pewien incydent. Podczas pamiętnych ataków na Hardy'ego, Drew popełnił błąd. Nie wiem czy pamiętacie, ale ja tak :P. Drew położył głowę Matta na schodach o kopnął go w czachę. Chyba to była ta sytuacja, bo wiem, że jakoś potem Hardy miał wstrząs mózgu lub coś w tym stylu. Była to ewidentnie wina Drewa. Po prostu niechcący kontuzjował rywala przez co WWE zatrzymało mu push. Tylko teraz pytanie kiedy odkupi on swoje winy? Jak dla mnie mogą go nawet zwolnić, nie zależy mi na tym. W każdym razie nadal z jego postacią nie dzieje się nic. Zaczął pojawiać się na Superstarsach i... w sumie nic więcej. Wydaje mi się, że WWE kiedyś znów będzie chciało mu dać szanse, ale czy ją wykorzysta? Wszystko okaże się w odpowiedniej chwili.


  • Posty:  260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No to ja się przyłączę. Także kiedyś nie lubiłem Drew, a zbierało się na to wiele czynników. Jeden to oczywiście niska forma, drugi rola, jaką odgrywał zaraz po przyjściu. Bardzo szybko dostał pas interkontynentalny, na który, moim zdaniem, nie zasłużył. Później story z Longiem, który musiał się przed nim płaszczyć, aż żal było patrzeć. Jednak w ostatnim jest to jakby inny wrestler. Nie będę się na ten temat zbytnio rozpisywał, jeśli ktoś ogląda gale to chyba wie, jak to wygląda. Oglądając jego walkę z 619, którą przegrał, zrobił na mnie o wiele lepsze wrażenie, niż zwycięzca. Moim zdaniem zostanie przeniesiony na RAW, a tam... może feud z Sin Carą? Może Danielem Bryanem lub Evanem Bourne? Tego nie wiem, lecz wydaje mi się, że po dzisiejszej nocy przeniesie się do czerwonego brandu.


  • Posty:  441
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.02.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co do osoby Drew to powiem jak ja to widziałem od początku jego przybycia do federacji. O ile pamiętam na początku pojawił się w jakimś wywiadzie i zaatakował R-Trutha. Miało to na celu pokazanie że będzie heelem. Na początku uważałem go za totalne drewno które nic nie potrafi. Mało tego dostał pas. Nie byłem jego sympatykiem ale potem coś zaczęło się zmieniać. Jeśli chodzi o zawodnika to wcześniej był tylko uzdolnionym amatorem, żółtodziobem który powinien się uczyć. Czemu uczył się mając pas gdy inni zasługiwali na niego bardziej? Tego nie wiem. Uważam że Drew rozwijał się przez cały okres odkąd przyszedł do federacji. Na chwilę aktualną uważam go za pełnowartościowego zawodnika która zasługuje na wiele więcej. Powiem szczerze że Vince zrobił mu krzywdę. Od samego początku mogli umacniać jego pozycję. Ten pomysł z Vincem jest dobry, pasuje. Ale błędem było od razu danie pasa. Później te cyrki na SmackDown. Niepotrzebna szopka. Jeśli CT uważali go za talent to mogli zacząć szkolić go na Main Eventera. Ogólnie uważam że w jego przypadku WWE obrało inną drogę rozwoju. Zamiast dążyć na szczyt to oni postawili go na szczycie i popchnęli go żeby zaczął spadać w dół. Co teraz można zrobić jeśli o niego chodzi? Moim zdaniem powinien dostać solidny feud z kimś pokroju Sin Cary. Dobry feud który ostatecznie mógłby wygrać lub przegrać ale miałoby to na celu pokazanie pełni jego umiejętności. Po takim feudzie mógłby zacząć się jego solidniejszy push na któryś za pasów. Myślałem o pasie IC. Po raz kolejny to prawda. Ale teraz posiadając ten pas pokazałby i umocnił swoją pozycję. I nie chodzi mi o trzymanie pasa tak jak teraz robi to Barrett. Pas o który dostaje dobry feud z dobrym zawodnikiem. Mówi się dużo o jego pushu ale te podchody Vinca mnie męczą. Raz wygrywa raz przegrywa. Zdawało mi się że walka z Mysterio na SD będzie przełomem. Wydawało się że Drew wygra i zacznie się jego push a to wszystko i tak legło w gruzach. Recepta moim zdaniem jest jedna. Wypromowanie go na jakimś dobrym, popularnym zawodniku. Myślę tu o takim Chrisie Jericho. Gdyby powrócił daje 90% na to że będzie to SD. Czemu by nie feud z Drew o pas IC? Jak dla mnie wyszłoby coś fajnego i wartego śledzenia. Może po drafcie coś się ruszy. Tyle ode mnie.

 

Punksigcultkopia.png

 

 

 

Sygna i Avek zrobiona przez Tuptusia.

 

 

 

gggggc.png

 

 

 

WCE INTERNATIONAL CHAMPION

 

 

17.07.2011-...

 

 

WCE STREAK

 

 

 

4:2

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
    • VictorV2
      Jeśli Vince dał mu ten gimmick, z myślą że go upokorzy bo to flopnie, nie możesz jednocześnie powiedzieć że to booking sprawił że był over z widownią. Zamysł Vince'a był dokładnie taki że on *nie* był over, pokazując go jako wyolbrzymionego, ekscentrycznego geja. To Dustin (z pomocą kilku osób typu Savio Vega) sprawił że zamiast flopnąć jako coś repulsywnego, gimmick został przyjęty przez fanów. Ale zamysłem bookingu było to żeby było odwrotnie.  Do pewnego stopnia, tak. Pamiętaj,   
    • Grok
      Zawodnik AEW Brody King zmierzy się z Zillą Fatu na nadchodzącej gali House of Glory Culture Clash w Las Vegas w stanie Nevada. 16 kwietnia 2026 roku, zaledwie kilka dni przed WrestleManią 42 WWE w Las Vegas, House of Glory zorganizuje galę Culture Clash w Palms Casino Resort. To będzie powrót Kinga do HOG Wrestling. Nadchodzące starcie z Fatu będzie jego pierwszym dla House of Glory od 2022 roku. Oba jego poprzednie mecze w HOG przeciwko Jacobowi Fatu zakończyły się dyskwalifikacją. Zilla
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE NXT Vengeance Day 2026 Data: 07.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: Premium Live Event Lokalizacja: Orlando, Florida, USA Arena: WWE Performance Center Format: Live Platforma: Peacock Komentarz: Booker T & Vic Joseph Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery,
    • Attitude
      Nazwa gali: wXw 16 Carat Gold 2026 - Dzień 2 Data: 07.03.2026 Federacja: Westside Xtreme Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Oberhausen, Nordrhein-Westfalen, Niemcy Arena: Turbinenhalle 1 Format: Live Platforma: independentwrestling.tv Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
×
×
  • Dodaj nową pozycję...