Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Elimination Chamber 20/02/2011 - wyniki


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Elimination_Chamber_(2011).jpg

 

Match 1

Singles Match

Alberto Del Rio pokonał Kofi'ego Kingston'a

 

Match 2

World Heavyweight Championship

SmackDown Elimination Chamber Match

Edge © pokonał Kane'a, Big Show'a, Drew'a McIntyre'a, Rey'a Mysterio oraz Wade'a Barrett'a

 
Big Show wyeliminował Wade'a Barretta

Kane wyeliminował Big Showa

Kane wyeliminował Drew McIntyre

Edge wyeliminował Kane'a

Edge wyeliminował Rey'a Mysterio

 

 

Match 3

WWE Tag Team Championship

Justin Gabriel & Heath Slater /w Ezekiel Jackson pokonali Santino Marelle & Vladimir'a Kozlow'a © /w Tamina

 

Nowi WWE Tag Team Champions Justin Gabriel & Heath Slater

 

Match 4

WWE Championship

The Miz © /w Alex Riley pokonał Jerry'ego "The King" Lawler'a

 

Match 5

No. #1 Contender Match for WWE Championship

Raw Elimination Chamber Match

John Cena pokonał R-Truth'a, Randy'ego Orton'a, Sheamus'a, John'a Morrison'a, CM Punk'a

 

Sheamus wyeliminował R-Truth'a

CM Punk wyeliminował Randy'ego Orton'a

John Morrison wyeliminował Sheamus'a

CM Punk wyeliminował John'a Morrison'a

John Cena wyeliminował CM Punk'a

 

 



 

Inne spoilery

 

 

:arrow: Zastępcą Dolpha Ziggler'a w Smackdown Elimination Chamber Matchu okazał się Big Show.

 

:arrow: Po wygraniu przez Edge'a EC Matchu zaatakował go Alberto Del Rio i chwilę później pokazał się Christain który pomógł Edge'owi i wykonał Killswitch na Del Rio.

 

:arrow: Na gali poznaliśmy nową trenerkę w programie WWE Tough Enough, a była to Trish Stratus.

 

:arrow: Kelly Kelly została przywrócona na Smackdown przez Teddy'ego Long'a i do tego zaatakowała Vickie Guerrero. Lecz przyleciały bronić jej LayCool, bijatyczka...następnie wbija Trish i zniszczyła Layle oraz Michelle.

 

ahfo.png

 

luba_049.png

 

 

  • Odpowiedzi 8
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Luba

    1

  • dirt_diver2

    1

  • Kall

    1

  • Windover

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  48
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

powiem szczerze, zawiodłem się na tej gali, od dawno na nią czekałem i jak zawsze u papy Vince'a wyszło średnio. Po pierwsze to nie wiem po co tyle przerywników między walkami, oglądałem na żywo wiec przeszkadzały mi wszystkie te wstawki. Bez problemu można było dodać do karty jeszcze jakąs walkę. Zwycięzcy pojedynków mega przewidywalni, w typowaniu trochę pofantazjowałem i powpisywałem nazwiska których w karcie w ogóle nie było, a tu lekka porażka, i czy naprawde Zigglera nie mógł zastąpić kto inny??

- O samych wynikach walk dopiszę trochę później jak już wyniki zostaną zdjęte ze spojlerów.


  • Posty:  16
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pierwsze rozczarowanie tej nocny to wygrana Del Rio (nie no żart to było do przewidzenia było). . Było sporo spekulacji ,że do walki w klatce wróci ktoś z wielkich ,tym szóstym (w ostatecznej kolejności wszedł jako czwarty) był Big Show i to pierwsze rozczarowanie. Show swoje zrobił eliminując członka grupy Corre. Po drodze Drew miał parę przebłysków oraz Kane się wyżył. Ciekawa sprawa ,że po raz pierwszy ktoś odkopał Speara. Wygrał jednak Edge interweniował del Rio i musiał się ktoś pojawić i pojawił ''Kryszczyn'' co zapewne na WM27 doprowadzi do walki Edge @ Del Rio @ Christian . Dobry i powrót ,bo nic poza tym na gali się wielkiego nie działo. Walka TT nudna jak zwykle a Corre po prostu musiało przejąć pasy ,bo duet Santino@Kozłow zrobił się już nudny a tak może Ci zrobią coś więcej. Następnym zawodem tego wieczora była walka Jerry'ego "The King" Lawler'a z Mizem ,Alex już po kilku akcjach został wyrzucony i słusznie. Jednak Kingowi mistrzem WWE dane nie było i już nie będzie ,bo nie ma co tego ciągnąć. Walka sama w sobie nudna i schematyczna. Po 4-00 film mi się urwał 8) i skończyłem galę. Wiedząc w ciemno że EC RAW wygra John Cena :D . Ogólnie przeciętnie i nic wielkiego 3/6 to i tak zawyżona ocena. Na koniec dodam ,że powrót Trish.. co to za atrakcja fakt chyba z 7-razy miała pas div i coś tam poprawiła w wyglądzie chwilę gadka Rocka.. Nuda.


  • Posty:  254
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No i rzeczywiście nie było na co czekać :/

1.Tak myślałem że Del Rio wygra. No nic w końcu zwycięzca RR. Żal trochę Koffiego ponieważ ma IC a dalej przegrywa z Albertą :D

2. Do końca myślałem że Rey wygra lecz niestety znowu górą Edge :/ Oczywiście dalej promocja WHC i podtrzyma za pewnie na WM'ke. Samo SD EC był nieziemskie :D (Tak więc kończę z WWE i przerzucam się na inną federacje - taki bonusik :P)

3. TT bardzo dobrze że wygrało Corre bo Władek z Morelą nic nie pokazują. W ogóle TT w WWE są beznadzieje :D

4. WWE Champ i od razu wiadomo że wygra Pan Awesome. Nie wiem co CT brało że Miz ma pas ale musieli mieć lewego dilera. Według mnie pas WWE powinien mieć Orton, Cena albo Morrison a nie Miz któremu prawie zawsze pomaga Riley. Co do Lawler'a to on nie powinien się pchać na ring tylko siedzieć za stołem komentatorskim.

5. Raw EC też dobre bo jedynie tylko te 2 walki w klatkach były super :P Fajnie że wygrał Jasiu. Już dawno marzyłem żeby dostał push bo męczy się z tym Nexusem. Szkoda Morrisona bo on też powinien dostać push.

Podsumowując powiem że strasznie czekałem na tą gale i niestety się zawiodłem :/ Utwierdzony w przekonaniach z newsów że Rey wygra pas odliczałem dni do EC. Przełożyłem nawet wyjazd do Anglii żeby oglądnąć zwycięstwo MR. 619 a tu szok :/ Rated R Superstar zwycięzcą a do tego Big Show zamiast Christiana. No ten 2 wrócił ale nie w taki sposób jak chciałem. Raw EC też mnie zaskoczył bo typowałem Ortona jako zwycięzce ale i też dobrze że to nie Rudy albo CM Punk. No to już teraz tylko WM. A CT i Panu prezesowi radze zmienić dilera bo jeśli gale będą tak dalej słabe to ludzie przestaną kupować bilety. Ogólnie to masakra a do tego boli mnie głowa ....

alexisy.png

 

 


  • Posty:  13
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.02.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A więc Del Rio wygrywa, znowu.W sumie to nawet go lubię, lecz szkoda mi troche Kofi'ego, no ale dobra. Sama walka jako tako mi się podobała. Obaj zawodnicy troche pokazali, ale wielkiego szału nie było. Pierwsza walka EC, jako pierwsi zaczęli Smackdown. Wszystko normalnie, tzn wchodzą zawodnicy, jako pierwsi Kane,Drew i Wade i nagle wchodzi Teddy. Myślałem że pojawi się on na końcu, ale dobra. Spodziewałem się żę będzie to jakiś powrót, no nie wiem, może Y2J, ale nie, postanowili dać Show'a ... Koniec walki wygrywa Edge i tu można było się spodziewać meksykanina. Myślałem już że nikt się nie pojawi, lecz zbawcą Rated R Superstar'a okazał się Christian. Podobał mi się segment z Booker'em i Trish. Walka TT średnia. To że Corre zdobędą pasy było niemal że pewne.Walka o WWE Championship, tutaj nic już nie dodam .... No i walka na którą czekałem, czyli RAW EC Match. Wszystko fajnie, JoMo pokazał dużo i tego się spodziewałem. Można powiedzieć że na Punk'u też się nie zawiodłem (może po za wpadką z "drzwiami" ;P). Największem zaskoczeniem tej walki było to, że John Cena nie wszedł jako ostatni ;D, lecz jego wygrana była niestety pewna, ale mimo to walka bardzo mi się podobała. ;D

2wptncg.png

 

 


  • Posty:  2
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na tą gale czekałem z troche mniejszym zainteresowaniem niż na RR.

1.Byłem pewien na 100% że wygra Del Rio. Szkoda trochę Kingstona. No ale takie jest WWE. Walka stała na średnim poziomie.

2.WHC EC Match. Zastanawiałem się kto będzie tym 6 zawodnikiem. Myślałem że może powrót Y2J lub Takera a wybrano Big Show.Nie wiem czy zrobiono dobrze czy źle. Wrażenia z walki były bardzo dobre. Nie mogłem do końca przewidziedź kto wygra. Wygrał Edge. Ale szkoda mi Reya. Po tym drugim 619 myślałem że to koniec. A tu znikąd spear. Po walce pojawia się Del Rio i okłada Edga. Wpadł Christian. Uważam że on powinien być tym 6 na walce EC. NO ale ja nie decyduję.

Ciekawe co WWE z Chhristianem zrobe na WM. Walka była bardzo dobra.

3.Tag Team match. Za każdym razem jak walczy Santino jest mnóstwo śmiechu. Jednak uważam ze dobrze się stało że Core wygrali bo ten TT był już nudny. Jak mówiłem walka była śmieszna na Srednim poziomie.

4.WWE Championship. Nasłabsza walka na gali. Wole się nie wypowiadać bo nie ma z czego.

5.RAW EC Match. Wiedziałem od początku ze wygra Cena, ponieważ Miz wyrzucił Cena na RR. Świetne akcje Morissona. Wkurzył mnie troche menadżer że pozwolił dalej walczyć Punkowi. Najlepsza walka na gali.

Ocena: 6/10

Oby nie zepsuli WrestleMani


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Opener gali wyszedł bardzo dobrze. Walka naprawdę wyglądała przyzwoicie. Obydwaj panowie spisali się, lecz Alberto bardziej błyszczał. Na początku dopatrzyłem się kilku błędów, ale z biegiem czasu było coraz to lepiej i ogólnie patrząc na to starcie - nie zawiodłem się. Kolejna walka toczyła się o pas wagi ciężkiej. Pojedynek stał na poziomie i nawet Rey spisał się całkiem nieźle. Słabym punktem w tej walce był moim zdaniem tylko McIntyre, a reszta naprawdę dała z siebie wszystko. Po walce atak na Edge'a, ale Del Rio został zgładzony przez powracającego... Christiana!!! Ciekawa sytuacja i niebawem zobaczymy co się dalej będzie dziać na SD. Trish Stratus pokazała się Nam na moment i to był fajny akcent tej gali. Kolejna walka to starcie o pasy Tag Team. Myślę że wielu z Was przewidywało że obecni wtedy mistrzowie "oddadzą" swe złota na rzecz The Corre. Walka nie była imponująca, a nawet twierdzę że to był największy klops tegoż PPV. Nie mogłem już patrzeć na Vladimira jako mistrza. Santino powinien spokojnie rozpocząć feud o pas IC, a Kozlov na Superstars jobbować. Nowi mistrzowie w sumie też nie zachwycają, ale myślę że danie im tytułów to mniejsze zło. Dobra przemówienie Vockie było, potem powrót Kelly i atak LayCool... Wszystko by było dobrze gdyby nie Trish Stratus... Tu mieliśmy największą wpadkę. Kurde, jak można interweniować, w ogóle walczyć w szpilkach. Wszyscy widzieli jak wyszło... Ehh bez komentarza. Pojedynek Lawler vs Miz jak się wielu spodziewało, nie wyszedł dobrze. Spodziewałem się interwencji Cole'a lecz ta nie nastąpiła. Jerry jednak w pewnym momencie rzucił Mizem, który wylądował na Michaelu. Napewno sytuacja ta spowoduje dalsze pogłębienie konfliktu pomiędzy komentatorami (nie wiem czy na Raw była jakaś akcja pomiędzy nimi bo jeszcze nie oglądałem jbc). Czas na main event. Według mnie była to najlepsza walka PPV. Wszystko wyglądało nieźle. Szczególnie na pochwałę zasługuje Morrison, który włożył w pojedynek całe swoje serce. Szkoda że nie odniósł zwycięstwa, ale był bardzo blisko. Jego akcje naprawdę wyglądały znakomicie. Doszedłem jednak do wniosku że Punkowi powinni zakazać wykonywać GTS ponieważ ten cios mu zupełnie nie wychodzi. Powrócił też sędzia Scott Armstrong co jest również taką małą ciekawostką :P.

Podsumowując gala mnie nie zawiodła i była naprawdę dobra. Teraz pozostaje tylko czekać doooooo... WRESTLEMANII!!!


  • Posty:  2 231
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

No to jazda:

1 Match - nie spodziewałem się wiele po tym pojedynku - jakie miałem szczęście, że się myliłem!! Naprawdę bardzo dobra walka!! Dostali panowie trochę czasu i wykorzystali go jak należy :t_up: bardzo przyjemne rozpoczęcie PPV. Natomiast trochę to zepsuł zwycięzca - nie w sensie, że Alberto ssie czy coś wręcz przeciwnie - obecnie to drugi najlepszy heel w federacji. Zepsuł to w sensie, że było wiadome że to Alberto wygra tę walkę. Ale opener na duży plus.

2 Match - Najlepsza walka na gali!! :applause: Ciekawa, porywająca, emocjonująca. W końcu stawką było nie byle co, bo WHC Title. Zwycięstwo Edge'a jednak trochę zaskoczyło - były plany że wygra Rey, ale tak się nie stało - w sumie może to i dobrze :) Największy minus tej walki to bez wątpienia zastępstwo Dolph'a :t_down: No to już naprawdę nikogo nie było na jego miejsce?? Zamiast dać Christiana od raz do walki, to dali go do interwencji po walce (that sucks!!). Chociaż są i plusy interwencji Charismy. Być może wmiesza się w feud Alberta z Edge'm i zobaczymy na WMce Triple Threat Match :thinking: Byłoby super!!

3 Match - walka bez rewelacji, no ale czego było się spodziewać - five stara?? :8 najgorsza walka gali i wkurza mnie złe wykorzystywanie umiejetności Slater'a i Gabriel'a Może nie mają mikrofonu dobrego i charyzmy za bardzo, jednak można ich lepiej wykorzystać. Reszta jest do nauczenia :D Poza tym team Kozlov i Marella wystarczająco długo trzymał pasy jak na swoje możliwości i umiejętności.

4 Match - Matko - po co było dawać Miz'owi pas skoro musi się męczyć z 60-letnim starcem :8 Przecież Janek zje go na śniadanie na WMce!!! Walka ssała i pokazuje, że Miz jak dla mnie wogóle nie zasługuje na najważniejszy tytuł federacji!! :t_down: przed galą wygrywa czysto(!!!) z Bryan'em na RAW a teraz męczy się z Jerrym - nie no po prostu..... Lawler mimo wieku jednak zasługuje na pochwały - po 60tce jest już i jeszcze w miarę robi Dropkick'a. Mimo wszystko szacunek mu się należy.

5 Match - Na tą walkę zagłosowałbym jako najgorsza walka roku (póki co), gdyby nie jedna osoba - JOHN MORRISON!!! No to co gość wyprawiał w tej walce, było po prostu niesamowite. Każda akcja w jego wykonaniu była świetna, znakomita, fenomenalna, no aż brak słów :applause::t_up: Poza tym walka jak dla mnie wogóle bez emocji - co by się nie działo (czy to RKO z góry klatki, czy SSP z góry klatki), zwycięzca i tak był wiadomy. WMka bez John'a?? - teraz to nie WMka. No i znowu zobaczymy nudny feud Cena vs Miz. Miałem cień nadziei, że może wygra Morrison, ale to przepadło. Jednak sprawdza się - nadzieja matką głupców :)

Natomiast segmenty były dla mnie żałosne. No może Booker w ringu z Trish jeszcze źle nie wyszli, ale segment Teddy-Vickie z dodatkiem Kelly, Lay-Cool oraz Trish to przesada. Na początku było w miarę, ale Trish w szpilkach w ringu - niestety efekty było widać :t_down:

No więc tak: Gala wyszła ogólnie dobrze. Dwie pierwsze walki były naprawdę godne uwagi, jednak dalej było już gorzej. TT Match oraz WWE Ttle Match ssały, a RAW EC Match ciągnał w sumie Morrison i jego akcje. w skali szkolnej oceniam PPV na 4+. Dziękuję za uwagę :)

Nie ma żadnego Dobra, ani żadnego Zła

Jest tylko Ciało i wzór jaki Nim wypełniamy

10044082184e92e55ee9063.jpg


  • Posty:  625
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak już mówiłem, gala była niezła, ale tylko pod względem wrestlingu, który stał na najwyższym poziomie, przynajmniej w walkacj EC i o pas WWE. Jeery Lawler, Miz, Rey Mysterio i Kane bardzo pozytywnie mnie zaskoczyli. Sądziłem, że będe przewijał, ale nie było konieczności i całkiem fajnie się oglądało. Wyniki za to rozbrajające. Zwycięstwa Alberto , Miza i Corre - spoko, to mi sie podoba. Edge tez pol piedy, ale nie byl to zaskakujacy wystep i feud Edge - Del Rio nie zapowiada sie ciekawie, a zwycięstwo Ceny to totalna porażka - powinien wygrac Morrison i byłby ciekawy feu na Wrestlemanie. Galę oceniam na 4+, ale wyniki na 2+

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Dustin Rhodes nie jest zainteresowany powrotem do WWE i wskrzeszeniem starego gimmicku Goldust. W odpowiedzi na pytanie fana w mediach społecznościowych Rhodes oświadczył, że najlepszą robotę w karierze odwalił w AEW. Choć bardzo kochał tę postać, gimmick Goldust wyczerpał się i nie prowadził donikąd przed jego odejściem z WWE. „Nope! Nigdy nie dostałem tam podwyżki. Co, chcesz, żebym siedział na ławie i nic nie robił? To już nie ja. Najlepszą robotę w karierze odwaliłem z @AEW. Koch
    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
    • CzaQ
      Ten plakat wygląda jakby WWE promowało przemoc domową       A tu znowu szachy - czarne na górze, białe na dole  Jeszcze jebne jak Orton z Knightem zaczną  
    • Grok
      Claudio Castagnoli zmierzy się z dwoma pretendentami podczas swojej następnej obrony CMLL World Heavyweight Championship. CMLL potwierdziło, że Castagnoli obroni tytuł przed Euforia i Akuma w three-way matchu w Arena Mexico w ten piątek wieczorem. Mecz został ustalony po tym, jak obaj odpowiedzieli na open challenge ogłoszony przez Castagnoli. Będzie to piąta obrona Castagnoli od czasu zdobycia CMLL World Heavyweight Championship na Gran Guerrero w listopadzie 2025 roku. Dotychczas gwi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...