Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Sangriento - czyli odpowiedź TNA na Sin Carę


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  101
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale jednak co by nie mówić to w TNA brakuje typowego Luchadora. Wnioskując po waszych wypowiedziach, mam sądzić, że teraz każdy potencjalny wrestler w masce dołączający do TNA, to ''odpowiedź'' na Sin Care? Fakt, że Sangriento zadebiutował niedługo po debiucie Cary. Przyznam wam, iż rzeczywiście czasem wzorowanie się na federacji Vinca bywa irytujące, choć tym razem nie mam nic przeciwko. Luchadorzy zawsze dają dużo emocji i podnoszą jakość walk. Ja ten pomysł popieram, jedyne do czego mogę się przyczepić to wygląd, który jest okropny. W ogóle nie podoba mi się ta maska i całość tego kostiumu, gdyby to poprawić, wypromować go bardziej na Xplosion, to jak dla mnie śmiało można go przenosić na Impacty i na pewno tygodniówka na tym zyska. Amazing Red nie ukrywam to jeden z moich ulubionych wrestlerów i cieszę się, że szukają dla niego gimmicku w którym publika go polubi, bo ring skill ma moim zdaniem na wysokim poziomie.

Twitter: dLusik

 

''For the hundreds of fans who tell me to go to WWE every week, this is for you... COME TO IMPACT WRESTLING MOTHERFUCKERS! Thursdays on SPIKE!''- Rob Van Dam.

  • Odpowiedzi 18
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Droopi

    3

  • Stalkier

    3

  • Yao

    2

  • Lusik

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No to nie pierwszy raz kiedy TNA kopiuje pomysł WWE ale teraz chyba trochę przesadzili. Sin Cara to prawdziwy luchador a nie jakaś

podróbka do tego jeszcze to Amazing Red. Na jedno to się ciesze bo lubię tego zawodnika ale na drugie to trochę głupia sytuacja.

Jednak może to podniesie poziom TNA no bo wreszcie ktoś będzie wykonywał niesamowite akrobacje w powietrzu itd. Może i coś

z tego będzie. Ja zostaje przy scenariuszu że szybko z tego zrezygnują i będzie na tyle takich zawodników w TNA ;)

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  101
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wygląda na to, że TNA zrezygnowało z tego pomysłu. Na czwartkowym Impactie zapowiedziana została walka na Destination X, będzie to Ultimate X Match o miano pretendenta do pasa X divison, co ciekawe w pojedynku tym weźmie udział Amazing Red w swoim tradycyjnym gimmicku a nie jako Sangriento. Przyznam się, że początkowo popierałem ten pomysł, aby w TNA był jakiś Luchador. Ale nikt tak naprawdę w Sangriento nie widział Luchadora, tylko właśnie Amazing Reda. Luchadorzy znani są ze swojej tajemniczości, weźmy takiego Sina Care, mało kto wie jak on naprawdę wygląda, jest tajemniczy i to jest luchador z prawdziwego zdarzenia. Uświadomiłem sobie, że nie można tak po prostu ubrać kogoś znanego w maskę i wymagać od niego, by przyciągał tłumy. Popełniłem wielką pomyłkę wróżąc Redowi wielki sukcesy jako Luchadorowi. Teraz jestem już pewien, że wolę go w standardowym gimmicku i z całego serca będę życzył mu zwycięstwa w niedzielę, bo jest jednym z moich ulubionych wrestlerów i uwielbiam to, co pokazuje w ringu.

Twitter: dLusik

 

''For the hundreds of fans who tell me to go to WWE every week, this is for you... COME TO IMPACT WRESTLING MOTHERFUCKERS! Thursdays on SPIKE!''- Rob Van Dam.


  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co tu na niego powiedzieć... Ubrali dobre wrestlera w lipny strój. Walki oceniać nie muszę, bo każda walka Sangrento(Amazing Red'a) jest dobra. O stroju mogę powiedzieć, że jest o wiele gorszy od Sin Car'y. Nic specjalnego na nim nie ma... wzorki jedynie trochę fajne ale bez żadnego napisiku... reszta czarne. Maska już zupełny niewypał niczym w Meksyku. Ale gdyby dali go do WWE dzieci i tak by go polubiły... maski by się sprzedawały TNA miało by kasę. Ciekaw jestem czy będzie on występował na TNA Impact? Wątpie bo na IMPACT będą raczej Amazing Red'a pokazywać. To tyle co mam do dodania. Pozdrawiam.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      Dakota pamięta o Damage CTRL ;P
    • Kaczy316
      To prawda, odstawała od pozostałych części, szczególnie fabularnie i w sumie głównie, bo mechaniki miała spoko i moim zdaniem ulepszone względem pierwszej części, ale reszta nie zagrała, miejski klimat jak dla mnie nie pasował do serii Devil May Cry i ta część to pokazała, fabuła była taka niezbyt zapadająca w pamięć, była i już i tyle, walczyliśmy z jakimś korpo szczurem o ile dobrze pamiętam, no średnie to było dość.   Też mam takie zdanie, ogólnie 5 i 3 to są najlepsze części wedł
    • KyRenLo
      Tak. Jest to druga część. Jak dla mnie mocno odstająca od pozostałych części. Irytująca w wielu aspektach i trochę kończyłem na siłę, ale nie było sensu zostawiać w trakcie. Jak najbardziej. Wyłączając dwójkę w resztę grało się bardzo dobrze. Piątka była niemal idealna w moich oczach. Seria sama w sobie na zdecydowany plus.
    • Grok
      Pro Wrestling ZERO1 wróciło do TOKYOSQUARE w Itabashi 6 marca, by wyłonić kolejnego pretendenta do ZERO1 World Heavyweight Championship. W main evencie wieczoru Junya Matsunaga pokonał Hayabusę po nieco ponad 20 minutach, zdobywając prawo do wyzwania Masato Tanaki o World Heavyweight Championship. Matsunaga, który jest również jednym z mistrzów NWA Intercontinental Tag Team Champions wraz z Tsugutaką Sato, zamierza zostać podwójnym mistrzem w ZERO1 po pokonaniu rywala Hayabusy w Itabashi. Mats
    • Grok
      Hell in a Cell match mógłby odbyć się na WWE WrestleMania 42, gdyby pierwotne plany zostały zrealizowane. PWInsider donosi, że Hell in a Cell pomiędzy Drew McIntyre a Cody Rhodesem o WWE Championship był jedną z rozważanych propozycji przed WrestleManią, zanim WWE zdecydowało się na inną koncepcję. Obecnie na WrestleMania 42 planowany jest tytułowy pojedynek Rhodes vs. Randy Orton (nie w Hell in a Cell), a McIntyre najpewniej zmierzy się z Jacobem Fatu. To byłby piąty w historii Hell in a Ce
×
×
  • Dodaj nową pozycję...