Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 231
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

1 Match



Kane pokonał Wade'a Barrett'a via DQ

 

2 Match

Tag Team Match

Kane & Big Show pokonali Wade'a Barrett'a & Heath'a Slater'a via DQ

 

3 Match

Cody Rhodes poknał JTG

 

4 Match

Layla pokonała Kaitlyn

 

5 Match

Rey Mysterio pokonał Drew McIntyre'a

 

6 Match

Tag Team Match

Edge & Christian pokonali Alberta Del Rio & Brodus'a Clay'a

:arrow: Przed Show odbył się Dark Match: Shelton Benjamin pokonał Curt'a Hawkins'a

:arrow: Cody Rhodes vs Rey Mysterio - ten match został dodany do karty WM27

:arrow: Michael Cole przeprowadzał wywiad w ringu z John'em Cena. Doszło do małej szarpaniny, interweniował Jack Swagger, a na koniec Cena wykonał AA na Swaggerze

:arrow: Odbył się segment z udziałem Taker'a oraz Triple H'a. Najpierw wszedł Triple H, pogadał że to On zakończy Streak Taker'a na WM'ni. Wtedy na ring wszedł Taker i mieliśmy "Staredown" między tą dwójką. Triple H pokazał Taker'owi "DX's crotch chop", antomiast Taker odpłacił się "throat slash'em"

:arrow: Video z udziałem Sin Cary zostało pokazane

Nie ma żadnego Dobra, ani żadnego Zła

Jest tylko Ciało i wzór jaki Nim wypełniamy

10044082184e92e55ee9063.jpg

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • SweetChinMusic

    1

  • Droopi

    1

  • Hacjend

    1

  • Mirai

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  732
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.09.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

dyskusjef.png

Co tu się wyrabia? Ruszać dupska spasione od tłustego czwartku i pisać w tematach tygodniówek.

SmackDown, ach, SmackDown - zawsze miałem do niego słabość. Niebieski brand przyciągał mnie do siebie dużo bardziej, ale to taka niepotrzebna dygresja. Przejdźmy do tygodniówki. Zaczynamy, mamy Edge'a na ringu i standardowe promo, średniawo. Wbija Del Rio i teraz to - od pewnego czasu ten zawodnik tak niemiłosiernie mnie wkur :t_up: , że nie wiem. Każde jego promo, każdy jego speech jest o tym samym, staje się bardziej monotonny niż żółte gacie Cody'ego Rhodesa, które są już legendą. Nie wspomnę tutaj o tym kretyńskim i głupkowatym catchphrase, które Alberto musi za każdym razem wypowiedzieć.

jestem_wkurwiony.gif?w=244&h=321

Oczywiście to wszystko przeradza się w brawl - aha, zapomniałem wspomnieć o fantastycznym pachołku Del Rio - Brodusie Clayu. Mam nadzieje, że wyleci jak najszybciej, zero charyzmy, zero umiejętności. Toż on nawet DDT nie potrafi dobrze sprzedać. Wbija Christian tylko po to, by dostac wpier :t_up: Mało luda? Dawaj następnego - wbija Long i ogłasza pierwszy od 10 reunite Edge'a i Christiana - KŁAMSTWO! Christian i Edge w 2004 wystąpili jak tag na RAW! Uwielbiam jak WWE zapomina o swojej przeszłości, ale to innym razem. Tak więc main event zapowiedziany tak, jakby miał nam wszystkim urwać odbytnice razem z jelitami grubymi. Pierwszy match - nuda! Barrett tak nisko spadł, że aż mi go żal. The Corre zapowiadało się dużo lepiej od New Nexus is co? Dostają nic nie znaczących podstarzałych olbrzymów. Chociaż to może do czegoś prowadzić, tag Showa i Kane'a swego czasu nie był taki tragiczny, a nawet przyjemnie się ich oglądało. JTG to prawdziwy gangsta, nie powiem, że nie, skoro pyka go gładko Cody Rhodes w garniturku i tą... maską. Nie rozumiem WWE, po co tak nagle push***ją Rhodesa? Nie lepiej byłoby wrzucić do feudu z Mysteriem kogoś, kto ostatnio się... POKAZYWAŁ? Powiedzmy... Drew McIntyre? Ale do niego zaraz dojdziemy. Divy... NUDA! Chociaż zastanawiałem się czy Kaitlyn pracuje jeszcze w WWE, a jednak. Teraz Drew robi Mysteriowi za JTG Rhodesa? Przecież ten zawodnik był tak dobrze prowadzony przez ostatnie tygodnie. Nic nie znaczący na początku program z Kellyx2 przerodził się w coś interesującego, jeszcze gdy ta zaczęła się kręcić wokół Edge'a to już w ogóle miałem nadzieje, że jakimś sposobem Drew dołączy do walki o World Title na WMce, BULLSHIT! Ten angle został porzucony ot tak! Wygląda na to, że Drew nawet nie wystąpi na WMce. Po świetnym występie na Elimination Chamber ominie największą galę WWE, a taki Cody Rhodes, który w telewizji nie pokazywał się od tygodni dostaje walkę z jednym z największych drawów WWE obecnie, well done WWE :applause:

Tam jeszcze między czasie pogadał coś HHH. Powiedział, że on w przeciwieństwie do Shawna ma też ciemną stronę i Taker ją pozna na WM. Jedyne co wywnioskowałem z tej gadki 100% użycia młotka, które nie widzieliśmy już chyba z 2 lata podczas WM. Nie ma bata by Triple H pyknął Takera na WM. Na żaden heelturn przed jego odejściem też bym nie liczył bo nie miałby sensu - zapewne będzie chciał odejść w chwale jako ulubieniec publiczności. Póki co płytko się rozwija ten feud. O main evencie nie będę się rozpisywał. Naturalnie Del Rio nie mógł zostać spinowany to wysłużył się swoim nadwornym grubaskiem. A tak przy okazji - to mi idea kontynuowania więzi szef-przychlast po NXT znudziła się. Miz i Riley a teraz Del Rio i Clay. Mam nadzieje, że to się już nie powtórzy w przyszłości. Jakoś słabo E&C ta współpraca tagowa szła, ale cóż, minęło 10 lat i to już nie będzie to samo co kiedyś.

Generalnie SmackDown średni, bez szału i jakoś nic nie przykuło uwagi. Oceniłbym go na -4/10.

Edytowane przez Gość
jrthqr.jpg

  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie lubię jak ktoś mój tyłek nazywa spasionym, zostałem zmuszony więc do napisania czegoś w tym temacie.

Smackdown mocno średnie, ostatnimi czasy mocno odstaje od poniedziałkowych gal. Spicz Edge'a na początek dość ciekawy, tylko był...za krótki. Albercik znów przerywa, znów mówi o swoim przeznaczeniu i już serio zaczyna mnie nudzić. Błędem było pokazywanie się na każdej z tygodniówek, przez to stał się już z leksza nudny, szkoda. Barrett, który w przeciągu dwóch miesięcy stał się jednym z najlepszych 'złych' w federacji, teraz musi feudować z Big Showem, zamiast właśnie próbować odebrac pas Edgowi, a Albercik z miejsca dostaje push i jak na początku mi to odpowiadało, tak teraz mnie denerwuje. Cholernie podoba mi się feud Rhodesa z Mysterio, lubię tego pierwszego i cieszę się, że coś z jego postacią zaczyna się dziać. Szkoda, że nie pojawił się Dusty, bo dzięki niemu ta rywalizacja mogła stać się jeszcze ciekawsze, ale nie można mieć wszystkiego. Teraz czekać na dodanie jakiejś stypulacji w stylu 'jak mysterio przegra ściąga maske', bo wtedy będe coraz bardziej wierzył w zwycięstwo 'daszinga'. Te powtórki z RAW doprowadzają mnie do szału. Nie dość, że cały smek nie trwa nawet 1:20, to 15 minut to jeszcze powtórki z poniedziałowej gali. Ja rozumiem promocje, ale nie kosztem niebieskich. Niech w końcu zacznie dziać się coś w feudzie nochala z umarlakiem, bo póki co wieje nudą. Mam nadzieje, że to była już ostatnia odpowiedź, bo jak teraz Taker wyjdzie na RAW znów mówić o tym samym to się zdenerwuje. Trochę akcji by się przydało, jakiś atak jednego na drugiego, byle ten program nie był prowadzony tak jak jest w chwili obecnej. Ciągle mam nadzieje, że dołączą zapałkę do tej walki na Wrestlemanii, bo póki co nie ma dla niego nic sensownego, a sama rywalizacja Edge'a z Albercikiem mnie już nudzi. Skoro ta walka i tak nie będzie jednym z Main Eventów, to czemu nie można wrzucić krystka? Szanse na zwycięstwo Alberto spadną przynajmniej do 70%.

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na początku widzieliśmy gadaninę. Nic ciekawego panowie nie powiedzieli, ten moment gali był dosyć przewidywalny. Teraz właśnie Alberto będzie zapewne nieco promował Claya. Myślę że Christian wystąpi na WM'ce, pfff... napewno się tam pojawi. Jednak z kim miałby się tam spotkać w ringu? Czyżby feud z Brodusem? Nie chciałbym tego, ale niestety jest to jak dla mnie całkiem realne. Czas na walkę Kane vs Barrett. Ewidentnie z postacią Kane'a coś się dzieje. Już od dawna WWE szykuje się do jego face turnu. Można w sumie powiedzieć że po części jest już "tym dobrym". Ciekawe tylko jak się sprawdzi w tej roli. Szczerze mówiąc wolę Go jako heela, ale zobaczymy jak się to wszystko potoczy. Walki w zasadzie nie ma co komentować ponieważ nie była ciekawa i miała na celu jedynie podsycić feud na linii Show - Corre. Rhodes vs JTG, typowy squash. Też nie ma co tu pisać. Wywiad Cole'a i Ceny też nie był zbytnio porywający, ale do najgorszych również nie należał. Już myślałem że Swagger na dobre zdominuje Johna, a jednak stało się inaczej. Mecz div jak zwykle... dno. Jeszcze na dodatek wygrana Layli... Dobrze chociaż że Kaitlyn wreszcie się pokazała i oby częściej zaliczała występy. W końcu wygrała NXT... Drew vs Mysterio, pojedynek nawet dawał radę. Spodziewałem się wygranej Rey'a i interwencji Cody'ego. Żadnej interwencji się jednak nie doczekałem, ale Mysterio oczywiście odniósł zwycięstwo. Przemówienie Trajpla podobało mi się. Nawet fajnie się Go słuchało. Main event niestety nie zachwycił, ale zawsze mogło być gorzej. Cóż, zwycięstwo Kanadyjczyków było prawie pewne. Naprawdę ciekaw jestem z kim Christian zmierzy się na Wrestlemanii. Clay jako jego przeciwnik, to byłby śmiech na sali, raczej do tego nie dojdzie. Kto więc stanie z Captain Charismą twarzą w twarz? To pytanie zadaję sobie bezustannie i czekam na odpowiedz bo czas ucieka.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Dralistico jest bliski powrotu po kontuzji, która wyłączyła go z akcji od końca 2023 roku. W grudniu Dralistico ogłosił, że przeszedł nieujawnioną operację. Próbował występować mimo urazów ucha, ale pod koniec października został wycofany z akcji, a jego ostatnim meczem była walka trzyosobowa, w której La Faccion Ingobernable przegrała z Komanderem, Markiem Briscoe i Roderickiem Strongiem. Od tego występu minęły cztery miesiące, ale nasz Bryan Alvarez donosi, że zawodnik dostał zielone światło
    • Grok
      Dustin Rhodes nie jest zainteresowany powrotem do WWE i wskrzeszeniem starego gimmicku Goldust. W odpowiedzi na pytanie fana w mediach społecznościowych Rhodes oświadczył, że najlepszą robotę w karierze odwalił w AEW. Choć bardzo kochał tę postać, gimmick Goldust wyczerpał się i nie prowadził donikąd przed jego odejściem z WWE. „Nope! Nigdy nie dostałem tam podwyżki. Co, chcesz, żebym siedział na ławie i nic nie robił? To już nie ja. Najlepszą robotę w karierze odwaliłem z @AEW. Koch
    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
    • CzaQ
      Ten plakat wygląda jakby WWE promowało przemoc domową       A tu znowu szachy - czarne na górze, białe na dole  Jeszcze jebne jak Orton z Knightem zaczną  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...