Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW 28/03/2011 - wyniki


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 084
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Match 1



Dark Match

Mark Henry pokonał Ted'a DiBiase

 

Match 2

Tag Team Match

Edge & Christian pokonali Alberto Del Rio & Brodus'a Clay'a

 

Match 3

Santino Marella (/w Vladimir Kozlov, Kane, Big Show & Tamina) pokonał Justin'a Gabriel'a (/w The Corre)

 

Match 4

Jack Swagger pokonał Jerrego Lawler'a przez DQ

 

Match 5

Tag Team Match

Sheamus & Dolph Ziggler pokonali John'a Morrison'a & Daniel'a Bryan'a

:arrow: Na rozpoczęcie miał miejsce mały segment między Punkiem a Ortonem

:arrow: Pokazana kolejne promo Sin Cary

:arrow: Do kart na WM'kę 27 dodano mecz : Big Show & Kane & Santino Marella & Vladimir Kozlov vs. The Corre

:arrow: Podczas przemowy Triple H'a & Undertakera pojawił się HBK!

:arrow: Panowie mówili o szacunku do siebie, o streaku, o karierze

:arrow: Mieliśmy małą "bójkę" podczas segmentu Undertaker & Triple H & HBK

:arrow: Lawwler przegrał, gdyż użył krzesła, po meczu Cole pokazał Jerry'emu miejsce w szeregu

:arrow: Pokazano promo The Road Warriors

:arrow: Mieliśmy speeche The Rocka, Johna Ceny i The Miza

:arrow: Po nich doszło do konfrontacji na ringu, Cena wykonał AA na Rock'u

:arrow: Na RAW po WM'ce zapowiedziany jest debiut Sin Cary, będzie na nim również The Rock

akerdrugi.png

 

 

  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Housse

    2

  • pablo modjo

    1

  • Hacjend

    1

  • Ulicznik Xeb

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No to tak speech Punk'a jak zwykle niezły, ale potem jak Orton wszedł do ringu to okładanie rękami jak jakaś dziewczynka? Co to miało być?! Orton przewraca się przy punkt kick'u też żałosne. Następnie dość ciekawa walka TT, ale poprzedził ją segment z E&C strasznie mnie się podobała sama walka, a szczególnie jej początek czyli coś czego brakuje w WWE, fajnie, że były akcje zespołowe i, że znalazło się czasem w ringu więcej niż 2 osoby, wynik też cieszy, ale znów po walce atak Del Ria, który dla mnie był dobry, świetnie się pokazał jak heel, ucieka nagle wraca i okłada Edge'a. :D Następnie kilka prom: Sin Cary, Face To Face na RAW, jeszcze Miz sobie z Riley'em słit focie robił :| Później walka Santino vs Gabriel, śmiem rzecz szkoda, że w ogóle nie trwało to 30 sekund, szybka Cobra i po walce, ale było też zamieszania troszkę to kopnięcie Show'a =))=))=)) Ale to co się stało po walce no myślałem, że wyłączę w cholerę, Kane i taunt Santino rozumiem, Show, ale wchodzi Kane do ringu poirytowany i nagle uśmiecha się i zaczyna machać łapskami no po prostu to jest szczyt wszystkiego, ktoś kto grał do listopada takiego heel'a, a nawet dłużej... No i stało się wejście Andrzeja dłuższe niż poprzednia walka... HBK! HBK! HBK! HBK! I Love! I Love! ORGAZM :D Ja pierniczę, ale nie wierzę, nie wierzę. Ale zadyma :D Szkoda, że bez SCM ;( Ale byłoby źle dla Shawn'a. Kurde Andrzej se grabi, zaraz dostanie Droops Results Bomba i się skończy. One More Match... :5 HBK why? Pojawił się kurde, ale tak bez powodu, nic po sobie nie zostawił eh. Narobił mi smaka i znowu mi go będzie brakować. Chciałbym też zauważyć, że ostatnio na RAW jest za dużo SD... Oj, Jerry się chyba zdenerwował, ale takie walki w ogóle nie powinny mieć miejsca na RAW, szczególnie, że Cole w nich nie widać, a wmieszane są osoby trzecie, które można by lepie zużytkować niż jako podkładka dla krzesła Lawler'a. Takie byki dziadka nie umieją utrzymać, no zaraz mnie rozniesie, no i koronny chwyt Cole'a, drink punch. Vickie jako JoMO hahahaha, ciekaw jestem czy nabrała podobnych umiejętności w ringu... Bryan farciarz, że miał tak ciekawego TT partnera, bo inaczej bym dziada przewinął... Ale Danielos zebrał lapsa, aż salto chłopak zrobił. JoMo zrobił znowu fajne akcje, więc gadanie, że Daniel ma obcinany move-set itd. jest głupie bo jakby chciał to też by coś podobnego wykręcił. Poza tym zwycięzcy tego TT cieszą. Wywiad z Ortonem for mua zbędny, zamiast tego mogli jakąś walkę przedłużyć. No i poznaliśmy ostatnich HoF. Chyba ostatnich. Nie mogę na tą Snooki patrzeć. Bójka w barze no przepraszam bardzo, ale jak tak żałośnie to ma wyglądać i jeszcze wprowadzają w to Morrison'a to przepraszam, ale zaraz we mnie coś pęknie, jedynie to tu się Trish prezentuje i Layla.. hahaha. Snooki po bójce wielkie dupsko wyszło... Po obejrzeniu tego fragmentu mogę powiedzieć śmiało I Love You Vickie. ;) Ja pierdziu. Ale to co się stało na koniec RAW zniszczyło system. Dziękuję. RAW perfekcyjne, wszystkie minusy zostały przysłonięte..


  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

W końcu się doczekałem bezpośredniego starcia Ceny i Rocka. Szczerze to było mi przez chwilę żal Ceny, że musi biegać jak ten fioletowy homo power rangers, ale on usilnie przekonuje nas, że taki właśnie jest i lubi to co robi :) I w pełni akceptuje to, że jest idolem dzieciaków ;) Cały segment mi się bardzo podobał i jestem w pełni zadowolony. FU czy tam AA się nie spodziewałem, myślałem, że Cena pomoże Rockowi, lub grzecznie uda się na zaplecze. Pozytywnie. Chcę więcej! O wiele więcej!

Podjarałem się the Rockiem i przyznaje, że obejrzałem prawie cały RAW omijając tylko tą głupią Snooki (moment w którym maksymalnie sztucznie walki kolesia po twarzy niestety widziałem).

Cieszy mnie fakt, że mogłem zobaczyć Edge'a i Christiana znowu razem w akcji jednak jestem na 100% pewien, że Christian wykołuje na WrestleManii Edge'a. Naprawdę będę zdziwiony jeśli tak się nie stanie. W każdym razie przez to nie mogę się już doczekać tej walki.

W sumie to więcej napiszę, może w temacie o WM.

RAW super, ale to moja subiektywna ocenka.

Rozczarowany jestem tylko feudem HHH z Takerem.. Lipa niestety jak dla mnie. Brak tu czegoś. A już wiem czego :P Tego o czym piszę od dawna. Postawienia czegoś na szali w tym pojedynku przez Triple H np. kariery. :P

 

16476371734edf391100c30.jpg


  • Posty:  1 084
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

RAW obejrzane więc trzeba coś napisać. Bardzo oczekiwałem na tą tygodniówkę, po wcześniejszych zapowiedziach miało być świetnie i IMO było. Zacznijmy od początku, czyli Punk siedzący na ringu, krótka przemowa, ma już schodzić z ringu i pojawia się Randy Orton, z zabandażowanym kolanem i kulejący. Wchodzi na ring i zaczyna się krótka wymiana ciosów... przynajmniej ze strony Punka, bo RKO to nie wiem co robił, wymachiwał tylko rękami, później CM na macie, Randy szykuje się do Punt Kick'a, ale podczas rozbiegu przewraca się... co do cholery się pytam!? Później jeszcze lekko oklepany przez Punka i mamy GTS! Mamy następnie zapowiedź tego co się dzisiaj wydarzy, czyli Face to Face & speech Rocka, Ceny i The Miza. Przenosimy się na BS gdzie Christian przychodzi do Edge'a i udają się na walkę. Krótkie przypomnienie ostatniego SD! i pojedynku Christiana z Del Rio. Ogólnie muszę przyznać bardzo dobra walka, dużo współpracy zarówno po stronie Rated R Superstar'a jak i Captain'a Charismy jak i oponentów, częste wymiany i więcej niż 2 osoby w ringu, aż chciało się oglądać tą walkę. Strasznie fajnie wyszło to Tornado DDT Christianowi, może to przez dobrze ustawioną kamerę był ten efekt, ale wyszło super, potem Spear na Brodusie i mamy koniec. Del Rio jak to on po walce, okłada Christiana i zakłada Cross Ambreaker'a, z pomocą przychodzi Edge, Alberto ucieka za kulisy, jednak po chwili wraca i również mamy Cross Ambreaker tym razem na Rated R Superstar. Next, ogłoszenie GM'a iż należy sprawdzić formę Lawlera przed WM'ką, zmierzy się on ze Swaggerem. Dalej mamy wideo z najlepszych lat Triple H'a i Undertaker'a. Na ringu stoją członkowie The Corre, a w ich kierunku zmierzają Big Show & Kane, później dołączają do nich Santino Marella & Vladimir Kozlov oraz Tamina, czas na kolejną walkę wieczoru, czyli Justin Gabriel vs. Santino. Walka krótka jak nie wiem, 1:30 mamy Cobrę, pin i koniec, jeszcze wcześniej Slater dostał puncha od Kane'a a ktoś kicka od Big Showa, natomiast Justinowi w ringu przeszkodził Władziu. Świętowanie po walce, taunt Santino po kolei wykonywany przez Jego, Władka, Taminą, Big Showa & .... Kane'a! O masakra, myślałem, że zejdę, haha Heel i lata po ringu świętując, gdy wcześniej z grobową miną wchodzi na ring, bardzo fajny pomysł :D. Pokazano kolejne już tego wieczoru promo gry WWE All-Stars, muszę przyznać, że fajnie to wygląda ;). Przejdźmy do jednego z ważniejszych punktów, czyli Face to Face. Wychodzi The Undertaker, przy swoim nowym theme songu, zmierza powolnym krokiem w stronę ringu. Kolej na The Game. Wchodzi na ring, stają naprzeciwko siebie, napięcie rośnie, nagle gasną światła a po chwili znów się zapalają. Chwila koncentracji, ale co to! Słyszymy muzykę HBK'a! OMG! Shawn Michaels na RAW! Masakra! Oczywiście moje zdziwinie powiedzmy było średnie, bo wyniki rano wstawiałem ze spoilerami, ale tak czy siak strasznie się ucieszyłem, miałem nadzieję, iż będzie on brał udział w tym feudzie, dzięki czemu trochę go urozmaici. W swoim stylu HBK zmierza ku ringowi. Zaczynamy przemowy, najpierw Shawn, później The Game, na końcu The Undertaker, jak łatwo się domyślić mowa była o przerwaniu streaku, szacunku wrestlerów wobec siebie, jednak po przemowie grabarza coś się ruszyło, powiedział o przerwaniu kariery HBK'a! Ten zdenerwowany próbuje wykonać SCM! Jednak Taker kontruje i mamy próbę Chokeslam'u, ale Triple H odpycha oby i staje naprzeciwko grabarza. Później przemawia do Michaelsa, po czym on mówi tylko "I'm Sorry!" i odchodzi za kulisy, cholera! Spodziewałem się więcej i to dużo więcej! Choć kto wie? Może jeszcze coś się wydarzy podczas WM'ki. Po tym zdarzeniu Taker lekko uśmiecha się i rusza kapeluszem ku The Game'owi i zmierza przed siebie przy swoim theme songu. Czas na kolejne walki, które tylko tak przelotnie oglądałem, znaczy tak Lawler vs. Swagger to nie można nazwać walką, tylko lekką wymianą ciosów + kilka chair shotów od Jerry'ego, następnie wymiana zdań z Cole'm, ciekawie zapowiada się ich walka. Kolejną walkę też przewinąłem, gdy ujrzałem Vickie, nie mogę już patrzeć na tą babkę :D. Przenosimy się na BS gdzie Randy Orton siedzi w szatni, krótki wywiad, dalej promo The Road Warriors, wideo z bójki Snooki & Trish vs. LayCool w jakimś barze (wtf!? co to było :D) i czas na najważniejszy punkt wieczoru, czyli speeche. The Rock zmierza na ring! Mamy przemowę nie będę już opisywał o czym gadał, bo trochę bym się opisał, next John Cena! podczas przemowy raz publika skanduje "Cena Sucks!", dalej wchodzi Miz & Riley który jak to w swoim stylu wychwala siebie i napiernicza na Rocka & Jaśka. Mamy małą wymianę ciosów! Riley zaatakował Rocka wraz z Mizem przy narożniku solidnie go okładają. Rock w końcu odpycha obydwóch, seria punchy dla każdego, Riley wypada za ring! Rocky bierze się za Miza, mamy Rock DDT! zaraz po nim wykonuje People's Elbow! Miz wypada, ale Cena podbiega od tyłu i mamy AA! AA na Rocku! Jak dla mnie za dużo wrażeń jak na ten segment :D.

Ok podsumowując dobra walka Edge'a i Christiana, reszta słabe/przeciętne, natomiast nadrobiły segmenty, pozostał niedosyt po HBK'u spodziewałem się czegoś więcej, nie mogę doczekać się WM'ki. Ogólnie RAW świetne ;).

akerdrugi.png

 

 


  • Posty:  2 231
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

No RAW obejrzane. No to jedziemy z tym koksem. Najpierw walki:

Żadna walka nie zawchwyciła, poza openerem gali. E&C bardzo dobrze się pokazali, trochę słabiej Alberto i Clay, ale i tak na plus. Noi świetny moent po walce gdy Alberto zakłada Armbar Christian'owi, poczym ucieka i szybko wraca by zlać Edge'a. Świetnie zagrany moment. Marella z Justinem nic nie pokazali i jak ktoś pisał szkoda że to nie trwało 10 sekund. Natomiast to co stało się po walce to obecnie najgorszy moment roku. To co zrobił Kane to przeszło wszelkie pojęcie. Facet który w listopadzie był potworem grzebiącym swojego brata żywcem, teraz bawi się z Santino. Matko i córko czy cie nie ma w niebie ?? :evil::t_down: Swagger z Lawler'em również nic specjalnego. Jack posłużył za worek do bicia. Mimo, że go nie lubię to jednak trochę mi go szkoda. Zarząd nie ma pomysłu na niego więc daje go do feudu komentatorów. Trochę to żenujące dla zawodnika w którym wypatruje się drugiego Kurt'a Angle. ME to również nic specjalnego. Nuda i tyle. Walki bardzo ssały, a opener zawyża ich ocenę na 2+ w skali szkolnej.

No to teraz segmenty. Na wstępie chciałem powiedzieć, że niemal wszystkie (oprócz gówna ze Snooki, Trish i LayCool) totalnie zmiażdżyły jaja w imadle :D

Początkowy z Punkiem i Ortonem bardzo dobry, tylko jedno mnie zastanawia. Jakim cudem Orton miał zabandażowane kolano skoro tydzień temu dostał w udo!!! Promo walki Taker'a z Triple'm trzeba przyznać, że zajebiste. Jeślli chodzi o proma to WWE nie ma i nie miało sobie równych. Segment Triple'a z Taker'em i Shawn'em mega zajebisty i najlepszy tego wieczoru. Mimo, że Rock, Miz i Cena zrobili lepszy, ale to było wiadome. Natomiast nie spodziewałem się takich zwrotów w segmancie HHH-HBK-Taker. Wpada Shawn i nawija o obydwóch zawodnikach i nagle atak słowny na Triple'a. Później wzajemne ataki słowne, próba SCM i Chokeslam'a noi odejście Shawn'a. Niedosyt?? - You've got to be kidding me!!! Wszystko było jak najbardziej na miejscu i tylko buduje napięcie przed samą WMką. Na SD! napewno jeszcze coś się wydarzy między tą trójką z wielkim finałem na WM27. Segment Rock-Cena-Miz zajebisty, ale to było wiadome, że taki będzie. Najlepiej pokazał się Jonh, który swoim speechem narawdę przyćmił Rocka, finalizując wszystko wykonaniem AA. Po tym tym segmencie nie jestem już taki na 100% pewny czy Cena pokona Miz'a na Wrestlemanii. I nie wierzę, że Rock tak poprostu odpuści - z tego musi wyniknąć coś dużego. Może wreszcie wielce oczekiwany heel turn Ceny?? Poczekamy zobaczymy. Wszystko wyjaśni się za 6 dni :)

Ogólem RAW jajec wielce nie zgniotło, jak to pisali przedmówcy. Zrobiły to tylko segmenty, natomiast walki, poza openerem, ssały niemiłosiernie.

RAW oceniam na 4+. Tyle ode mnie. Dziękuję za uwagę.

Nie ma żadnego Dobra, ani żadnego Zła

Jest tylko Ciało i wzór jaki Nim wypełniamy

10044082184e92e55ee9063.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Thea Hail awansowała do kolejnej rundy turnieju WWE NXT Speed. We wtorek, podczas odcinka WWE NXT z 24 lutego, Hail stanęła do walki z wieloletnią rywalką Blake Monroe w ramach turnieju NXT Speed. W szybkim, ale emocjonującym starciu Hail zwyciężyła po tym, jak pokonała Monroe i przeszła dalej. Zwycięstwo przyszło jednak dzięki interferencji Jaidy Parker, która wcześniej była uznana za kontuzjowaną i właśnie ta akcja przypieczętowała porażkę Monroe. Walka ruszyła z kopyta – Hail zaatakował
    • Grok
      Zaria i Ruca oficjalnie się skończyły. Po tygodniach teasowania rozpadu, który raz po raz był odkładany na rzecz przyjaźni, Zaria ostatecznie zdradziła Sol Ruca na wtorkowym NXT. W trakcie wejść do meczu o NXT Women’s Championship Zaria nagle wbiła spear w Sol i zmiażdżyła ją F5. Dzwonek zabrzmiał, a Jayne natychmiast złapała roll-up na wygraną. Po walce Zaria wyciągnęła Rucę z ringu i dorzuciła kolejnego F5 prosto przez stół komentatorów, kończąc segment pocałunkiem w czoło Ruci. Później te
    • Grok
      W drugim tygodniu emisji WWE SmackDown na kanale Syfy (z powodu Igrzysk Olimpijskich) oglądalność zeszłotygodniowego odcinka wzrosła względem poprzedniego tygodnia. Odcinek przyciągnął 1 113 000 widzów w sumie, co dało wzrost o 71 000 w porównaniu do poprzedniego tygodnia. To czwarty tydzień z rzędu, gdy SmackDown przebił milion widzów. W kluczowej demograficznej 18-49 wynik wyniósł 0,29, wobec 0,26 tydzień wcześniej. Zeszłotygodniowy epizod konkurował z Igrzyskami Olimpijskimi i serwował ki
    • Grok
      Po tygodniach rywalizacji Lola Vice i Kelani Jordan w końcu zmierzą się w underground matchu na gali WWE NXT Vengeance Day. Rywalizacja Vice i Jordan nabrała tempa, gdy Jordan niedawno zaatakowała i zraniła rękę Vice. We wtorek, podczas odcinka NXT z 24 lutego, doszło do bójki między nimi. Sytuacja eskalowała, gdy Jordan wparowała do biura tymczasowego GM NXT Roberta Stone’a i zażądała bookowania walki z Vice. Stone potwierdził starcie i ogłosił, że Vice zmierzy się z Jordan w underground
    • Grok
      Myles Borne jest nowym mistrzem North American Championship. Borne pokonał Ethana Page'a na wtorkowym odcinku NXT, zdobywając tytuł po raz pierwszy. W końcówce walki doszło do interwencji Vanity Project, którzy walnęli Borne'a jednym ze swoich pasów mistrzowskich, co dało Page'owi nearfall. Wtedy na ring wbiegli Hank & Tank i wdali się w bijatykę z Vanity Project, a Ricky Saints pojawił się w narożniku. Joe Hendry ściągnął Saintsa z ringu, co przerodziło się w ich brawl. Page szykował się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...