Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WCE Showtime #16 (PART 1)


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 691
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.09.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

showtime2.png

 

Jim Ross: WCE Universe! Witam Was wszystkich na szesnastej gali Showtime! Zaraz Paul powie Wam, czego możecie się spodziewać w dzisiejszym show.

 

Paul Heyman: Na samym początku Stephanie McMahon wygłosi specjalną wiadomość dla wszystkich na temat dzisiejszych walk.

 

Jim Ross: Ma to mieć związek z przyszłym Pay Per View.

 

 

Paul Heyman: Wygląda na to, że Steph już dokładnie wie co chce powiedzieć.

 

Jim Ross: Oczywiście. W końcu to zdolna, samodzielna kobieta.

 

Nasza General Manager jak zawsze pewnym krokiem wchodzi na arenę. Ciekawe co dokładnie chce przekazać wszystkim widzom. Oni czekają na coś niespodziewanego.

 

Stephanie McMahon: Czas na show. Czas na Showtime. Na mój show. Jednak jak wiecie istnieje też inne show. Swoją drogą - drugorzędne. Gorsze od naszego produktu. Jednak PPV to rzecz wspólna. Przyszła gala będzie nosiła nazwę High Stakes, czyli wysokie stawki. Odbędzie się na niej specjalny, wyjątkowy ladder match. I oczywiście.. czym byłaby ta walka bez uczestników mojego brandu! Showtime! Wiecie co, będę samolubna i.. to ja wybiorę kto zostanie zakfalifikowany do tej walki! Żadnych walk turniejowych, losowania, rzucania monetą, czy innych zbędnych dywagacji. Jeżeli na prawdę będzie zależało Ci na wygranie tej walki, dołączenie do niej bez walki powinno być dla Ciebie ułatwieniem. Jednak nie jestem Waszą matką chrzestną. To ja tu ustalam warunki, a Wy się do nich dostosowujecie. Mój głos jest świętością. Część z Was może myślała nad oddaniem głosu fanów? Nic bardziej mylnego. Nie za rządów Stephanie McMahon. Showtime będzie moim królestwem, a ja jego królową. Ja wybieram, Ty stawiasz się na gali w niedzielę, a walkę i tak wygrywa Shelton Benjamin. Haha..

 

http://www.youtube.com/watch?v=o3_hOR0iN60

 

Jeff Hardy! Czyżby chciał wziąć los w swoje ręce i zagwarantować sobie miejsce w tej walce.

 

Jeff Hardy: Another me is what there will never be.. Zgadzacie się? Oby tak bo to prawda. Jestem także jedynym racjonalnym kandydatem na wygranie tej walki! Walki z drabinami? To mój chleb powszedni. To moje środowisko. To moje życie. Doskonale wiem, że jeżeli znajdę się w tej walce to na pewno uda mi się udowodnić wszystkim, a co najważniejsze sobie, że mogę powrócić do tamtych świetnych czasów. Wtedy gdy byłem mistrzem świata. Tak więc Steph, nie zastanawiaj się. Przed Tobą stoi pierwszy uczestnik specjalnego ladder matchu! Tylko nie próbuj odmawiać. Dobrze wiesz, że jeżeli dasz mi tą jedną, jedyną szansę.. ja udowodnię Ci, że obecność i co ważniejsze - wygrana - Jeffa Hardy'ego w tej walce przyniesie Ci same korzyści.

 

Stephanie McMahon: Jeff Hardy.. muszę powiedzieć, że mnie przekonałeś. Jednak znam Twoje nawyki, Twoje słabości. Wiem, że w ostatniej chwili możesz dać plamę. Możesz nie podołać. Możesz sprawdzić, że moja gala, a zarazem ja zostanę wystawiona na pośmiewisko! Tak więc pozwolę Ci walczyć w tym ladder matchu.. pod jednym warunkiem. Już zaraz rozpocznie się Twoja walka tag teamowa. Zwycięska drużyna będzie musiała rozstrzygnąć między sobą, który z nich dołącza do ladder matchu. Wiem, że to może być trudne.. nie! Co ja gadam! Jesteśmy dorośli. Znamy ten biznes. Wygra ten, który będzie miał większe jaja! A resztę uczestników.. a dokładnie pozostałą trójkę.. będę ogłaszała po każdej walce. Starajcie się. Będę się Wam dokładnie przyglądała, bo Wasze uczestnictwo w tej walce zależy tylko od waszej dyspozycji.

 

Jeff Hardy: Świetna decyzja droga General Manager! Nie zawiedziesz się. Razem z Carlito wygramy z The Slayers. A później.. to już pozostanie na mojej głowie. Jednak już mogę Ci powiedzieć, Jeff Hardy to Twój pierwszy zawodnik dodany do ladder matchu! Ludzie słyszeliście to! Zapiszcie sobie datę tej gali PPV, bo będzie to największa wygrana w karierze Jeffa Hardy'ego w karierze w WCE. Ja to wiem, Stephanie to wie, Wy też powinniście o tym wiedzieć. A właśnie teraz patrzycie na przyszłego.. WCE.. World Heavyweight Championa.. Hit my music.

_____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

 

 

Lilian Garcia: Panie i panowie, czas na pierwszą walkę wieczoru a zmierzą się w niej wchodzący na ring Montel Vantavious Porter MVP oraz Ezekiel Jackson... THE SLAYERS!

 

http://www.youtube.com/watch?v=o3_hOR0iN60

 

Lilian Garcia: Oraz ich przeciwnicy Jeff Hardy i jego partner Carlito!

 

Walka rozpoczęta. Walkę zaczynają Jackson i Hardy. Jackson od razu ruszył w stronę Jeff'a, jednak ten sprytnym ruchem przebiegł pod ramieniem Ezekiela. Jackson szybko się odwraca, jednak otrzymuje szybki cios w twarz od Hardy'ego.. i następny.. i.. Dropkick od Extreme Enigmy. Jackson w narożniku! Carlito łapie rywala za szyję, Jeff bierze rozbieg.. dropkick w brzuch! To musiało boleć! Big Zeke odchodzi na kilka kroków od narożnika, trzyma się za brzuch, Hardy szybko odbija się od lin i.. one handed bulldog! Jeff odlicza 1..2.. kick out. To za mało na tak dużego człowieka. Hardy zakłada headlock. Jackson próbuje walczyć, jednak Jeff nie zamierza puścić uścisku. W końcu Ezekiel podnosi się, staje na nogach i.. przewraca się na matę! Hardy z wielkim bólem puszcza uścisk, natomiast Big Zeke natychmiastowo podnosi się i.. szykuje się chokeslam! Hardy wstaje, odwraca się w stronę rywala.. Jackson łapie rywala za szyję i.. Hardy szybko kopie Ezekiela w brzuch, Big Zeke aż pada na kolano z bólu. Extreme Enigma ustawia się nad nim i.. kopnięcie w głowę! Ten wielki człowiek ma teraz spory problem! Jeff wchodzi na narożnik, czeka aż rywal wstanie.. Jackson podnosi się przy pomocy lin, odwraca się w stronę Hardy'ego.. Ten skacze i.. Big Zeke unika i łapie go za szyję! Wyrywa Jeff'a do góry i.. chokeslam! Jackson od razu przypina Hardy'ego 1..2.. Carlito! Carlito kopie Jacksona w plecy! MVP wkracza na ring i.. Spear od Carlito! Sędzia wygania jednego z braci Colon z ringu. Carlito bez chwili zastanowienia opuszcza kwadratowy pierścień i ustawia się ponownie przy swoim narożniku. Big Zeke zdołał już wstać, podchodzi teraz do leżącego na macie partnera, pomaga mu wstać.. MVP wychodzi poza ring, Ezekiel Jackson odwraca się w stronę Hardy'ego.. ten powoli wstaje przy pomocy lin, Jackson rusza na niego z impetem i.. Hardy uchyla się i odchyla liny. Jackson wypada poza ring! To musiało boleć! Jeffrey bierze rozbieg, odbija się od lin i.. Suicide Dive! Świetna akcja w wykonaniu Hardy'ego! On słynie z takich akcji! Jackson uderzył plecami o barierkę bezpieczeństwa natomiast Jeff od razu wraca na ring. Sędzia odliczył Big Zeke'a już do sześciu.. Jackson podnosi się i szybko wślizguje do kwadratowego pierścienia. Jeff bez chwili zastanowienia kopie go po całym ciele, jednak sędzia odgania wściekłego Hardy'ego od swojego przeciwnika, gdyż leży on przy linach. Jeff zmienia się z Carlito! Carlito Colon ustawia się w narożniku za Jacksonem.. Big Zeke wstaje przy pomocy lin.. odwraca się.. Carlito biegnie w jego stronę i.. Jackson odchyla się, Colon wpada w narożnik! Trzyma się za bark, cofa się teraz w stronę Ezekiela, odwraca się i.. Big Zeke łapie go za szyję! Carlito jednak szybko się wyrywa, łapie Ezekiela za nogę i sprowadza go do parteru! Jackson jest teraz potężnie okładany przez Carlito! Big Zeke zasłania się, jednak kilka ciosów przedostaje się przez zaporę z rąk! Carlito wstaje z rywala, ustawia się przy narożniku.. Jackson nie może się podnieść, jednak.. po chwili szybko wstaje, Carlito nie wie co ma zrobić, Big Zeke biegnie w jego stronę i.. clothesline! Carlito Colon pada na matę, Jackson odbija się od lin i.. Flying Clothesline! Publiczność szaleje! Mamy zmianę! Teraz MVP pokaże na co go stać.

 

Jim Ross: JACKSON? Flying Clothesline?! What The Hell Is Going On?!

 

Paul Heyman: Mamo on lata!

 

MVP rusza na Carlito, który chce go uderzyć, jednak Montel szybko przebiega pod jego ręką, odbija się od lin i.. Clothesline! Carlito Colon pada na matę, MVP ponownie odbija się od liny i.. znowu clothesline! Carlito moco upada na matę, MVP podnosi go i.. ponownie clothesline! Montel odlicza 1..2.. kick out! MVP szybko wstaje, doskakuje do stojącego przy narożniku Jeff'a i wymierza mu cios w twarz! Odwraca się, Carlito powoli wstaje, Montel szybko do niego podbiega.. Shoulder Block! Carlito Colon ponownie na macie! MVP zmienia się z Jacksonem. Big Zeke łapie Carlito za głowę i wymiera mu kilka ciosów w twarz, Colon pada na matę, krwawi! Ezekiel ustawia się nad nim.. to może być początek końca tej walki, uwaga.. Carlito wstaje, odwraca się.. i inkasuje potężnego kopniaka w brzuch. Ezekiel stawia go do wykonania powerbombu, jednak Carlito wyrywa się, odbija od lin i.. Spear! Spear! Jackson pada jak długi na matę, cóż za akcja w wykonaniu Carlito Colon'a! Sędzia odlicza 1..2.. MVP! Montel przerywa odliczanie! Ale zaraz, Jeff wskakuje na liny i skacze na Montela! MVP potężnie upadł na matę! Jeff i Montel wyturlali się z ringu, natomiast Carlito i Jackson leżą teraz jakby nieprzytomni. Publiczność szaleje, pierwszy podnosi się Colon, który podchodzi do rywala, próbuje go znowu odliczyć 1..2.. kick out! Big Zeke zdołał zrzucić z siebie Carlito! Colon odlicza jeszcze raz 1..2.. kick out! I jeszcze raz 1.. kick out! Carlito łapie się za głowę, jednak szybko wstaje, patrzy na leżącego rywala, łapie go za rękę, pomaga mu wstać, jednak Jackson ze sporym trudem ustaje na nogach, Carlito uderza go w twarz, odbija się od lin i rusza w stronę rywala, który.. o cholera! Jackson podrywa Carlito do góry! SPINEEEEEEBUSTER! Carlito potężnie upada na matę! Colon zwija się z bólu, Jackson ustawia się nad nim, Carlito powoli wstaje, odwraca się i.. otrzymuje kopniaka w brzuch, Jackson ustawia rywala, wyrywa go do góry i.. POWERBOMB! POWERBOMB! To musi być koniec, Big Zeke odlicza 1..2.. i.. kick out! Niesamowite! Carlito dalej ma siłę do walki! Jackson nie może w to uwierzyć.. Big Zeke patrzy teraz na rywala i nie może uwierzyć w to co właśnie się stało. Ezekiel jednak nie poddaje się, wstaje.. ustawia się nad Carlito i tauntuje.. Carlito Colon czołga się w stronę narożnika, Ezekiel Jackson łapie go za nogę, jednak Carlito sprytnym ruchem wyrywa się i.. zmiana z Jeffem! Hardy rusza szybko na Ezekiela, Jackson bierze zamach, jednak Extreme Enigma szybko przebiega mu pod ręką, odbija się od lin i.. Flying Clothesline! Ezekiel pada na matę, jednak szybko wstaje i.. superkick od Jeffrey'a! Superkick! Jeff zaczyna tauntować, Jackson powoli wstaje, odwraca się w stronę Jeffa i.. Jeff kopie Ezekiela w brzuch i... TWIST OF FATE! To już chyba koniec, Jeff i Carlito wygrają! Jeff odlicza 1..2.. znowu MVP! Gdyby nie Montel to już dawno byłoby po walce! Carlito rusza w stronę MVP, jednak ten uchyla się, odwraca w stronę Colon'a, kopnięcie w brzuch i.. BACKSTABBER! BACKSTABBER! Carlito pada na matę, MVP wykopuje go z ringu i sam za nim schodzi.. Montel rzuca teraz Carlitem o barierki bezpieczeństwa.. Jackson powoli wstaje przy pomocy lin, widać u niego sporą determinacje...Jeff również stoi już na nogach, odwraca się i.. inkasuje potężnego kopniaka w brzuch, wyrywa do góry i.. powerbomb! NIE! Hardy kontruje to w DDT! Szybko podnosi rywala i Twist Of Fate! Carlito okłada MVP za ringiem, ich role się odwróciły! Hardy wchodzi na narożnik! OMG! Carlito spycha swojego partnera tak, że spadł na MVP stojącego za ringiem! Sam wchodzi na drugą linę.. skacze z niej.. jednak tylko na narożnik! I dopiero teraz jego popisowy moonsault! 1..2..3! Carlito odlicza Jacksona! Slayers przegrywają!

 

Lilian Garcia: Panie i panowie, zwycięzcami tej walki są Carlito Colon oraz Jeff Hardy!

 

Jim Ross: Niezła walka, to naprawdę mogło się podobać. Przed nami jeszcze kilka walk a ja tymczasem zapraszam na reklamy.

 

_____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

 

Na backstage'u słychać jakieś krzyki. Po chwili widzimy totalny bałagan w czyimś pomieszczeniu. Gdy po chwili kamerzysta namierza drzwi pokoju, oczom WCE Universe ukazuje się plakietka - Carlito. Ciekawe kogo można się tam spodziewać.. oczywiście sprawcą tego zamieszania jest Jeff Hardy! Wywiązała się ostra przepychanka. Hardy złapał leżący na stole talerz i rozbija go na głowie byłego tag partnera. Następnie zrzuca wszystko ze stołu i wykonuje scoop slam na Carlito! Stół łamie się a nasz debiutant leży wśród resztek jedzenia i roztrzaskanych kawałków stołu. Jeff prosi o mikrofon. Czy chce jeszcze bardziej pogrążyć swojego byłego kumpla?

 

Jeff Hardy: Stephanie, jeżeli to widzisz, a zapewne tak jest to aż chce się powiedzieć.. a nie mówiłem? Sorry Carlito, ale jak mawia legenda naszej federacji - Mr. Kennedy - nice guys finish last. Ja chcę zakończyć swój początek na Showtime zdobyciem World Heavyweight Championship. Ułatwi mi to wygrana w specjalnym ladder matchu, w którym właśnie zrobiłem sobie miejsce. Tak właśnie wygląda realne życie. Mam dość fanów, mam dość tego durnego przypodobywania się Wam. Na gali Pay Per View udowodnię Wam jak wiele da mi odłączenie się od Was. Bo w końcu.. zdobycie title shota na pas sprawia, że zostanę mistrzem kiedy tylko sobie zażyczę, right?

 

Słysząc te słowa ktoś sarkastycznie zaklaskał. Jeff Hardy rozgląda się po pokoju.. jednak to nie Carlito. Wychyla się za drzwi.. dostaje chair shota! I to jak nagle! Niczego się nie spodziewał! Ale kto go zaatakował? Kto chciał zepsuć Hardy'emu tą chwilę. Teraz gdy wie, że na PPV stoczy największą walkę swojego życia. Kamera już ukazuje nam twarz tego jegomościa..

 

Booker T: Can you dig that sucka?! Huh! Booker T is back niggas'! Dobre sobie Hardi. Założę się, że gdybym teraz przeszukał ten pokój po zaledwie paru minutach znalazłbym tutaj jakieś niedozwolone substancje. To byłoby zupełnie w Twoim stylu. Twoja posadka w ladder matchu na PPV? Może i ja na nim nie wystąpię, jednak.. ja nie muszę walczyć o title shoty. Mi się one należą. Jestem w końcu legendą tego biznesu! A teraz pozwólcie mi wykonać to, na co czekają wszyscy fani.

 

Booker rozstawia rzeczy w pokoju i robi sobie miejsce. Unosi rękę, pokazuje dłoń.. to Spin'a'roonie! Fani WCE dawno czegoś takiego nie widzieli. Ciekawe co jest celem legendy WWF i WCW.

 

 

 

 

Jeremy Borash: Zaraz przeprowadzę rozmowę z kimś, o kim do niedawna mogliśmy jeszcze mówić - Mr. World Heavywieght Champion. The Gold Standard! Shelton Benjamin!

 

Shelton Benjamin: JB, JB, JB.. nie bądź tak pewny siebie. Może i teraz możesz mnie nazwać byłym mistrzem jednak Ty i Ty (pokazuje na jakiegoś gościa z zaplecza), i Ty! Wiecie, że nadal mam dwie rzeczy, które przybliżają mnie do pasa mistrzowskiego jak nikogo innego. Stephanie McMahon i mój.. należyty rewanż! Może i jeszcze go nie wykorzystałem, jednak mam słowo od Stephanie, że działa on tak jak kontrakt o który zawalczę na PPV. Mogę go wykorzystać kiedy chce i na kim chce. Wszyscy inni mogą tylko naskoczyć! Teraz to ja jestem panem własnego losu. Ja decyduje kiedy będziecie mogli o mnie mówić - two time world champion. A ja gwarantuje Wam, że będzie to prędzej, niż później. And one thing you can do about it..

 

Skip Sheffield: Hola, hola, hola! (cheer publiczności) Po pierwsze - jeżeli to Skip Sheffield pokonał Cię na PPV.. zaraz.. zmiażdżył Cię siłą byka, dajcie mi yep, yep, yep! (publika odpowiada) Jeżeli myślicie, że Shelton zdobył ten pas tylko dzięki pomocy naszej wspaniałej General Manager, dajcie mi yep, yep, yep! (odpowiedź) I na koniec, jednak nie najmniej ważne.. jeżeli myślicie, że jeżeli jeszcze raz doszłoby do starcia Skip Sheffield vs Shelton Benjamin, wynik byłby ten sam, dajcie mi..

 

Shelton Benjamin: Nope! Nope! Nope! Czy możesz się wreszcie zamknąć?! Posłuchaj nie jesteśmy na farmie w Teksasie! Tutaj odbywają się poważne rzeczy, dla prawdziwych wojowników. Walczących z klasą. A Ty w tym Twoim bez gustownym kapelusiku i znoszonej kamizelce.. nie nadajesz się tu. Jesteś jak Ci ludzie siedzący na widowni. Siedzisz i myślisz, że wszystko zrobi się za Ciebie. Twój title show był wyciągnięty z kapelusza. Tak na prawdę to ja poprosiłem Stephanie i wyznaczenie Ciebie jako mojego oponenta. Wybrałem Ciebie, bo to miała być dla mnie kaszka z mleczkiem. Bułka z masłem. Spacer po parku. Jednak.. nie poszło to po mojej myśli. Wiedz jednak, że w naszym rewanżu do którego na pewno dojdzie, będę gotowy. Będę się spodziewał niespodziewanego. Teraz wracaj do swoich kumpli z Revolution. Patrzcie jak ja rozbijam lidera tej drugiej stajni.. The Slaves?

 

Na korytarz pojawia się CM Punk! Nie ma jednak mikrofonu! Złowieszczo, z zawiścią atakuje Sheltona Benjamina. Chyba bardzo mo zależy na zdobyciu tego miejsca na PPV. Powoli, coraz bliżej.. zmierzają w stronę wejścia na arenę. Po drodze CM Punk natkął się na puste wiadro, założył je przeciwnikowi na głowę i wykonał high kick! Shelton ogłuszony! Co teraz?! Czy będzie mógł kontynuować? Czy da radę zawalczyć o swoje należyte miejsce na PPV. Ale zaraz, kto to.. Skip Sheffield! Komu pomoże! Atakuje Punka! Wpadł w niego potężnym clotheslinem, który był tak mocny, że aż zmiażdżyli drzwi do męskiej toalety.

 

Skip Sheffield: Jestem prawdziwym mistrzem. Jestem zwolennikiem czystej walki. Jeżeli chcą walczyć, niech zrobią to porządnie, na ringu. Jeżeli chcą się wyniszczyć przed PPV, to ich sprawa. Ja nie mam nic przeciwko. O wstajecie? Marsz na ring! A co się w nim stanie? Yep, Yep, Yep! What it do!

 

_____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

 

 

Lilian Garcia: Rozpoczynamy kolejną walkę tego wieczoru! Pierwszym jej uczestnikiem jest pochodzący z Chicago w Illinois, ważący 222 funty – CM Punk!

 

 

Lilian Garcia: Jego rywalem będzie pochodzący z Orangeburga w South Carolinie, ważący 248 funtów – Shelton Benjamin!

 

http://www.youtube.com/watch?v=MFyU_R_Q5vQ

 

Panowie chwilę popatrzyli na siebie, a następnie przed wejściem w zwarcie Punk kopnął rywala kilka razy w nogi. Następnie złapał go za głowę, ale Shelton zepchnął go na liny, po to, by po odbiciu rywala od lin wykonać mu dropkick. Po chwili „The Gold Standard” podniósł rywala, tylko po to aby złapać go za głowę i wykonać swinging neckbreaker, po czym spróbował próby przypięcia – 1 … Kick Out! Shelton przeciągnął rywala w okolice narożnika, a następnie powolnie podążył na drugą linę, lecz rywal za nogi zrzucił go na matę, chwycił rywala za nogi i wykonał mu katapultę o pierwszą linę! „The Straight Edge Warrior” podniósł rywala i wytoczył mu masę ciosów w narożniku, po czym zaplątał jego ręce o liny i nadal wyprowadzał nawałnicę ciosów, ale Shelton wszedł nogami w kolano rywala, odplątał ręke i Wyniósł przeciwnika nad linami. Punk wstaje za ringiem, kiedy Benjamin już na narożniku i wykonuje tope atomico! Benjamin wraca do ringu, liczy na wyliczenie rywala, jednak ten stoi już przy linach. Benjamin znów próbuje go zrzucić, ale inkasuje kopnięcie w brzuch! Punk naskakuje na linę, ale w locie inkasuje dropkick! „The Straight Edge Messiah” znowu wstaje z drugiej strony lin, Shelton rozpędzony i sunset flip powerbomb! Świetna akcja od byłego mistrza Wagi Ciężkiej! Benjamin podniósł rywala i chciał wbić go w schody, jednak został skontrowany i sam powędrował na schodki. Punk wrzucił rywala do ringu, gdzie błyskawicznie przeszedł do przypięcia – 1, 2 i … Shelton łapie się lin! Następnie Punk pomógł rywalowi wstać i chciał wykonać mu corner irish whip, ale jego przeciwnik naskoczył na narożnik i wykonał springboard double axe handle! Benjamin czeka na rywala, a kiedy ten wstaje naskakuje przy nim i Pay Dirt?! Nie, Punk łapie się lin, a „The Gold Standard” mocno uderza plecami o matę! Benjamin wstaje przy pomocy lin przy narożniku, a rywal wyprowadza mu running high knee i jeszcze buldog, po czym kolejna próba przypięcia – 1, 2 i … Kick Out! Punk podniósł rywala, próbuje wykonać corner irish whip, jednak skontrowany i stinger splash! Benjamin odbija się od lin, jednak inkasuje calf kick! Punk sprytnie nogą blokuje jedną nogą rękę rywala, a w bark wykonuje mu MMA elbow strike! Długa seria na bark przeciwnika, a potem rzuca go z impetem o matę! Punk wsadził głowę rywala pomiędzy swoje nogi i wyniósł go na bark, Shelton zsunął się z przeciwnika, powalił go clotheslinem, jeszcze jeden, minięty cios, ale Benjamin wchodzi za rywala i german suplex z przypięciem! – 1, 2 i … Kick Out! Obaj szybko wstają, Shelton wchodzi za rywala i wykonuje inverted backbreaker, a potem neckbreaker! Benjamin wykonuje irish whip i rywal byłego mistrza chciał naskoczyć na niego, ale on złapał go na ręce i wymierzył shell bomb! Rozbieg i Stinger Splash, po czym Benjamin wchodzi na narożnik! Powoli wchodzi, ale Punk dobiega do niego, wynosi go na barki pod GTS! Shelton jednak uwalnia się ciosami łokciem w głowę rywala, corner irish whip i yakuza kick, a następnie dopada do przypięcia – 1, 2 i … Kick Out! Kick Out! Benjamin nie mógł uwierzyć, że ta walka trwa nadal! „The Gold Standard” założył rywalowi chinlock, ale ten wykonał kilka ciosów łokciem, następnie Punk na linach i byłby dropkick, gdyby „Straight Edge Warrior” nie złapał się lin, a tak Benjamin mocno uderzył plecami o ziemię. „The Straight Edge Messiah” podbiegł do rywala i kilka razy mocno kopnął go w brzuch, odbił się od lin i elbow drop, a następnie próba przypięcia – 1, 2 i … Kick Out! Punk kłócił się przez chwilę z sędzią, ale potem zarzucił rywala na narożnik i sam na niego wszedł. Tam szykował się do superplexu, ale Benjamin uwolnił się, po czym zrzucił rywala po za ring. Shelton szykował coś wielkiego, stanął na narożniku i leci z crossbody, ale inkasuje potężny dropkick! Benjamin zwijał się z bólu przy schodach, a rywal jeszcze wbił go dwa razy głową w owe schody. Punk podnosi rywala i zarzuca go na barki pod GTS! OMG! Punk wchodzi z rywalem na barkach na stół! Shelton wydostaje się, spycha rywala do przodu i Pay Dirt na stół! Pay Dirt na stół komentatorski!!! Stół zarywa się!

 

Paul Heyman: Benjamin łapie się za plecy, najwidoczniej mocno trafił plecami na stół.

 

Jim Ross: Świetna akcja, ale Shelton ją odczuł. Popatrzmy na ring, bo tam sędzia już odlicza!

 

Paul Heyman: Czyżby podwójne wyliczenie?!

 

Po chwili kiedy sędzia doliczył już do 6 Benjamin wyzerował liczenie, po czym znów wrócił do powolnego kopania rywala. Wykonywał mu wiele kopnięć, po czym podniósł rywala i zarzucił go na barierki brzuchem. Shelton wrzucił rywala do ringu i tam wymierzył mu kilka kopnięć w brzuch, ale następnie rywal zatrzymał jego nogę, odepchnął ją, a „The Gold Standard” skontrował to na dragon whip! Obaj szybko wstają i Punk wchodzi barkiem w brzuch rywala i wbija go w narożnik, kilka kopnięć, ale sędzia musi przerwać Punkowi. Oddala go od przeciwnika, a potem Shelton kiedy rywal zmierza na niego zarzuca go nad sobą na narożnik. Benjamin chwycił rywala za głowę i szykował się pod neckbreaker z narożnika, ale jego rywal wyprowadził mu kilka ciosów łokciem, po czym przekręcił się i stanął na narożniku. Rywal odwrócił się już do Punka, ale ten za długo czekał na narożniku, Benjamin doskoczył do niego na górę i wykonał avalanche belly to belly suplex! Świetna akcja z narożnika, Shelton dopada do przypięcia, to już chyba koniec – 1, 2 i … Kick Out! Kick Out! Punk nadal w grze! Benjamin nie wierzy, że nie wygrał jeszcze tej walki! Podnosi rywala, irish whip i Punk przelatuje pod nogami rywala, a następnie podcina go w nogę barkiem i przechodzi do Anaconda Vice! Punk blisko lin, Benjamin rusza się na dwie strony i kładzie nogę na liny! Punk nie może uwierzyć, że nie zakończył tej walki, podnosi rywala i wbija go w narożnik! „The Straight Edge Messiah” wychodzi za rywalem za ring, a następnie kładzie go na słupku od narożnika. Bierze rozbieg, ale Benjamin wbija go głową w narożnik, sam bierze rozbieg pod stinger splash, jednak również nie trafia! Punk czeka na rywala, ten idzie na niego i wynosi go na barki, mamy GTS! GO TO SLEEP!! CM Punk wrzuca rywala do ringu i przypina go – 1, 2 i … KICK OUT! KICK OUT! Punk nie wierzy, łapie się za głowę! Po podniesieniu rywala wykonuje mu irish whip, jednak skontrowany i back body drop od Sheltona! Benjamin w gazie dokłada double axe handle, clothesline i wyrzuca rywala za ring! Benjamin staje na zewnętrznej stronie lin, kopie Punka w głowę, po czym wykonuje mu springboard buldog, aż na połamany stół komentatorski! Benjamin wrzucił rywala do ringu i poczekał aż ten wstanie, biegł do niego, ale nadział się na big boot! Punk odbija się od lin, ale inkasuje t-bone suplex i przechodzi do przypięcia – 1, 2 i … Kick Out! Kick Out! Benjamin nie mógł uwierzyć w decyzję sędziego, po czym zaczął go kopać i wyrzucił go z ringu. Benjamin wyrzucił górną część schodów za siebie, po czym otrzymał dropkick od rywala, a następnie DDT na schodki. Punk wrzuca rywala do ringu gdzie wyprowadza kilka kopnięć w brzuch rywala, odbija się od lin, Shelton próbuje podcięcia, jednak nie trafione, lecz po drugim odbiciu rywala zdołał wykonać scoop powerslam! Odbija się od lin, lecz nie trafia z leg dropem! Punk wstaje przy narożniku, przeciwnik biegnie na niego, ale „The Straight Edge Messiah” wyprowadza big boot, tylko, że kiedy chciał wykonać corner clothesline został podcięty po czym trafił głową na narożnik. Punk wstaje i otrzymuje jeszcze enzuigiri, po czym pada na matę! Shelton wchodzi na narożnik! Szykuje jakąś akcję, stoi na narożniku, ale rywal ściąga go wprost na barki! Czyżby GTS?! Benjamin schodzi z rywal, wykonuje roll up, ale odkopnięty! Obaj na nogach, Punk nie trafia z ciosem, ale inkasuje PAY DIRT! WRESZCIE PAY DIRT! To chyba koniec tego starcia – 1, 2 i 3 …

 

Lilian Garcia: Zwycięzcą tej walki zostaje Shelton Benjamin!

_____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

 

Na backstage'u słychać głośno i gwałtowanie rozmawiających ludzi. Już zaraz dowiecie się o kim mowa.

 

Orton: Widzieliście to co stało się na No Rules?! Widzieliście?! To początek nowej ery! Początek ery Evolution! Myślicie ze nie jesteśmy w stanie się połączyć?! A jednak to się stało. Myśleliście, że niby jak długo będę mógł w stanie wytrzymać z tymi oszołomami z Revolution? To nie moja liga. A Ty.. jesteś dla mnie jak rodzina. WCE Universe.. Wy zwykli śmiertelnicy. Nigdy nie będziecie zapamiętani na tyle jak nasza stajnia. Możecie byc pewni że ja i mój kolega Triple H trafimy na CrashDay a wtedy....

 

Triple H: WoooooW! Zwolnij kolego! Nie jesteśmy pewni czy trafimy na CrashDay a Ty snujesz już tak dalekie plany.. to prawda Revolution się nas boi ale nie przesadzajmy, na razie jesteśmy tylko my dwaj.. Przydałoby się coś z tym zrobić. Jednak ja doskonale wiem, że wystarczy zrobić jedną rzecz. Wykonać jeden numer telefonu. On na pewno się zgodzi. Tylko na to czeka. To dla niego wspaniała perspektywa. I nie, nie chodzi mi tu o Naitcha.

 

Orton: No tak tylko my dwaj.. Chociaż czekaj.. Draft akurat nas dwóch na CrashDay to jak 1:1000000 ale draft Batisty na ShowTime jest bardziej prawdopodobny, a wtedy nastanie nowa era! Era Evolution! Koniec z marnymi podróbkami naszego ideału. Nie będę musieli się uczyć od najlepszych. Będą spoglądali na najlepszych. I co najważniejsze.. będą odnosili klęski z najlepszymi!

 

Triple H: Czekaj mam dla Ciebie niespodziankę! Spójrz na mój ekran telefonu. Patrz kto dzwoni!

 

http://www.youtube.com/watch?v=3znMSHFXcCU

 

Booker T zmierza do dwójki zawodników i ma ze sobą krzesło! Czas wyrównać rachunki! Ale moment.. Triple H with The Sledgehammer! Triple H atakuje Orton'a! Co się dzieje do cholery?! Booker wbiega do pokoju Ortona i dokłada mu krzesłem! Randy nie ma odwrotu! Zza drzwi słychać śmiech Teda DiBiase ale razem z resztą stajni niereagują tylko przyglądają się całej sprawie! Co tu się dzieje?! Booker T tauntuje na narożniku a HHH szykuje się do jakiegoś chwytu i.. Pedigree! Pedigree na krzesło! Orton krwawi! Booker T już przybija piątkę z Triple H'em jednak Viper jakimś cudem daje jeszcze znak, że tak łatwo się nie podda. Booker mu pomaga i kopie go w brzuch.. Robi sobie miejsce i Scissors Kick! Booka lata po korytarzu jak nawiedzony! Nikt nie wie co się dzieje a Revolution przygląda się całej sytuacji! Booker tauntuje w stylu Ortona i czeka aż ten wstanie.... Orton już na nogach Booka pokazuje jeszcze tylko pięć palców i... OMG! OH MY! RKO! RKO! RKO od Booker'a! Publika szaleje, Booker T też! HHH stoi razem z członkami Revolution, czeka dość długo aż Orton podniesie głowie i.. O nie! Tylko nie to! PUNT KICK! PUNT KICK OD HHH!

 

Triple H: Masz racje.. Zaczyna się nowa era! Ale na twoje nieszczęście ta era nie ma Ciebie na swojej liście..

 

Booker T: Widzisz Orton! Mówiłem Sucka! Mówiłem! WCE Universe. Bądźcie gotowi, bo.. Booker T is back! NOW CAN YOU DIG THAT?! SUCKAAAAAAAAAA!

_____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________



 

http://www.youtube.com/watch?v=6s_uBCJ6pN4

 

Lilian Garcia: Pierwszy w drodze na ring, pochodzący prosto z Meksyku. Były mistrz Hardcore. Ważący 119 kilogramów. Alberto! Del Rio!

 

 

Lilian Garcia: A jego przeciwnik to obecny World Heavyweight Champion! Pochodzący z College Station w Teksasie. Ważący 128 kilogramów. The Bull! Skip! Sheffield!

 

Jim Ross: Między tą dwójką iskrzyło na backstage'u. Ciekawe czy poziom walki będzie równie dobry.

 

Michael Cole: Znając umiejętności obu panów, na pewno nie będziemy zawiedzeni.

 

Gdy Skip oddawał swoją kamizelkę i pas Lilian, Alberto nie tracił czasu i od razu go zaatakował. Seria uderzeń spada na plecy obecnego mistrza. Następnie łapie go właśnie za nie i ciska do przeciwległego narożnika. Rzut był tak mocny, że bark champa uderzył o stalową część narożnika. Del Rio bardzo ucieszony. Ściąga swój szal i próbuje przydusić oponenta w narożniku. Wydaje się, że jest gotowy do dalszej akcji. Bierze rozbieg, dropkick w narożniku.. pudło! Sheffield wstał, odbija się on lin i piekielne mocny clothesline! To może nawet zakończyć walkę! 1..2.. kick out. Del Rio posiada w końcu nie małe umiejętności. Teraz jednak głupio się zachowuje i przechodzi do zwarcia. Tutaj znaczna przewaga Skipa. Ciska rywala do narożnika i wbija się w niego całym ciałem. Wynosi na military press.. wyrzuca poza ring! Mocne spotkanie z ziemią. World Heavyweight Champion wchodzi na apron i.. skacze na Alberto z double axe handle! Wraca na ring, a sędzia zaczyna odliczać. Tylko cztery, a Del Rio nie daje za wygraną. Powoli wchodzi do kwadratowego pierścienia. Sheffield znów próbuje się go pozbyć jednak Meksykanin atakuje barkiem. Skip zamroczony, a Del Rio wślizguje się pod linami i.. roll up! 1..2.. kick out. Druga próba przypięcia w tej walce. Del Rio odbija się od lin, ale Sheffield tylko na to czekał i wykonuje back body drop. Wchodzi na trzecią linę, co przy jego gabarytach nie jest zbyt dobrym pomysłem. Próbuje wykonać big splash, jednak Del Rio podbiega do narożnika, wbiega na szczyt i atakuje z enzuigiri! Sheffield spada poza ring.

 

Paul Heyman: Siła i spryt. Cechy idealnego mistrza. O kim mówię?

 

Jim Ross: Skip Sheffield?

 

Paul Heyman: Alberto Del Rio!

 

Były champ wrzuca tego obecnego do ringu. Trzyma go za rękę i.. jumping armbreaker! Ręka mistrza mogła mocno ucierpieć. Del Rio pinuje. 1..2.. kick out. Szykuje się już.. Cross Armbreaker! Alberto gotowy.. przeskakuje nad ręką.. ale Sheffield bierze go na barki i szybko ciska o matę wykonując samoan drop! Niezła kontra. Lewa ręka Sheffielda jest trochę nadwyrężona jednak może kontynuować walkę. Odbija się od lin i shoulder block, i.. jeszcze jeden. Prawą ręką ciska rywala w narożnik. Bierze go na barki, biegnie.. i ciska w przeciwległy kąt! Wraca z nim na środek ringu i powerslam! 1..2.. kick out. Sheffield ciężko oddycha. Myślał, że to już koniec walki. Jak na razie nie ma pomyslu co zrobić z Alberto. Jeszcze raz rzuca go do narożnika. Wykrzykuje - yep yep yep! Potężna siła Skipa.. obróciła się jednak przeciwko niemu. Wpadł w narożnik i ma odsłonięte cale plecy. Del Rio wie co z tym zrobić i wykonuje piękny dropkick w plecy. Champ osuwa się na podłogę, a Meksykanin zakłada submission hold - chinlock. Publiczność klaszcze. Chce pomóc swojemu mistrzowi. Ten powoli wstaje.. jedno uderzenie w brzuch, drugie! Uwolnił się, odbija się od lin i.. Alberto jednak kładzie się na ziemi i unika ataku. Sheffield jednak to wyczuł. Zatrzymał się, stał za swoim przeciwnikiem, unosi go i.. back suplex! Alberto na macie i kolejny cover. 1..2.. kick out.

 

Jim Ross: Co jeszcze będzie musiał zrobić Skip Sheffield by zakończyć tą walkę?

 

Paul Heyman: Jeżeli wiem to nic się nie zmieniło i nadal trzeba przyłożyć rywala do trzech..

 

Wygląda na to, że Skip przechodzi do rzeczy.. rozkręca swojego wielkie łapsko i szykuje się do swojego popisowego lariata. Ten move może wgnieść jego przeciwnika w matę. Biegnie.. są już blisko siebie.. Alberto łapie jednak rękę rywala, podskakuje i double knee armbreaker! Pin! 1..2.. kick out. To jeszcze nie to. The Essence of Exellence szykuje się do podjęcia ryzyka. Mozolnie wchodzi na narożnik i będzie to akcja wysokiego ryzyka. Alberto zwykle tego nie robi. Widać, jak bardzo zależy mu na wygranej. Skacze na przeciwnika.. jednak ten przechwytuje go w powietrzu. Trzyma go w pozycj na powerbomb.. ale ma zbyt mało sił by uderzyć nim o matę. Oparł go na narożnik. Chce teraz podejść i wykonać superplex, jednak przeciwnik go odpycha i.. jumping enzuigiri! Prosto w czaszkę! Może to już? 1..2.. kick out. Alberto chce się wziąć za to na poważnie, ale zaraz.. zszedł z ringu i zabrał krzesło! Sędzia zdecydowanie mu to odradza, a ten i tak bierze zamach i.. pudłuje trafiając o liny! Upuścił krzesło od impetu tego uderzenia. Sheffield nie traci czasu i odbija się od lin.. shoulder block. I znów to samo. Wynosi go.. to już chyba czas na Backpack Stunner! Jednak nie! Alberto łapie przeciwnika za głowę, leżą już na ziemi i mamy rear naked choke!

 

Paul Heyman: Ha! Ha! Widać tutaj doświadczenia związane z MMA.

 

Jim Ross: Taa? Czyżbyś był znawcą także w tej dziedzinie?

 

Del Rio mocno dusi. Sędzia jest zmuszony do sprawdzenia przytomności. Podnosi ręke.. opadła. Drugi raz.. znów leży. Trzeci.. ręka naszego mistrza w górze! Widać, że wpadł w szał! Zaraz chyba ujrzymy tą słynną furię byka. Irish whip do narożnika.. potężny corner clothesline! Teraz stoi na drugiej linie i zasypuje przeciwnika lawiną ciosów. To lewy, to prawy, to łokieć. Del Rio po chwili go spycha, podchodzi do rywala.. kontra! Belly to belly suplex by Sheffield. Skip opiera się o liny by złapać oddech, a sędzia wylicza jego oponenta.. ile to już? 8! Jednak widząc, że przeciwnik się podnosi, Skip Sheffield podchodzi do niego i.. daje się nabrać! Del Rio tylko udawał, że nie może wstać! Szybko przeskakuje nad ręką i mamy Cross Armbreaker! Czy to będzie koniec? Czy Sheffield odklepie! Jest coraz bliżej lin.. już prawie je ma.. rope break! Ale co to dla Alberto! Nadal przyciska submission, a sędzia czyni swoją powinność i dolicza do pięciu. To DQ! Niech ktoś to przerwie! Na szczęście Skip ma na kogo liczyć.. to John Cena! Wbiega na arenę, a były Hardcore Champion natychmiastowo przerywa chwyt. Już wskoczył wśród publiczność by nie wpaść w łapska Revolution.

 

To Stephanie McMahon! Ciekawe co ma do powiedzenia na temat tej walki lub samego High Stakes.

 

Stephanie McMahon: Brawo Skip. Nadal jesteś niepokonany w WCE. Jednak.. nie przyszłam tutaj o tym rozmawiać. Jestem tu by porozmawiać o czymś co na pewno interesuje Pana Alberto. Tak więc, na początku show oznajmiłam, że będę podejmowała decyzję na bieżąco. Tak więc po tym co widziałam na pierwszej walce i tuż po niej sprawa jest raczej prosta. Ten ktoś nie dał mi wyjścia. Udowodnił, że zasługuje na miejsce w tej walce. I nie chodzi mu tutaj o Bookera T. Właśnie poznacie pierwszego uczestnika walki High Stakes pochodzącego z ST! "The star of the show" Jeff! Hardy! (Uśmiechnięta facjata Hardy'ego pojawia się na titantronie) To pierwsze miejsce. Mam do rozdania jeszcze trzy. Chyba nikogo nie zdziwi, że drugim, który dołącza do tego specjalnego ladder matchu jest.. former WCE World heavyweight Champion.. THE GOLD STANDARD! Shelton Benjamin. (Na titantronie do Jeffa dołacza Shelton Benjamin. Widać, że nic do siebie nie mają. Podali sobie dłoń i dalej obserwują zaistniałą sytuację) Tak więc pozostały mi tylko dwa miejsca. DWA! Rozumiecie. Numerem trzy zostaje.. Alberto del Rio! Udowodniłeś mi, że pas Hardcore był dla Ciebie tylko przystawką i interesują Cię wyższe cele. Pozostało mi jeszcze jedno miejsce i ja już wiem do kogo ono powędruje. Nasz Main Event! John Cena vs Chris Jericho! Ten kto będzie ostatnim stojącym zmierzy się z tym o tutaj stojącym Skipem Sheffieldem o pas mistrza świata, a przegrany.. wylatuje prosto do High Stakes Matchu jako jego ostatni uczestnik? Moim zdaniem jest to proste i zrozumiało by to nawet każde z moich dzieci. Tak więc.. nie przeszkadzajcie sobie i przynoście cioci Steph oglądalność! Kontynuować show!

 

Paul Heyman: Wspaniałe posunięcia ze strony naszej general manager!

 

Jim Ross: Wiesz co.. chyba się z Tobą zgodzę. Jedna z nielicznych dobrych decyzji naszej GM.

____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

 

Jeremy chodzi po korytarzu i szuka kogoś z kim mógłby przeprowadzić ciekawy wywiad. Słyszy jak ktoś ciężko pracuje w swoim pokoju. Podążą za odgłosem i puka do drzwi. Nikt nie odpowiada, więc puka jeszcze raz. Dalej bez odpowiedzi, a szatnia okazuje się szatnią Carlito!

 

Jeremy Borash: Hej Carlito. Stephanie McMahon własnie ogłosiła, że Jeff Hardy zasłużył na miejsce w High Stakes matchu. Jak się z tym czujesz? Czy myślisz, że to miejsce należało się Tobie? Że zasługujesz na coś więcej.

 

Carlito przerywa ćwiczenia i groźnym wzrokiem patrzy się na Borasha. Wyciera się ręcznikiem, wstaje i patrzy w lustro. Zakłada swoją nową koszulkę i dalej przygląda się Jeremy'emu.

 

Carlito: Wiesz.. Tak na prawdę to było moje pierwsze wystąpienie WCE. Najpierw w ringu, a teraz przy mikrofonie. Może myślisz, że przegrałem przez tremę czy stres. Rzeczywiście, to rzeczy przez które debiutanci mogą czuć się nieswojo i nie być sobą podczas swojego pierwszego występu. Jednak nie ja. To nie byłoby cool. Niebyłbym sobą. Widziałeś kiedyś zestresowanego Carlito? Widziałeś kiedyś zdenerwowanego Carlito? Nie, oczywiście, że nie. Zawsze jestem taki sam. Pewny siebie, arogancki. Możesz traktować to jako wady, jednak w dzisiejszym świecie wrestlingu.. trzeba być właśnie takim. I co więcej, ja mam ku temu powody. To, że nie wystąpię w High Stakes Matchu.. nie załamuje się tym. Wiem, że przedemną jeszcze wiele wyzwań. Jednak mogę coś powiedzieć o Jeffie. Zdecydowanie nie można nas nazwać tag teamem. Co więcej, to ja zgarnąłem zwycięstwo i to ja powinienem walczyć w ladder matchu, ale.. mam już inne rozwiązanie.

 

Jeremy Borash: Zaraz, zaraz jakie rozwiązanie.

 

Carlito: Powiedzmy może.. że dla mnie będzie ono dużo ciekawsze. Będzie to niespodzianka. Dzisiejszy dzień się jeszcze dla mnie nie skończył. Kiedyś ktoś powiedział.. ostatni będą pierwszymi i wiesz co.. that's cool.

 

_____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

 

Lilian Garcia: Zapraszam państwa na pierwszym w historii, prowadzonym przez naszego Television Championa - Teda DiBiase'ego - show. The Million Dollar Breakdown! Zapraszamy gospodarza! Ted DiBiase!

 

41437474.png

 

 

Ted DiBiase: To już ten dzień! Ta noc! To wydarzenie. Moje pierwsze pojawienie się w WCE jako nowy.. pierwszy.. Television Champion. Zastanawiacie się pewnie o czym będę mówił w Million Dollar Breakdown. Zastanawiacie się kto będzie moim pierwszym gościem? To już niebawem. Ale teraz przejdźmy do mnie. Do mojej przyszłości, do przyszłości Revolution. Zdobywając ten pas i zarazem dając mu nowe imię otworzyłem pewien nowy rozdział. Rozpocząłem nową erę. To już nie jest era potężnego - Austin 3:16 - czy zawadiackiego - If you smell what The Rock is cookin'. Teraz to moje powiedzenie stanie się myślą przewodnią. Kiedyś pieniądze mogły zrobić za mnie wszystko. Jednak przesłaniały mi prawdziwy cel. Wygraną. Myślałem, że to iż jestem bogaty wystarczy mi do szczęścia. Myliłem się. Teraz wiem, że trzeba o to zawalczyć. Można być usatysfakcjonowanym tylko wtedy, jeżeli wie się, że nie można było zrobić niczego więcej. Money won't win it for you. You've got to win by yourself. To nowa prawda. Teraz żyję według tej zasady. Jednak w federacji pojawiła się nowa gwiazda. Zachowuje się podobnie jak jeszcze do niedawna ja. Jeżeli oglądaliście dokładnie show możecie się domyślać kogo zaprosiłem. Chce go nauczyć pokory, ponieważ wiem, że może popełnić tę błędy co ja. A wiem, że stać go na wiele więcej. My guest this time.. Carlito!

 

 

Carlito: Mówiłem wam! Co o tym powiecie? Spodziewaliście się tego? Oczywiście, że nie! Jesteście na to zbyt głupi. W tych waszych małych głowach nie pojawił się nawet zalążek pomysłu, że to właśnie ja będę specjalnym gościem show - Million Dollar Breakdown. Wiecie co.. jest mi wasz żal. Na prawdę oceniałem Was na więcej, ale.. przeliczyłem się. Ale przejdźmy do rzeczy. Dzięki Ci Teddy za..

 

Ted DiBiase: I właśnie na tym polega Twój błąd. Wydaje Ci się, że ta arogancja i chamstwo doprowadzi Cię gdzieś dalej. Ale tak na prawdę żyjesz w kłamstwie. Postawmy kawę na ławę, z takim postępowaniem na prawdę niczego nie zdobędziesz i uwierz mi! Znam to z własnego przykładu. Jednak jeszcze nie wszystko stracone. Zawsze możesz zacząć od nowa i wszystko naprawić. Widzisz ten pas? Mogę dać Ci szansę walki o niego. Jednak będziesz mi musiał coś obiecać. Będziesz musiał wziąć się w garść i udowodnić mi, że zasługujesz na tą szansę.

 

Carlito: No Ted.. widzę, że szybko przechodzisz do konkretów. Myślisz, że dlaczego zaakceptowałem Twoje zaproszenie? Chodziło mi tylko i wyłącznie o ten pas?! Tak dokładnie! Jednak tego też nie wiedzieliście. Szukałeś naiwniaka? Chorego pacjenta, którego trzeba uleczyć? Przeliczyłeś się, oj przeliczyłeś. A dając mi szansę walki o ten pas.. wydałeś na siebie wyrok. Odliczaj dni Twojego panowania mistrzowskiego, ponieważ na High Stakes poznacie nowego mistrza Television. Jedynego w swoim rodzaju - Carlito! I proszę Cię, nie gadaj mi tych Twoich bredni o przemianie. To na nic się nie zda.

 

Ted DiBiase: A jednak jest tak jak myślałem. Nie warto było. Ale w takim razie na Pay Per View dam Ci lekcje pokory. Srogą lekcję. Zapamiętasz ją do końca życia. Nauczysz się, że nie zagląda się darowanemu koniowi w zęby. Teraz ten koń może Ci ostro dokopać. Staniesz się jednym z wielu. Młodych, z perspektywami. Jednak skończysz tak jak wszyscy, zapomniany, przegrany.. skończony. I to tylko i wyłącznie przez samego siebie, i decyzje przez Ciebie podejmowane. Miejmy nadzieję, że lanie które Ci sprawię na High Stakes jednak da Ci do myślenia.

 

Carlito: Myślenie no właśnie. Chyba zbyt dużo myślisz Ted. Ja udowodnię Ci, że bez zmiany samego siebie, moim sposobem odbiorę Ci ten Twój lśniący pas. Stanie się jak w bajce.. no może nie. Bo dobro zostanie pokonane, a zakończenie na pewno nie będzie miłe. Aktywujcie twittery, facebooki. Otwórzcie wikipedię, google. Trzeci kwietnia! 2011! Ta data to zdobycie mojego pierwszego mistrzostwa w WCE! Television Championship, and.. that's cool!

 

Wyciąga z kieszeni kawałek jabłka, gryzie i pluje prosto w Teda DiBiase! Jednak unik! DiBiase wykonuje przewrót w przód i już znajduje się za Carlito. Łapie przeciwnika w Dream Street.. jednak temu udało się wykonać arm drag. Teraz obaj stoją przy narożnikach. Chcą wykonać clothesline, jednak Carlito wyślizguje się z ringu. Rozbrzmiewa muzyka Revolution, a Carlito wychodzi z areny bijąc brawo obecnemu mistrzowi.

 

____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

 

w korytarzu uśmiechnięty John Cena rozmawia z pracownikami. Rozdaje im upominki i podpisuje autografy. Po chwili trafia na Jeremy'ego Borasha i ucina z nim małą pogawękę.

 

John Cena: Hej JB! Jak tam dzień! Bez żadnych ekscesów? Nikt Cię nie zaatakował? To dobrze. O czym chcesz pogadać? Zapewne o tym co wydarzy się już za chwile. Wspaniały Main Event!

 

Jeremy Borash: Zgadza się, ale.. nie kradnij moich kwestii John!

 

John Cena: Racja, racja.. tylko się przekomarzam. Ale kontynuujmy. Zmierzę się z kimś kogo znam już chyba jak nikogo innego. Chris Jericho. Czego możemy się po nim spodziewać? Może zacytuję (wskazując palcami na pracowników WCE): Hipokryta! Pasożyt! Nieudacznik! Hipokryta! Pasożyt! Nieudacznik! I w kołko, i w kółko, i w kółko! Ile można! Na szczęście jest dobra wiadomość - to ostatnie w historii starcie Cena vs Jericho, więc oglądajcie uważnie. Oglądajcie, jak ja razem z Cenation udowadniam, że wciąż mam to coś i nadal mogę być mistrzem wagi ciężkiej! Nie ważne kto jest moim przeciwnikiem, daję z siebie wszystko i pokazuje fanom, że aktualnie to WCE jest moim domem. Bez wyjątku. A Jericho jest jak włamywacz. Chce wkraść się do mojego domu. Poprzestawiać ważne elementy, zrobić bałagan, wprowadzić zamieszanie. Ja mu na to nie pozwolę. Już po naszej walce będzie żałował, że zgodził się na nasz ostatni rewanż, bo to nie będzie ten miły John, którego znacie na co-dzień. Gdy zaraz wejdę do kwadratowego pierścienia będę walczył jak zwierzak. Jak lew pilnujący swojego terytorium. Daje Wam słowo. Wypędzę stąd Y2J'a tak szybko jak się pojawił. Jericho if you want some.. come get some! Peace out.

 

John oddaje mikrofon Borashowi i widać, że jest nabuzowany. Był zdenerwowany, że znów musi udowadniać Jericho kto jest lepszy. Jednak teraz wie, że to tylko da mu szansę na udowodnienie WCE Universe swojej wartości. Zanim wkroczył na arenę spotkał się ze Skipem i Tedem. Spojrzał na ich pasy mistrzowskie.. przybił piątkę przed wejściem i.. był gotowy do akcji!

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • CezarMVP

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Gdyby nie chodziło o AJ'a to jeszcze może bym się łudził, ale Styles nie należy do osób w tym biznesie, które rzucają słowa na wiatr. Poza tym z wieloma zawodnikami z AEW AJ i tak przecinał się przez lata na różnym etapie swojej kariery...
    • KPWrestling
      Trzecia pula biletów trafiła do sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 4 Data: 29.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Morioka, Iwate, Japan Arena: Iwate Prefectural Gymnasium Publiczność: 1.040 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • KPWrestling
      Druga pula biletów już w sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Jeffrey Nero
      Słyszałem plotkę o kolejnym tajnym spotkaniu w Orlando T. Khana z niejakim Shanem McMahonem, który od marca ma zostać pierwszym w historii GM AEW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...