Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Najlepsza walka PPV WWE Wrestlemania XXVII


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  605
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mój głos leci na walkę No Holds Barred. To co się tam działo to było coś pięknego. Dwie legendy stanęły na przeciw siebie i pokazały że choć swoje najlepsze lata mają za sobą to potrafią dać super walkę. Był bół to głównie po walce, emocje, chwile nie pewności czy hardcore. Zdecydowanie najlepsza walka tej WM'ki nie zdziwię się jak dostanie statuetkę za najlepszą walkę roku. Brawo Taker i HHH.

  • Odpowiedzi 36
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Luba

    2

  • Yao

    1

  • SweetChinMusic

    1

  • Piledriver1674325991

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 019
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oczwiście niema innej opcji jak postawić na walke No Hold Barred Match który wyszedł zarąbiście jak na przerwe obu panów, dosyć długą przerwe i jak na nich walka cudo.Powiem że przebiła walke HBK z Takerem z Wm 26 ale z 25 nie.Poziom trzymała też walka Cody'ego z Reyem i byłą druga najlepsza więc głos na HHH vs Taker.


  • Posty:  889
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ma oryginalność upadnie tutaj po raz kolejny. Na tejże gali nie widzę innego wyjścia jak wybrać właśnie walkę No Holds Barred The Undertaker vs. HHH. Walka świetna trzymała w napięciu. Tombstone w wykonaniu Huntera bezcenny tak samo jak Chairshot... :shock: . Bardzo udane show.

 

paparoach.png

 

 

 

18659.png

 

 


  • Posty:  214
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Głos oddaje oczywiście na No Holds Barred. Z początku walka wyglądała świetnie. Pózniej mozna było dostrzec ze Undertaker juz nie wyrabiał i musieli zwolnic tempo. Pod koniec walka troche nudziła , bo była strasznie wolna. Myśle ze przesadzili z ilościa finiserow, choc tombstone by hhh był całkiem niezły. Był nawet chair shot w glowe czego sie bym nie spodziewał. Walka zasługuje na 4+/6 .


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No Holds Barred Match. Taker vs HHH, walka, która miała być fenomenem, w połowie chyba taka była. Nie porównuję tutaj HBK'a do Tripla bo to są dwa różne "gatunki" walk. Myślę, że HHH wykonał dobrą robotę i chwała za to mu się należy. NO przecież gdyby nie on to Taker cały czas by leżał, ale to jest szczegół. Po 2 min Undertaker był wykończony, ale i tak długo przetrzymali tą walkę :)


  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Nie wyróżnię się z tłumu pisząc, że najlepsze było starcie HHH z Takerem. Na tej WrestleManii nie miało sobie równych. Były emocje i po prostu to co lubię najbardziej. Prawdziwe starcie gigantów WWE. Jestem praktycznie w pełni zadowolony.

 

16476371734edf391100c30.jpg


  • Posty:  573
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bez wątpienia najlepsza walka to starcie pomiędzy HHH i Takerem. Panowie stworzyli piękne widowisko. Walka była pełna dramaturgi, i to co wyrabiał Nochal Takerem, ten Tombstone i 3 Pedigree. W pewnym momencie gdy widzowie krzyczeli "This is awesome" krzyczałem razem z nimi :P . A i za**biste wejście Tryplaka.


  • Posty:  516
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak jak u większości, mój głos leci na walkę Triple H vs Undertaker. Prawdę mówiąc nie spodziewałem się, że Deadman wykręci tutaj coś dobrego a tutaj proszę. Racja, widać że to już nie te lata, że zdrówko siada i tak dalej, ale cóż mogę powiedzieć...możemy tylko żałować, że Taker ma tyle lat ile ma. Nie wyobrażam sobie dalszych Wrestlemanii bez niego. Wróćmy do walki...jak już napisałem spodziewałem się dużo mniej zarówno po Hunterze jak i po Deadman'ie, bardzo miło się zaskoczyłem. Ta dwójka zrobiła świetne show. Tombstone od HHH - coś niesamowitego. Bezapelacyjnie głos na tą walkę.


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bez kitu - No Holds Barred nawet nie był w połowie tak dobry, jak starcie Michaelsa z Takerem z WM 26? Skąd macie numer do Jeffa, też chce. Oczywiście no holds barred. Baaaardzo dobra walka, dobry booking, świetne rozpisany trajpel, masa spotów, nearfalii i nie wiem czego tam jeszcze. Jak to nie było w połowie tak dobre jak ostatnia walka deadmana...

bo kiedyś było lepiej... :roll:

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  965
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zdecydowanie No Holds Barred Match. Poezja. Już od początku zawrotne tempo stoły, kabiny. W pewnym momencie już myślałem, że streak będzie zerwany ale na szczęście wygrał Taker. Oboje dali z siebie wszystko o czym świadczy np. zabranie na noszach Takera


  • Posty:  625
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zdecydownanie No Holds Barred. Nie ma innej opcji. Najbardziej epickie ze wszystkich starć tej Wrestlemanii, na pewno przejdzie do historii wrestlingu. Oglądałem tą potyczkę z prawdziwymi emocjami i choć byłem zawiedziony że Triple H poddał się i tak byłem zadowolony. Streak nigdy nie zostanie przerwany. Nigdy! Jeśli ani Tryplak ani Michaels go nie przerwali, to nikt nie ma prawa tero zrobić :P Nooo, chyba że Hulk Hogan :P


  • Posty:  99
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oddałem głos na No Hold Barred Match Ze względu na to ze trzymał w napięciu myślałem ze undertaker ugnie się i streak zostanie pogrzebany razem z nim ale nie poddał się i po wspaniałym zwrocie akcji walka zakończyła się na jego korzyść :)

693018174e7a0df5464cd.jpg


  • Posty:  3 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co tu dużo mówić. Głos oddaje na walkę Undertaker'a z Triple H, ponieważ. Była najdłuższą walką na gali i do tego zbytnio nie ssała. Panowie w prawie pół godzinki zrobili dobre widowisko które dało się oglądać. Brawo dla nich.

 

ahfo.png

 

luba_049.png

 

 


  • Posty:  1 084
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Głos zdecydowanie leci na No Holds Barred Match, przepiękna walka obu panów, która uświetniła przeciętną galę, dużo akcji, finisherów i ciekawa końcówka, czyli wszystko to czego się oczekuje po najważniejszej gali roku.

akerdrugi.png

 

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...