Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Sin Cara: Szybki debiut.... i szybki koniec ??


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cara vs. Cara. Nuda vs. Nuda. Nie wiem dlatego, ale jestem znudzony tym zawodnikiem. Ciągle wygrywa, jego akcje już mi się znudziły i ogólnie blee. Oczywiście chodzi mi o Mistico, ale teraz zawitał do nas nowy zawodnik, a mianowicie "brat bliźniak" ( :8 ) Cary, Huncio. Byłem zdziwiony tym, bo nie spodziewałem się takiego obrotu sprawy. O tym usłyszałem na forum, obejrzałem Raw i BAM! Cara wchodzi aby walczyć, a kilka minut później wchodzi inny Cara. Na początku nie wiedziałem, który to który, ale później załapałem :D Wydaje mi się, że Mistico już powoli nie wytrzymuje tego co się dzieje w WWE. Huncio o wiele lepiej radzi sobie z tym wszystkim i nie zdziwię się jeśli to Huncio dostanie lepsze walki niż Mistico.

Na dzisiejszym Raw ponownie pojawił się Huncio, ale teraz można powiedzieć, że mieli konfrontację "technik". Pokazali nam kilka swoich możliwości, ale teraz czekam na porządną walkę, która na pewno będzie. Chętnie zobaczyłbym ich w Ladder Match'u, ale raczej to nie nastąpi. A jeśli ich feud zakończy się szybciej niż myślimy to co wtedy będzie z Mistico? A co z Huncio? Jest wiele pytań, na które nie znamy odpowiedzi, jednak możemy gdybać i wróżyć jak może być. Ostatecznie mam nadzieję, że obaj dostaną to na co zasłużyli. Może później jakiś TT? Wszystko w swoim czasie. :)

  • 8 miesięcy temu...
  • Odpowiedzi 38
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Hayabusa1674326013

    4

  • patryniu

    3

  • SweetChinMusic

    3

  • LC Edgar

    3


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

SPOILER ZE SMACKDOWN



sd667photo014.jpg

Z początku miałem robić nową dyskusje ale jednak pomyślałem że nie warto jej robić skoro wystarczy tylko odświeżyć ten temat.Jak wiemy na ostatnim Smackdown powrócił po długiej przerwie Meksykański Luchador-Sin Cara. Rok temu jego przejście do WWE było bardzo promowane i wiele od niego oczekiwano niestety jednak wielu fanów się do niego zraziło poprzez duzą wielkość botchy w walkach oraz nijakie walki które odbywały się bardzo schematycznie.Powrót Sin Cary nie był jakiś wielki gdyż dostał na start Heath Slatera którego wiadomo było od początku że pokona. MImo iż walka była praktyczine taka sama jak zawsze to trochę się zmieniło w osobie Sin Cary. Pomijając fakt że ma nowy strój który mnie osobiście nie zachwyca, to również zmieniono mu wejście i wyeliminowana tą nieszczęsną trampolinę. Poza tym w walce Mistico nie zrobił ani jednego botcha(chyba że jakiegoś nie zauważyłem) mimo tego że Heath Slater jest słabym wrestlerem i spodziewałem się w walce z nim kilku botchy. Jak dla mnie widać że Sin Cara nie próżnował na "wakacjach". Jak myślicie czy Cara oddbije się od dna i odzyska respekt w oczach fanów? Jak widzicie jego przyszłość w tej federacji? I jaki powinien dostać pierwszy feud i z kim? Resztę pytań sami dopowiedźcie bo jest o czym dyskutować.

Zapraszam do dyskusji
#SmartFanZone

  • Posty:  1 084
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No tak Sin Cara powrócił, pierwsze co się rzuca w oczy to strój, czerwony IMO, lepszy i światła przy walce też mają inną kolorystykę, nie ma już trampoliny i bardzo dobrze, bo nie było to do niczego potrzebne. Co do walki to tak jak napisał Yao właściwie nic nowego nie pokazał, no bo powiedzmy sobie szczerze Slater to jobber i nic więcej. Natomiast szkoda, że nie wykonuje w pełni La Mistica czyli ze submissionem na końcu, tylko od razu puszcza i przechodzi do pinu, mimo to wygląda to efektownie. Ja również nie dopatrzyłem się botchy i byłem zdziwiony jak Bremu w dyskusji SD bodaj pisał o jakichś błędach. Mam nadzieję, że teraz będzie tylko lepiej. Ale żeby tak było musi dostać jakiegoś solidnego zawodnika do feudu, oby tylko nie było tak jak jest teraz z Rybackiem, że będzie dostawał ludzi pokroju Slater'a, Tatsu czy innych, którzy panoszą się na Superstars. Tylko teraz najważniejsze pytanie z kim mógłby się pojedynkować. Był już Hunico, wyszło to powiedzmy średnio i raczej myślę, że do tego nie powrócą. Jak dla mnie mógłby feudować z Mysterio o ile by powrócił, obaj myślę, że stworzyliby bardzo dobre pojedynki. Zresztą przecież taką walkę planowano na WM'ke, tyle, że obaj złapali kontuzje no i wyszła klapa. Z drugiej strony interesuje mnie co by się stało, gdyby dali mu feud z takim Kidd'em np. Niby technika, styl odmienne, ale już panowie walczyli, kiedy Cara debiutował i nie było tam jakiejś masy botch'y, bo patrząc na aktualny roster no to naprawdę trudno znaleźć kogoś sensownego. Jestem jeszcze ciekaw tego, czy Mistico nauczył się / nauczy angielskiego, bo w razie jakiegoś feudu speeche na pewno podniosą jego osobowość i pozycję. Myślę, że z czasem będzie coraz lepiej i ostatecznie Sin Cara zmaże plamę z przeszłości i będzie solidnym zawodnikiem występującym w WWE.

akerdrugi.png

 

 


  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No, Cara powrócił i pierwsze co rzuca się w oczy to jego nowy stój, który jak dla mnie nie prezentuje się zbyt dobrze. Mógł pozostać w swoim standardowym niebieskim. Wyeliminowano także tą trampolinę co jest dobrym krokiem, przynajmniej nie będzie już popełniał błędów na wejściu. Od razu dostał przeciwnika no, ale powiedzmy sobie szczerze był to rywal, który jest chyba ku zwolnieniu i można spokojnie nazwać go jooberem. Niczym ciekawym się nie popisał, w sumie zwykła jego walka, tak samo schematyczna jak jego większość w WWE. Chociaż widać, że na ''wakacjach'' nie próżnował bo nie zauważyłem żadnych botchy. Mam tylko nadzieje, że dostanie jakiegoś porządnego rywala, bo wcześniej poza feudem z Hunico nic ciekawego się z nim nie działo. I tak jak pisał Housse nie mogą to być ludzie ze Superstars bo walcząc w takich walkach nic nie osiągnie i nie dostanie przez to pushu. Najlepszym rozwiązaniem byłby feud z powracającym Mysterio. Wiemy, że takie coś miało już być, ale obojgu wyeliminowała kontuzja. Teraz mogą zacząć ze sobą rywalizować i Rey jako ten wyjadacz będzie mógł promować Sina może nie do ME, ale w Mid Cardzie żeby był widoczny i coś znaczył. No i najważniejszy aspekt to mikrofon. Bez angielskiego ani rusz i Cara MUSI się tego nauczyć jeśli chce poważnie myśleć o przyszłości u Vinca i tworzyć dobre story, a takie są głównie oparte na mic skillach. Mam nadzieje, że się wyrobi i będzie jedną z głównych gwiazd przynajmniej Mid Cardu !

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cara zdecydowanie ma predyspozycje do tego by w WWE zaistnieć. Technika i styl górują, a w WWE nie ma wystarczająco dużo zawodników do porządnego feudu z nim, jednak gdyby kreatywni się postarali to coś ciekawego mogliby mu załatwić. Jak wiemy Rey ma wrócić i feud Cara vs. Rey mógłby być tym na co on cały czas liczy, ale najważniejsze pytane kiedy Mysterio wróci? Kiedy to się wydarzy i czy przy dłuższym oczekiwaniu Cara może zostać niewykorzystany...

Zbliża się gala PPV MitB czyli walka z drabinami. Oczekuję, że Cara znajdzie się w jednej z tych walk i pokaże swoje umiejętności związane z drabinami i nie tylko bo on do tego jest stworzony i innej możliwości nie widzę. Pytanie czy Cara nie popełni znowu błędów, które ponownie zaprowadzą go na fotel, jednak to trzeba wypluć bo on dopiero co powrócił i z tego trzeba się w jakiś sposób cieszyć.


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cara wrócił, w sposób no hmm nijaki. Powrót był zapowiedziany, powrót sie odbył, pokonał w krótkiej, schematycznej walce króla jobberów WWE iii to tyle. Można zauważyć drobne zmiany kosmetyczne, nowy strój, w stylu starego, powalac nie powala, nosił juz różne kolory ten jest po prostu kolejnym. Zabrali mu trampolinke co jest dobrym ruchem bo raz że czesto bochował wejście a dwa że widząc na żywo na hs jak ją ustawiają i w ogóle to wygląda to strasznie sztucznie. Obecne wejście jest może troche mniej efektowne ale też fajne i raczej nie tak łatwo go zbochować. Co do jego przyszłości... Moim zdaniem totalnie nic się nie zmieni. Jest tak samo nijaki jak był, walczy tak samo schematycznie jak walczył, cięzko zrobić dobry program zawodnikowi który nie mówi i raczej się tego nie przeskoczy. No chyba że przez ten rok podszkolił język na tyle żeby być w stanie się wypowiadać ale i tak w takim układzie przydałoby mu sie trochę zmodyfikowac maskę żeby nie zakrywała ust.

Piszecie o feudzie z Mysterio, hmm byłaby to szanse napewno żeby cos ciekawego się z nim działo no ale raczej mało prawdopodobna z oczywistego względu. Żaden z nich się zbytnio nie nadaje do heelturnu. Obaj są babyfacami przyciagającymi mnóstwo kasy z gadźetów i żadnego nie przerzucą na ciemna stronę. Widzę za to inny niezły scenariusz. Myserio jak wiemy sie ostatnio naraża w WWE, buntuje sie, został zawieszony i w ogóle. Co za tym idzie mam wątpliwości czy po powrocie dadzą go do ME. I tu pojawia się szanse dla Sin Cary. Nie feud z Mysterio a TagTeam z Mysterio. Byłoby dobre dla wszystkich, no poza Mysterio ale co najwazniejsze mega by to zasiliło dywizje tagów solidną drużyna robiąca świetne walki. Bo bądźmy szczerzy, singlowo to Cara nic nie osiągnie, jest dobry w ringu ale to wszystko, nie ma wyrazu, jest nudny i nie umie mówić. Zero szans na jakikolwiek pas. Moooże dadza mu jakiś US skoro nawet Santino go ma i to tak długo ale zupełnie nic mu to nie da bo pas obecnie jest mniej wart niż internet championship. Tak więc TT z Mysterio jest nawet lepsza opcją i bardziej prestiżową niz singlowe platanie się bez celu nawet z pasem US. Może jeszcze jakby dostał menago no ale nie wiem kto by to miał byc. Chyba że Mysterio nie ma zamiaru wracać do ringu to by się nadawał, ale to wątpliwe bo napewno na zakończenie kariery dostanie jakis powazniejszy program.

Tak więc moim zdaniem w losach Sin Cary nie zmieni sie zapewne nic a napenwo nie zostanie jakąś wazna postacią.

 

 

 


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No chyba że przez ten rok podszkolił język na tyle żeby być w stanie się wypowiadać ale i tak w takim układzie przydałoby mu sie trochę zmodyfikowac maskę żeby nie zakrywała ust.

W tym to nie pokładałbym nadziei, gdyż mówiono, że Cara do uczenia się angielskiego jest nastawiony tak jak normalna młodzież do szkoły. Pewnie potrafi tam kilka podstawowych zdań, ale tu nie chodzi o kilka wyrazów, a o porządną wypowiedź, z której publika coś zrozumie a przy okazji on sam się czegoś nauczy. Być może jestem zbyt sceptycznie do niego nastawiony, ale skoro u Vince'a będzie jobbował to myślę, że wróci na stare śmieci i tam będzie gwiazdą.

Nie feud z Mysterio a TagTeam z Mysterio

Jest to jakieś wyjście, ale czy Mysterio wróci by być partnerem TT? Jeśli on wróci to od razu dadzą mu pas wagi ciężkiej, bądź w najgorszym przypadku WWE. Tak sobie myślę, że ani feud ani TT z Mysterio nie wypali. Obaj tak jak wspomniałeś są "dobrzy" i przejście na złą stronę nic by nie dało, bo nie wyobrażam sobie Carę jako tego złego... Tak piszemy o tym Mysterio, a czy w ogóle on ma zamiar powrócić? Sin Carze trzeba realnych feudów z obecnymi zawodnikami. Teraz pewnie będzie dostawał walki coś w stylu poprzedniego SD i tak będzie cały czas, no chyba, że Show postanowi się go uderzyć, a wtedy Cena & Cara vs. Show & Tensai & GM =))


  • Posty:  47
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.06.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sin Cara zaliczył fail-start.Mam nadzieje,że teraz będzie lepiej.Pewnie chwilę powalczy z jobberami i dostanie pas z mid cardu.Ja Sin Cary nie wyobrażam sobie jako głównego main eventera,ponieważ oni muszą mieć mikrofon we krwi.Jeśli Cara nawet nieumię dobrze mówić po Angielsku to co dopiero odwalać speeche jak Punk czy Jericho.Jego nowy strój mnie nie zachwyca.Dobrze chociaż,że zdjęli mu trampolinę.Ma on talent.Jest świetnym lotnikiem.Niestety często botchował miejmy nadzieję że to się teraz zmieni.Podsumowując ma potencjał ale jeszcze potrzebuje nauki języka i wtedy można by było pomyśleć o daniu pasa WWE lub WHC.

The Miz jest niesamowity.Wprowadzenie...


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Ja Sin Cary nie wyobrażam sobie jako głównego main eventera,ponieważ oni muszą mieć mikrofon we krwi.

Ja bym go tak nie skreślał z tym mikrofonem. Widziałem w Meksyku nie jedno promo Cary i muszę przyznać że czasami swoimi speachami potrafił porwać publikę jako face. Jeżeli opanowałby dobrze angielski to może coś by z tego było i w cale by tak nie kulał przy nim. Zresztą Mysterio jest mega ch***y przy mikrofonie a jakby nie patrzeć jest jedną z największych gwiazd w WWE.

#SmartFanZone

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Zawodnik AEW Brody King zmierzy się z Zillą Fatu na nadchodzącej gali House of Glory Culture Clash w Las Vegas w stanie Nevada. 16 kwietnia 2026 roku, zaledwie kilka dni przed WrestleManią 42 WWE w Las Vegas, House of Glory zorganizuje galę Culture Clash w Palms Casino Resort. To będzie powrót Kinga do HOG Wrestling. Nadchodzące starcie z Fatu będzie jego pierwszym dla House of Glory od 2022 roku. Oba jego poprzednie mecze w HOG przeciwko Jacobowi Fatu zakończyły się dyskwalifikacją. Zilla
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE NXT Vengeance Day 2026 Data: 07.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: Premium Live Event Lokalizacja: Orlando, Florida, USA Arena: WWE Performance Center Format: Live Platforma: Peacock Komentarz: Booker T & Vic Joseph Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery,
    • Attitude
      Nazwa gali: wXw 16 Carat Gold 2026 - Dzień 2 Data: 07.03.2026 Federacja: Westside Xtreme Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Oberhausen, Nordrhein-Westfalen, Niemcy Arena: Turbinenhalle 1 Format: Live Platforma: independentwrestling.tv Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Grok
      Toni Storm i Marina Shafir w końcu zmierzą się ze sobą na AEW Revolution po tygodniach rywalizacji. Rywalizacja, która tliła się od końca 2025 roku, zmierza ku finałowi w przyszłym tygodniu na AEW Revolution. W odcinku Collision z 7 marca Storm rzuciła wyzwanie, które Shafir natychmiast przyjęła. Ich pojedynek na AEW Revolution odbędzie się ze stypulacją: everyone is banned from the ringside. W dzisiejszym odcinku Collision Shafir wtrąciła się w tag team match Storm i Miny Shirakawy z Megan
    • Grok
      W tym tygodniu na AEW Dynamite, ostatnim show przed Revolution, Young Bucks połączą siły z Markiem Briscoe po raz pierwszy od 2010 roku. To niecodzienne trio zmierzy się z FTR i Tommaso Ciampą po tym, jak Ciampa zdradził Briscoe na sobotnim AEW Collision. Bucks powalczą z FTR o AEW World Tag Team titles już w nadchodzącą niedzielę na Revolution. Bucks i Briscoe rywalizowali ze sobą latami, łącząc siły tylko raz w karierze – podczas ROH SoCal Showdown w styczniu 2010. Mistrzyni TBS Champion
×
×
  • Dodaj nową pozycję...