Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Najlepsza walka PPV Against All Odds 2011


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  734
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.11.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Klasyczny

Jako iż Luby nie ma to pozwoliłem sobie zrobić ankiete, a oto ona:(jeżeli nie mogłem to pisać na PW, a usunę ją)

1.

TNA X-Division Championship

Kazarian vs Robbie E

2.

Six-Man Tag Team Match

Beer Money (Robert Roode & James Storm) & Scott Steiner vs Rob' Terry, Gunner & Murphy

3.

Singles Match

Samoa Joe vs D’Angelo Dinero

4.

TNA Women’s Knockouts Championship – Last Knockout Standing Match

Madison Rayne vs Mickie James

5.

Singles Match

Rob Van Dam vs Matt Hardy

6.

Street Fight

Bully Ray vs Brother Devon

7.

Singles Match

Jeff Jarrett vs Kurt Angle

8.

TNA World Heavyweight Championship – Ladder Match

Jeff Hardy vs Mr. Anderson

Swój wybór sensownie uzasadnij postem. Ankieta potrwa 10 dni!

37184451712723064921.png

 

 

  • Odpowiedzi 10
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Munio

    2

  • Hacjend

    1

  • Luba

    1

  • fanfanfan

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala nie była zachwycająca poziomem walk ani ogólnie no i znów nie ma zdecydowanego faworyta w tym głosowaniu. Głosuje na walkę która była napewno jedną z lepszych jeśli chodzi o poziom jak i chyba najbardziej emocjonująca czyli głos leci na Jeff Jarrett vs Kurt Angle. Dużo się działo, Jarrett nawet dał radę, Angle jak zwykle pokazał klase. Cała otoczka tej walki dodawało dużo emocji i skończyła się dość dramatycznie. O dziwo jedną z lepszych walk była też walka spaślaka z RVD, miałem zamiar ją przewinąć jednak się powstrzymałem i obiektywnie patrzać muszę stwierdzić że nie było źle. ME nudny i wolny. Walka 3D bardzo dramatyczna i było troche hardcoru. Kazarian z Robbim tez dali radę, ogólnie gala była przeciętna, niczym specjalnie nie zachwyciła ale nie można tez powiedzieć żeby walki były słabe. Przynajmniej w większości.

 

 

 


  • Posty:  3 810
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak, więc nie obejrzałem wszystkich walki i szczerze mógłbym się na tym 'przejechać'. Cieszę się jednak, że zdecydowałem się na walkę, która skupiła się do dosyć fajnym programie pomiędzy Samoa Joe, a The Pope. Więc jak można się domyślić, na tą walkę oddaję głos (Samoa Joe vs D’Angelo Dinero). Walka miejscami posiadała bardzo dobrą akcję, jeden zawodnik starał się przewyższać drugiego. Nie byłem do końca przekonany wygranej Samoy, ale dla dobra story, miło że wygrał. Inne walki godne wyróżnienia to oczywiście Main Event oraz Kurt Angle vs Jeff Jarrett.


  • Posty:  2 065
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A mój głos oczywiście że idzie na TNA World Heavyweight Championship Według mnie była to jedyna walka w której można było się "podniecić". Niestety reszta walk bardzo ssała i totalny brak emocji. Może jak zauważyliście chyba walka nie miała się tak zakończyć, bo się jedynie otarł Jeff o pas a raczej miał z nim spaść, ale i tak walka była najlepszą walką w tym PPV.


  • Posty:  965
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Głos na walkę Kurt Angle vs Jeff Jarrett. Panowie pokazali klasę. Wiele ciekawych akcji, choć ta zapomniałem jak się nazywa :D za często się włączała w walkę ale ogólnie było dobrze. I jeszcze konsekwencje porażki były spore więc trzymała walka do końca w napięciu


  • Posty:  46
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wybór raczej nie może być inny jak TNA World Heavyweight Championship – Ladder Match Jeff Hardy vs Mr. Anderson. Jedyna walka "na poziomie", reszta ssała. Można było zobaczyć wiele ciekawych akcji z użyciem drabin, przypomniały mi się świetne walki Jeff'a z WWF/E właśnie w tej stypulacji :) Co prawda końcówka miała być nieco inna, jednak i tak to najciekawsza walka całego PPV.


  • Posty:  734
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.11.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Klasyczny

Mój głos leci na walkę Kurt Angle vs Jeff Jarret. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Kurt i Jeff wykręcili bardzo dobrą walkę. Ale dzięki Kurtowi ta walka była bardzo dobra. Było sporo akcji po których Angle się podnióśł. A przede nie wiedziałm do końca kto wygra.

37184451712723064921.png

 

 


  • Posty:  1 150
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja oddałem głos na walkę Kurt Angle vs Jeff Jarret.Walka była bardzo dobra.Kurt jak zwykle bardzo dobrze walczył a Jarret dotrzymywał mu tępa.Było dużo ciekawych akcji.Walka trzymał do końca w napięciu ale szkoda że wygrał Jarret.Inne walki też były dobre ale jak dla mnie ta walka była najlepsza.


  • Posty:  2 231
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Nie ma opcji i najmniejszego problemu z wyborem. Głos oczywiście na walkę Kurt Angle vs Jeff Jarrett. Świetne widowisko, jakby nie patrzeć, nie najmłodszych już wrestlerów. Świetne tempo, wiele napięcia i dramaturgii, no i zwycięstwo Jeff'a, które tylko dodaje smaczku ich feudowi. Nie mogę się już doczekać 3ego marca - będzie się działo :)

Nie ma żadnego Dobra, ani żadnego Zła

Jest tylko Ciało i wzór jaki Nim wypełniamy

10044082184e92e55ee9063.jpg


  • Posty:  3 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak, mogę przyznać, że walka Jarrett'a z Angle'm była dobra, może nawet wyśmienita i ta gra aktorska z obu stron ale nie, dziękuje to nie dla mnie. Nie lubię za bardzo zwykłych matchów, więc tej walki nie wybiorę. Ja lubię walki które nie mają zwykłych stypulacji, np. taką walką był Ladder match. Tak to był pojedynek. Stypulacja sama za siebie przemawia, do tego poziom walki nie był zły oraz zwycięzca walki taki jaki powinien być czego tu chcieć więcej.

Zapraszam dalej do głosowania!

:)

 

ahfo.png

 

luba_049.png

 

 


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A ja swój glos oddaje na Jarrett vs Angle! Walka taka nie wywyższająca się, ale cała gra aktoraska tych postaci powala. Świetny program ułozony na nich i pod wzgledem wrestlingowym przegrywają tu z jedną bądź dwoma walkami, ale pod względem piękna samego w sobie zwycięża. To PPV nawet nie bylo takie beznadziejne, bo walka o pas WHC bardzo dobra, chodź słabe zakończenie według mnie.

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...