Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW 11/04/2011 - wyniki


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 084
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Match 1



WWE Divas Title Match

Brie Bella pokonała Eve Torres

Nowa WWE Divas Champion : Brie Bella!

 

Match 2

Sin Cara pokonał Primo Colon'a

 

Match 3

Eight-Man Tag Team Match

The Corre pokonało Santino Marellę, Evan'a Bourne, Mark'a Henry'ego i Daniel'a Bryan'a

 

Match 4

Jerry Lawler pokonał Jack'a Swagger'a

 

Match 5

Contender’s Gauntlet Match

Randy Orton vs. Dolph Ziggler vs. John Morrison vs. R-Truth vs. John Cena zakończył się Double DQ

Kolejność eliminacji :



 

:arrow: New Nexus zaatakowało Ortona i przyczyniło się do jego eliminacji

:arrow: R-Truth wyeliminował Dolph'a Zigglera

:arrow: R-Truth wyeliminował John'a Morrison'a

:arrow: Mecz zakończył się Double DQ po wkroczeniu Miz'a i Riley'a

:arrow: Znamy już kolejne mecze które odbędą się na Extreme Rules! Są to :

:arrow: Triple Threat Match for the WWE Title : John Cena vs. R-Truth vs. The Miz oraz

:arrow: Tag Team Match : Jim Ross & Jerry Lawler vs. Michael Cole & Jack Swagger

:arrow: Cena mówił o walce z The Rock'iem na WM'ce 28

:arrow: Kolejno przemawiali zawodnicy walczący w Gauntlet Matchu, że to oni powinni otrzymać title shot

:arrow: Pokazano promo Awesome Kong

:arrow: Na BS panuje nerwowa sytuacja wśród div

:arrow: Mieliśmy małą przemowę The Corre, każdy z członków, mówił, iż to on jest najważniejszy i najwięcej osiągnął

:arrow: Po meczu Gabriel i Slater dyskutują z Barrettem

:arrow: Lawler wygrał dzięki pomocy Jim'a Ross'a

:arrow: Pokazano skrót walki Undertakera i Triple H'a z WM'ki 27

:arrow: Mieliśmy speech Edge'a który mówił, iż ... kończy karierę!, gdyż chce jeszcze coś w życiu zrobić niż będzie za stary, musi udać się do lekarza, gdyż ma problemy z karkiem, mówił, iż obrona pasa na WM'ce to najlepszy czas na zakończenie kariery

Dop Hacjend: Edge nie ma problemów z ręką, tylko z karkiem. Robił rezonans magbetyczny, a jego wyniki bardzo zaniepokoiły lekarzy, więc Edge odchodzi na emeryturę.

akerdrugi.png

 

 

  • Odpowiedzi 11
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • SweetChinMusic

    2

  • Housse

    2

  • pablo modjo

    1

  • szymix96

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  668
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dużo rzeczy ważnych było na tym RAW , ale nie będę mieszał i wszystko skomentuje po kolei. Pojedynek o Divas Championship już dawno powinien się odbyć , a to dopiero teraz się stało i Brie zdobyła tytuł co podoba mi się , ale czy będzie się z nim godnie prezentować , bo teraz to trochę nie wiadomo , która z sióstr będzie bronić tego pasa , ale chyba obie , lub też może dojść do jakiegoś sporu i mamy kolejny feud z rozpadniętego tagu tylko tym razem u div :P. Walka Sin Cary z Primo , który musiał jobbnąć bo na kimś Sin Cara musiał efektownie wykonywać swoje akcje , zwycięzca bez żadnej niespodzianki zobaczymy jak długo potrwa " streak " Sin Cary. Eight Man Tag Team Match szczerze mówiąc przewinąłem bo bałem się , że zobacze to samo co na WM :P. Feud komentatorów powoli przestaje mnie interesować więc trochę poprzewijałem , ale jednak co się okazało na ER dojdzie do walki tag teamowej i teraz nie wierze , żeby Lawler przegrał. Gauntlet Match o miano pretendenta do pasa WWE szczerze to nie spodziewałem się takiego przebiegu sytuacji , ani takiego pushu dla R-Trutha , który wyeliminował Ziggler i Morrisona , potem zotał sam z Ceną , ale myślałem , że i tak nie ma szans więc walka Cena vs Miz to pewniak , a tu proszę atak Miza i jego przydupasa ( Riley coraz bardziej się pogrąża , będąc obok " swojego pana ") no i mamy zarówno Cene jak i R-Trutha w walce na ER , ale nie sądze , aby R-Truht miał zgarnąć ten pas. Promo Kong jakieś takie nijakie , ale coś mi się wydaje , że ona przez FCW będzie musiała przejść :P. Edge i koniec kariery?! Nie! To najgorszy moment , ale nie ma co ryzykować jeśli jest ryzyko jakieś poważnej kontuzji jakiej mógłby się nabawić , tylko co teraz z walką o ten pas na ER do , której napewno dojdzie i chyba na 100 % Del Rio powinien walczyć z Christianem w Ladder Matchu , zobaczymy jak ten cały przebieg sytuacji nastąpi bo odejście Edge'a to ogromna strata i ciesze się , że wygrał na WM.

Edge :applause:

 

312uw4g.png

 

 

 

49238945.png

 

 

 

nvcncv.png

 

 

 

hdfh.png

 

 


  • Posty:  658
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

RAW jak na moje oko naprawdę niezłe! Ale ocenie je w plusach i minusach.

Plusy:

- Początkowy segment można zaliczyć na plus, bo był ciekawy. Jak dla mnie najlepiej zaprezentowali się Morrison i Ziggler ale Cena i Truth też dalir adę. Tylko orton jak zawsze zassa przy micu tak samo jak ssie w ringu.

- Michael Cole i jego były przyjaciel Jack Swagger vs Jerry Lawrer i jego przyjaciel Jim Ross na Extreme Rules. Jak dla mnie w tej walce dopełni się face turn Swaggera, któy zaczął się już na RAW. I dobrze, bo dzięki temu może wrócić do czasów kiedy latal z WHC i tym razem będzie to robił jako face. Feud z ADR byłby jak dal mnie świetną rzeczą. A co do wlaki na ER to jeśłio będzie trwała 10 minut to będzie dobrze. Oby tylko nie odwalili takiej maniany jak na WM i dali im 20 minut :/

- TEAM APPLE!! Mam na dzieje, że to nie tylko jednorazowe, bo taka face'owska komediowa stajnia możebyć ciekawym pomysłem. Do tego lekki rozpad w Corre przed walką (ten segment swoją drogą był bardzo fajny). Co do poejedynku tych grup t dobrze, że reklamami skrócili ja przez co wyszła ciekawie aczkolwiek przykrótko. Teraz mam nadzieje, że Kozlov po kontuzji przejdzie heel turn i zmieni Gabriela w Corre. Co do samego Apple to wydaje mi się, że za pare miechów Bryan może przejśc heel turn i poprowadzić ciekawy feud z Bournem

- Walka Sin Cary z Primo nie była długa ale była bardzo treściwa. Oczywiście Cara w swojej pierwszej walce nie wygrał zbyt pewnie i teraz co tydzień będzie wygrywał z coraz lepszymi rywalami w coraz lepszym stylu aż zdobędzie US Champa. Co do pojedynku to weług mnie był najlepszy na całej gali, a ta Huricanrana za ringiem poprostu cudo. I Primo nieźle się pokazał ogólnie bardzo dobry pomysł.

- Zmiana posiadaczki pasa div i Eve, która nieźle zagrała wnerwioną na backu i pierwszy raz odkąd odsunęli Lay-Cool od pasów może być dobry feud div, który pewnie skończy się na ER gdy po walce zwyciężczynie zaatakuje Awesome Kong.

- Na plus oczywiście to, że Truth jest Contenderem do pasa WWE. Na pewno to podniesie poziom walki choć prawda i tak nie zdobędzie pasa.

Minusy:

-Poziom walk oprócz SIn Cara vs Primo bardzo słaby. Walkę Corre vs Apple skrócili dzięki czemu ominęły nas nudy. Walka div krótka choć i tak zdecydowanie lepsza niż ME, który strasznie zassał. Poza walką Trutha z Morrisonem wszystko zassało nawet Ziggler vs Truth. Ogólnie to poziom walk był naprawde bardzo mierny nawet jak na zwykła tygodniówke.

-Powrót New Nexus i atak na Ortona jak dla mnie niepotrzebny. Lepiej byłoby gdyby ten feud kontynuowany bez Nexusa, który zdecydowanie za szybko wrócił po Punt Kickach.

No i poza tym trzeba oczywiście powiedzieć niestety o końcu kariery Edga. Pare wzruszających momentów. Nikt się chyba tego nie spodziewał. Na koniec dał nam świetny speech i te podniesienie rąk na koniec. Jestem pewien, że taki zawodnik jak Edge powinien kończyć kariere w 30 minutowej walce na Wrestlemanii, a nie prze zjakąś durną chorobe. Mimo iż wiedziałem o tym przed obejrzeniem gali to łezka w oku się zakręciła. Do tego jeszcze ten segment na backu, który jak dla mnie mógły się powtarzać przy każdym odejściu wrestlera, a i tak bymi się podobał, bo to dodaje taką nutkę prawdziwości do tego wszystkiego. WWE w tym nawet nie przestrzega granicy między heelem, a facem co było widać już na samym początku przy uścisku Edga z Dolphem, z któym pare miesięcy temu feudował to samo Tyson, który jest heelem. Po tym wszystkie ciśnie się na język tylko jedno THANK YOU EDGE!!!!!!!!!

Oceniam RAW na 5.5/10, bo po mimo słabych walk to nadrobiły to segmenty i niezłe pomysły CT.


  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Odejście Edge'a to prawdziwy szok. Rano po usłyszeniu plotki i wrestlerze, który przechodzi na emeryturę pomyślałem, że to Triple H, albo Undertaker (poważna kontuzja czy coś), a tu zaskoczenie - EDGE. Szkoda, wielka szkoda. Jeden z filarów obecnego WWE nie stanie już więcej w ringu. Muszę przyznać, że jego przemówienie było naprawdę pełne emocji. Brakowało mi tylko wyjścia wrestlerów z szatni i jakiegoś grupowego pożegnania. Kto wie, może coś takiego zrobią na SD.

Sin Cara wymiata. Przy końcowej akcji Primo coś zjebał, ale potem opad szczeny gwarantowany. Jaram się ;)

Mam nadzieje, że Mysterio jeszcze jednak nie spakował walizek, bo chciałbym, żeby Sin Cara zmiażdżył go w walce (swoimi akacjami) i pokazał wszystkim jaki Rey jest ociężały i ... wyblakły :P

Kolejne zaskoczenie to Truth w walce o pas na Extreme Rules.

 

16476371734edf391100c30.jpg


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Już nigdy w życiu nie obejrze jakiejś tygodniówki na żywo. Reklamy co trzy minuty, już wolę Polsat.

RAW było w moim odczuciu słabe, ale takie wrażenie mogę mieć właśnie dlatego, że była trzecia nad ranem i oczy same się zamykały. R-Truth w walce o pas WWE? No ja pierdziele, tam był Ziggler, Morrison czy nawet Orton. TRUTH? Nigdy za gostkiem nie przepadałem i raczej się do niego nie przekonam. Oczywiśćie, zawsze to jakiś powiew świeżości, ale zły wybór. Morrison tym zachowaniem sam sobie zaszkodził, bo pewnie gdyby nie ta sytuacja z Trish - to on znalazłby się w tej walce. Poziom starcia na Extreme Rules na sto procent będzie wyższy, ale za cholere nie potrafię wyobrazić sobie Trutha walczącego jak równy z równym z Johnem Ceną, według mnie nie ta liga.

Sin Cara - mistrz, Mysterio możesz się już pakować. Pierwszy raz ucieszyłem się, gdy zobaczyłem dzieci w masce jakiegoś wrestlera - widać, Mistico będzie przynosił dochody. Sama walka wypadła bardzo dobrze, myślałem, że potrwa dwie minuty, a tu prosze - Primo pokazał kilka bardzo fajnych akcji i pokazał, że może warto zainwestować w jego osobe w przyszłości. Teraz jest już kilka znakomitych wrestlerów, którzy mogliby odbudować dawno zapomnianą dywizje cruiserweigh, ale Vince pewno o tym nie pomyśli.

No i to, co zostawiłem sobie na koniec - Edge. Już podczas TE nie było dobrze, bo wyświetlono zapowiedź RAW i właśnie Edge'a jako danie główne. Razem z Tuptusiem myśleliśmy, że to jakieś żarty, Del Rio wyjdzie, wyśmieje Edge'a, a ten powie, że żartował(jak dwa lata temu z Batistą i Ortonem, kiedy ten ściągnął gips z ręki i rozwalił Vipera). Okazało się, że nie jest to żadna ściema, a Edge'a dotknęła jakaś choroba, która(gyby walczył) mogłaby doprowadzić go do całkowitego paraliżu ciała, a nawet śmierci. Nie jest dobrze, kolejny z moich ulubionych wrestlerów odchodzi, tego się nie spodziewałem...

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  573
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja żadnych plotek nie słyszałem przed obejrzeniem, i na prawdę zdziwiłem się gdy zobaczyłem co zdarzy się na RAW. Edge stanie przed wyborem kontynuowania kariery :shock: , myślałem jednak że to jakaś podpucha, bo przecież Edge jest WHC i ma walkę o ten tytuł. I nadszedł ten moment w którym ogłosił że kończy z wrestlingiem. Łezka w oku mi się zakręciła, podobnie jak u Egda. No nic trzeba tylko mu życzyć powrotu do zdrowia.

No ale przejdźmy do walk.

Pierwszej walki nie oglądałem, bo szczerze mówiąc mam w głębokim powarzaniu, i zobaczyłem tylko wynik.

Kolejna walka to popis Sin Cary, zaje**sta akcja końcowa, szkoda tylko że Sheamus nie zaatakował go później, ale mam jeszcze nadzieje że na ER zobaczymy starcie obu panów o pas US.

No i ME. Po jakiego grzyba Truth jest w walce o główny pas federacji. przecież na RAW widzę go chyba pierwszy raz od miesiąca. Nie mogli da do tej walki Morrisona, na pewno dałby więcej emocji na ER niż Truth. Bo przecież każdy wie że on nie zgranie tego pasa, a z Morrisonem nie byłoby to takie pewne.

Sebu wiem że to nie podpucha, ale na początku tak myślałem jak puszczali jakby taką reklamę co się będzie działo na tym RAW.

Edytowane przez Gość

  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To nie żadna podpucha. Edge ma symptomy neuropraksji(sprawdź w necie) i gdyby walczył dalej - mogłoby doprowadzić to do paraliżu całego działa, a nawet do śmierci, więc informacja ta na sto procent nie jest częścią jakiegoś story. To trzecie zdanie, żeby mi nikt warna nie wlepił.

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No to tak na sam początek taka mała wojna przed mikrofonami, która doprowadziła do and i quote, potem promo Kong, takie troszkę psycho. :D Ta laleczka hm, Maryse? No i walka dziw o pas. Hahaha zaznaczenie bliźniaczek mnie zgniotło... :| New Divas Champion! Ogólnie walkę obejrzałem bo przesuwać 1 minutkę? Poza tym mogłem popatrzeć na bliźniaczki... Ahh. Walka nie była najgorsza, ale to stękanie mnie denerwowało i oczywiście cieszę się, że mamy nową mistrzynię. Sin Cara :D Czemu On ma jakąś dziką nutkę? Która zakrawa pod nutę Khali'ego? No i dzieciaczki już kupiły Sin Carę. Woooo! Primo na RAW? Jestem wniebowzięty! Jest ten ban na chopy czy nie kurde? k***alalalalalalalalall, co Oni robili w tej walce! Rządzą naprawdę, poza tym Primo chyba długo po lotach rzygał... Szkoda, że nie dali im więcej czasu. Justin ma jakiś kompleks? Bo ma strasznie podobne buty do stroju Cary. No i Marella przerwał nudny segment, podczas którego dochodziło do rozłamu Corre. O Danielek, Evan, Mark, ale gdzie Vladek? Czyżby odpoczynek i powrót Moscov Mauler'a? Team Apple, Santino rządzi... =))=))=)) No i super, Turek wszystkie odpowiedzi na Twoją dyskusję masz Evan zeszmacony do kwadratu, a Daniel znalazł swoje miejsce jako witamina C champion! Brak Carlito... W Apple Team byłby kimś. :D Łyk go z kapeeulusza, łyk, łyk, a masz łobuzie ode chce Ci się rzucać kamieniami. Uuu Jim widać, że chciał pokazać rzezimieszkowi sędziemu, że starszym się nie zwraca uwagi i szybko uciął go shut up! Jerry wygrał i dobrze, pierwszy raz od dawna jestem po stronie face'a, a poza tym darcie ryja Cole'a zaczyna mnie denerwować! No i Cole przegiął, teraz tylko czekać, aż go będą lali wrogowie i "przyjaciele". Na BS pojawił się Edge z John'em pojawił się pierwszy łzy kujące w serce, Edge się zapłakał, ja prawie też. Pożegnanie Edge'a na BS :( :( :( . Po Gauntlet Match'u można powiedzieć, że feud pomiędzy Orton'em, a Nexus nie został zażegnany, więc o drafcie nie ma mowy. No iii Ryan Bomb! Ostatnia walka słaba, poznaliśmy contederów. :) Teraz czekać na SD!

hahahahahahahha =))=))

Chyba dałem nie tam gdzie miałem :D

jackhahahahaha.png

Edytowane przez Gość

  • Posty:  1 176
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

O Edge'u wypowiedzialem sie w odpowiednim temacie wiec tu go pomine...Ale i tak powiem : Edge, we will never forget about what you have done :) . Thank you :) .

RAW nawet mi sie podobalo, dosyc przyjemnie mi sie go ogladalo, w szczegolnosci sam poczatek i spotkanie ringowe ludzi, ktorzy mieli walczyc o miano nr one contendera for WWE Championship. Orton i Cena - to bylo pewne, dalej, Ziggler i Morrsion czyli cos co chcialem zobaczy...no i R Truth. Nie zdziwilem sie, juz nie raz mial szanse walczyc o glowne pasy (np w Elimination Chamber match'ach)...Ale jak nie wiem co zdziwilo mnie jego szansa na walke w Triple Treat Match'u przeciwko Jaskowi i Miz'owi. Przepraaszam, ze to napisze ale co kurwy nedzy jest nie tak z gosciem, ktory wpadl na pomysl dania Ron'owi szansy walki o tak wazny pas. Bylbym happy, bo go nawet lubie gdyby nie to, ze caly czas odkupywal swoja wpadke jobbujac wszystkim wokol. To sie nazywa miec resztki suchej psiej kuppy zamiast mozgu. No ale coz, Swagger po jobbowaniu beztalenciom zwanych MVP wygral MitB zabierajac pas samemu Chris'owi Jericho wiec i to nie powinno byc zaskoczeniem...Ale bylo! WWE titleto nie to samo co WHC! WHC to pas, ktorego Vince nie lubi a WWE title to nie byle co...Lepsza decyzja byloby danie Zig'owi, ktory zasluguje jak nie wiem. Ta jego naturalnosc przy mic'u, umiejetnosci w ringu wystarcza na to, by byc kims.

Walki slabiawe poza wiadoma walka Primo vs Sin Cara. Primo potrafi, Sin Cara to chyba wiadome, musiala byc dobra. Czekam na jego konfrontacje z kims pokroju Evana Bourne'a, Trent'a Barett'y czy nawet Alex'a Koslov'a, ktoremu mogliby choc raz dac szanse wystepu w glownych rosterach.

Pojawienie sie Nexus'u mnie zdziwilo, juz myslalem, ze odpuszcza sobie Ryan'a, ktory chyba potrzebuje popracowac nad soba w ringu czy Otungi, ktory jest bardziej zalosny niz Hornswoggle. Mcgillicutty jest wporzo, potrzebuje tylko wiecej praktyki przy micu.

Co mnie boli po zakonczeniu ogladania RAW:

-Odejsce Edge'a;

-Jobbniecie Swagger'a zboczonemu dziadowi, ktory nawet jako komentator zasysa;

-Powrot Otungi, ktorego nie trawie;

-Odpadniecie Ziggler'a z match'u;

 

f9740146ef2299a7841b514be93ac59a.png

 

bxdsfcb.png

49238945.png

wce.png

84995216.png

 

 


  • Posty:  441
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.02.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem bardzo dobre RAW. Ściągałem i byłem ciekawy co się będzie działo. Dobry pomysł z Gauntlet matchem. Szczerze powiedziawszy to stawiałem na Zigglera lub Cene. A tu prosze. R-Truth. No dziwne rozwiązanie ale o tym w dyskusji. Reszta walk taka sobie. Sin Cara i jego akcja na koniec no szczena opada. Pierwszy raz w życiu coś takiego widziałem. Szkoda tylko że mu na początku coś tam nie wyszło. Jakieś spięcia w The Corre i czyżby miało to oznaczać rozpad stajni ? Ja bym widział odłączenie Gabriela i jego face turn. Po tym Turnie chciałbym go zobaczyć w feudzie z Barrettem. Jeśli chodzi o końcowy Speach Edga to powiem szczerze spodziewałem się tego ale nie teraz. Nie na tym RAW. Mimo wszystko trochę szkoda. Ale nie ma ludzi niezastąpionych. Zdrowie ważniejsze. Mimo wszystko :applause:

 

Punksigcultkopia.png

 

 

 

Sygna i Avek zrobiona przez Tuptusia.

 

 

 

gggggc.png

 

 

 

WCE INTERNATIONAL CHAMPION

 

 

17.07.2011-...

 

 

WCE STREAK

 

 

 

4:2

 

 


  • Posty:  2 231
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Raw zbyt rewelacyjne nie było. O Edge'u się wypowiem w temacie o nim.

1 Match - bardzo mnie ucieszyła zmiana właścicielki pasa Div. Eve ssie niemiłosiernie, raptem dwie walki o ten pas w przeciągu trzech miesięcy. Mam nadzieję, że bliźniaczki będą się bujać z pasem przez jakiś czas i pokażą co nie co. No i po tym co na backu było mam nadzieję, że wreszcie coś się ruszy o kobiet na RAW.

2 Match - Primo i Sin Cara stworzyli najlepszą walkę na tej tygodniówce. Bardzo podobałą mi się postawa Primo, który dotrzymywał tempa Carze. Sam Cara rewelacyjny, ale to wiadome :) Match dobry mimo ten spieprzonej akcji z górnej liny za pierwszym razem, gdy to Sin Cara zleciał na podłogę.

3 Match - ten team APPLE mi tam nie wadzi, tylko w składzie nie powinno być Evan'a. Mogli go zastąpić jakimś Tatsu na przykład. O walce nie ma się co rozpisywać , bo ssała i na szczęście nie trwałą długo. No i dało się zauważyc strasznie chybiony Somersault Senton w wykonaniu Gabriel'a.

4 Match - lipa, ale tu raczej nikt nie spodziewał się dobrego match'u. Bardzo szkoda mi Swagger'a. Nie przepadam za nim, ale to co robią z tym chłopakiem to masakra. Jest poniżany , ośmieszany - no chyba wszyscy wiedzą o co chodzi. A ten Tag Team Match na ER, to poprostu paranoja. 3ech komentatorów i biedny Jackie. Jak dostaną tyle czasu co na WMce to będzie porażka.

5 Match - Nudy!!!! Nic nie było godnego uwagi, nawet ten atak Nexusów. Ktoś napisał, że za szybko wrócili i ma rację. Nie było ich raptem niecały miesiąc. Batisty po Kicku nie było 4 miesiące, niezniszczalnego HHH'a chyba2 miechy, a tu młodziaki wpadają po niecałym miesiącu od Punta - gimme a break!! :t_down: W sumie jedyne co zaskakuje to fakt że na ER zobaczymy R-Truth'a w ME gali. Panowie wyżej wypominali czemu nie Ziggler, Morrison czy nawet z bólu Orton. Otóż w ME miał być Morrison!! Tylko nagrabił sobie przez akcję z Trish - brawo John :applause: TY idioto!! Poza tym to co się stało po walce jest zastanawiające. Czyżby rzeczywiście Janek miał przejść heel turn ?? :thinking: Byłoby ciekawie.

Początkowy segment był bardzo dobry z udziałem uczestników ME. Każdy dał coś od siebie , no może z wyjątkiem Ortona, który swego czasu mega ssie przy mikrofonie. Przecież jeszcze rok do tyłu był fenomenalny przy mikrofonie. Edge żegnający się z WWE. Miało być wzruszająco i było - resztę opiszę w temacie mu poświeconemu.

RAW w sumie słabe. Oceniam je na 3+.

Sin Cara i jego akcja na koniec no szczena opada. Pierwszy raz w życiu coś takiego widziałem

Morrison robił identyczną akcję jakiś czas temu z Kidd'em i Ryder'em, tylko że w ringu.

Dziękuję za uwagę.

Nie ma żadnego Dobra, ani żadnego Zła

Jest tylko Ciało i wzór jaki Nim wypełniamy

10044082184e92e55ee9063.jpg


  • Posty:  1 084
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tym razem RAW było tylko średnie/dobre. Walki niezbyt mnie do siebie przekonały, oczywiście oprócz Sin Cary i Primo, temu drugiemu należą się spore gratulacje za dotrzymywanie tempa Carze. Fajna ta ostatnia akcja, świetnie to wyglądało, ogólnie Sin Cara prezentuje się genialnie. Mecz div tak z grubsza przewinąłem, ale cieszę się ze zmiany właścicielki, bo nudą wiało, mam nadzieję, że teraz będzie koło niego więcej szumu za sprawą siostrzyczek Bella. Team APPLE.. haa :D rzeczywiście szkoda, że nie mam tutaj Carlito :D. Ogólnie pozytywny team, tylko mi też Bourne tam nie pasuje, ale cóż, walka z Corre była nudna i to bardzoo. Ehh na cholerę ten Tag Team'owy match na ER! Po co to ciągnąć?! O ile na WM'ce jakoś to było, bo był SCSA, teraz to nie mam sensu, pewnie jeszcze dostaną dużo czasu, żeby zrobić "show".. żenada. Gauntlet mecz średni, w sumie dziwi mnie, że R-Truth będzie walczył na ER z Mizem i Ceną, swoją drogą fajna końcówka, Cena heelem? Według mnie za niedługo się to stanie ;) Podsumowując daję 3/6.

akerdrugi.png

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Rocky Romero zostaje w NJPW. We wtorkowym Wrestling Observer Live Romero potwierdził Bryanowi Alvarezowi, że zostaje w rosterze NJPW. Planuje też wkrótce wrócić do CMLL. Szkolony przez Antonio Inoki w oryginalnym NJPW LA Dojo, Romero spędził większość kariery występując głównie dla CMLL i NJPW. W 2024 roku dołączył do AEW i stał się stałym bywalcem telewizji jako członek Conglomeration. Później zrobił heel turn i dołączył do Don Callis Family. Romero był gościem WOL, by promować galę New
    • Grok
      Dzisiejszy odcinek WWE NXT kręci się wokół pasów – dojdzie do obrony aż czterech tytułów. NXT Women’s Championship: Sol Ruca vs. Jacy Jayne Sol Ruca dostanie pierwszą w karierze szansę na NXT Women’s Championship i zmierzy się z Jacy Jayne, którą wyeliminowała z Royal Rumble w zeszłym miesiącu. Napięcie między Ruca a Zarią może wpłynąć na to starcie, bo WWE dalej buduje story o rozpadzie ich przyjaźni. North American Championship: Ethan Page vs. Myles Borne Tydzień po ustanowieniu rekord
    • Grok
      Big E rozumie, dlaczego fani tak ostro krytykowali rozwój wydarzeń po jego rozstaniu z The New Day. W grudniu 2024 roku doszło do angle'a, w którym Kofi Kingston i Xavier Woods zdradzili Big E i wyrzucili go z New Day. Fani liczyli, że ten wątek doprowadzi do czegoś więcej, ale nie doczekali się znaczącej kontynuacji, bo Big E nie może wracać na ring po złamaniu szyi w 2022 roku. Big E, w rozmowie z The Takedown on SI, przyznał, że wziął udział w tym wątku, mimo że zdawał sobie sprawę, iż pr
    • Grok
      Dralistico jest bliski powrotu po kontuzji, która wyłączyła go z akcji od końca 2023 roku. W grudniu Dralistico ogłosił, że przeszedł nieujawnioną operację. Próbował występować mimo urazów ucha, ale pod koniec października został wycofany z akcji, a jego ostatnim meczem była walka trzyosobowa, w której La Faccion Ingobernable przegrała z Komanderem, Markiem Briscoe i Roderickiem Strongiem. Od tego występu minęły cztery miesiące, ale nasz Bryan Alvarez donosi, że zawodnik dostał zielone światło
    • Grok
      Dustin Rhodes nie jest zainteresowany powrotem do WWE i wskrzeszeniem starego gimmicku Goldust. W odpowiedzi na pytanie fana w mediach społecznościowych Rhodes oświadczył, że najlepszą robotę w karierze odwalił w AEW. Choć bardzo kochał tę postać, gimmick Goldust wyczerpał się i nie prowadził donikąd przed jego odejściem z WWE. „Nope! Nigdy nie dostałem tam podwyżki. Co, chcesz, żebym siedział na ławie i nic nie robił? To już nie ja. Najlepszą robotę w karierze odwaliłem z @AEW. Koch
×
×
  • Dodaj nową pozycję...