Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Komediowy wrestling jesteś za czy przeciw?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  422
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Roster2005small.jpg

Homor w wrestlingu jedni go uwielbiaja drudzy wręcz przeciwnie. Niezależnie od tego czy lubimy homor w wrestlingu czy nie to pojawia się on w niemal każdej federacji. Są też federacje kóre przedewszystkim skupiają się na humorze. Takimi federacjami są na przykład DDT albo bardziej znana Chikara. Teraz opisze troche te dwie federacje.

DDT- Jest to japońska federacja której największą gwiazdą jest Kota Ibushi. Na show tej federacji przybywa bardzo duża liczba osób. Podobno na jednej z gal było prawie 10 tysięcy osób! Generalnie to ta federacja potrafi zrobić naprawde dobre gale a i dla zainteresowanych to gale tej federacji można znaleźć na youtube ;)

Chikara- Najbardziej znana federacja która skupia się przedewszystkim na komediowym wrestlingu. Chikara po za tym pokazuje styl Lucha Libre który uwielbia bardzo duża ilość osób. Najbardziej znanymi przedstawicielami Chikary obecnie są Mike Quackenbush, Jigsaw oraz Frightmare. Generalnie ta federacja przyciąga dużo fanów którym pasuje styl Chikary. Dla zainteresowanych gale tej federacji można ściągnąć z naszej strony konkretniej w dziale pozostałe gale ppv ;)

No i przechodzimy do najważniejszego pytania tej dyskusji. Co sądzisz o Komediowym wrestlingu? No i po za najważniejszym pytaniem dam też kilka pytań pomocniczych. Ogladasz jakieś federacje które skupiają się komediowym wrestlingu? Czy nie uważasz ze komediowe federacje psują opinie przeciętnym fanom wrestlingu? Jeśli ogladasz komediowy wrestling to dlaczego? A jeśli nie oglądasz to też uzasadnij.

Zapraszam do dyskusji :)

  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Yao

    1

  • mateusz199670

    1

  • Mr. Underson

    1

  • Hayabusa1674326013

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Wiele osób uważa że humor w wrestlingu go psuje.Jednak jest to błędne myślenie które wynika z ery 4kids która niema nic wspólnego z prawdziwym komediowym wrestlingiem.Osobiście jestem wielkim fanem Chikary,ich galę bardzo przypadły mi do gustu.Chikara prezentuje nam połączenie lucha libre z humorem co daje świetny rezultat.W tym roku mam zamiar regularnie śledzić Chikarę i już pierwsza gala w tym roku pokazała że humoru nie zabraknie.DDT mało oglądałem więc się wypowiadać na ich temat nie będę.Jednak jeżeli miałbym wymienić moich ulubionych wrestlerów którzy robią Comedy Matche to bez wątpienia The Osirian Portal oraz obecnie moja ulubiona stajnia Bruderschaft des Kreuzes.Polecam wszystkim gorąco galę Chikary bo jest warto a na zachęte polecam obejrzeć filmik z ostatniej ich gali którym ostatnio się jaram :D

#SmartFanZone

  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja nie oglądam żadnych federacji indy czy lucha, komediowych czy nie więc ciężko mi się wypowiadać na temat tych dwóch które opisałeś więc skupię się na humorze ogólnie. Ogólnie nie ma nic przecwiko komediowym wstawką ale raz powinny one być w odpowiedniej ilości, dwa powinny odbywać się na odpowiednim poziomie i z dala od powaznych story, 3 powinny być wykonywane przez odpowiednich do tego ludzi. Pewnie że lubie się pośmiać, jak każdy, podam przykłady z WWE bo innych nieznam, np bardzo pozytywnie odebrałem występ Hornswoggla na RR czy jego niektóre segmenty jak np ostatnio z Alberto ale już walka z orłem to była przesada bardziej żałosna niż śmieszna. Podobnie jest z Santino, nie mam nic przeciwko niemu jeśli siedzi na backu, robi śmeiszne segmenty, czasem wyjdzie na ring z kimś zawalczyć ale już przeszkadza mi on z pasem, przeszkadza mi ośmieszając Sheamusa czy na początku mega mi przeszkadzało co zrobił z Kozlovem. Czyli tak jak powiedziałem, odpowiednie osoby, odpowiednia ilośc, odpowiednie miejsce. Natomiast jak widzę poważnych zawodników tańczących czy śpiewających to mnie to średnio śmieszy. Bynajmniej nie porywa mnie też filmik wstawiony przez Yao i jeżeli całe gale tak wyglądają to dla mnie lekka żenua. Czyli podsumowując, humer, pewnie że tak, w odpowiednich dawkach, humor w wrestlingu bez przerwy, absolutnie nie.

Dla dopełnienia dodam że walka z mojego filmiku była co najmniej na ***1/2.Ogólnie to tylko na początku tańczyli a potem świetna walka ale co ja ci będę tu truł to trzeba zboczyć.Polecam//Yao

 

 

 


  • Posty:  133
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.01.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czyli podsumowując, humer, pewnie że tak, w odpowiednich dawkach, humor w wrestlingu bez przerwy, absolutnie nie.

Ani w DDT ani w CHIKARZE nie ma samego humoru, walki stoją na bardzo wysokim poziomie. Comedy Wrestling to nie tylko humor ale też dobry wrestling przynajmniej w DDT i CHIKARZE. Naprawdę ciężko jest obejrzeć chociaż jedną czy dwie gale, zanim się napisze posta ? Rozumiem że pisałeś go na podstawie tego co zaprezentowało WWE. Jednak naprawdę warto obejrzeć parę gal CHIKARY czy DDT.

Osobiście bardzo lubię obie federacje. Choć obydwie federacje są inne pod względem stylu to jednak prezentują podobny, wysoki poziom.

 

DTU uno... Porque UNO no es ninguno....

 

 

 

obraz1m.png

 

 

 

 

 

 

''Jeden fan sceny niezależnej jest wart tyle, ile jest wart jeden milion fanów WWE''

 

 

 

Pomyślał Hayabusa siedząc na kiblu i rozmyślając nad sensem istnienia

 

 


  • Posty:  625
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Humor w ringu, śmieszne segmenty oraz sama oprawa w stylu komediowym musi być odpowiednio dopracowana, przemyślana i użyta by nie narobić tzw. gówna. Federacje "komediowe" to bardzo dobry pomysł bo firmy zajmujące się tworzeniem wrestlingu skupiają się głównie na innych aspektach rozrywki sportowej. Jeśli chodzi o np. DDT czy Chikare to jestem jak najbardziej na tak. Ale jeżeli chodzi o takie miejsca jak WWE, no to należy się zastanowić. Niektóre komediowe segmenty i zawodnicy są po prostu żenujący - mówię o Santinie Marelli i Vladku Kozlovie. Santino jak najpredzej powinien byc wyrzucony z rosteru, a Kozlov z powrotem powinien stac sie niepowstrzymanym radzieckim powerhouse'm. Dla mnie komediowość WWE wiąże się jednoznacznie z DX :)). Ich segmenty i zachowanie powalały, w konću za to Degeneraci zostali zapamiętani. Międze innymi z ich powodu dla humoru w wrestlingu mówię tak.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      Dakota pamięta o Damage CTRL ;P
    • Kaczy316
      To prawda, odstawała od pozostałych części, szczególnie fabularnie i w sumie głównie, bo mechaniki miała spoko i moim zdaniem ulepszone względem pierwszej części, ale reszta nie zagrała, miejski klimat jak dla mnie nie pasował do serii Devil May Cry i ta część to pokazała, fabuła była taka niezbyt zapadająca w pamięć, była i już i tyle, walczyliśmy z jakimś korpo szczurem o ile dobrze pamiętam, no średnie to było dość.   Też mam takie zdanie, ogólnie 5 i 3 to są najlepsze części wedł
    • KyRenLo
      Tak. Jest to druga część. Jak dla mnie mocno odstająca od pozostałych części. Irytująca w wielu aspektach i trochę kończyłem na siłę, ale nie było sensu zostawiać w trakcie. Jak najbardziej. Wyłączając dwójkę w resztę grało się bardzo dobrze. Piątka była niemal idealna w moich oczach. Seria sama w sobie na zdecydowany plus.
    • Grok
      Pro Wrestling ZERO1 wróciło do TOKYOSQUARE w Itabashi 6 marca, by wyłonić kolejnego pretendenta do ZERO1 World Heavyweight Championship. W main evencie wieczoru Junya Matsunaga pokonał Hayabusę po nieco ponad 20 minutach, zdobywając prawo do wyzwania Masato Tanaki o World Heavyweight Championship. Matsunaga, który jest również jednym z mistrzów NWA Intercontinental Tag Team Champions wraz z Tsugutaką Sato, zamierza zostać podwójnym mistrzem w ZERO1 po pokonaniu rywala Hayabusy w Itabashi. Mats
    • Grok
      Hell in a Cell match mógłby odbyć się na WWE WrestleMania 42, gdyby pierwotne plany zostały zrealizowane. PWInsider donosi, że Hell in a Cell pomiędzy Drew McIntyre a Cody Rhodesem o WWE Championship był jedną z rozważanych propozycji przed WrestleManią, zanim WWE zdecydowało się na inną koncepcję. Obecnie na WrestleMania 42 planowany jest tytułowy pojedynek Rhodes vs. Randy Orton (nie w Hell in a Cell), a McIntyre najpewniej zmierzy się z Jacobem Fatu. To byłby piąty w historii Hell in a Ce
×
×
  • Dodaj nową pozycję...