Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Im wyższa pozycja, tym słabszy skill


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  96
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Właściwie to zdanie, które jest w nazwie tematu wystarczy żeby rozkręcić dyskusję, ale trochę się rozpiszę. Mianowicie: zauważyłem ostatnio pewną rzecz, oglądając starsze walki Ceny. Pod względem skilla John nie przypomina tego kolesia, którym jest dzisiaj. Jest to trochę zastanawiające. Podobnie ma się sprawa w przypadku Reya Mysterio, spójrzcie chociażby na jego debiut w WWE, a jedną z dzisiejszych walk. Widać różnicę, nieprawdaż? W momencie debiutu Rey skakał w ringu niczym małpa. Wydaje mi się jednak, że widzę powód takich akcji, i jest on całkiem prawdopodobny. Mianowicie, chodzi mi tu o podatność na kontuzje. Nie zapominajmy, że Cena występuje praktycznie na każdym House Show'ie Raw, jak i na samych Raw'ach, więc osobiście sądzę, że WWE chce po prostu by po prostu odnosił mniej kontuzji, dlatego wyczyścili mu ring Skill do minimum. Podobnie ma się sprawa z Reyem, wykonuje już minimum High-Fly'erowych akcji, właściwie to jego High Fly składa się z trzech akcji, no czterech może: Seated Senton, Diving Crossbody, Springboard (no tutaj różnie, raz Leg Drop, raz Splash) no i 619 oczywiście. Czy to wychodzi WWE na dobre? W sumie to tak, Cenę dzieci lubiłyby nawet jeśli jedynym ciosem w jego arsenale byłby Clothsline, a te kilka akcji Reya wystarczają, żeby jego nieletni fani mówili, że to najlepszy High Flyer. No i, jeśli już przyczepiłem się Reya, warto wspomnieć o jego stanie zdrowia, WWE go oszczędza i skraca mu arsenał ciosów do minimum, bo kolano mu też w walkach przeszkadza, ale zostawmy Reya i przejdźmy dalej. Czy taki los będzie czekał wszystkich przyszłych Main Eventerów? Czy, gdyby taki Evan Bourne (mówię tu o przykładzie, nie czepiać się, bo też wiem, że jego push do stopnia Main Eventera jest niemożliwy) został Main Eventerem, to jego High-Flying składałby się z SSP i Crossbody? Co o tym myślicie?

Pytania pomocnicze:

1. Co sądzicie o mojej teorii?

2. Czy taki los czeka każdego przyszłego Main Eventera?

3. Czy takie zagrywki ze strony CT to dobry pomysł?

Zapraszam do dyskusji, pytań nie kopiować

PS: Wiem, że na innym forum też jest taka dyskusja, ale jest ona również mojego autorstwa. Dla potwierdzenia identyczne e-maile.

  • Odpowiedzi 7
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Yao

    2

  • SweetChinMusic

    1

  • The Kamil

    1

  • Mirai

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Twoja teoria jest dobra ale nie do końca prawdziwa.Jednak masz rację w WWE tak bywa że na początku wrestler potrafi zrobić fajne walki,są one ciekawe,mają fajne akcje a gdy już wejdzie na szczyt jest coraz gorzej.Dlaczego tak jest??Wszystko to się wiąże moim zdaniem z polityką WWE która nie jest nastawiona na walki lecz na otoczkę,segmenty,speache.W Main Eventach poziom walki jest sprawą drugorzędną a bardziej liczy się niespodziewane zakończenie lub jakiś segment po walce który rozbuduje storylinee.Można nawet przeczytać w dzisiejszych newsach że Vince chce zbanować słowo "Wrestling" gdyż uważa że walki w jego fedce są sprawą drugorzędną a najważniejsza jest rozrywka.Jednak dla czego młodzi wrestlerzy robią lepsze walki od main eventerów ponieważ w ich przypadku nie liczą się segmenty ani speache w takim stopniu jak w Main Evencie więc mogą skupić się na robieniu walki a nie show przy mikrofonie czy w inny sposób.Może i się mylę ale moim zdaniem właśnie tak jest :).

#SmartFanZone

  • Posty:  732
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.09.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

dyskusjef.png

Krótko, bo nie ma coś się w rozpisywać. Doskonałym przykładem może posłużyć Randy Orton, który za czasów Evolution był dużo lepszy w ringu niż teraz. Nie to, że jego moveset był jakiś większy czy coś, ale po prostu dawał z siebie więcej. Dlaczego się zmienił? Na pewno creative team nie chce by ryzykowne akcje były za często nadużywane i dlatego, że gwiazdy WWE występują poza tym na house show, czyli kilka razy w tygodniu to trzeba uważać na walki. Poza tym... po co? Orton zdobył pozycję, fani go kupują. Po co ma się starac, ryzykować robieniem jakiś dropkicków czy coś gdy może zamiast więcej zagrac (mimika, gesty) i zastąpic te akcje jakimiś restholdami (w końcu pseudonim headlock nie wziął się z kosmosu). Wrestlery z wysokimi pozycjami mają zazwyczaj wyrobioną już swoją markę i nie muszę specjalnie się starać, więc jest tak jak piszesz. Narzekają na Cenę, ale on wbrew pozorom jeszcze trzyma jakiś tam poziom. To, co stało się z Batistą, Ortonem i wieloma innymi jest w porównaniu z Ceną tragedią. Zawodnicy "dużego kalibru" zazwyczaj nadrabiają swoje braki ringowe osobowością. Z drugiej strony przykład Reya Mysterio jest IMO podany tutaj błędnie. Sam Rey Mysterio Jr. nie jest już tym samym młodziakiem z WCW i szczerze dziwię się, że ciągle jest tak sprawny fizycznie.

jrthqr.jpg

  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Całkiem ciekawy temat, myślę, że mógłbyś się częściej zabierać za dyskusję.

Tak to już jest - był Hulk Hogan, Steve Austin, The Rock czy teraz John Cena - przyznać musimy, że żaden z nich nie jest wirtuozem ringowym, ale nie potrzebuje nim być, wystarczy popatrzeć, jak potrafią sprzedawać walkę, jak potrafią poprowadzić przeciwnika - to również czyni z nich wrestlerów doskonałych. Vince nie potrzebuje narażać go na kontuzje, od tego ma Kofiego Kingstona, Johna Morrisona(oczywiście nie chodzi mi o to, że on ma ich w dupie, ale oni skakać mogą z jednego prostego powodu - federacja nie ucierpi na ich kontuzji). Pewnym jest, że każdy nowy main-eventer dostanie mniejszy move-set - tak to już jest. Z tego co wiem, Hogan niezłe walki w japoni wykręcal, a Cena - zanim stał się wielką gwiazdą, w ringu był naprawde całkiem niezły. Mysterio to maszynka do zarabiania pieniędzy i jak widać przynosi Vincowi pieniądze, nawet, jak nie wykonuje trzystu salt w powietrzu. Ja to mam tak, że mi main-eventer kojarzy się z kimś silnym, z kimś kogo trudno pokonać. Tyle wystarczy, może damy radę stworzyć jakąś ciekawą dyskusję.

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Ja to mam tak, że mi main-eventer kojarzy się z kimś silnym, z kimś kogo trudno pokonać. Tyle wystarczy, może damy radę stworzyć jakąś ciekawą dyskusję.

Rzeczywiście Main Eventer w WWE właśnie tak wygląda.Ile razy widzieliśmy pojedynki między Main Evenerami a wrestlerami z niższej półki i zazwyczaj main eventerzy byli takimi terminatorami nie do pokonania.Jednak czy to jest takie fajne,moim zdaniem nie gdyż mimo tego że wrestler jest w main evencie powinien dać z siebie wszystko by stworzyć dobrą walkę.Nie rozumiem Vinca i CT przecież jeżeli dali by takiemu Ortonowi dawania z siebie 100% to gale były by ciekawsze emocje większe i tak dalej.Jednak niema co marzyć obecnie w WWE tak musi widocznie być gdyż Vince nie chce narażać wrestlerów.Jednak kur :censored: a to jest wrestling tu nawet przy big bootcie może nadarzyć się kontuzja.Jednak nadal uważam że chodzi tu bardziej o tą politykę z rozrywką a wrestling na drugim miejscu :).To widać na każdej gali WWE.

#SmartFanZone

  • Posty:  335
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wszystko co piszecie to prawda, ale ja jeszcze dodam jedna aczkolwiek wazna kwestie. Wiek. Uparliscie sie na Reya Mysterio, on skonczyl bodajze 36 lat wiec wiadome jest ze czlowiek starzejac sie traci na kondycji, szybkosciu ruchow i logiczne jest ze on teraz nie bedzie mogl robic 4 salt w powietrzu itp. Sprawa sie ma tak prawie w kazdym wypadku bo wiekszosc main eventerow to juz ludzie wiekowi, wylamuja sie tylko Orton i moze Cena choc tez juz troche latek ma, ale oni to inna kategoria, 2 terminatorow, ale jak dla mnie to wiek tutaj robi duza roznice, bo to co mozna bylo zrobic majac 25 lat nie koniecznie sie uda majac 35, dorzucajac jeszcze do tego wieksza podatnosc na kontuzje daje nam to efekt jaki mozemy zaobserwowac


  • Posty:  441
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.02.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No to w sumie wszyscy macie rację. Dobre przykłady aczkolwiek ja czekam na innego człowieka. Sin Cara. Zawodnik wchodzi do federacji, no domyślamy się że wejdzie do federacji z dużym rozmachem. Ale widzieliśmy jego debiut na HS z PRIMO. Stworzyli fajna walkę i fajnie się ją oglądało. I teraz należałoby go obserwować. Czy teoria tego że im wyższa pozycja tym słabszy skill się sprawdzi. Nie trzeba być prorokiem żeby powiedzieć że Sin Cara w najbliższych miesiącach zagości w Main Evencie dlatego też jestem ciekawy czy zauważymy tzw. spadek jeśli chodzi o to co pokazuje w ringu. Jest to charyzmatyczna postać ale to byłoby potwierdzeniem tego że jeśli ktoś już przebije się do Main Eventu to tak naprawdę może walczyć sobie od niechcenia a i tak wygrywa. Dobrze powiedział Yao, tacy terminatorzy. Moim zdaniem nie jest to dobre. Zawodnik który siedzi przez kilka miesięcy w ME i potem każą mu stoczyć walkę w Mid Cardzie czy on powróci do poziomu który prezentował w swoich początkach? Wątpliwe. Zatem tak naprawdę jest to marnowanie potencjału i ewentualnego talentu. Ale jeśli chodzi o to czy taki sam los spotka Sin Care to nie byłbym tego taki pewien. Jest zawodnikiem lucha i nauczony jest dawać z siebie wszystko. Czy Vince i CT zrobią mu pranie mózgu? Kto wie. Ale oby nie.

 

Punksigcultkopia.png

 

 

 

Sygna i Avek zrobiona przez Tuptusia.

 

 

 

gggggc.png

 

 

 

WCE INTERNATIONAL CHAMPION

 

 

17.07.2011-...

 

 

WCE STREAK

 

 

 

4:2

 

 

  • 3 tygodnie później...

  • Posty:  317
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Zgadzam się z teorią jest całkiem ciekawa.

2. Myślę że aż tak źle nie będzie, aczkolwiek move-sety będą ograniczane na jakies 100 %

3. Każdy kij ma dwa końce . Bardziej zaawansowane ruchy to większe ryzyko kontuzji . Każde MEventer występuje na niezliczonej ilości House Show-ów więc money money money jest większe. z drugiej strony ograniczana jest atrakcyjność walk.

 

hbknasstowdokonczyckopia.png

 

 

 

 

WCE RECORD

 

 

 

7 wygranych - 2 porażki - 1 remis

 

 

 

 

WCE Continental Champion (21.04.2012- 08.07.2013)

 

 

 

 

00961d26dda1582220413f764d3f8845.gif?1312069593

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
    • VictorV2
      Jeśli Vince dał mu ten gimmick, z myślą że go upokorzy bo to flopnie, nie możesz jednocześnie powiedzieć że to booking sprawił że był over z widownią. Zamysł Vince'a był dokładnie taki że on *nie* był over, pokazując go jako wyolbrzymionego, ekscentrycznego geja. To Dustin (z pomocą kilku osób typu Savio Vega) sprawił że zamiast flopnąć jako coś repulsywnego, gimmick został przyjęty przez fanów. Ale zamysłem bookingu było to żeby było odwrotnie.  Do pewnego stopnia, tak. Pamiętaj,   
    • Grok
      Zawodnik AEW Brody King zmierzy się z Zillą Fatu na nadchodzącej gali House of Glory Culture Clash w Las Vegas w stanie Nevada. 16 kwietnia 2026 roku, zaledwie kilka dni przed WrestleManią 42 WWE w Las Vegas, House of Glory zorganizuje galę Culture Clash w Palms Casino Resort. To będzie powrót Kinga do HOG Wrestling. Nadchodzące starcie z Fatu będzie jego pierwszym dla House of Glory od 2022 roku. Oba jego poprzednie mecze w HOG przeciwko Jacobowi Fatu zakończyły się dyskwalifikacją. Zilla
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE NXT Vengeance Day 2026 Data: 07.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: Premium Live Event Lokalizacja: Orlando, Florida, USA Arena: WWE Performance Center Format: Live Platforma: Peacock Komentarz: Booker T & Vic Joseph Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery,
    • Attitude
      Nazwa gali: wXw 16 Carat Gold 2026 - Dzień 2 Data: 07.03.2026 Federacja: Westside Xtreme Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Oberhausen, Nordrhein-Westfalen, Niemcy Arena: Turbinenhalle 1 Format: Live Platforma: independentwrestling.tv Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
×
×
  • Dodaj nową pozycję...