Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

TNA - Czy uda się odbudować potęgę?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  605
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

TNA - Czy uda się odbudować potęgę...



 

Główny bohater to Chris Wondalski. Młody chłopak... Jego ojciec jest miliarderem, a Chris ma przejąć po nim firmę która zajmuję się handlem samochodów na światową skalę. Jednak młody Wondalski od małego szedł pod prąd. A mianowicie w wieku 10 lat został złapany w sklepie na kradzieży potem było tylko gorzej... Gangi, Narkotyki i brak zainteresowania ze strony ojca. Wychowywał go sam bo matka zamarła podczas porodu. Przełom dla Chrisa przyszedł kiedy podczas jednej z bójek ulicznych został uratowany przed jakiegoś faceta, bo banda groziła mu nożem i gdyby nie ten gościu to jego historia na tym świecie mogła się skończyć. Po tym zdarzeniu gościu pomógł mu wstać i przedstawił się i okazało się że to... Al Snow. Chris nie wiedział kim jest Snow. Po przyjściu do domu po tym zdarzeniu włączył kompa i od razu zaczął pisać że kimś o całym zdarzeniu...

 

Chris: Dziś byłem bliski śmierci... Jednak uratował mnie jeden facet...

****: Dobrze bo taki młody i już mogło się to dla ciebie skończyć... A przedstawił ci się ?

Chris: Tak... Jakiś Al Snow czy jakoś tak...

****: Co??? Na pewno Al Snow?

Chris: Tak mi się przedstawił...

****: Chyba nie wiesz kto to?

Chris: No jakiś facet... A co?

****: Wpisz sobie w google...

Po 5 minutach

Chris: Ja pier........ Czyli wrestler...

****: I to nie byle jaki WWE.... był tam i nie tylko

 

Chris po tym zdarzeniu zainteresował się wrestlingiem był to rok 2005. Wondalski sam zaczął nawet ćwiczyć w pobliskiej szkółce... Był nawet dobry... Po roku ćwiczeń podpisał kontrakt z jedną z małych federacji na Florydzie... Po tym jak zobaczył go jeden z obserwatorów TNA... Był bliski podpisania kontraktu... jednak wydarzyło się coś nie przyjemnego, a mianowicie po złym wykonaniu Tombstone Piledriver'a na Chrisie wylądował on w szpitalu i to był koniec jego historii w zawodowych wrestlingiem... A tak wtedy się wydawało.... Po tym długiej rehabilitacji Chris wrócił i nie wylądował na wózku tak jak przewidywali lekarze. Był rok 2008. Wtedy Chris zaczął chodzić na każdą galę TNA... Zakochał się w tej federacji tacy zawodnicy jak AJ Styles czy Sting... To oni byli idolami młodego chłopaka. Była tak aż do 13 marca 2011. Wtedy to odbyło się Victory Road... Było wszystko dobrze do czasu Main Eventu. Walki Jeffa z Stingiem... Chris nie mógł patrzyć na to co robił Hardy i w jakim był stanie. Wtedy to powiedział sobie że koniec z TNA i z całym wrestlingiem.

Jednak następnego dnia zobaczył na stronie TNA że ta federacja ma problemy... Po chwili namysłu złożył ofertę właścicielom i dnia 1 kwietnia stał się właścicielem federacji TNA... Miał 100% udziałów i mógł zacząć rządzić TNA by ta federacja powróciła na dobre tory...

 

1 Kwietnia 2011

Dzień zaczął się jak zawsze to 1 kwietnia czyli od psikusów ze strony rodzinny potem jednak musiałem pójść na spotkanie z włodarzami TNA. Wiedziałem że tego dnia mogę stać się właścicielem federacji.. Godz. 12 po 30 min podpisałem oficjalny dokument i stałem się właścicielem TNA. Od razu pojechałem do mojego nowego biura w hali gdzie odbywają się gale mojej federacji. Zobaczyłem mój roster:

 

 

Wrestlerzy:

Abyss · A.J. Styles · Alex Shelley · Amazing Red · Anarquia · Brian Kendrick · Brother Devon · Bully Ray · Chris Sabin · Christopher Daniels · Crimson · D'Angelo Dinero · Desmond Wolfe · Douglas Williams · Eric Young · Gunner · Hernandez · James Storm · Jay Lethal · Jeff Hardy · Jeff Jarrett · Jeremy Buck · Jesse Neal · Kazarian · Kurt Angle · Magnus · Matt Hardy · Matt Morgan · Max Buck · Mick Foley · Mr. Anderson · Murphy · Okato · Orlando Jordan · Reid Flair · Ric Flair · Robbie E · Robert Roode · Rob Terry · Rob Van Dam · Samoa Joe · Scott Steiner · Shannon Moore · Sting · Suicide · Tommy Dreamer · El Zorro

 

Knockouts:

Angelina Love · Madison Rayne · Mickie James · Ms. Tessmacher · Rosita · Sarita · Tara · Velvet Sky · Winter

 

Reszta:

Christy Hemme · Cookie · Eric Bischoff · Don West · Héctor Guerrero · Hermie Sadler · Hulk Hogan · Jeremy Borash · Karen Jarrett · Mike Tenay · SoCal Val · Taz

 

TT/Stables

Beer Money Inc.(Robert Roode i James Storm) · Fortune( A.J. Styles, James Storm, Kazarian i Robert Roode) · Generation Me (Max i Jeremy Buck) · Immortal (Hulk Hogan, Abyss, Bully Ray, Ric Flair i Rob Terry) · Ink Inc. (Jesse Neal i Shannon Moore) · The Motor City Machine Guns(Alex Shelly i Chris Sabin)

 

 

Mistrzowie to:

TNA WHC Champ. - Sting

X-Division Champ. - Kazarian

TNA Tag Team Champ. - Beer Money Inc.

Televison Champ. - Gunner

Knockout Champ. - Madison Rayne

 

Uważam że jest kilku zawodników do zwolnienia i od razu zrywam umowę z Jeffem i Mattem Hardymy. Jeszcze Orlando Jordan żegna się z federacją razem z nim odchodzi Jeff Jarrett choć ten ostatni zostanie, ale jako komentator... ale tą czwórkę trzeba zastąpić kimś... Mam już takich na oku, ale to nic pewnego... Potem pojechałem do domu i nie działo się tego dnia nic ciekawego... W sobotę i niedzielę mam wolne... więc do poniedziałku...

 

4 Kwietnia 2011

O godz. 9 pojawiłem się w federacji i od razu zostałem powitany miło przez wszystkich z TNA był tort i ten sprawy. O 11 godz. dowiedziałem się że mojego negocjacje z trzema zawodnikami przyniosły efekt... TNA zostało wzmocnione przez M.V.P, Jacka Evans'a i znanego z występów w TNA, z świetnych występów czyli Low Ki.... Jestem bardzo zadowolony z tego że ta trójka wzmocniła moją federację. Obecnie negocjuje jeszcze z gwiazdą RoH Shelton'em Benjaminem, ale negocjacje idą bardzo opornie... O 15 zobaczyłem sobie jakie walki są na najbliższe PPV czyli Lockdown... I postanowiłem to zmienić i pozostały walki:

 

Mr. Anderson vs. "The Icon" Sting © vs. RVD

Mickie James vs. Madison Rayne ©

Hernandez vs. Matt Morgan

Immortal vs. Fortune

 

Chce by były walki o każdy pas na tej gali i postaram się by było większość walk w jakiejś ciekawej stypulacji. Dzień powoli dobiega końca, ale dostaje jeszcze fax że w którym jest pytanie że podałem już kartę na iMPACT'a w czwartek. Czyli muszę jeszcze posiedzieć.... Po godz. Udało mi się coś posklejać...

 

1. 1# contender for X-Division Championship

Max Buck vs Jeremy Buck vs Roobie E vs Low Ki vs Shannon Moore

2. Normal Match(non-title)

Christopher Daniels vs Gunner

3. 1# contender for TNA Tag-Team Championship

Ink.Inc vs The Motor City Machine Guns vs Crismon i Scott Steiner

4. Hardcore Match

Mick Foley vs Abyss

Main Event

5. Sting i Mickie James vs RVD i Winter vs Mr.Kennedy i Madison Rayne

 

Według mnie karta wygląda super i może wiele się wydarzyć. Powrót Foley'a to może być wielkie wydarzenie... Zapewniam będzie to świetna gala i poziom TNA wzrośnie i będzie można walczyć z tym całym WWE. Po tych słowach wyszedłem z biura... Udałem się do domu i dzień tak się skończył....

 

5 Kwietnia 2011

Dzień jak co dzień rozpocząłem od dobrej kawy i śniadanko po czym udałem się do budynku federacji... Spojrzałem gdy już byłem w biurze na e-mail i wtedy mnie "zamurowało" bo dostałem informacje że AJ Styles został porwany... Zacząłem myśleć kto to mógł zrobić... Chyba nikt z TNA bo AJ był lubiany... Jednak... nie... to nie mogli oni to zrobić. Wtedy do biura wpadł Mick Foley.... bez pukania...

 

Mick Foley: Chris słyszałem co się stało... Prawda to?

Chris: Sam nie wiem dopiero co przybyłem... (Zadzwoniłem na policje i spytałem...) Kto to mógł zrobić... Policja mówi że mają film na którym widać jak AJ jest atakowany i gdy jest nie przytomny to zgarnia go jakiś czarny samochód...

Mick Foley: Co to się dzieje na tym świecie... Pewnie to te frajery z Immortals... Pożałują tego...

Chris: Mick spokojnie... nie rób nic pochopnie nie masz pewności że to ktoś z nich...

Foley wybiega z biura w nerwach...

 

Wtedy dzwonię po szefa Immortals czyli Hogan'a... powiedział że nie ma czasu i dziś się nie pojawi, a na sam koniec wyśmiał mnie... Wkurzyłem się jak nigdy... To już przesada wszystko ma się dziać za moją zgodą zgodnie z planem... jeśli oni to zrobili to pożałują.... Do godz. 16 nic takie nie robiłem... Potem dostałem e-maila na którym był film z przetrzymywanym Styles'em byłem z szokowany po tym jak zobaczyłem jak moja gwiazda jest kopana i robią z nią co chcą.... Nic nie mogłem poradzić... Pojechałem do domu i dużo myślałem o AJ'u szkoda faceta... ale co ja gadam przecież on żyje i nic mu nie ma.... Dzień się skończył... Choć męczyły mnie myśli że kto to mógł zrobić...

 

Ciąg Dalszy Nastąpi...

  • Odpowiedzi 14
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • patryniu

    2

  • Kazek

    2

  • Turej

    2

  • Hunico

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No chłopie powiem Ci że zacząłeś od razu z grubej rury i wysoko postawiłeś poprzeczkę, gdzyż juz ta 1 część jest świetna. Cały Impact w cieniu porwaniu Stylesa, fajne zdarzenie z tym "zajściem" i Al Snowem. Tylko geniusz mógł wymyśleć taki ciekawy scenariusz i nie ma się co rozpisywac bo jak narazie widać świetny pomysl i bardzo dobre wykonanie. Czekam tylko czy będziesz pisal gale czy tylko wyniki i skupisz się głownie na porwaniu AJ'a. Dobre ruchy ze zwolnieniami Hardy'ch i czekam jak dalej to rowiniesz ;)

Zapraszam do mnie na cz.1 ;) - viewtopic.php?p=229742#p229742

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Coś pieknego, to aż chce się czytać!!!! wg mnie niec do poprawy, po prostu trzymaj poziom i klimat, coś piekniego... JA CHcE WIECEJ

sig.png

  • Posty:  1 019
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No Cudo, Kazek naprawde pomysł jest genialy że rozpoczełeś właśnie od tego momentu i jakoś kozacko się czyta, czekam na owiele więcej i mam nadzieje że poziom będzie taki sam lub jeszcze lepszy :t_up:


  • Posty:  2 065
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Haha, no nie złe Sciencie Fiction chciałoby się rzec :D Nie wiem czy to miało za zadanie rozśmieszyć czy zasmucić. Udało się tobie mnie w pewnych momentach rozśmieszyć, tym jak ze zwykłego szmaciarza, który miał kontuzje kręgosłupa i w ogóle nie sławnego gości od razu zrobić właściciela federacji TNA. To jest według mnie śmieszne, ale to przecież tylko wymyślona historia więc wszystko tutaj może się zdarzyć. Ładnie napisane te dni, co się stało, jaki to ma wpływ i co najważniejsze w opowiadaniach, jakaś rzecz która się przytrafi jest odczuwalna na dalsze zdania opowiadania, ponieważ taki jest prawdziwy realny bieg życia. Widać że miałeś wspaniały pomysł na opowiadanie i wyszło to Tobie mistrzowsko. Gratuluję że wybrałeś sytuację z naćpanym Jeffem, bo mnie to także zdemotywowało do oglądania TNA, więc to akurat jest bardzo realne. Wykonanie też wyszło Tobie ciekawie, więc pozostało mi tylko napisać że czekam na kolejną część, bo mnie to zaczęło wciągać, a wstęp (pierwsze rozdziały) ze swojego doświadczenia wiem, muszą być mocne, aby mieć siły na przeczytanie kolejnych, tak więc czekam na ten ciąg dalszy :)


  • Posty:  1 150
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Arcydzieło, aż chce się czytać ciągle bez ustanku. Ładnie to napisałeś, świetna historia.Trzymaj tak dalej i żeby były jeszcze lepsze :) .


  • Posty:  668
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przyznam , że jestem pod wrażeniem w sumie z początku pomyślałem , że to dyskusja od Brema :P , a tu niespodzianka. Co do całego przebiegu to bardzo fajnie Ci to wyszło , ale jak wiadomo początki zawsze zachęcają do czytania no i mam nadzieje , że nie zrezygnujesz szybko z kontunuacji bo jest naprawdę bardzo fajnie , czekam na kolejne części no i powodzenia w dalszym pisaniu :)

 

312uw4g.png

 

 

 

49238945.png

 

 

 

nvcncv.png

 

 

 

hdfh.png

 

 


  • Posty:  3 810
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Muszę przyznać, że spośród diary które ostatnio pojawiają się na forum, w te wciągnąłem się najbardziej i będę czekał na kontynuacje. Przede wszystkim trafia i dobrze przemawia do mnie pomysł, który głownie zawarty jest w tytule diary. Dobre przedstawienie postaci, która jak widać nie miała nic wspólnego z wrestlingiem, a teraz wkłada spore krocie w TNA i takie coś przydałoby się w realu, ale ze sporą zmianą w zarządzie. Myślę, że trochę zagalopowałeś się zwalniając Hardych, bo przecież nie jest powiedziane, że Jeff ma być nadal ćpunem, a Matt wiadomo kim. Powinieneś dać im szanse, bo zawsze Jeff wykręci lepszą walkę i przyniesie fanów (nie patrząc na wybryki), ale wiadomo twoje diary - twoje decyzje i to jest ważne, abyś ty miał z tego zabawę. Dobrze, że bookerka znowu nabiera tempa, jednak szkoda, że kosztem BGZ AF, które przecież miało być przełamaniem. W każdym razie czekam na następne odcinki.


  • Posty:  441
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.02.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No genialnie. Bardzo fajne diary i na tle konkurencji wypada świetnie. Dosłownie zmiażdżyłeś konkurencję. Tamte diary są bardzo dobre ale twoja odbiega poziomem. No cóż inna liga by się chciało powiedzieć. Czekam z niecierpliwością na kolejne części. Już podjąłeś fajne decyzje, masz dużo pomysłów no i bardzo dobrze. Low Ki, MVP, Jack Evans chyba lepiej się tego nie dało zrobić. Ogólnie jeśli utrzymasz taki poziom no to będziemy zachwyceni czytaniem. To chce się czytać ! Gratulacje Kazek. No i brawa za zwolnienie Hardych :D

 

Punksigcultkopia.png

 

 

 

Sygna i Avek zrobiona przez Tuptusia.

 

 

 

gggggc.png

 

 

 

WCE INTERNATIONAL CHAMPION

 

 

17.07.2011-...

 

 

WCE STREAK

 

 

 

4:2

 

 


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kolejne fantastyczne diary. Nie wiem co mam powiedzieć... To mi się chyba zdarzyło 2 raz w życiu, 1 to był wtedy kiedy zobaczyłem Tuptusia :D Ale do rzeczy, jestem pod wielkim wrażeniem. Napisałeś to jak profesionalista.. Wygląda to jak byś od dzieciństwa to pisał. Zrywsz umowę, jedziesz do domu i jeszcze masz wolne. Nie no masz tupet ;) Fajnie, że coraz więcej ludzie pisze własne diary no i czekam na kolejną cześć, bo wiem, że już ją piszesz :)

Powodzenia :t_up:


  • Posty:  605
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

6 Kwietnia 2011



Kolejny dzień nastał, ja byłem trochę zmęczony po nocy bo dużo myślałem i nie wiedziałem co zrobić dalej z sprawą Stylesa... Po kawce pojechałem do federacji i jak zawsze sprawdziłem moją korespondencje i zobaczyłem znów nie przyjemną wiadomość... Jedna z gwiazd TNA postanowiła opuścić naszą federacje na rzecz WWE... Samoa Joe bo o nim mowa zachował się nie "fair" i my jako TNA postaramy się mu odgryź... 90 dni i tak nie może wystąpić w WWE bo obowiązuje go klauzula. Jeszcze proces sądowy nie za waham się mu wytoczyć... Po godzinie się uspokoiłem, ale to głównie dzięki temu że udało się nam przedłużyć umowę współpracy z AAA. Tym samym z TNA do AAA odchodzi Suicide, a naszą federację zasili Extreme Tiger... Dobry transfer moim zdaniem przyda się ktoś taki jak ten facet w masce u nas... Jednak jest pewien szczegół bo i tak nie wystąpi u nas przynajmniej do połowy maja bo ma kontuzje... Szkoda... Jutro mój wielki dzień debiut iMPACTU pod moim przewodnictwem... Gdy już miałem wychodzić z biura to dostałem telefon... Dzwoniła policja, pomyślałem że to w sprawie AJ' a tu dzwonią że niejaki Jeff Hardy jest u nich na komendzie i że podał numer TNA jako tych którzy mogą za niego zapłacić kaucje... Odłożyłem słuchawkę, jednak za 15 min byłem na komendzie i zapłaciłem za Jeffa...

Po wyjściu z komisariatu...

 

Jeff Hardy: Chris dzięki ci za to że mnie wybawiłeś z opresji...

Chris: Jeff daj sobie spokój z tymi narkotykami...

Jeff Hardy: To jest mocniejsze ode mnie... Wcześniej się jeszcze jakoś trzymałem dzięki temu że miałem prace...

Chris: Dobra Jeff pozwolę ci wrócić, ale pod jednym warunkiem... Masz z tym skończyć i do tego połowę swej pensji przeznaczysz na ubogi dzieci...

Jeff Hardy: Mogę wrócić?... Dzięki ci Chris spełnię twoje oczekiwania... Narkotyki postaram się odstawić...

Chris: Nie ma że się postarasz masz to zrobić bo w innym wypadku wywalę cię z TNA po raz kolejny i już bez skrupułów...

 

Potem pojechałem do mojego domu... Szybko położyłem się spać bo nie dość że jutro wielki dzień to do tego tyle emocji dziś że wystarczyło by ich na cały tydzień...

 

7 Kwietnia 2011

Ważny dzień w mojej karierze rozpoczęty... Dziś pierwszy iMPACT pod moim władaniem TNA... O dziwo noc dobrze przespana... Pojechałem do biura nawet bez śniadania... Dziś długi dzień pracy bo na gali też się pojawię i postaram się zamieszać... Siedziałem tam sobie w moim biurze i panowała straszna cisza, aż do godz. 19 wtedy widzowie zaczęli się schodzić na galę... Wtedy pomyślałem sobie że ta gala musi pokazać że TNA może powrócić do dawnej potęgi, jaką było... Gale czas zacząć...

 

tna+logo.jpg

Wiadomo na sam początek fajerwerki i parę słów od Taz'a i Teney'a oni potrafią wprowadzić w nastrój.... Obaj dają radę...

 

1. 1# contender for X-Division Championship

Max Buck vs Jeremy Buck vs Roobie E vs Low Ki vs Shannon Moore

 

Zawodnicy od początku na siebie ruszyli... Low Ki zaczął od atakowania Roobie E... Może i dobrze nie podoba mi się gimmick Roobiego jeszcze ta cała Cookie... A bracia Buck atakowali nawzajem Moore... Ale co się stanie gdy jeden z nich będzie musiał przypiąć kogoś co zrobi ten drugi... W tej walce ten kto pierwszy przypnie wygrywa. Low Ki poobijał Roobiego po czym wskoczył na narożnik i piękna Hurricanrana po to go zatrudniałem widziałem jak publika szaleje... Kochają go. A Buck Brothers powalili Shannon'a i popatrzyli na siebie, jednak w tym momencie rozdzielił ich Low Ki podwójnym Clotheselin'em... Low Ki przypina obu na raz 1..2. Moore przerywa i sam od razu wykonuje katapultę na narożnik nie było by w tym nic dziwnego, ale w narożniku Roobie wykonał mu Double Knee Facebreaker'a i szybko przypina 1...2 Przerywa Max Buck... Teraz w ringu stoi czwórka Bucki, Low Ki i Moore. Bracia razem ruszają na Low Ki i Moore... Skończyło się to tak że Ki nie wytrzymał i otrzymał od Max'a Double rope hung DDT, a Jeremy to samo wykonał na Moorze... Max przypina Ki, a Jeremy Shannon'a 1..2..3!! Ale który wygrał... Widać po walce że zostało to uznane za podwójne zwycięstwo, więc na PPV odbędzie Triple Theat Match o pas dywizji X.... Brawo za walkę podobała mi się dobre wprowadzenie..

---------------------------------------------------

 

Na Backstage widać chodzącego Hogan'a... Za jego plecami pojawia się Abyss. Zaczynają rozmawiać i Abyss wyjawia że Foley będzie cierpiał tak samo jak AJ na filmikach... Czyli to oni, dobrze podejrzewałem... Ale co tam robi Foley... Mick szybko uderza kijem do kendo Monster'a po czym wykonuje Superkick'a na Hulkmasterze. Dodaje że pożałują tego co zrobili i dziś w walce to Abyss będzie znoszony na noszach bo to on jest Hardcore Legendą a nie jakiś tam facecik w masce.... Foley znikł, a reszta Immortals wyszła z szatni i pozbierali swoich, obraz się urwał.

--------------------------------------------------

 

2. Normal Match(non-title)

Christopher Daniels vs Gunner

 

Byłem pod wrażeniem wyjścia Daniels'a wiadomo mgła i te sprawy... Wszedł jak prawdziwy mistrze... Po nim pojawił się nasz TV Champion czyli Gunner. Od początku inicjatywa należała do Daniels'a. Okopywał swojego przeciwnika, ale nie umiał zrobić jakiejś lepszej akcji znaczy takiej która mogła by zakończyć walkę i chyba za długo zwlekał bo Gunner zaczął odpowiadać wyprowadzając ciosy po czym wykonał bardzo ładnego German Suplex'a po czym przypiął 1...2.. Fallen odkopał dobrze bo chciałem widzieć dalej tą walkę bo trzyma ona poziom... Potem Gunner popełnił błąd bo zlekceważył swojego przeciwnika, chyba woda sodowa mu odbija od tego całego championwania... Daniels szybko go powalił i po pięknym HI-C przypinając wygrał walkę... Na sam koniec jeszcze zapiął swojemu przeciwnikowi Koji Clutch i to chyba była jakieś ostrzeżenia może Daniels chce TV Title? Zobaczymy jak się to ułoży dalej bo ta dwójka dała dziś dobrą walkę jak na tygodniówkę...

------------------------------------------------

 

Potem kamera przenosi się na BS... Widać tam Motor City Machine Guns gadających o walce, która odbędzie się następna... Wymieniają się spostrzeżeniami i zawiewa lekko nudą, aż do czasu gdy podchodzą do niech Ink.Inc i zaczynają dogrywać swoim przeciwnikom, nawet widownia ogląda z zaciekawieniem... Wszystko skończyło się tym że Sabin chciał wymierzyć Moore punch'a, ale Alex go powstrzymał i powiedział by nie marnować sił na kogoś takiego jak ci "dwaj frajerzy..."

------------------------------------------------

 

3. 1# contender for TNA Tag-Team Championship

Ink.Inc vs The Motor City Machine Guns vs Crismon i Scott Steiner

 

W ringu na samym początku pojawili się Sabin, Crismon i Moore... Wiadomo pierwsza dwójka już przed chwilą mogła się okładać, ale dobrze że zostawili sobie siły na walkę.... Moore jest trochę zmęczony ponieważ już dziś walczył, ale musi pokazać że ma dobrą kondycję... Crismon unika walki bo widzi że Sabin i Shannon mają coś do siebie, dobrze robi niech się ta dwójka osłabi... Po tym jak Chris i Moore są bardzo zmęczeni Crismon podchodzi do Sabin'a i wymierza mu Facebuster'a po którym przypina, ale nie ma tak łatwo tylko do dwóch sędzia doliczył... Crismon szybko jeszcze Small Packet dla Moore, ale to samo co przed chwilą... Zmienia się z Steinerem ten wchodzi i od razu bierze się za Sabin'a i przez przypadek wepchnął go w narożnik jego drużyny i zmiana Shelley wbiega, zrobił unik po czym mamy Hurricanranę dla Scott'a, ten wypadł z ringu... Shelley nie zauważa, ale Neal już w ringu i właśnie Jesse wymierzył mu dwa potężne Clotheseline po czym Shelley miał problemy by się podnieść... Jesse trochę poobijał przeciwnika, ale nie było przypięcia i przez przypadek raz nadział się na Small Packet, ale udało się mu wydrzeć, w ringu pojawił się Steiner i zaatakował od tyłu Sabina i wymierzył mu Dropkicka w plecy, a Sabin wypadł z ringu... Następnie Steiner Screwdriver dla Neal po czym Steiner przypiął i to on i Crismon zostali mistrzami. Walka mogła być lepsza, ale teraz Beer Money będzie miało nowych rywali..

------------------------------------------------

 

Na ringu pojawił się MVP. Powitał wszystkich i powiedział że TNA zyskało nową gwiazdę światowego pokroju w jego osobie... Trochę się pochwalił swoimi osiągnięciami, po czym rozbrzmiało theme Immortals... Mikrofon wziął ich lider czyli Hulk Hogan... O dziwo chwalił MVP i na sam koniec dodał -"Witamy nowego członka Immortals", a MVP uśmiechnął się po czym z szedł z nową stajnią przy gwizdach...

------------------------------------------------

 

4. Hardcore Match

Mick Foley vs Abyss

 

Chyba walka na która najbardziej czekałem... Wiadomo moje serce jest z Mick'iem ten gościu chce pokazać że Immortalsi nie mogą się tak panoszyć w TNA... Od samego początku walka przeniosła się za ring i tam zawodnicy się obijali o narożniki, schodki... chyba łatwiej powiedzieć że o wszystko co było pod ręką... Pierwszy są siłę pokazał Monster i zaczął przeważać, ale nic z tego nie wynikło, nawet krew się nie polała, a na to liczyłem przecież ustawiając taką walkę... Potem Hardcore Legend pokazał pazur i po kilku ciosach Abyss padł na schodki, a tak już Foley okładał go swoim nowym rekwizytem czyli kijem do kendo... Foley wrzucił krwawiącego przeciwnika do ringu przypiął, ale nic po tylko dwa było... Mick potaunował sobie chwilę potem najważniejsze co zapamiętałem to że Abyss poważnie skontrował i to Foley leżał, a kijem do kendo władał Abyss próbując potem przypiąć... ale nic... Foley ponownie skontrował i po kilku ciosach zapiął figure four lock, ale walkę przerwali Immortalsi zaczęli obijać Mick'a, ale na szczęście z pomocą przyszli mu Fortune i po krótkiej walce odpędzili stajnie Hogan'a, a Kazarian wziął mikrofon pogadał o AJ trochę, że w tej chwili nie mają lidera i on przejmuje władzę... A i że jak Immortals mogą mieć nowego członka to Fortune też i Foley jest razem z nimi, Fortune zeszło pomagając zejść z ringu Legendzie Hardcore...

------------------------------------------------

 

Chwila reklam po czym czas na Main Event. Długo czekałem na tą walkę i liczę że nie zawiodę się na niej bo tacy wrestlerzy jak RVD, Kennedy czy Sting to ikony wrestlingu, a na pewno TNA... Do tego doda się piękne panie i jest zestawienie pierwsza klasa... Czas zacząć...

 

5. Mixed Tag-Team Match

Sting i Mickie James vs RVD i Winter vs Mr.Kennedy i Madison Rayne

 

Na początek w ringu pojawiły się panie... Są na prawdę piękne, ale ich walka trochę mnie nudziła, no może Mickie dawała radę i robiła co chciała z rywalkami, rzucała nimi, wpychała w narożnik i do tego jeszcze różne kombinacje... Jest widać w niej duży potencjał... Wszystko do czasu gdy Rayne podstępnie nie zmieniła się z Kennedy'm, a ten pogonił trochę za James, śmiał się z niej - wyglądało to żałośnie dobrze że Sting wpadł do ringu i trochę pozamiatał tam, ale jest jeszcze RVD... Jednak Sting i RVD postanowili trochę zmęczyć swojego rywala bo chyba boją się go najbardziej... Kennedy wrócił do ringu i po gradzie ciosów padł... RVD wtedy podstępnie chciał wykonać Neckbreaker'a jednak Ken wstał i kopnął w czułe miejsce RVD, ale to musiało boleć... Co ten sędzia robi, Ken walczy nie zgodnie z zasadami, a ten nawet mu nie zwraca mu uwagi... Żałosne to jest, ale wracając do walki to przez długą chwilę nudy do czasu gdy Sting zaczął obijać Ken'a, a te szybko zmienił się z Rayne, a ta wymierzyła typowego "plaskacza" dla Icon'a ten jednak tylko się zaśmiał i wtedy Mickie wymierzyła swojej rywalce Clotheseline, ale Winter wykonała jej Vertical Suplexa którego połączyła z pin'em... 1..2 jednak nie... Rayne zmienia się z Ken'em i w ringu znów panowie... Sting zaatakował Ken'a i ten szybko padł na matę, ale wtedy RVD wykonał Russian Legsweep'a, ale jeszcze dodał od siebie dla Ken'a Five-Star Frog Splash i jest........... OMG co zrobił Ken wykonał w tym momencie Double knee facebreaker'a to niestety koniec walka dobra, co ja mówię super walka dawno takiej w TNA nie było jestem dumny.... Tak iMPACT się zakończył...

 

 

Godzina po gali

 

Siedziałem sobie na trybunach po gali i byłem dumny z tego co widziałem bo można powiedzieć że to moje dzieło w jakimś stopni, jednak ciągle myślałem co teraz dzieję się z moją gwiazdą czyli AJ... Chłopak powinien być główną gwiazdą tej gali i nie tylko, a on jest teraz... właśnie chciałbym wiedzieć gdzie... Ale byłem zdenerwowany, ale uspokoiła mnie Sarita, która podeszła do mnie i gadaliśmy przez długi czas, nawet fajna z niej dziewczyna, piękna, inteligenta i wiele by można jeszcze... Na sam koniec nawet dostałem od niej buziaka wracałem do domu już w dobrym nastroju... Po przyjeździe była późna godzina, nawet nie popatrzyłem na zegarek poszedłem od razu spać....

 

Ciąg Dalszy Nastąpi

  • Posty:  2 065
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ta część powiem szczerze że mi się o wiele mniej podoba niż pierwsza. Pisałem Tobie na gg że nie masz zamieniać tych twoich opowieści na Bookerkę, ponieważ chyba nie o to chodzi sądząc po przeczytaniu pierwszego posta. Zbyt szczegółowo opisujesz walki. Wolę gdy piszesz co się mu wydarzyło etc. Podobało mi się to co napisałeś z udziałem Jeff'a i chciałbym abyś przy takim czymś jednak pozostał. Lecz jednak wolisz pisać tak jak w tej części to nikt Tobie nie zabroni, ale według mnie tamten sposób jest o wiele ciekawszy i czyta się go o wiele i to wiele przyjemniej.


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pierwsza część miażdży drugą. Pierwsza trzyma poziom ma klimat jest świetnie dopracowana, a w drugiej już same suche walki, nic ciekawego się nie wydarzyło. Zawiodłem się. Było ciekawie, ale po pierwszej części spodziewałem się więcej. Poza tym mogłeś jeszcze podbudować napięcie na gali z AJ'em, ale tego nie zrobiłeś. :) Poza tym Small Package.


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Faktycznie pierwsza cześć była lepsza niż ta druga. W tej drugiej zabrakło mi czegoś, co mogłoby zachęcić do przeczytania całego. No nie wiem jakiegoś dreszczyku emocji albo coś. Ogólnie to wyszło dobrze, ale myślałem, że będzie lepiej. No nic, pewnie następna cześć będzie lepsza niż ta, a więc czekam i życzę powodzenia bo twoje diary mogą być jeszcze lepsze ;)


  • Posty:  441
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.02.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A ja powiem że druga część mimo wszystko jest dobra. Fakt że dominowały walki i mniej było akcji poza ringowej tak naprawdę no ale kiedyś gala musiała nastąpić. Czy jest to zepsucie pomysłu ? Ja bym tak nie uważał. Kazek się rozkręca i taka jest moja opinia. Nie mógł skopiować pierwszej części i oznaczyć jej nr 2 dlatego też ja chylę czoła bo mi nadal się to podoba i nie jestem rozczarowany. Jestem pewien że trzecia część będzie jeszcze doskonalsza niż 1 i 2. Powodzenia :thumb:

 

Punksigcultkopia.png

 

 

 

Sygna i Avek zrobiona przez Tuptusia.

 

 

 

gggggc.png

 

 

 

WCE INTERNATIONAL CHAMPION

 

 

17.07.2011-...

 

 

WCE STREAK

 

 

 

4:2

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • KyRenLo
      Oglądajcie NXT Vengeance Day: Karta: Ja ostatnio nie śledzę tego, co się dzieje w NXT, ale galę Vengeance Day wiadomo, że będzie trzeba obejrzeć w całości. Aż trzy walki kobiet co zawsze jest plusem samym w sobie. Blake i Tatum do boju Miłej gali dla oglądających. 
    • KyRenLo
      Czyli znane już są oba Main Eventy. Cody vs. Randy i Punk vs. Roman: Szkoda Drew, bo jako mistrz mi się podobał i bardzo chciałem, żeby na WM wyszedł z pasem, ale WWE to WWE i zrobiło to, co uznało za bardziej stosowne.  Wreszcie Panowie zawalczą o ten tytuł:
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Friday Night SmackDown #1385 Data: 06.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: Portland, Oregon, USA Arena: Moda Center Format: Live Platforma: USA Network Komentarz: Joe Tessitore & Wade Barrett Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wraż
    • Attitude
      Nazwa gali: CMLL La Noche de la Amazonas Data: 06.03.2026 Federacja: Consejo Mundial De Lucha Libre Typ: Online Stream Lokalizacja: Mexico City, Distrito Federal, Meksyk Arena: Arena Mexico Format: Live Platforma: YouTube.com Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Lucha Libre - dyskusje ogólne
    • -Raven-
      „Miejsce pod słońcem”
×
×
  • Dodaj nową pozycję...