Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Evan Bourne - Cisza?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 065
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

11368.jpg

Evan Bourne - Cisza?

Naszło mnie przed chwilką na napisanie dyskusji na temat, októ2rym było bardzo głośno, ale ostatnio bardzo ucichł. Chodzi tutaj o osobę Evana Bourne, który miał w końcu nadzieję na coś większego w WWE niż Jobbowanie. Jak świetnie wiemy, wcześniej jak każdy początkujący wrestler walczył w federacjach mało znanych. Przełom nastał w 2004 roku gdzie podpisał kontrakt z Total Nonstop Action. W czasie swojego pobytu w TNA walczył jako zawodnik X Division. Następnie pod koniec 2004 roku przeszedł z TNA do Ring of Honor gdzie pracował do 2007 roku. W między czasie można go było widywać na galach m.in Chikary, Dragon Gate. W końcu w 2007 roku podpisał kontrakt rozwojowy z WWE. Został on oczywiście skierowany do rozwojówki federacji którą była federacja OVW. Zdobył w czasie pobytu OVW Heavyweight Championship. Natomiast w lutym 2008 roku został przeniesiony do FCW, a 22 marca 2008 roku zadebiutował w ECW. Tam zaczynał dopiero wyrabiać swoją osobę, aż Evan został przeniesiony już do najważniejszego brandu WWE, czyli Raw. Trzeba przyznać że ma bardzo mało tytułów lub jakichkolwiek osiągnięć na swoim koncie za czasów WWE. Jedynie 29 czerwca 2009 otrzymał nagrodę Slammy za najlepszego finishera. Możemy jeszcze pamiętać, że w czasie walki Evana Bourna wraz z Johnem Ceną w Tag Teamie, John "zdenerwował się" z powodu braku pomysłu i braku pushu dla tego zawodnika - dla Evana. Coś mi się zdaje że Cena odegrał dużą rolę, kiedy domagał się od federacji, aby skupiono się na tym chłopaku, bo według Johna Evan ma na to warunki. Nie zapominajmy jednak że Evana bardzo rzadko słyszymy przy mikrofonie, więc nie za bardzo potrafi flirtować z kamerą co dla wrestlera jest dużą porażką, ponieważ zazwyczaj dużo nie osiąga się gdy nie posiada się tej cechy, która w tym rodzaju sportu jest jedną z najważniejszych. Ale na tym skończył się "miód" dla niego w tej fedce. Później rozpoczął się czas ciągłego Jobbowania, przy dawaniu widzom wspaniałych emocji. Osobiście uważam, że jest to nie fair w stosunku do niego. Przejdźmy już do bliskiej przeszłości. Mam tutaj na myśli ostatni powrót Evana na Raw gdzie jednocześnie pokonał Sheamusa. Zdaje mi się że to była taka jedna niewielka niespodzianka i prezencik od federacji dla niego, aby nie narzekał że przegrywa walk, to taka tylko moja myśl. Pamiętamy gdy WWE wysłało go na urlop (nie pamiętam gdzie). Obiecano zarówno jemu jak i fanom że po powrocie będziemy mieli okazję oglądać coś ogromnego, coś powalającego z udziałem Evana Bourna. Bardzo głośno było o push na pas Stanów Zjednoczonych, ale jeżeli już tak to kiedy i z kim. Świetnie wiemy że w WWE zadebiutował Sin Cara, który według mnie przebija umiejętnościami Evana i tutaj właśnie Bourne ma problem. W WWE mamy coraz więcej lotników i to jest olbrzymim problemem. A może ten atak na Sheamusa w czasie powrotu nie był przypadkowy? W końcu było bardzo i to bardzo głośno o pushowaniu Evana, a teraz tak cisza? A może to po prostu cisza przed burzą i zobaczymy już za niedługie te obiecane piękne chwile dla Evana? Jak myślicie, czy push na pas US nadal jest aktualny? Czy Sin Cara może zagroził Evan'u? Czy będzie ta niespodzianka z Bournem? Może wbiegnie do walki na Extreme Rules? Zapraszam!

Dyskusja otwarta!

  • Odpowiedzi 14
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Droopi

    2

  • Ulicznik Xeb

    2

  • Greco

    2

  • Marcineq

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 019
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja szczerze jakoś za Bournem nigdy nie przepadałem, mówiłem że on nic nie osiągnie wtedy i tak jest do dziś, ma warunki jest świetny w ringu przy mic'u to ja go za bardzo nie słyszałem a jednak coś w WWE trzeba umieć powiedzieć i może to go blokuje przed tą karierą.Lubie oglądać jego walki ale jakoś nie widze go w Main Evencie ale o pas United States jak najbardziej chciałbym.Bo czemu nie ? Można z nim spróbować nawet jak teraz czytałem ten temat Turka to jedna fajna myśl mi przyszła jakby tak Sin Cara zdobył Us a Bourne przeszedł HeelTurn i feudzik po między nimi byłby miodem dla WWE, ale to oczywiście tylko marzenia, bo nawet jak mówione było że po tej przerwie będzie coś większego to niechciało mi się wierzyć i nie wierze nadal że spotka go coś przełomowego, ten atak na Sheamusa był tylko jakąś tam zemsta za wcześniejsze i tyle nic więcej.Myśle że może przejść na SmackDown po drafcie i może tam mu coś wynajdą ciekawego bo na Raw jest Sin Cara jego wielki przeciwnik lotnictwa więc na SmackDown może być z nim ciekawiej więc chciałbym aby był tam po drafcie.Myśle że pas US jest dla niego przekreślony choć szkoda tyle o Evanie papa :waving:


  • Posty:  16
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kariery Evana zanim dołączył do WWE nie śledziłem, jeśli mam być szczery nawet nie znałem tego kolesia. Jednakże od momentu dołączenia do RAW bardzo mi przypadł do gustu. Ma fajny moveset, finisher miażdżący, aparycję też dobrą. Tylko że właśnie co z tego skoro po 1 jest mały, a wiadomo kogo wujek Vince lubi najbardziej, po drugie tak jak napisałeś mic skille są rzadko prezentowane, o ile w ogóle.

Co do tej akcji z Sheamus'em wydaje mi się, że pociągną to jeszcze troszkę i nie dadzą chłopakowi zginąć, już i tak lepiej jobbować niż siedzieć na back'u i nie robić nic :) W każdym razie moim zdaniem push na US title dostanie i możliwe, że ten pas będzie za jakiś czas domeną mniejszych dobrze wyszkolonych wrestlerów...

Jest jeszcze jedna sprawa... a raczej jegomość, niesamowity Sin Cara, który rzeczywiście skillem zjada Bourne'a na śniadanie i jego jakże ciepłe przyjęcie przez widzów może podbić go na drabince lotników w WWE na sam szczyt kolejki do pushu.

Tak mi coś jeszcze chodzi po głowie... czy na którejś z kart house show Raw nie było walki TT i składu Bourne'a z Sin Carą?


  • Posty:  260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Evan Bourne jest najlepszym przykładem, który obrazuje nam dzisiejszą politykę WWE, bo już nie World Wrestling Entertainment. Zmiana nazwy na skrót nie jest przypadkowa. Sami oficjele federacji Vince'a McMahona wyrazili się jasno - najważniejsza jest rozrywka. Zresztą na potwierdzenie tych słów możemy spojrzeć na kartę tegorocznej Wrestlemanii. Jak wysoko stała walka ze Snooki, odbyła się później, niż najbardziej elektryzujący pojedynek wieczoru, czyli HHH vs Undertaker. Match pomiędzy komentatorami też był stosunkowo wysoko w karcie. Tam też liczyła się rozrywka, kto nie chciałby zobaczyć Cole'a który dostaje srogie baty od Lawlera, czy nawet SCSA? Obecność Austina także potwierdzała regułę, że ważniejsza od wrestlingu jest rozrywka, ponieważ obecnie Steve więcej ma wspólnego właśnie z tą wrestlingową rozrywką, niż samym wrestlingiem. No i popatrzmy na drugi biegun - gdzie była walka Bryan vs Sheamus? Evan Bourne nie jest moim ulubionym zapaśnikiem, nie jest nawet jednym z ulubionych, ale mimo wszystko darzę go szacunkiem. Więc szkoda mi patrzeć jak marnuje się w WWE. Nie sądzę, aby przebił się choćby do górnej części midcardu, a to z tego powodu, który opisałem wcześniej. Evan kojarzy się głównie z czystym wrestlingiem, zresztą nie może być inaczej, jeśli praktycznie nie istnieje przy micu. A mic jest obecnie w WWE sprawą kluczową. Co pokazuje dobitnie przykład Miza. Tak więc pomimo, iż wielu fanów Bourne'a czekało na jego powrót z nadzieją, że coś ruszy się w sprawie jego postaci, najprawdopodobniej nic się nie zmieni. Nie widzę też szansy na to, by zaczął feudować z Sheamusem. Irlandzki wojownik, najprawdopodobniej będzie się teraz spierał z Sin Carą, którego akcje na wejściu do federacji stoją o wiele wyżej, niż akcje Bourne'a. Tak więc nie widzę tu żadnej szansy na poprawę sytuacji Evana, no ale CT WWE niejednokrotnie pokazało nam, że potrafi zaskakiwać fanów.


  • Posty:  441
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.02.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Evan Bourne. Już za czasów jego występów w ECW widziałem w nim coś co przykuwało moją uwagę. I nie chodzi tylko o to że jest lotnikiem wykonuje fajne akcje. Ma w sobie coś fajnego. W ringu zachowuje się jakby dawał z siebie 200% normy i to mi się podoba. Szkoda że WWE nie zauważa go i nie potrafi go docenić. W tym przypadku chyba sprawdzi się powiedzenie obiecanki-cacanki. Chociaż kto wie. Po jego powrocie, ataku na Sheamusa prawie wszyscy byli pewni że nastąpi to na co tak długo czekaliśmy. Mieliśmy nadzieję że WWE przejrzało na oczy i zauważyło tego uzdolnionego chłopaka. A jednak po RAW wszystko ucichło. Wrócił po WM żeby joobować Del Rio na RAW i to wszystko. Czego możemy się spodziewać teraz nie wiem. Moim zdaniem ten atak Sin Cary to podpucha i nie chce mi się wierzyć w to że to akurat Sin Cara sprzątnął push Evanowi. Ja jeśli chodzi o temat pasa US skłaniałbym się do teorii którą wysunął Yao w Mini dyskusji do której zapraszam. Mianowicie chodzi o rozwiązanie Sin Cara vs Sheamus vs Evan Bourne vs Jack Swagger. Mówi się o odbudowywaniu reputacji pasa US. Czy taki pojedynek zeszmaciłby pas czy wyniósł o kilka szczebli w górę ? Odpowiedź nasuwa się sama. Pomysł byłby genialny tylko czy zostanie zrealizowany. Wiele teorii wysuwaliśmy a i tak WWE robiło po swojemu. Jednakże jeśli o tę sprawę chodzi to ja uważam takie posunięcie za realne. Musimy poczekać jeszcze na kolejne RAW i SD i myślę że wtedy sytuacja się rozjaśni. Jeśli Sin Cara po raz kolejny zaatakuje Sheamusa to będzie to oznaczało feud. Jeśli jednak zaatakuje kolejnego heela to nici z nadziei na świetny pojedynek o pas US. Na chwilę obecną nie wiemy nic. Moim zdaniem powinniśmy poczekać na max 2 gale i wtedy będziemy o wiele mądrzejsi. Tyle ode mnie :D

 

Punksigcultkopia.png

 

 

 

Sygna i Avek zrobiona przez Tuptusia.

 

 

 

gggggc.png

 

 

 

WCE INTERNATIONAL CHAMPION

 

 

17.07.2011-...

 

 

WCE STREAK

 

 

 

4:2

 

 


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Baurne już dawno dawno zasługuje na ten i tak niewiele wart pas US. I pewnie by go dostał ale przeszkodziły mu w push'u dwa aspekty. Przede wszystkim kontuzja ale i Daniel Bryan. Kiedyś w newsach pisało, że ten titlerun i ogólnie całe story jakie przechodził przez ostatnie miesiące Bryan były szykowane właśnie dla Evan'a. I moim zdaniem zasługiwał na to dużo bardziej niż Daniel, są podobni zarówno jeśli chodzi o umiejętności jak i niestety o brak charyzmy ale Bourne długo już czekał na swój czas a Bryan dostał push z bomby. Jednak skupmy się jeszcze chwilę na tej charyzmie. Evan na początku w ECW był heel'em. I jak dla mnie to rola była dla niego lepsza. Był takim małym cwaniaczkiem co to zawsze może na kogoś "spaść" z zaskoczenia. Faceturn nie wyszedł mu na dobre, jest lubiany tylko za to co pokazuje w ringu bo przy mikrofonie nie błyszczy jako face. Dobra ale przejdźmy do teraźniejszości. Po powrocie po kontuzji miał jak już wspominaliście dostać push. Mówiło się że ma nie przegapić WM'ki i ma na niej odegrać jakąś rolę. Skończyło się na udziale w BR (chyba). Mógłby dostać dobry feud z Sheamus'em ale teraz znów pojawił się ktoś kto mu może to story odebrac czyli Sin Sara. Co prawda po tym ataku na Swagger'a nie jestem przekonany czy do tego dojdzie ale myślę że Rudy podnosi range pasa i jakby pofeudował z takim Sin Carą który ma mocny debiut pas by jeszcze bardziej zyskał. Z Evan'em nie dośc że pas by wrócił na niziny to razem z nim Sheamus. Tak więc obawiam się że Bourne jeszcze będzie musiał sobie poczekać. Najlepszą opcją by było jakby przywrócili pas cruiseró, wtedy mógłby sobie poszaleć ale bez tego marnie widzę jego dalsze losy.

 

 

 


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cała sprawa z Evanem wygląda bardzo dziwnie. Wiemy, że Cena wstawiał się za nim, ale co z tego wyszło? Nie oszukujmy się - nic. Kontuzja wyeliminowała Bourne'a na jakiś czas. Podczas gdy ten dochodził powoli do formy, zapowiadano, że WWE szykuje dla niego push. Mało tego, mówiono, że Evan dostanie ogromny push. Głowiłem się nad tym co to znaczy ogromny push. Danie Evanowi pasa US czy tam IC to jak dla mnie nie jest jakiś ogromny push. Wiadomą rzeczą jest to, że nie dadzą mu WHC czy WWE Championship, więc zastanawiałem się co WWE planuje. Cóż, Evan zapowiedział, że chce pojawić się na Wrestlemanii. Dodatkowo chodziły plotki, że Bourne dostanie ten "ogromny" push... na United States Title... Pomyślałem porażka, to miał być ten zapowiadany push? I przejdźmy do teraźniejszości, co się dzieje teraz? Już po Wrestlemanii, Evan się na niej nie pojawił, a jeśli jednak tam był to w Dark Matchu. Powoli zaczyna pachnieć feudem z mistrzem Stanów, Sheamusem. Może jednak z tego nic nie wyjść ponieważ Bourne niedawno na Raw szybko przegrał z "Bladym", a na dodatek po pojedynku zainterweniował Sin Cara. I właśnie możliwe jest to, że Meksykanin będzie startował o mistrzostwo Stanów. Jak wiemy jednak, praca Cary nie podoba się Vince'owi, więc Evan teoretycznie ma jako takie szanse na powalczenie o ten nic nie znaczący pas. Na dzień dzisiejszy myślę, że różnie może być. Wydaje mi się jednak, że Bourne jeszcze poczeka na swoją szansę o ile takową dostanie. Na koniec muszę wspomnieć, że jak widać przydał by się ten pas dla "lekkich". Już w rosterze WWE mamy sporo cruiserów, którzy mogliby dostać swoje złoto i wykręcać niezłe walki. Tylko czy WWE jest zainteresowane stworzeniem nowego tytułu?


  • Posty:  317
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja myślę że jedyną szansą Bourne'a jest powrót Cruserweight Title'a . Sin Cara teraz jest głównym lotnikiem RAW , Bourne mu nie dorównuje . Sin Cara pewnie nie długo poleci do ME i będzie walczył o pas WWE , lub będzie feudował o US z Sheamusem . Tak wogóle nie lubie Bourne'a . Jak dla mnie może i jest dobry w ringu , ale nie ma tego czegoś co inni jak najbardziej mają . Chociaż może jakimś cudem dostanie ten US title ...

 

hbknasstowdokonczyckopia.png

 

 

 

 

WCE RECORD

 

 

 

7 wygranych - 2 porażki - 1 remis

 

 

 

 

WCE Continental Champion (21.04.2012- 08.07.2013)

 

 

 

 

00961d26dda1582220413f764d3f8845.gif?1312069593

 

 


  • Posty:  8
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE olewa dobrych zawodników. Można to powiązać z Ceną, który gada i nic nie robi - pochwala frekwencję na galach. To Bourne został "job" żeby obstawiać jakieś walki śmieszne. Jeśli ktoś tu się nie nadaje to Del Rio. Do pasa WHC?? Pffffu...

Sorry, niech go Christian zmiażdży...

Evan robi za takiego trochę głupka ringowego. Za szybko przechodzi do "superstars shooting press", podobnie jak John morrison do "starship pain".

Chyba nie wie że rywal leżący na ringu wcale jeszcze nie jest znieczulony. A finisher jest po to by upewnić się by rywal nie odkopał przypięcia.

To też moim zdaniem Evan partoli sprawę swoją szybownością. Po za tym jak wchodzi na ring to nie przez stage tylko bokiem, gdzieś tam wyskakuje, się czai itp. Po co?? Nie wiadomo.

Nie wiązałbym tego z gadaniem do mikrofonu.


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ech. Evan po prostu ma taki styl walki nie ma wielkich gabarytów to jest takim czającym się wrestlerem, świetnie walczy w powietrzu i naprawdę jest dobry, a przy majku skąd to mamy wiedzieć skoro prawie w ogóle nie jest dopuszczany? Co do Del Rio to przecież jest świetny: mikrofon, ma zajebisty styl walki, nie wiem o co Ci chodzi? :) Poza tym shooting star press i skoro albo jobbuje albo walczy z jobberami to po co walki mają trwać godzinę? :)


  • Posty:  8
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Może nie zauważyłeś ile w ostatnich latach zawodników odeszło do TNA..

Ale nie chce odbiegać od tematu. Evan też za niedługo tam się znajdzie. Wkurzać może tylko siebie, po co gdzieś czai się bokiem a nie wchodzi tak jak wszyscy? Czyżby chciał zrobić na złość zarządowi?

Lepiej mieć dużo fanów na trybunach, a zarząd co każe wykonać. Niektórym się to nie podoba i odchodzą właśnie do TNA, bo tam bardziej liczą się pomysły zawodników.

Wracając jeszcze do Evana, jest dobry. Jak każdy na WWE. A jeżeli nie powróci pas wagi lekkiej to nic tu po Evanie..


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WRESTLING JEST REŻYSEROWANY!

I co, że odeszło? Myślisz, że Evan odejdzie do jakiejś federacji z 2 tysiącami anemów na trybunach? Przy nich fani WWE to przecież jest okaz ADHD. W TNA liczą się pomysły na zawodników? Chyba za blisko jakiegoś wielkiego dzwona mieszkasz, widziałeś ich nowy zajebiście dopracowany pomysł wykonany z pełną perfekcją Sangriento? Czy jakoś tak. Na złość zarządowi? Co Ty koleś gadasz? Kompletnie nie rozumiem o co Ci chodzi? Czyli Nexus byli źli do szpiku kości bo w ogóle nie wchodzili rampą do tego przeznaczoną? :shock:


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli ktoś tu się nie nadaje to Del Rio.

Hmm... Del Rio? Nie nadaje? Jeden z najlepszych ludzi przy mikrofonie i bardzo dobry w ringu?

Evan robi za takiego trochę głupka ringowego. Za szybko przechodzi do "superstars shooting press", podobnie jak John morrison do "starship pain".

Chyba nie wie że rywal leżący na ringu wcale jeszcze nie jest znieczulony. A finisher jest po to by upewnić się by rywal nie odkopał przypięcia.

Po pierwsze shooting star press, a po drugi piszesz tak, jakbyś nie wiedział, że wrestling jest ustawiany i udawany. Czy ty napewno masz 25 lat? Sorry nie obraź się, tak tylko pytam bo mi się wierzyć nie chce ;).

Niektórym się to nie podoba i odchodzą właśnie do TNA, bo tam bardziej liczą się pomysły zawodników.

Hahaha, w TNA liczą się pomysły zawodników? Bez komentarza...

Wracając jeszcze do Evana, jest dobry. Jak każdy na WWE.

Chciałeś chyba napisać jak każdy w WWE. Jeśli dobrze zrozumiałem to chcesz powiedzieć, że każdy zawodnik w WWE jest dobry? Jeśli tak to ciekaw jestem dlaczego tak sądzisz. Bo co, WWE jest największą federacją to wszyscy są dobrzy? W takim razie pozdrowienia dla Great Khaliego i reszty :waving: .

Mam nadzieję, że kolega się nie obrazi, to tylko dyskusja :P.

Sorry za lekki offtop :P.

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  67
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chyba to nie jest jakieś wykopalisko, nie ? :)

Sin Cara został jakiś czas temu przedraftowany na SD!, pas Stanów Zjednoczonych powrócił na czerwone gale (nie jest to chyba spoilerem, ponieważ gale są już dostępne na forum od dość dłuższego czasu) - co za tym idzie, ktoś o ten pas będzie mógł feudować. Oczywiście na początku zapewne nie będzie to Bourne, wiadomo, że feudy między face'm, a face'm są rzadkością, o ile w ogóle się zdarzają (nie oglądam od dawna wrestlingu, więc raczej mam prawo nie wiedzieć :)) Mam nadzieję, że moje przypuszczenia dojdą do skutku i za jakiś czas zobaczymy Bourne'a z tym pasem. Bardzo lubię tego zawodnika, jego lekkie i przyjemne walki naprawdę ciekawie się ogląda, koleś ma spore doświadczenie i jeszcze większe umiejętności lotnika.


  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Evan Bourne zdecydowanie zasługuje na push.Jest świetnym zawodnikiem,wspaniała technika,ring skille.Ma wszystko ale WWE nie potrafi tego wykorzystać.Jedyne czego mu brak to umiejętności przy micku(ja ani razu go w tej roli nie widziałem).Jak już powiedziałem Evan jest świetny i powinien przynajmniej dostać walkę o pas US i przydałby się dla niego jakiś porządny feudzik.Evan jest jeszcze młody i kiedyś na pewno zdobędzie pas mistrzowski.Miejmy nadzieje,że WWE nie zmarnuje takiego talentu jakim jest latający Bourne.

Proszę cię Vince daj mu szanse człowieku.

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Do wtorkowej karty dodano nowy tag team match. Na mediach społecznościowych ogłoszono, że Ethan Page i Ricky Saints połączą siły, by zmierzyć się z Joe Hendrym i Mylesem Borne'em. Ten tag team match wynika z wydarzeń z NXT Vengeance Day w minioną sobotę, kiedy Joe Hendry obronił NXT Championship przeciwko Ricky'emu Saintsowi. Wcześniej na tej gali przygnębiony Page niechętnie zgodził się pomóc Saintsowi w main evencie, podając mu pas NXT. Jednak rzucił nim za mocno i tytuł wylądował blisko H
    • Grok
      House of Glory (X) ogłosiło obecność niektórych z najbardziej utytułowanych mistrzów AEW na swojej nadchodzącej gali. Sammy Guevara i Acclaimed wystąpią na gali HOG Superclash na Long Island 21 marca. Nie wiadomo, czy Anthony Bowens i Max Caster nadal działają jako zespół w AEW, ale HOG zakontraktowało Acclaimed w tag teamowym starciu przeciwko Mane Event – duetowi Jay Lyon i Midas Black. Pierwotnie wyszkoleni przez założyciela HOG, Amazing Red, Lyon i Black to trzykrotni byli mistrzowie tag t
    • Grok
      16 kwietnia będzie pracowitym dniem w Las Vegas dla Bandido. W zeszłym tygodniu dowiedzieliśmy się, że zmierzy się z Galeno Del Mal po południu. Teraz wiemy, że kilka godzin później stoczy kolejny wielki pojedynek po drugiej stronie Strip. House of Glory ogłosiło dzisiaj, że Bandido zmierzy się z Amazing Red na gali Culture Clash. Będzie to pierwszy w historii pojedynek między panującym mistrzem świata ROH a trzykrotnym mistrzem TNA X Division. Na gali Culture Clash zapowiedziano również: Br
    • Grok
      Budowa do WWE WrestleMania 42 trwa na żywo dzisiejszej nocy w Climate Pledge Arena w Seattle w stanie Waszyngton. Penta zdobył Intercontinental Championship w zeszłym tygodniu, detronizując Dominika Mysterio, i dziś wieczorem będzie bronił pasa przeciwko Original El Grande Americano (Chad Gable). Po zdobyciu pierwszego tytułu w karierze w WWE, następnym celem Penty jest wejście na WrestleManię jako champion. Nowy pretendent numer jeden do Women’s Intercontinental Championship, którego ma AJ
    • GGGGG9707
      Femi jeśli ma przyjąć wyzwanie Lesnar'a to niech zrobi to szybko. Jego momentum i zainteresowanie nim zaraz spadnie bo nic nie robi. Feud z Rusev'em jest za mało widoczny, potrzeba czegoś więcej a wchodzenie i losowe squash matche nic mu nie dadzą. Tu trzeba ruszyć z feudem i to jak najszybciej bo zmarnuje się. A potem WWE będzie płakało że ma małą reakcje jak sami nic z nim nie robią.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...