Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Lucha Libre a dywizja kobiet.Czy jest nadal potrzebna??


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Z Cyklu



dyskusjef.png

amapola-300x350.jpg

Lucha Librea a dywizja kobiet.Czy jest nadal potrzebna?

Witam w mojej kolejnej dyskusji.Dziś chciałbym poruszyć temat zapomnianej przez wielu ludzi dywizji kobiet w Lucha Libre.Dywizja ta nigdy nie była kojarzona z jakimiś mega walkami i storylinee'ami jednak zawsze miło się oglądało walki pań które umiejętności miały na wysokim poziomie.Jednak ostatnimi czasy poziom ten spada ciągle w dół,teraz ogólnie mamy jakiś zastój gdyż wogóle nie widać walk pań w Main Streamie(bo niewiem jak to w indy jest).Przejdźmy na początek do AAA,tu sytuacja wygląda trochę lepiej niż w CMLL ale szału też niema.Prawie cały 2010 rok polegał na walkach Faby Apache vs Sexy Star,osobiście bardzo lubiłem ten feud,jednak z biegiem czasu stawało się to monotonne i niczym już nas nie mogło zaskoczyć.Następnie do feudu doszła siostra Faby,Mari która ostatecznie pokonała Sexy Star i stała się nową posiadaczką AAA Reina de Reinas Champion.Osobiście ten moment uważam za punkt krytyczny w dywizji kobiet AAA,walki dalej toczyły się na tym samym patencie co wcześniej tyle że Mari miała tytuł.Jednak teraz mamy kompletną pustkę,na Sin Limite prawie wogóle niema walk pań a jak są to słabe i krótkie.Teraz najbardziej dziwna rzecz,ostatnio pojawił się news że największa gwiazda AAA dywizji pań Sexy Star została wypożyczona do CMLL.I tutaj niewiem co jest bardziej dziwne to że AAA w tak fatalnym stanie dywizji oddaje swoją największą gwiazdę czy to że jak nigdy współpracuje z odwiecznym wrogiem CMLL??Nie mogę tego pojąć.Teraz gdy nie ma Sexy Star w AAA z kim może feudować Mari??Jenifer Blake która jest całkiem niezła jednak wątpię żeby zrobiła dobre show z Mari.Sytuacja dziwna jednak to to jeszcze nic.Przejdzmy teraz do najstarszej federacji świata CMLL,która zawsze miała dobrą dywizję pań i osobiście miło mi się oglądało je.Jednak to co się teraz dzieje(nie tylko teraz to już 2-3 lata trwa) jest nie do pomyślenia.Na najważniejszej hali w CMLL,Arenie Mexico prawie wogóle niema walk tej dywizji,mało tego wogóle mało kiedy i gdzie one są,jedynie czasem na jakiś małych halach które nawet w TV nie lecą.Roster pań robi się już coraz starszy i coraz gorzej się to ogląda.Obecnie tytuł CMLL World Women's Champion(Zdobyty w 2007 roku) oraz IWRG Intercontinental Women's Champion(zdobyty w 2005 roku) posiada La Amapola.Czy tylko mi się wydaje się że to nieco dziwne jeżeli jakaś postać nosi tytuł federacji 3 lata oraz drugi pięć??Można by powiedzieć że może Amapola jest taka dobra.Niestety lata lecą a ona coraz gorzej porusza się w ringu,co prawda lubię ją bo robi niezłe matche ale przydało by się jakieś odświeżenia tej dywizji.Nie wiem czy federacja zapomniała o niej czy bije jakieś rekordy w czasie posiadania,jednak czas dać szanse innym panią na zdobycie tego tytułu.Jednak komu jak ta dywizja w CMLL jest taka słaba.Ja osobiście bym typował Dark Angel która jest świetna w ringu i naprawdę zasługuje na ten tytuł jednak jak wiadomo teraz pracuje dla TNA i raczej tam będzie wolała więcej się pokazywać.Kolejna dobra pani na to miejsce to wypożyczona Sexy Star która już nie raz udowodniła że jest świetną luchadores,jednak jest ona wypożyczona więc AAA raczej nie pozwoli dać jej głównego tytułu.Tak więc sytuacja normalnie bez wyjścia.Może najlepiej było by skończyć z tą federacją i skupić się tylko na luchadorach a nie dawać walki pań jako zapychacze??Może i nie było by to najgorsze rozwiązanie tyle że CMLL raczej na to nie pójdzie ze względu na tradycje do której przykuwa dużą wagę.Tak więc czy jesteśmy skazani na dalsze oglądanie nudnawych walk pań i braku nowości w dywizji.Co wy uważacie na ten temat??Czy diwizja stanie jeszcze na nogi czy to początek końca,no i kogo typujecie na przyszłą mistrzynie CMLL oraz AAA??Proszę nie kopiować pytań pomocniczych innego tego typu rzeczy.

Zapraszam do dyskusji!
#SmartFanZone
  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Yao

    3

  • Hayabusa1674326013

    2

  • Hunico

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  441
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.02.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja zacznę i odrazu powiem że dla mnie aktualna sytuacja i dywizja kobiet jest jedną wielką pomyłką. To wszystko spadło do upokarzającego poziomu. I nie wyróżniam tutaj AAA i CMLL bo moim zdaniem to jest porażka w obydwu federacjach. Dlaczego tak się stało? Trudno odpowiedzieć na to pytanie. To trzymanie pasa w CMLL przez tak długi czas jest największym błędem. Rozumiem trzymać pas max rok. Ale to by było na tyle. Posiadacz pasa musi się zmieniać. Moim zdaniem CMLL straciło conajmniej 3lata jeśli chodzi o kobiety. W lucha i w każdej federacji to jest przepaść. Jedyne wyjście z tej sytuacji moim zdaniem to zlikwidowanie dywizji kobiet. Nie wiem czy znajdzie się osoba która chętnie ogląda te walki. A po co umieszczać takie walki na galach skoro tylko szkodzą całemu widowisku. Moim zdaniem jest to początek końca. A w sumie to już jest koniec. Tradycja, no rozumiem. Ale zarząd powinien odpowiedzieć sobie na pytanie czy chcą zadowalać wszystkich tradycją czy dobrymi walkami. Osobiście oglądam lucha bo podoba mi się widowisko jakie jest tam tworzone. Nie zwracam uwagi na tradycję. W Meksyku może to być inaczej postrzegane. Moim zdaniem dywizja kobiet szkodzi. W AAA może i jest lepsza sytuacja no ale nie przesadzajmy. Źle jest i źle będzie. Nie wiem czy AAA powinno likwidować dywizję kobiet. Może da się jeszcze coś z tego wyciągnąć. Ale żeby tak się stało to zarząd powinien poczynić w tym kierunku jakieś kroki. A jak widzimy na to się nie zanosi. To tyle odemnie mam nadzieję że podyskutujemy ;]

PS. 100 Post. I do tego w dyskusji o Lucha.

 

Punksigcultkopia.png

 

 

 

Sygna i Avek zrobiona przez Tuptusia.

 

 

 

gggggc.png

 

 

 

WCE INTERNATIONAL CHAMPION

 

 

17.07.2011-...

 

 

WCE STREAK

 

 

 

4:2

 

 


  • Posty:  133
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.01.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pomysł o likwidacji dywizji kobiet - bezsensowny, kompletnie mija się z celem. Jak boli Cię palec to go odcinasz czy próbujesz leczyć ? Raczej próbujesz leczyć. No i właśnie takim lekarstwem dla dywizji kobiet w CMLL ma być Sexy Star. Walki kobiet aż takie złe nie są, choć nie powiedziałbym że oglądając gale wolałbym zobaczyć walkę kobiet niż Averno vs. Mascara Dorada. Co do trzymania długo pasu ... rok w lucha to średnia długość, poniżej to mało i zazwyczaj krócej trzymają tylko zawodnicy którzy jako mistrzowie wypadają słabo. Więc co do długości trzymania pasu nie mam zastrzeżeń. AAA dywizja kobiet jest lepsza bo coraz częściej są walki w Mix Tagach. Ja na razie chcę zobaczyć jak Sexy będzie sobie radziła w CMLL. Jestem na TAK jesli chodzi o dywizje kobiet. Krótko ale jakoś weny nie miałem :(.

 

DTU uno... Porque UNO no es ninguno....

 

 

 

obraz1m.png

 

 

 

 

 

 

''Jeden fan sceny niezależnej jest wart tyle, ile jest wart jeden milion fanów WWE''

 

 

 

Pomyślał Hayabusa siedząc na kiblu i rozmyślając nad sensem istnienia

 

 


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Co z tego że Sexy Star jest w CMLL.Jak podkreśliłem jest wypożyczona czyli w każdej chwili może wrócić a tytułu raczej zdobyć nie może.Oczywiście możliwe że podniesie poziom walka ale przez ile??Miesiąc,dwa??I co to da.Zgodzę się że likwidacja to nie najlepszy pomysł,lecz ostateczność,jednak nie odmówicie mi chyba racji że przydały by się jakieś nowe panie w CMLL,jak i w AAA zresztą.Masz racje w CMLL rok to średni czas trzymania tytułu,jednak co innego jak 3 lata trzymałby go np Averno i robił przez ten czas świetne walki,a co innego jak ma go Amapola która jak dla mnie nie jest fenomenem w ringu i w sumie wokół jej osoby mało się dzieje,przynajmiej według mnie.Jak dla mnie powinni ściągną kilka młodych luchadorek i to byłby klucz do odświeżenia dywizji.A co do twojego porównania z palcem to jeżeli boli to oczywiście się go nie likwiduje lecz leczy.Jednak w przypadku CMLL wygląda to jakby ignorowało ten ból i mówiło "poboli i przestanie".Jak dla mnie takim lekiem by było sprowadzenie kogoś nowego i oczywiście zmiana tytułu nie koniecznie na nową osobę ale na jakąś luchadores która już trochę jest w CMLL.Również jestem za dywizją kobiet na Tak ale nie w takiej formie jaka jest teraz.

#SmartFanZone

  • Posty:  133
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.01.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co do sprowadzenia nowych zawodniczek - jak najbardziej tak. Tylko znowu jakoś okres czasu minie zanim te nowe zawodniczki ustatkowały się w federacji. Myślę że dobrym pomysłem byłby feud Amapoli i Sexy Star + jakieś młode, dobre ringowo/ładne/ładne i dobre ringowo (niepotrzebne skreślić). Co prawda to prawda, Amapola jako mistrzyni jest słaba no ale kto ma ten pas przejąć ? Teraz jest Sexy Star ... ale ile te wypożyczenie będzie trwać ... 3 miesiące ? A nawet jak dostanie pas to będzie biegała z pasem CMLL w AAA ? Ogólnie nie wiem co pisać, jest mi źle i nikt mnie nie kocha. Po za tym, nie oszukujmy się dywizja kobiet nigdy nie była czymś wyjątkowym, czymś na co czeka się całą gale. W sumie dobrym rozwiązaniem było by danie pasa Maximo który ma bardzo męski gimmick. W sumie walki jako takie robi a zapuścił by włosy i mógłby robić za kobietę z brzuszkiem.

 

DTU uno... Porque UNO no es ninguno....

 

 

 

obraz1m.png

 

 

 

 

 

 

''Jeden fan sceny niezależnej jest wart tyle, ile jest wart jeden milion fanów WWE''

 

 

 

Pomyślał Hayabusa siedząc na kiblu i rozmyślając nad sensem istnienia

 

 


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Tylko znowu jakoś okres czasu minie zanim te nowe zawodniczki ustatkowały się w federacji.

No tu masz rację.Jednak jeżeli wytrzymaliśmy 3 lata z Amapolą to i rok by się wytrzymało.Wydaje mi się z w przypadku dywizji kobiet w CMLL rok jest w sam raz na ustatkowanie.Teraz właśnie byśmy mieli feud oczywiście jeżeli fedka by to wzieła na poważnie i promowała ostro na Arena Mexico,Amapola vs Sexy Star to by potrwało 3 miesiące do tego czasu nowe luchadorki już "zaaklimatyzowały" by się w CMLL.Sexy Star by wróciła do AAA,a one zaczeły by feud i gites.To oczywiście marzenia ale wydaje mi się że można je zrealizować tylko czy federacja wpadnie na taki wspaniały pomysł.Fakt faktem że nikt nie czeka z zapartym tchem na walki tej dywizji.Tylko zadajmy sobie teraz pytanie dlaczego??Ponieważ jest jej mało na galach,feudów to chyba niema a jak są to nic nie warte bo i tak wygra je Amapola ;),wydaje mi się że jeżeli odświeżyło by się tą dywizje to całkiem przyjemnie by się to oglądało i wiele osób by zmieniło o niej zdanie(Pozdro Haya :waving: ).Co do twojego genialnego pomysłu z Maximo to żebyś się nie zdziwił.Nie wiem czy oglądałeś ale takie coś miało miejsce w WWE kiedy to Santino zamienił się w Santinę a więc nie wiem czy ktoś by chciał chociaż 1/10 WWE w CMLL.Poza tym co ty gadasz gimmick Maximo jest epicki prawie jak Santo.

#SmartFanZone

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      Mój mistrz NXT :3 I Wasz też
    • HeymanGuy
      To wyglada jak bicie Barona w LoLu.
    • MattDevitto
      A wy co pewnie nadal UFC i jakieś treningi
    • IIL
      Cody Rhodes vs Randy Orton to generalnie jedna z największych walk jaką WWE ma obecnie w arsenale i cieszy mnie fakt, że zrobią to na Wrestlemanii. Przypominają się od razu czasy Legacy i nawet kiedyś na WM 26 był mały triple threat Orton vs Rhodes vs DiBiase Jr. Ciekawe jak to poprowadzą, ale nie zdziwię się, jak zamiast single matcha dodany do tego będzie Drew McIntyre.    To w sumie książkowy booking WWE, który często akurat wychodził lepiej niż się wszyscy tego spodziewali. Mc
    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
×
×
  • Dodaj nową pozycję...