Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Żużel - dyskusja ogólna


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  236
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No i ostatecznie Falubaz wygrał i to dość przekonywująco. Nie było niespodzianki, choć myślę, że gdyby nie defekty Griszy, to mecz byłby bardziej "na styku". O ile dobrze pamiętam, to 2 razy zdefektował mu motocykl na pierwszym miejscu także Włókniarz miał pecha. W Zielonej Górze wszyscy pojechali świetnie poza Davidssonem i juniorami. Szczególnie jestem zdziwiony postawą Dudka, bo ten chłopak umie naprawdę wiele. Co do Częstochowy, to zdecydowanie poniżej oczekiwań pojechali Łagutowie. Zwłaszcza od Artioma wymaga się zdecydowanie więcej, bo w końcu to zawodnik startujący w Grand Prix. Ładnie pojechali Szumina i Nermark. Ogółem mecz był fajny, sporo mijanek.

  • Odpowiedzi 50
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Zaq123

    18

  • Housse

    16

  • DonCarlos

    4

  • Kotleten

    4

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Falubaz w tym roku zaczął bardzo dobrze i to mnie szczerze mówiąc martwi. Obawiam się, że z chłopaków ujdzie para i jak przyjdzie moment wpadki to się nie pozbierają. Poza tym od play-offów zaczyna się dopiero prawdziwa jazda. :) 3 meczyk Falubazu pokazywali w tv co mnie bardzo cieszy. Dużo się tym razem na torze działo i powiem Wam, że oglądałem z zainteresowaniem. 3 defekty w jednym meczu? Szok ;)

 

16476371734edf391100c30.jpg


  • Posty:  236
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Właściwie to G. Łaguta miał 4 defekty, tylko w tym jednym biegu dojechał na trzeciej pozycji na defekcie. :P

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  1 084
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Panowie nie ma opier*alania się! Już po następnej kolejce więc pisać wrażenia i podsumowania ;)

Wczoraj rozegrane zostały 4 mecze w najwyższej lidze a mianowicie :

PGE Marma Rzeszów - Unibax Toruń 44:46

Włókniarz Częstochowa - Tauron Azoty 51:38

Betard Sparta Wrocław - Stelmet Falubaz 34:55

Caelum Stal Gorzów - Unia Leszno 57:33

To zacznijmy od początku, po pierwszym meczu czyli Rzeszów - Toruń, spodziewałem się dosyć wyrównanego pojedynku, a to ze względu na tor u Marnych, gdzie zazwyczaj sprawiał on problemy przyjezdnym, jednak po pierwszej części, goście świetnie byli spasowani, przede wszystkim czytając z relacji można się dowiedzieć, że był to bardzo nudny mecz, mało mijanek o końcowej pozycji decydował start i pierwszy łuk. Na początku Unibax odskoczył na 8 pkt, Rzeszów próbował przez cały mecz niwelować straty, przeplatały się również biegi z podziałem punktów, pod koniec przed biegami nominowanymi Stal przegrywała tylko 4 punktami, więc wszystko miało się rozstrzygnąć w biegach 14 i 15. Jak się ostatecznie okazało, taka strata nie była dla klubu z Rzeszowa do odrobienia, nawet mimo wykluczenia w 14 biegu Rune Holty co wywołało spore kontrowersję, gdyż został wywieziony przez Harrisa, z tego co czytałem to klub ma się odwoływać od decyzji sędziego i żąda wyjaśnień, natomiast w 15 biegu rzeszowianie wygrali w stosunku 4:2 co dało końcowy rezultat 44:46, czyli mogłoby się wydawać ciekawy zacięty mecz, lecz ciekawym widowiskiem tego pojedynku nazwać nie można. Tak naprawdę było to walka Jason Crump (17 pkt) kontra Unibax Toruń, tak to Crump'ie dzielił i rządził na owalu i jemu nic nie można zarzucić, natomiast na całej linii zawiedli Polacy i juniorzy, którzy łącznie zdobyli tylko 10 pkt. U Krzyżaków można natomiast wyróżnyć Holdera i Miedzińskiego, a także Jensen'a wracającego po kontuzji, trochę słabiej poszło Holcie i Sullivanow'i, ale jak dla mnie to tylko kryzys na jeden mecz.

Czas na kolejne spotkanie czyli Włókniarz Częstochowa - Tauron Azoty Tarnów. Przed meczem sporo było dyskusji, że będzie zacięty, bo obie drużyny okupowały dno tabeli bez dorobku punktowego, więc ambicje do walki były znaczące. Spotkanie oglądałem w TV i przed meczem wywiad był z trenerem Jaskółek - Marianem Wardzałą, który mówił, że spotkanie będzie wyrównane, ale ekipa z Tarnowa jest bardziej zmotywowana i na pewno wygra, po tych słowach powiedziałem do ojca : "ciekawe co ten cep powie, jak przegramy" no i niestety przegraliśmy, a tłumaczenie trenera też na koniec było nędzne. Ale zacznijmy od początku, bieg juniorski czyli jak to u nas bywa w plecy, kontuzji doznał na treningu Kuba Jamróg - złamał kręgosłup, więc w jego miejsce awizowano Edwarda Mazura, kij z tym bo i tak juniorka u nas to lipa, w całym meczu łącznie 2pkt. gratulacje. Tak nawiązując : Tadek Kostro jeździ ostro! =)) Oby obywatelstwo Vaculika rozstrzygnęło się jak najszybciej. Drugi bieg i całkiem miłe zaskoczenie Lindgren awizowany za Madsena, który się rozchorował, wygrywa bieg, natomiast Kasper znów nie mógł się dopasować od początku. Kolejny bieg i Vaculik... i długo, długo nic, wygrał bieg z ogromną przewagą i uzyskał jeden z najlepszych czasów poniżej 64s gdzie średnio każdy bieg to powyżej 66s. Masakra jak się chłopak spasował, widać, że miał wolę walki, będzie z niego wielki talent, ba już jest wielki talent, o 3 miejsce rozegrała się świetna walka między Pedersenem a Karlssonem, do ostatnich metrów Bjarne atakował, lecz nie udało mu się wyprzedzić PK'a. Kolejny bieg i... taśma Mzura, restart, 2 łuk Ułamek wychodzi na szeroką, wpada w koleinę i gleba.. wykluczenie.. 5:0 dziękujemy, od tego momentu coś się zmieniło jakby drużyna straciła wiarę, a o Ułamku już nie wspomnę, jeździł jak za przeproszeniem cipa. Zamykał gaz, bał się ostrzej wejść, a po upadku mówił, że wszystko ok, więc o co chodzi? Tak naprawdę to on zawalił mecz, 2 pkt? Kapitan? Śmiech na sali, zawsze jak cała drużyna w miarę wyrównanie jedzie to ktoś musi zawalić.. padło na Sebe, czego bym się akurat nie spodziewał, chodziły słuchy, że nawet mecz sprzedał, no ale tutaj już ktoś chyba przesadził. Dalsza część meczu to również całkiem sporo walki, jazda w kratkę i końcowa porażka, cieszy fakt, dobrej postawy Fredki, Vaculika, Pedersena, którzy walczyli, Kasprzak znowu ma problemy ze spasowaniem się, a co do Lindgrena bieg w którym zdobył 1 pkt, to potem dzwonił do sędziego aby wyjaśnić sprawę, bo był problem z zielonym światłem na starcie, przez co gdy taśma poszła do góry, on nie był jeszcze przygotowany, ale tak czy siak brawa dla Fredki za dobrą postawę, mam nadzieję, że teraz będzie w składzie częściej a może na stałe. Mimo porażki, przynajmniej mam nadzieję, że trenerzy i menadżerowie Jaskółek wyciągnęli wnioski z toru jaki tam był, lekko twardy, ale też lekko przyczepny, idealny tor do walki i co nie da się takiego toru w Tarnowie zrobić, jak było widać większości spasował, a nie u nas beton i burza piaskowa po każdym biegu niczym na Saharze. W ekipie gospodarzy można wyróżnić każdego, bo każdy pojechał w miarę możliwości szczególnie starszy z braci Łagutów, natomiast Artiom jak widać było miał słabszy mecz, choć na torze nie odpuszczał. Podumowując dobry mecz, sporo akcji, warto obejrzeć (na stronie sport.tvp.pl).

Tu jeszcze ten bieg numer 3 z mijankami Pedersena i Karlssona : http://sport.tvp.pl/zuzel/speedway-ekst ... em/4403832

Mecz kolejny czyli Betard Sparta Wrocław - Stelmet Falubaz, jak się okazało, Betard chciał sprawić niespodziankę gościom robiąc dziwny tor, lecz sędzia nakazał go doprowadzić do porządku i sztuczka Wrocławian wyszła na marne, a co więcej pogrążyła ich, wynik mówi sam za siebie, Falubaz w tym sezonie, dzili i rządzi, gromi każdego na wyjeździe czy u siebie, wszyscy pojechali znakomicie, a we Wrocławiu? para Bjerre=Świderski jedynie próbowała walczyć a po za nimi długo, długo nic, mecz słaby pod względem walki, o kolejności na mecie decydował start i 1 łuk.Sami zawodnicy szczególnie z Falubazu wypowiadali się o torze, że był niebezpieczny do jazdy i bardzo źle przygotowany co zauważył również sędzia.

Ostatnie spotkanie czyli Caelum Stal Gorzów - Unia Leszno, również miałem okazję oglądać na żywo i po 3 biegach ocierałem oczy ze zdumienia, 15:3 dla Gorzowa? Mistrz Polski upokorzony? Masakra Unia w ogóle nie mogła się spasować z torem, praktycznie nikt dobrze nie pojechał, wyróżnić można tylko Pavlic'a, ten chłopak jest niesamowity! Tutaj walka z Pedersenem , polecam obejrzeć : http://sport.tvp.pl/zuzel/speedway-ekst ... em/4404546 . Jak widać chłopak nie odpuszczał i jechał na pełnym gazie, ogólnie w meczu bardzo dużo walki, w ekipie z Gorzowa wszyscy pojechali znakomicie nawet Zagar i Iversen, którzy brylowali na tym torze, również juniorzy spisali się dobrze, a w szczególności debiutujący Bartosz Zmarzlik. Taki żużel chce się oglądać i oby takich spotkań było jak najwięcej.

Podsumowując 2 bardzo dobre mecze (obydwa można zobaczyć na sport.tvp.pl -> CMSE -> Mecze) czyli Cze-Wa - Tarnów i Gorzów - Leszno i 2 nudne widowiska, o to aktualna tabela :

9Iweb.jpg

No a teraz reszta wypowiadać się na temat tej kolejki!

akerdrugi.png

 

 


  • Posty:  3 810
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

4 kolejka



 

Zielona Góra - Częstochowa	49:41
Wrocław - Rzeszów	45:45
Tarnów - Gorzów	41:49
Toruń - Leszno	50:40

:arrow: Przypominam tutaj sobie słowa Szombierskiego, gdy ten mówił że teraz przynajmniej Częstochowianie będą traktowani bardziej na poważnie. Szczerze mówiąc coraz bardziej w to wierzę. Po pierwszym meczu z Caelum dziwiłem się, lecz usprawiedliwiałem nierówną ekipą z Gorzowa. Jednakże teraz... spadek będzie bardziej efektowny :lol Obstawiałem tutaj wygraną... lekko dzwudziestoma oczkami, a tu taka niespodzianka.

:arrow: Rozczarowałem się na tym spotkaniu. Miałem nadzieję, że lubiana przeze mnie drużyna z Wrocławia pokaże Stali, żeby nie startować tak prędko. Niestety... Crump robił swoje, a reszta drużyny również się dołożyła. W tym przypadku wynik jest jak najbardziej sprawiedliwy. Jestem ciekaw ile po wpompowaniu kasy ze strony Rzeszowian wyjmą z tego interesu.

:arrow: Wygrana Gorzowa w Tarnowie - to było do przewidzenia. Przynajmniej w moich oczach, nie faworyzując żadnej z tych ekip. Niestety Tarnów ma może i równy skład, ale powtarzając się poziom... jest słaby. Wymiana Kołodzieja z Kasprzakiem, to jest aspekt, którego powinni żałować do teraz. Kolejnym czynnikiem jest brak mocnego obcokrajowca, co jest ważnym punktem drużyny żużlowej.

:arrow: Rezultat... jak i myślę wynik spotkania był do przewidzenia. Toruń jest bardzo mocny i myślę, że gdyby nie obecne tam kontuzje wynik osiągnąłby większą różnicę. W każdym razie w drużynie z Leszna widoczny jest brak Adamsa. Jak za rok nie znajdą sobie jego odpowiednika to Kołodziej i Hampel za żadne skarby nie sprawią, iż Unia ponownie będzie mistrzem.


  • Posty:  1 084
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

4 kolejka

Zielona Góra - Częstochowa 49:41

Wrocław - Rzeszów 45:45

Tarnów - Gorzów 41:49

Toruń - Leszno 50:40

:arrow: Częstochowa pokazuje, że będzie walczyć z każdym o zwycięstwo, te typowałem srogie lanie od Zielonki, a tutaj taka niespodzianka, in + oczywiście, bo drużyna była skazywana przed sezonem na okupowanie ostatniego miejsca w tabeli.

:arrow: Mecz wyrównany, ale z tego co czytałem to nudny i to bardzo, Crump zrobił swoje, reszta dołożyła trochę i mamy remis, czy słusznie? widocznie tak miało być, choć wolałbym, żeby Józki przegrały, jeszcze ta sytuacja, kiedy Lee napisał na twitterze chyba, że wygrali mecz, nie wiedział, że był remis :D

:arrow: Byłem, widziałem, się załamałem. No cóż mecz jak najbardziej do wygrania, ale cóż zrobić, znowu juniorzy zawalili i to drewno Pedersen. Nasi objeżdżają Golloba i Pedersena, a dają się zrobić Zagarowi i Iversenowi, ehh.. w połowie meczu była nadzieja, lecz szybko uciekła, przynajmniej w końcu tor przyczepny i padł rekord toru, który wykręcił Ułamek, który zrobił 17pkt, brawa dla niego.

:arrow: Bardzo dobry mecz, sporo walki, i ta arena Toruńska, wygląda genialnie, trzeba przyznać, że Toruń wygrał jak najbardziej zasłużenie, po prostu byli lepsi, ostatnio coś Kołodziej zaczął cieniować.

5 kolejka

Gorzów - Zielona Góra 56:33

Leszno - Wrocław 51:39

Tarnów - Toruń 42:47

Częstochowa - Rzeszów 47:43

:arrow: No oglądałem ten mecz i niestety Zielonka ma teraz ciężki orzech do zgryzienia, fatalny wypadek Dobruckiego, uszkodzone kręgi kręgosłupa, pauza przynajmniej do końca sezonu, trudno teraz będzie w kolejnych meczach. Gorzów pojechał świetnie, Gollob jak na kapitana przystało pięknie asekurował młodzieżowców, bardzo pozytywnie zaskoczył Mroczka, genialny występ w jego wykonaniu.

:arrow: Wynik raczej do przewidzenia, mimo wszystko Leszno jest na swoim torze bardzo silne, Wrocław powalczy chyba tylko na swoim torze o zwycięstwa.

:arrow: Znowu mecz który był do wygrania. Najgorsze, że teraz Tarnów ma szpital młodzieżowców, Kostro i Lesiak wstrząsy mózgu, choć to ich w sumie nie wyklucza, Mazur coś z ręką czy nadgarstkiem, Jamróg kręgosłup, fatalnie wyglądały te upadki, najpierw Kostra a potem Pulczyńskiego, jak Lesiak wjechał w Pulczyńskiego ten zaczął się obracać jak kukła, masakrycznie to wyglądało.. dobrze, że nic poważniejszego się obu nie stało. Cholerka no, jest progres, ale dalej cała drużyna nie może równo pojechać, zawsze ktoś zawiedzie, pozytywnie zaskoczył Madsen swoją walką, in - Vaculik, na pewno stać go na więcej.

:arrow: Wyrównany do końca mecz z ostateczną wygraną Częstochowy i bardzo dobrze, jeżdżą solidnie i należało im się to zwycięstwo, Łagutowie wymiatają, a Józki niech się szykują na derby :D.

Aktualna Tabela

fIXgi.png

Next please ;)

akerdrugi.png

 

 


  • Posty:  3 810
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

5 kolejka



 

Gorzów - Zielona Góra 56:33 
Leszno - Wrocław 51:39 
Tarnów - Toruń 42:47 
Częstochowa - Rzeszów 47:43

:arrow: Skromnie mówiąc, to podoba mi się! Mówię tutaj o wyniku i bezapelacyjnie całkiem dobrych występach na torze. IMO ten niestety był fatalnie przygotowany, drugi wiraż aż prosił się o ubicie. Takie koleiny... kto z Zielonki tam nie uległ? Zdziwił mnie dorobek ze strony Hancocka, który mógłby wziąć wynik na swe barki. W każdym kontuzja Dobruckiego, eliminuje go z występów w całym sezonie. Moim zdaniem włodarze źle robiąc szukając jakiegoś wolnego obcokrajowca. Jedyna dobra opcja to Monberg, ale i tak denerwuje mnie brak zaufania w stosunku do Zengoty, który potrafi się ścigać na dobrym jak na drugą linię poziomie. Fakt, faktem kontuzja Rafała to ogromna strata.

:arrow: Mecz jak najbardziej do przewidzenia. Leszno potrafi wykorzystać atut swojego toru co pokazywało w poprzednich starciach, w których było gospodarzem. I tym razem nie było inaczej. Dodatkowo stwierdzę, iż zachowanie kibiców Sparty jest karygodne i nie może pozostać to bez kary. Czyżby i na żużel przełożyła się era kiboli? Oby nie.

:arrow: Housse, nie no gratulacje. A tak na serio to nie rozumiem, jak to się dzieje? Nie śledzę decyzji tej ekipy, ale brak punktów po piątej kolecje wróży źle. Fakt, iż druga runda powinna być o wiele lepsza nie powinien usprawiedliwiać też i zawodników. Miejmy nadzieję, że coś wykręcą, bo w przeciwnym wypadku spadek niemalże murowany.

:arrow: No i to rozumiem. Ten mecz był dla ekipy z Częstochowy arcyważny, gdyż musieli pokazać, iż poza walką potrafią też wygrać. Udało im się i chwała za to, jednak jak na przyszły rok nie zainwestują to bałbym się o drużynę. Oczywiście nie chcę tutaj peszyć jak to było za Cognora, gdzie przy składzie m.in. Hancock, Pedersen, Ułamek, Gapiński i Richardson nie byli w stanie ich opłacić i stało się... Kosztem Polonii, Holta utrzymał zespół, ale wydaje mi się że ta historia się nie powtórzy, bo bracia wraz z Karlssonem spadku nie uratują.

  • 3 miesiące temu...

  • Posty:  3 810
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dobra, chyba nadszedł czas na odświeżenie tematu. Mam do opisania następną sprawę, lecz pierw nawiążę jeszcze do tłumików. Mianowicie uważam i od początku uważałem, że są one zbędne. Dodatkowo trzeba przyznać, iż ich wprowadzenie sprawiło znacznej liczbie zawodników problemy sprzętowe. Idealnymi tego przykładami są prawie wszyscy duńczycy oraz aktualny mistrz świata na żużlu - Tomasz Gollob. To jak sam przyznaje wina jego kłopotów rodzinnych oraz sprzętu, a konkretniej tłumików. Ta sprawa jest już jednak niezbyt świeża, więc mam coś innego.

Już dzisiaj Grand Prix Challange. Impreza od której zależą losy wielu zawodników jak i klubów. Najlepsi awansują do przyszłorocznej elity startującej w stałym sezonie Grand Prix. O co mi się jednak rozchodzi? Od przyszłego sezonu w Polskich ligach na żużlu - w każdej drużynie może startować maksymalnie jeden zawodnik z tego cyklu. Co to oznacza? To, że prezesi klubów raczej nie trzymają kciuków za swoich zawodników. Posłużę się paroma przykładami:

Piotr Protasiewicz (startuje w zawodach) - w swojej drużynie ma dwóch znakomitych żużlowców - Grega Hancocka oraz Andreasa Jonssona, u których wszystko wskazuje na utrzymanie się w cyklu Grand Prix. Zielona Góra w przypadku awansu Protasiewicza, będzie musiała rozstać się z dwoma znakomitymi zawodnikami.

Grzegorz Walasek (j/w) - w Polonii jeżdżący u boku Emila Sajfutdinowa, również zapowiadającego się jako przyszły jeździec GP. Polonia liczy na przyszłoroczną Ekstraligę. I co? Jeżeli Grzegorz awansuje może zapomnieć o ciepłej posadzie w Ekstralidze.

Tutaj od razu nasuwa się również Krzysztof Buczkowski - mający ambicje zarówno na Ekstraligę jak i Grand Prix. O jednej z tych rzeczy może zapomnieć. Co wybierze?

Ponadto w stawce obecni są jeszcze Krzysztof Kasprzak oraz Sebastian Ułamek - obaj z Unii Tarnów. W klubie jeździ również startujący dzisiaj Bjaerne Pedersen.

Jak wiadomo awansuje paru zawodników i możliwe, że trochę szukam dziury w całym. Ale czy ten przepis nie jest chory?!


  • Posty:  1 084
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A no właśnie wszystko niby dąży do ujednolicenia CMSE to znaczy, aby w każdej drużynie był ktoś z GP, czy to dobre? Czy ja wiem, raczej nie, będą teraz problemy kadrowe w wielu zespołach, co do obsady, to prawie cały skład Unii Tarnów tam jechał : Ułamek, Kasprzak, Vaculik, Pedersen, Madsen, sam chciałem, aby awansowali wszyscy stąd, żeby rozpieprzyć ten skład i budować od nowa, chociaż dobrze, że jeden awansował, bo teraz będzie musiał ktoś polecieć i będzie to zapewne Pedersen. Awansował Pepe no i teraz Falubazik ma problem z kadrą, albo Protaś albo Hanckok, kogo wybiorą? Się przekonamy ;).

akerdrugi.png

 

 


  • Posty:  3 810
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

[...] chociaż dobrze, że jeden awansował, bo teraz będzie musiał ktoś polecieć i będzie to zapewne Pedersen.

Jak wiadomo awansowało trzech zawodników - Piotr Protasiewicz, Bjearne Pedersen oraz Antonio Lindbaeck. Awans Lindgrena nie nazwałbym dopiętym na ostatni guzik. Zawodnik według mnie jeżdżący w kratkę w GP jak i zarówno w lidze. Aktualnie idzie mu dobrze, więc również podejrzewam że Pedersen poleci. Ale przyjmijmy... że Unia będzie chciała się bardziej wzmocnić. Ma do tego kapitalną okazję. Z Falubazu poleci dwójka z Jonsson, Hancock, Protasiewicz - więc jest kogo brać, a przecież przy każdym z tych panów Fredka i Bjaerne to ligowe pionki.

Ciekawi mnie jeszcze jedno. Gollob mimo nie najlepszej formy zapewne utrzyma się w cyklu Grand Prix. Gdyby tak samo stało się w przypadku Nickiego to nastałaby ciekawa sytuacja.

Obstawiam jednak, że ostatecznie uda się przekonać władze Ekstraligii aby dopuścić dwóch zawodników GP, bo to co mają zamiar wprowadzić to totalny idiotyzm. Blokowanie kasiastych klubów, co nie pomoże innym - bo ich stać na asów nie będzie. Bierzmy przykład ze Szwecji! Nie ma ograniczeń i jeździ tam każdy żużlowiec - to jest magia.

Jeżeli władze nie ustąpią jestem niemalże pewny, że nastąpi strajk i będą problemy ze startem nowego sezonu. Prezesi nie dadzą sobie tak pogrywać z tym całym CMSE.


  • Posty:  1 084
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jonsson, Hancock, Protasiewicz

Z tego co wiem : Jonsson ma na 3 lata, Pepe do 2015, a Hancock tylko rok, więc jak dla mnie to Greg jest najbardziej łakomym kąskiem, cytując jednego z użytkowników forum UT : "Na miejscu Gurgula już bym do niego dzwonił", jak dla mnie Lindgren może się nie utrzymać i wtedy mamy solidnego zawodnika na drugą(!) linię, dokupić kogoś z GP np. Hancocka, dobrać resztę i jest ok skład.

A no właśnie co do przepisu to już sobie wyobrażam jak Komarnicki, Dowhan - czy tam kto inny kto włada Falubazem, będą teraz przekonywać władze, że to zły pomysł, szykuje się niezła jadka, tak jak w przypadku tłumików, oby podjęto słuszną decyzję, ku chwale speedway'a. Co do Szwecji, tylko,że tam jak podejrzewam jest to spowodowane lipną frekwencją, znaczy inaczej jeden z powodów, bo ogólnie Szwecja całkiem inaczej patrzy na to niż Polska.

akerdrugi.png

 

 


  • Posty:  3 810
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No tak. Jesteśmy po drugiej kolejce pierwszej rundy play off w Ekstralidze. Unibax poznał resztę drużyn walczących o mistrzostwo, czyli bezapelacyjnie Falubaz Zielona Góra, Caelum Stal Gorzów oraz jako szczęśliwy przegrany - Unia Leszno. Prawdę mówiąc przed nadchodzącym sezonem można było w ciemno obstawić taką czwórkę w walce o najwyższe lokaty. Dzisiejsze wyniki same w sobie niespodziankami też nie są.

Caelum Stal Gorzów - Unia Leszno 56:33

Wynik odzwierciedlił z pewnością dwumecz tych drużyn. Leszno z pewnością mogłoby walczyć o awans jako zwycięzca z pary, jednak jako szczęśliwy przegrany nie przeliczyła się w związku z meczami Falubazu z Rzeszowem. W zespole gospodarzy raczej nikt nie zawiódł, a z bardzo dobrej strony pokazali się gorzowscy juniorzy. W Lesznie niesmak może czuć z pewnością Kołodziej, który zdobył tylko trzy punkty, a Skórnicki miło małej ilości biegów zero. Sam Hampel oraz Batchelor meczu nie wygrają, ale cel minimum został osiągnięty.

Włókniarz Częstochowa - Tauron Azoty Tarnów 49:41

Ten wynik uważam, za zbyt mały wymiar kary w stosunku do jeźdźców z Tarnowa. Osiem punktów straty przy fakcie słabej jazdy Pedersena, Kasprzaka oraz Ułamka, czyli potencjalnych liderów drużyny to i tak niezły rezultat. Fakt, że we Włókniarzu nie popisał się młody Łaguta i Nermark maksimum też nie wyciągnął.

Ja jestem zadowolony z faktu awansu Polonii do Ekstraligii! Ważne, że na przyszły rok powinni pozostać juniorzy wraz z Emilem, Walaskiem oraz Gapińskim (druga linia).


  • Posty:  1 260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Może wypowiem się, co do Polonii, bo tak, jak Pro, jestem z Bydgoszczy i po spadku Bydzi z CMSE, nie interesuję się ligową elitą. W tym sezonie na pewno awansujemy do E-ligi, ale co to da, jeśli zawodnicy typu Emil, Walasek odejdą, skoro funduszy na ich wynagrodzenie brak, a miasto samo zapowiedziało, że to ostatnie wsparcie finansowe dla Polonistów. Jedynym ratunkiem jest fanatyk żużla i prezydent Bydgoszczy, Rafał Bruski. Kto wie, czy gdyby w zeszłym sezonie w barażach z Czewą, gdyby Jonsson ominął Holtę i dał nam utrzymanie w elicie, nie byłoby inaczej. Już nawet na różnych portalach śmieją się z nas, że cały czas sponsoruje nas urząd miasta. Nie wiem, co sądzą inni userzy z Bydgoszczy interesujący się żużlem, ale ja to czarno widzę, jeśli same największe gwiazdy odejdą, bo po prostu nie starczy klubowi pieniędzy...


  • Posty:  67
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.08.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dzisiaj na pewno Bydgoszcz dostanie zastrzyk gotówki. Przecież żal było patrzeć, jak GTŻ jeździł. Lider zespołu nawet nie miał dwócyfrówki. Bydgoszcz ma już awans, teraz tylko czekać na drugie miejsce, ale na pewno będzie to Start.

rhodes.png

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • GGGGG9707
      Tak też mi niespodzianki, Belair, AJ Lee, Lesnar, LA Knight, Dom, pewnie ten nowy arab saudyjski którego wzięli.  Ja zawsze na Royal Rumble przyjmuję sobie że chcę co najmniej jedną niespodziankę ale taką której się nie spodziewam. Te wymienione się nie liczą bo i tak prawie pewne że będą i to żadna niespodzianka. Choćby to był nie wiem Hornswoggle to i tak dam na plus bo będę zdziwiony a o to chodzi w Royal Rumble. Chyba na 60 wrestlerów da się zarezerwować 1 miejsce dla kogoś kogo si
    • MattDevitto
      Myślałem, że ona skończyła z wrs
    • KPWrestling
      KPW ARENA 32 SPRAWIEDLIWOŚĆ I PRAWO 13.03.2026 Wstęp 17:00, Start 18:00 KLUB NOWY HAREM 81-342 Gdynia, 3 Maja 28 Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie! https://www.youtube.com/watch?v=faPFQq8Od4INajlepsi polscy zawodnicy, goście z zagranicy, wielkie emocje, duża doza szaleństwa – rozrywka na najwyższym pozio
    • MattDevitto
      Już chyba wiem kto otworzy show w ringu
    • Kaczy316
      Triple H i niespodzianki, więc jak to jest w jego zwyczaju szykujmy się na najzwyklejsze show na świecie i mega przewidywalne, więc Gunther kończy karierę AJ'a, Drew broni tytułu z Samim w czystej walce, Pianek powraca i wygrywa RR Match, a Roman wbija z nr. 30 i też wygrywa RR Match  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...