Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WCE CrashDay #10


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  516
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

wa4m89.png
http://www.youtube.com/user/MrAppendix#p/u/2/KjX9yXVDg1c

 

Michael Cole: Panie i panowie, witamy na kolejnym już show z serii Wrestle Championship Entertaiment - CrashDay!

 

Jerry Lawler: Wielkimi krokami zbliżamy się do No Rules. Jednak zanim porozmawiamy o tym PPV przejdźmy do dzisiejszych walk...

 

Michael Cole: Na sam początek kilka słów wyjaśnienia. Na No Rules odbędzie się Fatal 4 Way, w którym stawką będzie Continental Championship. W dzisiejszej walce eliminacyjnej Mark Henry zmierzy się z Aerostarem. Następnie The Miz stanie w ringu z charyzmatycznym Johnnym Nitro. Dalej...

 

Jerry Lawler: Pozwól, że ja przybliżę państwu kolejne walki. Yoshi Tatsu zmierzy się z żywą legendą wrestlingu, powracającym do tego sportu "Stone Cold'em" Stevem Austinem! A w dzisiejszej walce wieczoru Christian zmierzy się z Batistą i Danielem Bryanem w handicap matchu. Dzisiejszy wieczór zapowiada się naprawdę ciekawie.

 

Michael Cole: Na to CrashDay był zapowiadany debiut tajemniczej gwiazdy...jakieś spekulacje?

 

Jerry Lawler: Sam nie wiem kogo możemy się spodziewać. Mam jednak nadzieję, że to będzie coś wielkiego!

 

Michael Cole: Przenieśmy się teraz na backstage, gdzie Jeremy Borash przeprowadzi wywiad z nową gwiazdą CrashDay - Rey'em Mysterio.

 

http://www.youtube.com/watch?v=RkH8gOiU03c

 

Kamera przenosi nas na backstage, gdzie widzimy Jeremy'ego Borasha...

 

Jeremy Borash: Panie i panowie, moim dzisiejszym gościem jest nowy gwiazdor CrashDay - Rey Mysterio! Rey, co sądzisz o CrashDay? Jak atmosfera na backstage...?

 

Rey Mysterio: Jeremy...przyznam, że atmosfera jest wyjątkowo przyjemna. Ludzie są mili i pomocni. Mimo, że jestem tu od niedawna już teraz mogę stwierdzić, że mi się tu bardzo podoba.

 

W pewnym momencie Jeremy'ego odpycha Wade Barrett, który staje naprzeciwko Reya Mysterio...

 

Wade Barrett: Rey...przejrzyj w końcu na oczy. Również jestem tutaj nowy, ale już teraz widzę, że to nie jest miejsce dla ciebie. CrashDay to miejsce dla gości takich jak ja...dla zwycięzców. Ty jesteś zwykłym zerem. Nie pasujesz tutaj...

 

Rey Mysterio: Wade...za kogo ty się uważasz? W swojej całej karierze osiągnąłem dużo więcej niż ty kiedykolwiek osiągniesz. Nie masz prawa...

 

Wade Barrett: Heh...jesteś żałosny. Mam dla ciebie propozycje. Na następnym CrashDay...Ty i Ja...co o tym myślisz, mały...?

 

Rey Mysterio: Sam tego chciałeś...

 

Wade uśmiecha się cwaniako i odchodzi...

 

 

Ashley Valance: A na ring zapraszmy pierwszego zawodnika pochodzącego z Silsbee, Texas, ważący 390 funtów, Mark Henry

 

 

Ashley Valance: Jego rywalem będzie pochodzący z Mexico City, Mexico ważący 150 funtów... Aerooostar!

 

 

GONG!!!

 

Mark Henry rzuca się na Aerostara tak, że ten po potężnym clothesline odbija się głową od maty i wypada za ring. Henry zaczyna się śmiać ze swojego rywala, ale ten widząc roześmianego Marka wpada do ringu, odbija się od lin i deja vu po którym Mark pada wygrać warto bo nagroda cenna, Aerostar szybko przechodzi do pinu 1... Mark Henry odbija, a Aerostar szybko się podnosi odbija od lin, jednak trafia na potężny shoulder block od rywala po którym pada znowu przejście do pinu 1...2... Tym razem też się nie udaje, ale było bliżej. Mark podnosi Aero za kostium i rzuca nim w narożnik, Aerostar jednak jakimś cudem nie wpada w niego tylko znajduje się na 3 linie, próba monsault, ale Mark Henry go przejmuje w locie, jednak to nie koniec niespodzianek, Aerostar wykonuje pele kick w miejscu będąc trzymanym przez Marka, Henry pada jak ścięty. a Aerostar szybko czołga się do niego kładzie na niego ręke sędzia odlicza 1...2... Mark odbija i niebieski odwrufa na drugi koniec ringu tam chwile leży po czym wstaje zmotywowany dotychczasowym powodzeniem rusza na Mark'a, ale ten łapie go za głowę i wyrzuca za ring, po czym trzymając się lin dochodzi do siebie i idzie do rywala, ale dość mozolnie przechodzi przez liny i kiedy jest po zewnętrznej stronie ringu Aerostar ma dla niego już gotową akcję, rozpędzony luchador przeskakuję przez schodki i dropkick po którym Henry spada za ring, a Aerostar szybko wskakuje do ringu sędzia zaczyna odliczanie 1...2...3...4...5... Mark zaczyna się zbierać, ale bardzo, bardzo wolno może mu zabraknąć tych cennych sekund, a sędzia doliczył już 7...8... Henry wchodzi w ostatniej chwili do ring, Aerostar rusza do niego, ale Henry sprytnie z wielką siłą przerzuca go przez siebie i pada w ringu, a sytuacja odwraca się jak w kalejdoskopie tym razem sędzia odlicza Aerostara za ringiem 1...2...3...4...5...6...7...8...9 Aerostar w ostatniej chwili jak przed chwilą Mark wskakuję do ringu. a Mark już na niego czekał potężny big boot przy linach, ale tak sprytnie Aerostar został wgnieciony, że odbił się od lin i wrócił do Marka, Henry już szykuje się do World Strongest Slamu! Tak wykonany za ring, ale nie co, Aerostar łapie się rękami za dolną linę i wyciąga rywala za ring obaj padają, na nieszczęście tak, że to Henry leży na Aerostarze, który nie może go ruszyć, a sędzia z kolei odlicza ich dwóch 1...2...3...4...5...6...7...8... Mark zrywa się jeszcze kopnięcie dla Aerostara i wpada do ringu 9... Aerostar też jakimś cudem zdąrzył na ring! Mark Henry powoli się podnosi, wstał, a Aerostar już dawno stoi i czeka na ruch rywala. Mark pędzi do Aerostara ten chce wykonać deja vu, ale kiedy już zawinął nogi o szyję rywala Mark Henry mocno pchnął i power bomb! Aerostar zwija się na środku ringu 1...2... Odbija! Mark Henry jest już zły, podnosi Aerostara tak, że ten stoi mu na wprost i headbutt, nie unik i low kick, ale po low kick'u potężny headbutt! Aerostar tak odczuł ból, że aż wypada za ring, Henry zaczyna powoli za nim stąpać, a w tym czasie Aerostar zaczyna do siebie dochodzić jednak czy to wszystko nie trwa za długo?!

 

Michael Cole: Na jutro macie?

 

Jerry Lawler: Śpieszy Ci się?

 

Michael Cole: Nie, nie mogę na nich patrzeć.

 

Henry jest już przy Aerostarze, chce wymierzyć cios, ale Aerostar go blokuje jednak nawet i to mocno odczuł, teraz cios z drugiej ręki i znów zablokowany po czym low dropkick, Mark pada na kolana, Aerostar ustawia schodki, kładzie tam głowe Marka i zaczyna ją deptać, twarz Marka jest cała czerwona, a luchador puszcza i rzuca Markiem w stalowy narożnik, a po chwili są już w ringu, Aerostar bez litości okłada Marka, a ten ma spore problemy, z zatrzymaniem ataków Meksykanina i jest ciągle obijany, Aerostar przechodzi do pinu, ale to był ten moment, kiedy przestał atakować nachylił się Mark wymierzył mu potężny cios prosto w twarz, Aerostar w swoim stylu odfrunął daleko, a Henry zebrał się i jest już na środku ringu, czeka aż Aerostar wstanie i się doczekał. Potężny running clothesline po którym Aerostar po raz enty jest na posadzce. Henry jest już jak wulkan teraz tylko czekać na erupcje, Aerostar powoli wstaje, Henry chce wymierzyć cios, ale Aerostar robi unik i Henry zdzielił liny, Ponownie próbuje wymierzyć cios Aerostarowi, ale ten po raz drugi odskakuje na bok. Henry jest wściekły, próbuje dwoma rękoma na raz zaatakować Aero, ale ten sprytnie prześlizguje się pod nim odbija od lin i deja vu, Mark Henry ląduje w narożniku. Aerostar podbiega i corner aided dropkick, Henry łapie się za klatke piersiową i upada w ringu trzymając się za pierś. Aerostar przeciąga go do środka ringu 1...2... Mark Henry bez problemu odbija i zaczyna do siebie dochodzić. Henry powoli się podnosi jest już u góry, a przed nim Aerostar, który widać, że nie wie co ma zrobić, bo Henry jest wściekły. Mark rusza do Aerostara, Aerostar spóźnił unik i big boot! Aerostar upada i wygląda jak nie żywy.

 

Michael Cole: Niech któryś któregoś odklepie bo zasnę to nie są emocje godne komentowania przez największego i najlepszego komentatora.

 

Jerry Lawler: Ten znów swoje Mizowskie wywody, ale znów się z Tobą nie zgodzę walka jest bardzo ciekawa.

 

Mark podnosi Aerostar szykuje go do World Strongest Slamu, WSM?! WSM?! Tak, Nie, Tak, Nie!!! Aerostar przeskakuje płynnie za Markiem, odbicie od lin i dropkick! Mark Henry jest na linach, Aerostar wykonuje serie odbić od lin bodajże pięć i tiger feint kick, ale z jaką sił, Mark odlatuje od lin jakby go czymś gam dźgali, a w końcu mocniej ukłuli, ale Aerostar nie prechodzi do pinu, Aerostar jest na trzeciej linie shotting star press, TAK! Wykonał!

 

Michael Cole: No, nie nie wierzę, że ten pajac ma wygrać w sumie niech się obaj pozabijają ja tam ich oglądać nie chcę.

 

Jerry Lawler: Dawaj, Aerostar!

 

Aerostar czołga się do Mark'a jest już przy nim podciąga lekko nogę Marka jest pin 1...2... Mark Henry odbija po niesamowitym finisherze Aerostara, Blue Star jest zawiedziony już bez większych chęci się podnosi, podnosi Henry'ego chce wykonać kopnięcie, ale Mark je szybko blokuje wykonuje clothesline po którym Star jest po raz kolejny na macie, ale nie rezygnuje jeszcze ma jakieś resztki motywacji podnosi się i K.O punch od Mark'a Henry'ego, ale tak wykonany, że Aerostar jest już za ringiem. Mark kipi ze złości rusza za rywalem za ring ustawia go na schodkach, chyba nadszedł czas zemsty kiedyś się nie udało, więc może teraz, publiczność zamarła Mark Henry na trzeciej linie, a Aerostar na stalowych schodkach, OMG! OMG! Crossbody, Mark trafia w Aerostara ten zgnieciony leży na schodkach i wije się z bólu. Mark Henry szaleje za ringiem, kopie Aerostara po głowie jeszcze się nad nim troszkę znęca, a Aerostar jest już bezradny. Henry nie czeka na nic podnosi Aerostar'a iii world strongest slam na stalowe schodki po czym rzut do ringu i już tylko formaloność 1...2...3!!!

 

Lillian Garcia: A pierwszym znanym nam zawodnikiem, który zmierzy się w Fatal 4 Way Match'u na następnym CrashDay jest.... Mark Henry!

 

Michael Cole: Nareszcie. Jupi teraz Miz.

 

Jerry Lawler: No i wszystko jasne.

 

http://www.youtube.com/watch?v=cNmqC7CYpFQ

 

Jerry Lawler: Wracamy na ring po reklamach. Jak już wiemy Mark Henry został pierwszym konkurentem Daniela Bryana na No Rules. Na następnym CrashDay poznamy dwóch kolejnych. A teraz...w stronę ringu zmierza The Miz...

 

Michael Cole: Tak! Oto on! The Miz! Jedyny w swoim rodzaju, doskonały, Awesome One, Unified Tag Team Champion, były WCE Champion - wielki The Miz!

 

Jerry Lawler: Ee...wystarczy po prostu Miz...

 

http://www.youtube.com/user/ProBGZ#p/u/6/SYp-emYK85c

 

The Miz: Taa...Johnny Nitro i Joey Mercury...najbardziej żałosny tag team w historii wrestlingu. Co za porażka...czy wy myślicie, że możecie pokonać Destination...? Really...? Czy wy myślicie, że możecie zabrać nam Unified Tag Team Championship...? Really...? Jeśli tak to oznacza, że jesteście kompletnymi frajerami! Nitro...dziś przekonasz się jak wielki popełniłeś błąd zadzierająć ze mną. Wiesz co? Do tej pory nie mogę uwierzyć, że ktoś ustawił tą walkę. Być może kiedyś cię szanowałem, ale teraz jesteś dla mnie nikim...nikim! Już za chwilę przekonasz się jak wielka przepaść dzieli ciebie i mnie...dzisiejsza walka będzie należeć do mnie...Becouse I'm The Miz...and I'm...Aweeeesooooomeeeee...Aweeeeesoooomeeeee...!!!

 

 

Johnny Nitro: Miz, Miz, Miz...twoje gadanie doprowadza wszystkich do szału. Czy nie mógłbyś się w końcu zamknąć...?! W sumie nie ma takiej potrzeby. Jeśli chcesz żeby coś było zrobione dobrze...zrób to sam! Szykuj się Miz...

 

Nitro zdejmuje swoje futro i podaje je Melinie, po czym biegnie w stronę ringu. Miz wybiera z kwadratowego pierścienia i rzuca się na Johhny'ego! Walka przenosi się poza ring! Obydwaj wymieniają się ciosami! Po chwili przewagę zdobywa Miz, który popycha Nitro na barierki i wykonuje potężny closerhline! Johnny jest oszołomiony, Miz podnosi go i rzuca nim o metalowe schodki! Nitro dość szybko wstaje, jednak Miz od razu do niego doskakuje i chce wykonać closethline, jednak Nitro ładnie kontruje, łapie Miza za rękę i wykręca ją, po czym wrzuca Miza na ring. Nitro szybko wchodzi na narożnik, Miz wstaje, trzyma się za rękę i...Missile Dropkick od Nitro! Piękna akcja! Nitro od razu wstaje i tauntuje do publiczności. Miz również dość szybko się podnosi i biegnie na Nitro, który jednak schodzi mu z drogi, a Miz ląduje na linach. Unified Tag Team Champion odwraca się i...Dropkick! Miz ponownie na macie! Nitro odlicza....1....kick out. Johnny nie ma zamiaru czekać, szybko podchodzi do Miza i zakłada headlock. Miz nie może oddychać, jednak po dłuższej chwili walki udaje mu się wstać i wymierzyć swojemu rywalowi kilka ciosów łokciem w brzuch. Nitro puszcza uścisk. Miz od razu do niego podchodzi i mamy ddt. Nitro jednak od razu wstaje, odwraca się w stronę Miza i...Dropkick! Po tym ciosie Nitro również od razu wstaje i patrzy na Miza, który przedrzeźnia swojego rywala. Johnny od razu rusza na Miza, jednak ten wykonuje ten sam ruch co Johnny - schodzi mu z drogi. Nitro wbija się w narożnik, Miz od razu do niego podchodzi, podnosi go i po chwili Nitro siedzi na narożniku. Miz nie ma zamiaru czekać długo, po krótkim tauncie do publicznośći doskakuje do Nitro i...Superplex! Nitro potężnie upadł na matę, świetna akcja w wykonaniu Miza! Miz wstaje, podchodzi do Nitro i...Boston Crab! Nitro aż krzyczy z bólu, nie ma jak się ruszyć, a do lin jest strasznie daleko! Zaraz...to Melina! Melina doskakuje do lin, chce wejść na ring, jednak sędzia ją powstrzymuje. Sędzia zajmuje się uspokajaniem Meliny a...Mercury! Joey Mercury wbiega na ring i wykonuje big boot na Mizie! Nitro uratowany! Miz leży teraz na macie, trzyma się za nos. Nitro odlicza.....1.....2....kick out. Miz krwawi. Widać, że Mercury trafił dość niefortunnie. Miz próbuje dostać się do lin, jednak Nitro udaremnia mu to kopiąc go po plecach, a następnie przeciągając na środek ringu. Nitro odwraca Miza, który teraz leży na plecach, przygotowuje się i...Standing Moonsault! Nitro od razu próbuje odliczyć Miza....1.....2....kick out! Miz nadal zostaje w grze. Dość zdenerwowany Johnny podnosi Miza, jednak ten ładnie wyślizguje się, łapie Johnny'ego za głowę i...Reverse DDT! Miz wstaje, jednak widać, że jest dość poobijany. Po chwili Miz wchodzi na narożnik i czeka aż Nitro wstanie. Po dłuższej chwili Johnny podnosi się, odwraca w stronę Miza i...Corssbody! Miz od razu przechodzi do odliczania, jednak...Johnny świetnie przerzuca Miza przez siebie i to on odlicza....1......2.......kick out! Było naprawdę blisko! Miz nie może uwierzyć w to co zrobił Johnny, jednak szybko wstaje, podchodzi do niego, wymierza mu cios w brzuch, po czym podnosi swojego przeciwnika, odwraca go i...German Suplex od Miza! Nitro mocno upadł, widać że po wcześniejszym superplexie odczuwa spory ból pleców. Johnny jednak wstaje po dłuższej chwili przy pomocy lin i od razu ustawia się w narożniku, widać że jest zmęczony. Natomiast Miz nie zamierza czekać, bierze rozbieg i...potężny corner closethline! Nitro odchodzi na kilka kroków, po czym pada na matę. Miz zamierza wykorzystać swoją szansę, ponownie wchodzi na narożnik, skacze i...Splash! Miz odlicza.....1......2........kick out! Niesamowite! Nitro dalej zostaje w grze! Co za walka!

 

Jerry Lawler: No no...obydwaj zawodnicy utrzymują niezły poziom tej walki.

 

Michael Cole: Obydwaj zawodnicy...?! Gdyby nie Miz to ta walka byłaby jedną z najnudniejszych jaką kiedykolwiek widziałem! Ten koleś to geniusz!

 

Jerry Lawler: Ta, ta...

 

Miz wstaje i od razu ustawia się przy narożniku. Nitro jednak nie ma zamiaru wstać i czołga się w kierunku lin. Miz o dziwo pozwala mu na to...po chwili Nitro udaje się podnieść przy pomocy lin. Miz rusza na niego, jednak Johnny sprytnie podcina mu nogi i...One leg boston crab! Wow! Miz rzuca się teraz jak poparzony, jednak Nitro nie ma zamiaru przerwać swojego uścisku! Miz próbuje się dostać do lin ,jednak są one za daleko! Po dłuższej chwili Miz'owi udaje się wyprostować nogę i wyrwać ją z rąk Nitro! Johnny jednak od razu wstaje i doskakuje do Miza kopiąc go po całym ciele. Miz próbuje wstać, jednak Nitro nie pozwala mu na to. Teraz to Johnny wchodzi na narożnik. Miz o dłuższej chwili wstaje, odwraca się w stronę swojego przeciwnika i...Tornado DDT! Miz pada na matę jak martwy! Nitro od razu do niego doskakuje i odlicza.....1.....2......kick out! Niesamowite! Miz nie ma najmniejszego zamiaru się poddać! Johnny wstaje, kopie leżącego Miza w brzuch, Miz od razu łapie się za brzuch i podnosi swój tułów, Johnny bierze rozbieg i...Running Knee! To już chyba koniec....1.....2..........kick out! Nitro nie może w to uwierzyć! Co za determinacja ze strony Miza! Johnny patrzy na narożnik...chyba wszyscy wiemy co to oznacza. Johnny przeciąga Miza w okolice narożnika, ogląda się czy w pobliżu nie ma nikogo z Destination...po chwili podskakuje i...Starship Pain! Starship Pai...zaraz...Nitro zwija się z bólu! To nie miało być tak...co się stało...?! Miz wystawił kolana! Nitro nadział się na kolana Miza! Miz doczołgał się do lin i przy ich pomocy wstał. Miz ustawia się teraz w narożniku, czeka aż Johnny wstanie. Po dłuższej chwili bardzo poobijany i zmęczony Nitro wstaje, Miz biegnie w jego stronę i...Mizard of Oz! To już chyba koniec...1.....2...........kick out! Nitro również nie ma zamiaru oddać tej walki! Miz jest zdenerwowany doskakuje do lin i szarpie je! Po chwili Miz ponownie podchodzi do Nitro, podnosi go, obraca, widać że szykuje się Skull Crushing Finalle i...Nitro wyrywa się Miz'owi! Miz od razu rusza na Nitro, jednak ten schodzi mu z drogi, Miz wbija się w narożnik! Nitro od razu na niego rusza, jednak nadziewa się na łokieć Miza! Miz od razu wskakuje na narożnik, skacze i...Nitro kontruje w Samoan Drop! Cudowna akcja! Nitro świetnie skontrował! Publiczność zaczęła klaskać, gdyż Johnny zrobił to naprawdę doskonale. Nitro od razu odlicza.....1.........2...........kick out! Nitro nie może w to uwierzyć! Walka trwa dalej! Nitro wychodzi z ringu a Melina podaje mu krzesło. Przecież to niedozwolone...Nitro wraca na ring, ustawia się przy narożniku, sędzia do niego doskakuje jednak Nitro go lekceważy. Miz wstaje, odwraca się w stronę Nitro, który biegnie w jego stronę z krzesłem i...Miz unika! Johnny nie trafił! Miz łapie swojego przeciwnika za ramie, kopie go w brzuch, rzuca krzesełko na matę i...Skull Crushing Finalle! Skull Crushing Finalle na krzesło! To musi być koniec...Miz odlicza.....1........2..........co do....Melina łapie sędziego za nogę i przerywa odliczanie! Sędzia od razu doskakuje do Meliny! Miz patrzy teraz na sędziego i skrywa twarz w dłoniach. Tego się nie spodziewał. Po dłuższej chwili jeden z mistrzów tag team wstaje, ustawia się przy narożniku i czeka aż Nitro wstanie. Johnny podnosi się dopiero po dłuższej chwili, Miz już ma ruszać ale...Mercury! Mercury uderza Miza krzesłem w tył głowy! Sędzia przerywa walkę! Mercury wchodzi teraz na ring i okłada Miza krzesłem! Melina pomaga Johnny'emu dojść do siebie. Po chwili Mercury podnosi Miza i...Twisting Neckbreacker! Dewastacyjny ruch Joeya Mercury'ego! Mercury tauntuje do publiczności, która nie reaguje na niego najlepiej. Nitro krzyczy coś w stronę Mercury'ego, który kiwa głową i przeciąga Miza w stronę narożnika. Nitro podchodzi do narożnika i...Starship Pain! Zaraz...to Angle! Kurt Angle! Kurt wbiega na ring i najpierw nokautuje Mercury'ego a następnie Nitro! Mercury od razu wstaje i...Angle Slam! Nitro wyślizguje się z ringu i wyciąga za sobą Mercury'ego. Angle pomaga wstać Miz'owi, który jednak odpycha swojego tag team partnera i doskakuje do lin wygrażając się Nitro i Mercury'emu! Po chwili Miz odwraca się i zauważa Meline...Miz już ma brać rozbieg, jednak Melina ucieka z ringu! Miz prosi o mikrofon...

 

The Miz: Nitro i Mercury! Tak bardzo chcecie zdobyć Unified Tag Team Championship...?! No to chodźcie i je weźcie...TU I TERAZ!

 

Nitro i Mercury nie zamierzają wchodzić ponownie na ring i wycofują się...na hali rozbrzmiewa theme Destination...

 

Michael Cole: To jest właśnie The Miz! Brawo Miz!

 

 

Tym razem kamera pokazuje nam stojącego na korytarzu Daniela Bryana. Daniel z początku rozmawia z kiloma dziewczynami, jednak po chwili spławie je, wyjmuje telefon i gdzieś dzwoni...

 

Daniel Bryan: Jesteś tego pewien...? Sam nie wiem...co jeśli to się nie uda...? Dave to niebezpieczny koleś...oczywiście, że się nie boję! Za kogo ty mnie do cholery...rozumiem...wiedz jednak, że robię to tylko dla dobra swojej kariery...nawet nie próbuj mnie oszukać...możesz tego baaaaardzo pożałować, jasne...? Co ma oznaczać, że to ty wydajesz rozkazy...?! Za kogo ty się...halo...halo...?!

 

Bryan rzuca telefonem o ścianę, po czym wchodzi do swojego locker roomu i zamyka drzwi na klucz...

 

http://www.youtube.com/watch?v=YvdkT0uNSE0&feature=related

 

Ashley Valance: Chcę zaprosić na ring pochodzącego z Tokyo, Japan ważący 220 funtów YOSHI TATSU!

 

http://www.youtube.com/watch?v=aLgEkBNrxWo&feature=player_embedded

 

Ashley Valance: Na ring zapraszam debiutującego na CrashDay pochodzącego z Victoria, Texas, U.S ważącego 252 funtów Stone Cold Steeeve Austin!

 

 

GONG!!!

 

Austin rzuca się na Tatsu, wymierza mu serię ciosów, a z kieszeni wystaje mu browar. Stone wyprowadza całą nawałnice ciosów po których Yoshi wbija się w narożnik i tam przez chwile pozostaję, ale kiedy widzi, że Stone bierze rozpęd wyskakuje z narożnika i próba clothesline, ale kończy się to back elbow'em od Stone'a! Jednak Yoshi nie rezygnuje, szybko się podnosi kopie Steve'a, ale ten łapie mocno jego nogę i elbow drop w kolano, po którym Yoshi pada w ringu i zwija się z bólu, a Austin nie przestaje łapie teraz mocno nogi Japończyka i stomp to groin! Po czym szybkie przejście do pinu 1...2... Yoshi odbija, ale dość szczęśliwie bo ułamek sekundy i Stone mógłby świętować bardzo łatwe zwycięstwo. Tatsu wstaje odbija się od lin i dopada do niego Stone Austin Punch! Yoshi upada i mdleje po czym bezwładnie wypada za ring, publiczność szaleje.

 

Jerry Lawler: Tego tu brakowało!

 

Michael Cole: A mnie suszy, a widzę, że coś Stone ma w kieszeni.

 

Austin nie może wytrzymać tej atmosfery, cały podskakuje, wychodzi za Yoshim za ring, tam łapie mocnym uściskiem swojego rywala iii headbutt!!! Yoshi pada przy schodkach, ale to nie jest koniec tej nawałnicy! Austin kopie Yoshiego tak, że ten przesuwa schodki pod bandy, a teraz mudhole stomp przy bandach! Tatsu zaczyna krwawić z łuku brwiowego, a to tylko podgrzewa Stone do bardziej agresywynych ataków te ataki lądują na głowie Tatsu ten zwija się z bólu, ale nie może nic zrobić zresztą jak w każdej swojej walce.

 

Michael Cole: To nie jest wrestler godzien W! C! E!

 

Jerry Lawler: Nie, koloryzuj...

 

Michael Cole: Znów, ślepo będziesz bronił?! Zobacz na tego całego Tatsu On nie ma w sobie krzty wojownika...!

 

Stone wrzuca do ringu rywala, ciska nim o liny i lou thez press po którym Yoshi pada, a SCSA szybko przechodzi do pinu 1...2... Tatsu po raz kolejny odbija, a Stone zaczyna być wściekły szybko podnosi rywala seria podbródkowych, Yoshi prawie upada, ale wściekły Mr. 3:16 łapie Yoshiego za włosy i przytrzymuje swinging neckbreaker, ale nie ma przejścia do pinu Stone patrzy się na Japończyka po czym otwiera browar bierze porządny łyk ociera twarz z pianki i po raz kolejny podnosi rywala po czym irish whip i potężny delayed spinebuster! Stone szaleję w ringu z ust wylewa mu się piwo, które obecnie cieknie po Yoshim, a publika zgłupiała! To co się dzieję wśród publiczności to istne szaleństwo! Publiczność jednak nagle zamiera Tatsu się podnosi Stone mierzy go wzrokiem i strasznie się wścieka szybko podchodzi do rywala i próba clothesline, ale Tatsu w żałosny sposób ucieka do narożnika szybko wdrapuje się na 3 linę. Tatsu is ready to fly, ale podbiega Stone pluje piwem na twarz rywala ten siada na linach, a Stone szybko na nie wbiega, ustawia sobie Tatsu, jeszcze kilka razy poprawia go i superplex! Stone łapie, Yoshiego, szybko za nogę energicznym ruchem podciąga do środka ringu i zapina STF! Młodsi fani do reszty oszaleli, a Stone strasznie mocno trzyma duszenie na rywalu, ale ten nie chce klepać, SCSA jest wściekły szybko się podnosi, spogląda na dławiącego się przeciwnika po chwili jednak wraca do niego podnosi i wyrzuca za ring, przysuwa schodki do stołu komentatorskiego sam rzuca Yoshim na schodki, powoli na nie wchodzi, wyniesienie iii power bomb na stół!

 

Michael Cole: Ale ten Yoshi wali...

 

Jerry Lawler: Zachowaj tajkie uwagi dla siebie.

 

Stone jednak nie kończy wchodzi na stół komentatorski, podnosi Tatsu i power bomb na schodki! Po czym, powoli, arogancko schodzi ze stołu rzuca Yoshi'ego na ring. Nie kończy jednak swojej nawałnicy podnosi szybko rywala i piledriver to jest kolejna egzekucja na Tatsu! Jeszcze podbródkowy na Yoshim, który dopiero co został podniesiony przez Stone, ale Yoshi nie upada, zamroczony robi kółko i STONE COLD STUNNER! ! ! 1...2...3!!!

 

Michael Cole: To było pewne....

 

Steve Austin: WHAT...?! Ten mały śmieć...jak ktoś taki mógł stanąć w ringu z kimś takim jak ja...?! WHAT...?! CrashDay...już niedługo poznacie nowego WCE Championa, a będzie nim "Stone Cold" Steve Austin!!!

 

Austin rzuca mikrofonem w publiczność i przy swojej muzyce schodzi z ringu...

 

 

Widzimy tajemniczą osobę, która po cichu wchodzi do szatni The Miza...Miz dopiero po chwili orientuje się, że ktoś jest w jego szatni...

 

???: Mam dla ciebie propozycje...na pewno będziesz zainteresowany...

 

The Miz: Taaa...? Pozwól, że cię o coś zapytam. Co ty tu w ogóle robisz...? Nie masz prawa tu nawet przebywać. Powinienem od razu wyrzucić cię z mojej szatni...

 

???: Wiesz...nie radzę ci tego robić, Miz...

 

Tajemnicza postać pokazuje Miz'owi pewne dokumenty. Miz po chwili oddaje papiery...

 

The Miz: A więc o to chodzi...w takim razie...ok, mów. Jednak jeśli nie spodobają mi się twoje słowa...

 

???: Spokojnie. Od zawsze byłeś "Awesome" tylko ostatnio...ostatnio chyba zapomniałeś kim jesteś i dałeś się kontrolować. Musisz ponownie stanąć na nogi, Miz. A ja ci w tym pomogę...

 

The Miz: Hmm...co proponujesz...?

 

Tajemnicza postać spokojnie podchodzi do drzwi i zamyka je przed kamerzystą...

 

 

Kamera przenosi nas do ciemnego pomieszczenia...po chwili widzimy Święty obraz na ścianie oraz klęczącego przed nim zawodnika...to Mistico...

 

Mistico: Czas oczekiwania zakończony...nareszcie...Rudos powrócą w chwale...Mistico powróci w chwale...to dopiero początek...początek czegoś wielkiego. Nieuniknione nadejdzie dużo szybciej niż się tego spodziewacie...nędzni Amerykanie. Niedługo ponownie będziecie mieli możliwość...będziecie mieli ZASZCZYT oglądać prawdziwą perfekcje...coś czego wasi zawodnicy nigdy nie mieli, nie mają i nie będą mieć. Perfekcja...Perfekcja...

 

Kamera ponownie pokazuje na obraz, a po chwili widok z niej urywa się...

 

 

Kamera przenosi nas do szatni Destination, gdzie widzimy przygotowującego się do walki Batiste. Po chwili do szatni wchodzi Daniel Bryan...

 

Daniel Bryan: Gotowy, Dave...?

 

Batista: Heh...pytasz czy ja jestem gotowy...? Lepiej martw się o siebie, Daniel. Destroyer Batista zawsze jest gotowy. Aha, jeszcze jedno...to moja walka. Christian jest mój. Dziś odpłacę mu za Apocalypsis i dam mu przedsmak tego co stanie się na No Rules...to będzie jego ostatnia gala w tej federacji.

 

Daniel Bryan: Dave...jestem posiadaczem Continental Championship. Ja również muszę się dobrze zaprezentować w tej walce...

 

Batista: Danie...Christian jest mój...jasne...?

 

Daniel Bryan: Ehh...jasne...

 

Batista: Powtórz...

 

Daniel Bryan: Christian jest twój...dziś pożałuje dnia, w którym się urodził...

 

Batista: Świetnie...ruszajmy. Na nas już czas.

 

Batista i Bryan wychodzą z szatni...

 

 

Michael Cole: Wracamy na ring. Przed nami ostatnia walka wieczoru, w której Christian zostanie zniszczony przez Batiste i Daniela Bryana!

 

Jerry Lawler: Czy aby na pewno...? Przekonajmy się!

 

Ashley Valance: Panie i panowie, czas na dzisiejszy main event. Jako pierwszy wchodzi na ring, pochodzący z Aberdeen, Washingon, ważący 193 funty...Continental Champion...Daniel Bryan!

 

 

Ashley Valance: Oraz jego partner...pochdozący z Washington, D.C, ważący 290 funtów...No. 1 Contender for WCE Championship...Baaaatistaaaa!

 

 

Ashley Valance: Oraz ich przeciwnik...pochodzący z Toronto, Ontario w Kanadzie, ważący 227 funtów...WCE Champion..."Captain Charisma" Christian...!!!

 

 

Christian: Batista, Bryan...przed chwilą rozmawiałem z Bretem Hartem i wiecie co? Rozczaruje was. To nie będzie handicap match. Wręcz przeciwnie, zmierzymy się w pojedynku tag team. A oto mój partner...

 

http://www.youtube.com/watch?v=QP3-JFQBsgk

 

Jerry Lawler: Holly shit...!!!

 

Michael Cole: To Edge...!!! Edge zawitał na CrashDay...!!!

 

Edge patrzy na Christiana. Po chwili obydwaj bez słowa wbiegają na ring i atakują zdezorientowanego Batiste i Daniela Bryana! Publiczność oszalała! Edge rozmawia z Christianem, po chwili Rated R Superstar opuszcza ring, na którym zostaje Christian. Po stronie Destination walkę zaczyna Bryan. Christian i Bryan zaczynają krążyć wokół siebie, po chwili mamy pierwsze zwarcie, z którego zwycięsko wychodzi Christian. Christian zepchnął Daniela Bryana do narożnika po czym wymierzył mu kilka silnych ciosów w twarz. Christian bierze rozbieg, jednak Bryan w ostatniej chwili schodzi mu z drogi, Christian wbija się barkiem w narożnik! WCE Champion idzie teraz tyłem, Bryan szybko do niego podbiega i wymierza mu silny low kick po, którym Christian pada jak długi na matę. Bryan od razu do niego podchodzi i mamy hammer lock. Christian walczy ze sporym bólem, nie ma jak się wydostać, a Bryan nie zamieża puścić swojego uścisku. Dopiero po dłuższej chwili Christian ostatecznie zdołał się wyrwać, ale Bryan od razu sprowadził go do parteru dropkickiem. Bryan łapie Christiana za nogę, unosi ją i...Leg DDT. Christian od razu łapie się za bolącą nogę i próbuje zmienić z Edgem, jednak Bryan nie daje Christianowi odejść nawet na krok, łapie go za nogę i...Hell Hook! Christian krzyczy z bólu, Continental Champion pokazuje, że to on jest mistrzem submissionu! Edge dopinguje swojego partnera, jednak Christian jakby opadł z sił. Po dłuższej chwili Captain Charisma "budzi się" i próbuje wyrwać nogę, jednak Bryan nie pozwala mu na to. Christian próbuje teraz doczołgać się do lin...jeszcze tylko troche...Christian jest już praktycznie przy linach i...Bryan puszcza uścisk, doskakuje do Christiana i mamy camel clutch! Bryan nie daje Christianowi nawet odetchnąć! Teraz nie ma szans na złapanie liny, jednak Christian próbuje wstać...wstaje i...Christian przewraca się na matę! Bryan miał najgorzej przy tym upadku! Christian wstaje, łapie oddech, po chwili wstaje Bryan, Christian szybko do niego podbiega i mamy dropkick! Bryan od razu wstaje, biegnie w stronę Christiana, chce wykonać closethline, jednak Christian ładnie przebiega pod jego ręką i...Reversed DDT! Bryan na macie! Daniel próbuje wstać przy pomocy lin, jednak Christian od razu do niego podchodzi i mamy irish whip w stronę narożnika. Christian kuleje, jednak udaje mu się zmienić z Edgem! Edge od razu wymierza Bryan'owi kilka mocnych ciosów w brzuch, a następnie wchodzi na narożnik. Zdezorientowany Bryan odwraca się i...Diving Spear od Edge'a! Bryan ponownie na macie! Edge od razu go podnosi i chce wykonać Edgecution, jednak Bryan sprytnie wykręca mu rękę i wymierza krótkie kopnięcie w brzuch, a następnie posyła go do narożnika. Bryan bierze rozbieg i...Edge schodzi mu z drogi! Bryan potężnie uderza klatką piersiową o narożnik! Daniel odwraca się i...Big Boot! Edge od razu podnosi Bryana i...DDT! Edge tauntuje do publiczności, po czym podchodzi do Daniela, chce go podnieść, jednak Continental Champion ładnie podcina nogę Edge'a, przewraca go i szykuje się Lebell Lock, Bryan już prawie zapiął swój submission i...Edge w ostatniej chwili zdołał się wyrwać! Bryan jest wściekły i zmienia się z Batistą. Destroyer na ringu. Batista i Edge mierzą się wzrokiem...mamy pierwsze starcie, które od razu wygrywa Batista! Batista spycha Edge'a do narożnika i wymierza mu kilka ciosów łokciem, następnie podnosi swojego przeciwnika, zakłada go na barki i...niesie go w stronę przeciwnego narożnika. Batista bierze rozbieg, widocznie chce rzucić Edgem o narożnik. Batista biegnie i...Edge wyrywa się i popycha go na narożnik! Batista mocno uderzył! Odwraca się i...Wheel Kick! Batista na macie. Edge łapie go za nogę i przeciąga w stronę swojego narożnika. Zmiana z Christianem! Captain Charisma wchodzi na narożnik, Edge staje nad Batistą i...Double Leg Drop! Świetna akcja w wykonaniu Edge'a i Christiana! Christian odlicza....1....2...kick out.

 

Jerry Lawler: Nadal nie mogę uwierzyć, że Edge i Christian ponownie walczą jako tag team...to niesamowite!

 

Michael Cole: No już, nie podniecaj się tak...

 

Christian pomaga wstać swojemu rywalowi, chce wykonać irish whip, jednak Batista kontruje i to Christian ląduje na linach, odbija się od nich i...Christian skacze na Batiste, jednak ten go łapie! Batista podrzuca Christian do góry, chyba chce wykonać Samoan Drop, jednak...Christian kontruje w DDT! Batista na macie! Destroyer jest oszołomiony, wstaje jednak ma splątane ręce, szykuje się Killswitch i...Batista wyrywa się w ostatniej chwili i doskakuje do lin. Christian bez chwili zastanowienia rusza na niego, jednak Batista uchyla się, zaciąga linę do dołu, Christian przelatuje nad liną, jednak w ostatniej chwili zdołał się jej złapać i utrzymał się na zewnętrznej stronie ringu. Batista stoi tyłem do Christiana, myśli że Captain Charisma wyleciał z ringu. Batista odwraca się i...Springboard Tornado DDT! Christian jest w swoim żywiole i ponownie odlicza Batiste....1....kick out. Destroyer od razu wstaje, Christian wykonuje Dropkick jednak Batista ładnie przechwycił jego nogę i Christian potężnie upadł na matę! Batista łapie teraz Christiana za szyję, podnosi go, zakłada na barki i...Powerslam! Batista zmienia się z Bryanem. Daniel od razu wchodzi na narożnik, szykuje się i...Splash! Bryan odlicza....1.....2....kick out. Udało się. Bryan ustawia się nad Christianem. Captain Charisma z trudem się podnosi, Bryan od razu rusza w jego stronę i...Running Knee Smash! Christian aż złapał się za nos. Bryan ponownie wchodzi na narożnik, jednak tym razem czeka aż Christian wstanie. WCE Champion wstaje, odwraca się, Bryan skacze i...Dropkick od Christiana! Christian trafił prosto w brzuch! Bryan zwija się teraz z bólu, widać że ta akcja sporo go kosztowała! Christian łapie oddech, wstaje, szybko wchodzi na narożnik. Bryan również zdołał już wstać, Christian skacze i...European Uppercut! Bryan wstaje oszołomiony, Christian od razu go podnosi i mamy atomic drop! Captain Charisma odbija się od lin i...Closethline! I jeszcze raz! Bryan wstaje, jest konkretnie oszołomiony, idzie w stronę Christiana, Christian podnosi Daniela, chce wykonać belly to belly, jednak Daniel ładnie wyrywa się z rąk Christiana, przechodzi pod jego ramieniem i...German Suplex! Christian wstaje przy pomocy lin, jednak Daniel od razu do niego doskakuje i uderza po całym ciele! Christian zostaje zmuszony do obrony w narożniku. Daniel bierze rozbieg i...Corner Closethline! Christian odchodzi na kilka kroków i upada na matę trzymając się za klatkę piersiową. Batista krzyczy do Bryana żeby ten się z nim zmienił, jednak Daniel nie ma zamiaru słuchać Destroyera. Daniel podchodzi do Christiana, łapie go za nogę i...Ankle Lock! Ankle Lock! Christian krzyczy z bólu, widać że walczy, widać że nie zamierza się poddać i...Christian ładnie się obraca i przerzuca Bryana! Daniel od razu wstaje, rusza na Christiana z closethlinem, jednak tym razem to Christian przechodzi pod ramienem Bryana i wykonuje german suplex! Daniel dość niefortunnie wylądował na macie, widać że źle przyjął ten upadek, gdyż ciężko mu wstać. Batista patrzy na Bryana, widać że nie jest zadowolony z tego, że Daniel nie zmienił się z nim. W tym samym czasie Christian zmienia się z Edgem! Edge od razu rusza na Bryana, który zdołał już wstać. Edge biegnie w stronę Daniela, jednak ten wykonuje dropkick w kolano Edge'a! Edge pada na matę, Bryan wchodzi na narożnik. Edge wstaje, Bryan skacze, chyba chce wykonać hurricanrane i...Edge kontruje w powerbomb! Piękna kontra Edge'a! Żeby tego nie było mało Edge łapie Bryana za nogi, przeskakuje nad nim i mamy odliczanie....1....2......kick out! Bryan zostaje w grze! Edge robi wielkie oczy i ustawia się w narożniku...wszyscy wiemy co to oznacza! Christian uderza w dłonie, publiczność skanduje "Spear, Spear, Spear!" . Daniel powoli wstaje, Edge rusza i...Bryan schodzi mu z drogi, Edge mocno wbija się w narożnik! Bryan od razu do niego doskakuje i wymierza mu kilka ciosów w twarz, jednak...Batista potężnie uderzył Bryana otwartą ręką po plecach, mamy zmiane!

 

Jerry Lawler: Widziałeś to...? Bryan aż zamknął oczy z bólu...chyba nie układa im się współpraca...

 

Michael Cole: Cicho, to dopiero początek...

 

Batista wchodzi na ring a zarazem wygania z niego Bryana. Daniel jest niezadowolony z tego, że musi już opuścić ring. Batista łapie Edge'a za szyje, podnosi go i rzuca nim o matę! Edge od razu wstaje, jednak trzyma się za plecy widać, że ten upadek sporo go kosztował. Edge wstaje jednak od razu nadziewa się na closethline! Batista od razu podnosi swojego przeciwnika i...Spinebuster! Destroyer jest w swoim żywiole! Batista ustawia się teraz w narożniku, czeka aż Edge wstanie...Rated R Superstar wstaje, odwraca się w stronę Batisty, który od razu na niego rusza i...Edge schodzi mu z drogi! Batista chciał wykonać spear, jednak Edge w ostatniej chwili zszedł mu z drogi! Edge od razu podchodzi do zdezorientowanego Batisty, łapie go za rękę i wykonuje irish whip w narożnik, mamy zmiane z Christianem! Edge odciąga Batiste od narożnika i...Edgecution! Edgecution! Edge wyturlał się teraz z ringu, Christian jest już na narożniku i...Frog Splash! Piękna akcja E&C! To chyba koniec! Christian odlicza....1......2........kick out! Niesamowite! Christian nie może w to uwierzyć. Christian podnosi Batiste, chce wykonać Killswitch, jednak Destroyer w ostatniej chwili wyrywa się z rąk Christiana i od razu biegnie do narożnika i zmienia się z Bryanem! Daniel wchodzi na ring, biegnie w stronę Christiana, jednak Christian wykonuje dropkick w kolano Bryana, następnie podnosi swojego przeciwnika, szykuje się Killswitch, jednak...Batista biegnie w stronę Captaina Charismy! Christian w ostatniej chwili schodzi mu z drogi i...Spear na Danielu Bryanie! Batista nie może w to uwierzyć! Patrzy teraz na leżącego na macie Bryana! W pewnym momencie Batista zauważa, że ma splątane ręce...Killswitch! Killswitch! Christian wykopuje Batiste z ringu przy czym zmienia się z Edgem! Edge ustawia się przy narożniku, publiczność ponownie skanduje, Daniel Bryan powoli wstaje, odwraca się i...Spear! Spear! Spear! To musi być koniec, Edge odlicza.....1.....2....3!!! Koniec walki!!!

 

Ashley Valance: Panie i panowie, zwycięzcy walki..."Rated R Superstar" Edge oraz WCE Champion Christian!

 

Jerry Lawler: Wygrali! Edge i Christian wygrali! Co za powrót!

 

Michael Cole: Cholera...patrz co się dzieje na ringu, King...

 

Batista wchodzi na ring...widać, że jest zdenerwowany. Daniel Bryan wstaje, jednak jest mocno poobijany, dlatego trzyma się lin. Batista podchodzi do niego i wykrzykuje mu w twarz, że to przez niego przegrali tą walkę. Bryan lekceważy obelgi swojego lidera i próbuje opuścić ring, jednak Batista blokuje mu drogę. Bryan ponownie chce wyjść z ringu, jednak Batista odpycha go od lin. Bryan patrzy na Batiste, który nadal na niego krzyczy. Po chwili Batista policzkuje Bryana! Publiczność zamarła...Batista ponownie wymierza Bryan'owi policzek! Bryan próbuje minąć Batiste, jednak ten popycha go na liny, Bryan odbija się od lin i...Dropkick! Batista pada na matę! Bryan patrzy na Batiste, który od razu na niego rusza i sprowadza do parteru! Destroyer atakuje Daniela Bryana! Po chwili Batista podnosi Daniela, ustawia go, szykuje się Batista Bomb i...o cholera...to Christian! Christian uderzył Batiste krzesłem w plecy! Christian odchodzi na kilka kroków, Batista puszcza Bryana, odwraca się i...Spear! Spear od Edge'a! Na hali rozbrzmiewa theme Edge'a i Christiana! Christian wychodzi z ringu, zabiera Continental Championship. Po chwili wraca na ring i podaje pas Edge'owi...

 

Edge: Christian...myślisz o tym co ja...?

 

Christian: Jasne...specjalnie dla WCE Universe...najnowsze...5 Second Pose!

 

Christian unosi do góry WCE Championship, a Edge Continental Championship. Edge i Christian przez kilknaście sekund pozują do zdjęć, kiedy wstaje Daniel Bryan, który wyrywa swój pas z rąk Edge'a. Edge patrzy na Bryana, publiczność skanduje "Spear, Spear, Spear" ...jednak Daniel odwraca się i wychodzi z ringu. Edge opiera się o liny i patrzy na odchodzącego Bryana...

 

Michael Cole: Widziałeś to...? Bezczelnie zabrał pas Bryana i pozował z nim do zdjęć...

 

Jerry Lawler: Myślałem, że nie lubisz Bryana...

 

Michael Cole: Racja, nienawidzę go! Dobrze, że Batista potraktował go jak śmiecia...

 

Jerry Lawler: Taa...zaraz...co do...

 

http://www.youtube.com/watch?v=NaJ1XYAL428

 

Jerry Lawler: Kennedy...? Co on tutaj robi, przecież...

 

Michael Cole: Przecież został zwolniony!

 

Mr. Kennedy pojawia się pod titantronem. Jest ubrany w garnitur i trzyma jakiś dokument. Do Kennedy'ego podchodzi Daniel Bryan. Kennedy wyciąga do niego rękę i...Bryan niechętnie, ale podaje swoją dłoń Kennedy'emu po czym wychodzi za titantron...zaraz...zza titantronu wychodzi The Miz i ustawia się obok Kennedy'ego!

 

Jerry Lawler: O co w tym wszystkim chodzi...?!

 

Michael Cole: Zaraz chyba się dowiemy.

 

Mr. Kennedy: Zapewne zastanawiacie się co tutaj robię, ee...? Oczywiście, że wam powiem. Oficjalnie ogłaszam, że zostałem wybrany na...oficjalnego konsultanta GM'a CrashDay! Właśnie tak! Od dziś jestem drugą najważniejszą osobą na CrashDay tuż po Brecie Harcie! To robi wrażenie, co? Jak widzisz twój...heh...były kolega przejrzał na oczy i odwrócił się przeciwko tobie. Myślałeś, że możesz przechytrzyć Mr. Kennedy'ego...? Błąd. Chciałeś zniszczyć mnie...teraz ja zniszcze ciebie i to twoją własną bronią. Dlatego oficjalnie ogłaszam, że pojedynek Batisty i Christiana na No Rules odbędzie się w stypulacji...Tables...Ladders...and Chairs! Co ty na to Dave...? Mniejsza. Przyszedłem tu głównie po to żeby ogłosić kilka walk na następne CrashDay. Ekhem...po pierwsze...The Miz oraz Kurt Angle będą bronić swoich Unified Tag Team Championship w walce z...Johnnym Nitro i Joeyem Mercurym! Następnie...Christian...twoim przeciwnikiem na następne CrashDay będzie tajemniczy zawodnik z rosteru Showtime. Na pewno się nie zawiedziesz. Continental Champion Daniel Bryan podejmie legende wrestlingu...Steve'a Austina! To może być walka, co...? Zostałeś jeszcze ty, Dave...hmm...na następnym CrashDay zmierzysz się z nowym nabytkiem brandu CrashDay...twoim przeciwnikiem będzie..."Rated R Superstar" Edge...!!! To nie wszystko...sędzią specjalnym tej walki...będę ja!

 

Jerry Lawler: Wow! Przyszłe CrashDay zapowiada się naprawdę świetnie!

 

Michael Cole: Batista kontra Edge...? Hmm...To rzeczywiście może być ciekawe...

 

Jerry Lawler: Niestety, na nas już czas. Żegnają się z państwem...

 

Michael Cole: Michael Cole...

 

Jerry Lawler[/b}: Oraz Jerry "The King" Lawler. Do zobaczenia!

  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • T0meq

    1

  • Turej

    1

  • Zaq123

    1

  • Munio

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 065
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No kolejna ciekawa gala WCE. Ciekawe pomysły na wydarzenia, ale kurde, coś mi się nie podoba sytuacja Daniela w WCE, ale mam nadzieję ze to się wkrótce zmieni. Walki muszę przyznać znów trzymały wysoki poziom no i tak samo jak Backstage. Dobrze że podkreśliłeś że Danielek zamyka się w szatni na klucz!!! :D Gala nawet miała fajną długość no ale zawierała wszystko co najlepsze. Jak będzie post Danielka na BS to będziecie mieli co czytać, bo trochę się tego nazbierało :) Dzięki za galę i czekam na kolejną.


  • Posty:  734
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.11.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Klasyczny

Teraz przyszła pora na CrashDay. Mogę powiedzieć, że walki były bardzo dobre. Bs też był dobry i była wszystko jak należy. Co do walk i ich zwycięzców nie mam ani jednej uwagi. NIe byłem zdziwiony jak Edge powrócił na CrashDay, bo wiedział, że to musi się wkońcu stać. I szykuje nam się Tag Team Edga i Christiana :roll:. A co do walk na następne CrashDay też ciekawe. Ciekaw jestem kto bedzie tejemniczym przeciwnikiem Christiana z ShowTime. Dzięki za galę, bo wyszła świetnie. Tak samo jak ShowTime! :t_up:

37184451712723064921.png

 

 


  • Posty:  3 810
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na początku muszę powiedzieć, że teraz sytuacja na CrashDay stała się naprawdę wyklarowana. Przede wszystkim stało się to po Main Evencie, nie dosyć że ujrzeliśmy rozpad Destination, to dodatkowo do brandu zawitał Edge. Teraz wiadomo, że nie będzie przelewek. Jednak liczę, że na No Rules zdobędę pas. Mniejsza z tym. Ponownie bardzo dobra gala. Z reguły nie patrzę na długość, ale jeśli o ową chodzi to zdziwiła mnie walka Tatsu vs Stone Cold. Reszta wyszła znakomicie, a szczególnie Main Event. Myślę, że jest to jedna z mniejszym stopniu 'przełomowych' gal i teraz tylko czekam na następną, a póki co trzeba w końcu się ruszyć i w końcu wygrać. I co ważne jak widać powoli odbudowuje nam się sytuacja tag teamów, bo mamy MNM, a na ShowTime ugrupowały się dwie stajnie. Szczerze to zabrakło mi jakiś ciekawszych segmentów, ale to chyba za sprawą braku Asshole Show, myślę jednak że na następną galę zarząd coś nam przygotuję. Dzięki chłopaki, poraz kolejny znakomita robota i do następnego razu :)


  • Posty:  1 557
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Z reguły nie patrzę na długość, ale jeśli o ową chodzi to zdziwiła mnie walka Tatsu vs Stone Cold

Przeczytałeś tą walkę ? Tatsu nie wyprowadził ani jednego ciosu więc po co taką walkę ciągnąć, chodziło o to żeby Austin zniszczył szybko japońca i tak się stało.

CrashDay na wysokim poziomie w sumie to tak jak zawsze :roll: Bardzo mi się podoba taka dominacja Austina i słowa, które wypowiedział

CrashDay...już niedługo poznacie nowego WCE Championa, a będzie nim "Stone Cold" Steve Austin!!!

8) i to mi się podoba po takim czymś aż się chce pisać, ale to jutro :P Ciekawe kto gadał z Mizem :roll: no ciekawie się robi oby tak dalej, a to promo przed walką Austin vs Tatsu bardzo mi się podoba pasuje :P ogólnie trzymacie poziom i oby tak dalej :) dzięki za gale :thumb:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Gdyby nie chodziło o AJ'a to jeszcze może bym się łudził, ale Styles nie należy do osób w tym biznesie, które rzucają słowa na wiatr. Poza tym z wieloma zawodnikami z AEW AJ i tak przecinał się przez lata na różnym etapie swojej kariery...
    • KPWrestling
      Trzecia pula biletów trafiła do sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 4 Data: 29.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Morioka, Iwate, Japan Arena: Iwate Prefectural Gymnasium Publiczność: 1.040 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • KPWrestling
      Druga pula biletów już w sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Jeffrey Nero
      Słyszałem plotkę o kolejnym tajnym spotkaniu w Orlando T. Khana z niejakim Shanem McMahonem, który od marca ma zostać pierwszym w historii GM AEW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...